otopr.pl Grupy dyskusyjne 3 tygodniowe dziecko !!

3 tygodniowe dziecko !!

1
Data: 26 listopad 2001, 16:06
Temat:

3 tygodniowe dziecko !!

Autor: Mirek

Witam ;-))

1. Czy trzytygodniowego noworodka mozna nosic pionowo przytulonego do
siebie?
2. Czy mozna takiego dzidziusia klasc na np. 5 minut na brzuszku?

Chodzi o moja coreczke Emilke - nie wiemy z zona co zrobic aby przestala
plakac - prawdopodobnie z powodu kolki. Zwykle placze po jedzeniu kiedy jej
sie nie odbije - chociaz nie jest to regula. Napreza sie wtedy,
czerwienieje,macha nozkami i raczkami i zaczyna baaardzo glosnoplakac a
czasmi wrecz wrzeszczec. Nosimy ja wtedy na rekach - czasami pomaga wtedy
jedynie zmiana polozenie na pionowe (np. polozenie jej sobie tak aby glowka
opierala sie na ramieniu). Czasmi zdarza sie tez ze zasnie od razu po
jedzeniu bez zadnego placzu.
Bedziemy wdzieczni za wszelke sugestie!

Pozdrawiam
Mirek



2
Data: 26 listopad 2001, 16:30
Temat:

Odp: 3 tygodniowe dziecko !!

Autor: Aro

KOLKI:
- starac sie, zeby dziecku sie odbilo
- noszenie na rece brzuszkiem do dolu
- przylozenie cieplej pieluszki na brzuszek
- podmuchanie (ostroznie!) suszarka do wlosow na brzuszek
- picie przez zone naparu kopru wloskiego (uwaga! z reguly pomaga, ale moze
tez zwiekszyc perystaltyke jelit dziecka)
- Esputicon (kropelka w przypadku kolki) - nie wiem od kiedy mozna podawac
dziecku ( my mielismy miesiac jak sie zaczely kolki)
- Viburcol - czopki (1/2 czopka w przypadku kolki)- nie wiem od kiedy mozna
podawac dziecku
kAro
-

Użytkownik "Mirek" napisał w wiadomości
news:9ttlmn$56g$1@news.lublin.pl...


Witam ;-))

1. Czy trzytygodniowego noworodka mozna nosic pionowo przytulonego do
siebie?
2. Czy mozna takiego dzidziusia klasc na np. 5 minut na brzuszku?

Chodzi o moja coreczke Emilke - nie wiemy z zona co zrobic aby przestala
plakac - prawdopodobnie z powodu kolki. Zwykle placze po jedzeniu kiedy


jej


sie nie odbije - chociaz nie jest to regula. Napreza sie wtedy,
czerwienieje,macha nozkami i raczkami i zaczyna baaardzo glosnoplakac a
czasmi wrecz wrzeszczec. Nosimy ja wtedy na rekach - czasami pomaga wtedy
jedynie zmiana polozenie na pionowe (np. polozenie jej sobie tak aby


glowka


opierala sie na ramieniu). Czasmi zdarza sie tez ze zasnie od razu po
jedzeniu bez zadnego placzu.
Bedziemy wdzieczni za wszelke sugestie!

Pozdrawiam
Mirek





3
Data: 26 listopad 2001, 16:43
Temat:

Re: 3 tygodniowe dziecko !!

Autor: Ania Rokic

Użytkownik "Mirek" napisał w wiadomości
news:9ttlmn$56g$1@news.lublin.pl...


Witam ;-))

1. Czy trzytygodniowego noworodka mozna nosic pionowo przytulonego do
siebie?
2. Czy mozna takiego dzidziusia klasc na np. 5 minut na brzuszku?


Pozdrawiam
Mirek



Witam,

1. Ja nosiłam moją Emilkę pionowo na rękach i skutek był taki, że zaczęła mi
się odginać do tyłu i teraz muszę z nią ćwiczyć, żeby to wyeliminować. A
cytując naszą panią rehabilitankę - nie można.

2. Chyba można, ale na 100% nie wiem, bo moja córka nie lubiła, więc jej nie
tak kładłam.

A w ogóle gratulacje :-)

Pozdrawiam,

Ania i Emilka (dziś 8 tygodni)



4
Data: 26 listopad 2001, 16:48
Temat:

Re: 3 tygodniowe dziecko !!

