otopr.pl Grupy dyskusyjne 6 palcow u raczki noworodka

6 palcow u raczki noworodka

1
Data: 26 wrzesień 2001, 22:59
Temat:

6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dirschauer

Witam!

Mamy cudowna corcie Joanne Michalnie, ur. 25.09.2001 r. Obie z Mama leza
jeszcze w szpitalu. Uczestniczylem w calym porodzie i jestem szczesliwy ze
to bylo mozliwe :-)

Nasze dzieciatko wazylo tuz po urodzeniu 4,1 kg, mierzylo 60 cm! Misia
wyglada na okaz zdrowia, jest tylko jeden problem: urodzila sie z 6 palcami
u prawej raczki. Nie jest to zaden kikutek, tylko normalny palec. Zona i
tesciowie wpadaja w panike, ze to wada genetyczna (i zerkaja w moja strone),
ze dziecko moze byc chore na cos jeszcze itd., itp. Na moj chlopski rozum
mala jest zdrowa: reaguje na swiatlo, ruch, dotyk, dzwiek. Lekarz mowi, ze
"dodatkowy" palec mozna bedzie bez klopotow usunac jak dziecko bedzie mialo
kilka miesiecy.

Moze ktos z Was zetknal sie z podobnym problemem i bedzie mogl powiedziec
cos na ten temat. Czy usuniecie palca nie spowoduje paralizu raczki? Czy
jesli sie
palec pozostawi, to bedzie sie rozwijal normalnie? Chyba jednak lepiej go
usunac,
zeby nie robic z dziecka widowiska (?). Do jakiego lekarza zwrocic ise z tym
problemem: chirurga, ortopedy (?). Jest jakas specjalistyczna klinika? Gdzie
najlepiej
zwrocic sie z tego typu problemem w woj. kujawsko-pomorskim?

Przepraszam za natlok pytan, ale wole sie dopytac zanim podejmiemy z zona
jakies decyzje.

Prosze o odpowiedz na: Dirschauer@poczta.fm lub Dirschauer@wp.pl

Pozdrawiam serdecznie

Tomek







2
Data: 26 wrzesień 2001, 23:10
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Lekarz mowi, ze


"dodatkowy" palec mozna bedzie bez klopotow usunac jak dziecko bedzie mialo
kilka miesiecy.



jak to czytam to horror
jak ojciec moze sie godzic na amputowanie dziecku palca ?



Moze ktos z Was zetknal sie z podobnym problemem i bedzie mogl powiedziec
cos na ten temat. Czy usuniecie palca nie spowoduje paralizu raczki? Czy
jesli sie
palec pozostawi, to bedzie sie rozwijal normalnie? Chyba jednak lepiej go
usunac,
zeby nie robic z dziecka widowiska (?).



Jest tyle kalek na wozkach, ludzi bez nog, rak, bez oka
i to zadne widowisko.
dala natura 6 palcow to trzeba pozostawic

Do jakiego lekarza zwrocic ise z tym


problemem: chirurga, ortopedy (?). Jest jakas specjalistyczna klinika? Gdzie
najlepiej
zwrocic sie z tego typu problemem w woj. kujawsko-pomorskim?

Przepraszam za natlok pytan, ale wole sie dopytac zanim podejmiemy z zona
jakies decyzje.



a po co podejmowac decyzje,
zapytaj sam siebie
masz teraz 6 palcow u lewej/prawej reki a rodzice chca ci go amputowac ?
Przeciez to jest okaleczenie.
A nastepstw nigdy nie poznasz.


A moze dzieki temu zostanie genialna pianistka, gitarzystka, harfistka,
czy saksofonistka ?

Moze natura obdarza ludzkosc raz na milion razy takim darem , ktory
chcesz usunac,
amputujac dziecku palec ?

W szkole i wsrod znajomych wszyscy sie szybko przyzwyczaja, a nawet beda
zazdroscili.
A talenty natury nalezy wykorzystywac a nie usuwac.

Gdyby miala 3 oczy to tez byc jedno kazal usunac ?

Masz internet to szybko znajdziesz w Japonii dzieci ktore sie urodzily
po Hiroszimie
z jednym palcem, 4 czy 6-cioma i oni z checia ci wyjasnia czy to problem
czy dar zycia.

3
Data: 26 wrzesień 2001, 23:45
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dirschauer

Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomości
news:3BB24460.FAF24657@poczta.onet.pl...

Napisales dosc duzo, szkoda ze nie na temat.

D.



4
Data: 26 wrzesień 2001, 23:55
Temat:

Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Dirschauer napisał:



Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci
news:3BB24460.FAF24657@poczta.onet.pl...

Napisales dosc duzo, szkoda ze nie na temat.



Pisalem tylko na temat, a ze twoim celem jest amputowanie dziecko palca
to
nie chcesz czytac innych opinii.

Prawnie problem moze byc taki, ze na taka amputacje moze bedzie musial
wydac zgode sad.
Gdyz bedzie to okaleczenie zdrowego dziecka.

I dla takiej operacji musza istniec wskazania medyczne a nie tylko
estetyczne.

Gdy popatrzysz na zdjecie rtg reki to zauwazysz, ze przedluzenia kosci
palcow znajduja sie na dloni.
I amputacja moze dodatkowo zdeformowac reke i dlon i wrecz uczynic z
dziecka
inwalide w wieku doroslym.

Jak nie masz zdjecia rtg reki to uchwyc palce druga dlonia i szukaj ich
przedluzenia
na dloni.
Jak jest 5 palcow to jest 5 przedluzen
jak jest 6 palcow to pewnie bedzie 6.

Moze to byc wynik napromieniowania doroslych.
Czy nie pracujesz przy rtg ?

5
Data: 27 wrzesień 2001, 02:33
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: sleepindog

kurwa koles zamknij sie

Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomości
news:3BB24EC3.341053FF@poczta.onet.pl...


Dirschauer napisał:
>
> Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci
> news:3BB24460.FAF24657@poczta.onet.pl...
>
> Napisales dosc duzo, szkoda ze nie na temat.

Pisalem tylko na temat, a ze twoim celem jest amputowanie dziecko palca
to
nie chcesz czytac innych opinii.

Prawnie problem moze byc taki, ze na taka amputacje moze bedzie musial
wydac zgode sad.
Gdyz bedzie to okaleczenie zdrowego dziecka.

I dla takiej operacji musza istniec wskazania medyczne a nie tylko
estetyczne.

Gdy popatrzysz na zdjecie rtg reki to zauwazysz, ze przedluzenia kosci
palcow znajduja sie na dloni.
I amputacja moze dodatkowo zdeformowac reke i dlon i wrecz uczynic z
dziecka
inwalide w wieku doroslym.

Jak nie masz zdjecia rtg reki to uchwyc palce druga dlonia i szukaj ich
przedluzenia
na dloni.
Jak jest 5 palcow to jest 5 przedluzen
jak jest 6 palcow to pewnie bedzie 6.

Moze to byc wynik napromieniowania doroslych.
Czy nie pracujesz przy rtg ?





6
Data: 27 wrzesień 2001, 08:00
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: jacek

In article <3339-1001537680@as1-420.torun.dialup.inetia.pl>, Dirschauer@-
bez-spamu-poczta.fm says...


Witam!

Mamy cudowna corcie Joanne Michalnie, ur. 25.09.2001 r. Obie z Mama leza
jeszcze w szpitalu. Uczestniczylem w calym porodzie i jestem szczesliwy ze
to bylo mozliwe :-)



Gratulacje.
6 palec to nie problem. Po prostu zrobi to chirurg. Problem w tym zeby
ten proces przeprowadzic madrze - unaczynienie, unerwienie etc. Jakos nie
wierze zeby te wszystkie palce bylo w pelni sprawne - to znaczy
prawidlowo zaopatrzone anatomiczeni.
Musisz spokojnie znalezc chirurga (chyba plastyka) ktory zrobi to
rozsadnie i juz.
Mam znajomego ktory mial ten problem powazniejszy - mial w obu rekach
dodatkowy palec ktory zaburzal ulozenie anatomiczne kciukow.
w wieku 4 miesiecy zalatwili to i teraz gydby mi nie powiedzial nie
wiedzialbym (jest slad - troche inne ulozenie kciukow - ale to byl
wlasnie glowny problem ktorego z tego co rozumiem corka nie ma).

7
Data: 27 wrzesień 2001, 08:30
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Piotr Kasz

On Wed, 26 Sep 2001, Dariusz wrote:


Prawnie problem moze byc taki, ze na taka amputacje moze bedzie musial
wydac zgode sad.
Gdyz bedzie to okaleczenie zdrowego dziecka.



Pytanie, czy ten palec bedzie funkcjonalny - czyli bedzie pelnil
prawidlowo swoje funkcje, pytanie czy nie bedzie zaburzal funkcji
innych palcow.

Tego typu wypowiedzi, gdzie przedstawia sie argumenty nie znajac
calosci problemu sa na prawde kolego Dariuszu nie namiejscu.

Na przyszlosc prosze sie wyciszyc, poniewaz ludzie maja
realny problem i oczekuja jakiejs pomocy a nie slowotoku.

Nie wiesz i nie znasz sie to sie nie wypowiadaj

P.
----
Piotr Kasztelowicz
[http://www.am.torun.pl/~pekasz]


8
Data: 27 wrzesień 2001, 08:57
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: jacek

In article ,
pekasz@am.torun.pl says...


On Wed, 26 Sep 2001, Dariusz wrote:

> Prawnie problem moze byc taki, ze na taka amputacje moze bedzie musial
> wydac zgode sad.
> Gdyz bedzie to okaleczenie zdrowego dziecka.

Pytanie, czy ten palec bedzie funkcjonalny - czyli bedzie pelnil
prawidlowo swoje funkcje, pytanie czy nie bedzie zaburzal funkcji
innych palcow.



Wiesz wydaje mi sie ze nalepiej mozna by pomoc ojcu tej dziewczynki
podajac jakis konkretny osrodek - ja nie wiem czy tym zajmuje sie
chirurgia plastyczna czy osrodek mikrochirurgii reki. IMHO - ostatni.
Tylko nie pamietam gdzie to jest (z glowy). Pamietasz?

9
Data: 27 wrzesień 2001, 09:20
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Piotr Kasz

On Thu, 27 Sep 2001, jacek wrote:


Wiesz wydaje mi sie ze nalepiej mozna by pomoc ojcu tej dziewczynki
podajac jakis konkretny osrodek - ja nie wiem czy tym zajmuje sie
chirurgia plastyczna czy osrodek mikrochirurgii reki. IMHO - ostatni.
Tylko nie pamietam gdzie to jest (z glowy). Pamietasz?



Klinika Chirurgii Reki
Akademia Medyczna w Poznaniu
http://www.sk4.usoms.poznan.pl/kcr/

P.
----
Piotr Kasztelowicz
[http://www.am.torun.pl/~pekasz]


10
Data: 27 wrzesień 2001, 10:01
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Piotr Szku

Dariusz wrote:


Dirschauer napisał:
>
> Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomości
> news:3BB24460.FAF24657@poczta.onet.pl...
Prawnie problem moze byc taki, ze na taka amputacje moze bedzie musial
wydac zgode sad.
Gdyz bedzie to okaleczenie zdrowego dziecka.



A czy na obrzezania dziecka tez potrzebna jest zgoda sadu?

Piotr


11
Data: 27 wrzesień 2001, 10:50
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Piotr Kasz

On Thu, 27 Sep 2001, Piotr Szkudlarek wrote:


A czy na obrzezania dziecka tez potrzebna jest zgoda sadu?



chlopca nie jest potrzebna, zwlaszcza gdy jest to obrzezanie
z przyczyn religijnych natomiast w przypadku dziewczynek
w Polsce tak jak w wiekszosci cywilizowanych panstw jest
to zabronione i scigane prawem.

P.
----
Piotr Kasztelowicz
[http://www.am.torun.pl/~pekasz]


12
Data: 27 wrzesień 2001, 11:10
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re:6 palcow u raczki noworodka

Autor: Piotr Szku

O.k. a jaka jest podstawa prawan dla takiego stanowiska?

Piotr

Piotr Kasztelowicz wrote:


On Thu, 27 Sep 2001, Piotr Szkudlarek wrote:

> A czy na obrzezania dziecka tez potrzebna jest zgoda sadu?

chlopca nie jest potrzebna, zwlaszcza gdy jest to obrzezanie
z przyczyn religijnych natomiast w przypadku dziewczynek
w Polsce tak jak w wiekszosci cywilizowanych panstw jest
to zabronione i scigane prawem.

P.
----
Piotr Kasztelowicz
[http://www.am.torun.pl/~pekasz]




13
Data: 27 wrzesień 2001, 11:13
Temat:

Odp: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Bacarelli

Boze bron nie usuwac tego palca.
Na pewno jej sie w zyciu przyda a znajac polskich lekarzy to ci potrafia
tylko kaleczyc




14
Data: 27 wrzesień 2001, 11:39
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Tutaj problem jest prawny.
Dziecko sie urodzilo z 6 palcami. Zdrowymi palcami.
Rodzice zamierzaja amputowac dziecko 1 palec.
Wedlug mnie szpitalowi bedzie potrzebna sadowa zgoda na amputacje
zdrowego palca ze wzgledow estetycznych , gdyz wskazania zdrowotne nie
sa znane.

Komplikacje po amputacji palca moga byc nadal duze , co widac z budowy
dloni, dotyczajac kosci dloni i palcow i sama amputacja palca nie zmieni
budowy dloni, przygotowanej do
obslugi 6 palcow.

Zatem mam nadzieje ze taka zgoda niekoniecznie bedzie udzielona, i
dziecko nie zostanie okaleczone.
A bycie okaleczonym lub zycie z 6 palcami to wqybor jest zrozumialy.
Nie nalezy amputowac zdrowego palca.

I wyhamuj swoj wulgarny jezyk bo to nie budka z piwem.

J.





sleepindog napisał:



kurwa koles zamknij sie

Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci
news:3BB24EC3.341053FF@poczta.onet.pl...
> Dirschauer napisał:
> >
> > Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci
> > news:3BB24460.FAF24657@poczta.onet.pl...
> >
> > Napisales dosc duzo, szkoda ze nie na temat.
>
> Pisalem tylko na temat, a ze twoim celem jest amputowanie dziecko palca
> to
> nie chcesz czytac innych opinii.
>
> Prawnie problem moze byc taki, ze na taka amputacje moze bedzie musial
> wydac zgode sad.
> Gdyz bedzie to okaleczenie zdrowego dziecka.
>
> I dla takiej operacji musza istniec wskazania medyczne a nie tylko
> estetyczne.
>
> Gdy popatrzysz na zdjecie rtg reki to zauwazysz, ze przedluzenia kosci
> palcow znajduja sie na dloni.
> I amputacja moze dodatkowo zdeformowac reke i dlon i wrecz uczynic z
> dziecka
> inwalide w wieku doroslym.
>
> Jak nie masz zdjecia rtg reki to uchwyc palce druga dlonia i szukaj ich
> przedluzenia
> na dloni.
> Jak jest 5 palcow to jest 5 przedluzen
> jak jest 6 palcow to pewnie bedzie 6.
>
> Moze to byc wynik napromieniowania doroslych.
> Czy nie pracujesz przy rtg ?

15
Data: 27 wrzesień 2001, 11:59
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Piotr Kasztelowicz napisał:



On Wed, 26 Sep 2001, Dariusz wrote:

> Prawnie problem moze byc taki, ze na taka amputacje moze bedzie musial
> wydac zgode sad.
> Gdyz bedzie to okaleczenie zdrowego dziecka.

Pytanie, czy ten palec bedzie funkcjonalny - czyli bedzie pelnil
prawidlowo swoje funkcje, pytanie czy nie bedzie zaburzal funkcji
innych palcow.



Czy bedzie funkcjonalny to ustala lekarze sadowi, ktorzy ewentualna
zgode beda wydawali lub nie.



Tego typu wypowiedzi, gdzie przedstawia sie argumenty nie znajac
calosci problemu sa na prawde kolego Dariuszu nie namiejscu.


(osobno )


Dokladnie.
Calosc problemu bedzie znana sadowi opiekunczemu, a lekarze sadowi zgode
wydadza lub nie , zgodnie ze stanem wiedzy i sztuki medycznej i dobrem
dziecka.



Na przyszlosc prosze sie wyciszyc, poniewaz ludzie maja
realny problem i oczekuja jakiejs pomocy a nie slowotoku.



Panie Piotrze niech Pan powstrzyma swoja niekompetencje.
W tych sprawach wlasciwa jest komisja etyczna i sad opiekunczy, gdyz
sprawa dotyczy
amputacji palca z powodow estetycznych.
Inne powody nie sa znane, ani nie zostaly ujawnione.
A zatem Panie Piotrze : Interests: Cardiology and Pulmonology
pozostaje Pan w temacie osoba postronna, (j.w.)
i prosze nie pouczac o czym mamy dyskutowac.

Orzecznictwo sadow w sprawach operacji dzieci, siostr sjamskich i innych
jest znane
a w tej sprawie najwazniejsze jest dobro dziecka a nie poczucie
estetyczne rodzicow, czy Pana Piotra.



Nie wiesz i nie znasz sie to sie nie wypowiadaj



Dokladnie Panie Piotrze.
Czy jest Pan chirurgiem ze sie Pan wypowiada w tym temacie ?
Jezeli nie to do widzenia.

Najbardziej kompetentni beda tutaj lekarze sadowi, ktorzy okresla
interes i dobro dziecka i taka procedura jest standardowa w Niemczech.

Bo co bedzie Panie Piotrze, gdy dziecko w wieku doroslym bedzie mialo
komplikacje z reka, w skutek amputacji palca z powodow estetycznych ?
Wtedy moze dochodzic odszkodowania od szpitala, lekarza i rodzicow
i takie przypadki tez sa znane w orzecznictwie.

Okaleczenie dziecka w wyniku bledu w sztuce lekarskiej.

Zatem sad opiekunczy jest wlasciwy + lekarze sadowi.

A jezeli Pan Panie Piotrze nadal bedzie wykazywal brak interesu dziecka,
to przypominam ze zgodnie z kodeksem etyki medycznej, najwazniejsze jest
dobro pacjenta
a nie jego opiekunow prawnych.

EOF

16
Data: 27 wrzesień 2001, 12:02
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Piotr Kasztelowicz napisał:



On Thu, 27 Sep 2001, jacek wrote:

> Wiesz wydaje mi sie ze nalepiej mozna by pomoc ojcu tej dziewczynki
> podajac jakis konkretny osrodek - ja nie wiem czy tym zajmuje sie
> chirurgia plastyczna czy osrodek mikrochirurgii reki. IMHO - ostatni.
> Tylko nie pamietam gdzie to jest (z glowy). Pamietasz?

Klinika Chirurgii Reki



Nie ma problemu aby lekarze z tej kliniki wystapili przed sadem
opiekunczym i wykazali
celowosc amputowania zdrowego palca dziecka z przyczyn estatycznych lub
medycznych, gdy takie sie ujawnia.
Taka procedura jest standardem w Europie, gdyz celem oprocedury
medycznej jest dobro dziecka-pacjenta, a nie wzgledy estetyczne,
reprezentowane przez rodzicow.

17
Data: 27 wrzesień 2001, 12:36
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Piotr Szkudlarek napisał:



Dariusz wrote:

> Dirschauer napisał:
> >
> > Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci
> > news:3BB24460.FAF24657@poczta.onet.pl...
> Prawnie problem moze byc taki, ze na taka amputacje moze bedzie musial
> wydac zgode sad.
> Gdyz bedzie to okaleczenie zdrowego dziecka.

A czy na obrzezania dziecka tez potrzebna jest zgoda sadu?



Tak. Obrzezania dokonuje sie m.in. ze wzgledow wyznaniowych.
Zgode wydal wlasciwy sad stowarzyszenia wyznaniowego dla swoich
wyznawcow.
I obrzezania dokonuje sie w formie rytualu religijnego.


Czy lekarz cywilny, moze dokonac obrzezania dziecka na prosbe rodzicow
tego nie wiem. Nalezy zapytac biskupa lub duchownego odpowiedniego
wyznania.
Kazda religia moze miec tutaj swoje zasady.

Gdy obrzezanie nie jest dokonywane z powodow religijnych, rytualnych to
nalezy
rozeznac sprawe w dotychczasowym orzecznictwie.

Niewatpliwie jest to forma ingerencji w organizm dziecka, i gdy nie jest
to dopuszczone religia to nalezaloby wskazac inne podstawy niz tylko
kosmetyczne.

18
Data: 27 wrzesień 2001, 12:40
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Piotr Kasztelowicz napisał:



On Thu, 27 Sep 2001, Piotr Szkudlarek wrote:

> A czy na obrzezania dziecka tez potrzebna jest zgoda sadu?

chlopca nie jest potrzebna, zwlaszcza gdy jest to obrzezanie
z przyczyn religijnych



a jezeli brak podstaw religijnych ?

natomiast w przypadku dziewczynek


w Polsce tak jak w wiekszosci cywilizowanych panstw jest
to zabronione i scigane prawem.



Nawet gdy dokonywane z przyczyn religijnych ?

Czy mozesz podac podstawe prawna w obu przypadkach ?
W jakim sposob jest to scigane i przez jaki urzad , instytucje ?
Czy ginelokolog badajacy ma obowiazek zgloszenia prokuraturze ?

Definicja dziewczynki to jaki przedzial wiekowy ?
J.

19
Data: 27 wrzesień 2001, 12:54
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Piotr Kasz

On Thu, 27 Sep 2001, Dariusz wrote:


Czy bedzie funkcjonalny to ustala lekarze sadowi, ktorzy ewentualna
zgode beda wydawali lub nie.



Przede wszystkim to nie jest Pana sprawa, nie o to bylo pytanie
rodzicow dziecka i nie ma z postingu zadnych wynikacjacych przeslanek,
ze rodzice chca dziecku zrobic jakas krzywde. Pana postingi nie
sa zadna rada tylko wtracaniem sie w cudze zycie. Procedura prawna
jesli bedzie potrzebna to z pewnoscia zostanie wdrozona. Akurat
Akademia Medyczna w Poznaniu ma jedna z najlepszych w Polsce
Katedre Medycyny Sadowej. Takich spraw nie zaczyna sie od straszenia
rodzicow, ktorzy i tak maja zmartwienie, sadem tylko dokladnego
zbadania dziecka przez ortopede specjalizujacego sie w sprawach
chirurgii reki i oceny sprawy od strony medycznej.

Pisanie rodzicom, ze powinni sie cieszyc, bo ich dziecko
bedzie moglo byc wirtuozem fortepianiu jest jednak nie na miejscu.

Prosze na prawde dac sobie spokoj tym bardziej, ze jak Pan widzi
nie jestem jedyna osoba, ktora Pana o to prosi.

Prosze nie decydowac za lekarzy za rodzicow i za kompetentnych
prawnikow i prosze przestac kreowac sie na osobe wiedzaca
wszystko najlepiej.

W odpowiedzi pytajacego skierowalismy do kompetentnych specjalistow
i jak sadze oni beda w stanie pomoc pytajacemu.

P.
----
Piotr Kasztelowicz
[http://www.am.torun.pl/~pekasz]


20
Data: 27 wrzesień 2001, 13:09
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Piotr Kasztelowicz napisał:



On Thu, 27 Sep 2001, Dariusz wrote:

> Czy bedzie funkcjonalny to ustala lekarze sadowi, ktorzy ewentualna
> zgode beda wydawali lub nie.

Przede wszystkim to nie jest Pana sprawa,


Juz raz napisalem, ze Usenet to forum swobodnej dyskusji
i wiekszosc dyskutowanych spraw nie jest nasza, ale to nie stanowi
przeszkody aby je dyskutowac.
To nie jest rowniez Pana sprawa, a ciagle Pan dyskutuje.
Przeciez to inna specjalizacja.
Czy dopuszczalne jest aby lekarz jednej specjalnosci dyskutowal w
sprawach nalezacych do innej specjalnosci ?
Chyba nie.

nie o to bylo pytanie


rodzicow dziecka i nie ma z postingu zadnych wynikacjacych przeslanek,
ze rodzice chca dziecku zrobic jakas krzywde.



Nikt takiej kwestii nie podnosi.
Ale tez trudno uznac amputacje za czynienie dobra.

Interes dziecka reprezentuje sad opiekunczy i to sad m.in. wydawal zgody
na operacje siostr sjamskich.

Pana postingi nie


sa zadna rada tylko wtracaniem sie w cudze zycie.


Nieprawda. To przeciez nie powinny byc rady a jedynie dyskusja.
Nie czuje sie kompetentny aby radzic w takiej sprawie,
sadze ze Pan rowniez.
Sad opiekunczy jest wlasciwy, gdy reprezentuje interes dziecka.

Procedura prawna


jesli bedzie potrzebna to z pewnoscia zostanie wdrozona.



A w czyim imieniu sie Pan wypowiada ?
Akurat


Akademia Medyczna w Poznaniu ma jedna z najlepszych w Polsce
Katedre Medycyny Sadowej.



A co to ma wspolnego z tematem >?
Istotne jest aby sad opiekuczy wydal zgode na amputacje, uzasadniona
dobrem dziecka a nie wzgledami estetycznymi.

Takich spraw nie zaczyna sie od straszenia


rodzicow, ktorzy i tak maja zmartwienie, sadem tylko dokladnego
zbadania dziecka przez ortopede specjalizujacego sie w sprawach
chirurgii reki i oceny sprawy od strony medycznej.



A ktory lekarz wezmie na siebie taka odpowiedzialnosc i ryzyko
ewentualnej odpowiedzialnosci karnej za amputacje zdrowego palca u
dziecka ?
Nie jest Pan chirurgiem i stad te sprawy sa Panu nieznane.



Pisanie rodzicom, ze powinni sie cieszyc, bo ich dziecko
bedzie moglo byc wirtuozem fortepianiu jest jednak nie na miejscu.



Jest jak najbarziej na miejscu. Gdyz jest zgodne z etyka humanistyczna.
To nie jest tak, ze jak komus wyrosna 3 uszy, to trzeba jedna uciac.
Moze bedzie lepiej slyszal.



Prosze na prawde dac sobie spokoj tym bardziej, ze jak Pan widzi
nie jestem jedyna osoba, ktora Pana o to prosi.



Jakie Pan w ogole ma kompetencje aby dyskutowac co jest dobre dla
dziecka a co nie.
To sad opiekunczy posiada takie kompetencje i sedzie powinien w takich
sprawach decydowac a nie Panskie widzimisie.
Badz Pan raz obiektywny, bo to nie Panska specjalizacja.



Prosze nie decydowac za lekarzy za rodzicow i za kompetentnych
prawnikow i prosze przestac kreowac sie na osobe wiedzaca
wszystko najlepiej.



Dokladnie.
Przestan Pan mnie pouczac i zacznij dbac o dobro pacjentow, a tutaj
dziecka.
Interes dziecka i jego dobro jest najwazniejsze i mam nadzieje ze sad
opiekunczy ten interes doskonale wykaze.



W odpowiedzi pytajacego skierowalismy do kompetentnych specjalistow
i jak sadze oni beda w stanie pomoc pytajacemu.



Poza klinika jednak pozostaje do uregulowania kwestia odpowiedzialnosci
karnej
za amputacje zdrowego palca u reki dziecka.
Takiej odpowiedzialnosci lekarze, nawet najznamienitsi nie powinni brac
na siebie,
gdyz interesu i dobra dziecka broni sad opiekunczy.

Sad opiekunczy moze przeciez powolac bieglych lekarzy, moze nawet z tej
kliniki,
ktorzy wykaza lub nie, celowosc przeprowadzenia amputacji zdrowego palca
u reki.

Taka procedura jest zgodna z europejskimi konwencjami praw dziecka
i przestan Pan juz innych pouczac, ze te konwencje sa niepotrzebne, a
sad opiekunczy jest niekompetentny.

Takich spraw na swiecie bylo wiele, a szczegolnie duzo w Japonii, po
ataku ataomowym na Hiroszime i Nagasaki.

Za posrednictwem internetu mozna wejsc w kontakt z osobami ktorym
amputowano lub nie
palce, po zmianach genetycznych w wyniku napromieniowania.

Te osoby chetnie poradza jakie jest ich zycie po amputacji. ew. bez
amputacji.
W Stanach byl stosowany preparat ktory rowniez doprowadzil do zmian
genetycznych
u rodzonych dzieci, rozily sie bez nog, reki itd.
I rowniez mozna sie skontaktowac przez internet z osobami ktorych
dotknelo to nieszczescie.

Ale koniecznosc zgody sadu na amputacje zdrowego palca u reki dziecka
wydaje sie byc
tak oczywista w demokratycznej Europie, ze az jestem zdziwiony Panskim
zacofaniem.

Wspolczuje sobie, ze tracilem czas na rozmowy z tak zacofanym
czlowiekiem.

EOF

21
Data: 27 wrzesień 2001, 13:15
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Piotr Szku

Piszesz o prawie religijnym czyli wewnetrznym prawie danego kosciola lub
zwiazku wyznaniowego. Ja zas zadalem pytanie odnosnie prawa panstwowego.

Piotr

Dariusz wrote:


Piotr Szkudlarek napisał:
>
> Dariusz wrote:
>
> > Dirschauer napisał:
> > >
> > > Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomości
> > > news:3BB24460.FAF24657@poczta.onet.pl...
> > Prawnie problem moze byc taki, ze na taka amputacje moze bedzie musial
> > wydac zgode sad.
> > Gdyz bedzie to okaleczenie zdrowego dziecka.
>
> A czy na obrzezania dziecka tez potrzebna jest zgoda sadu?

Tak. Obrzezania dokonuje sie m.in. ze wzgledow wyznaniowych.
Zgode wydal wlasciwy sad stowarzyszenia wyznaniowego dla swoich
wyznawcow.
I obrzezania dokonuje sie w formie rytualu religijnego.

Czy lekarz cywilny, moze dokonac obrzezania dziecka na prosbe rodzicow
tego nie wiem. Nalezy zapytac biskupa lub duchownego odpowiedniego
wyznania.
Kazda religia moze miec tutaj swoje zasady.

Gdy obrzezanie nie jest dokonywane z powodow religijnych, rytualnych to
nalezy
rozeznac sprawe w dotychczasowym orzecznictwie.

Niewatpliwie jest to forma ingerencji w organizm dziecka, i gdy nie jest
to dopuszczone religia to nalezaloby wskazac inne podstawy niz tylko
kosmetyczne.




22
Data: 27 wrzesień 2001, 13:16
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Miros/law 'Jubal' Baran napisał:



Piotr Kasztelowicz z grupy pl.sci.medycyna w pisze:

> Na przyszlosc prosze sie wyciszyc, poniewaz ludzie maja
> realny problem i oczekuja jakiejs pomocy a nie slowotoku.

Obawiam się, że to raczej kolejna próba 'najazdu na grupę dyskusyjnš' w
najlepszym (albo najgorszym) stylu pl.rec.paranoja. Proszę zwrócić
uwagę na osoby, które biorš udział w tych (w większej częœci
absurdalnych) wštkach...



Dokladnie.
W demokratycznym spoleczenstwie usilowanie pomniejszania roli sadu
opiekunczego
w uznawaniu dobra dziecka nie miesci sie w glowie.
W Niemczech taka dyskusja by nigdy nie miala miejsca, gdyz to lekarz lub
szpital
od razu by przeslal zapytanie do Jugendamtu (Urzedu d/s Nieletnich o
zajecie sie sprawa)
a ten ewentualnie wniosl sprawe do sadu opiekunczego, aby wydal
orzeczenie w oparciu o obowiazujacy stan wiedzy medycznej.

Obowiazuja miedzynarodowe Konwencja Praw Dziecka, a nadal dziecko jest
traktowane instrumentalnie.

Tak wiec opamietajscie sie Panowie.
Najwazniejszy jest interes dziecka i jego dobro, a nie wasze poczycie
estetyki,
ze dziecko z 6 palcami u raczki to nieelegancko wyglada.

Dla mniej wyglada elegancko i estetycznie.
Niestetycznie wyglada dla mnie blizna po kosmetycznej amputacji zdrowego
palca.

Jezeli brakuje wam poczucia dobra to napiszcie zapytanie do Papieza i
niech on
wam wyjasni istote dobra czlowieka i dziecka.

Taka etyczna dyskusja byla juz prowadzona gdy rozwazano operacje siostr
sjamskich
i nalezy sie z nia zapoznac.

23
Data: 27 wrzesień 2001, 13:18
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: borYs

Moje zdanie jest takie, choc jestem tylko szarakiem a nie lekarzem, ze
nalezy ustalic u specjalisty czy raczka bedzie sprawna po usunieciu
dodatkowego palca - jesli tak, ja zdecydowalbym palec usunac. Zadna kobieta
nie bedzie czula sie dobrze z szescioma palcami u reki. Prosze zapytac swoja
zone. I nie stanowi to o jej wartosci jako czlowieka itp - na wypadek
ewentualnych komentarzy w tym kierunku - ale juz dzieci na podworku nie
zostawia na dziecku suchej nitki. A pozniej, jako dojrzewajaca panna i
dorosla kobieta corka nie bedzie zachwycona szostym palcem... a na
fortepianie, panie Darku, wszyscy wirtuozi graja dziesiecioma palcami. Mysli
pan, ze jedenasty pomoglby wygrac konkurs szopenowski?

honory oddaje

Borys
Użytkownik "Bacarelli" napisał w wiadomości
news:9ouqgc$1tk$1@atom.mega.net.pl...


Boze bron nie usuwac tego palca.
Na pewno jej sie w zyciu przyda a znajac polskich lekarzy to ci potrafia
tylko kaleczyc







24
Data: 27 wrzesień 2001, 13:24
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Piotr Szkudlarek napisał:



Piszesz o prawie religijnym czyli wewnetrznym prawie danego kosciola lub
zwiazku wyznaniowego. Ja zas zadalem pytanie odnosnie prawa panstwowego.



Napisalem ze nie znam podstawy i nalezy zapoznac sie z dotychczasowym
orzecznictwem
sadow powszechnych.
J.

25
Data: 27 wrzesień 2001, 13:30
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Piotr Kasz

On Thu, 27 Sep 2001, Piotr Szkudlarek wrote:


Piszesz o prawie religijnym czyli wewnetrznym prawie danego kosciola lub
zwiazku wyznaniowego. Ja zas zadalem pytanie odnosnie prawa panstwowego.

Piotr



z mojej wiedzy:

1. jesli jest stulejka czy inne problemy medyczne, z ktorych wynika,
ze nalezy dokonac wyciecia to jest to traktowane jako zabieg medyczny
i nie potrzeba zadnych procedur prawnych

2. obrzezania z powodu punktu jw. lub innych niz religijnych
raczej w Polsce nie wykonuje sie, stad przynajmniej ja nie wiem
jaka nalezy podjac procedure

3. obrzezania dziewczynek we wszystkich cywilizowanych krajach
traktowane sa jako okaleczenia i sa zabronione nawet jesli
prawo religijne tak nakazuje

P.
----
Piotr Kasztelowicz
[http://www.am.torun.pl/~pekasz]


26
Data: 27 wrzesień 2001, 13:31
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

borYs napisał:



Moje zdanie jest takie, choc jestem tylko szarakiem a nie lekarzem, ze
nalezy ustalic u specjalisty czy raczka bedzie sprawna po usunieciu
dodatkowego palca - jesli tak, ja zdecydowalbym palec usunac. Zadna kobieta
nie bedzie czula sie dobrze z szescioma palcami u reki. Prosze zapytac swoja
zone.



Ja szanuje twoje zdanie, ale podkreslasz wlasnie wzgledy estetyczne.

I nie stanowi to o jej wartosci jako czlowieka itp - na wypadek


ewentualnych komentarzy w tym kierunku - ale juz dzieci na podworku nie
zostawia na dziecku suchej nitki.


i co z tego ?

A pozniej, jako dojrzewajaca panna i


dorosla kobieta corka nie bedzie zachwycona szostym palcem... a na
fortepianie, panie Darku, wszyscy wirtuozi graja dziesiecioma palcami. Mysli
pan, ze jedenasty pomoglby wygrac konkurs szopenowski?



Mysle ze mozna byc szczesliwym z 11 palcami, tak jak tysiace dzieci
urodzonych z niedowladem konczyn, brakiem palcow, brakiem konczyn w
Japonii po wybuchu bomby atomowej

Zyjemy juz w demokracji tolerancyjnej.
I widac inwalidy na wozku nie wywoluje zadnych skojarzen.

Zatem raz jeszcze chcialbym podkreslic, ze nie moga decydowac wzgledy
estetyczne.

W telewizji wielu prezenterow ma wielkie uszy i nikt sie z nich nie
smieje, ani nie zamierzaja ich operacyjnie zmniejszac.

Mozna byc szczesliwym z 11 palcami, mozna byc nieszczesliwym z 10
palcami
ale ilosc palcow nie ma wplywu na szczescie.

Mysle ze taka dyskusje powinna przeprowadzic prasa, aby poznac opinie
spoleczna w tym temacie.

27
Data: 27 wrzesień 2001, 14:18
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Ania Stelm



Obawiam się, że to raczej kolejna próba 'najazdu na grupę dyskusyjną' w
najlepszym (albo najgorszym) stylu pl.rec.paranoja. Proszę zwrócić
uwagę na osoby, które biorą udział w tych (w większej części
absurdalnych) wątkach...



Nie, ten problem jest akurat autentyczny. Cale szczescie, ze autor widac
bywaly na grupach newsowych, i wie, kogo ignorowac.


slimaczek+




28
Data: 27 wrzesień 2001, 16:47
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dirschauer

Użytkownik "Piotr Kasztelowicz" napisał w wiadomości
news:Pine.GSO.4.31.0109270916030.8914-100000@dorota.am.torun.pl...


On Thu, 27 Sep 2001, jacek wrote:



[...]


Klinika Chirurgii Reki
Akademia Medyczna w Poznaniu
http://www.sk4.usoms.poznan.pl/kcr/



Panie Piotrze!

Serdecznie dziękuję za ten adres! Zapewniam wszystkich dyskutantów, że
problem jest autentyczny, tak jak autentyczne jest moje dziecko. Dziękuję
osobom, które zabierają głos na temat, który dla mnie i mojej żony jest po
prostu trudną sytuacją życiową. Zapewniam wszystkich że dobro dziecka jest
tak dla mnie jak i dla mojej małżonki celem nadrzędnym, dlatego -
przepraszam za przejaskrawienie - nie chwytam tasaka i nie obcinam dziecku
palca "dla celów estetycznych", tylko pytam o poradę. Zapewniam że zanim
podejmiemy jakiekolwiek kroki skonsultujemy się z lekarzami, którzy zalecą
lub odradzą operację. Jako świeżo upieczony ojciec nie chcę wyrządzić
swojemu dziecku krzywdy, także przez zaniechanie, dlatego uważam że lepiej
pytać niż błądzić. Przy okazji pragnę nadmienić, że porównania do Hirosimy,
zapytania czy pracowałem z promieniami Roentgena itp. wydają mi się
niestosowne. To już chyba reguła w naszym kraju, że najwięcej mówią ci,
którzy nie mają nic do powiedzenia.

Jeszcze raz serdecznie dziękuję za pomoc! :-)

Tomasz




29
Data: 27 wrzesień 2001, 17:04
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dirschauer

Użytkownik "borYs" napisał w wiadomości
news:9ov29v$rp3$1@news.onet.pl...


Moje zdanie jest takie, choc jestem tylko szarakiem a nie lekarzem, ze
nalezy ustalic u specjalisty czy raczka bedzie sprawna po usunieciu
dodatkowego palca - jesli tak, ja zdecydowalbym palec usunac. Zadna


kobieta


nie bedzie czula sie dobrze z szescioma palcami u reki. Prosze zapytac


swoja


zone. I nie stanowi to o jej wartosci jako czlowieka itp - na wypadek
ewentualnych komentarzy w tym kierunku - ale juz dzieci na podworku nie
zostawia na dziecku suchej nitki. A pozniej, jako dojrzewajaca panna i
dorosla kobieta corka nie bedzie zachwycona szostym palcem... a na
fortepianie, panie Darku, wszyscy wirtuozi graja dziesiecioma palcami.