Autor: Dorunia



Witam,

1. Ja nosiłam moją Emilkę pionowo na rękach i skutek był taki, że zaczęła


mi


się odginać do tyłu i teraz muszę z nią ćwiczyć, żeby to wyeliminować. A
cytując naszą panią rehabilitankę - nie można.


Pozdrawiam,



Ania i Emilka (dziś 8 tygodni)



A no właśnie o to miałam zapytać, moja koleżanka ma 4 tygodniowego synka i
też zaczął się odginać do tyłu , tak wyprężać w łuk. Mój Daniel robił
podobnie i rehabilitowałam go 1,5 roku, ale to zupełnie inna historia. Zatem
moje pytanie jest takie, bo już nie pamiętam od jakiego wieku rehabilituje
się dzidzie.
Pozdrawiam Dorunia i Daniel (4l.)








5
Data: 26 listopad 2001, 17:19
Temat:

Re: 3 tygodniowe dziecko !!

Autor: Ania Rokic


Użytkownik "Renata Bus" napisał w wiadomości
news:9ttpgr$okm$1@news.tpi.pl...


> 1. Czy trzytygodniowego noworodka mozna nosic pionowo przytulonego do
> siebie?
Skoro jest to pozycja zalecana do odbicia sie dziecku to mysle ze troszke
mozna go tak ponosic. Wprawdzie wczesniej napisano, ze moze to grozic
pozniejsza rehabilitacja, dlatego jesli macie obawy spytajcie poloznej,


albo


pediatry.



Mi rehabilitanka powiedziała, żeby do odbicia też nie przytulać w pionie do
siebie a raczej 'zarzucić dziecko na ramię' tzn. trzymać je w pionie tak,
żeby obie rączki były oparte na ramieniu.

Ania i Emilka (8 tygodni)



6
Data: 26 listopad 2001, 17:20
Temat:

Re: 3 tygodniowe dziecko !!

Autor: Ania Rokic


Użytkownik "Dorunia" napisał w wiadomości
news:9ttobt$edj$1@news.tpi.pl...


A no właśnie o to miałam zapytać, moja koleżanka ma 4 tygodniowego synka i
też zaczął się odginać do tyłu , tak wyprężać w łuk. Mój Daniel robił
podobnie i rehabilitowałam go 1,5 roku, ale to zupełnie inna historia.


Zatem


moje pytanie jest takie, bo już nie pamiętam od jakiego wieku rehabilituje
się dzidzie.
Pozdrawiam Dorunia i Daniel (4l.)


My zaczęliśmy po skończeniu 4 tygodnia.

Pozdrawiam,

Ania i Emilka (8 tyg.)



7
Data: 26 listopad 2001, 18:12
Temat:

Re: 3 tygodniowe dziecko !!

Autor: Renata Bus



--

Użytkownik Mirek w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9ttlmn$56g$1@news.lublin.pl...


Witam ;-))

1. Czy trzytygodniowego noworodka mozna nosic pionowo przytulonego do
siebie?


Skoro jest to pozycja zalecana do odbicia sie dziecku to mysle ze troszke
mozna go tak ponosic. Wprawdzie wczesniej napisano, ze moze to grozic
pozniejsza rehabilitacja, dlatego jesli macie obawy spytajcie poloznej, albo
pediatry.


2. Czy mozna takiego dzidziusia klasc na np. 5 minut na brzuszku?



Tak, ale w czasie czuwania i nie zaraz po jedzeniu.


Chodzi o moja coreczke Emilke - nie wiemy z zona co zrobic aby przestala
plakac - prawdopodobnie z powodu kolki. Zwykle placze po jedzeniu kiedy


jej


sie nie odbije - chociaz nie jest to regula. Napreza sie wtedy,
czerwienieje,macha nozkami i raczkami i zaczyna baaardzo glosnoplakac a
czasmi wrecz wrzeszczec. Nosimy ja wtedy na rekach - czasami pomaga wtedy
jedynie zmiana polozenie na pionowe (np. polozenie jej sobie tak aby


glowka


opierala sie na ramieniu). Czasmi zdarza sie tez ze zasnie od razu po
jedzeniu bez zadnego placzu.
Bedziemy wdzieczni za wszelke sugestie!