Mysli


pan, ze jedenasty pomoglby wygrac konkurs szopenowski?



Wszystkie te względy bierzemy pod uwagę! Bardzo dobrze wczuł się Pan w naszą
sytuację. Zastanawiamy się czy usuniecie "nadliczbowego" palca jest możliwe
w sposób, któy dziecku nie przyniesie szkody. Dla mężczyzny mankament tego
typu jest chyba bardziej znośny, może byłby jeszcze mniej dotkliwy, gdyby
obie dłonie miały po 6 palców, ale w tym wypadku jest inaczej. Mnie
osobiście dziecko się bardzo podoba, nie wygląda na "inne", ale dlaczego
potem ma dorastać z piętnem "cudaka" i być bezlitośnie obśmiewane przez
rówieśników? Jeśli lekarze odradzą "manipulowanie" przy ręce argumentując to
ewentualnymi komplikacjami, to żadno z nas nie odważy się na podjęcie
ryzyka. Jednakże zadałem to samo pytanie na grupie dyskusyjnej o dzieciach i
okazało się, że - wbrew moim przewidywaniom - jest to problem dość często
spotykany. Zgłosiło się tam kilka osób, które miały podobne problemy. Jedna
z pań miała po 6 palców u każdej dłoni, palce "nadliczbowe" usunieto w
okresie niemowlęcym, dziś ma 31 lat, maleńkie blizny po usuniętych palcach,
prawie niewidoczne. Do tego żadnych komplikacji, nie zamierza też skarżyć
swoich rodziców ;-)

Pozdrawiam

Tomek




30
Data: 27 wrzesień 2001, 17:14
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz


Panie Piotrze!

Serdecznie dziękuję za ten adres! Zapewniam wszystkich dyskutantów, że
problem jest autentyczny, tak jak autentyczne jest moje dziecko. Dziękuję
osobom, które zabierajš głos na temat, który dla mnie i mojej żony jest po
prostu trudnš sytuacjš życiowš. Zapewniam wszystkich że dobro dziecka jest
tak dla mnie jak i dla mojej małżonki celem nadrzędnym, dlatego -
przepraszam za przejaskrawienie - nie chwytam tasaka i nie obcinam dziecku
palca "dla celów estetycznych", tylko pytam o poradę. Zapewniam że zanim
podejmiemy jakiekolwiek kroki skonsultujemy się z lekarzami, którzy zalecš
lub odradzš operację. Jako œwieżo upieczony ojciec nie chcę wyrzšdzić
swojemu dziecku krzywdy, także przez zaniechanie, dlatego uważam że lepiej
pytać niż błšdzić. Przy okazji pragnę nadmienić, że porównania do Hirosimy,
zapytania czy pracowałem z promieniami Roentgena itp. wydajš mi się
niestosowne. To już chyba reguła w naszym kraju, że najwięcej mówiš ci,
którzy nie majš nic do powiedzenia.



Czemu jestes taki agresywny.
Skoro zadales pytanie to ludzie traca czas aby ci odpowiedziec zgodnie z
dobra wola.
I wszelkie agresywne zaczepki sa nie na miejscu.

Problem obecnie jest estetyczny, bo sam piszesz ze nic wiecej nie wiesz.
A porownanie do Hiroszimy jest jak najbardziej na miejscu, bo po wybuchu
bomby
rodzily sie tysiace dzieci ze zmianami genetycznymi, bez palcow u dloni
, u nog
i jakos rodzice sie z przyczyn estetycznych tych dzieci nie brzydzili.

Podobnie warto sie zapytac czy nie pracujesz przy rtg.
Wlasnie promieniowanie rtg moze wplywac na geny.
Polecam zapoznanie sie z prasa fachowa o wplywie katastrofy w
Czernobylu.

Zatem ilosc twojej agresji jest tak duza, ze szkoda w ogole odpisywac.

Pamietaj ze najwazniejsze jest dobro dziecka a nie wzgledy estetyczne
i czy bedzie mialo 5 czy 6 palcow to moze byc nieistotne, ale dotykajac
dlon druga reka mozesz sam sprawdzic uklad kostny, jezeli nie
dysponujesz zdjeciem rtg reki osoby doroslej.

I dlatego napisalem o muzykowaniu, bo kazda taka operacja, amputacji
zdrowego palca
moze muzykowanie, gre na fortepianie utrudnic czy wrecz uniemozliwic.


I dlatego najwazniejsze jest dobro dziecka.
A jakie ono ma byc to wlasnie odpowiedza Japonskie dorosle juz dzieci,
ktore maja zmiany genetyczne i 6 palcow czy inni na swiecie.
Masz internet i mozesz porozmawiac z ich rodzicami i osobami doroslymi,
ktore maja takie
zmiany.

I jezeli dobro dziecka jest dla ciebie najwazniejsze to sie z tymi
osobami skontaktujesz
i zaprzestaniesz wyrazania agresywnych tresci.

Bo to nie moje dziecko zebym musial oczekiwac wulgarnych i agresywnych
odpowiedzi
a jak ktos juz ci pisze to z pokora przyjmij i podziekuj za dobre rady.
A jezeli uwazasz ze zjadles wszystkie madrosci to nie pytaj wiecej i nie
zawracaj glowy swoimi problemami.

W Niemczech wzgledy estetyczne nie decyduja o amputowaniu dziecku
zdrowego palca.
Wlasciwy jest Jugendamt, urzad d/s nieletnich ktory za posrednictwem
sadu
wyraza interes dziecka.

Moze przeciez tak byc ze rodzice nie beda dzialac w interesie dziecka a
zgodnie z
zasadami wlasnej estetyki.

Ale i tak postapisz jak zechcesz, bo to twoj problem, a wlasciwie
twojego dziecka.
Niestety jest ono zbyt male aby moglo wyrazic swoje zdanie czy akceptuje
swoja raczke z 6 paluszkami czy nie.

31
Data: 27 wrzesień 2001, 17:36
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Mnie


osobiœcie dziecko się bardzo podoba, nie wyglšda na "inne", ale dlaczego
potem ma dorastać z piętnem "cudaka" i być bezlitoœnie obœmiewane przez
rówieœników?


A skad Pan znow to wymyslil ?
Jezeli dziecko bedzie akceptowane w domu to nie bedzie obsmiewane wsrod
rowiesnikow.
Sa tysiace garbatych, kalek na wozkach i nikt sie z nich nie smieje.

(cut)


Jedna
z pań miała po 6 palców u każdej dłoni, palce "nadliczbowe" usunieto w
okresie niemowlęcym, dziœ ma 31 lat, maleńkie blizny po usuniętych palcach,
prawie niewidoczne. Do tego żadnych komplikacji, nie zamierza też skarżyć
swoich rodziców ;-)



A gdyby sie tak okazalo ze po latach reka nie bedzie w pelni sprawna ?
To czyj interes jest wazniejszy :
dobro dziecka czy estetyka rodzicow ?

Ja naprawde nie rozumiem Pana.
Urodzilo sie zdrowe dziecko. Ma 6 paluszkow u raczki, a Pan chce mu
jeden zdrowy paluszek amputowac, ze wyglada nieestetycznie i dzieci moga
sie smiac.

Jest taka sztuczka dzieci z chowaniem jednego palca.
Niech Pan sobie schowa jeden palec i zobaczy z tylu jak wyglada reka,
czy tego nie widac

Pisze Pan dalej:
(cytat)


A pozniej, jako dojrzewajaca panna i
dorosla kobieta corka nie bedzie zachwycona szostym palcem..



(koniec cytatu)

A dlonia z amputowanym palcem bedzie zachwycona ?

(cytat)


ale dlaczego


potem ma dorastać z piętnem "cudaka" i być bezlitoœnie obœmiewane przez
rówieœników?

(koniec cytatu)

Jezeli na swoje dziecko mowi Pan cudak to dobrze ze w Niemczech interes
dziecka reprezentuje sad i Jugendamt.
Bo w Europie, dla zadnych rodzicow dzieci sparalizowanych, na wozkach,
niewidomych, lysych, garbatych, bez nogi, dla nikogo nie sa one
"cudakami"


(cytat)
ale juz dzieci na podworku nie


zostawia na dziecku suchej nitki.


(koniec cytatu)

Skad ta pomrocznosc ?
Dzieci sa tolerancyjne a szkoly sa integracyjne i ucza sie w nich dzieci
garbate, na wozkach, niewidome i nikt z nikogo sie nie smieje.

32
Data: 27 wrzesień 2001, 17:36
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Mnie


osobiœcie dziecko się bardzo podoba, nie wyglšda na "inne", ale dlaczego
potem ma dorastać z piętnem "cudaka" i być bezlitoœnie obœmiewane przez
rówieœników?


A skad Pan znow to wymyslil ?
Jezeli dziecko bedzie akceptowane w domu to nie bedzie obsmiewane wsrod
rowiesnikow.
Sa tysiace garbatych, kalek na wozkach i nikt sie z nich nie smieje.

(cut)


Jedna
z pań miała po 6 palców u każdej dłoni, palce "nadliczbowe" usunieto w
okresie niemowlęcym, dziœ ma 31 lat, maleńkie blizny po usuniętych palcach,
prawie niewidoczne. Do tego żadnych komplikacji, nie zamierza też skarżyć
swoich rodziców ;-)



A gdyby sie tak okazalo ze po latach reka nie bedzie w pelni sprawna ?
To czyj interes jest wazniejszy :
dobro dziecka czy estetyka rodzicow ?

Ja naprawde nie rozumiem Pana.
Urodzilo sie zdrowe dziecko. Ma 6 paluszkow u raczki, a Pan chce mu
jeden zdrowy paluszek amputowac, ze wyglada nieestetycznie i dzieci moga
sie smiac.

Jest taka sztuczka dzieci z chowaniem jednego palca.
Niech Pan sobie schowa jeden palec i zobaczy z tylu jak wyglada reka,
czy tego nie widac

Pisze Pan dalej:
(cytat)


A pozniej, jako dojrzewajaca panna i
dorosla kobieta corka nie bedzie zachwycona szostym palcem..



(koniec cytatu)

A dlonia z amputowanym palcem bedzie zachwycona ?

(cytat)


ale dlaczego


potem ma dorastać z piętnem "cudaka" i być bezlitoœnie obœmiewane przez
rówieœników?

(koniec cytatu)

Jezeli na swoje dziecko mowi Pan cudak to dobrze ze w Niemczech interes
dziecka reprezentuje sad i Jugendamt.
Bo w Europie, dla zadnych rodzicow dzieci sparalizowanych, na wozkach,
niewidomych, lysych, garbatych, bez nogi, dla nikogo nie sa one
"cudakami"


(cytat)
ale juz dzieci na podworku nie


zostawia na dziecku suchej nitki.


(koniec cytatu)

Skad ta pomrocznosc ?
Dzieci sa tolerancyjne a szkoly sa integracyjne i ucza sie w nich dzieci
garbate, na wozkach, niewidome i nikt z nikogo sie nie smieje.

33
Data: 27 wrzesień 2001, 17:50
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dirschauer

Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomości
news:3BB3425C.2E2407C@poczta.onet.pl...


Czemu jestes taki agresywny.
Skoro zadales pytanie to ludzie traca czas aby ci odpowiedziec zgodnie z
dobra wola.
I wszelkie agresywne zaczepki sa nie na miejscu.



Nie wydaje mi się żebym była gresywny, noża i widelca tez potrafię używać,
ustępuję miejsca staruszkom w tramwaju. Jeśli ktoś uważa, że "traci" czas na
dyskusję, to niech go nie traci. Na szczęście jest jeszcze kilkoro ludzi w
sieci, którzy potrafią się dzielić fachową wiedzą, a nie tylko impresyjnymi
przemyśleniami i nie jest to dla nich żadna męka.


Problem obecnie jest estetyczny, bo sam piszesz ze nic wiecej nie wiesz.



Dlatego pytam, że nie wiem. Jeżeli znasz się na chirurgii ręki, to z chęcią
wysłucham tego co masz do powiedzenia. Zamiast oceniać spróbuj pomóc. Jeśli
nie potrafisz, nie trać cennych impulsów ;-)


A porownanie do Hiroszimy jest jak najbardziej na miejscu, bo po wybuchu
bomby
rodzily sie tysiace dzieci ze zmianami genetycznymi, bez palcow u dloni
, u nog
i jakos rodzice sie z przyczyn estetycznych tych dzieci nie brzydzili.



Porównanie jest nie na miejscu. Jak było w Hirosimie orientuję się z
podręczników historiii. Tutaj jest jasna przyczyna zniekształceń ludzkiego
ciała. Problem w tym, że nie jestem Japończykiem, nie byłem w Japonii, żaden
z moich przodkó nie pracował przy produkcji uranu itd., itd.


Podobnie warto sie zapytac czy nie pracujesz przy rtg.
Wlasnie promieniowanie rtg moze wplywac na geny.
Polecam zapoznanie sie z prasa fachowa o wplywie katastrofy w
Czernobylu.



Pracuję na uniwersytecie. A o promieniach RTG czytałem zanim żona zaszła w
ciążę.


Zatem ilosc twojej agresji jest tak duza, ze szkoda w ogole odpisywac.



W takim razie dlaczego odpisujesz? Czyżbyś czerpał z tego jakąś przewrotną
przyjemność? A może w swoim dydaktyczno-moralizatorskim postrzeganiu świata
zapędziłeś się ciut za daleko? Proponuję żebyś trochę spuścił z tonu, nie
widzę powodu dla którego miałbym się wdawać w jakieś pyskówki :-) Ty wiesz
swoje, ja wiem swoje, ale ktoś musi posprzątać.


Pamietaj ze najwazniejsze jest dobro dziecka a nie wzgledy estetyczne
i czy bedzie mialo 5 czy 6 palcow to moze byc nieistotne, ale dotykajac
dlon druga reka mozesz sam sprawdzic uklad kostny, jezeli nie
dysponujesz zdjeciem rtg reki osoby doroslej.



Układ kostny, układ naczyniowy, unerwienie. Myślałem że spotkam tu jakiegos
lekarza, a póki co najwięcej kaznodziejów. Lekarze pewnie siedzą na izbie
przyjęć ;-)


I dlatego napisalem o muzykowaniu, bo kazda taka operacja, amputacji
zdrowego palca
moze muzykowanie, gre na fortepianie utrudnic czy wrecz uniemozliwic.



A dlaczego założyłeś że moja córka będzie pianistką? To miłe, ale ja mam w
rodzinie samych skrzypków.

[...]


Bo to nie moje dziecko zebym musial oczekiwac wulgarnych i agresywnych
odpowiedzi



Mógłbyś zacytować jedną z moich wulgarnych wypowiedzi? Z chęcią przeproszę,
jeśli taką znajdziesz.


a jak ktos juz ci pisze to z pokora przyjmij i podziekuj za dobre rady.



Ja nie oczekuję dobrych rad, od tego są tygodniki dla gospodyń domowych.
Potrzebuję fachowej wiedzy, a nie recepty na lepsze życie czy upieczenie
ciasta.


A jezeli uwazasz ze zjadles wszystkie madrosci to nie pytaj wiecej i nie
zawracaj glowy swoimi problemami.



Gdybym uważał to bym nie pytał. Wygląda jednak na to, że to Kolega zna się
na wszystkim. Pogratulować, pogratulować.


W Niemczech wzgledy estetyczne nie decyduja o amputowaniu dziecku
zdrowego palca.
Wlasciwy jest Jugendamt, urzad d/s nieletnich ktory za posrednictwem
sadu
wyraza interes dziecka.



Nie musisz powtarzać tego, co już napisałeś w innym liście. Jestem
przekonany, że w Polsce także dobro dziecka jest celem nadrzędnym.
Przynajmniej dla jego rodziców.


Moze przeciez tak byc ze rodzice nie beda dzialac w interesie dziecka a
zgodnie z
zasadami wlasnej estetyki.



Naprawdę doceniam Twoją erudycję, ale nie zamierzam toczyć z Tobą sporu o
istnienie świata, wolę się nim cieszyć.


Ale i tak postapisz jak zechcesz, bo to twoj problem, a wlasciwie
twojego dziecka.



Nie postąpię jak zechcę, postąpię tak aby dziecku nie zrobic krzywdy. Jeśli
trzeba będzie zamówię dla niego (włąściwie dla niej) sześciopalczaste
rękawiczki.


Niestety jest ono zbyt male aby moglo wyrazic swoje zdanie czy akceptuje
swoja raczke z 6 paluszkami czy nie.



Może też być zbyt małe by zadecydować czy podoba mu się wyrostek robaczkowy,
któy należy wyciąć, aby nie zagrażał jego zdrowiu itd. Nie sprowadzaj
wszystkiego do absurdu. Wydaje się, że milcząco zakładasz, iż niweinne
dzieciątko dopadła banda zwyrodniałbych rodziców, która będzie je
"upiększać". Jeśli dalej tak sądzisz, to przeczytaj ponownie mój pierwszy
list.

Pozdrawiam Cię i proszę żebyś w imię dobra wspólnego nie "marnował" swojego
cennego czasu i zachowałdla siebie cenne rady, które mi w niczym nie
pomogły.

Pozdrawiam

Tomek



34
Data: 27 wrzesień 2001, 17:56
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dirschauer

Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomości
news:3BB34761.E93E32E2@poczta.onet.pl...

Co miałem do powiedzenia w sprawie Pańskich kompetencji do udzielania mi
rad, tom powiedział na grupie dyskusyjnej o medycynie i nie zamierzam, idąc
Pańskim śladem, zaśmiecać Internetu, toczeniem absurdalnych potyczek
słownych. Dalej z Panem dyskutował nie będę. Gdyby w Polsce obowiązywał
nadal "Kodeks honorowy" Boziewicza, nie mógł bym nawet wyzwać Pana na
pojedynek. Pan nie jesteś w stanie mnie obrazić.

Niniejszym kończę i zdrowia życzę, a ponadto - pij Pan ziółka, ponoć to
uspokaja

Tomasz



35
Data: 27 wrzesień 2001, 17:56
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dirschauer

Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomości
news:3BB34761.E93E32E2@poczta.onet.pl...

Co miałem do powiedzenia w sprawie Pańskich kompetencji do udzielania mi
rad, tom powiedział na grupie dyskusyjnej o medycynie i nie zamierzam, idąc
Pańskim śladem, zaśmiecać Internetu, toczeniem absurdalnych potyczek
słownych. Dalej z Panem dyskutował nie będę. Gdyby w Polsce obowiązywał
nadal "Kodeks honorowy" Boziewicza, nie mógł bym nawet wyzwać Pana na
pojedynek. Pan nie jesteś w stanie mnie obrazić.

Niniejszym kończę i zdrowia życzę, a ponadto - pij Pan ziółka, ponoć to
uspokaja

Tomasz



36
Data: 27 wrzesień 2001, 18:03
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: =?iso-8859



Dzieci sa tolerancyjne a szkoly sa integracyjne i ucza sie w nich dzieci
garbate, na wozkach, niewidome i nikt z nikogo sie nie smieje.



Dzieci i dorośli z natury nie są tolerancyjni - tego dowodzą badania
psychologiczne. Podobnie jak u zwierząt, "odmieńcy" sa w stadzie traktowani
gorzej, inaczej itp.
Oczywiście uczymy sie tolerancji dla innych, ale wie Pan, że różnie z tym
bywa.

Pisze Pan o dzieciach garbatych, niewidomych, na wózkach - przeważnie
posiadają one wady, których nie da się leczyć.
Natomiast dzieci z ogonkami, szóstym paluszkiem czy zajęczą wargą operuje
się rutynowo - są to często występujące "drobiazgi", do skorygowania, a
nie poważne wady, z którymi trzeba uczyć się żyć.
Olga


37
Data: 27 wrzesień 2001, 18:03
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: =?iso-8859



Dzieci sa tolerancyjne a szkoly sa integracyjne i ucza sie w nich dzieci
garbate, na wozkach, niewidome i nikt z nikogo sie nie smieje.



Dzieci i dorośli z natury nie są tolerancyjni - tego dowodzą badania
psychologiczne. Podobnie jak u zwierząt, "odmieńcy" sa w stadzie traktowani
gorzej, inaczej itp.
Oczywiście uczymy sie tolerancji dla innych, ale wie Pan, że różnie z tym
bywa.

Pisze Pan o dzieciach garbatych, niewidomych, na wózkach - przeważnie
posiadają one wady, których nie da się leczyć.
Natomiast dzieci z ogonkami, szóstym paluszkiem czy zajęczą wargą operuje
się rutynowo - są to często występujące "drobiazgi", do skorygowania, a
nie poważne wady, z którymi trzeba uczyć się żyć.
Olga


38
Data: 27 wrzesień 2001, 18:09
Temat:

Czemu nie amputowac ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Dirschauer napisał:



Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci
news:3BB3425C.2E2407C@poczta.onet.pl...

> Czemu jestes taki agresywny.
> Skoro zadales pytanie to ludzie traca czas aby ci odpowiedziec zgodnie z
> dobra wola.
> I wszelkie agresywne zaczepki sa nie na miejscu.

Nie wydaje mi się żebym była gresywny, noża i widelca tez potrafię używać,
ustępuję miejsca staruszkom w tramwaju. Jeœli ktoœ uważa, że "traci" czas na
dyskusję, to niech go nie traci. Na szczęœcie jest jeszcze kilkoro ludzi w
sieci, którzy potrafiš się dzielić fachowš wiedzš, a nie tylko impresyjnymi
przemyœleniami i nie jest to dla nich żadna męka.



Nie spotkalem w dyskusji zadnej fachowej odpowiedzi chirurga
dzieciecego.



> Problem obecnie jest estetyczny, bo sam piszesz ze nic wiecej nie wiesz.

Dlatego pytam, że nie wiem. Jeżeli znasz się na chirurgii ręki, to z chęciš
wysłucham tego co masz do powiedzenia. Zamiast oceniać spróbuj pomóc.



Przeciez nie oczekujesz zadnej pomocy tylko chcesz amputowac zdrowy 6-ty
palec dziecku
ze wzgledow estetycznych.
Na grupie nie ma chirurga dzieciecego reki, zatem i nie odpisze.

Jeœli


nie potrafisz, nie trać cennych impulsów ;-)


nie trace, strata jest dyskusja z toba, skoro chcesz palec amputowac
to i tak nic i nikt cie nie przekona
co jest bardzo dziwne, to nigdy nie pisales co uwaza twoja zona.



> A porownanie do Hiroszimy jest jak najbardziej na miejscu, bo po wybuchu
> bomby
> rodzily sie tysiace dzieci ze zmianami genetycznymi, bez palcow u dloni
> , u nog
> i jakos rodzice sie z przyczyn estetycznych tych dzieci nie brzydzili.

Porównanie jest nie na miejscu.


Porownanie jest dokladnie na miejscu.

Jak było w Hirosimie orientuję się z


podręczników historiii. Tutaj jest jasna przyczyna zniekształceń ludzkiego
ciała.



Przyczyna to zmiana genetyczna.

Problem w tym, że nie jestem Japończykiem, nie byłem w Japonii, żaden


z moich przodkó nie pracował przy produkcji uranu itd., itd.



Mozliwe ze to wplyw Czarnobolu.



> Podobnie warto sie zapytac czy nie pracujesz przy rtg.
> Wlasnie promieniowanie rtg moze wplywac na geny.
> Polecam zapoznanie sie z prasa fachowa o wplywie katastrofy w
> Czernobylu.

Pracuję na uniwersytecie. A o promieniach RTG czytałem zanim żona zaszła w
cišżę.

> Zatem ilosc twojej agresji jest tak duza, ze szkoda w ogole odpisywac.

W takim razie dlaczego odpisujesz?



Bo uwazam ze tak jak w Niemczech, decyzje o amputowaniu dziecku zdrowego
palca o reki
powinien podejmowac niezalezny sad d/s nieletnich
ktory bezstronnie bedzie reprezentowal interes dziecka

Czyżbyœ czerpał z tego jakšœ przewrotnš


przyjemnoœć? A może w swoim dydaktyczno-moralizatorskim postrzeganiu œwiata
zapędziłeœ się ciut za daleko? Proponuję żebyœ trochę spuœcił z tonu, nie
widzę powodu dla którego miałbym się wdawać w jakieœ pyskówki :-) Ty wiesz
swoje, ja wiem swoje, ale ktoœ musi posprzštać.



Jezeli dyskutowanie o amputowaniu twojemu dziecka palca cie rozsmiesza
jak na grupie dzieci lub prowadzi do agresji, to moze jednak podaj nazwe
szpitala
gdzie sie twoje dziecko z 6 palcami urodzilo to zapytam sie ordynatora o
opinie w tej sprawie.

z
pl.soc.dzieci
Temat: Re: 6 palcow u raczki - nasza genetyka ;-)

Czemu ten temat jest dla ciebie smieszny ?



> Pamietaj ze najwazniejsze jest dobro dziecka a nie wzgledy estetyczne
> i czy bedzie mialo 5 czy 6 palcow to moze byc nieistotne, ale dotykajac
> dlon druga reka mozesz sam sprawdzic uklad kostny, jezeli nie
> dysponujesz zdjeciem rtg reki osoby doroslej.

Układ kostny, układ naczyniowy, unerwienie. Myœlałem że spotkam tu jakiegos
lekarza, a póki co najwięcej kaznodziejów. Lekarze pewnie siedzš na izbie
przyjęć ;-)



Czemu sobie robisz zarty.
Lekarzy masz w izbie przyjec, szpitalu , klinice
jak chcesz porechotac i poobrazac ludzi to idz na inna grupe.
Amputacja zdrowego palca to problem etyczny i prawny.
Gdyz najwazniejszy jest interes dziecka a nie twoje poczucie estetyki.



> I dlatego napisalem o muzykowaniu, bo kazda taka operacja, amputacji
> zdrowego palca
> moze muzykowanie, gre na fortepianie utrudnic czy wrecz uniemozliwic.

A dlaczego założyłeœ że moja córka będzie pianistkš? To miłe, ale ja mam w
rodzinie samych skrzypków.



Bedzie tym kim moze zechce byc.



[...]

> Bo to nie moje dziecko zebym musial oczekiwac wulgarnych i agresywnych
> odpowiedzi

Mógłbyœ zacytować jednš z moich wulgarnych wypowiedzi? Z chęciš przeproszę,
jeœli takš znajdziesz.



Calosc twoich odpowiedzi jest prowadzona w tonie ironiczno agresywnym
a dodatkowo te komentarze o problemach dziecka na podworku, obsmiewaniu
itd.
przekonuja mnie ze temat jest wymyslony a nie autentyczny.



> a jak ktos juz ci pisze to z pokora przyjmij i podziekuj za dobre rady.

Ja nie oczekuję dobrych rad,


od tego sš tygodniki dla gospodyń domowych.

Jezeli tak traktujesz odpisujacych na Usenet to pozostaje jedynie
wspolczuc.
Mogles na poczatku tak sie okreslic.


> A jezeli uwazasz ze zjadles wszystkie madrosci to nie pytaj wiecej i nie
> zawracaj glowy swoimi problemami.

Gdybym uważał to bym nie pytał. Wyglšda jednak na to, że to Kolega zna się
na wszystkim. Pogratulować, pogratulować.



Na amputowaniu zdrowego palca swojemu dziecku nie trzeba sie znac.
To jest problem etyczny.
Ja bym oczywiscie bez zgody dziecka nie amputowal.
Co najmniej bym czekal az dziecko dorosnie na tyle, ze taka operacja
bedzie
wykonana za swiadoma zgoda dziecka.



> W Niemczech wzgledy estetyczne nie decyduja o amputowaniu dziecku
> zdrowego palca.
> Wlasciwy jest Jugendamt, urzad d/s nieletnich ktory za posrednictwem
> sadu
> wyraza interes dziecka.

Nie musisz powtarzać tego, co już napisałeœ w innym liœcie. Jestem
przekonany, że w Polsce także dobro dziecka jest celem nadrzędnym.
Przynajmniej dla jego rodziców.



Nie jestem o tym przekonany twoimi odpowiedziami, w ktorych akcentujesz
jedynie
swoje poczucie estetyki.

Odpowiedz sobie szczerze.
Gdzie jest opinia twojej zony ?
Gdzie jest opinia poloznej ?
Gdzie jest opinia ordynatora oddzdialu noworodkowego ?



> Moze przeciez tak byc ze rodzice nie beda dzialac w interesie dziecka a
> zgodnie z
> zasadami wlasnej estetyki.

Naprawdę doceniam Twojš erudycję, ale nie zamierzam toczyć z Tobš sporu o
istnienie œwiata, wolę się nim cieszyć.



Ty sie ciesz nim i bez dyskusji
ale mowisz o interesie dziecka, swojego dziecka.

Nie widze na czym ma polegac jego realizacja przez amputowanie zdrowego
palca.



> Ale i tak postapisz jak zechcesz, bo to twoj problem, a wlasciwie
> twojego dziecka.

Nie postšpię jak zechcę, postšpię tak aby dziecku nie zrobic krzywdy.


Nie.
Masz dzialac w interesie dziecka.
Krzywda to kolejne twoje subiektywne pojecie jak brak estetyki w
ogladaniu reki z 6 palcami.

Jeœli


trzeba będzie zamówię dla niego (włšœciwie dla niej) szeœciopalczaste
rękawiczki.



I znow jestes agresywny.
Male dzieci nosza rekawiczki bezpalcowe i niczego nie trzeba zamawiac.



> Niestety jest ono zbyt male aby moglo wyrazic swoje zdanie czy akceptuje
> swoja raczke z 6 paluszkami czy nie.

Może też być zbyt małe by zadecydować czy podoba mu się wyrostek robaczkowy,
któy należy wycišć, aby nie zagrażał jego zdrowiu itd.


Bredzisz.

Wyrostek nie jest wycinany z powodow estetycznych, tylko gdy wystepuje
zapalenie i zagrozenie zdrowia i zycia.

Nie sprowadzaj


wszystkiego do absurdu.


Sam sprowadzasz ilosc palcow dziecka do absurdu estetycznego.

Wydaje się, że milczšco zakładasz, iż niweinne


dziecištko dopadła banda zwyrodniałbych rodziców, która będzie je
"upiększać". Jeœli dalej tak sšdzisz, to przeczytaj ponownie mój pierwszy
list.

Pozdrawiam Cię i proszę żebyœ w imię dobra wspólnego nie "marnował" swojego
cennego czasu i zachowałdla siebie cenne rady, które mi w niczym nie
pomogły.



Moje rady sa oczywiste.
Nie nalezy dziecku amputowac zdrowego palca u reki.

A co najmniej do czasu gdy dziecko nie dorosnie i samo nie podejmie
decyzji w swojej sprawie.


Wydaje mi sie ze sprawa jest wymyslona i to nie twoje dziecko.
Dlatego wyrazasz taki ambiwalentny stosunek do problemu.
Amputacja zdrowego palca to jednak okaleczenie.
To koniecznosc stosowania narkozy.
To jednak duze ryzyko dla zdrowia dziecka w sytuacji gdy decyduja
jedynie wzgledy estetyczne.


Nigdy nie napisales co mysli o tym zona.
W koncu to corka i zona wie wiecej na ten temat.

Jak chcesz to podaj adres szpitala to przedzwonie do ordynatora i
zapytam czy nie wymysliles tematu jako dziennikarz lub ktos inny.

39
Data: 27 wrzesień 2001, 18:09
Temat:

Czemu nie amputowac ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Dirschauer napisał:



Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci
news:3BB3425C.2E2407C@poczta.onet.pl...

> Czemu jestes taki agresywny.
> Skoro zadales pytanie to ludzie traca czas aby ci odpowiedziec zgodnie z
> dobra wola.
> I wszelkie agresywne zaczepki sa nie na miejscu.

Nie wydaje mi się żebym była gresywny, noża i widelca tez potrafię używać,
ustępuję miejsca staruszkom w tramwaju. Jeœli ktoœ uważa, że "traci" czas na
dyskusję, to niech go nie traci. Na szczęœcie jest jeszcze kilkoro ludzi w
sieci, którzy potrafiš się dzielić fachowš wiedzš, a nie tylko impresyjnymi
przemyœleniami i nie jest to dla nich żadna męka.



Nie spotkalem w dyskusji zadnej fachowej odpowiedzi chirurga
dzieciecego.



> Problem obecnie jest estetyczny, bo sam piszesz ze nic wiecej nie wiesz.

Dlatego pytam, że nie wiem. Jeżeli znasz się na chirurgii ręki, to z chęciš
wysłucham tego co masz do powiedzenia. Zamiast oceniać spróbuj pomóc.



Przeciez nie oczekujesz zadnej pomocy tylko chcesz amputowac zdrowy 6-ty
palec dziecku
ze wzgledow estetycznych.
Na grupie nie ma chirurga dzieciecego reki, zatem i nie odpisze.

Jeœli


nie potrafisz, nie trać cennych impulsów ;-)


nie trace, strata jest dyskusja z toba, skoro chcesz palec amputowac
to i tak nic i nikt cie nie przekona
co jest bardzo dziwne, to nigdy nie pisales co uwaza twoja zona.



> A porownanie do Hiroszimy jest jak najbardziej na miejscu, bo po wybuchu
> bomby
> rodzily sie tysiace dzieci ze zmianami genetycznymi, bez palcow u dloni
> , u nog
> i jakos rodzice sie z przyczyn estetycznych tych dzieci nie brzydzili.

Porównanie jest nie na miejscu.


Porownanie jest dokladnie na miejscu.

Jak było w Hirosimie orientuję się z


podręczników historiii. Tutaj jest jasna przyczyna zniekształceń ludzkiego
ciała.



Przyczyna to zmiana genetyczna.

Problem w tym, że nie jestem Japończykiem, nie byłem w Japonii, żaden


z moich przodkó nie pracował przy produkcji uranu itd., itd.



Mozliwe ze to wplyw Czarnobolu.



> Podobnie warto sie zapytac czy nie pracujesz przy rtg.
> Wlasnie promieniowanie rtg moze wplywac na geny.
> Polecam zapoznanie sie z prasa fachowa o wplywie katastrofy w
> Czernobylu.

Pracuję na uniwersytecie. A o promieniach RTG czytałem zanim żona zaszła w
cišżę.

> Zatem ilosc twojej agresji jest tak duza, ze szkoda w ogole odpisywac.

W takim razie dlaczego odpisujesz?



Bo uwazam ze tak jak w Niemczech, decyzje o amputowaniu dziecku zdrowego
palca o reki
powinien podejmowac niezalezny sad d/s nieletnich
ktory bezstronnie bedzie reprezentowal interes dziecka

Czyżbyœ czerpał z tego jakšœ przewrotnš


przyjemnoœć? A może w swoim dydaktyczno-moralizatorskim postrzeganiu œwiata
zapędziłeœ się ciut za daleko? Proponuję żebyœ trochę spuœcił z tonu, nie
widzę powodu dla którego miałbym się wdawać w jakieœ pyskówki :-) Ty wiesz
swoje, ja wiem swoje, ale ktoœ musi posprzštać.



Jezeli dyskutowanie o amputowaniu twojemu dziecka palca cie rozsmiesza
jak na grupie dzieci lub prowadzi do agresji, to moze jednak podaj nazwe
szpitala
gdzie sie twoje dziecko z 6 palcami urodzilo to zapytam sie ordynatora o
opinie w tej sprawie.

z
pl.soc.dzieci
Temat: Re: 6 palcow u raczki - nasza genetyka ;-)

Czemu ten temat jest dla ciebie smieszny ?



> Pamietaj ze najwazniejsze jest dobro dziecka a nie wzgledy estetyczne
> i czy bedzie mialo 5 czy 6 palcow to moze byc nieistotne, ale dotykajac
> dlon druga reka mozesz sam sprawdzic uklad kostny, jezeli nie
> dysponujesz zdjeciem rtg reki osoby doroslej.

Układ kostny, układ naczyniowy, unerwienie. Myœlałem że spotkam tu jakiegos
lekarza, a póki co najwięcej kaznodziejów. Lekarze pewnie siedzš na izbie
przyjęć ;-)



Czemu sobie robisz zarty.
Lekarzy masz w izbie przyjec, szpitalu , klinice
jak chcesz porechotac i poobrazac ludzi to idz na inna grupe.
Amputacja zdrowego palca to problem etyczny i prawny.
Gdyz najwazniejszy jest interes dziecka a nie twoje poczucie estetyki.



> I dlatego napisalem o muzykowaniu, bo kazda taka operacja, amputacji
> zdrowego palca
> moze muzykowanie, gre na fortepianie utrudnic czy wrecz uniemozliwic.

A dlaczego założyłeœ że moja córka będzie pianistkš? To miłe, ale ja mam w
rodzinie samych skrzypków.



Bedzie tym kim moze zechce byc.



[...]

> Bo to nie moje dziecko zebym musial oczekiwac wulgarnych i agresywnych
> odpowiedzi

Mógłbyœ zacytować jednš z moich wulgarnych wypowiedzi? Z chęciš przeproszę,
jeœli takš znajdziesz.



Calosc twoich odpowiedzi jest prowadzona w tonie ironiczno agresywnym
a dodatkowo te komentarze o problemach dziecka na podworku, obsmiewaniu
itd.
przekonuja mnie ze temat jest wymyslony a nie autentyczny.



> a jak ktos juz ci pisze to z pokora przyjmij i podziekuj za dobre rady.

Ja nie oczekuję dobrych rad,


od tego sš tygodniki dla gospodyń domowych.

Jezeli tak traktujesz odpisujacych na Usenet to pozostaje jedynie
wspolczuc.
Mogles na poczatku tak sie okreslic.


> A jezeli uwazasz ze zjadles wszystkie madrosci to nie pytaj wiecej i nie
> zawracaj glowy swoimi problemami.

Gdybym uważał to bym nie pytał. Wyglšda jednak na to, że to Kolega zna się
na wszystkim. Pogratulować, pogratulować.



Na amputowaniu zdrowego palca swojemu dziecku nie trzeba sie znac.
To jest problem etyczny.
Ja bym oczywiscie bez zgody dziecka nie amputowal.
Co najmniej bym czekal az dziecko dorosnie na tyle, ze taka operacja
bedzie
wykonana za swiadoma zgoda dziecka.



> W Niemczech wzgledy estetyczne nie decyduja o amputowaniu dziecku
> zdrowego palca.
> Wlasciwy jest Jugendamt, urzad d/s nieletnich ktory za posrednictwem
> sadu
> wyraza interes dziecka.

Nie musisz powtarzać tego, co już napisałeœ w innym liœcie. Jestem
przekonany, że w Polsce także dobro dziecka jest celem nadrzędnym.
Przynajmniej dla jego rodziców.



Nie jestem o tym przekonany twoimi odpowiedziami, w ktorych akcentujesz
jedynie
swoje poczucie estetyki.

Odpowiedz sobie szczerze.
Gdzie jest opinia twojej zony ?
Gdzie jest opinia poloznej ?
Gdzie jest opinia ordynatora oddzdialu noworodkowego ?



> Moze przeciez tak byc ze rodzice nie beda dzialac w interesie dziecka a
> zgodnie z
> zasadami wlasnej estetyki.

Naprawdę doceniam Twojš erudycję, ale nie zamierzam toczyć z Tobš sporu o
istnienie œwiata, wolę się nim cieszyć.



Ty sie ciesz nim i bez dyskusji
ale mowisz o interesie dziecka, swojego dziecka.

Nie widze na czym ma polegac jego realizacja przez amputowanie zdrowego
palca.



> Ale i tak postapisz jak zechcesz, bo to twoj problem, a wlasciwie
> twojego dziecka.

Nie postšpię jak zechcę, postšpię tak aby dziecku nie zrobic krzywdy.


Nie.
Masz dzialac w interesie dziecka.
Krzywda to kolejne twoje subiektywne pojecie jak brak estetyki w
ogladaniu reki z 6 palcami.

Jeœli


trzeba będzie zamówię dla niego (włšœciwie dla niej) szeœciopalczaste
rękawiczki.



I znow jestes agresywny.
Male dzieci nosza rekawiczki bezpalcowe i niczego nie trzeba zamawiac.



> Niestety jest ono zbyt male aby moglo wyrazic swoje zdanie czy akceptuje
> swoja raczke z 6 paluszkami czy nie.