O kolce i sposobie radzenia z nia sobie juz sie wypowiedziano (nic dodac nic
ujac, )


Pozdrawiam
Mirek


Pozdrawiam
Renata & Zuzia 2.5 l i Ola 3 m



8
Data: 26 listopad 2001, 19:22
Temat:

Re: 3 tygodniowe dziecko !!

Autor: Sylwia Hal


"Mirek"


2. Czy mozna takiego dzidziusia klasc na np. 5 minut na brzuszku?


Na brzuszku jak najbardziej. Mojemu Krystianowi właśnie
częste kładzenie na brzuszku najbardziej pomagało
przy kolce.

Pozdrawiam
Sylwia & Krystian (22 m-ce)



9
Data: 26 listopad 2001, 19:55
Temat:

Re: 3 tygodniowe dziecko !!

Autor: kawa

Najlepiej mój synek znosił leżenie na brzuchu. Kolkę miał RAZ ! W zasadzie
nie życzył sobie w ogóle leżenia na plecach. Natomiast jeśli chodzi o
noszenie to nasza pediatra poleciła nam "zarzucanie dziecka sobie na ramię"
Doskonały sposób. Dzidzia widzi świat z innej perspektywy niż łóżeczkowa,
przemieszcza się wraz z rodzicem a co najważniejsze w zasadzie leży a nie
jest podtrzymywane. Inna dobra pozycja to takie niby leżenie na brzychu ale
nie w łóżeczku ale na przedramieniu. Skutkuje. Można jeszcze przyciskając
dziecko (jego plecki do naszego brzucha) trzymć nie pod pupką ale
podtrzymując pod pachami dziecka. Nie wiem czy sie jasno wyrażam,a le takie
pozycje wyczytałam w książce chyba o karmieniu piersią pani
Nehring-Gugulskiej, Wszystkie te pozycje przerobilismy i doskonale
sprawdzały się w przypadku naszego syna.

--
Ania
Jaś 06.06.96
Warszawa



10
Data: 26 listopad 2001, 20:56
Temat:

Re: 3 tygodniowe dziecko !!

Autor: Renata Bus


Użytkownik Joanna Duszczyńska w wiadomości do
grup dyskusyjnych napisał:9ttpsv$11n$1@news.onet.pl...



Użytkownik "Renata Bus" napisał w wiadomości
news:9ttpgr$okm$1@news.tpi.pl...
>
> Użytkownik Mirek w wiadomości do grup dyskusyjnych
> napisał:9ttlmn$56g$1@news.lublin.pl...
> > Witam ;-))
> >
> > 1. Czy trzytygodniowego noworodka mozna nosic pionowo przytulonego do
> > siebie?
> Skoro jest to pozycja zalecana do odbicia sie dziecku to mysle ze


troszke


> mozna go tak ponosic. Wprawdzie wczesniej napisano, ze moze to grozic
> pozniejsza rehabilitacja, dlatego jesli macie obawy spytajcie poloznej,
albo
> pediatry.
> > 2. Czy mozna takiego dzidziusia klasc na np. 5 minut na brzuszku?
>
> Tak, ale w czasie czuwania i nie zaraz po jedzeniu.

Na ten temat jest wiele opinii. Moje dzieci chowały się na brzuchy - tzn.
spały prawie zawsze na brzuchu. i nie miały kolek i nie wymagały żadnej
rehabilitacji.... Trzeba tylko kłaść bez żadnych poduszek... No i raczej
dziecko powinno umieć przekręcać głowę z jednej strony na druga - żeby nie
mogło się zdarzyć że położy głowę z przygniecionym nosem i nie będzie miał
jak oddychać.

--
Joanna, która wie, że teraz znowu chowa się dzieci na plecach... taka
moda...
http://jduszczynska.republika.pl



Witam Joasiu !!
Nie chodzi tutaj o mode ale o Zespol naglej smierci niemowlecia. Jak
udowodniono jedna z przyczyn jest ukladanie niemowlecia do spania wlasnie na
brzuszku. Z tego powodu pediatrzy zalecaja obecnie spanie na pleckach.
Pozycja na brzuszku - jak najbardziej, ale gdy dziecko czuwa

Pozdrawiam
Renata, ktorej dzieci niestety nie lubia lezec na brzuszku



11
Data: 27 listopad 2001, 00:22
Temat:

Re: 3 tygodniowe dziecko !!

Autor: Ania Rokic


Użytkownik "Żaba" napisał w wiadomości
news:9tu33i$4er$1@zeus.polsl.gliwice.pl...