Może też być zbyt małe by zadecydować czy podoba mu się wyrostek robaczkowy,
któy należy wycišć, aby nie zagrażał jego zdrowiu itd.


Bredzisz.

Wyrostek nie jest wycinany z powodow estetycznych, tylko gdy wystepuje
zapalenie i zagrozenie zdrowia i zycia.

Nie sprowadzaj


wszystkiego do absurdu.


Sam sprowadzasz ilosc palcow dziecka do absurdu estetycznego.

Wydaje się, że milczšco zakładasz, iż niweinne


dziecištko dopadła banda zwyrodniałbych rodziców, która będzie je
"upiększać". Jeœli dalej tak sšdzisz, to przeczytaj ponownie mój pierwszy
list.

Pozdrawiam Cię i proszę żebyœ w imię dobra wspólnego nie "marnował" swojego
cennego czasu i zachowałdla siebie cenne rady, które mi w niczym nie
pomogły.



Moje rady sa oczywiste.
Nie nalezy dziecku amputowac zdrowego palca u reki.

A co najmniej do czasu gdy dziecko nie dorosnie i samo nie podejmie
decyzji w swojej sprawie.


Wydaje mi sie ze sprawa jest wymyslona i to nie twoje dziecko.
Dlatego wyrazasz taki ambiwalentny stosunek do problemu.
Amputacja zdrowego palca to jednak okaleczenie.
To koniecznosc stosowania narkozy.
To jednak duze ryzyko dla zdrowia dziecka w sytuacji gdy decyduja
jedynie wzgledy estetyczne.


Nigdy nie napisales co mysli o tym zona.
W koncu to corka i zona wie wiecej na ten temat.

Jak chcesz to podaj adres szpitala to przedzwonie do ordynatora i
zapytam czy nie wymysliles tematu jako dziennikarz lub ktos inny.

40
Data: 27 wrzesień 2001, 18:11
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Gosia R-B

DQpVv3l0a293bmlrICJEYXJpdXN6IiA8ZGFyaXVzakBwb2N6dGEub25ldC5wbD4gbmFwaXNhsyB3
IHdpYWRvbW+2Y2kgbmV3czozQkIzNDc2MS5FOTNFMzJFMkBwb2N6dGEub25ldC5wbC4uLg0KDQoN
CldpdGFtDQoNClBpc3plIHBhbiBwaeprbmllIGpha2llIGR6aWVjaSBzsSB0b2xlcmFuY3lqbmUg
LCBhbGUgamEgdGFrIG5pZSBtebZs6i4NClBhbWnqdGFtIHogZHppZWNp8XN0d2EgamFrIGJ5s3kg
dHJha3Rvd2FuZSBkemllY2kgeiBkcm9ibnltaSAid2FkYW1pInR6bi53IG9rdWxhcmFjaCBpIGqx
a2FqsWNlIHNp6i4gDQpOaWUgd3lkYWplIG1pIHNp6iBhYnkgY29zIHNp6iB6bWllbmmzbyBvZCB0
ZWdvIGN6YXN1Lg0KDQpD83JrYSBtb2phIGNob2R6aSBkbyBwcnplZHN6a29sYSBpbnRlZ3JhY3lq
bmVnbyBpIGplZG5hIHogcGHxIG9wb3dpYWRhs2EgamFrIGR6aWVjaSBwb3RyYWZpsSBkb2t1Y3p5
5iAsIGRvIHRlZ28gc3RvcG5pYSB6ZSAgbXVzaWVsaSBwcnplbmlltuYgZHppZWNrbyBkbyBpbm5l
aiBncnVweS4NClRvIGR6aXduZSBhbGUgdyB0ZWogZ3J1cGllIHphaupsaSBzaeogbmlhIGJhcmR6
byBpIGp1vyBqZWogbmllIGRva3VjemFqsSwgbmlld2llbSBvZCBjemVnbyB0byB6YWxlv2GzbyBt
b79lIG9kIHBvZGVqtmNpYSB3eWNob3dhd2N6eW5pLg0KQSBtb79lIG9kIHd5Y2hvd2FuaWEuTW9q
ZSBkemllY2kgcHJ6ZWJ5d2FqsSBjeupzdG8geiBrdXp5bmVtIHogcG9yYb9lbmllbSBkemllY2nq
Y3ltaSBiYXJkem8gc2nqIG5pbSBvcGlla3VqsS4NCg0KQmFyZHpvIGJ5bSBjaGNpYbNhIGFieSB0
byBjbyBwYW4gcGlzemUgbyB0b2xlcmFuY2ppIGR6aWVjaSBiebNvIHByYXdkYSBhbGVwcmF3ZGEg
amVzdCBjaHliYSBpbm5hIGEgemFsZb95IHRvIG9kIG5hcyBkb3Jvc7N5Y2guDQoNClBvemRyYXdp
YW0gIEdvc2lhICAsIEphZ29kYSA2LDUgbGF0IGkgS2FjcGVyIGxhdGENCg==


41
Data: 27 wrzesień 2001, 18:11
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Gosia R-B

DQpVv3l0a293bmlrICJEYXJpdXN6IiA8ZGFyaXVzakBwb2N6dGEub25ldC5wbD4gbmFwaXNhsyB3
IHdpYWRvbW+2Y2kgbmV3czozQkIzNDc2MS5FOTNFMzJFMkBwb2N6dGEub25ldC5wbC4uLg0KDQoN
CldpdGFtDQoNClBpc3plIHBhbiBwaeprbmllIGpha2llIGR6aWVjaSBzsSB0b2xlcmFuY3lqbmUg
LCBhbGUgamEgdGFrIG5pZSBtebZs6i4NClBhbWnqdGFtIHogZHppZWNp8XN0d2EgamFrIGJ5s3kg
dHJha3Rvd2FuZSBkemllY2kgeiBkcm9ibnltaSAid2FkYW1pInR6bi53IG9rdWxhcmFjaCBpIGqx
a2FqsWNlIHNp6i4gDQpOaWUgd3lkYWplIG1pIHNp6iBhYnkgY29zIHNp6iB6bWllbmmzbyBvZCB0
ZWdvIGN6YXN1Lg0KDQpD83JrYSBtb2phIGNob2R6aSBkbyBwcnplZHN6a29sYSBpbnRlZ3JhY3lq
bmVnbyBpIGplZG5hIHogcGHxIG9wb3dpYWRhs2EgamFrIGR6aWVjaSBwb3RyYWZpsSBkb2t1Y3p5
5iAsIGRvIHRlZ28gc3RvcG5pYSB6ZSAgbXVzaWVsaSBwcnplbmlltuYgZHppZWNrbyBkbyBpbm5l
aiBncnVweS4NClRvIGR6aXduZSBhbGUgdyB0ZWogZ3J1cGllIHphaupsaSBzaeogbmlhIGJhcmR6
byBpIGp1vyBqZWogbmllIGRva3VjemFqsSwgbmlld2llbSBvZCBjemVnbyB0byB6YWxlv2GzbyBt
b79lIG9kIHBvZGVqtmNpYSB3eWNob3dhd2N6eW5pLg0KQSBtb79lIG9kIHd5Y2hvd2FuaWEuTW9q
ZSBkemllY2kgcHJ6ZWJ5d2FqsSBjeupzdG8geiBrdXp5bmVtIHogcG9yYb9lbmllbSBkemllY2nq
Y3ltaSBiYXJkem8gc2nqIG5pbSBvcGlla3VqsS4NCg0KQmFyZHpvIGJ5bSBjaGNpYbNhIGFieSB0
byBjbyBwYW4gcGlzemUgbyB0b2xlcmFuY2ppIGR6aWVjaSBiebNvIHByYXdkYSBhbGVwcmF3ZGEg
amVzdCBjaHliYSBpbm5hIGEgemFsZb95IHRvIG9kIG5hcyBkb3Jvc7N5Y2guDQoNClBvemRyYXdp
YW0gIEdvc2lhICAsIEphZ29kYSA2LDUgbGF0IGkgS2FjcGVyIGxhdGENCg==


42
Data: 27 wrzesień 2001, 18:18
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Promocja <

W okolicy Mielca mieszka człowiek, lat ok 60 który ma
po sześć palców u obu rąk. Nigdy nie miał z tym problemów.
Pisała o nim lokalna prasa "Wizjer Regionalny"
Jak ktoś chce widzieś zdjęcie to mogę załatwić.
Znam redaktora z tej gazety a zdjęcie to było na
ich www.
Nie tykać dziecku palca !!!!


Użytkownik Dirschauer w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3339-1001537680@as1-420.torun.dialup.inetia.pl...


Witam!

Mamy cudowna corcie Joanne Michalnie, ur. 25.09.2001 r. Obie z Mama leza
jeszcze w szpitalu. Uczestniczylem w calym porodzie i jestem szczesliwy ze
to bylo mozliwe :-)

Nasze dzieciatko wazylo tuz po urodzeniu 4,1 kg, mierzylo 60 cm! Misia
wyglada na okaz zdrowia, jest tylko jeden problem: urodzila sie z 6


palcami


u prawej raczki. Nie jest to zaden kikutek, tylko normalny palec. Zona i
tesciowie wpadaja w panike, ze to wada genetyczna (i zerkaja w moja


strone),


ze dziecko moze byc chore na cos jeszcze itd., itp. Na moj chlopski rozum
mala jest zdrowa: reaguje na swiatlo, ruch, dotyk, dzwiek. Lekarz mowi, ze
"dodatkowy" palec mozna bedzie bez klopotow usunac jak dziecko bedzie


mialo


kilka miesiecy.

Moze ktos z Was zetknal sie z podobnym problemem i bedzie mogl powiedziec
cos na ten temat. Czy usuniecie palca nie spowoduje paralizu raczki? Czy
jesli sie
palec pozostawi, to bedzie sie rozwijal normalnie? Chyba jednak lepiej go
usunac,
zeby nie robic z dziecka widowiska (?). Do jakiego lekarza zwrocic ise z


tym


problemem: chirurga, ortopedy (?). Jest jakas specjalistyczna klinika?


Gdzie


najlepiej
zwrocic sie z tego typu problemem w woj. kujawsko-pomorskim?

Przepraszam za natlok pytan, ale wole sie dopytac zanim podejmiemy z zona
jakies decyzje.

Prosze o odpowiedz na: Dirschauer@poczta.fm lub Dirschauer@wp.pl

Pozdrawiam serdecznie

Tomek










43
Data: 27 wrzesień 2001, 18:25
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

=?iso-8859-2?Q?Grzegorz_G=F3recki?= napisał:



Witam

Użytkownik "Dirschauer" oraz:
> Użytkownik "Dariusz" :

[.....]

> > A jezeli uwazasz ze zjadles wszystkie madrosci to nie pytaj wiecej
i nie
> > zawracaj glowy swoimi problemami.
>
> Gdybym uważał to bym nie pytał. Wyglšda jednak na to, że to Kolega
zna się
> na wszystkim. Pogratulować, pogratulować

Jakbyœ Dirschauer nie wiedział,
to wdałeœ się w polemikę z samym expertem vel Jackiem vel Dariuszem,
o którym piszš na prhn aż 16kB.
Więc istotnie się nie mylisz.
Wyżej wymieniony zan się na wszystkim.



Znam sie co najmniej na etyce.
I uwazam ze amputowanie zdrowego palca niemowlakowi jest nieetyczne
a gdy dokonywane z pobudek estetycznych, wrecz narusza dobro i interes
dziecka.

Zatem problem jest na tyle powazny, ze wymaga co najmniej udzialu w
dyskusji matki dziecka.
I zdziwiony jestem ze ojciec dziecka z taka latwoscia decyduje o
szkodliwosci 6-go palca i godzi sie na amputacje, a matka dziecka nie
moze sie wypowiedziec przez meza.

I zdziwiony jestem bagatelizowaniem problemu przez wszystkich
przesmiewcow, ktorzy
merytorycznie nie napisali jednego zdania.

Zatem wzywam wszystkich przesmiewcow do odpowiedzi:

Tobie sie urodzilo dziecko z 6 palcami u reki

1. Czy jestes za amputacja zdrowego palca ?
Jezeli tak to uzasadniaj

2. Czy twoja zona tez chcialaby amputacji zdrowego palca reki dziecka ?
Jezeli masz zone, to odpowiadaj z uzasadnieniem

3. Czy chcialbys aby dziecko podjelo w tej sprawie decyzje gdy np.
bedzie mialo
7-10 lat i samo zdecyduje czy 6-ty palec mu przeszkadza czy nie
Uzasadnij odpowiedz

Jacek

44
Data: 27 wrzesień 2001, 18:25
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

=?iso-8859-2?Q?Grzegorz_G=F3recki?= napisał:



Witam

Użytkownik "Dirschauer" oraz:
> Użytkownik "Dariusz" :

[.....]

> > A jezeli uwazasz ze zjadles wszystkie madrosci to nie pytaj wiecej
i nie
> > zawracaj glowy swoimi problemami.
>
> Gdybym uważał to bym nie pytał. Wyglšda jednak na to, że to Kolega
zna się
> na wszystkim. Pogratulować, pogratulować

Jakbyœ Dirschauer nie wiedział,
to wdałeœ się w polemikę z samym expertem vel Jackiem vel Dariuszem,
o którym piszš na prhn aż 16kB.
Więc istotnie się nie mylisz.
Wyżej wymieniony zan się na wszystkim.



Znam sie co najmniej na etyce.
I uwazam ze amputowanie zdrowego palca niemowlakowi jest nieetyczne
a gdy dokonywane z pobudek estetycznych, wrecz narusza dobro i interes
dziecka.

Zatem problem jest na tyle powazny, ze wymaga co najmniej udzialu w
dyskusji matki dziecka.
I zdziwiony jestem ze ojciec dziecka z taka latwoscia decyduje o
szkodliwosci 6-go palca i godzi sie na amputacje, a matka dziecka nie
moze sie wypowiedziec przez meza.

I zdziwiony jestem bagatelizowaniem problemu przez wszystkich
przesmiewcow, ktorzy
merytorycznie nie napisali jednego zdania.

Zatem wzywam wszystkich przesmiewcow do odpowiedzi:

Tobie sie urodzilo dziecko z 6 palcami u reki

1. Czy jestes za amputacja zdrowego palca ?
Jezeli tak to uzasadniaj

2. Czy twoja zona tez chcialaby amputacji zdrowego palca reki dziecka ?
Jezeli masz zone, to odpowiadaj z uzasadnieniem

3. Czy chcialbys aby dziecko podjelo w tej sprawie decyzje gdy np.
bedzie mialo
7-10 lat i samo zdecyduje czy 6-ty palec mu przeszkadza czy nie
Uzasadnij odpowiedz

Jacek

45
Data: 27 wrzesień 2001, 18:40
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Dirschauer napisał:



Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci
news:3BB34761.E93E32E2@poczta.onet.pl...

Co miałem do powiedzenia w sprawie Pańskich kompetencji do udzielania mi
rad, tom powiedział na grupie dyskusyjnej o medycynie i nie zamierzam, idšc
Pańskim œladem, zaœmiecać Internetu, toczeniem absurdalnych potyczek
słownych. Dalej z Panem dyskutował nie będę. Gdyby w Polsce obowišzywał
nadal "Kodeks honorowy" Boziewicza, nie mógł bym nawet wyzwać Pana na
pojedynek. Pan nie jesteœ w stanie mnie obrazić.



Skad u Pana tyle agresji w temacie dotyczacym dobra dziecka ?
Niepotrzebne sa kompetencje aby dyskutowac nt. dobra dziecka,
gdyz to wychowanie i religia ucza nas co jest dobre a co zle.

I dyskusja ma charakter etyczny.
Zatem nie jest to zadna potyczka, bo dlaczego mialaby byc potyczka
dyskusja o dobru dziecka.

Pan cierpi na jakies kompleksy zwiazane z agresja.

Niech Pan uczciwie i szczerze napisze czy matka dziecka tez chce mu
amputowac zdrowy palec ?



Niniejszym kończę i zdrowia życzę, a ponadto - pij Pan ziółka, ponoć to
uspokaja


A jakie Pan pijasz ?
Bo ja takiej potrzeby nie odczuwam.

Poniewaz problem amputowania zdrowego paluszka dziecku jest problemem i
prawnym i etycznym mam prosbe o podanie nazwy szpitala w ktorym sie
dziecko urodzilo
gdyz chcialbym poznac opinie ordynatora.
Czy panstwu zalecal amputacje czy nie, czy nie wyrazal opinii.
Podobnie chcialbym wiedziec co powiedzial poloznik, pozlozna.

I prosze odpowiadac bez agresji, bo juz dosyc jest w internecie
terrorystow
narzucajacych mi i innym swoja wole .

A temat dotyczy dobra dziecka, dobra wyzszego, a nie przyziemnych spraw
doroslych.
Dziecko decyzji nie moze podjac, ani sie nie moze wypowiedziec w
temacie, ktorego jego dotyczy.

Dlatego konczac dyskusje z agresorem.

Nie wyrazilbym zgody na amputacje zdrowego palca u reki niemowlecia
przed ukonczeniem przez dziecko 7 lat.
Tak aby moglo wspoluczestniczc w podejmowaniu ew. decyzji.

KONIEC

46
Data: 27 wrzesień 2001, 18:40
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Dirschauer napisał:



Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci
news:3BB34761.E93E32E2@poczta.onet.pl...

Co miałem do powiedzenia w sprawie Pańskich kompetencji do udzielania mi
rad, tom powiedział na grupie dyskusyjnej o medycynie i nie zamierzam, idšc
Pańskim œladem, zaœmiecać Internetu, toczeniem absurdalnych potyczek
słownych. Dalej z Panem dyskutował nie będę. Gdyby w Polsce obowišzywał
nadal "Kodeks honorowy" Boziewicza, nie mógł bym nawet wyzwać Pana na
pojedynek. Pan nie jesteœ w stanie mnie obrazić.



Skad u Pana tyle agresji w temacie dotyczacym dobra dziecka ?
Niepotrzebne sa kompetencje aby dyskutowac nt. dobra dziecka,
gdyz to wychowanie i religia ucza nas co jest dobre a co zle.

I dyskusja ma charakter etyczny.
Zatem nie jest to zadna potyczka, bo dlaczego mialaby byc potyczka
dyskusja o dobru dziecka.

Pan cierpi na jakies kompleksy zwiazane z agresja.

Niech Pan uczciwie i szczerze napisze czy matka dziecka tez chce mu
amputowac zdrowy palec ?



Niniejszym kończę i zdrowia życzę, a ponadto - pij Pan ziółka, ponoć to
uspokaja


A jakie Pan pijasz ?
Bo ja takiej potrzeby nie odczuwam.

Poniewaz problem amputowania zdrowego paluszka dziecku jest problemem i
prawnym i etycznym mam prosbe o podanie nazwy szpitala w ktorym sie
dziecko urodzilo
gdyz chcialbym poznac opinie ordynatora.
Czy panstwu zalecal amputacje czy nie, czy nie wyrazal opinii.
Podobnie chcialbym wiedziec co powiedzial poloznik, pozlozna.

I prosze odpowiadac bez agresji, bo juz dosyc jest w internecie
terrorystow
narzucajacych mi i innym swoja wole .

A temat dotyczy dobra dziecka, dobra wyzszego, a nie przyziemnych spraw
doroslych.
Dziecko decyzji nie moze podjac, ani sie nie moze wypowiedziec w
temacie, ktorego jego dotyczy.

Dlatego konczac dyskusje z agresorem.

Nie wyrazilbym zgody na amputacje zdrowego palca u reki niemowlecia
przed ukonczeniem przez dziecko 7 lat.
Tak aby moglo wspoluczestniczc w podejmowaniu ew. decyzji.

KONIEC

47
Data: 27 wrzesień 2001, 18:42
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

=?iso-8859-2?B?T2xl8Wth?= napisał:



> Dzieci sa tolerancyjne a szkoly sa integracyjne i ucza sie w nich dzieci
> garbate, na wozkach, niewidome i nikt z nikogo sie nie smieje.

Dzieci i doroœli z natury nie sš tolerancyjni - tego dowodzš badania
psychologiczne. Podobnie jak u zwierzšt, "odmieńcy" sa w stadzie traktowani
gorzej, inaczej itp.
Oczywiœcie uczymy sie tolerancji dla innych, ale wie Pan, że różnie z tym
bywa.

Pisze Pan o dzieciach garbatych, niewidomych, na wózkach - przeważnie
posiadajš one wady, których nie da się leczyć.
Natomiast dzieci z ogonkami, szóstym paluszkiem czy zajęczš wargš operuje
się rutynowo - sš to często występujšce "drobiazgi", do skorygowania, a
nie poważne wady, z którymi trzeba uczyć się żyć.



6-ty palec to nie "drobiazg",
amputacja zdrowego palca to nie korekta.

To ze palec noworodka jest malutki to nie znaczy ze amputacja nie jest
amputacja zdrowego palca.
Poza tym uwazam ze 6-ty palec nie jest zadna wada.
Bo niby na czym ma polegac ta wada poza poczuciem estetyki
zainteresowanego ?


Olga

48
Data: 27 wrzesień 2001, 18:42
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

=?iso-8859-2?B?T2xl8Wth?= napisał:



> Dzieci sa tolerancyjne a szkoly sa integracyjne i ucza sie w nich dzieci
> garbate, na wozkach, niewidome i nikt z nikogo sie nie smieje.

Dzieci i doroœli z natury nie sš tolerancyjni - tego dowodzš badania
psychologiczne. Podobnie jak u zwierzšt, "odmieńcy" sa w stadzie traktowani
gorzej, inaczej itp.
Oczywiœcie uczymy sie tolerancji dla innych, ale wie Pan, że różnie z tym
bywa.

Pisze Pan o dzieciach garbatych, niewidomych, na wózkach - przeważnie
posiadajš one wady, których nie da się leczyć.
Natomiast dzieci z ogonkami, szóstym paluszkiem czy zajęczš wargš operuje
się rutynowo - sš to często występujšce "drobiazgi", do skorygowania, a
nie poważne wady, z którymi trzeba uczyć się żyć.



6-ty palec to nie "drobiazg",
amputacja zdrowego palca to nie korekta.

To ze palec noworodka jest malutki to nie znaczy ze amputacja nie jest
amputacja zdrowego palca.
Poza tym uwazam ze 6-ty palec nie jest zadna wada.
Bo niby na czym ma polegac ta wada poza poczuciem estetyki
zainteresowanego ?


Olga

49
Data: 27 wrzesień 2001, 18:46
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Gosia R-B napisał:



Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci news:3BB34761.E93E32E2@poczta.onet.pl...

Witam

Pisze pan pięknie jakie dzieci sš tolerancyjne , ale ja tak nie myœlę.
Pamiętam z dzieciństwa jak były traktowane dzieci z drobnymi "wadami"tzn.w okularach i jškajšce się.
Nie wydaje mi się aby cos się zmieniło od tego czasu.



Wszystko sie zmienilo w demokratycznej Europie.
Dzieci w okularach sa szanowane przez rowiesnikow.



Córka moja chodzi do przedszkola integracyjnego i jedna z pań opowiadała jak dzieci potrafiš dokuczyć , do tego stopnia ze musieli przenieœć dziecko do innej grupy.



Ale to jest wina tej Pani wychowawczyni, a nie dziecka.


To dziwne ale w tej grupie zajęli się nia bardzo i już jej nie dokuczajš, niewiem od czego to zależało może od podejœcia wychowawczyni.


Dokladnie.
Niechec do dziecka wyrazala najpierw dorosli opiekunowanie
a dzieci ich nasladuja, gdy im na to pozwolic.


A może od wychowania.Moje dzieci przebywajš często z kuzynem z porażeniem dziecięcymi bardzo się nim opiekujš.

Bardzo bym chciała aby to co pan pisze o tolerancji dzieci było prawda aleprawda jest chyba inna a zależy to od nas dorosłych.



Oczywiscie i w pelni sie zgadzam i dlatego uwazam ze szkola powinna byc
tak budowana, aby byla tolerancyjna dla dzieci z porazeniem mozgowym, z
garbem, na wozku inwalidzkim i z 6 palcami u reki.
Bo to stanowi o glebi bogactwa kulturowego i prawdziwym humanitaryzmie.

Amputacja zdrowego palca u raczki malucha jest dla mnie chororem, gdy
wykonywana jedynie ze wzgledow estetycznych.

50
Data: 27 wrzesień 2001, 18:46
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Gosia R-B napisał:



Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci news:3BB34761.E93E32E2@poczta.onet.pl...

Witam

Pisze pan pięknie jakie dzieci sš tolerancyjne , ale ja tak nie myœlę.
Pamiętam z dzieciństwa jak były traktowane dzieci z drobnymi "wadami"tzn.w okularach i jškajšce się.
Nie wydaje mi się aby cos się zmieniło od tego czasu.



Wszystko sie zmienilo w demokratycznej Europie.
Dzieci w okularach sa szanowane przez rowiesnikow.



Córka moja chodzi do przedszkola integracyjnego i jedna z pań opowiadała jak dzieci potrafiš dokuczyć , do tego stopnia ze musieli przenieœć dziecko do innej grupy.



Ale to jest wina tej Pani wychowawczyni, a nie dziecka.


To dziwne ale w tej grupie zajęli się nia bardzo i już jej nie dokuczajš, niewiem od czego to zależało może od podejœcia wychowawczyni.


Dokladnie.
Niechec do dziecka wyrazala najpierw dorosli opiekunowanie
a dzieci ich nasladuja, gdy im na to pozwolic.


A może od wychowania.Moje dzieci przebywajš często z kuzynem z porażeniem dziecięcymi bardzo się nim opiekujš.

Bardzo bym chciała aby to co pan pisze o tolerancji dzieci było prawda aleprawda jest chyba inna a zależy to od nas dorosłych.



Oczywiscie i w pelni sie zgadzam i dlatego uwazam ze szkola powinna byc
tak budowana, aby byla tolerancyjna dla dzieci z porazeniem mozgowym, z
garbem, na wozku inwalidzkim i z 6 palcami u reki.
Bo to stanowi o glebi bogactwa kulturowego i prawdziwym humanitaryzmie.

Amputacja zdrowego palca u raczki malucha jest dla mnie chororem, gdy
wykonywana jedynie ze wzgledow estetycznych.

51
Data: 27 wrzesień 2001, 18:52
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

poranna mgła napisał:



Użytkownik Dariusz

> A skad Pan znow to wymyslil ?
> Jezeli dziecko bedzie akceptowane w domu to nie bedzie obsmiewane wsrod
> rowiesnikow.

Ale sie przyczepiles Dirschaura. Tez widzialam Twoje wypowiedzi na medycynie
i wydaje mi sie, ze Twoje stanowisko w tej kwesti juz zna. Po co o tym pisac
jeszcze na tej grupie? Na co liczysz? Ze uzytkownicy tej grupy go zlinczuja?
Blad.
Tu pisza ludzie majacy male dziecie, ktorzy znaja zarowno wszystkie zalety,
jak i wady dzieciakow. Niestety nie jest tak, jak piszesz. Male dzieci
potrafia byc okrutne i bezlitosnie wytykaja innosc. Jaka dajesz gwarancje,
ze te uwagi rowiesnikow nie odbija sie na psychice dziecka, pomimo
swiadomosci, ze jest akceptowana i kochana przez rodzicow? Wg Twojego
stanowiska powinno sie zlikwidowac dzial medycyny - chirurgie plastyczna,
powinnismy z pokora przyjowac zarowno wady wrodzone, jak nabyte. Moze
wystosujesz odpowiedni wniosek do Sejmu, jako inicjatywe obywatelska...
tylko chyba spozniles sie o jedna kadencje....



Jestes w bledzie.
Ale byl juz taki czas, ze innosc byla karana kara smierci, zastrzykiem
smierci
zabijano wszystkie kaleki, chorych psychicznie, niepelnosprawnych.
I twoje obawy wynikaja z projekcji tamtych wydarzen, w koncu nie tak
znow odleglych.

Ale obecnie te zjawiska nie maja miejsca.
Niepelnosprawny moze doskonale obslugiwac komputer i bedzie mial wiecej
kolegow niz sprawni.
Niepelnosprawnych nie ma zadnego wplywu na zycie.
Mam kolege ktoremu tramwaj ucial noge i mial najwieksze powodzenie u
dziewczyn.
Mialem znajomego ktoremu w firmie maszyna urwala kciuk u dloni i byl
wodzirejem
wszyscy go szanowali.

Zatem co innego jest zajecza warga, a co innego amputacja zdrowego
palca.
Wielu sie jaka i osiagaja wyzyny i szczyty kariery, np. Michnik.

Zatem to chyba nie jest tak, ze ktokolwiek przesladuje
niepelnosprawnych.
Ja tego nie robilem i nigdy sie z tym nie spotkalem.

A wrecz przesladowani byli sprawni i to przez innych sprawnych.
Zatem nie mam takich doswiadczen.

52
Data: 27 wrzesień 2001, 18:52
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

poranna mgła napisał:



Użytkownik Dariusz

> A skad Pan znow to wymyslil ?
> Jezeli dziecko bedzie akceptowane w domu to nie bedzie obsmiewane wsrod
> rowiesnikow.

Ale sie przyczepiles Dirschaura. Tez widzialam Twoje wypowiedzi na medycynie
i wydaje mi sie, ze Twoje stanowisko w tej kwesti juz zna. Po co o tym pisac
jeszcze na tej grupie? Na co liczysz? Ze uzytkownicy tej grupy go zlinczuja?
Blad.
Tu pisza ludzie majacy male dziecie, ktorzy znaja zarowno wszystkie zalety,
jak i wady dzieciakow. Niestety nie jest tak, jak piszesz. Male dzieci
potrafia byc okrutne i bezlitosnie wytykaja innosc. Jaka dajesz gwarancje,
ze te uwagi rowiesnikow nie odbija sie na psychice dziecka, pomimo
swiadomosci, ze jest akceptowana i kochana przez rodzicow? Wg Twojego
stanowiska powinno sie zlikwidowac dzial medycyny - chirurgie plastyczna,
powinnismy z pokora przyjowac zarowno wady wrodzone, jak nabyte. Moze
wystosujesz odpowiedni wniosek do Sejmu, jako inicjatywe obywatelska...
tylko chyba spozniles sie o jedna kadencje....



Jestes w bledzie.
Ale byl juz taki czas, ze innosc byla karana kara smierci, zastrzykiem
smierci
zabijano wszystkie kaleki, chorych psychicznie, niepelnosprawnych.
I twoje obawy wynikaja z projekcji tamtych wydarzen, w koncu nie tak
znow odleglych.

Ale obecnie te zjawiska nie maja miejsca.
Niepelnosprawny moze doskonale obslugiwac komputer i bedzie mial wiecej
kolegow niz sprawni.
Niepelnosprawnych nie ma zadnego wplywu na zycie.
Mam kolege ktoremu tramwaj ucial noge i mial najwieksze powodzenie u
dziewczyn.
Mialem znajomego ktoremu w firmie maszyna urwala kciuk u dloni i byl
wodzirejem
wszyscy go szanowali.

Zatem co innego jest zajecza warga, a co innego amputacja zdrowego
palca.
Wielu sie jaka i osiagaja wyzyny i szczyty kariery, np. Michnik.

Zatem to chyba nie jest tak, ze ktokolwiek przesladuje
niepelnosprawnych.
Ja tego nie robilem i nigdy sie z tym nie spotkalem.

A wrecz przesladowani byli sprawni i to przez innych sprawnych.
Zatem nie mam takich doswiadczen.

53
Data: 27 wrzesień 2001, 18:54
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Beata+Juli


[ciach]



i tu tez wlazles?

zaloz sobie w koncu swoja grupe, np. pl.misc.luftbrandzlung.dariusz i tam
pisz

i nie stresuj swoimi watpliwej jakosci wypowiedziami normalnych ludzi

B.



54
Data: 27 wrzesień 2001, 18:54
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Beata+Juli


[ciach]



i tu tez wlazles?

zaloz sobie w koncu swoja grupe, np. pl.misc.luftbrandzlung.dariusz i tam
pisz

i nie stresuj swoimi watpliwej jakosci wypowiedziami normalnych ludzi

B.



55
Data: 27 wrzesień 2001, 18:55
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Promocja napisał:



W okolicy Mielca mieszka człowiek, lat ok 60 który ma
po szeœć palców u obu ršk. Nigdy nie miał z tym problemów.
Pisała o nim lokalna prasa "Wizjer Regionalny"
Jak ktoœ chce widzieœ zdjęcie to mogę załatwić.
Znam redaktora z tej gazety a zdjęcie to było na
ich www.
Nie tykać dziecku palca !!!!



Dokladnie.
Porozmawiaj z tym dziennikarzem niech umozliwi wywiad z tym Panem
a jego tresc przeslij do Usenetu jako odpowiedz na temat dyskusji
Czy amputowac dziecku zdrowy palec czy nie ?

Odpowiedz osoby ktora ma 6 palcow u rak bedzie najbardziej wiarygodna.


pozdrowienia
Jacek

56
Data: 27 wrzesień 2001, 18:55
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Promocja napisał:



W okolicy Mielca mieszka człowiek, lat ok 60 który ma
po szeœć palców u obu ršk. Nigdy nie miał z tym problemów.
Pisała o nim lokalna prasa "Wizjer Regionalny"
Jak ktoœ chce widzieœ zdjęcie to mogę załatwić.
Znam redaktora z tej gazety a zdjęcie to było na
ich www.
Nie tykać dziecku palca !!!!



Dokladnie.
Porozmawiaj z tym dziennikarzem niech umozliwi wywiad z tym Panem
a jego tresc przeslij do Usenetu jako odpowiedz na temat dyskusji
Czy amputowac dziecku zdrowy palec czy nie ?

Odpowiedz osoby ktora ma 6 palcow u rak bedzie najbardziej wiarygodna.


pozdrowienia
Jacek

57
Data: 27 wrzesień 2001, 18:58
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Beata+Julia napisał:



> [ciach]

i tu tez wlazles?

zaloz sobie w koncu swoja grupe, np. pl.misc.luftbrandzlung.dariusz i tam
pisz

i nie stresuj swoimi watpliwej jakosci wypowiedziami normalnych ludzi



Nie zauwazylem normalnosci przedpiszcy, a co najwyzej wulgarnosc.
Ktorej przedpiszca powinien sie wstydzic , gdy dyskusja dotyczy dobra
dziecka.

Niestety wielu ludziom dobro dziecka nie lezy na sercu a pozostaje na
koncu
wlasnych przyjemnosci i uciech zycia.

58
Data: 27 wrzesień 2001, 18:58
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Beata+Julia napisał:



> [ciach]

i tu tez wlazles?

zaloz sobie w koncu swoja grupe, np. pl.misc.luftbrandzlung.dariusz i tam
pisz

i nie stresuj swoimi watpliwej jakosci wypowiedziami normalnych ludzi



Nie zauwazylem normalnosci przedpiszcy, a co najwyzej wulgarnosc.
Ktorej przedpiszca powinien sie wstydzic , gdy dyskusja dotyczy dobra
dziecka.

Niestety wielu ludziom dobro dziecka nie lezy na sercu a pozostaje na
koncu
wlasnych przyjemnosci i uciech zycia.

59
Data: 27 wrzesień 2001, 18:59
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: =?iso-8859

Witam

Użytkownik "Dirschauer" oraz:


Użytkownik "Dariusz" :



[.....]


> A jezeli uwazasz ze zjadles wszystkie madrosci to nie pytaj wiecej


i nie


> zawracaj glowy swoimi problemami.

Gdybym uważał to bym nie pytał. Wygląda jednak na to, że to Kolega


zna się


na wszystkim. Pogratulować, pogratulować



Jakbyś Dirschauer nie wiedział,
to wdałeś się w polemikę z samym expertem vel Jackiem vel Dariuszem,
o którym piszą na prhn aż 16kB.
Więc istotnie się nie mylisz.
Wyżej wymieniony zan się na wszystkim.

--
pozdr


Gregg


(w razie czego z adresu prosze wyciac cyferki )



60
Data: 27 wrzesień 2001, 19:17
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Blade Runn

Witam,
nie sadze, zebym wniosl cos konkretnego do tej dyskusji, niemniej pozwole
sobie na przekazanie kilku informacji.
Polidaktylia, bo tak nazywa sie ta choroba, zdarza sie czesto. Sytuacja, w
ktorej dodatkowy palec jest w pelni rozwiniety (tj, posiada wlasna dobrze
rozwinieta kosc srodrecza, wlasne sciegna, ukrwienie i unerwienie a takze
reprezentacje w korze ruchowej) nalezy jednak do rzadkosci. Zwykle palec
taki jest w jakis sposob uposledzony. Napisales, ze wyglada normalnie, czyli
nie jest to dodatkowy kciuk, a ktorys z pozostalych palcow - najczesciej
zdublowany jest V. Przy pelnej funkcji palca i prawidlowej budowie wzgledy
czysto medyczne rzeczywiscie nie przemawiaja za jego usuwaniem, jesli jednak
funkcja palca nie bedzie pelna to raczej bedzie on przeszkadzal w
manewrowaniu reka. Usuniecie dodatkowego V palca, jesli nie ma on wlasnej
kosci srodrecza, lub ma ja slabo wyksztalcona jest proste i nie zagraza
specjalnie pozniejszej funkcji konczyny, nieco trudniej bedzie z
polidaktylia centralna.
Namiar, jaki podal Ci Piotr Kasztelowicz to najlepszy wybor, mysle ze w
klinice prof Manikowskiego pomoga Ci podjac decyzje, a nikt na pewno nie
bedzie "nabijal" sobie reki na palcach dziecka.
W nawiazaniu do postu Dariusza - nie gralem nigdy na zadnym instrumencie ale
sadze, ze dodatkowy palec u pianisty lub skrzypka przeszkadzalby tak samo
jak ewentualna blizna pooperacyjna. Problem rekawiczek nie jest tu taki
marginalny, bo dobrze rozwiniety i nawet sprawny dodatkowy palec w znacznym
stopniu utrudni wykonywanie zawodu chirurga (a wlasciwie w ogole lekarza),
pielegniarki, ratownika itd. Nikt nie produkuje rekawiczek z 6 palcami, a
nie da sie operowac z podwinietym na stale palcem. To jednak margines
problemu. Jeden obraz wart jest tysiaca slow, chirurg reki po zbadaniu
dziecka na pewno poradzi Ci lepiej niz kilkanascie malo kompetentnych
(lacznie ze mna) osob na grupie.
Pozdrawiam
Blade



61
Data: 27 wrzesień 2001, 19:26
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dirschauer

Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomości
news:3BB357ED.A9C162D@poczta.onet.pl...


Amputacja zdrowego palca u raczki malucha jest dla mnie chororem, gdy
wykonywana jedynie ze wzgledow estetycznych.



Horror! Horror! Powtórzyć 500 razy

Terrorysta dziecięcy
Osama bin Dirschauer



62
Data: 27 wrzesień 2001, 19:35
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: =?iso-8859



> Pisze Pan o dzieciach garbatych, niewidomych, na wózkach - przeważnie
> posiadajš one wady, których nie da się leczyć.
> Natomiast dzieci z ogonkami, szóstym paluszkiem czy zajęczš wargš


operuje


> się rutynowo - sš to często występujšce "drobiazgi", do skorygowania,


a


> nie poważne wady, z którymi trzeba uczyć się żyć.

6-ty palec to nie "drobiazg",
amputacja zdrowego palca to nie korekta.
Poza tym uwazam ze 6-ty palec nie jest zadna wada.
Bo niby na czym ma polegac ta wada poza poczuciem estetyki
zainteresowanego ?



A co Pan w takim razie są dzi o usuwaniu ogonków, które są wadą prawie
równie częstą wadą jak paluszki? A o "zajęczej wardze"? Wszystkie te zabiegi
wykonuje się wkrótce po urodzeniu dziecka. Niemowlę opuszcza szpital i
często nawet rodzina nie wie, że urodziło się z takim defektem.

Te zabiegi są niepotrzebne? Rodzice mają szyć dziecku spodenki z dziurką na
ogonek?

Estetyka też jest ważna - stąd ludzie bez oka noszą protezy tegoż, mimo, że
wcale przez to nie widzą lepiej ("szklane oko"). Widocznie kwestia
estetyczna odgrywa ważną rolę.
Inaczej ludzie po wypadkach nie likwidowaliby blizn, nie przeszczepiali
skóry. Nie istniałaby chirurgia plastyczna.
Olga


63
Data: 27 wrzesień 2001, 19:35
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: =?iso-8859



> Pisze Pan o dzieciach garbatych, niewidomych, na wózkach - przeważnie
> posiadajš one wady, których nie da się leczyć.
> Natomiast dzieci z ogonkami, szóstym paluszkiem czy zajęczš wargš


operuje


> się rutynowo - sš to często występujšce "drobiazgi", do skorygowania,


a


> nie poważne wady, z którymi trzeba uczyć się żyć.

6-ty palec to nie "drobiazg",
amputacja zdrowego palca to nie korekta.
Poza tym uwazam ze 6-ty palec nie jest zadna wada.
Bo niby na czym ma polegac ta wada poza poczuciem estetyki
zainteresowanego ?



A co Pan w takim razie są dzi o usuwaniu ogonków, które są wadą prawie
równie częstą wadą jak paluszki? A o "zajęczej wardze"? Wszystkie te zabiegi
wykonuje się wkrótce po urodzeniu dziecka. Niemowlę opuszcza szpital i
często nawet rodzina nie wie, że urodziło się z takim defektem.

Te zabiegi są niepotrzebne? Rodzice mają szyć dziecku spodenki z dziurką na
ogonek?

Estetyka też jest ważna - stąd ludzie bez oka noszą protezy tegoż, mimo, że
wcale przez to nie widzą lepiej ("szklane oko"). Widocznie kwestia
estetyczna odgrywa ważną rolę.
Inaczej ludzie po wypadkach nie likwidowaliby blizn, nie przeszczepiali
skóry. Nie istniałaby chirurgia plastyczna.
Olga


64
Data: 27 wrzesień 2001, 19:49
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz


W nawiazaniu do postu Dariusza - nie gralem nigdy na zadnym instrumencie ale
sadze, ze dodatkowy palec u pianisty lub skrzypka przeszkadzalby tak samo
jak ewentualna blizna pooperacyjna. Problem rekawiczek nie jest tu taki
marginalny, bo dobrze rozwiniety i nawet sprawny dodatkowy palec w znacznym
stopniu utrudni wykonywanie zawodu chirurga (a wlasciwie w ogole lekarza),
pielegniarki, ratownika itd. Nikt nie produkuje rekawiczek z 6 palcami, a
nie da sie operowac z podwinietym na stale palcem. To jednak margines
problemu.



Skoro to jest margines to nie rozumiem czemu mu poswieciles 100 slow.

Jeden obraz wart jest tysiaca slow, chirurg reki po zbadaniu


dziecka na pewno poradzi Ci lepiej niz kilkanascie malo kompetentnych
(lacznie ze mna) osob na grupie.



Dokladnie.
Ale jak sam widzisz nie jestes chirurgiem a jednak radzisz.
I co wiecej.
Koncentrujesz sie na najmniej istotnym problemie, a mianowicie braku
rekawiczek
z 6-palcami.
Zapewniam cie ze mozna u gorala zamowic na zime dowolna ilosc rekawiczek
skorzanych z 6 palcami, a firma produkujaca rekawice lateksowe , bez
problemu wyprodukuje 100 par rekawic 6 palczastych w ramach promowania
sponsorowania osob z 6 palcami.

Czy mozesz podac zrodla tej informacji:

(cytat)


Sytuacja, w


ktorej dodatkowy palec jest w pelni rozwiniety (tj, posiada wlasna
dobrze
rozwinieta kosc srodrecza, wlasne sciegna, ukrwienie i unerwienie a
takze
reprezentacje w korze ruchowej) nalezy jednak do rzadkosci.

(koniec cytatu)

65
Data: 27 wrzesień 2001, 19:49
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz


W nawiazaniu do postu Dariusza - nie gralem nigdy na zadnym instrumencie ale
sadze, ze dodatkowy palec u pianisty lub skrzypka przeszkadzalby tak samo
jak ewentualna blizna pooperacyjna. Problem rekawiczek nie jest tu taki
marginalny, bo dobrze rozwiniety i nawet sprawny dodatkowy palec w znacznym
stopniu utrudni wykonywanie zawodu chirurga (a wlasciwie w ogole lekarza),
pielegniarki, ratownika itd. Nikt nie produkuje rekawiczek z 6 palcami, a
nie da sie operowac z podwinietym na stale palcem. To jednak margines
problemu.



Skoro to jest margines to nie rozumiem czemu mu poswieciles 100 slow.

Jeden obraz wart jest tysiaca slow, chirurg reki po zbadaniu


dziecka na pewno poradzi Ci lepiej niz kilkanascie malo kompetentnych
(lacznie ze mna) osob na grupie.



Dokladnie.
Ale jak sam widzisz nie jestes chirurgiem a jednak radzisz.
I co wiecej.
Koncentrujesz sie na najmniej istotnym problemie, a mianowicie braku
rekawiczek
z 6-palcami.
Zapewniam cie ze mozna u gorala zamowic na zime dowolna ilosc rekawiczek
skorzanych z 6 palcami, a firma produkujaca rekawice lateksowe , bez
problemu wyprodukuje 100 par rekawic 6 palczastych w ramach promowania
sponsorowania osob z 6 palcami.

Czy mozesz podac zrodla tej informacji:

(cytat)


Sytuacja, w


ktorej dodatkowy palec jest w pelni rozwiniety (tj, posiada wlasna
dobrze
rozwinieta kosc srodrecza, wlasne sciegna, ukrwienie i unerwienie a
takze
reprezentacje w korze ruchowej) nalezy jednak do rzadkosci.

(koniec cytatu)

66
Data: 27 wrzesień 2001, 19:54
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Gosia R-B

DQpVv3l0a293bmlrICJEYXJpdXN6IiA8ZGFyaXVzakBwb2N6dGEub25ldC5wbD4gbmFwaXNhsyB3
IHdpYWRvbW+2Y2kgbmV3czozQkIzNTdFRC5BOUMxNjJEQHBvY3p0YS5vbmV0LnBsLi4uDQo+IEdv
c2lhIFItQiBuYXBpc2GzOg0KPiA+IA0KPiA+IFW/eXRrb3duaWsgIkRhcml1c3oiIDxkYXJpdXNq
QHBvY3p0YS5vbmV0LnBsPiBuYXBpc2GzIHcgd2lhZG9tb5xjaSBuZXdzOjNCQjM0NzYxLkU5M0Uz
MkUyQHBvY3p0YS5vbmV0LnBsLi4uDQo+ID4gDQo+ID4gV2l0YW0NCj4gPiANCj4gPiBQaXN6ZSBw
YW4gcGnqa25pZSBqYWtpZSBkemllY2kgc7kgdG9sZXJhbmN5am5lICwgYWxlIGphIHRhayBuaWUg
bXmcbOouDQo+ID4gUGFtaep0YW0geiBkemllY2nxc3R3YSBqYWsgYnmzeSB0cmFrdG93YW5lIGR6
aWVjaSB6IGRyb2JueW1pICJ3YWRhbWkidHpuLncgb2t1bGFyYWNoIGkgarlrYWq5Y2Ugc2nqLg0K
PiA+IE5pZSB3eWRhamUgbWkgc2nqIGFieSBjb3Mgc2nqIHptaWVuabNvIG9kIHRlZ28gY3phc3Uu
DQo+IA0KPiBXc3p5c3RrbyBzaWUgem1pZW5pbG8gdyBkZW1va3JhdHljem5laiBFdXJvcGllLg0K
PiBEemllY2kgdyBva3VsYXJhY2ggc2Egc3phbm93YW5lIHByemV6IHJvd2llc25pa293Lg0KDQpX
aWVzeiBjbyB6YWR6aXdpYXN6ICBtbmllIHNrYWQgNiBsYXRlayAgd3RlZHkgNWxhdCBtYSB3aWFk
emllYyBvIGRlbW9rcmFjamkuDQpVd2llcnogbWkgZHppZWNpIHNhIG9rcnV0bmUgKG5pYnkgc2th
ZCBwYXNqYSB6YWJpamFuaWUgcm9iYWxpKSBkb3BpZXJvIG15IGRvcm9zbGkgbW96ZW15IGltIHdw
b2ljIGRvYnJvYyBpIHRvbGVyYW5jamUuDQoNCg0KPiA+IEPzcmthIG1vamEgY2hvZHppIGRvIHBy
emVkc3prb2xhIGludGVncmFjeWpuZWdvIGkgamVkbmEgeiBwYfEgb3Bvd2lhZGGzYSBqYWsgZHpp
ZWNpIHBvdHJhZmm5IGRva3VjennmICwgZG8gdGVnbyBzdG9wbmlhIHplICBtdXNpZWxpIHByemVu
aWWc5iBkemllY2tvIGRvIGlubmVqIGdydXB5Lg0KPiANCj4gQWxlIHRvIGplc3Qgd2luYSB0ZWog
UGFuaSB3eWNob3dhd2N6eW5pLCBhIG5pZSBkemllY2thLg0KDQpXY2FsZSBuaWUgcGlzYWxhbSB6
ZSB0byB3aW5hIGR6aWVja2EsIG1hc3ogcmFjamUgcGFuaSBzaWUgbmllIHNwcmF3ZHppbGEsIGFs
ZSBqYXN6dmN6ZSByYXogc2thZCBpbSBwcnp5c3psbyBkbyBnbG93eSB0YWsgbmFwaWV0bm93YWMg
dGEgYmllZG5hIGR6aWV3Y3p5bmtlLg0KDQo+ID4gVG8gZHppd25lIGFsZSB3IHRlaiBncnVwaWUg
emFq6mxpIHNp6iBuaWEgYmFyZHpvIGkganW/IGplaiBuaWUgZG9rdWN6YWq5LCBuaWV3aWVtIG9k
IGN6ZWdvIHRvIHphbGW/YbNvIG1vv2Ugb2QgcG9kZWqcY2lhIHd5Y2hvd2F3Y3p5bmkuDQo+IERv
a2xhZG5pZS4NCj4gTmllY2hlYyBkbyBkemllY2thIHd5cmF6YWxhIG5hanBpZXJ3IGRvcm9zbGkg
b3BpZWt1bm93YW5pZQ0KPiBhIGR6aWVjaSBpY2ggbmFzbGFkdWphLCBnZHkgaW0gbmEgdG8gcG96
d29saWMuDQo+IA0KPiA+IEEgbW+/ZSBvZCB3eWNob3dhbmlhLk1vamUgZHppZWNpIHByemVieXdh
arkgY3rqc3RvIHoga3V6eW5lbSB6IHBvcmG/ZW5pZW0gZHppZWNp6mN5bWkgYmFyZHpvIHNp6iBu
aW0gb3BpZWt1arkuDQo+ID4gDQo+ID4gQmFyZHpvIGJ5bSBjaGNpYbNhIGFieSB0byBjbyBwYW4g
cGlzemUgbyB0b2xlcmFuY2ppIGR6aWVjaSBiebNvIHByYXdkYSBhbGVwcmF3ZGEgamVzdCBjaHli
YSBpbm5hIGEgemFsZb95IHRvIG9kIG5hcyBkb3Jvc7N5Y2guDQo+IA0KPiBPY3p5d2lzY2llIGkg
dyBwZWxuaSBzaWUgemdhZHphbSBpIGRsYXRlZ28gdXdhemFtIHplIHN6a29sYSBwb3dpbm5hIGJ5
Yw0KPiB0YWsgYnVkb3dhbmEsIGFieSBieWxhIHRvbGVyYW5jeWpuYSBkbGEgZHppZWNpIHogcG9y
YXplbmllbSBtb3pnb3d5bSwgeg0KPiBnYXJiZW0sIG5hIHdvemt1IGlud2FsaWR6a2ltIGkgeiA2
IHBhbGNhbWkgdSByZWtpLg0KPiBCbyB0byBzdGFub3dpIG8gZ2xlYmkgYm9nYWN0d2Ega3VsdHVy
b3dlZ28gaSBwcmF3ZHppd3ltIGh1bWFuaXRhcnl6bWllLg0KPiANCj4gQW1wdXRhY2phIHpkcm93
ZWdvIHBhbGNhIHUgcmFjemtpIG1hbHVjaGEgamVzdCBkbGEgbW5pZSBjaG9yb3JlbSwgZ2R5DQo+
IHd5a29ueXdhbmEgamVkeW5pZSB6ZSB3emdsZWRvdyBlc3RldHljem55Y2guDQoNCk5hcGlzemUg
Y2kgdGFrLg0KS2F6ZHkgem5hcyByb2R6aWNvdyBrb2NoYSBzd29qZSBwb2NpZWNoeSwgY2hjZSBk
bGEgbmljaCBqYWsgbmFqbGVwaWVqLg0KQ2hjZSB6ZWJ5IG1pYWx5IGxhdHdpZWogdyB6eWNpdSwg
emVieSBieWx5IHN6Y3plc2xpd2UuDQpKYSBvc29iaXNjaWUgbmllIHpuaW9zbGFieW0gZ2R5Ynlt
IHdpZWR6YWxhIHplIG1vamUgZHppZWNrbyBqZXN0IHN6eWthbm93YW5lICBvYm9qZXRuaWUgeiBq
YWtpZWdvIHBvd29kdS4NCkplc2xpIGt0b3JlcyB6IG1vaWNoIGR6aWVjaSBtaWFsbyBieSB0YWth
IHdhZGUgbmFwZXdubyBieW0gem9wZXJvd2FsYSAuDQpEZWN5emplIHR5bGtvIGkgd3lsYWN6bmll
IG1vZ2EgcG9kamFjIHJvZHppY2UgZHppZWNrYSBpIG5pa3QgZG9kYW0gamVzemN6ZSByYXogbmlr
dCBuaWVtYSBwcmF3YSBpY2gga3J5dHlrb3dhYy4gTW96ZSBqZWR5bmllIG5hcGlzYWMgc3dvamUg
emRhbmllLg0KDQpQb3pkcmF3aWFtIEdvc2lhICwgSmFnb2RhIGkgS2FjcGVyDQo=


67
Data: 27 wrzesień 2001, 19:54
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Gosia R-B

DQpVv3l0a293bmlrICJEYXJpdXN6IiA8ZGFyaXVzakBwb2N6dGEub25ldC5wbD4gbmFwaXNhsyB3
IHdpYWRvbW+2Y2kgbmV3czozQkIzNTdFRC5BOUMxNjJEQHBvY3p0YS5vbmV0LnBsLi4uDQo+IEdv
c2lhIFItQiBuYXBpc2GzOg0KPiA+IA0KPiA+IFW/eXRrb3duaWsgIkRhcml1c3oiIDxkYXJpdXNq
QHBvY3p0YS5vbmV0LnBsPiBuYXBpc2GzIHcgd2lhZG9tb5xjaSBuZXdzOjNCQjM0NzYxLkU5M0Uz
MkUyQHBvY3p0YS5vbmV0LnBsLi4uDQo+ID4gDQo+ID4gV2l0YW0NCj4gPiANCj4gPiBQaXN6ZSBw
YW4gcGnqa25pZSBqYWtpZSBkemllY2kgc7kgdG9sZXJhbmN5am5lICwgYWxlIGphIHRhayBuaWUg
bXmcbOouDQo+ID4gUGFtaep0YW0geiBkemllY2nxc3R3YSBqYWsgYnmzeSB0cmFrdG93YW5lIGR6
aWVjaSB6IGRyb2JueW1pICJ3YWRhbWkidHpuLncgb2t1bGFyYWNoIGkgarlrYWq5Y2Ugc2nqLg0K
PiA+IE5pZSB3eWRhamUgbWkgc2nqIGFieSBjb3Mgc2nqIHptaWVuabNvIG9kIHRlZ28gY3phc3Uu
DQo+IA0KPiBXc3p5c3RrbyBzaWUgem1pZW5pbG8gdyBkZW1va3JhdHljem5laiBFdXJvcGllLg0K
PiBEemllY2kgdyBva3VsYXJhY2ggc2Egc3phbm93YW5lIHByemV6IHJvd2llc25pa293Lg0KDQpX
aWVzeiBjbyB6YWR6aXdpYXN6ICBtbmllIHNrYWQgNiBsYXRlayAgd3RlZHkgNWxhdCBtYSB3aWFk
emllYyBvIGRlbW9rcmFjamkuDQpVd2llcnogbWkgZHppZWNpIHNhIG9rcnV0bmUgKG5pYnkgc2th
ZCBwYXNqYSB6YWJpamFuaWUgcm9iYWxpKSBkb3BpZXJvIG15IGRvcm9zbGkgbW96ZW15IGltIHdw
b2ljIGRvYnJvYyBpIHRvbGVyYW5jamUuDQoNCg0KPiA+IEPzcmthIG1vamEgY2hvZHppIGRvIHBy
emVkc3prb2xhIGludGVncmFjeWpuZWdvIGkgamVkbmEgeiBwYfEgb3Bvd2lhZGGzYSBqYWsgZHpp
ZWNpIHBvdHJhZmm5IGRva3VjennmICwgZG8gdGVnbyBzdG9wbmlhIHplICBtdXNpZWxpIHByemVu
aWWc5iBkemllY2tvIGRvIGlubmVqIGdydXB5Lg0KPiANCj4gQWxlIHRvIGplc3Qgd2luYSB0ZWog
UGFuaSB3eWNob3dhd2N6eW5pLCBhIG5pZSBkemllY2thLg0KDQpXY2FsZSBuaWUgcGlzYWxhbSB6
ZSB0byB3aW5hIGR6aWVja2EsIG1hc3ogcmFjamUgcGFuaSBzaWUgbmllIHNwcmF3ZHppbGEsIGFs
ZSBqYXN6dmN6ZSByYXogc2thZCBpbSBwcnp5c3psbyBkbyBnbG93eSB0YWsgbmFwaWV0bm93YWMg
dGEgYmllZG5hIGR6aWV3Y3p5bmtlLg0KDQo+ID4gVG8gZHppd25lIGFsZSB3IHRlaiBncnVwaWUg
emFq6mxpIHNp6iBuaWEgYmFyZHpvIGkganW/IGplaiBuaWUgZG9rdWN6YWq5LCBuaWV3aWVtIG9k
IGN6ZWdvIHRvIHphbGW/YbNvIG1vv2Ugb2QgcG9kZWqcY2lhIHd5Y2hvd2F3Y3p5bmkuDQo+IERv
a2xhZG5pZS4NCj4gTmllY2hlYyBkbyBkemllY2thIHd5cmF6YWxhIG5hanBpZXJ3IGRvcm9zbGkg
b3BpZWt1bm93YW5pZQ0KPiBhIGR6aWVjaSBpY2ggbmFzbGFkdWphLCBnZHkgaW0gbmEgdG8gcG96
d29saWMuDQo+IA0KPiA+IEEgbW+/ZSBvZCB3eWNob3dhbmlhLk1vamUgZHppZWNpIHByemVieXdh
arkgY3rqc3RvIHoga3V6eW5lbSB6IHBvcmG/ZW5pZW0gZHppZWNp6mN5bWkgYmFyZHpvIHNp6iBu
aW0gb3BpZWt1arkuDQo+ID4gDQo+ID4gQmFyZHpvIGJ5bSBjaGNpYbNhIGFieSB0byBjbyBwYW4g
cGlzemUgbyB0b2xlcmFuY2ppIGR6aWVjaSBiebNvIHByYXdkYSBhbGVwcmF3ZGEgamVzdCBjaHli
YSBpbm5hIGEgemFsZb95IHRvIG9kIG5hcyBkb3Jvc7N5Y2guDQo+IA0KPiBPY3p5d2lzY2llIGkg
dyBwZWxuaSBzaWUgemdhZHphbSBpIGRsYXRlZ28gdXdhemFtIHplIHN6a29sYSBwb3dpbm5hIGJ5
Yw0KPiB0YWsgYnVkb3dhbmEsIGFieSBieWxhIHRvbGVyYW5jeWpuYSBkbGEgZHppZWNpIHogcG9y
YXplbmllbSBtb3pnb3d5bSwgeg0KPiBnYXJiZW0sIG5hIHdvemt1IGlud2FsaWR6a2ltIGkgeiA2
IHBhbGNhbWkgdSByZWtpLg0KPiBCbyB0byBzdGFub3dpIG8gZ2xlYmkgYm9nYWN0d2Ega3VsdHVy
b3dlZ28gaSBwcmF3ZHppd3ltIGh1bWFuaXRhcnl6bWllLg0KPiANCj4gQW1wdXRhY2phIHpkcm93
ZWdvIHBhbGNhIHUgcmFjemtpIG1hbHVjaGEgamVzdCBkbGEgbW5pZSBjaG9yb3JlbSwgZ2R5DQo+
IHd5a29ueXdhbmEgamVkeW5pZSB6ZSB3emdsZWRvdyBlc3RldHljem55Y2guDQoNCk5hcGlzemUg
Y2kgdGFrLg0KS2F6ZHkgem5hcyByb2R6aWNvdyBrb2NoYSBzd29qZSBwb2NpZWNoeSwgY2hjZSBk
bGEgbmljaCBqYWsgbmFqbGVwaWVqLg0KQ2hjZSB6ZWJ5IG1pYWx5IGxhdHdpZWogdyB6eWNpdSwg
emVieSBieWx5IHN6Y3plc2xpd2UuDQpKYSBvc29iaXNjaWUgbmllIHpuaW9zbGFieW0gZ2R5Ynlt
IHdpZWR6YWxhIHplIG1vamUgZHppZWNrbyBqZXN0IHN6eWthbm93YW5lICBvYm9qZXRuaWUgeiBq
YWtpZWdvIHBvd29kdS4NCkplc2xpIGt0b3JlcyB6IG1vaWNoIGR6aWVjaSBtaWFsbyBieSB0YWth
IHdhZGUgbmFwZXdubyBieW0gem9wZXJvd2FsYSAuDQpEZWN5emplIHR5bGtvIGkgd3lsYWN6bmll
IG1vZ2EgcG9kamFjIHJvZHppY2UgZHppZWNrYSBpIG5pa3QgZG9kYW0gamVzemN6ZSByYXogbmlr
dCBuaWVtYSBwcmF3YSBpY2gga3J5dHlrb3dhYy4gTW96ZSBqZWR5bmllIG5hcGlzYWMgc3dvamUg
emRhbmllLg0KDQpQb3pkcmF3aWFtIEdvc2lhICwgSmFnb2RhIGkgS2FjcGVyDQo=


68
Data: 27 wrzesień 2001, 19:54
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz


A co Pan w takim razie sš dzi o usuwaniu ogonków, które sš wadš prawie
równie częstš wadš jak paluszki? A o "zajęczej wardze"? Wszystkie te zabiegi
wykonuje się wkrótce po urodzeniu dziecka. Niemowlę opuszcza szpital i
często nawet rodzina nie wie, że urodziło się z takim defektem.



Czy mozesz podac podstawe prawna wykonywania zabiegow u dziecka bez
zgody i informowania rodzicow ?



Te zabiegi sš niepotrzebne? Rodzice majš szyć dziecku spodenki z dziurkš na
ogonek?



Mowimy o 6-tym palcu.
Nie zmieniaj tematu dyskusji.

69
Data: 27 wrzesień 2001, 19:54
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz


A co Pan w takim razie sš dzi o usuwaniu ogonków, które sš wadš prawie
równie częstš wadš jak paluszki? A o "zajęczej wardze"? Wszystkie te zabiegi
wykonuje się wkrótce po urodzeniu dziecka. Niemowlę opuszcza szpital i
często nawet rodzina nie wie, że urodziło się z takim defektem.



Czy mozesz podac podstawe prawna wykonywania zabiegow u dziecka bez
zgody i informowania rodzicow ?



Te zabiegi sš niepotrzebne? Rodzice majš szyć dziecku spodenki z dziurkš na
ogonek?



Mowimy o 6-tym palcu.
Nie zmieniaj tematu dyskusji.

70
Data: 27 wrzesień 2001, 20:02
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Gosia R-B napisał:



Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci news:3BB357ED.A9C162D@poczta.onet.pl...
> Gosia R-B napisał:
> >
> > Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci news:3BB34761.E93E32E2@poczta.onet.pl...
> >
> > Witam
> >
> > Pisze pan pięknie jakie dzieci sš tolerancyjne , ale ja tak nie myœlę.
> > Pamiętam z dzieciństwa jak były traktowane dzieci z drobnymi "wadami"tzn.w okularach i jškajšce się.
> > Nie wydaje mi się aby cos się zmieniło od tego czasu.
>
> Wszystko sie zmienilo w demokratycznej Europie.
> Dzieci w okularach sa szanowane przez rowiesnikow.

Wiesz co zadziwiasz mnie skad 6 latek wtedy 5lat ma wiadziec o demokracji.
Uwierz mi dzieci sa okrutne (niby skad pasja zabijanie robali) dopiero my dorosli mozemy im wpoic dobroc i tolerancje.



Dzieci sa dobre od urodzenia, to przeciez rodzice im wpajaja walke i
rywalizacje.



> > Córka moja chodzi do przedszkola integracyjnego i jedna z pań opowiadała jak dzieci potrafiš dokuczyć , do tego stopnia ze musieli przenieœć dziecko do innej grupy.
>
> Ale to jest wina tej Pani wychowawczyni, a nie dziecka.

Wcale nie pisalam ze to wina dziecka, masz racje pani sie nie sprawdzila, ale jaszvcze raz skad im przyszlo do glowy tak napietnowac ta biedna dziewczynke.



Piszesz ze dzieci sa zle, teraz ze to wina tej Pani
dokladnie tak jest. Dzieci sa dobre. To rodzic mowi dziecku ze okularnik
is bad.
P{rzeciez zachowania dzieci to projekcja zachowan rodzicow.



> > To dziwne ale w tej grupie zajęli się nia bardzo i już jej nie dokuczajš, niewiem od czego to zależało może od podejœcia wychowawczyni.
> Dokladnie.
> Niechec do dziecka wyrazala najpierw dorosli opiekunowanie
> a dzieci ich nasladuja, gdy im na to pozwolic.
>
> > A może od wychowania.Moje dzieci przebywajš często z kuzynem z porażeniem dziecięcymi bardzo się nim opiekujš.
> >
> > Bardzo bym chciała aby to co pan pisze o tolerancji dzieci było prawda aleprawda jest chyba inna a zależy to od nas dorosłych.
>
> Oczywiscie i w pelni sie zgadzam i dlatego uwazam ze szkola powinna byc
> tak budowana, aby byla tolerancyjna dla dzieci z porazeniem mozgowym, z
> garbem, na wozku inwalidzkim i z 6 palcami u reki.
> Bo to stanowi o glebi bogactwa kulturowego i prawdziwym humanitaryzmie.
>
> Amputacja zdrowego palca u raczki malucha jest dla mnie chororem, gdy
> wykonywana jedynie ze wzgledow estetycznych.

Napisze ci tak.
Kazdy znas rodzicow kocha swoje pociechy, chce dla nich jak najlepiej.
Chce zeby mialy latwiej w zyciu, zeby byly szczesliwe.
Ja osobiscie nie znioslabym gdybym wiedzala ze moje dziecko jest szykanowane obojetnie z jakiego powodu.



Bzdura.
Co z tego ze nie znosisz. Dzieci sie codziennie bija i moga bic twoje
dziecko bez powodu, moga szykanowac je w szkole, w pracy.


Jesli ktores z moich dzieci mialo by taka wade napewno bym zoperowala .
Decyzje tylko i wylacznie moga podjac rodzice dziecka i nikt dodam jeszcze raz nikt niema prawa ich krytykowac. Moze jedynie napisac swoje zdanie.



Jak mozesz pisac o wylacznosci praw rodzicow do dziecka, a gdzie dobro
dziecka ?
Jest europejska karta praw dziecka i ona obowiazuje.

A co bedzie gdy zechcesz dziecku zoperowac uszy bo uznasz ze sa za duze,
albo zechcesz wydluzyc rece, bo uznasz ze sa za krotkie.

Ktos takie zapedy musi jednak wyhamowywac, bo moze zechcesz swojej corce
powiekszyc piersi z powodow estetycznych ?

Dobro dziecka jest wazniejsze od poczucia estetyki rodzicow.

71
Data: 27 wrzesień 2001, 20:02
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Gosia R-B napisał:



Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci news:3BB357ED.A9C162D@poczta.onet.pl...
> Gosia R-B napisał:
> >
> > Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci news:3BB34761.E93E32E2@poczta.onet.pl...
> >
> > Witam
> >
> > Pisze pan pięknie jakie dzieci sš tolerancyjne , ale ja tak nie myœlę.
> > Pamiętam z dzieciństwa jak były traktowane dzieci z drobnymi "wadami"tzn.w okularach i jškajšce się.
> > Nie wydaje mi się aby cos się zmieniło od tego czasu.
>
> Wszystko sie zmienilo w demokratycznej Europie.
> Dzieci w okularach sa szanowane przez rowiesnikow.

Wiesz co zadziwiasz mnie skad 6 latek wtedy 5lat ma wiadziec o demokracji.
Uwierz mi dzieci sa okrutne (niby skad pasja zabijanie robali) dopiero my dorosli mozemy im wpoic dobroc i tolerancje.



Dzieci sa dobre od urodzenia, to przeciez rodzice im wpajaja walke i
rywalizacje.



> > Córka moja chodzi do przedszkola integracyjnego i jedna z pań opowiadała jak dzieci potrafiš dokuczyć , do tego stopnia ze musieli przenieœć dziecko do innej grupy.
>
> Ale to jest wina tej Pani wychowawczyni, a nie dziecka.

Wcale nie pisalam ze to wina dziecka, masz racje pani sie nie sprawdzila, ale jaszvcze raz skad im przyszlo do glowy tak napietnowac ta biedna dziewczynke.



Piszesz ze dzieci sa zle, teraz ze to wina tej Pani
dokladnie tak jest. Dzieci sa dobre. To rodzic mowi dziecku ze okularnik
is bad.
P{rzeciez zachowania dzieci to projekcja zachowan rodzicow.



> > To dziwne ale w tej grupie zajęli się nia bardzo i już jej nie dokuczajš, niewiem od czego to zależało może od podejœcia wychowawczyni.
> Dokladnie.
> Niechec do dziecka wyrazala najpierw dorosli opiekunowanie
> a dzieci ich nasladuja, gdy im na to pozwolic.
>
> > A może od wychowania.Moje dzieci przebywajš często z kuzynem z porażeniem dziecięcymi bardzo się nim opiekujš.
> >
> > Bardzo bym chciała aby to co pan pisze o tolerancji dzieci było prawda aleprawda jest chyba inna a zależy to od nas dorosłych.
>
> Oczywiscie i w pelni sie zgadzam i dlatego uwazam ze szkola powinna byc
> tak budowana, aby byla tolerancyjna dla dzieci z porazeniem mozgowym, z
> garbem, na wozku inwalidzkim i z 6 palcami u reki.
> Bo to stanowi o glebi bogactwa kulturowego i prawdziwym humanitaryzmie.
>
> Amputacja zdrowego palca u raczki malucha jest dla mnie chororem, gdy
> wykonywana jedynie ze wzgledow estetycznych.

Napisze ci tak.
Kazdy znas rodzicow kocha swoje pociechy, chce dla nich jak najlepiej.
Chce zeby mialy latwiej w zyciu, zeby byly szczesliwe.
Ja osobiscie nie znioslabym gdybym wiedzala ze moje dziecko jest szykanowane obojetnie z jakiego powodu.



Bzdura.
Co z tego ze nie znosisz. Dzieci sie codziennie bija i moga bic twoje
dziecko bez powodu, moga szykanowac je w szkole, w pracy.


Jesli ktores z moich dzieci mialo by taka wade napewno bym zoperowala .
Decyzje tylko i wylacznie moga podjac rodzice dziecka i nikt dodam jeszcze raz nikt niema prawa ich krytykowac. Moze jedynie napisac swoje zdanie.



Jak mozesz pisac o wylacznosci praw rodzicow do dziecka, a gdzie dobro
dziecka ?
Jest europejska karta praw dziecka i ona obowiazuje.

A co bedzie gdy zechcesz dziecku zoperowac uszy bo uznasz ze sa za duze,
albo zechcesz wydluzyc rece, bo uznasz ze sa za krotkie.

Ktos takie zapedy musi jednak wyhamowywac, bo moze zechcesz swojej corce
powiekszyc piersi z powodow estetycznych ?

Dobro dziecka jest wazniejsze od poczucia estetyki rodzicow.

72
Data: 27 wrzesień 2001, 20:05
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: =?iso-8859


Użytkownik Dariusz w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3BB367D7.5DE663E5@poczta.onet.pl...


> A co Pan w takim razie sš dzi o usuwaniu ogonków, które sš wadš prawie
> równie częstš wadš jak paluszki? A o "zajęczej wardze"? Wszystkie te


zabiegi


> wykonuje się wkrótce po urodzeniu dziecka. Niemowlę opuszcza szpital i
> często nawet rodzina nie wie, że urodziło się z takim defektem.

Czy mozesz podac podstawe prawna wykonywania zabiegow u dziecka bez
zgody i informowania rodzicow ?



Nieprecyzyjnie się wyraziłam: rodziny w sensie ciocie, wujki, babcia itp,
nie rodzice - oni podpisuja zgodę na zabieg.



>
> Te zabiegi sš niepotrzebne? Rodzice majš szyć dziecku spodenki z dziurkš


na


> ogonek?

Mowimy o 6-tym palcu.
Nie zmieniaj tematu dyskusji.


Dlaczego? Tyle było o etyce i esteyce, że pragnę się dowiedzieć, jakie jest
pańskie zdanie na temat ogonków, równie powszechnych jak szóste paluszki.
To nie prowokacja, tylko chęc poznania Pańskiego zdania( w kontekście etyka-
estetyka).
Olga


73
Data: 27 wrzesień 2001, 20:05
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: =?iso-8859


Użytkownik Dariusz w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3BB367D7.5DE663E5@poczta.onet.pl...


> A co Pan w takim razie sš dzi o usuwaniu ogonków, które sš wadš prawie
> równie częstš wadš jak paluszki? A o "zajęczej wardze"? Wszystkie te


zabiegi


> wykonuje się wkrótce po urodzeniu dziecka. Niemowlę opuszcza szpital i
> często nawet rodzina nie wie, że urodziło się z takim defektem.

Czy mozesz podac podstawe prawna wykonywania zabiegow u dziecka bez
zgody i informowania rodzicow ?



Nieprecyzyjnie się wyraziłam: rodziny w sensie ciocie, wujki, babcia itp,
nie rodzice - oni podpisuja zgodę na zabieg.



>
> Te zabiegi sš niepotrzebne? Rodzice majš szyć dziecku spodenki z dziurkš


na


> ogonek?

Mowimy o 6-tym palcu.
Nie zmieniaj tematu dyskusji.


Dlaczego? Tyle było o etyce i esteyce, że pragnę się dowiedzieć, jakie jest
pańskie zdanie na temat ogonków, równie powszechnych jak szóste paluszki.
To nie prowokacja, tylko chęc poznania Pańskiego zdania( w kontekście etyka-
estetyka).
Olga


74
Data: 27 wrzesień 2001, 20:14
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

=?iso-8859-2?B?T2xl8Wth?= napisał:



Użytkownik Dariusz w wiadomoœci do grup
dyskusyjnych napisał:3BB367D7.5DE663E5@poczta.onet.pl...
> > A co Pan w takim razie sš dzi o usuwaniu ogonków, które sš wadš prawie
> > równie częstš wadš jak paluszki? A o "zajęczej wardze"? Wszystkie te
zabiegi
> > wykonuje się wkrótce po urodzeniu dziecka. Niemowlę opuszcza szpital i
> > często nawet rodzina nie wie, że urodziło się z takim defektem.
>
> Czy mozesz podac podstawe prawna wykonywania zabiegow u dziecka bez
> zgody i informowania rodzicow ?

Nieprecyzyjnie się wyraziłam: rodziny w sensie ciocie, wujki, babcia itp,
nie rodzice - oni podpisuja zgodę na zabieg.
>
> >
> > Te zabiegi sš niepotrzebne? Rodzice majš szyć dziecku spodenki z dziurkš
na
> > ogonek?
>
> Mowimy o 6-tym palcu.
> Nie zmieniaj tematu dyskusji.
Dlaczego? Tyle było o etyce i esteyce, że pragnę się dowiedzieć, jakie jest
pańskie zdanie na temat ogonków, równie powszechnych jak szóste paluszki.
To nie prowokacja, tylko chęc poznania Pańskiego zdania( w kontekœcie etyka-
estetyka).



Raz jeszcze.
Nie zmieniaj tematu dyskusji tej dyskusji.
Rozpocznij nowy watek. Przedstaw konkretny przypadek, najlepiej
autentyczny.
Wtedy poznasz zdanie zainteresowanych.

Musialbym najpierw poczytac czy znane sa przypadki ze usuniecie "ogonka"
ma wplyw na pozniejszy rozwoj organizm, stan zdrowia.
Musialbym poszukac w Medline.
Znalezc osoby , ktorym nie usunieto "ogonka" i zapytac czy to zmienilo
ich zycie czy nie, czy utrudnilo zycie czy nie.

Moze sa kultury, ktore takich "zabiegow" nie dokonuja i sa szczesliwe.

Dlatego nie moge teraz zmieniac tematu i wypowiadac sie na inny temat.
Jacek

75
Data: 27 wrzesień 2001, 20:14
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

=?iso-8859-2?B?T2xl8Wth?= napisał:



Użytkownik Dariusz w wiadomoœci do grup
dyskusyjnych napisał:3BB367D7.5DE663E5@poczta.onet.pl...
> > A co Pan w takim razie sš dzi o usuwaniu ogonków, które sš wadš prawie
> > równie częstš wadš jak paluszki? A o "zajęczej wardze"? Wszystkie te
zabiegi
> > wykonuje się wkrótce po urodzeniu dziecka. Niemowlę opuszcza szpital i
> > często nawet rodzina nie wie, że urodziło się z takim defektem.
>
> Czy mozesz podac podstawe prawna wykonywania zabiegow u dziecka bez
> zgody i informowania rodzicow ?

Nieprecyzyjnie się wyraziłam: rodziny w sensie ciocie, wujki, babcia itp,
nie rodzice - oni podpisuja zgodę na zabieg.
>
> >
> > Te zabiegi sš niepotrzebne? Rodzice majš szyć dziecku spodenki z dziurkš
na
> > ogonek?
>
> Mowimy o 6-tym palcu.
> Nie zmieniaj tematu dyskusji.
Dlaczego? Tyle było o etyce i esteyce, że pragnę się dowiedzieć, jakie jest
pańskie zdanie na temat ogonków, równie powszechnych jak szóste paluszki.
To nie prowokacja, tylko chęc poznania Pańskiego zdania( w kontekœcie etyka-
estetyka).



Raz jeszcze.
Nie zmieniaj tematu dyskusji tej dyskusji.
Rozpocznij nowy watek. Przedstaw konkretny przypadek, najlepiej
autentyczny.
Wtedy poznasz zdanie zainteresowanych.

Musialbym najpierw poczytac czy znane sa przypadki ze usuniecie "ogonka"
ma wplyw na pozniejszy rozwoj organizm, stan zdrowia.
Musialbym poszukac w Medline.
Znalezc osoby , ktorym nie usunieto "ogonka" i zapytac czy to zmienilo
ich zycie czy nie, czy utrudnilo zycie czy nie.

Moze sa kultury, ktore takich "zabiegow" nie dokonuja i sa szczesliwe.

Dlatego nie moge teraz zmieniac tematu i wypowiadac sie na inny temat.
Jacek

76
Data: 27 wrzesień 2001, 20:23
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Dirschauer napisał:



Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci
news:3BB35668.5A75866B@poczta.onet.pl...

> Niepotrzebne sa kompetencje aby dyskutowac nt. dobra dziecka, [...]

I to by było na tyle.


Dokladnie.
Takie kompetencje ma sad opiekunczy.

77
Data: 27 wrzesień 2001, 20:23
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Dirschauer napisał:



Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci
news:3BB35668.5A75866B@poczta.onet.pl...