Aniu, a mogłabyś napisać na czym to odginanie polega (jak dziecko się
zachowuje)?
Mój Michał jak położymy go do spania to śpi na boku i rzeczywiście odgina
główkę tak do tyłu. Czy to coś takiego jest?

Pozdrawiamy
Żaba i Michał


Niezupełnie. U Emilki wyglądało to tak, że gdy zaczynała płakać leżąc (np.
na przewijaku) i napinała mięśnie pod plecki nad pupką można jej było wsunąć
dłoń, bo tak bardzo odginała się do tyłu. Generalnie gdy miała napięte
mięśnie plecków, to kręgosłup wyginał się w tył.

Pozdrawiam,

Ania i Emilka (8 tygodni)





12
Data: 27 listopad 2001, 11:10
Temat:

Re: 3 tygodniowe dziecko !!

Autor: efka


Użytkownik "kawa" napisał w wiadomości
news:9tu3a4$2gkr$1@pingwin.acn.pl...


Najlepiej mój synek znosił leżenie na brzuchu. Kolkę miał RAZ ! W zasadzie
nie życzył sobie w ogóle leżenia na plecach.


Wydaje mi się, że co do kolki to ważniejsze są predyspozycje niemowlaczka a
leżenie na brzuszku nie ma z tym zbyt wiele wspólnego. Misiałek chyba nigdy
tak naprawdę nie miał kolki, a kładłam go w większości na plecki, bo
obawiałam się właśnie nagłej śmierci łóżeczkowej. Z opowieści rodziców
kolkowch maleństw wynika, że dziecku które cierpi na kolki tak naprawdę na
niewiele to się zda.
efka + michałek 7 msc.





13
Data: 27 listopad 2001, 13:53
Temat:

Re: 3 tygodniowe dziecko !!

Autor: Renata Bus


A ja niedawno natchnęłam się na teks, który mówił, ze ta śmierć łóżeczkowa


u


dzieci śpiących na brzuchu to była/jest dlatego, że materacyki były
nasączane jakimś świństwem i jak dziecko na takim materacyku leżało na
brzuchu to więcej tego wdychało...



Moze cos takiego juz stwierdzono- nie wiem, nie widzialam nigdzie takiego
doniesienia. Kazdy pediatra i polozna , z ktorymi mialam doczynienia kazali
mi nie ukladac dziecka do spania na brzuszku


IMO kładzenie lub niekładzenie na brzuchu jest to moda podparta
najmodniejszym wśród stosujących się do niej artykułem poniekąd


naukowym...
Jakos nie bardzo pasuje mi tutaj slowo" poniekad". Skoro sa to zalecenia
lekarzy to chyba nie wzieli oni sobie tego ot tak z powietrza. Idac dalej to
czy np. zalecenia karmienia piersia i szczepienia sa tez moda podparta
najmodniejszym artykulem poniekad naukowym ???


Joanna
http://jduszczynska.republika.pl


Pozdrawiam
Renata



14
Data: 27 listopad 2001, 16:06
Temat:

Re: 3 tygodniowe dziecko !!

Autor: Renata Bus


Użytkownik Joanna Duszczyńska w wiadomości do
grup dyskusyjnych napisał:9u00ti$pto$1@news.onet.pl...



Użytkownik "Renata Bus" napisał w wiadomości
news:9tvunl$bpo$1@news.tpi.pl...
> > IMO kładzenie lub niekładzenie na brzuchu jest to moda podparta
> > najmodniejszym wśród stosujących się do niej artykułem poniekąd
> naukowym...
> Jakos nie bardzo pasuje mi tutaj slowo" poniekad".

W medycynie też pojawiają się przeciwne teorie na różne tematy...
Są metody leczenia z których się lekarze wycofują po wielu badaniach, bo
nowe badania "dowodzą", ze te stare metody przynoszą więcej szkody niż
pożytku... I tak słowo poniekąd się u mnie pojawiło jak i słowo dowodzą w
cudzysłowie, bo dowodzić ściśle to się da tylko w matematyce, a inne nauki
to są oparte na doświadczeniu... A doświadczenia czasem są błędne...


Zgadza sie, tylko ze slowo poniekad nie pojawilo sie u Ciebie w cudzyslowie.
. Glownie chodzilo mi o to zeby zalecen lekarzy nnie traktowac jak jakas
mode poparta pseudo dowodami- tak zrozumialam to , co Ty napisalas.
Na


dodatek badanie ma to do siebie, że ma wpływ na obiekt badany... Ja wiem,


ze


jeśli chodzi o śmierć łóżeczkową to stwierdzono, ze wśród tych zmarłych
dzieci dość duży odsetek leżał/spał na brzuchu...
Ile jeszcze czynników się na to nałożyło?



Nie wiem, czy kładłabym swoje


dzieci na brzuchu, gdybym się wcześniej naczytała tekstów o śmierci
łóżeczkowej niemowląt, ale na szczęście się nie naczytałam i moje dzieci


już


dawno zakończyły swój niemowlęcy okres... Wśród moich bliższych i dalszych
znajomych był jeden przypadek śmierci dziecka w okresie niemowlęcym i nie
został zakwalifikowany jako śmierć łóżeczkowa...




> Skoro sa to zalecenia
> lekarzy to chyba nie wzieli oni sobie tego ot tak z powietrza. Idac


dalej


to
> czy np. zalecenia karmienia piersia i szczepienia sa tez moda podparta
> najmodniejszym artykulem poniekad naukowym ???

A tutaj akurat jeśli chodzi o to pierwsza - karmienie piersią, to mam w
nosie wszystkie badania - po prostu człowiek jest ssakiem i karmi


piersią...


to naturalne niezależnie od jakichkolwiek wyników badań...


Niestety nie zawsze jest to tez tak naturalne jakby sie chcialo, ale wiecej
kobiet moze sie przekonac do tego typu karmienia znajac korzysci z niego
plynace (poparte badaniami)
Badania nie


stworzyły człowieka... tfu tfu... proszę się nie czepiać słówek :-)em o
sklonowanym zarodku... :-(




szczepienia... niedawno się na ten temat wypowiadałam... poszukaj w
archiwum...


Uff, uwierz ze z checia poszukam ale jak bede miala troszke wiecej czasu .
Na razie dwojka maluszkow zapelnia mi go niemal calkowicie

Renata






15
Data: 27 listopad 2001, 22:08
Temat:

Re: 3 tygodniowe dziecko !!

Autor: kurczak <3



Mirek schrieb:


Zwykle placze po jedzeniu kiedy jej
sie nie odbije - chociaz nie jest to regula. Napreza sie wtedy,
czerwienieje,macha nozkami i raczkami i zaczyna baaardzo glosnoplakac a
czasmi wrecz wrzeszczec.



wg znajomej poloznej, dziecko po posilku nalezy polozyc (na rece) na
prawy bok i potem wziac do gory. Ponoc wtedy latwiej wypuiscic mu
powiertrze z brzuszka.
Grazyna

16
Data: 27 listopad 2001, 22:44
Temat:

Re: 3 tygodniowe dziecko !!

Autor: Ola Joachi



Ja wiem, ze
jeśli chodzi o śmierć łóżeczkową to stwierdzono, ze wśród tych zmarłych
dzieci dość duży odsetek leżał/spał na brzuchu...


To rzeczywiscie prawda. Ale wczoraj gdzies przeczytalam, ze naukowcy odkryli
gen, ktorego uszkodzenie moze powodowac smierc lozeczkowa. Gen ten
kontroluje prace serca. U sporej czesci dzieci, ktora zmarla przez smierc
lozeczkowa, gen ten byl uszkodzony.


Ile jeszcze czynników się na to nałożyło?


Podobno jeszcze dym paierosowy i czeste zapalenia gornych drog odechowych.


Nie wiem, czy kładłabym swoje
dzieci na brzuchu, gdybym się wcześniej naczytała tekstów o śmierci
łóżeczkowej niemowląt,


Ja sie niestety naczytalam i wlasnie panicznie balam sie, ze Michasiowi cos
sie stanie w czasie snu. Tak, ze nawet jak Michas spal to ja padajac ze
zmeczenia nie moglam spac bo sie balam. Na brzuszku kladlam Michasia tylko
wtedy jak moglam caly czas na niego patrzec.
Pozdrawiamy,
Ola i Michas 2,5




17
Data: 28 listopad 2001, 21:32
Temat:

Re: 3 tygodniowe dziecko !!