> Niepotrzebne sa kompetencje aby dyskutowac nt. dobra dziecka, [...]

I to by było na tyle.


Dokladnie.
Takie kompetencje ma sad opiekunczy.

78
Data: 27 wrzesień 2001, 20:29
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dirschauer

Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomości
news:3BB35668.5A75866B@poczta.onet.pl...


Niepotrzebne sa kompetencje aby dyskutowac nt. dobra dziecka, [...]



I to by było na tyle.

T.




79
Data: 27 wrzesień 2001, 20:29
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dirschauer

Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomości
news:3BB35668.5A75866B@poczta.onet.pl...


Niepotrzebne sa kompetencje aby dyskutowac nt. dobra dziecka, [...]



I to by było na tyle.

T.




80
Data: 27 wrzesień 2001, 20:31
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: krys

In <3bb34feb@news.vogel.pl>, poranna mg³a wrote:


U¿ytkownik Dariusz


Moze wystosujesz odpowiedni wniosek do Sejmu, jako inicjatywe


obywatelska... tylko chyba spozniles sie o jedna kadencje....



Daj spokój, on to we¼mie na powa¿nie, Expierda nie znasz?
--
Pozdrawiamy:
Justyna
Iza (8 i 1/4) & Marcin (4 i 1/4)

81
Data: 27 wrzesień 2001, 20:31
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: krys

In <3bb34feb@news.vogel.pl>, poranna mg³a wrote:


U¿ytkownik Dariusz


Moze wystosujesz odpowiedni wniosek do Sejmu, jako inicjatywe


obywatelska... tylko chyba spozniles sie o jedna kadencje....



Daj spokój, on to we¼mie na powa¿nie, Expierda nie znasz?
--
Pozdrawiamy:
Justyna
Iza (8 i 1/4) & Marcin (4 i 1/4)

82
Data: 27 wrzesień 2001, 20:42
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Gosia R-B

PiA+IA0KPiA+IE5hcGlzemUgY2kgdGFrLg0KPiA+IEthemR5IHpuYXMgcm9kemljb3cga29jaGEg
c3dvamUgcG9jaWVjaHksIGNoY2UgZGxhIG5pY2ggamFrIG5hamxlcGllai4NCj4gPiBDaGNlIHpl
YnkgbWlhbHkgbGF0d2llaiB3IHp5Y2l1LCB6ZWJ5IGJ5bHkgc3pjemVzbGl3ZS4NCj4gPiBKYSBv
c29iaXNjaWUgbmllIHpuaW9zbGFieW0gZ2R5YnltIHdpZWR6YWxhIHplIG1vamUgZHppZWNrbyBq
ZXN0IHN6eWthbm93YW5lICBvYm9qZXRuaWUgeiBqYWtpZWdvIHBvd29kdS4NCj4gDQo+IEJ6ZHVy
YS4NCj4gQ28geiB0ZWdvIHplIG5pZSB6bm9zaXN6LiBEemllY2kgc2llIGNvZHppZW5uaWUgYmlq
YSBpIG1vZ2EgYmljIHR3b2plDQo+IGR6aWVja28gYmV6IHBvd29kdSwgbW9nYSBzenlrYW5vd2Fj
IGplIHcgc3prb2xlLCB3IHByYWN5Lg0KDQpXaWR6aXN6IHNhbSBzb2JpZSB6YXByemVjemFzeiwg
dG8gamVkbmFrIGR6aWVjaSBzYSBhZ3Jlc3l3bmUgaSBuaWV0b2xlcmFuY3lqbmUuDQpNb2dhIGtv
Z29zIHN6eWthbm93YWMgbmF3ZXQgYmV6IHBvd29kdSBhIGNvIGRvcGllcm8gZ2R5IGplc3QgamFr
aXMgInBvd29kIi4NCiANCkNvIGRvIG1vamVnbyB6bm9zemVuaWEgbmllc3pjemVzYyB1IGR6aWVj
aSAsIHRvIGplc2xpIHNpZSBrb2dvcyBrb2NoYSB0byByb2JpIHNpZSBkbGEgdGVqIG9zb2J5IHdz
enlzdGtvICggb2N6eXdpc2NpZSB6YSBwcnp5endvbGVuaWVtKS4NCldpZW0gY28gbW96ZXN6IHBv
d2llZHppZWMgLCB6ZSB0YSBtYWxhIGlzdG90a2EgbmllIG1vemUgamVzemN6ZSBvIHNvYmllIGRl
Y3lkb3dhYy4NCk15c2xhbGVzIG8gdGFraW0gc2NlbmFyaXVzenUsIG5pZSBtYSB6YWJpZWd1IGR6
aWV3Y3p5bmthIG1hIDYgcGFsdXN6a293LCBpZHppZSBkbyBwcnplZHN6a29sYSBkemllY2kgc2ll
IHogbmllaiBzbWllamEsaWR6aWUgZG8gc3prb2x5IGR6aWVjaSBqYSBwb2thenVqYSBwYWxjYW1p
LCB3eXNtaWV3YWphICxzenlrYW51amEuDQpQcnp5Y2hvZHppIGRvIGRvbXUgeiBwbGFjemVtLCBw
eXRhICBtYW1vIGRsYWN6ZWdvIGRvcHVzY2lsYXMgZG8gdGVnby4NCk5pZXdzcG9tbmUgbyB1cmF6
aWUgbmEgcHN5Y2hpY2UsIHdhdHBpZSBhYnkgbWFsYSB0YWtpZSB6ZGFuaWUgZ2R5YnkgenJvYmls
aSB0ZW4gemFiaWVnIGplc3pjemUgdyBuaWVtb3dsZWN0d2llLg0KQ28gZG8gIGlud2FsaWRvdyBu
YSB3b3prYWNoIGplc3RlbSB0ZWdvIHBld25hIHphIGthemR5IHogbmljaCBvZGRhIHdzenlzdGtv
IHplYnkgYnljIHpkcm93eW1pIGx1ZHptaS4NCg0KDQo+ID4gSmVzbGkga3RvcmVzIHogbW9pY2gg
ZHppZWNpIG1pYWxvIGJ5IHRha2Egd2FkZSBuYXBld25vIGJ5bSB6b3Blcm93YWxhIC4NCj4gPiBE
ZWN5emplIHR5bGtvIGkgd3lsYWN6bmllIG1vZ2EgcG9kamFjIHJvZHppY2UgZHppZWNrYSBpIG5p
a3QgZG9kYW0gamVzemN6ZSByYXogbmlrdCBuaWVtYSBwcmF3YSBpY2gga3J5dHlrb3dhYy4gTW96
ZSBqZWR5bmllIG5hcGlzYWMgc3dvamUgemRhbmllLg0KPiANCj4gSmFrIG1vemVzeiBwaXNhYyBv
IHd5bGFjem5vc2NpIHByYXcgcm9kemljb3cgZG8gZHppZWNrYSwgYSBnZHppZSBkb2Jybw0KPiBk
emllY2thID8NCj4gSmVzdCBldXJvcGVqc2thIGthcnRhIHByYXcgZHppZWNrYSBpIG9uYSBvYm93
aWF6dWplLg0KDQpObyBhIGNvICBtb3plIHR5IGplc3RlcyBrb21wZXRlbnRueSBkbyB3eWRhd2Fu
aWEgdGVnbyB0eXB1IGRlY3l6amk/DQoNCj4gQSBjbyBiZWR6aWUgZ2R5IHplY2hjZXN6IGR6aWVj
a3Ugem9wZXJvd2FjIHVzenkgYm8gdXpuYXN6IHplIHNhIHphIGR1emUsDQo+IGFsYm8gemVjaGNl
c3ogd3lkbHV6eWMgcmVjZSwgYm8gdXpuYXN6IHplIHNhIHphIGtyb3RraWUuDQo+IA0KPiBLdG9z
IHRha2llIHphcGVkeSBtdXNpIGplZG5hayB3eWhhbW93eXdhYywgYm8gbW96ZSB6ZWNoY2VzeiBz
d29qZWogY29yY2UNCj4gcG93aWVrc3p5YyBwaWVyc2kgeiBwb3dvZG93IGVzdGV0eWN6bnljaCA/
DQo+IA0KPiBEb2JybyBkemllY2thIGplc3Qgd2F6bmllanN6ZSBvZCBwb2N6dWNpYSBlc3RldHlr
aSByb2R6aWNvdy4NCg0KTmFzemN6ZXNjaWUgbW9pbSBkemllY2lvbSBuaWN6ZWdvIG5pZSBicmFr
dWplIHNhIHd5amF0a293byBwaWVrbmUgaSB6YWRuZSBvcGVyYWNqZSBwbGFzdHljem5lIGltIG5p
ZSBncm96YSwgYWxlIGplc2xpIG1vamEgY29ya2EgemFkZWN5ZHVqZSB6ZSBjaGNlIHBvd2lla3N6
eWMgc29iaWUgYml1c3QgdG8gY3plbXUgbmllLg0KDQpBIGplc2xpIGNob2R6aSBvIGRvYnJvIGR6
aWVja2EgdG8gbyB0eW0gY2FseSBjemFzIG1vd2lteSwgb2plaiB6ZHJvd2l1ICwgdXJvZHppZSBp
IHBzeWNoaWNlLCBjenl6IG5pZT8NCg0KR29zaWEgLCBKYWdvZGEgIGkgS2FjcGVyDQo=


83
Data: 27 wrzesień 2001, 20:42
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Gosia R-B

PiA+IA0KPiA+IE5hcGlzemUgY2kgdGFrLg0KPiA+IEthemR5IHpuYXMgcm9kemljb3cga29jaGEg
c3dvamUgcG9jaWVjaHksIGNoY2UgZGxhIG5pY2ggamFrIG5hamxlcGllai4NCj4gPiBDaGNlIHpl
YnkgbWlhbHkgbGF0d2llaiB3IHp5Y2l1LCB6ZWJ5IGJ5bHkgc3pjemVzbGl3ZS4NCj4gPiBKYSBv
c29iaXNjaWUgbmllIHpuaW9zbGFieW0gZ2R5YnltIHdpZWR6YWxhIHplIG1vamUgZHppZWNrbyBq
ZXN0IHN6eWthbm93YW5lICBvYm9qZXRuaWUgeiBqYWtpZWdvIHBvd29kdS4NCj4gDQo+IEJ6ZHVy
YS4NCj4gQ28geiB0ZWdvIHplIG5pZSB6bm9zaXN6LiBEemllY2kgc2llIGNvZHppZW5uaWUgYmlq
YSBpIG1vZ2EgYmljIHR3b2plDQo+IGR6aWVja28gYmV6IHBvd29kdSwgbW9nYSBzenlrYW5vd2Fj
IGplIHcgc3prb2xlLCB3IHByYWN5Lg0KDQpXaWR6aXN6IHNhbSBzb2JpZSB6YXByemVjemFzeiwg
dG8gamVkbmFrIGR6aWVjaSBzYSBhZ3Jlc3l3bmUgaSBuaWV0b2xlcmFuY3lqbmUuDQpNb2dhIGtv
Z29zIHN6eWthbm93YWMgbmF3ZXQgYmV6IHBvd29kdSBhIGNvIGRvcGllcm8gZ2R5IGplc3QgamFr
aXMgInBvd29kIi4NCiANCkNvIGRvIG1vamVnbyB6bm9zemVuaWEgbmllc3pjemVzYyB1IGR6aWVj
aSAsIHRvIGplc2xpIHNpZSBrb2dvcyBrb2NoYSB0byByb2JpIHNpZSBkbGEgdGVqIG9zb2J5IHdz
enlzdGtvICggb2N6eXdpc2NpZSB6YSBwcnp5endvbGVuaWVtKS4NCldpZW0gY28gbW96ZXN6IHBv
d2llZHppZWMgLCB6ZSB0YSBtYWxhIGlzdG90a2EgbmllIG1vemUgamVzemN6ZSBvIHNvYmllIGRl
Y3lkb3dhYy4NCk15c2xhbGVzIG8gdGFraW0gc2NlbmFyaXVzenUsIG5pZSBtYSB6YWJpZWd1IGR6
aWV3Y3p5bmthIG1hIDYgcGFsdXN6a293LCBpZHppZSBkbyBwcnplZHN6a29sYSBkemllY2kgc2ll
IHogbmllaiBzbWllamEsaWR6aWUgZG8gc3prb2x5IGR6aWVjaSBqYSBwb2thenVqYSBwYWxjYW1p
LCB3eXNtaWV3YWphICxzenlrYW51amEuDQpQcnp5Y2hvZHppIGRvIGRvbXUgeiBwbGFjemVtLCBw
eXRhICBtYW1vIGRsYWN6ZWdvIGRvcHVzY2lsYXMgZG8gdGVnby4NCk5pZXdzcG9tbmUgbyB1cmF6
aWUgbmEgcHN5Y2hpY2UsIHdhdHBpZSBhYnkgbWFsYSB0YWtpZSB6ZGFuaWUgZ2R5YnkgenJvYmls
aSB0ZW4gemFiaWVnIGplc3pjemUgdyBuaWVtb3dsZWN0d2llLg0KQ28gZG8gIGlud2FsaWRvdyBu
YSB3b3prYWNoIGplc3RlbSB0ZWdvIHBld25hIHphIGthemR5IHogbmljaCBvZGRhIHdzenlzdGtv
IHplYnkgYnljIHpkcm93eW1pIGx1ZHptaS4NCg0KDQo+ID4gSmVzbGkga3RvcmVzIHogbW9pY2gg
ZHppZWNpIG1pYWxvIGJ5IHRha2Egd2FkZSBuYXBld25vIGJ5bSB6b3Blcm93YWxhIC4NCj4gPiBE
ZWN5emplIHR5bGtvIGkgd3lsYWN6bmllIG1vZ2EgcG9kamFjIHJvZHppY2UgZHppZWNrYSBpIG5p
a3QgZG9kYW0gamVzemN6ZSByYXogbmlrdCBuaWVtYSBwcmF3YSBpY2gga3J5dHlrb3dhYy4gTW96
ZSBqZWR5bmllIG5hcGlzYWMgc3dvamUgemRhbmllLg0KPiANCj4gSmFrIG1vemVzeiBwaXNhYyBv
IHd5bGFjem5vc2NpIHByYXcgcm9kemljb3cgZG8gZHppZWNrYSwgYSBnZHppZSBkb2Jybw0KPiBk
emllY2thID8NCj4gSmVzdCBldXJvcGVqc2thIGthcnRhIHByYXcgZHppZWNrYSBpIG9uYSBvYm93
aWF6dWplLg0KDQpObyBhIGNvICBtb3plIHR5IGplc3RlcyBrb21wZXRlbnRueSBkbyB3eWRhd2Fu
aWEgdGVnbyB0eXB1IGRlY3l6amk/DQoNCj4gQSBjbyBiZWR6aWUgZ2R5IHplY2hjZXN6IGR6aWVj
a3Ugem9wZXJvd2FjIHVzenkgYm8gdXpuYXN6IHplIHNhIHphIGR1emUsDQo+IGFsYm8gemVjaGNl
c3ogd3lkbHV6eWMgcmVjZSwgYm8gdXpuYXN6IHplIHNhIHphIGtyb3RraWUuDQo+IA0KPiBLdG9z
IHRha2llIHphcGVkeSBtdXNpIGplZG5hayB3eWhhbW93eXdhYywgYm8gbW96ZSB6ZWNoY2VzeiBz
d29qZWogY29yY2UNCj4gcG93aWVrc3p5YyBwaWVyc2kgeiBwb3dvZG93IGVzdGV0eWN6bnljaCA/
DQo+IA0KPiBEb2JybyBkemllY2thIGplc3Qgd2F6bmllanN6ZSBvZCBwb2N6dWNpYSBlc3RldHlr
aSByb2R6aWNvdy4NCg0KTmFzemN6ZXNjaWUgbW9pbSBkemllY2lvbSBuaWN6ZWdvIG5pZSBicmFr
dWplIHNhIHd5amF0a293byBwaWVrbmUgaSB6YWRuZSBvcGVyYWNqZSBwbGFzdHljem5lIGltIG5p
ZSBncm96YSwgYWxlIGplc2xpIG1vamEgY29ya2EgemFkZWN5ZHVqZSB6ZSBjaGNlIHBvd2lla3N6
eWMgc29iaWUgYml1c3QgdG8gY3plbXUgbmllLg0KDQpBIGplc2xpIGNob2R6aSBvIGRvYnJvIGR6
aWVja2EgdG8gbyB0eW0gY2FseSBjemFzIG1vd2lteSwgb2plaiB6ZHJvd2l1ICwgdXJvZHppZSBp
IHBzeWNoaWNlLCBjenl6IG5pZT8NCg0KR29zaWEgLCBKYWdvZGEgIGkgS2FjcGVyDQo=


84
Data: 27 wrzesień 2001, 20:51
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Gosia R-B napisał:



> >
> > Napisze ci tak.
> > Kazdy znas rodzicow kocha swoje pociechy, chce dla nich jak najlepiej.
> > Chce zeby mialy latwiej w zyciu, zeby byly szczesliwe.
> > Ja osobiscie nie znioslabym gdybym wiedzala ze moje dziecko jest szykanowane obojetnie z jakiego powodu.
>
> Bzdura.
> Co z tego ze nie znosisz. Dzieci sie codziennie bija i moga bic twoje
> dziecko bez powodu, moga szykanowac je w szkole, w pracy.

Widzisz sam sobie zaprzeczasz, to jednak dzieci sa agresywne i nietolerancyjne.



Bijatyki chclopcow nie maja nic wspolnego z nietolerancja i
agresywnoscia.
Niektorzy rodzice tak wychowuja swoje dzieci w imie ich dobra.
Dzieci chodza na karate, judo, boks, kick-boxing i trenuja potem na
rowiewnikach.

Ale takie sa bo rodzice chca aby takie byly.


Moga kogos szykanowac nawet bez powodu a co dopiero gdy jest jakis "powod".


Nieprawda.
Ten powod. 6-ty palec jest blachy, nieistotny.



Co do mojego znoszenia nieszczesc u dzieci , to jesli sie kogos kocha to robi sie dla tej osoby wszystko ( oczywiscie za przyzwoleniem).
Wiem co mozesz powiedziec , ze ta mala istotka nie moze jeszcze o sobie decydowac.


Dokladnie.


Myslales o takim scenariuszu, nie ma zabiegu dziewczynka ma 6 paluszkow, idzie do przedszkola dzieci sie z niej smieja,idzie do szkoly dzieci ja pokazuja palcami, wysmiewaja ,szykanuja.


Nieprawda.
Dzieci w przedszkolu sie nie smieja.
Idz do przedszkola i sie p[rzekonaj.


Przychodzi do domu z placzem, pyta mamo dlaczego dopuscilas do tego.



czy uwazasz ze w wieku 7 lat jest za pozno na zabieg ?
A dlaczego tak sadzisz ?


Niewspomne o urazie na psychice, watpie aby mala takie zdanie gdyby zrobili ten zabieg jeszcze w niemowlectwie.



Ale to jest twoja prywatna opinia.
ja pewnie bym nie chcial teraz miec 6 palcow, ale gdybym mial to bym
wszystkie
moje 6 paluszkow jednakowo kochal ;)
Bo to by byly moje paluszki, a nie tylko 5 i jeden martwy, odciety.


Co do inwalidow na wozkach jestem tego pewna za kazdy z nich odda wszystko zeby byc zdrowymi ludzmi.



Mozliwe.
Ale tez nikomu to nie przeszkadza ze ktos jest na wozku.



> > Jesli ktores z moich dzieci mialo by taka wade napewno bym zoperowala .
> > Decyzje tylko i wylacznie moga podjac rodzice dziecka i nikt dodam jeszcze raz nikt niema prawa ich krytykowac. Moze jedynie napisac swoje zdanie.
>
> Jak mozesz pisac o wylacznosci praw rodzicow do dziecka, a gdzie dobro
> dziecka ?
> Jest europejska karta praw dziecka i ona obowiazuje.

No a co moze ty jestes kompetentny do wydawania tego typu decyzji?



Przeciez napisalem ze kompetentny jest sad opiekunczy i w Niemczech tak
sie dzieje w sprawach dotyczacych dobra dziecka. A dodatkowo Jugendamt.



> A co bedzie gdy zechcesz dziecku zoperowac uszy bo uznasz ze sa za duze,
> albo zechcesz wydluzyc rece, bo uznasz ze sa za krotkie.
>
> Ktos takie zapedy musi jednak wyhamowywac, bo moze zechcesz swojej corce
> powiekszyc piersi z powodow estetycznych ?
>
> Dobro dziecka jest wazniejsze od poczucia estetyki rodzicow.

Naszczescie moim dzieciom niczego nie brakuje sa wyjatkowo piekne i zadne operacje plastyczne im nie groza, ale jesli moja corka zadecyduje ze chce powiekszyc sobie biust to czemu nie.



A o powiklaniach nie slyszalas ?
Nigdy nie widzialas za granica na plazy kobiet z obwislym biustem z
szerokimi bliznami,
po wyjeciu silikonu ?



A jesli chodzi o dobro dziecka to o tym caly czas mowimy, ojej zdrowiu , urodzie i psychice, czyz nie?



Nie.
Bo dobro dziecka swiadomego to takze jego osobiste odczucia o ktorych
zapominasz.

Zrob test.
Zalozmy ze masz 6 palcow.
Ze ten 6 ty to ten maly.
Wez teraz go zegnij i schowaj i popatrz jak wyglada reka
a teraz przyloz do reki dodatkowy palec drugiej reki.
Masz 6 palcow.
Co widzisz tutaj niestetycznego >?

Co to komu przeszkadza ?
Pokaz takie 6 palcow dziecku, mezowi, sasiadce .
To nikomu nie przeszkadza.

Ktos wymysla dziwne problemy i chce amputowac dzieciom zdrowe palce

Czemu nie ma o tym decydowac sad ?
Amputacja palca to okaleczenie. Intencje sa nieistotne.
Czy wolno okaleczac dzieci za zgoda rodzicow ?
Nie wolno.

Nawet Kodeks Karny o tym mowi.

Bez sadu zadna taka operacja nie powinna sie odbywac.

85
Data: 27 wrzesień 2001, 20:51
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Gosia R-B napisał:



> >
> > Napisze ci tak.
> > Kazdy znas rodzicow kocha swoje pociechy, chce dla nich jak najlepiej.
> > Chce zeby mialy latwiej w zyciu, zeby byly szczesliwe.
> > Ja osobiscie nie znioslabym gdybym wiedzala ze moje dziecko jest szykanowane obojetnie z jakiego powodu.
>
> Bzdura.
> Co z tego ze nie znosisz. Dzieci sie codziennie bija i moga bic twoje
> dziecko bez powodu, moga szykanowac je w szkole, w pracy.

Widzisz sam sobie zaprzeczasz, to jednak dzieci sa agresywne i nietolerancyjne.



Bijatyki chclopcow nie maja nic wspolnego z nietolerancja i
agresywnoscia.
Niektorzy rodzice tak wychowuja swoje dzieci w imie ich dobra.
Dzieci chodza na karate, judo, boks, kick-boxing i trenuja potem na
rowiewnikach.

Ale takie sa bo rodzice chca aby takie byly.


Moga kogos szykanowac nawet bez powodu a co dopiero gdy jest jakis "powod".


Nieprawda.
Ten powod. 6-ty palec jest blachy, nieistotny.



Co do mojego znoszenia nieszczesc u dzieci , to jesli sie kogos kocha to robi sie dla tej osoby wszystko ( oczywiscie za przyzwoleniem).
Wiem co mozesz powiedziec , ze ta mala istotka nie moze jeszcze o sobie decydowac.


Dokladnie.


Myslales o takim scenariuszu, nie ma zabiegu dziewczynka ma 6 paluszkow, idzie do przedszkola dzieci sie z niej smieja,idzie do szkoly dzieci ja pokazuja palcami, wysmiewaja ,szykanuja.


Nieprawda.
Dzieci w przedszkolu sie nie smieja.
Idz do przedszkola i sie p[rzekonaj.


Przychodzi do domu z placzem, pyta mamo dlaczego dopuscilas do tego.



czy uwazasz ze w wieku 7 lat jest za pozno na zabieg ?
A dlaczego tak sadzisz ?


Niewspomne o urazie na psychice, watpie aby mala takie zdanie gdyby zrobili ten zabieg jeszcze w niemowlectwie.



Ale to jest twoja prywatna opinia.
ja pewnie bym nie chcial teraz miec 6 palcow, ale gdybym mial to bym
wszystkie
moje 6 paluszkow jednakowo kochal ;)
Bo to by byly moje paluszki, a nie tylko 5 i jeden martwy, odciety.


Co do inwalidow na wozkach jestem tego pewna za kazdy z nich odda wszystko zeby byc zdrowymi ludzmi.



Mozliwe.
Ale tez nikomu to nie przeszkadza ze ktos jest na wozku.



> > Jesli ktores z moich dzieci mialo by taka wade napewno bym zoperowala .
> > Decyzje tylko i wylacznie moga podjac rodzice dziecka i nikt dodam jeszcze raz nikt niema prawa ich krytykowac. Moze jedynie napisac swoje zdanie.
>
> Jak mozesz pisac o wylacznosci praw rodzicow do dziecka, a gdzie dobro
> dziecka ?
> Jest europejska karta praw dziecka i ona obowiazuje.

No a co moze ty jestes kompetentny do wydawania tego typu decyzji?



Przeciez napisalem ze kompetentny jest sad opiekunczy i w Niemczech tak
sie dzieje w sprawach dotyczacych dobra dziecka. A dodatkowo Jugendamt.



> A co bedzie gdy zechcesz dziecku zoperowac uszy bo uznasz ze sa za duze,
> albo zechcesz wydluzyc rece, bo uznasz ze sa za krotkie.
>
> Ktos takie zapedy musi jednak wyhamowywac, bo moze zechcesz swojej corce
> powiekszyc piersi z powodow estetycznych ?
>
> Dobro dziecka jest wazniejsze od poczucia estetyki rodzicow.

Naszczescie moim dzieciom niczego nie brakuje sa wyjatkowo piekne i zadne operacje plastyczne im nie groza, ale jesli moja corka zadecyduje ze chce powiekszyc sobie biust to czemu nie.



A o powiklaniach nie slyszalas ?
Nigdy nie widzialas za granica na plazy kobiet z obwislym biustem z
szerokimi bliznami,
po wyjeciu silikonu ?



A jesli chodzi o dobro dziecka to o tym caly czas mowimy, ojej zdrowiu , urodzie i psychice, czyz nie?



Nie.
Bo dobro dziecka swiadomego to takze jego osobiste odczucia o ktorych
zapominasz.

Zrob test.
Zalozmy ze masz 6 palcow.
Ze ten 6 ty to ten maly.
Wez teraz go zegnij i schowaj i popatrz jak wyglada reka
a teraz przyloz do reki dodatkowy palec drugiej reki.
Masz 6 palcow.
Co widzisz tutaj niestetycznego >?

Co to komu przeszkadza ?
Pokaz takie 6 palcow dziecku, mezowi, sasiadce .
To nikomu nie przeszkadza.

Ktos wymysla dziwne problemy i chce amputowac dzieciom zdrowe palce

Czemu nie ma o tym decydowac sad ?
Amputacja palca to okaleczenie. Intencje sa nieistotne.
Czy wolno okaleczac dzieci za zgoda rodzicow ?
Nie wolno.

Nawet Kodeks Karny o tym mowi.

Bez sadu zadna taka operacja nie powinna sie odbywac.

86
Data: 27 wrzesień 2001, 20:52
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: zamszu


> dziecka na pewno poradzi Ci lepiej niz kilkanascie malo kompetentnych
> (lacznie ze mna) osob na grupie.

Dokladnie.
Ale jak sam widzisz nie jestes chirurgiem a jednak radzisz.
I co wiecej.
Koncentrujesz sie na najmniej istotnym problemie, a mianowicie braku
rekawiczek
z 6-palcami.
Zapewniam cie ze mozna u gorala zamowic na zime dowolna ilosc rekawiczek
skorzanych z 6 palcami, a firma produkujaca rekawice lateksowe , bez
problemu wyprodukuje 100 par rekawic 6 palczastych w ramach promowania
sponsorowania osob z 6 palcami.



Dzieki za 5 minut najzdrowszego na swiecie smiechu ;) Uhh az mi lepiej ;)

zamszu



87
Data: 27 wrzesień 2001, 20:52
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: zamszu


> dziecka na pewno poradzi Ci lepiej niz kilkanascie malo kompetentnych
> (lacznie ze mna) osob na grupie.

Dokladnie.
Ale jak sam widzisz nie jestes chirurgiem a jednak radzisz.
I co wiecej.
Koncentrujesz sie na najmniej istotnym problemie, a mianowicie braku
rekawiczek
z 6-palcami.
Zapewniam cie ze mozna u gorala zamowic na zime dowolna ilosc rekawiczek
skorzanych z 6 palcami, a firma produkujaca rekawice lateksowe , bez
problemu wyprodukuje 100 par rekawic 6 palczastych w ramach promowania
sponsorowania osob z 6 palcami.



Dzieki za 5 minut najzdrowszego na swiecie smiechu ;) Uhh az mi lepiej ;)

zamszu



88
Data: 27 wrzesień 2001, 21:23
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Sark

Użytkownik "Grzegorz Górecki" napisał w
wiadomości news:3bb34ce4@news.vogel.pl...


o którym piszą na prhn aż 16kB.



Co to "prhn" ????

Sark


89
Data: 27 wrzesień 2001, 21:28
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz


Co to "prhn" ????


Nie ogladales Rejsu.
Jak robi kon ?
Robi icha-cha i wlasnie prhn...

90
Data: 27 wrzesień 2001, 21:32
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: k


Użytkownik "Dirschauer" napisał w
wiadomości news:3339-1001537680@as1-420.torun.dialup.inetia.pl...


Moze ktos z Was zetknal sie z podobnym problemem i bedzie mogl powiedziec
cos na ten temat. Czy usuniecie palca nie spowoduje paralizu raczki? Czy
jesli sie
palec pozostawi, to bedzie sie rozwijal normalnie? Chyba jednak lepiej go
usunac,
zeby nie robic z dziecka widowiska (?). Do jakiego lekarza zwrocic ise z


tym


problemem: chirurga, ortopedy (?). Jest jakas specjalistyczna klinika?


Gdzie


najlepiej
zwrocic sie z tego typu problemem w woj. kujawsko-pomorskim?



Polidactylia - Jest to czesta (drobna) wada rozwojowa i kazdy lekarz poleci
korekcje tej wady. Ze wzgledow czynnosciowych (argumenty pana Dariusza, ze
szosty palec moze byc pomocny to bzdura) i takze oczywiscie ze wzgledow
estetyczno / spolecznych. Dzieci w wieku szkolnym potrafia byc okrutne i
dlaczego Pana coreczka mialby przechodzic stany stresowe, skoro drobny
zabieg w tym pomoze.

Pana Dariusza nalezy zignorowac - wyglada mi to na wypowiedz zagorzalego
katolika. Z pewnoscia on bylby z siebie dumny gdyby mial 6 palcow - wyrosl
by z niego nowy Mozart w goralskich rekawiczkach!


K.



91
Data: 27 wrzesień 2001, 21:52
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz


Polidactylia - Jest to czesta (drobna) wada rozwojowa i kazdy lekarz poleci
korekcje tej wady.


Moze i to jest wada, ale ta korekcja nazywa sie amputacja zdrowego
palca.

Czemu sie wypowiadasz za wszystkich lekarzy ?
W ktorym kraju standardem jest amputacja zdrowego palca ?
Podaj zrodla : Europa/Stany/Kanada/Polska

Ze wzgledow czynnosciowych (argumenty pana Dariusza, ze


szosty palec moze byc pomocny to bzdura)


czy potrafisz to uzasadnic ?

i takze oczywiscie ze wzgledow


estetyczno / spolecznych. Dzieci w wieku szkolnym potrafia byc okrutne i



Nie stwierdzono aby dzieci w wieku szkolnym byly okrutne.
Prosze o podanie podstawy tych twierdzen i definicje okrutnosci jak i
liste popelnianych czynow okrutnych.


dlaczego Pana coreczka mialby przechodzic stany stresowe, skoro drobny
zabieg w tym pomoze.


W czym pomoze >?
Pomoze w amputacji zdrowego palca.
Czy reka nie bedzie znieksztalcona ?
Prosze o zdjecia tych przypadkow po operacji, po 3-5-10 latach.



Pana Dariusza nalezy zignorowac - wyglada mi to na wypowiedz zagorzalego
katolika. Z pewnoscia on bylby z siebie dumny gdyby mial 6 palcow - wyrosl
by z niego nowy Mozart w goralskich rekawiczkach!



Uwazam ze nalezy ignorowac wszystkie wypowiedzi anonimow, ktorzy
zachecaja do operacji.
Moze dostaja za to prowizje, moze jakies prezenty.
Kto to wie.

Nie podoba im sie katolicyzm, wysmiewaja sie z goralskich rekawic, nie
sa partnerami do rozmow.

Zgodnie z kodeksem etyki lekarskiej porad medycznych moze udzielac tylko
lekarz i to nie byle jaki, ale w tym przypadku specjalista chirurg reki.

Zachety innych osob do poddania sie operacji nie nalezy zatem uznawac za
porady
i ignorowac.
Chirurg sie na grupie jawnie nie wypowiadal.

Zatem dyskusja za amputacja zdrowego palca raczki jest niemerytoryczna
poniewaz
nie reprezentuja jej osoby kompetetne.

Czy w klinikach tez tak jest ze o operacji serca decyduje dermatolog,
higienista,
analityk, stomatolog czy ortopeda czy farmakolog ?

Przeciez sa specjalizacje i czemu osoby anonimowe, rozni inni
specjalisci maja sie wypowiadac i zachecac do operacji, jezeli nie znaja
sie na tym.
Nie znaja powiklan, operacji takiej nigdy nie przeprowadzili.

Jak to w ogole jest dopuszczalne aby zachecac innych do operacji przez
internet ?

Jezeli tych operacji podobno jest tak wiele to nie bedzie problemu w
znalezieniu
kontaktu z operowanymi i zapoznanie sie ze stanem reki po amputacji
zdrowego palca, po miesiacy, roku czy 5 latach.

Ja mam tez znajomego ktory mial wypadek w dziecinstwie i dotknal palcami
goracej blachy pieca.
Palce sobie przysmazyl, ma przykurcz, nie urosly do prawidlowej
dlugosci,
ale nigdy nie slyszalem aby doznawal jakis przykrosci w dziecinstwie,
ani w szkole, czy w pracy z tego powodu.

Dlatego powteirdzam, ze bylbym tak samo dumny ze swoich kochanych 10
paluszkow jak i 11 czy 12 i wszystkie bym jednakowo kochal.
Nie wyobrazam sobie jak moze byc inaczej i nigdy bym sie nie zgodzil na
amputacje
zdrowego palca ze wzgledow estetycznych.

92
Data: 27 wrzesień 2001, 21:52
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz


Polidactylia - Jest to czesta (drobna) wada rozwojowa i kazdy lekarz poleci
korekcje tej wady.


Moze i to jest wada, ale ta korekcja nazywa sie amputacja zdrowego
palca.

Czemu sie wypowiadasz za wszystkich lekarzy ?
W ktorym kraju standardem jest amputacja zdrowego palca ?
Podaj zrodla : Europa/Stany/Kanada/Polska

Ze wzgledow czynnosciowych (argumenty pana Dariusza, ze


szosty palec moze byc pomocny to bzdura)


czy potrafisz to uzasadnic ?

i takze oczywiscie ze wzgledow


estetyczno / spolecznych. Dzieci w wieku szkolnym potrafia byc okrutne i



Nie stwierdzono aby dzieci w wieku szkolnym byly okrutne.
Prosze o podanie podstawy tych twierdzen i definicje okrutnosci jak i
liste popelnianych czynow okrutnych.


dlaczego Pana coreczka mialby przechodzic stany stresowe, skoro drobny
zabieg w tym pomoze.


W czym pomoze >?
Pomoze w amputacji zdrowego palca.
Czy reka nie bedzie znieksztalcona ?
Prosze o zdjecia tych przypadkow po operacji, po 3-5-10 latach.



Pana Dariusza nalezy zignorowac - wyglada mi to na wypowiedz zagorzalego
katolika. Z pewnoscia on bylby z siebie dumny gdyby mial 6 palcow - wyrosl
by z niego nowy Mozart w goralskich rekawiczkach!



Uwazam ze nalezy ignorowac wszystkie wypowiedzi anonimow, ktorzy
zachecaja do operacji.
Moze dostaja za to prowizje, moze jakies prezenty.
Kto to wie.

Nie podoba im sie katolicyzm, wysmiewaja sie z goralskich rekawic, nie
sa partnerami do rozmow.

Zgodnie z kodeksem etyki lekarskiej porad medycznych moze udzielac tylko
lekarz i to nie byle jaki, ale w tym przypadku specjalista chirurg reki.

Zachety innych osob do poddania sie operacji nie nalezy zatem uznawac za
porady
i ignorowac.
Chirurg sie na grupie jawnie nie wypowiadal.

Zatem dyskusja za amputacja zdrowego palca raczki jest niemerytoryczna
poniewaz
nie reprezentuja jej osoby kompetetne.

Czy w klinikach tez tak jest ze o operacji serca decyduje dermatolog,
higienista,
analityk, stomatolog czy ortopeda czy farmakolog ?

Przeciez sa specjalizacje i czemu osoby anonimowe, rozni inni
specjalisci maja sie wypowiadac i zachecac do operacji, jezeli nie znaja
sie na tym.
Nie znaja powiklan, operacji takiej nigdy nie przeprowadzili.

Jak to w ogole jest dopuszczalne aby zachecac innych do operacji przez
internet ?

Jezeli tych operacji podobno jest tak wiele to nie bedzie problemu w
znalezieniu
kontaktu z operowanymi i zapoznanie sie ze stanem reki po amputacji
zdrowego palca, po miesiacy, roku czy 5 latach.

Ja mam tez znajomego ktory mial wypadek w dziecinstwie i dotknal palcami
goracej blachy pieca.
Palce sobie przysmazyl, ma przykurcz, nie urosly do prawidlowej
dlugosci,
ale nigdy nie slyszalem aby doznawal jakis przykrosci w dziecinstwie,
ani w szkole, czy w pracy z tego powodu.

Dlatego powteirdzam, ze bylbym tak samo dumny ze swoich kochanych 10
paluszkow jak i 11 czy 12 i wszystkie bym jednakowo kochal.
Nie wyobrazam sobie jak moze byc inaczej i nigdy bym sie nie zgodzil na
amputacje
zdrowego palca ze wzgledow estetycznych.

93
Data: 27 wrzesień 2001, 21:55
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: zamszu


Użytkownik "Sark" napisał w wiadomości
news:9ovua2$kb7$1@szmaragd.futuro.pl...


Użytkownik "Grzegorz Górecki" napisał w
wiadomości news:3bb34ce4@news.vogel.pl...

> o którym piszą na prhn aż 16kB.

Co to "prhn" ????



pl.rec.humor.najlepsze
temat: Expertyza, czyli o Jacku slow kilka

zamszu



94
Data: 27 wrzesień 2001, 22:15
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: jacek

In article <3BB38383.D713284C@poczta.onet.pl>, dariusj@poczta.onet.pl
says...


> Polidactylia - Jest to czesta (drobna) wada rozwojowa i kazdy lekarz poleci
> korekcje tej wady.
Moze i to jest wada, ale ta korekcja nazywa sie amputacja zdrowego
palca.

Czemu sie wypowiadasz za wszystkich lekarzy ?
W ktorym kraju standardem jest amputacja zdrowego palca ?
Podaj zrodla : Europa/Stany/Kanada/Polska



Obawiam sie ze wszystkie Pana watpliwosci co do tego tematu rozwialaby
lektura podrecznikow akademickich w stosowanych tematach.
Lektura podrecznikow z nauk podstawowych pozwolilaby zrozumiec definicje
zdrowia a zaglebienie sie we wspolczesna literature swiatowa pozwoliloby
poznac standardy postepowania lekarskiego.
Wiecej wiedzy na temat anatomii i fizjologii pozowliloby na przyszlosc
unikac stawiania pytan tego typu, ktore moze pozwalaja ciagnac dalej
dyskusje na watpliwym poziomie merytorycznym, ale nie wnosza kompletnie
nic nowego - gdyz te tematy od dawien dawna sa znane i wszyscy fachowcy
zgodnie z nimi pracuja.

95
Data: 27 wrzesień 2001, 22:15
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: jacek

In article <3BB38383.D713284C@poczta.onet.pl>, dariusj@poczta.onet.pl
says...


> Polidactylia - Jest to czesta (drobna) wada rozwojowa i kazdy lekarz poleci
> korekcje tej wady.
Moze i to jest wada, ale ta korekcja nazywa sie amputacja zdrowego
palca.

Czemu sie wypowiadasz za wszystkich lekarzy ?
W ktorym kraju standardem jest amputacja zdrowego palca ?
Podaj zrodla : Europa/Stany/Kanada/Polska



Obawiam sie ze wszystkie Pana watpliwosci co do tego tematu rozwialaby
lektura podrecznikow akademickich w stosowanych tematach.
Lektura podrecznikow z nauk podstawowych pozwolilaby zrozumiec definicje
zdrowia a zaglebienie sie we wspolczesna literature swiatowa pozwoliloby
poznac standardy postepowania lekarskiego.
Wiecej wiedzy na temat anatomii i fizjologii pozowliloby na przyszlosc
unikac stawiania pytan tego typu, ktore moze pozwalaja ciagnac dalej
dyskusje na watpliwym poziomie merytorycznym, ale nie wnosza kompletnie
nic nowego - gdyz te tematy od dawien dawna sa znane i wszyscy fachowcy
zgodnie z nimi pracuja.

96
Data: 27 wrzesień 2001, 22:23
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

jacek napisał:



In article <3BB38383.D713284C@poczta.onet.pl>, dariusj@poczta.onet.pl
says...
> > Polidactylia - Jest to czesta (drobna) wada rozwojowa i kazdy lekarz poleci
> > korekcje tej wady.
> Moze i to jest wada, ale ta korekcja nazywa sie amputacja zdrowego
> palca.
>
> Czemu sie wypowiadasz za wszystkich lekarzy ?
> W ktorym kraju standardem jest amputacja zdrowego palca ?
> Podaj zrodla : Europa/Stany/Kanada/Polska

Obawiam sie ze wszystkie Pana watpliwosci co do tego tematu rozwialaby
lektura podrecznikow akademickich w stosowanych tematach.


Czego sie Pan znow obawia ?


Lektura podrecznikow z nauk podstawowych pozwolilaby zrozumiec definicje
zdrowia a zaglebienie sie we wspolczesna literature swiatowa pozwoliloby
poznac standardy postepowania lekarskiego.
Wiecej wiedzy na temat anatomii i fizjologii pozowliloby na przyszlosc
unikac stawiania pytan tego typu, ktore moze pozwalaja ciagnac dalej
dyskusje na watpliwym poziomie merytorycznym, ale nie wnosza kompletnie
nic nowego - gdyz te tematy od dawien dawna sa znane i wszyscy fachowcy
zgodnie z nimi pracuja.



Jest to standardowa odpowiedz No.8 osoby, ktora nie ma nic do
powiedzenia do temat.

Skoro jednak Pan zna doskonale temat i podaje sie za specjaliste
chirurga, to prosze
o opisanie przebiegu operacji.
zalozmy ze wyksztalcone sa w pelni kosci sroddrecza 6 palca.

Moze Pan rowniez przeslac kilka zdjec rtg przed i po amputacji palca,
zdjecia po 2-5 latach od operacji.
Z zainteresowaniem zapoznam sie z fachowa opinia, ktorej tutaj niestety
nikt przed Panem nie chcial przedstawic.

Pozdrowienia dla chirurga.
Jacek

97
Data: 27 wrzesień 2001, 22:23
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

jacek napisał:



In article <3BB38383.D713284C@poczta.onet.pl>, dariusj@poczta.onet.pl
says...
> > Polidactylia - Jest to czesta (drobna) wada rozwojowa i kazdy lekarz poleci
> > korekcje tej wady.
> Moze i to jest wada, ale ta korekcja nazywa sie amputacja zdrowego
> palca.
>
> Czemu sie wypowiadasz za wszystkich lekarzy ?
> W ktorym kraju standardem jest amputacja zdrowego palca ?
> Podaj zrodla : Europa/Stany/Kanada/Polska

Obawiam sie ze wszystkie Pana watpliwosci co do tego tematu rozwialaby
lektura podrecznikow akademickich w stosowanych tematach.


Czego sie Pan znow obawia ?


Lektura podrecznikow z nauk podstawowych pozwolilaby zrozumiec definicje
zdrowia a zaglebienie sie we wspolczesna literature swiatowa pozwoliloby
poznac standardy postepowania lekarskiego.
Wiecej wiedzy na temat anatomii i fizjologii pozowliloby na przyszlosc
unikac stawiania pytan tego typu, ktore moze pozwalaja ciagnac dalej
dyskusje na watpliwym poziomie merytorycznym, ale nie wnosza kompletnie
nic nowego - gdyz te tematy od dawien dawna sa znane i wszyscy fachowcy
zgodnie z nimi pracuja.



Jest to standardowa odpowiedz No.8 osoby, ktora nie ma nic do
powiedzenia do temat.

Skoro jednak Pan zna doskonale temat i podaje sie za specjaliste
chirurga, to prosze
o opisanie przebiegu operacji.
zalozmy ze wyksztalcone sa w pelni kosci sroddrecza 6 palca.

Moze Pan rowniez przeslac kilka zdjec rtg przed i po amputacji palca,
zdjecia po 2-5 latach od operacji.
Z zainteresowaniem zapoznam sie z fachowa opinia, ktorej tutaj niestety
nikt przed Panem nie chcial przedstawic.

Pozdrowienia dla chirurga.
Jacek

98
Data: 27 wrzesień 2001, 23:03
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Luiza


"Dariusz" schreef in bericht
news:3BB37533.7AFBD88A@poczta.onet.pl...


Bijatyki chclopcow nie maja nic wspolnego z nietolerancja i
agresywnoscia.
Niektorzy rodzice tak wychowuja swoje dzieci w imie ich dobra.
Dzieci chodza na karate, judo, boks, kick-boxing i trenuja potem na
rowiewnikach.

Ale takie sa bo rodzice chca aby takie byly.



Judo nie jest sportem w ktorym dzieci ucza sie bicia.W judo wykorzystuje sie
wage
przeciwnika do jego pokonania.Dzieki judo moj syn wie jak sie bronic,gdyby
zostal
zaatakowany.
A propos dyskusji o paluszku:skoncz ja,bo jestes niepowazny,a twoje
argumenty sa
smieszne.Te cudowne integracyjne przedszkola-tak,ale nie na taka skale jak w
Europie
Zachodniej;te cudowne dobre dzieci,ktore nie dokuczaja (rodzice rzadko
wypowiadaja
sie negatywnie o innym dziecku,tylko dlatego ze nosi okulary-to same dzieci
widza,ze ktos
jest "inny" i zaczynaja dokuczac)-obudz sie w koncu i zejdz na ziemie.
Dlaczego tak sie zachwycasz tym niemieckim sadem? W Polsce tez sa
instancje,ktore po-
magaja dzieciom i na pewno nie sa gorsze.Od kiedy ty masz prawo pytac
rodzicow dziec
ka w jakim szpitalu przebywa i jeszcze masz czelnosc pisac,ze chcesz
porozmawiac z le-
karzem na ten temat ? A o tajemnicy lekarskiej (tak to sie chyba nazywa)
slyszales ?
Najlepiej bedzie,jesli skonczysz te dyskusje i przeprosisz Anie,Tomka i Asie
za wszystkie
bzdury,ktore nawypisywales ( czlowiek z honorem tak by sie przynajmniej
zachowal ).

Nie bede wiecej z toba rozmawiac na ten temat,bo szkoda mojego czasu.

Luiza Groeneveld.



99
Data: 27 wrzesień 2001, 23:03
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Luiza


"Dariusz" schreef in bericht
news:3BB37533.7AFBD88A@poczta.onet.pl...


Bijatyki chclopcow nie maja nic wspolnego z nietolerancja i
agresywnoscia.
Niektorzy rodzice tak wychowuja swoje dzieci w imie ich dobra.
Dzieci chodza na karate, judo, boks, kick-boxing i trenuja potem na
rowiewnikach.

Ale takie sa bo rodzice chca aby takie byly.



Judo nie jest sportem w ktorym dzieci ucza sie bicia.W judo wykorzystuje sie
wage
przeciwnika do jego pokonania.Dzieki judo moj syn wie jak sie bronic,gdyby
zostal
zaatakowany.
A propos dyskusji o paluszku:skoncz ja,bo jestes niepowazny,a twoje
argumenty sa
smieszne.Te cudowne integracyjne przedszkola-tak,ale nie na taka skale jak w
Europie
Zachodniej;te cudowne dobre dzieci,ktore nie dokuczaja (rodzice rzadko
wypowiadaja
sie negatywnie o innym dziecku,tylko dlatego ze nosi okulary-to same dzieci
widza,ze ktos
jest "inny" i zaczynaja dokuczac)-obudz sie w koncu i zejdz na ziemie.
Dlaczego tak sie zachwycasz tym niemieckim sadem? W Polsce tez sa
instancje,ktore po-
magaja dzieciom i na pewno nie sa gorsze.Od kiedy ty masz prawo pytac
rodzicow dziec
ka w jakim szpitalu przebywa i jeszcze masz czelnosc pisac,ze chcesz
porozmawiac z le-
karzem na ten temat ? A o tajemnicy lekarskiej (tak to sie chyba nazywa)
slyszales ?
Najlepiej bedzie,jesli skonczysz te dyskusje i przeprosisz Anie,Tomka i Asie
za wszystkie
bzdury,ktore nawypisywales ( czlowiek z honorem tak by sie przynajmniej
zachowal ).

Nie bede wiecej z toba rozmawiac na ten temat,bo szkoda mojego czasu.

Luiza Groeneveld.



100
Data: 27 wrzesień 2001, 23:03
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Blade Runn

Witam,
do dywagacji na temat szesciu palcow sklonilo mnie wiele podobnych Twoich
celnych wypowiedzi. Zaznaczylem juz, ze to margines, wiec nie musisz mnie
juz dyscyplinowac.
Moglem sobie pozwolic na 100 slow, oszczedzam na cytatach. Musialo Ci te 100
slow przypasc do gustu skoro wszystkie zacytowales.
A jak sam widze jestem chirurgiem, nawet mikrochirurgiem (:-) i zdarza mi
sie takie palce operowac, nie robie tego u dzieci, tylko u doroslych i nie
palce rak, tylko stop. Dlatego tez uwazam siebie za osobe niekompetentna.
Operacje rekonstrukcyjne w obrebie reki u dzieci to praca dla chirurga reki,
a kompetentnych chirurgow reki nie jest wielu.
To Ty jestes specjalista od szukania zrodel. Z pamieci moge Ci podac
Campbell's Operative Orthopaedics vol.5.

PS: 100 par rekawiczek zuzywam w tydzien




101
Data: 27 wrzesień 2001, 23:03
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Blade Runn

Witam,
do dywagacji na temat szesciu palcow sklonilo mnie wiele podobnych Twoich
celnych wypowiedzi. Zaznaczylem juz, ze to margines, wiec nie musisz mnie
juz dyscyplinowac.
Moglem sobie pozwolic na 100 slow, oszczedzam na cytatach. Musialo Ci te 100
slow przypasc do gustu skoro wszystkie zacytowales.
A jak sam widze jestem chirurgiem, nawet mikrochirurgiem (:-) i zdarza mi
sie takie palce operowac, nie robie tego u dzieci, tylko u doroslych i nie
palce rak, tylko stop. Dlatego tez uwazam siebie za osobe niekompetentna.
Operacje rekonstrukcyjne w obrebie reki u dzieci to praca dla chirurga reki,
a kompetentnych chirurgow reki nie jest wielu.
To Ty jestes specjalista od szukania zrodel. Z pamieci moge Ci podac
Campbell's Operative Orthopaedics vol.5.

PS: 100 par rekawiczek zuzywam w tydzien




102
Data: 27 wrzesień 2001, 23:13
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Blade Runner napisał:



Witam,
do dywagacji na temat szesciu palcow sklonilo mnie wiele podobnych Twoich
celnych wypowiedzi. Zaznaczylem juz, ze to margines, wiec nie musisz mnie
juz dyscyplinowac.


absolutnie


Moglem sobie pozwolic na 100 slow, oszczedzam na cytatach. Musialo Ci te 100
slow przypasc do gustu skoro wszystkie zacytowales.


masz racje


A jak sam widze jestem chirurgiem, nawet mikrochirurgiem (:-) i zdarza mi
sie takie palce operowac, nie robie tego u dzieci, tylko u doroslych i nie
palce rak, tylko stop. Dlatego tez uwazam siebie za osobe niekompetentna.
Operacje rekonstrukcyjne w obrebie reki u dzieci to praca dla chirurga reki,
a kompetentnych chirurgow reki nie jest wielu.



Ok.
Zatem powiesz cos na temat.
Urodzilo ci sie dziecko z 6 palcami. Co robisz ?
Za wszelka cene amputujesz 6-ty palec ?

Chyba jestes na tyle niezalezny, ze nie bedziesz sie kierowal estetyka
wygladu reki z 6 palcami. Bo mnie osobiscie to nie przeszkadza, a pewnie
bym nawet nie zauwazyl.



To Ty jestes specjalista od szukania zrodel. Z pamieci moge Ci podac
Campbell's Operative Orthopaedics vol.5.


Dziekuje.



PS: 100 par rekawiczek zuzywam w tydzien



Mysle ze nawet gdybys mial 6 palcow to producent by cie w nie chetnie
zaopatrzyl.


Jacek

103
Data: 27 wrzesień 2001, 23:13
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Blade Runner napisał:



Witam,
do dywagacji na temat szesciu palcow sklonilo mnie wiele podobnych Twoich
celnych wypowiedzi. Zaznaczylem juz, ze to margines, wiec nie musisz mnie
juz dyscyplinowac.


absolutnie


Moglem sobie pozwolic na 100 slow, oszczedzam na cytatach. Musialo Ci te 100
slow przypasc do gustu skoro wszystkie zacytowales.


masz racje


A jak sam widze jestem chirurgiem, nawet mikrochirurgiem (:-) i zdarza mi
sie takie palce operowac, nie robie tego u dzieci, tylko u doroslych i nie
palce rak, tylko stop. Dlatego tez uwazam siebie za osobe niekompetentna.
Operacje rekonstrukcyjne w obrebie reki u dzieci to praca dla chirurga reki,
a kompetentnych chirurgow reki nie jest wielu.



Ok.
Zatem powiesz cos na temat.
Urodzilo ci sie dziecko z 6 palcami. Co robisz ?
Za wszelka cene amputujesz 6-ty palec ?

Chyba jestes na tyle niezalezny, ze nie bedziesz sie kierowal estetyka
wygladu reki z 6 palcami. Bo mnie osobiscie to nie przeszkadza, a pewnie
bym nawet nie zauwazyl.



To Ty jestes specjalista od szukania zrodel. Z pamieci moge Ci podac
Campbell's Operative Orthopaedics vol.5.


Dziekuje.



PS: 100 par rekawiczek zuzywam w tydzien



Mysle ze nawet gdybys mial 6 palcow to producent by cie w nie chetnie
zaopatrzyl.


Jacek

104
Data: 27 wrzesień 2001, 23:31
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Blade Runn

"Urodzilo ci sie dziecko z 6 palcami. Co robisz ?"

Ja nigdzie nie napisalem, ze nalezy usuwac zdrowy VI palec, wrecz
przeciwnie. Przedstawiam tylko pewne argumenty, jako przeciwwage dla Twoich.
I nie sa one ani lepsze ani gorsze niz Te z pianista.

Zdecydowanie przeciwstawiasz sie usuwaniu palca ale nie wiesz jak wyglada
taka deformacja. Zwykle jest to wada kosmetyczna wykraczajaca poza sama
liczbe palcow. Decyzja nie jest prosta, rodzice maja czas na jej podjecie.
Na szybko znalazlem taki link, sa tam co prawda tylko rtg ale te zdjecia
troche mowia.

http://www.medmedia.com/o15/112.htm

Pozdrawiam
Blade



105
Data: 27 wrzesień 2001, 23:31
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Blade Runn

"Urodzilo ci sie dziecko z 6 palcami. Co robisz ?"

Ja nigdzie nie napisalem, ze nalezy usuwac zdrowy VI palec, wrecz
przeciwnie. Przedstawiam tylko pewne argumenty, jako przeciwwage dla Twoich.
I nie sa one ani lepsze ani gorsze niz Te z pianista.

Zdecydowanie przeciwstawiasz sie usuwaniu palca ale nie wiesz jak wyglada
taka deformacja. Zwykle jest to wada kosmetyczna wykraczajaca poza sama
liczbe palcow. Decyzja nie jest prosta, rodzice maja czas na jej podjecie.
Na szybko znalazlem taki link, sa tam co prawda tylko rtg ale te zdjecia
troche mowia.

http://www.medmedia.com/o15/112.htm

Pozdrawiam
Blade



106
Data: 27 wrzesień 2001, 23:46
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Blade Runner napisał:



"Urodzilo ci sie dziecko z 6 palcami. Co robisz ?"

Ja nigdzie nie napisalem, ze nalezy usuwac zdrowy VI palec, wrecz
przeciwnie.



Ok.
To napisz jako chirurg czemu nie nalezy amputowac zdrowego 6-go palca.


Przedstawiam tylko pewne argumenty, jako przeciwwage dla Twoich.
Dziekuje,.


I nie sa one ani lepsze ani gorsze niz Te z pianista.


ok.



Zdecydowanie przeciwstawiasz sie usuwaniu palca ale nie wiesz jak wyglada
taka deformacja. Zwykle jest to wada kosmetyczna wykraczajaca poza sama
liczbe palcow. Decyzja nie jest prosta, rodzice maja czas na jej podjecie.
Na szybko znalazlem taki link, sa tam co prawda tylko rtg ale te zdjecia
troche mowia.



I sam widzisz ze twoja odpowiedz jest jedyna profesjonalna na tej
medycznej grupie.
Pozostale posty za amputacja przypominaja listy posrednikow, ktoprzy za
oplata namawiaja do kazdej operacji, bo ich problem nie dotyczy,.

Nalezy to rozwazyc, zbadac zakres deformacji itd.
Ale unikac pochopnych decyzji w stylu tutaj prezentowanych,
ze to nieladnie wyglada i trzeba bez zastanowienia amputowac z przyczyn
estetycznych.

pozdrowienia
Jacek

107
Data: 27 wrzesień 2001, 23:46
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Blade Runner napisał:



"Urodzilo ci sie dziecko z 6 palcami. Co robisz ?"

Ja nigdzie nie napisalem, ze nalezy usuwac zdrowy VI palec, wrecz
przeciwnie.



Ok.
To napisz jako chirurg czemu nie nalezy amputowac zdrowego 6-go palca.


Przedstawiam tylko pewne argumenty, jako przeciwwage dla Twoich.
Dziekuje,.


I nie sa one ani lepsze ani gorsze niz Te z pianista.


ok.



Zdecydowanie przeciwstawiasz sie usuwaniu palca ale nie wiesz jak wyglada
taka deformacja. Zwykle jest to wada kosmetyczna wykraczajaca poza sama
liczbe palcow. Decyzja nie jest prosta, rodzice maja czas na jej podjecie.
Na szybko znalazlem taki link, sa tam co prawda tylko rtg ale te zdjecia
troche mowia.



I sam widzisz ze twoja odpowiedz jest jedyna profesjonalna na tej
medycznej grupie.
Pozostale posty za amputacja przypominaja listy posrednikow, ktoprzy za
oplata namawiaja do kazdej operacji, bo ich problem nie dotyczy,.

Nalezy to rozwazyc, zbadac zakres deformacji itd.
Ale unikac pochopnych decyzji w stylu tutaj prezentowanych,
ze to nieladnie wyglada i trzeba bez zastanowienia amputowac z przyczyn
estetycznych.

pozdrowienia
Jacek

108
Data: 27 wrzesień 2001, 23:55
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Blade Runner napisał:



"Urodzilo ci sie dziecko z 6 palcami. Co robisz ?"

Ja nigdzie nie napisalem, ze nalezy usuwac zdrowy VI palec, wrecz
przeciwnie. Przedstawiam tylko pewne argumenty, jako przeciwwage dla Twoich.



Tutaj znalazlem z tego zrodla:
http://www.medmedia.com/t4/31.htm

Half of all simple excisions and


reconstructive procedures gave unacceptable results, most were


salvaged.


These were primarily joint deviations, joint instabilities, and


bony


prominences. All of our central wedge resections gave unacceptable


results


that were not salvageable--short, stiff, fat thumbs with nail


deformities.


We feel this procedure should probably be reserved for cases where


both


digits of the supernumerary thumbs are severely


hypoplastic.

109
Data: 27 wrzesień 2001, 23:55
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Blade Runner napisał:



"Urodzilo ci sie dziecko z 6 palcami. Co robisz ?"

Ja nigdzie nie napisalem, ze nalezy usuwac zdrowy VI palec, wrecz
przeciwnie. Przedstawiam tylko pewne argumenty, jako przeciwwage dla Twoich.



Tutaj znalazlem z tego zrodla:
http://www.medmedia.com/t4/31.htm

Half of all simple excisions and


reconstructive procedures gave unacceptable results, most were


salvaged.


These were primarily joint deviations, joint instabilities, and


bony


prominences. All of our central wedge resections gave unacceptable


results


that were not salvageable--short, stiff, fat thumbs with nail


deformities.


We feel this procedure should probably be reserved for cases where


both


digits of the supernumerary thumbs are severely


hypoplastic.

110
Data: 28 wrzesień 2001, 00:15
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Piotr Krys

Zostawcie jej tego palca
wyobrazasz sobie jaka np. moglaby byc z niej pianistaka?
Nie zgadzaj sie na amputacje....

Dirschauer napisał(a):


Witam!

Mamy cudowna corcie Joanne Michalnie, ur. 25.09.2001 r. Obie z Mama leza
jeszcze w szpitalu. Uczestniczylem w calym porodzie i jestem szczesliwy ze
to bylo mozliwe :-)

Nasze dzieciatko wazylo tuz po urodzeniu 4,1 kg, mierzylo 60 cm! Misia
wyglada na okaz zdrowia, jest tylko jeden problem: urodzila sie z 6 palcami
u prawej raczki. Nie jest to zaden kikutek, tylko normalny palec. Zona i
tesciowie wpadaja w panike, ze to wada genetyczna (i zerkaja w moja strone),
ze dziecko moze byc chore na cos jeszcze itd., itp. Na moj chlopski rozum
mala jest zdrowa: reaguje na swiatlo, ruch, dotyk, dzwiek. Lekarz mowi, ze
"dodatkowy" palec mozna bedzie bez klopotow usunac jak dziecko bedzie mialo
kilka miesiecy.

Moze ktos z Was zetknal sie z podobnym problemem i bedzie mogl powiedziec
cos na ten temat. Czy usuniecie palca nie spowoduje paralizu raczki? Czy
jesli sie
palec pozostawi, to bedzie sie rozwijal normalnie? Chyba jednak lepiej go
usunac,
zeby nie robic z dziecka widowiska (?). Do jakiego lekarza zwrocic ise z tym
problemem: chirurga, ortopedy (?). Jest jakas specjalistyczna klinika? Gdzie
najlepiej
zwrocic sie z tego typu problemem w woj. kujawsko-pomorskim?

Przepraszam za natlok pytan, ale wole sie dopytac zanim podejmiemy z zona
jakies decyzje.

Prosze o odpowiedz na: Dirschauer@poczta.fm lub Dirschauer@wp.pl

Pozdrawiam serdecznie

Tomek




111
Data: 28 wrzesień 2001, 02:30
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Raf256


jak to czytam to horror
jak ojciec moze sie godzic na amputowanie dziecku palca ?
W szkole i wsrod znajomych wszyscy sie szybko przyzwyczaja, a
nawet beda zazdroscili.


sorry ale straszne głupoty piszesz. gdybym ja miał np. 6-ty palec to na
pewno bym go chciał usunąć, tymbarziej gdybym był bardzo młody (elastyczne
kości, duże zdolności do regeneracji)
--
Raf256





112
Data: 28 wrzesień 2001, 02:32
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Raf256


Prawnie problem moze byc taki, ze na taka amputacje moze bedzie musial
wydac zgode sad.
Gdyz bedzie to okaleczenie zdrowego dziecka.


Ależ bredzisz... jak będe chciał usunąć brodawke to też mam iść z tym do
sądu ??? 6-ty palec jest czymś nietypowym / wadliwym.
A ty pomyśl że ma 6 palców i np. idziesz na randke i podajesz dziewczynie
6-cio palczastą rekę super no nie ?

--
Raf256



113
Data: 28 wrzesień 2001, 02:36
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Raf256


Nie nalezy amputowac zdrowego palca.


należy bo cały palec jest 'chorobą' (wadą)
jakbyś miał raka i komórki rakowe by się miały całkiem dobrze (odporne na
chemio terapie itd) to też by to były zdrowe komórki ?


I wyhamuj swoj wulgarny jezyk bo to nie budka z piwem.


Hmmm czy to przypadkiem nie Jacek-arcybłazen ?
Jeżeli tak to :


stól morde glupi matole, nie strasz gościa który szuka tutaj pomocy a nie
opini takich psycholi jak ty


Przepraszam i pozdrawiam pozostałych użytkowników usnetu :)

--
Raf256





114
Data: 28 wrzesień 2001, 02:41
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Raf256


A porownanie do Hiroszimy jest jak najbardziej na miejscu, bo po wybuchu
bomby
rodzily sie tysiace dzieci ze zmianami genetycznymi, bez palcow u


i rodzi się kilku psycholi, niestety jeden z nich (jacek/dariusz -
arcy-błazen) dorwał się do usnetu.

(Do ojca dziewczynki) nie przejmuj się dariuszem. To nowe 'wcielenie'
(email/xywa) trolla grupowego znanego jako Jacek (pastor21@).
Prawdopodobnie jest on socjopatą, ale w każdym razie na pewno nie należy
przejować się jego uwagami... Proponuję dodać go odrzu do KFa'a lub
całkowicie ignorować jego posty :)
I życzę powodzenia rodzinie i córce

--
Raf256




115
Data: 28 wrzesień 2001, 02:45
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Raf256

[ciach]

zaczynasz mnie powoli naprawde denerwować... mam dużo wolnego czasu a po IP
można ustalić naprawde dokładny adres domowy... uważej lepiej i zajmij sie
czymś pożytecznym jak np. walenie się młotkiem po głowie / gadaie do ścian /
pisanie emaili do samego siebie ok ?

BTW. Czy w PL można gdzieś zgłosić osobe chorą psychicznie która jest bez
należytej opieki ?

--
Raf256




116
Data: 28 wrzesień 2001, 02:58
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Raf256

[ciach]
Chyba nie wiesz, ale rozmaiwałaś własnie z słynnym
jackiem-arcy-błaznem-usnetu, który ostation zmienił email\xywe...
prawdopodobnie ma to związek z tym że obecnie inna część jeko świadomości
dochodzi do głosu i inne osobowości chwilowo się ukrywają (np jacek się
ukrył;) Ale myślę że lekarze nadzorujący jacka=dariusza szybko to zauważą i
zrobią mały zabieg ;)

--
Raf256



117
Data: 28 wrzesień 2001, 02:58
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Raf256

[ciach]
Chyba nie wiesz, ale rozmaiwałaś własnie z słynnym
jackiem-arcy-błaznem-usnetu, który ostation zmienił email\xywe...
prawdopodobnie ma to związek z tym że obecnie inna część jeko świadomości
dochodzi do głosu i inne osobowości chwilowo się ukrywają (np jacek się
ukrył;) Ale myślę że lekarze nadzorujący jacka=dariusza szybko to zauważą i
zrobią mały zabieg ;)

--
Raf256



118
Data: 28 wrzesień 2001, 03:01
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Raf256


zabijano wszystkie kaleki, chorych psychicznie, niepelnosprawnych.
I twoje obawy wynikaja z projekcji tamtych wydarzen, w koncu nie tak
znow odleglych.


podobno osoby chore psychicznie interesują się psychologią :)

--
Raf256





119
Data: 28 wrzesień 2001, 03:01
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Raf256


zabijano wszystkie kaleki, chorych psychicznie, niepelnosprawnych.
I twoje obawy wynikaja z projekcji tamtych wydarzen, w koncu nie tak
znow odleglych.


podobno osoby chore psychicznie interesują się psychologią :)

--
Raf256





120
Data: 28 wrzesień 2001, 03:06
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Raf256


sobie na przekazanie kilku informacji.


miło że w internecie obok oszustów / psycholi-ekspertów można znaleźć czasem
osoby chcące bezinteresownie pomóc swoją fachową wiedzą :)

--
Raf256





121
Data: 28 wrzesień 2001, 05:26
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dirschauer

Użytkownik "Blade Runner" napisał w wiadomości
news:9p05se$nnh$1@news2.ipartners.pl...


Zdecydowanie przeciwstawiasz sie usuwaniu palca ale nie wiesz jak wyglada
taka deformacja. Zwykle jest to wada kosmetyczna wykraczajaca poza sama
liczbe palcow. Decyzja nie jest prosta, rodzice maja czas na jej podjecie.
Na szybko znalazlem taki link, sa tam co prawda tylko rtg ale te zdjecia
troche mowia.

http://www.medmedia.com/o15/112.htm



Dzięki za ten link! :-)

Pozdrawiam

Tomek

Dirschauer@poczta.fm




122
Data: 28 wrzesień 2001, 05:26
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dirschauer

Użytkownik "Blade Runner" napisał w wiadomości
news:9p05se$nnh$1@news2.ipartners.pl...


Zdecydowanie przeciwstawiasz sie usuwaniu palca ale nie wiesz jak wyglada
taka deformacja. Zwykle jest to wada kosmetyczna wykraczajaca poza sama
liczbe palcow. Decyzja nie jest prosta, rodzice maja czas na jej podjecie.
Na szybko znalazlem taki link, sa tam co prawda tylko rtg ale te zdjecia
troche mowia.

http://www.medmedia.com/o15/112.htm



Dzięki za ten link! :-)

Pozdrawiam

Tomek

Dirschauer@poczta.fm




123
Data: 28 wrzesień 2001, 07:22
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: jacek

In article <3BB38ADE.2A7BDC79@poczta.onet.pl>, dariusj@poczta.onet.pl
says...
Witam!


> Lektura podrecznikow z nauk podstawowych pozwolilaby zrozumiec definicje
> zdrowia a zaglebienie sie we wspolczesna literature swiatowa pozwoliloby
> poznac standardy postepowania lekarskiego.
> Wiecej wiedzy na temat anatomii i fizjologii pozowliloby na przyszlosc
> unikac stawiania pytan tego typu, ktore moze pozwalaja ciagnac dalej
> dyskusje na watpliwym poziomie merytorycznym, ale nie wnosza kompletnie
> nic nowego - gdyz te tematy od dawien dawna sa znane i wszyscy fachowcy
> zgodnie z nimi pracuja.

Jest to standardowa odpowiedz No.8 osoby, ktora nie ma nic do
powiedzenia do temat.



Jest to typowa odpowiedz Nr 8 DO klienta ktory namolnie chce brac udzial
w dyskusji a nie ma nic do powiedzenia.



Skoro jednak Pan zna doskonale temat i podaje sie za specjaliste
chirurga, to prosze
o opisanie przebiegu operacji.
zalozmy ze wyksztalcone sa w pelni kosci sroddrecza 6 palca.



Panie Dariuszu! Medycyna (wiec i chirurgia) to jest sztuka. Nie bede
dizelil sie moim doswiadczeniem zawodowym za darmo tylko dlatego bo Pan
tego chce. Wyceniajac pana prosbe - atlas operacyjny tak rzadkich
operacji kosztuje okolo 5-6 tys dol USA. Jak pan zaplaci moge podzielic
sie ta wiedza a za kolejne 4 tys moge nawet skomentowac.



Moze Pan rowniez przeslac kilka zdjec rtg przed i po amputacji palca,
zdjecia po 2-5 latach od operacji.
Z zainteresowaniem zapoznam sie z fachowa opinia, ktorej tutaj niestety
nikt przed Panem nie chcial przedstawic.



Jak juz powiedzialem - podzielenie sie wiedza z nie-pacjentem kosztuje.
Tak samo kosztuje przygotowanie wykladu z obrazowania operacyjnego - to
co pan chce z rentgenogramami. Powidzmy - 1000zl za wyklad.
W symie daje to okolo 9tys dol USA i 1000zl za umowe zlecenie.
Jest Pan dalej zainteresowany domowym ksztalceniem z medycyny?

124
Data: 28 wrzesień 2001, 07:22
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: jacek

In article <3BB38ADE.2A7BDC79@poczta.onet.pl>, dariusj@poczta.onet.pl
says...
Witam!


> Lektura podrecznikow z nauk podstawowych pozwolilaby zrozumiec definicje
> zdrowia a zaglebienie sie we wspolczesna literature swiatowa pozwoliloby
> poznac standardy postepowania lekarskiego.
> Wiecej wiedzy na temat anatomii i fizjologii pozowliloby na przyszlosc
> unikac stawiania pytan tego typu, ktore moze pozwalaja ciagnac dalej
> dyskusje na watpliwym poziomie merytorycznym, ale nie wnosza kompletnie
> nic nowego - gdyz te tematy od dawien dawna sa znane i wszyscy fachowcy
> zgodnie z nimi pracuja.

Jest to standardowa odpowiedz No.8 osoby, ktora nie ma nic do
powiedzenia do temat.



Jest to typowa odpowiedz Nr 8 DO klienta ktory namolnie chce brac udzial
w dyskusji a nie ma nic do powiedzenia.



Skoro jednak Pan zna doskonale temat i podaje sie za specjaliste
chirurga, to prosze
o opisanie przebiegu operacji.
zalozmy ze wyksztalcone sa w pelni kosci sroddrecza 6 palca.



Panie Dariuszu! Medycyna (wiec i chirurgia) to jest sztuka. Nie bede
dizelil sie moim doswiadczeniem zawodowym za darmo tylko dlatego bo Pan
tego chce. Wyceniajac pana prosbe - atlas operacyjny tak rzadkich
operacji kosztuje okolo 5-6 tys dol USA. Jak pan zaplaci moge podzielic
sie ta wiedza a za kolejne 4 tys moge nawet skomentowac.



Moze Pan rowniez przeslac kilka zdjec rtg przed i po amputacji palca,
zdjecia po 2-5 latach od operacji.
Z zainteresowaniem zapoznam sie z fachowa opinia, ktorej tutaj niestety
nikt przed Panem nie chcial przedstawic.



Jak juz powiedzialem - podzielenie sie wiedza z nie-pacjentem kosztuje.
Tak samo kosztuje przygotowanie wykladu z obrazowania operacyjnego - to
co pan chce z rentgenogramami. Powidzmy - 1000zl za wyklad.
W symie daje to okolo 9tys dol USA i 1000zl za umowe zlecenie.
Jest Pan dalej zainteresowany domowym ksztalceniem z medycyny?

125
Data: 28 wrzesień 2001, 08:08
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re:6 palcow u raczki noworodka

Autor: Wladyslaw



Piotr Kasztelowicz wrote:


Klinika Chirurgii Reki
Akademia Medyczna w Poznaniu
http://www.sk4.usoms.poznan.pl/kcr/



W szpitalu w Trzebnicy ( niestety nie mam nr tel ani www) rownież jest
b. dobry osrodek zajmujący sie mikrochirurgia konczyn.
W.Gawel

126
Data: 28 wrzesień 2001, 09:51
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: krys

In <3BB357ED.A9C162D@poczta.onet.pl>, Dariusz wrote:




Córka moja chodzi do przedszkola integracyjnego i jedna z pañ
opowiada³a jak dzieci potrafi¹ dokuczyæ , do tego stopnia ze musieli
przenieϾ dziecko do innej grupy.



Ale to jest wina tej Pani wychowawczyni, a nie dziecka.



I co z tego, skoro konsekwencje ponosi dziecko?



Amputacja zdrowego palca u raczki malucha jest dla mnie chororem, gdy
wykonywana jedynie ze wzgledow estetycznych.



Horrorem, Dariuszu, je¶li ju¿ czepiamy siê ortografii.

--
Pozdrawiam
Justyna

127
Data: 28 wrzesień 2001, 09:51
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: krys

In <3BB357ED.A9C162D@poczta.onet.pl>, Dariusz wrote:




Córka moja chodzi do przedszkola integracyjnego i jedna z pañ
opowiada³a jak dzieci potrafi¹ dokuczyæ , do tego stopnia ze musieli
przenieϾ dziecko do innej grupy.



Ale to jest wina tej Pani wychowawczyni, a nie dziecka.



I co z tego, skoro konsekwencje ponosi dziecko?



Amputacja zdrowego palca u raczki malucha jest dla mnie chororem, gdy
wykonywana jedynie ze wzgledow estetycznych.



Horrorem, Dariuszu, je¶li ju¿ czepiamy siê ortografii.

--
Pozdrawiam
Justyna

128
Data: 28 wrzesień 2001, 10:32
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: k


Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomości
news:3BB38383.D713284C@poczta.onet.pl...


> Polidactylia - Jest to czesta (drobna) wada rozwojowa i kazdy lekarz


poleci


> korekcje tej wady.
Moze i to jest wada, ale ta korekcja nazywa sie amputacja zdrowego
palca.



Prosze sobie poczytac te ksiazki:


Adair, F.L. and R.E. Scammon. (1921) A study of the ossification centers of
the wrist, knee and ankle at birth, with particular reference to the
physical development and maturity of the newborn. Am. J. Obstet. Gynecol.
2:35-60.
Aeby, C. (1875) Die Sesambeine der menschlichen Hand. Arch. f. Anat.
Physiol. 1875:261-264.

Abramowitz, I. (1959) Triphalangeal thumb in a Bantu family. J. Bone Joint
Surg. (Br.) 41:766-771.

Albini, B.S. (1737) Icones ossium foetus accedit humani osteogeniae brevis
historia.

Albrecht, P. (1884) Sur les homodynamies qui existent entre la main et le
pied des mammiferes. Presse Méd. Belge. 1884:329-331.

Allenbach, E. (1925) Ectrodactylie hérédtaire et congénitale des quarte
membres observée dans quatre générations. Ann. Anat. Pathol. 2:147-152.

Anderson, R.J. (1883) Division of the scaphoid bone on the carpus, with
notes on other varieties of the carpal bones. J. Anat. Physiol. 17:253-255.

Andrew, J.G. and P.J. Sykes. (1988) Duplicate thumbs: A survey of results in
twenty patients. J. Hand Surg. (Brit) 13:50-53.

Anonymous. (1922) Anatomie du Vivant. Septodactyie (manus) et Octodactylie
(pedis). La Presse Medicale No. 69, 30:1447.

Arens, W. (1950) über die angeborene Synotose zwischen dem Os lunatum und
dem Os triquetrum. Fortschr. Röntgenstr. 73:772-774.

Arens, W. (1951) über eine doppelseitige Rückbildung des Kleinfingerstrahles
bei zwei Brüdern. Fortschr. Röntgenstr. 74:242-243.

Arenz, J. (1955) Seltene Lokalisation von Nebenkernbildungen der Hand.
Fortschr. Röntgenstr. 82:552-553.

Auvray, -. (1898) Scaphoid double de la main. Bull Soc. Anat. de Paris
73:135-136.

Barbosa-Sueiro, M.B. (1933) Un cas d'anklose congénitale bilatérale de la
phalangine avec la phalangette de l'annulaire et de clinodactylie externe
bilatéralie de l'auriculaire et de l'annulaire. Assoc. Anatomistes Comptes
Rendus 28:28-29.

Barsky, A.J. (1951) Congenital anomalies of the hand. J. Bone Joint Surg.
(Am.) 33:33-64.

Barsky, A.J. (1964) Cleft hand: Classification, incidence and treatment.
Review of the literature and report of nineteen cases. J. Bone Joint Surg.
(Am) 46:1707-1720.