Autor: doublemama

moim młodym pomagało:
- zmiana diety mamy na bezmleczną, bezrybną, bezjajkową itd. (do
przetestowania)
- kładzenie na brzuchu mamy lub taty (od urodzenia)
- tańczenie do łagodnej muzyki
- masowanie brzuszka w okolicy pępka w kier. zgodnym z ruchem wskazówek
zagara
- debridad, ale tylko długodystansowo
- u zosi kolka trwała 2 mies. (debridad), a u małego 4 (dieta). Cierplwości
życzę!

--
Monika i robaczki (Zosia 4l., Igi 7 m-c.)

--

Użytkownik "Mirek" napisał w wiadomości
news:9ttlmn$56g$1@news.lublin.pl...


Witam ;-))

1. Czy trzytygodniowego noworodka mozna nosic pionowo przytulonego do
siebie?
2. Czy mozna takiego dzidziusia klasc na np. 5 minut na brzuszku?

Chodzi o moja coreczke Emilke - nie wiemy z zona co zrobic aby przestala
plakac - prawdopodobnie z powodu kolki. Zwykle placze po jedzeniu kiedy


jej


sie nie odbije - chociaz nie jest to regula. Napreza sie wtedy,
czerwienieje,macha nozkami i raczkami i zaczyna baaardzo glosnoplakac a
czasmi wrecz wrzeszczec. Nosimy ja wtedy na rekach - czasami pomaga wtedy
jedynie zmiana polozenie na pionowe (np. polozenie jej sobie tak aby


glowka


opierala sie na ramieniu). Czasmi zdarza sie tez ze zasnie od razu po
jedzeniu bez zadnego placzu.
Bedziemy wdzieczni za wszelke sugestie!

Pozdrawiam
Mirek






18
Data: 28 listopad 2001, 21:45
Temat:

Re: 3 tygodniowe dziecko !!

Autor: doublemama

odniosłam wrażenie, że pytanie nie dotyczyło spania na brzuchu, tylko
kładzenia dziecka w tej pozycji w ciągu dnia (min. w celu odgazowania), co
gorąco polecają wszelkiej maści specjaliści (np. też ortopedzi)

--
Monika i robaczki (Zosia 4l., Igi 7 m-c.)

--

Użytkownik "efka" napisał w wiadomości
news:9tvpel$sk8$1@news.tpi.pl...



Użytkownik "kawa" napisał w wiadomości
news:9tu3a4$2gkr$1@pingwin.acn.pl...
> Najlepiej mój synek znosił leżenie na brzuchu. Kolkę miał RAZ ! W


zasadzie


> nie życzył sobie w ogóle leżenia na plecach.
Wydaje mi się, że co do kolki to ważniejsze są predyspozycje niemowlaczka


a


leżenie na brzuszku nie ma z tym zbyt wiele wspólnego. Misiałek chyba


nigdy


tak naprawdę nie miał kolki, a kładłam go w większości na plecki, bo
obawiałam się właśnie nagłej śmierci łóżeczkowej. Z opowieści rodziców
kolkowch maleństw wynika, że dziecku które cierpi na kolki tak naprawdę na
niewiele to się zda.
efka + michałek 7 msc.








19
Data: 29 listopad 2001, 06:07
Temat:

Re: 3 tygodniowe dziecko !!

Autor: Magdalena


"Mirek" skrev i meddelandet
news:9ttlmn$56g$1@news.lublin.pl...


Witam ;-))



Czesc! Juz pewnie masz metlik od tych odpowiedzi ;-) Ja tez dorzuce cos
:-)


1. Czy trzytygodniowego noworodka mozna nosic pionowo przytulonego do
siebie?



Jasne!


2. Czy mozna takiego dzidziusia klasc na np. 5 minut na brzuszku?



Tak, ale nie wolno jej zostawiac samej.


Chodzi o moja coreczke Emilke - nie wiemy z zona co zrobic aby


przestala


plakac - prawdopodobnie z powodu kolki.



Na kolki pomagaja 2 rzeczy (reszta to polsrodki!)
- odbicie - po jedzeniu kladziesz na chwilke, i za minute, dwie
pionizujesz. Zwykle sie odbija od razu, jesli nie, mozna ponosic dziecko
pionowo, klepiac w plecki delikatnie.
- eliminacja mleka (smietany, margaryny, jogurtow, serkow, itd) z diety
mamy.

pozdrawiam,
magda :-)




Tematy powiązane z 3 tygodniowe dziecko !!:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24