Beranger, -. (1887) Doigts supplémentaires sur le bord cubital de chaque
main. Bull. de la Soc. d'Anthrop. de Paris. 10:600-603.

Bertacchini, -. (1905) Un cas de double pouce bilatéral chez l'homme et
quelques considérations sur la valeur morphologique de l'hyperdactylie chez
l'homme. Arch. Ital. Biol. 44:136.

Bertacchini, P. (1904) Un caso di doppio-pollice bilaterale nell'uomo e
alcune considerazioni sul valore morfologico dell'iperdattilia nell'uomo.
Int. Monatsschr. Anat. Physiol. 21:126-135.

Bienvenue, F. (1912) Un cas de pouce supplementaire a trois phalanges. Rev.
Orthop. (Paris) 3:91-94.

Bilhaut, -. (1889) Guerison d'un pouce bifide par un nouveau procede
operatoire. Congres Francais de Chirurgie 4:576-580.

Bircher, E. Neue Fälle von Varietäten der Handwurzel und des Fussgelenks. a)
Os Trigonmu traumaticum? b) Os subtibiale. Fortschr. Röntgenstr. 26:85-88.

Bizarro, A.H. (1921) On sesamoid and supernumerary bones of the limbs. J.
Anat. 55:256-268.

Bluff, M.J. (1826) Ueber das sogenannte Os metacarpi pollicis. J.F. Meckel's
Archiv. f. Anatomie u. Physiol. 1826:112.

Blumenbach, J.F. (1807) Geschichte und Beschreibung der Knochen. Göttingen.
p. 417.

Bogart, F.B. (1932) Variations of the bones of the wrist. Am. J. Roentgenol.
28:638-646.

Broca, P. (1878) Sur deux cas ou un doigt surnuméraire s'est développé a
l'âge adulte. Bull. Mém. de la Soc. d'Anthrop. de Paris 1:283-285.

Broek, A.J.P., Van den. (1926) Un cas d'absence bilatérale du pouce. Assoc.
Anatomistes Comptes Rendus 21:107-112.

Brown, J.B. and F. McDowell. (1940) Syndactylism with absence of the
pectoralis major. Surgery 7:599-601.

Bryce, T.H. (1896) On certain points in the anatomy and mechanism of the
wrist-joint reviewed in the light of a series of Roentgen ray photographs of
the living hand. J. Anat. Physiol. 31:59-79.

Burckhardt, E. (1944) Zur Klinik und zur pathologischen Histologie des Os
styloideum carpi. Röntgenpraxis 16:108-115.

Burgess, R.C. (1990) Anatomic variations of the midcarpal joint. J. Hand
Surg. (Am) 15:129-131.

Buysch, K.H., Drewes ,J. and D. Günther. (1971) Synostosen zwischen
Multanggulum minus und capitatum. Fortschr. Röntgenstr. 115:267-268.

Calori, L. (1880) Sulla coesistenza di un'eccessiva divisione del fegato e
di qualche dito soprannumerario nell mani o nei piedi. Memorie R. Accademia
Scienze Instituto di Bologna S. 4, 2:335-343.

Capel, E.H. (1934-35) Macrodactyly, with a report of a case. J. Anat.
69:528-529.

Cave, A.J.E. (1925) Fusion of carpal elements. J. Anat. 60:460-461.

Celsus, -. (1497) De Medicina, Book 8, Chap. 1. Philipus Pincus for
Benedictus Fontana, Venice.

Charnalia, V.M. (1961) Unilateral polydactyly of thumb. J. Anat. Soc. India
10:39-40.

Chudzinski, -. (18 86) Tridactylie de la main et polydactylie du pied. Bull.
de la Soc. d'Anthrop. de Paris 9:76.

Clerc, A. et -. Bobrie. (1917) Malformations phalangiennes des doigts et des
orteiles. Soc. Biol. Comptes Rendus Hebdomadaires des Séances et Mémoires
80:123-126.

Clerc, A., Regnard, M. and J. Bobrie (1918) Un cas de polydactylie
héréditaire. Soc. Biol. Comptes Rendus Hebdomadaires des Séances et Mémoires
81:259-262.

Cockayne, E.A. (1932) An unusual form of brachyphalangy and syndactyly with
double proximal phalanx in the middle fingers. J. Anat. 67:165-167.

Cockshott, W.P. (1963) Carpal fusions. Am. J. Roentgenol. 89:1260-1271.

Colson, L. (1883) Anomalie congénitale des doigts. Annales de las Société de
Médecine de Gand. 1883:202.

Columbo, R. (1559) Sex in manu digitos (vidi) extremus etenim articulus
pollicis in duos dividebatur. De re Anatomica, lib. XV, p. 485, Ex
typographia Nicolai Beuilacquae, Venice.

Cooperman, M.B. (1930) An unusual congenital deformity of the hand combined
with supernumerary toes: A case report., J. Bone Joint Surg. (Am)
12:956-957.

Crell, J.F. (1746) De ossibus sesamoideis. 4°. Dissert., Helmstädt.

Curling, T.B. (1845) Case of remarkable hypertrophy of the fingers, in a
girl, with a notice of some similar cases. Med. Chirurg. Trans. (Lond)
28:337-344.

Cuyer, é. (1887) Sur un os surnuméraire du carpe humain. Bull. Soc.
d'Anthrop. Paris. 1887:303-306.

Cuyer, E. (1890) Anomalies osseuse et musculaires. Bull. et Mém. de la Soc.
d'Anthrop. de Paris 1:557- 570.

Davis, J.S. and W.J. German. (1930) Syndactylism (coherence of the fingers
or toes). Arch. Surg. 21:32-75.

DeCuveland, E. (1962) Als Epipramis bzw. Epitriquetrum bezeichnete
Skelettstücke und -abschnitte im und um den medialen (ulnaren)
Interkarpalraum. Fortschr. Röntgenstr.97:507-510.

DeCuveland, E. (1967) Fehlbildung der Grosszehengrundphalanx. Fortschr.
Röntgenstr. 107:570.

Dederich, R. (1955) Kongenitale Synostosen von Handwurzelknochen.
Monatsschrift Unfallheilkunde u. Versicherungsmedizin 58:112-117.

Degen, S.T. (1951) Uber das Auftreten der Knochenkerne am Hand skelett von
der Geburt bis zur Reife. Mit einem Hinweis auf die Sesambeine der hand.
Med. Klin. 46:1330-1332.

Della Valle, -. (1898) Contributo alla ricerca di un primitiva duplicita
dell'unciforme del carpo. Boll. d. R. Accad. Med. di Genova 13:1-5.

Dobyns, J.H., Lipscomb, P.R. and W.P. Cooney. (1985) Management of thumb
duplication. Clinical Orthopaedics and Related Research 195:26-44.

Doman, A.N. and N.W. Marcus. (1990) Congenital bipartite scaphoid. J. Hand
Surg. (Am) 15:869-873.

Drinkwater, H. (1916) Hereditary abnormal segmentation of the index and
middle fingers. J. Anat. Physiol. 50:177-186.

Dubreuil-Chambardel, -. (1909) Un cas d'hyperphalangie du pouce. Bull. et
Mém de la Soc. d'Anthrop. de Paris. 10: 118-12 8.

Dupas, J. and P. Badelon. (1932) La syntose pyramido-semi-lunaire. étude
anatomique. Ann. d'Anat. Path. 9:335- .

Dwight, T. (1904) A separate subcapitatum in both hands. Anat. Anz.
24:253-255.

Dwight,T. (1906) The clinical significance of variations of wrist and ankle.
J. Am. Med. Assoc. 47:251-262.

Eggiman, P. (1949) Lunatum bipartitum. Radiol. Clin. (Basel) 18:203-205.

Eggiman, P. (1951) Zur Bipartition des Lunatum. Radiol. Clin. (Basl)
20:65-70.

Eisler, P. (1899) Ueberzählige carpalia. Anat. Anz. 16:487-489.

Eschenauer, -. (1885) Enfant porteur d'un doigt surnumeraire á la main.
Bull. et Mém. de la Soc. d'Anthrop. de Paris 8:303-304.

Eustachius, B. (1564) Opuscula anatomica. Vincentius Luchinus excudebat,
Venice p. 187, (in "Examen Ossium.").

Farge, -. (1866) Polydactylie, Ectrodactylie concomitante etc. Gaz. Hebdom.
de Medecine et de Chirurgie. Series 2, Book 3, 4:61- .

Fauvelle, -. (1886) Des doigts surnuméraires développés chez I'adulte, leur
mode de développement et leur disposition. Bull. et Mém. de la Soc.
d'Anthrop. de Paris 9:38-49.

Fawcett, E. (1897) The sesamoid bones of the hand; A skiagraph confirmation
of the work done by Pfitzner. J. Anat. Physiol. 31:157-161.

Ferber, C. (1953) Ein Beitrag zur Dreigliedrigkeit des "Daumens." Z. Orthop.
83:55-64.

Ferguson, A.B. (1933) The Os epipyramis: Report of a case. J. Bone Joint
Surg. 15:1001-1002.

Fischer, E. (1959) Neues Skelettelement dorsal am Radio-Karpalgelenk.
Fortschr. Röntgenstr. 91:530-531.

Fischer, H. and -. Pellegrino. (1946) Un cas d'ectrokeirie. Rev. Orthop.
32:380-382.

Flatt, A.E. (1977) The Care of Congenital Hand Anomalies. pp.99-117. C.V.
Mosby, St. Louis.

Flesch, M. (1879) Varietäten-Beobachtungen aus dem Präparirsaale zu Wurzburg
in the Winter-Semester 1875-6 und 1876-7. Verh. Phys.-Med. Gesellsch.
Würzburgh. 13:233-268.

Frantz, C.H. and R. O'Rahilly. (1961) Congenital skeletal limb deficiencies.
J. Bone Joint Surg. (Am.) 43:1202-1224.

Frengley, J.P. (1892-93) The condition of the os styloideum as attached to
a) the third metacarpal; b) the magnum: c) the trapezoid; d) or free. From:
Collective Investigation in the Anatomical Department of the Catholic
Univeristy Medical School, P.J. Fage, Ed., Trans. R. Acad. Med. Ireland.,
Dublin 11:511-513.

Frere, J.M. (1930) A case having thumbs with three phalanges simulating
fingers. South. Med. J. 23:536-537.

Friedlowsky, A. (1869) Ergebnisse der anatomischen Untersuchung von Zwie
Extremitdtem mit angeborener Dreizahl der Finger. Weiner Akad.
Sitzungsberichte. Math.- Natur. K1. 59:527-548.

Friedlowsky, A. (1870) Ueber Vermehrung der Handwurzelknochen durch ein
Carpale intermedium und über secundäre Fusswurzelknochen. Sitzber. Akad.
Wiss. Wien, math-nat. Cl., 61:584-588.

Friedlowsky, A. (1870) über Vermehrung der Handwurzelknochen durch ein Os
carpale intermedium und tiber secundare Fusswurzelknochen. Weiner Akad.
Sitzungberichte. Math.- Natur. K1. 61:584- 596.

Galenus, C. De usu partium. Opera Omnia, Kühn, Ed., Book II, Chapter XII,
page 771.

Georgy, H.U. and H. Hillger. (1969) Beobachtung eines ungewöhnlich grossen
Os radiale externum. Fortschr. Rontgenstr. 111:715-716.

Geoffroy-Saint-Hilaire, Is. (1832) Histoire Générale et Particuliere des
Annomalies, Paris. (t. 1, p. 672).

Gillette, -. ( ) Des os sésamoides chez l'homme. Journ. de l'Anat. et
Physiol. 8:506-538.

Górsky, K.A. (1977) Anatomy of hand in polydactylia. Folia Morphol. (Warsaw)
36:141-147.

Grashey, R. (1935) Fehlerquellen, Varietäten Rippenanomalien: artikulierende
Halsrippe. a) Hornförmiger Auswuchs am Os navic. manus. b) Abbruch der
oberen Gelenkkante des Os navic.manus; Lücke im Karpus. Röntgenpraxis 7:209,
275.

Grashey, R. (1935) Hornförmiger Auswuchs am Os naviculare manus.
Röntgenpraxis 7:275.

Gross, -. (1879) Quatre cas de polydactylie de la main et du pied. Rev. Méd.
de l'Est., Nancy 11:276.

Gruber, W. (1847) Vier Abhandlungen aus dem Gebiete der
medicinisch-chirurgischen Anatomie, pp. 64-90. A. Förstner, Berlin.

Gruber, W. (1863) Zergliederung oberer Extremitäten mit angeborenen Defecten
an der Hand. Arch. Anat. Physiol. Wissen. Med. 1863:319-338.

Gruber, W. (1865) Notiz über die Zergliederung einer rechten oberen
Extremität eines Mannes mit Duplicität des Daumens an der Hand. Arch.
Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 32:223-228.

Gruber, W. (1865) Beobachtungen des defects der Mittelphalangen an allen
Fingern und Zehen am Lebenden Beobachtet. Oesterr. Zeitschrift f. Prakt.
Heilkunde. 43: - .

Gruber, W. (1866) über die secundären Handwurzelknöchen des Menschen. Arch.
Anat. Physiol. Wissen. Med. 1866:565-586.

Gruber, W. (1869) über ein dem Os intermedium s. centrale gewisser
Säugethiere analoges neuntes Handwurzelknöchelchen beim Menschen. Arch.
Anat. Physiol. Wissen Med. 1869:331-341.

Gruber, W. (1869) über ein neuntes Handwurzelknöchelchen des Menschen mit
der Bedeutung einer persistirenden Epiphyse des zum Ersatze des mangelnden
Processus styloideus des Metacarpale III anomal vergrösserten Multangulum
minus. Arch. Anat. Physiol. Wissen. Med. 1869:342-360.

Gruber, W. (1869) Vorkommen des Processus styloideus des Metacarpale III als
persistirende und ein neuntes Handwurzelknöchelchen repräsentirende
Epiphyse. Arch. Anat. Phys. Wissen. Med. 1869:361-366.

Gruber, W. (1869) über Missbildungen der Finger an beiden Händen eines
Lebenden. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 47:303-304.

Gruber, W. (1870) über das aus einer persistirenden und den Processus
styloideus des Metacarpale III. repräsentirenden Epiphyse entwickelte,
articulirende, neunte Handwurzelknöchelchen. Arch. Anat. Physiol. Wissen.
Med. 1870:197-207.

Gruber, W. (1870) Beiträge zu den secundären Handwurzelknöchen des Menschen.
Arch. Anat. Physiol. Wissen. Med. 1870:490-498.

Gruber, W. (1870) Ungewöhnliches Ossiculum sesamoideum am Handrucken. Arch.
Anat. Physiol. Wissen. Med. 1870:499-500.

Gruber, W. (1870) Beobachtung von 11 Handwurzelknochelchen an der rechten
Hand eines Mannes. Mélanges Biol. from the Bull. de l'Acad. Imp. des
Sciences de St. Petersbourg. 7:566-578.

Gruber, W. (1870) Ueber ein dem Os intermedium s. centrale gewisser
Säugethiere analoges neuntes Handwurzelknöchelchen beim Menschen. Mélanges
Biol. from the Bull. de l'Acad. Imp. des Sciences de St. Petersbourg.
7:578-582.

Gruber, W. (1870) Beobachtung der den Processus styloideus des Metacarpale
III substituirenden persistirenden Epiphyse an einem frischen Präparate.
Mélanges Biol. from the Bull. de l'Acad. Imp. des Sciences de St.
Petersbourg. 7:582-584.

Gruber, W. (1870) Beobachtung eines ursprünglich in zwei Navicularia
secundaria getheilt gewesenen Naviculare der linken Hand eines Erwachsenen.
Mélanges Biol. from the Bull. de l'Acad. Imp. des Sciences de St.
Petersbourg. 7:584-586.

Gruber, W. (1870) Beobachtung eines ursprünglich in zwei Lunata secondaria
zerfallen gewesenen Lunatum der Linken Hand eines Erwachsenen. Mélanges
Biol. from the Bull. de l'Acad. Imp. des Sciences de St. Petersbourg.
7:586-588.

Gruber, W. (1870) Ueber eine den Processus styloideus des Metacarpale III
ersetzende zeitlebens persistirende Epiphyse, welche mit dem Capitatum carpi
anchylosirte und einen diesem ursprünglich angehörigen Fortsatz vortäuschte.
Mélanges Biol. from the Bull. de l'Acad. Imp. des Sciences de St.
Petersbourg. 7:588-593.

Gruber, W. (1870) Neue Fälle des Vorkommens eines neunten, den Processus
styloideus des Metacarpale III substituirenden Handwurzelknöchelchen des
Menschen. Mélanges Biol. from the Bull. de l'Acad. Imp. des Sciences de St.
Petersbourg.7:635-640.

Gruber, W. (1870) Ueber einen Fall des Vorkommens des den Processus
styloideus des Metacarpale III substituirenden neunten Handwurzelknöchelchen
beim Menschen, welcher mit dem Metacarpale III theilweise anchylosirt war.
Mélanges Biol. from the Bull. de l'Acad. Imp. des Sciences de St.
Petersbourg. 7:641-648.

Gruber, W. ( ) Ossiculum intermedium carpi. Bull. l'Acad. Imp. Sci. St.
Petersbourg 17:395-399.

Gruber, W. ( ) Ossiculum supernummerarium in der unteren Handwurzelreihe als
Vertreter des mangelnden Processus styloideus des Metacarpale III. Bull.
l'Acad. Imp. Sci. St. Pétersbourg 17:399-401.

Gruber, W. (1871) Über einen bemerkenswerthen Fall uon Polydactylie.
Melanges Biologiques Tires du Bulletin de I'Rcademie Imperiale des Seinces
de St Petersbourg 8:129-141.

Gruber, W. (1871) Ueber einen bemerkenswerten Fall von Polydaktylie.
Mélanges biologiques from the Bull. l'Acad. Imp. Sciences St. Petersbourg.
Vol. 8, 1871.

Gruber, W. (1872) Über einen Fall von Macrodaktylie bei einem Lebenden.
Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 56:416-419.

Gruber, W. (1872-73) Das Ossiculum supernumerarium in der unteren Reihe der
Knochen der Handwurzel uerhiet sich aber auf folgende Weise. Bulletin de
11flcademie Imperiale des Sciences de St Petersboug 17:399-401.

Gruber, W. (1872-73) Ossiculum intermedium carpi. Bulletin de llflcademie
Imperiale des Sciences de St Petersbourg 17:395-399.

Gruber, W. ( ) Ueber einen neuen Fall des Vorkommens von neun Knochenstücken
in der Handwurzel des Menschen durch ursprüngliches Zerfallen des Naviculare
in zwei Navicularia secundaria. Bull. l'Acad. Imp. Sci. St. Petersbourg
18:133-142.

Gruber, W. (1873) Weitere neue Fälle des Vorkommens eines Ossiculum
supernumerarium in der unteren Handwurzelreihe, als Vertreter des mangelnden
Processus styloideus des Metacarpale III. Arch Anat. Physiol. Wissen. Med.
1873:706-711.

Gruber, W. (1873) über einige merkwürdige Oberkiefer-Abweicungen. Arch.
Anat. Physiol. Wissen. Med. 1873:195-207.

Gruber, W. (1873) Weitere neue Fälle des Vorkommens eines Ossiculum
supernumerarium in der unteren Handwurzelreihe als Vertreter des mangelnden
Processus styloideus des Metacarpale III. Arch. Anat. Physiol. Wissen. Med.
1873:706-711.

Gruber, W. (1873) Weitere Nachträge zum Vorkommen des Ossiculum intermedium
carpi beim Menschen. Arch. Anat. Physiol. Wissen. Med. 1873:712-720.

Gruber, W. (1874) Über einen neuen (4.) Fall des Uorkommens uon neun
Knochenstücken in der Handwurzel des Menschen durch ursprüngliches Zerfallen
des Nauiculare in zwei Nauicularia secundaria. Bulletin de l'Aademie
Imperiale des Sciences de St Petersbourg 18:133-142.

Gruber, W. (1875) Ueber den Fortsatz des Höckers des grossen vielwinkligen
Beins - Processus tuberositatis multanguli majoris - und dessen Auftreten
als Epiphyse. Arch. Anat. Physiol. Wissen. Med. 1875:59-66.

Gruber, W. (1876) über ein aus der Epiphyse eines durch einen
fortsatzartigen Anhang vergrosserten Multangulum minus entwickeltes,
articulirendes neuntes Ossiculum carpi. Arch. Anat. Physiol. Wissen. Med.
1876:221-229.

Gruber, W. (1876) Ossification an ungewohnlichen Orten. Arch. Pathol. Anat.
Physiol. Klin. Med. 66:471.

Gruber, W. (1877) Os naviculare carpi bipartitum. Arch. Pathol. Anat.
Physiol. Klin. Med. 69:391-396.

Gruber, W. (1878) Zum Vorkommen der beiden den Proccessus styloideus des
Metacarpale III ersetzenden Arten des supernumerären neunten Ossiculum
carpi. Arch Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 72:488-491.

Gruber, W. (1878) über ein Multangulum minus mit einem, den mangelnden
Processus styloides des Metacarpale III substituierenden, fortsatzartigen.
Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 73:337-338.

Gruber, W. ( ) Ueber eine neue Art von Ossiculum supernumerarium carpi beim
Menschen. Bull. l'Acad Imp. des Sci. de St Petersbourg. 25:211-223.

Gruber, W. (1879) Synostose des Os capitatum carpi und des Os metacarpale
III; an dem Processus styloideus des letzeren. Arch. Pathol. Anat. Physiol.
Klin. Med. 78:100-101.

Gruber, W. (1879) Zergliederung des linken Armes mit Doppeldaumen von einem
Erwachsenen. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 78:101-105.

Gruber, W. (1879) Funfter Nachtrag zum Vorkommen des Os zygomaticum
bipartitum. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 77:113-123.

Gruber, W. (1879-80) Ueber eine neue Art von Ossiculum supernumerium carpi
beim Menschen. Mélanges from the Acad. Imp. d. Sci. de St. Pétersbourg
10:211-223.

Gruber, W. (1880) Doppeldaumen besonderer Form. Arch. Pathol. Anat. Physiol.
Klin. Med. 80:94-95.

Gruber, W. (1880) Neunter Nachtrag zum Vorkommen des Processus styloideus
des Metacarpale III als Ossiculum carpi. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin.
Med. 82:462-463.

Gruber, W. (1881) Zergliederung des Doppeldaumens beider Hände einer Frau.
Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 86:495-505.

Gruber, W. (1883) Navicularis carpi tripartita. Arch. Pathol. Anat. Physiol.
Klin. Med. 94:343-348.

Gruber, W. (1883) Os lunatum carpi mit einem Anhange am dorsalen Ende.
Lunatum bipartitum 3. Art. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med.
94:349-353.

Gruber, W. (1883) Ein im Centrum der Ulnaportion des Rückens des
menschlichen Carpus zwischen dem Lunatum, Triquetrum und Hamatum gelagertes
und articulirenes Ossiculum supernumerärium. Neue (6). Arch. Pathol. Anat.
Physiol. Klin. Med. 94:353-357.

Gruber, W. (1884) Zergliederung des rechten Armes mit Duplicität des Daumens
von einer Frau und von einem Jüngling. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin.
Med., Berlin 95:186-194.

Gruber, W. (1884) Seltenes Auftreten der Tuberositas des Os metatarsale V.
als Epiphyse und öfteres Auftreten derselben mit einer an ihren äusseren
(lateralen) Umfange aufsitzenden Epiphyse. Arch. Pathol. Anat. Physiol.
Klin. Med. 94:484-488.

Gruber, W. (1884) Bericht über neue Befunde des Os centrale carpi radiale
(mihi) beim Menschen. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 98:396-402.

Gruber, W. (1884) über das Os centale carpi ulnare (mihi) bei den Menschen
und über das muthmasslich homologe Carpalstück bei den Amphibien. Arch.
Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 98:402-408.

Gruber, W. (1884) Drei neue Fälle von Os lunatum carpi bipartitum und ein
Fall von Os lunatum tripartitum (vorher nicht gedhen) - Verhalten des Os
lunatum secundarium dorsale wie ein "Os centrale carpi medium" in einem
veröffentlichtem Falle und in den neuen Fällen. Arch. Pathol. Anat. Physiol.
Klin. Med. 98:408-413.

Gruber, W. (1884) Ossification an ungewöhnlichen Arten (vom Aussehen eines
Processus am Triquetrum carpi und eines Ossiculum sesamoides in der
Ursprungssehne des Musculus rectus femoris). Arch. Pathol. Anat. Physiol.
Klin. Med. 98:413-416.

Gruber, W. (1885) Ueber das Vorkommen des Centrale carpi radiale s.
proprium. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 102:529-534.

Gruber, W. (1885) Substitution der Spitze des Processus styloides des
Metacarpal III durch ein articulierendes Ossiculum carpi supernumerärium.
Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 102:534-536.

Gruber, W. (1887) Os centrale carpi ulnare (mihi). Arch. Pathol. Anat.
Physiol. Klin. Med. 107:492-493.

Gruber, W. (1887) Ein Ossiculum articulare mobile (Ossiculum carpi
supernumerärium ?) in der Carpo-Metacarpal-Amphiarthrose. Arch. Pathol.
Anat. Physiol. Klin. Med. 110:549-551.

Gruber, W. (1887) Bipartition des Os multangulum minus in ein M. secundarium
dorsale et volare. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 110:551-554.

Gruber, W. (1887) Ein corpusculum articulare mobile (Ossiculum carpi
supernumerarium?) in der Carpo-Metacarpal-Amphiarthrose. Arch. Pathol. Anat.
Physiol. Klin. Med. 110:549-551.

Gruber (1879-80) Ueber eine neue Art von Ossiculum supernumerarium carpi
beim Menschen. Mélanges Biol. from Acad. Imp. d. Sci. de St. Pétersbourg.
10:211-223.

Gruber, W. (1879) Fünfter Nachtrag zum Vorkommen des Os zygomaticum
bipartitum. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med., Berlin. 77:113-123.

Grumbach, A. (1921) Das Handskelett im Lichte der Röntgenstrahlen.
Braumüller, Vienna.

Guyon, F. (1861) Note sur une disposition anatomique propre a la face
antérieure de la région du poignet et non encore décrite. Bulletins et
Mémoires. Société Anatorniques de Paris. 6:184-186.

Haas, S.L. (1939) Three-phalangeal thumbs. Am. J. Roentgenol. 42:677-682.

Hadlich, R. (1903) Eine vierfingerige rechte Hand als congenitale
Missbildung. Arch. Pathol. Anat. Physiol Klin. Med. 174:392-401.

von Haller, A. (1745) Commentarii in Boerhavii institutiones anatomicas.
Vol. III, p. 473, Anmerk. aa., Göttingen.

von Haller, A. (1768) Elementa physiologiae corporis humani. Vol. 4, p. 500.
Sumptibus F. Grasset, Lausanne.

Handforth, J.R. (1950) Polydactylism in the hand in southern Chinese. Anat.
Rec. 106:119-125.

Harris, H. and J. Joseph. (1949) Variation in extension of the
metacarpophalangeal and interphalangeal joints of the thumb. J. Bone Joint
Surg. (Br.) 31:547-559.

Hartrumpf, C.R., Vasconez, L.O. and S. Mathes. (1974) Construction of one
good thumb from both parts of a congenital bifid thumb. Plast. Reconstr.
Surg. 54:148-152.

Hefner, R.A. (1924) Inherited abnormalities of the fingers. J. Hered.
15:323-329.

Heimerzheim, A. (1925) über einige akzessorische Handwurzelknöchen nebst
ihrer chirurgischen Bedeutung. Deutsche Ztschr. f. Chir. 190:88-96.

Henke, W. and C. Reyher. ( 1874) Studien über die Entwicklung der
Extremitäten beim Menschen, insbesondere der Gelenkflächen. Sitzber. Kaiser.
Akad. Wissen. Wien, math.-nat. Kl. 70:19, 57.

Henle, J., (1871) Handbuch der Anatomie des Menschen. Vol. 1, p. 153., von
Friedrich Vieweg und Sohn, Braunschweig.

Hennecke, U. (1953) Os radiale externum. Fortschr. Röntgenstr. 78:362.

Henriot, -. and -. Barbier. (1923) Anomalies congénitales des os longs des
mains et des pieds chez un sujet de 21 ans, normal par ailleurs. Bufl. et
Mém. de la Soc. d'Anthrop. de Paris 4:19-133.

Hervé, G. (1886) Sur un cas d'Hémimélie. Bull. et Mém. de la Soc. d'Anthrop.
de Paris 9:752-753.

Heynold, H. (1878) Ein Fall von an allen vier Extremitäten gleichmässig
vorhandenen uberzahligen Fingern und Zehen. Arch. Pathol. Anat. Physiol.
Klin. Med. 72:502-503.

Hildebrandt, F. (1798) Handbuch der Anatomie des Menschen. Vol. 1, p.625.
Braunschweig.

Holl, M. (1882) über eine angeborene Coalition des Os lunatum und Os
triquetrum carpi. Med. Jahrb. (Wien) 1882:499-502.

de Hoyos Sainz, -. (1893) Deux cas d'anomalie numerique des doigts. Bull. et
Mém. de la Soc. d'Anthrop. de Paris 4:179-181.

Hubay, C.A. (1949) Sesamoid bones of the hands and feet. Am. J. Roentgenol.
61:493-505.

Humphry, G.M. (1858) A Treatise on the Human Skeleton (Including the
Joints., pg. 395). Macmillen, Cambridge.

Humphry, G.M. (1891) Macrodactly, and some other forms of congenital
overgrowths, and their relatin to tumors. Medico-Chirurg. Trans. 74:165-180.

Ilg, J.G. (1823) Anatomische Monographie der Sehnenrollen. 4°. Prag.

Joachimsthal, G. (1892) Ueber congenitale Fingeranomalien. Zeitschrift f.
Orthopädische Chiurgie. 2:441-447.

Joachimsthal, G. (1898) Ueber Brachydaktylie und Hyperphalangie. Virchow's
Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin Med. 151(3):429-438.

Joachimsthal, -. (1900) Verdoppelung des linken Zeigefingers und
Dreigliederung des rechten Daumens. Berliner Klin. Wochenschr. 37:835-838.

Johnston, H.M. (1907) Varying position of the carpal bones in the different
movements at the wrist. J. Anat. 41:109-122 ,280-292.

Johnston, H.M. (1907) Epilunar and hypolunar ossicles, division of the
scaphoid, and other anomalies in the carpal region. (Illustrated by drawings
from two specimens.). J. Anat. Physiol. 41:59-65.

Jones, H.W. and R.E. Roberts. (1926) A rare type of congenital club hand. J.
Anat. 60:146-147.

Joseph, J. (1951) The sesamoid bones of the hand and the time of fusion of
the epiphyses of the thumb. J. Anat. 85:230-241.

Jourdan, A.J.L. (1843) Encyclopédie anatomique. Vol. 2, p.139., Anmerk. 1.,
Paris.

Kanavel, A.B. (1932) Congenital malformations of the hands. Arch. Surg.
25:1-53.

Kassatkin, S. (1934) Die Sesambeine der Hand und des Fusses beim Menschen.
Z. Anat. Entwicklungsgesch. 102:635-654.

Kelikian, H. and A. Doumanian. (1957) Congenital anomalies of the hand. Part
1. J. Bone Joint Surg. (Am.) 39(5):1002-1019.

Kelikian, H. and A. Doumanian. (1957) Congenital anomalies of the hand. J.
Bone Joint Surg. (Am) 39:1002-1019, 1249-1266.

Kelly, J.E. (1875-77) On a case of polydactylism. Roy. Irish Acad. Proc.
(Dublin) 12:539-546.

Keret, D., Ger, E. and H. Marks. (1987) Macrodactyly involving both hands
and both feet. J. Hand Surg. (Am) 12:614-619.

Kerner, D. (1956) Andreas Vesalius. 400 Jahre deskriptive Anatomie.
Fortschr. Röntgenstr. 85:629-632.

Kewesch, E.L. (1934) über hereditäre Verschmelzung der Hand-
Fusswurzelknochen. Fortschr. Röntgenstr. 50:550-556.

Kidd, W. (1910) Abnormal phalanges in a human hand. A case of brachydactyly.
J. Anat. Physiol. 44:64-66.

Kirmission, E. Pouces a trois phalanges. Rev. Orthop. (Paris) 10:249-253.

Kleinert, H.E., Grundberg, A.B. and J.E. Kutz. (1973) Treatment of the
reduplicated thumb. J. Bone Joint Surg. (Am.) 4:874.

Kuczynski, K. (1972) Development of the hand and some anatomical anomalies.
Hand 4:1-9.

Kuhnt, -. (1872) Eigenthümliche Doppelbildungen an Händen und Füssen. Arch.
Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 56:268-269.

Kulm, J.A. (1720) Miscellanea Medico-Physica. Breslau 2:328.

Kulm, J.A. (1722) Miscellanea Medico-Physica. Breslau 2:698.

Lane, L.B., Gould, E.S., Stein, P.D. and E. Coffey. (1990) Unilateral
osteonecrosis in a patient with bilateral os centrale carpi. J. Hand Surg.
(Am) 15:751-754.

Leboucq, H. (1884 ) Recherches sur la morphologie du carpe chez les
mammiferes. Arch. de Biol. 5:35-102.

Leboucq, H. (1884) De l'augmentation numérique des os du carpe humain. Ann.
Soc. Méd. Gand. 62:42-64.

Leboucq, -. (1887). L'apohyse styloide du troisieme métacarpien chez
l'homme. Ann. Soc. Méd. Gand. 66:178-192.

Leboucq, -. (1896) De la brachydactylie et de l'hyperdactylie chez l'homme.
Bull. L'Acad. Royale Méd. Belgique Ser. 4, 10(5):344-361.

Lapidus, P.W., Guidotti, F.P. and C.J. Coletti. (1943) Triphalangeal thumb.
Report of six cases. Surg., Gynecol. Obstet. 77:178-186.

Lapidus, P.W. and G. Guidotti. (1944) Triphalangeal bifid thumb. Arch. Surg.
49:228-234.

Lemarie, J. (1909) Malformations congénitales, familiales, hereditaires des
mains et des pieds. Rev. Orthop. 10:267-273.

Leslie, B.M., Erickson, W.B. and J.R. Morehead. (1990) Incidence of a septum
within the first dorsal compartment of the wrist. J. Hand Surg.(Am)
15:88-91.

Levinger, E. (1926) Missbildung: Defekt des Humerus und Schultergürtels,
Fehlen von Radius und Ulna, nur ein Finger vorhanden. Anat. Anz. 61:78-83.

Lönnerblad, L. (1935) über zwei seletene Anomalien (?) im Carpus.
"Verschmelzung" von Os lunatum und Os triquetrum sowie von Os multangulum
minus und Os capitatum. Acta Radiol. 16:682-690.

Lyser, M. (1653) Culter anatomicus. Vol. 5, Ch. 2. Kopenhagen.

Von den Linden and W.H.F. Helander. (1982) Synostosis lunato-triquetra. A
case report of a rare congenital malformation. Anat. Anz. 151:101-103.

Maier, K. (1962) Gibt es eine Navikulare-Aplasie an der Hand? Fortschr.
Röntgenstr. 97:52-56.

Marks, T. and L.G. Bayne. (1978) Polydactyly of the thumb: abnormal anatomy
and treatment. J. Hand Surg. 3(2):107-116.

Marti, T. (1947) Weiterer Beitrag zum Studium der Handwurzelvarietäten.
Schweiz. Med. Wochenschr. 77:890-891.

Marti, T. (1950) über das Os centrale carpi. Schweiz. Med. Wochenschr.
80:280-281.

Marti, T. (1955) über das Os centrale carpi. Fortschr. Röntgenstr.
82:123-124.

Mauclaire, P. et -. Bois. (1894) Ectrodactylie et syndactylie. - Mains et
pied fourchus. Bull. et Mém. de la Soc. d'Anthrop. de Paris 5:123-158.

Mauclaire, P. et -. Roquejeoffre. (1926) Sur un cas d'index varus bilatéral
et congénital avec malformation de la 2e phalange. Bull. et Mém. de la Soc.
d'Anthrop. de Paris 7:43-46.

McGregor, A1. (1926) A contribution to the morphology of the thumb. J. Anat.
60:269-273.

Meckel, J.F. (1815-20) Handbuch der Menschlichen Anatomie. Vol. II, p.20. In
den Buchhandlungen des Hallischen Waisenhauses, Halle.

Menegaux, G. et P. Roquejeoffre. (1925) Sur un cas d'ectrodactylie. Bull. et
Mém de la Soc. d'Anthrop. de Paris 6:160-162.

Menke, W. (1899) Ein Fall von Verdopplung der Zeigefinger. Arch. f. Anat. u.
Physiol., Physiol. 1899:245-254.

Meschede, F. (1866) Die Verrenkung der ersten Daumenphalanx nach der
Volarseite. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 37:510-518.

Meves, F. (1938) über die Synostosen der Handwurzelknochen. Ztschr. f.
Orthop. 67:17- .

Meyerding, H.W. and D.D. Dickson. (1939) Corrections of congenital
deformations of the hand. Am. J. Surg. 44:218-231.

Mies, -. (1890) Ein Fall von angeborenem Mangel des 5. Fingers und
Mittelhandknochens der rechten Hand. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med.
121:336-340.

Milch, H. (1951) Triphalangeal thumb. J. Bone Joint Surg. (Am) 33:692-697.

Minnaar, A.B. de V. (1952) Congenital fusion of the lunate and triquetral
bones in the South African Bantu. J. Bone Joint Surg. (Br.) 34:45-48.

Miura, T. (1977) An appropriate treatment for post-operative Z-formed
deformity of the duplicated thumb. J. Hand Surg. 2:380-386.

Miura, T., Nakamura, R. and T. Imamura. (1987) Polydactylie of the hands and
feet. J. Hand Surg. (Am) 12:474-476.

Miura, T, Nakamura, R. and E. Horii. (1990) Congenital hand anomalies in
Japan: A family study. J. Hand Surg. (Am) 15:439-444.

Mordeja, J. (1962) Das Lunatum bipartitum und die multizentrische
Kernanalage des Os pisiforme. Z. Orthop. 95:492-500.

Morestin, H. (1896) De l'ankylose des articulations du carpe. Bull. Mémoirs
Soc. Anatomique de Paris. 71:651.

Moutard-Martin, -. et H. Pissavy. (1895) Fusion de la premiere et de la
deuxieme phalanges. Bull. de la Soc. d'Anthrop. de Paris 6:540-551.

Nakamura, J., Kanahara, K. and Y. Endo. (1984) Familial congenital
hypoplasia of the thumb: Report on a family. J. Hand Surg. (Brit) 9:145-148.

Nesbitt, R. (1736) Human Osteology. p. 136. London.

Notices, A. (1884) The os centrale in the human carpus. J. Anat. Physiol.
18:119-120.

Ogino, T., Miniami, A., Fukada, K. and H. Kato. (1986) Congenital anomalies
of the upper limb among the Japanese in Sapporo. J. Hand Surg. (Brit)
11:364-371.

Oliver, G. (1950) Anatomie du pouce bifide. Assoc. Anatomistes Comptes
Rendus 37:369-380.

O'Rahilly, R. (1946) Supernumerary pollex. Irish J. Med Sci. 6:636. Cited in
Excerpta Medica, Sec. 1, Vol. 2, abstract 1088, p. 408, 1948.

O'Rahilly, R. (1953) Epitriquetrium, hypotriquetrum, and lunatotriquetrum.
Acta Radiol. 39:401-411.

O'Rahilly, R. (1953) A survey of carpal and tarsal anomalies. J. Bone Joint
Surg. (Am.) 35:626-642.

Otto, A.G. (1841) Monstrorum sexcentorum descriptio anatomica., page 147.
Vratislaviae.

Partridge, E.J. (1923) Anomalous carpal bones. J. Anat. 57:378-379.

Paterson, A.M. (1893) Anomalies in the skeleton of a negro. J. Anat.
Physiol., Proc. Anat. Soc. Gr. Brit. and Ireland 27:XXII.

Paterson, J. (1952) Congenital phalangeal fusion through many generations.
J. Bone Joint Surg. (Br.) 34:509.

Patterson, R.F. (1937) Multiple sesamoids of the hands and the feet. J. Bone
Joint Surg. 19:531-532.

Patterson, T.J.S. (1959) Congenital deformities of the hands. Ann. Royal.
Coll. Surg. 25:306-330.

Pfeiffer, K. (1959) Zweigeteiltes Os centrale carpi oder zweigeteiltes Os
naviculare? Radiol. Clin. 28:43-49.

Pfitzner, W. (1889) Erfahrungen über das Teichmann'sche
Knochenmacerationsverfahren. Anat. Anz. 4:687-703.

Pfitzner, W. (1890) Die kleine Zehe. Eine anatomische Studie. Arch. Anat.
Physiol. Wissen. Med. 1890:12-41.

Pfitzner, W. (1892) Beiträge zur Kenntniss des menschlichen
Extremitatenskelets. I. Einleitung. Allgemeines. Methoden. - II
Maassverhaltnisse des Handskelets. Schwalbe's Morph. Arb. 1:1-120.

Pfitzner, W. ( ) Ueber Variationen im Aufbau des menschlichen Hand- und
Fussskelets. Verhandel. Anat. Gesellschaft., München. 5:181-187.

Pfitzner, W. (1892) Beitrage zur Kenntruss der menschlichen
Extremitdtenskelets. Morphologische Arbeiten, Jena 1: 1- 120, 517-762.

Pfitzner, W. (1892) Beiträge zur Kenntniss des menschlichen
Extremitätenskelets. IV. Die Sesambeine des menschlichen Körpers. Morph.
Arb. 1:517-762.

Pfitzner, W. (1893) Beiträge zur Kenntniss des menschlichen
Extremitätenskelets. V Anthropologische Beziehungen der Hand- und
Fussmaasse. Morph. Arb. 2:93-205.

Pfitzner, W. (1893) Beiträge zur Kenntniss des menschlichen
Extremitätenskelets, V. Anthropologische Beziehungen der Hand- und
Fussmaasse. Morpologische Arbeiten, Jena 2:93-205.

Pfitzner, W. (1893) Normalmaasse der Phalangen. Beitrag zur Kenntnisse des
menschlichen Extremitatenskelettes. Schwalbe's Morph. Arb. 2:93-205.

Pfitzner, W. ( ) Bemerkungen zum Aufbau des menschlichen Carpus. Verhand.
Anat. Gesellschaft 7. Vers. Göttingen. 7:186-192.

Pfitzner, W. (1895) Beitrdge zur Kenntniss des menschlichen
Extremltdtenskelets. Morphologische Arbeiten, Jena 4:347-570.

Pfitzner, W. (1895) Beiträge zur Kenntniss des menschlichen
Extremitatenskelets. VI. Die Variationen im Aufbau des Handskelets. Morph.
Arb. 4:347-570.

Pfitzner, W. (1896) Ein Fall von beiderseitiger Doppelbildung der fünften
Zehe. Morph. Arb. 5:279-308.

Pfitzner, W. (1897) Bemerkung zu einem Aufsatz von E. Fawcett. Anat. Anz.
13:61-63.

Pfitzner, W. (1897) Ein Fall von Verdopplung des Zeigefingers. Morph. Arb.
7:459-472.

Pfitzner, W. (1897) Ein Fall von Verdoppelung des Zeigefingers.
Morphologische Arbeiten 7:459-471.

Pfitzner, W. (1897) Ein Fall von Verdoppelung des Zeigeringers.
Morphologische Arbeiten, Jena 7:459-471.

Pfitzner, W. ( ) Ueber Brachyphalangie und Verwandtes. Verhandl. Anat.
Gesellschaft. 12. Vers. Kiel. 12:18-23.

Pfitzner, W. (1915) Morphol. Arbeiten (Schwalbe), Bd. 1 to 7, 1891-1897.
Cited in Quain's Anatomy, 11th, ed. Vol. IV, Pt. 1: Osteology and
Arthrology, edited by E.A. Schaefer, J. Symington, and T.H. Bryce. Longmans,
Green, and Co., London, 1915.

Pfitzner, W. (1899) Beiträge zur Kenntniss der Missbildungen des
menschlichen Extremitatenskelets. III. Morph. Arb. 8:219-235.

Pfitzner, W. (1899) Beiträge zur Kenntniss der Missbildungen des
menschlichen Extremitätenskelets. IV. - VIII. Schwalbe's Morph. Arb.
8:304-340.

Pfitzner, W. (1900) Die morphologischen Elemente des menschlichen
Handskeletts. Ztschr. f. Morphol. Anthropol. 2:77, 365.

Piper, R.K. and E. Irvine-Jones. (1926) Arachnodactylia. and its association
with congenital heart disease. Am. J. Dis. Child. 31:832-839.

Pires de Lima, -. et L. Dubreuil-Chambardel. (1920) Nouveaux cas
d'octodactylie. Bull. et Mém. de la Soc. d'Anthrop. de Paris 1:171-174.

Plaster, A. (1886) Angeborene Missbildung an Händen und Füssen bei einem
Chinesen. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 104:54-58.

Phoebus, P. (1835) Zur pathologischen anatomie. Noua Rcta Physico-Medica
Hcademiae Caesareae Leopoldino-Carolinae Naturae Curiosorum 17(2):665-674.

Phoebus, P. ( ) Zur pathologischen Anatomie. I. Ueber ursprüngliche
Knochenverschmelzung. Nov. Act. Phys.-Med. Acad. C. Leop.-Car. N.S. 17 (Th.
2):665.

Puyhaubert,-A. (1912) Quelques remarques sur Possification des segments de
pouce humain et sur sa triphalange. Bull. et Mém. de la Soc. d'Anthrop. de
Paris 3:444-448.

Rahon, J. (1892) Sex-digitaire atteint de syndactylie partielle. Bull. de la
Soc. d'Anthrop. de Paris 3:334-336.

Rambaud, -. et -. Renault. (1864) Origine et Développement des Os. Paris.

Rauber, A. (1903) Zur Kenntnis des Os styloideum carpi ultimale. Anat. Anz.
22:210-214.

Ravelli, A. (1952) Zur Mondbeinossifikation. Fortschr. Röntgenstr.
76:265-266.

Reider, H. (1900) Ueber gleichzeitiges Vorkommen von Brachyphalangie und
Hyperphalangie an der Hand. Deutsche Archiv. f. Klin. Med. 66:330-348.

Reider, H. (1900) Eine Familie mit dreigliedrigen Daumen. Ztschr. f.
Morphol. Anthropol. 2:177-197.

Renon, C. (1944) Périarthrite due poignet ou os radial externe du carpe.
Rev. Orthop. (Paris) 30:90-94.

Report, Fourth annual, Committee of collective investigation of The
Anatomical Society of Great Britian and Ireland, 1892/93. J. Anat. Physiol.
28:63-76.

Resnick, E. (1942) Congenital unilateral absence of the pectoral muscles
often associated with syndactylism. J. Bone Joint Surg. 24:925-928.

Retterer, E. (1918) Des sésamoides de la main humaine. Soc. Biol. Comptes
Rendus Hebdomadaires des Séances et Mémoires 81:829-832.

Riva, G. (1949) Ein Fall von doppelseitigem Os triangulare carpi. Radiol.
Clin. 18:78-82.

Robbins, R.H. (1917) The human pisiform. J. Anat. 51:150-152.

Rosenberg, E. (1892) Ueber die Entwicklung der Wirbelsäule und das Os
centrale carpi des Menschen. Morph. Jahrb. 1:83-197.

Rosengarten, E. (1967) Occurrence of sesamoid bones in the hands in the
Polish population. Folia Morphol. (Warsaw) 26:110-117.

Ross, E. (1954) Os capitatum bipartitum. Fortschr. Röntgenstr. 81:224-226.

Ruckensteiner, E. (1931) Die Normale Entwicklung des Knochensystemes im
Röntgenbild. Thieme, Leipzig.

Rushforth, A.F. (1949) A congenital abnormality of the trapezium and first
metacarpal bone. J. Bone Joint Surg. (Br.) 31:543-546.

Sallan, Am. (1955) Triphalangeal thumbs. Arch Surg. 71:257-259.

Saltzmann, J. (1725) Decas observationum illustrium anatomicarum. Dissert.,
Strassburg.

Salzer, H. (1897-98) Zwei Fälle von dreigliedrigem Daumen. Anat. Anz.
14:124-131.

Sandifort, E. (1779) Observationum anatomico-pathologicarum. Liber III.
p.136. Leyden.

Saunders, R.L. de C.H. (1942) The Os epipyramis or epitriquetrum. Anat Rec.
84:17-22.

Schröder, W. (1943) Das Os styloides und seine klinische Bedeutung.
Zentralbl. Chir. 70:1371-1377.

Schröder, W. (1940) über die überzähligen Handwurzelknöchen, insbesondere
das Os styloideum. Rontgenpraxis 14:190-196.

Schwalbe, E. and G.B. Gruber. (1906-1937) Die Morphologie der Missbildungen
des Menschen und der Tiere. G. Fischer, Jena.

Schwegel, -. (1858) Die Entwicklungsgeschichte der Knochen des Stammes und
der Extremitäten. Sitzungsberichte der Kaiserlichen Akademie der
Wissenschaften zu Wien. 1858:365.

Shiono, H. and T. Ogino. (1984) Triphalangeal thumb and dermatoglyphics. J.
Hand Surg. (Brit) 9:151- 152.

Siegert, F. (1930) Das Problem des Metacarpale 1 und Metatarsal 1. Z. Anat.
Entwicklungsgesch. 92:213-223.

Singh, I. (1959) Variations in the metacarpal bones. J. Anat. 93:262-267.

Smith, -. (1847) Treatise on Fractures and Dislocations. p.252. Dublin.

Smith, E.B. (1893) Examples of separation of the Os styloideum of the third
metacarpal. Proc. Anat. Soc. Gr. Brit. Ireland., J. Anat. Physiol.
27:XXXVII-XXXVIII.

Smitham, J.H. (1948) Some observations on certain congenital abnormalities
of the hand in African natives. Brit. J. Radiol. 21:513-518.

Sokoloska-Pituchowa, J. and C. Miaskiewicz. (1965) Studies on the sesamoid
bones of the hands in human males. Folia Morphol. (Warsaw) 24:136-142.

Sokolowska-Pituchowa, J. and C. Miaskiewicz. (1967) Studies on the sesamoid
bones in the hands of women. Folia Morphol. (Warsaw) 26:24-31.

Sokolowska-Pituchowa, J. and C. Miaskiewicz. (1969) The sesamoid bones in
Negroes. Folia Morphol. (Warsaw) 28:179-183.

Solger, B. Ueber abnorme Verschmelzung knorpliger Skelettheile beim Fötus.
Centralbl. Allg. Path. Anat. 1:124-126.

von Sömmerring, S. T. (1791) Vom Bau des menschlichen Körpers. I:363, 370.

Stacey, R.S. (1937-38) A rare malformation of the hand. J. Anat. 72:456-457.

Staderini, R. (1889) Di un ossetto sopranomerario del carpo nell'uomo.
Monitore Zool. Ital. 1:77.

Standerini, R. (1894) Un pollice con tre falangi ed una mano con sette dita
neilluomo. Monitore Zoologico Italiano 5(6):119-124.

Staderini, R. (1894) Un pollice con tre falangi etc. Monitore Zool. Ital.
5(6): - .

Staderini, R. (1895) Un pouce avec trois phalanges et une main avec sept
doigts chez l'homme. Arch. Ital. Biol. 23:84.

Stieve, H. (1915-16) über Hyperphalangie des Daumens. Anat. Anz. 48:565-581.

Strauch, B. and M. Spinner. (1976) Congenital anomaly of the thumb: Absent
intrinsics and flexor pollicis longus. J. Bone Joint Surg. (Am) 58:115-118.

Straus, Jr., W.L. and O. Temkin. (1943) Vesalius and the problem of
variability. Bull. History Med. 14:609-633.

Strecker, C. (1892) Eine angeborene vierfingerige rechte Hand. Arch. Pathol.
Anat. Physiol. Klin. Med. 127:181-187.

Stricker, G. (1878) Grossartiger Defect an beiden Vorderarmen und Händen
eines Neugeborenen. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 72:144.

Stricker, G. (1864) Doppelseitiger angeborener Defect des Radius und des
Daumens. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 31:529-530.

Struthers, J. (1869) Additional bone in the human carpus. J. Anat. Physiol.
3:354-356.

Struthers, J. (1873-74) Case of subdivision of the scaphoid carpal bone. J.
Anat. Physiol. 8:113-114.

Sullivan, W.E. (1922) The anatomy of a syndactylous hand. Anat. Rec.
23:169-175.

Sutton, J.B. (1893) Rudimentary supernumerary pollex. Proc. Anat. Soc. Gr.
Brit. Ireland, J. Anat. Physiol. 27:XIII.

Tada, K., Yonenobu, K., Tsuyuguchi, Y., Kawai, H. and T. Egawa. (1983)
Duplication of the thumb: A retrospective review of two hundred and thirty
seven cases. J. Bone Joint Surg. (Am.) 65(5):584-598.

Tellyesniczky, K. (1896) Os naviculare tripartitum. Magyar Orvosi Arch.
Review in G. Schwalbe's Jahresbericht for 1896, p. 301.

Terlep, H. (1957) Os radiale externum. Fortschr. Röntgenstr. 86:666.

Thews, K. (1939) Fehldeutung und -behandlung auf Grund von Varietäten der
hand- und Fusswurzel im Röntgenbild. Röntgenpraxis 11:184-186.

Thilenius, G. (1893-94) Die metacarpo-phalangealen Sesambeine menschlicher
Embryonen. Anat. Anz. 9:425-429.

Thilenius, G. (1893-94) Die überzahligen Carpuselemente menschlicher
Embryonen. Anat. Anz. 9:665-671.

Thilenius, G. (1894-95) Ueber Sesambeine fossiler Säuger. Anat. Anz.
10:42-48.

Thilenius, G. (1896) Das Os intermedium antebrachil des Menschen.
Morphologische Arbeiten, Jena 5:1-16

Thilenius, G. (1896) Das Os intermedium antebrachii des Menschen. Morph.
Arb. 5:1-16.

Thilenius, G. (1896) Zur Entwicklungsgeschichte der Sesambeine der
menschlichen Hand. Morph. Arb. 5:309-340.

Thilenius, G. (1896) Untersuchungen über die morphologische Bedeutung
accessorischer Elemente am menschlichen Carpus. Morph. Arb. 5:462-553.

Thilenius, G. (1897) Accessorische und echte Skeletstücke. Anat.
Anz.13:600-602.

Topinaid, -. (1877) Cas d'ectrodactylie. Bull. et Mém. de la Soc. d'Anthrop.
de Paris 12:346.

Turner, W. (1883) Some variations in the bones of the human carpus. J. Anat.
Physiol. 17:244-249.

Uffelmann, J. (1863) Der Mittelhandknochen des Daumens, seine
Entwickelungsgeschichte und Bedeutung. Göttingen.

Valenti, G. (1900) Pouces et gros orteils avec trois phalanges. Arch. Ital.
Biol. 34:485.

Verrier, -. (1884) Cas dectrodacylie. Bull. de la Soc. d'Anthrop. de Paris
7:187-189.

Vesalius, A. (1555) De Corporis Humani Fabrica. p.141, 146. Basel.

Vincent, E. (1881) De la persistance de l'os central dans le carpe humain.
Bull. Assoc. Scient. Algér. 1881:148-170.

Virchow, H. (1929) Das Os centrale carpi des menschen. Morphol, Jahrb.
63:480-530.

Wagner, R. ( ) Beobachtungen ursprünglicher Bildungsabweichungen, mit
Nachweisungen ihres Verhaltnisses zur Entwicklungsgeschichte und zur
Thierreihe. Zeitschr. f. d. Organ Physik. 3(3):330.

Wassel, H.D. (1969) The results of surgery for polydactyly of the thumb. A
review. Clinical Orthopaedics and Related Research 64:175-193.

Waugh, R.L. and R.F. Sullivan. (1950) Anomalies of the carpus: With
particular reference to the bipartite scaphoid (navicular). J. Bone Joint
Surg. (Am) 32:682-686.

Weber, E.H. (1830) Hildebrandt's Handbuch der Anatomie des Menschen. Vol.
2:288.

Wilmart, L. (1896) Fragments d'Anatomie. 1. Des trois dimensions du larynx
adulte. - 2. Os sésamoides et pisiforme. Clinique. Oct. 1896.

Wilson, G. (1896) Hereditary polydactylism. J. Anat. Physiol. 30:437-449.

Wilson, J.N. (1954) Profiles of the carpal canal. J. Bone Joint. Surg. (Am)
36:127-132.

Windle, B.C.A. (1892) Occurrence of an additional phalanx in the human
pollex. J. Anat. Physiol. 26:100-116.

Wood, V.E. (1970) Duplication of the index finger. J. Bone Joint Surg. (Am.)
52:569-573.

Wright, W. (1903) An os centrale (Rosenberg) partially united to the
scaphoid. Anat. Anz. 23:211-212.

Wright, R.D. (1935) A detailed study of movement of the wrist joint. J.
Anat. 70:137-142.

Young, M.L. (1928-29) Arachnology. Arch. Dis. Childhood. 4:190-209.

Zuckerkandl, E. Discussion. Verhandl. Anat. Gesellschaft. 7:193., Göttingen.




129
Data: 28 wrzesień 2001, 10:32
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: k


Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomości
news:3BB38383.D713284C@poczta.onet.pl...


> Polidactylia - Jest to czesta (drobna) wada rozwojowa i kazdy lekarz


poleci


> korekcje tej wady.
Moze i to jest wada, ale ta korekcja nazywa sie amputacja zdrowego
palca.



Prosze sobie poczytac te ksiazki:


Adair, F.L. and R.E. Scammon. (1921) A study of the ossification centers of
the wrist, knee and ankle at birth, with particular reference to the
physical development and maturity of the newborn. Am. J. Obstet. Gynecol.
2:35-60.
Aeby, C. (1875) Die Sesambeine der menschlichen Hand. Arch. f. Anat.
Physiol. 1875:261-264.

Abramowitz, I. (1959) Triphalangeal thumb in a Bantu family. J. Bone Joint
Surg. (Br.) 41:766-771.

Albini, B.S. (1737) Icones ossium foetus accedit humani osteogeniae brevis
historia.

Albrecht, P. (1884) Sur les homodynamies qui existent entre la main et le
pied des mammiferes. Presse Méd. Belge. 1884:329-331.

Allenbach, E. (1925) Ectrodactylie hérédtaire et congénitale des quarte
membres observée dans quatre générations. Ann. Anat. Pathol. 2:147-152.

Anderson, R.J. (1883) Division of the scaphoid bone on the carpus, with
notes on other varieties of the carpal bones. J. Anat. Physiol. 17:253-255.

Andrew, J.G. and P.J. Sykes. (1988) Duplicate thumbs: A survey of results in
twenty patients. J. Hand Surg. (Brit) 13:50-53.

Anonymous. (1922) Anatomie du Vivant. Septodactyie (manus) et Octodactylie
(pedis). La Presse Medicale No. 69, 30:1447.

Arens, W. (1950) über die angeborene Synotose zwischen dem Os lunatum und
dem Os triquetrum. Fortschr. Röntgenstr. 73:772-774.

Arens, W. (1951) über eine doppelseitige Rückbildung des Kleinfingerstrahles
bei zwei Brüdern. Fortschr. Röntgenstr. 74:242-243.

Arenz, J. (1955) Seltene Lokalisation von Nebenkernbildungen der Hand.
Fortschr. Röntgenstr. 82:552-553.

Auvray, -. (1898) Scaphoid double de la main. Bull Soc. Anat. de Paris
73:135-136.

Barbosa-Sueiro, M.B. (1933) Un cas d'anklose congénitale bilatérale de la
phalangine avec la phalangette de l'annulaire et de clinodactylie externe
bilatéralie de l'auriculaire et de l'annulaire. Assoc. Anatomistes Comptes
Rendus 28:28-29.

Barsky, A.J. (1951) Congenital anomalies of the hand. J. Bone Joint Surg.
(Am.) 33:33-64.

Barsky, A.J. (1964) Cleft hand: Classification, incidence and treatment.
Review of the literature and report of nineteen cases. J. Bone Joint Surg.
(Am) 46:1707-1720.

Beranger, -. (1887) Doigts supplémentaires sur le bord cubital de chaque
main. Bull. de la Soc. d'Anthrop. de Paris. 10:600-603.

Bertacchini, -. (1905) Un cas de double pouce bilatéral chez l'homme et
quelques considérations sur la valeur morphologique de l'hyperdactylie chez
l'homme. Arch. Ital. Biol. 44:136.

Bertacchini, P. (1904) Un caso di doppio-pollice bilaterale nell'uomo e
alcune considerazioni sul valore morfologico dell'iperdattilia nell'uomo.
Int. Monatsschr. Anat. Physiol. 21:126-135.

Bienvenue, F. (1912) Un cas de pouce supplementaire a trois phalanges. Rev.
Orthop. (Paris) 3:91-94.

Bilhaut, -. (1889) Guerison d'un pouce bifide par un nouveau procede
operatoire. Congres Francais de Chirurgie 4:576-580.

Bircher, E. Neue Fälle von Varietäten der Handwurzel und des Fussgelenks. a)
Os Trigonmu traumaticum? b) Os subtibiale. Fortschr. Röntgenstr. 26:85-88.

Bizarro, A.H. (1921) On sesamoid and supernumerary bones of the limbs. J.
Anat. 55:256-268.

Bluff, M.J. (1826) Ueber das sogenannte Os metacarpi pollicis. J.F. Meckel's
Archiv. f. Anatomie u. Physiol. 1826:112.

Blumenbach, J.F. (1807) Geschichte und Beschreibung der Knochen. Göttingen.
p. 417.

Bogart, F.B. (1932) Variations of the bones of the wrist. Am. J. Roentgenol.
28:638-646.

Broca, P. (1878) Sur deux cas ou un doigt surnuméraire s'est développé a
l'âge adulte. Bull. Mém. de la Soc. d'Anthrop. de Paris 1:283-285.

Broek, A.J.P., Van den. (1926) Un cas d'absence bilatérale du pouce. Assoc.
Anatomistes Comptes Rendus 21:107-112.

Brown, J.B. and F. McDowell. (1940) Syndactylism with absence of the
pectoralis major. Surgery 7:599-601.

Bryce, T.H. (1896) On certain points in the anatomy and mechanism of the
wrist-joint reviewed in the light of a series of Roentgen ray photographs of
the living hand. J. Anat. Physiol. 31:59-79.

Burckhardt, E. (1944) Zur Klinik und zur pathologischen Histologie des Os
styloideum carpi. Röntgenpraxis 16:108-115.

Burgess, R.C. (1990) Anatomic variations of the midcarpal joint. J. Hand
Surg. (Am) 15:129-131.

Buysch, K.H., Drewes ,J. and D. Günther. (1971) Synostosen zwischen
Multanggulum minus und capitatum. Fortschr. Röntgenstr. 115:267-268.

Calori, L. (1880) Sulla coesistenza di un'eccessiva divisione del fegato e
di qualche dito soprannumerario nell mani o nei piedi. Memorie R. Accademia
Scienze Instituto di Bologna S. 4, 2:335-343.

Capel, E.H. (1934-35) Macrodactyly, with a report of a case. J. Anat.
69:528-529.

Cave, A.J.E. (1925) Fusion of carpal elements. J. Anat. 60:460-461.

Celsus, -. (1497) De Medicina, Book 8, Chap. 1. Philipus Pincus for
Benedictus Fontana, Venice.

Charnalia, V.M. (1961) Unilateral polydactyly of thumb. J. Anat. Soc. India
10:39-40.

Chudzinski, -. (18 86) Tridactylie de la main et polydactylie du pied. Bull.
de la Soc. d'Anthrop. de Paris 9:76.

Clerc, A. et -. Bobrie. (1917) Malformations phalangiennes des doigts et des
orteiles. Soc. Biol. Comptes Rendus Hebdomadaires des Séances et Mémoires
80:123-126.

Clerc, A., Regnard, M. and J. Bobrie (1918) Un cas de polydactylie
héréditaire. Soc. Biol. Comptes Rendus Hebdomadaires des Séances et Mémoires
81:259-262.

Cockayne, E.A. (1932) An unusual form of brachyphalangy and syndactyly with
double proximal phalanx in the middle fingers. J. Anat. 67:165-167.

Cockshott, W.P. (1963) Carpal fusions. Am. J. Roentgenol. 89:1260-1271.

Colson, L. (1883) Anomalie congénitale des doigts. Annales de las Société de
Médecine de Gand. 1883:202.

Columbo, R. (1559) Sex in manu digitos (vidi) extremus etenim articulus
pollicis in duos dividebatur. De re Anatomica, lib. XV, p. 485, Ex
typographia Nicolai Beuilacquae, Venice.

Cooperman, M.B. (1930) An unusual congenital deformity of the hand combined
with supernumerary toes: A case report., J. Bone Joint Surg. (Am)
12:956-957.

Crell, J.F. (1746) De ossibus sesamoideis. 4°. Dissert., Helmstädt.

Curling, T.B. (1845) Case of remarkable hypertrophy of the fingers, in a
girl, with a notice of some similar cases. Med. Chirurg. Trans. (Lond)
28:337-344.

Cuyer, é. (1887) Sur un os surnuméraire du carpe humain. Bull. Soc.
d'Anthrop. Paris. 1887:303-306.

Cuyer, E. (1890) Anomalies osseuse et musculaires. Bull. et Mém. de la Soc.
d'Anthrop. de Paris 1:557- 570.

Davis, J.S. and W.J. German. (1930) Syndactylism (coherence of the fingers
or toes). Arch. Surg. 21:32-75.

DeCuveland, E. (1962) Als Epipramis bzw. Epitriquetrum bezeichnete
Skelettstücke und -abschnitte im und um den medialen (ulnaren)
Interkarpalraum. Fortschr. Röntgenstr.97:507-510.

DeCuveland, E. (1967) Fehlbildung der Grosszehengrundphalanx. Fortschr.
Röntgenstr. 107:570.

Dederich, R. (1955) Kongenitale Synostosen von Handwurzelknochen.
Monatsschrift Unfallheilkunde u. Versicherungsmedizin 58:112-117.

Degen, S.T. (1951) Uber das Auftreten der Knochenkerne am Hand skelett von
der Geburt bis zur Reife. Mit einem Hinweis auf die Sesambeine der hand.
Med. Klin. 46:1330-1332.

Della Valle, -. (1898) Contributo alla ricerca di un primitiva duplicita
dell'unciforme del carpo. Boll. d. R. Accad. Med. di Genova 13:1-5.

Dobyns, J.H., Lipscomb, P.R. and W.P. Cooney. (1985) Management of thumb
duplication. Clinical Orthopaedics and Related Research 195:26-44.

Doman, A.N. and N.W. Marcus. (1990) Congenital bipartite scaphoid. J. Hand
Surg. (Am) 15:869-873.

Drinkwater, H. (1916) Hereditary abnormal segmentation of the index and
middle fingers. J. Anat. Physiol. 50:177-186.

Dubreuil-Chambardel, -. (1909) Un cas d'hyperphalangie du pouce. Bull. et
Mém de la Soc. d'Anthrop. de Paris. 10: 118-12 8.

Dupas, J. and P. Badelon. (1932) La syntose pyramido-semi-lunaire. étude
anatomique. Ann. d'Anat. Path. 9:335- .

Dwight, T. (1904) A separate subcapitatum in both hands. Anat. Anz.
24:253-255.

Dwight,T. (1906) The clinical significance of variations of wrist and ankle.
J. Am. Med. Assoc. 47:251-262.

Eggiman, P. (1949) Lunatum bipartitum. Radiol. Clin. (Basel) 18:203-205.

Eggiman, P. (1951) Zur Bipartition des Lunatum. Radiol. Clin. (Basl)
20:65-70.

Eisler, P. (1899) Ueberzählige carpalia. Anat. Anz. 16:487-489.

Eschenauer, -. (1885) Enfant porteur d'un doigt surnumeraire á la main.
Bull. et Mém. de la Soc. d'Anthrop. de Paris 8:303-304.

Eustachius, B. (1564) Opuscula anatomica. Vincentius Luchinus excudebat,
Venice p. 187, (in "Examen Ossium.").

Farge, -. (1866) Polydactylie, Ectrodactylie concomitante etc. Gaz. Hebdom.
de Medecine et de Chirurgie. Series 2, Book 3, 4:61- .

Fauvelle, -. (1886) Des doigts surnuméraires développés chez I'adulte, leur
mode de développement et leur disposition. Bull. et Mém. de la Soc.
d'Anthrop. de Paris 9:38-49.

Fawcett, E. (1897) The sesamoid bones of the hand; A skiagraph confirmation
of the work done by Pfitzner. J. Anat. Physiol. 31:157-161.

Ferber, C. (1953) Ein Beitrag zur Dreigliedrigkeit des "Daumens." Z. Orthop.
83:55-64.

Ferguson, A.B. (1933) The Os epipyramis: Report of a case. J. Bone Joint
Surg. 15:1001-1002.

Fischer, E. (1959) Neues Skelettelement dorsal am Radio-Karpalgelenk.
Fortschr. Röntgenstr. 91:530-531.

Fischer, H. and -. Pellegrino. (1946) Un cas d'ectrokeirie. Rev. Orthop.
32:380-382.

Flatt, A.E. (1977) The Care of Congenital Hand Anomalies. pp.99-117. C.V.
Mosby, St. Louis.

Flesch, M. (1879) Varietäten-Beobachtungen aus dem Präparirsaale zu Wurzburg
in the Winter-Semester 1875-6 und 1876-7. Verh. Phys.-Med. Gesellsch.
Würzburgh. 13:233-268.

Frantz, C.H. and R. O'Rahilly. (1961) Congenital skeletal limb deficiencies.
J. Bone Joint Surg. (Am.) 43:1202-1224.

Frengley, J.P. (1892-93) The condition of the os styloideum as attached to
a) the third metacarpal; b) the magnum: c) the trapezoid; d) or free. From:
Collective Investigation in the Anatomical Department of the Catholic
Univeristy Medical School, P.J. Fage, Ed., Trans. R. Acad. Med. Ireland.,
Dublin 11:511-513.

Frere, J.M. (1930) A case having thumbs with three phalanges simulating
fingers. South. Med. J. 23:536-537.

Friedlowsky, A. (1869) Ergebnisse der anatomischen Untersuchung von Zwie
Extremitdtem mit angeborener Dreizahl der Finger. Weiner Akad.
Sitzungsberichte. Math.- Natur. K1. 59:527-548.

Friedlowsky, A. (1870) Ueber Vermehrung der Handwurzelknochen durch ein
Carpale intermedium und über secundäre Fusswurzelknochen. Sitzber. Akad.
Wiss. Wien, math-nat. Cl., 61:584-588.

Friedlowsky, A. (1870) über Vermehrung der Handwurzelknochen durch ein Os
carpale intermedium und tiber secundare Fusswurzelknochen. Weiner Akad.
Sitzungberichte. Math.- Natur. K1. 61:584- 596.

Galenus, C. De usu partium. Opera Omnia, Kühn, Ed., Book II, Chapter XII,
page 771.

Georgy, H.U. and H. Hillger. (1969) Beobachtung eines ungewöhnlich grossen
Os radiale externum. Fortschr. Rontgenstr. 111:715-716.

Geoffroy-Saint-Hilaire, Is. (1832) Histoire Générale et Particuliere des
Annomalies, Paris. (t. 1, p. 672).

Gillette, -. ( ) Des os sésamoides chez l'homme. Journ. de l'Anat. et
Physiol. 8:506-538.

Górsky, K.A. (1977) Anatomy of hand in polydactylia. Folia Morphol. (Warsaw)
36:141-147.

Grashey, R. (1935) Fehlerquellen, Varietäten Rippenanomalien: artikulierende
Halsrippe. a) Hornförmiger Auswuchs am Os navic. manus. b) Abbruch der
oberen Gelenkkante des Os navic.manus; Lücke im Karpus. Röntgenpraxis 7:209,
275.

Grashey, R. (1935) Hornförmiger Auswuchs am Os naviculare manus.
Röntgenpraxis 7:275.

Gross, -. (1879) Quatre cas de polydactylie de la main et du pied. Rev. Méd.
de l'Est., Nancy 11:276.

Gruber, W. (1847) Vier Abhandlungen aus dem Gebiete der
medicinisch-chirurgischen Anatomie, pp. 64-90. A. Förstner, Berlin.

Gruber, W. (1863) Zergliederung oberer Extremitäten mit angeborenen Defecten
an der Hand. Arch. Anat. Physiol. Wissen. Med. 1863:319-338.

Gruber, W. (1865) Notiz über die Zergliederung einer rechten oberen
Extremität eines Mannes mit Duplicität des Daumens an der Hand. Arch.
Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 32:223-228.

Gruber, W. (1865) Beobachtungen des defects der Mittelphalangen an allen
Fingern und Zehen am Lebenden Beobachtet. Oesterr. Zeitschrift f. Prakt.
Heilkunde. 43: - .

Gruber, W. (1866) über die secundären Handwurzelknöchen des Menschen. Arch.
Anat. Physiol. Wissen. Med. 1866:565-586.

Gruber, W. (1869) über ein dem Os intermedium s. centrale gewisser
Säugethiere analoges neuntes Handwurzelknöchelchen beim Menschen. Arch.
Anat. Physiol. Wissen Med. 1869:331-341.

Gruber, W. (1869) über ein neuntes Handwurzelknöchelchen des Menschen mit
der Bedeutung einer persistirenden Epiphyse des zum Ersatze des mangelnden
Processus styloideus des Metacarpale III anomal vergrösserten Multangulum
minus. Arch. Anat. Physiol. Wissen. Med. 1869:342-360.

Gruber, W. (1869) Vorkommen des Processus styloideus des Metacarpale III als
persistirende und ein neuntes Handwurzelknöchelchen repräsentirende
Epiphyse. Arch. Anat. Phys. Wissen. Med. 1869:361-366.

Gruber, W. (1869) über Missbildungen der Finger an beiden Händen eines
Lebenden. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 47:303-304.

Gruber, W. (1870) über das aus einer persistirenden und den Processus
styloideus des Metacarpale III. repräsentirenden Epiphyse entwickelte,
articulirende, neunte Handwurzelknöchelchen. Arch. Anat. Physiol. Wissen.
Med. 1870:197-207.

Gruber, W. (1870) Beiträge zu den secundären Handwurzelknöchen des Menschen.
Arch. Anat. Physiol. Wissen. Med. 1870:490-498.

Gruber, W. (1870) Ungewöhnliches Ossiculum sesamoideum am Handrucken. Arch.
Anat. Physiol. Wissen. Med. 1870:499-500.

Gruber, W. (1870) Beobachtung von 11 Handwurzelknochelchen an der rechten
Hand eines Mannes. Mélanges Biol. from the Bull. de l'Acad. Imp. des
Sciences de St. Petersbourg. 7:566-578.

Gruber, W. (1870) Ueber ein dem Os intermedium s. centrale gewisser
Säugethiere analoges neuntes Handwurzelknöchelchen beim Menschen. Mélanges
Biol. from the Bull. de l'Acad. Imp. des Sciences de St. Petersbourg.
7:578-582.

Gruber, W. (1870) Beobachtung der den Processus styloideus des Metacarpale
III substituirenden persistirenden Epiphyse an einem frischen Präparate.
Mélanges Biol. from the Bull. de l'Acad. Imp. des Sciences de St.
Petersbourg. 7:582-584.

Gruber, W. (1870) Beobachtung eines ursprünglich in zwei Navicularia
secundaria getheilt gewesenen Naviculare der linken Hand eines Erwachsenen.
Mélanges Biol. from the Bull. de l'Acad. Imp. des Sciences de St.
Petersbourg. 7:584-586.

Gruber, W. (1870) Beobachtung eines ursprünglich in zwei Lunata secondaria
zerfallen gewesenen Lunatum der Linken Hand eines Erwachsenen. Mélanges
Biol. from the Bull. de l'Acad. Imp. des Sciences de St. Petersbourg.
7:586-588.

Gruber, W. (1870) Ueber eine den Processus styloideus des Metacarpale III
ersetzende zeitlebens persistirende Epiphyse, welche mit dem Capitatum carpi
anchylosirte und einen diesem ursprünglich angehörigen Fortsatz vortäuschte.
Mélanges Biol. from the Bull. de l'Acad. Imp. des Sciences de St.
Petersbourg. 7:588-593.

Gruber, W. (1870) Neue Fälle des Vorkommens eines neunten, den Processus
styloideus des Metacarpale III substituirenden Handwurzelknöchelchen des
Menschen. Mélanges Biol. from the Bull. de l'Acad. Imp. des Sciences de St.
Petersbourg.7:635-640.

Gruber, W. (1870) Ueber einen Fall des Vorkommens des den Processus
styloideus des Metacarpale III substituirenden neunten Handwurzelknöchelchen
beim Menschen, welcher mit dem Metacarpale III theilweise anchylosirt war.
Mélanges Biol. from the Bull. de l'Acad. Imp. des Sciences de St.
Petersbourg. 7:641-648.

Gruber, W. ( ) Ossiculum intermedium carpi. Bull. l'Acad. Imp. Sci. St.
Petersbourg 17:395-399.

Gruber, W. ( ) Ossiculum supernummerarium in der unteren Handwurzelreihe als
Vertreter des mangelnden Processus styloideus des Metacarpale III. Bull.
l'Acad. Imp. Sci. St. Pétersbourg 17:399-401.

Gruber, W. (1871) Über einen bemerkenswerthen Fall uon Polydactylie.
Melanges Biologiques Tires du Bulletin de I'Rcademie Imperiale des Seinces
de St Petersbourg 8:129-141.

Gruber, W. (1871) Ueber einen bemerkenswerten Fall von Polydaktylie.
Mélanges biologiques from the Bull. l'Acad. Imp. Sciences St. Petersbourg.
Vol. 8, 1871.

Gruber, W. (1872) Über einen Fall von Macrodaktylie bei einem Lebenden.
Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 56:416-419.

Gruber, W. (1872-73) Das Ossiculum supernumerarium in der unteren Reihe der
Knochen der Handwurzel uerhiet sich aber auf folgende Weise. Bulletin de
11flcademie Imperiale des Sciences de St Petersboug 17:399-401.

Gruber, W. (1872-73) Ossiculum intermedium carpi. Bulletin de llflcademie
Imperiale des Sciences de St Petersbourg 17:395-399.

Gruber, W. ( ) Ueber einen neuen Fall des Vorkommens von neun Knochenstücken
in der Handwurzel des Menschen durch ursprüngliches Zerfallen des Naviculare
in zwei Navicularia secundaria. Bull. l'Acad. Imp. Sci. St. Petersbourg
18:133-142.

Gruber, W. (1873) Weitere neue Fälle des Vorkommens eines Ossiculum
supernumerarium in der unteren Handwurzelreihe, als Vertreter des mangelnden
Processus styloideus des Metacarpale III. Arch Anat. Physiol. Wissen. Med.
1873:706-711.

Gruber, W. (1873) über einige merkwürdige Oberkiefer-Abweicungen. Arch.
Anat. Physiol. Wissen. Med. 1873:195-207.

Gruber, W. (1873) Weitere neue Fälle des Vorkommens eines Ossiculum
supernumerarium in der unteren Handwurzelreihe als Vertreter des mangelnden
Processus styloideus des Metacarpale III. Arch. Anat. Physiol. Wissen. Med.
1873:706-711.

Gruber, W. (1873) Weitere Nachträge zum Vorkommen des Ossiculum intermedium
carpi beim Menschen. Arch. Anat. Physiol. Wissen. Med. 1873:712-720.

Gruber, W. (1874) Über einen neuen (4.) Fall des Uorkommens uon neun
Knochenstücken in der Handwurzel des Menschen durch ursprüngliches Zerfallen
des Nauiculare in zwei Nauicularia secundaria. Bulletin de l'Aademie
Imperiale des Sciences de St Petersbourg 18:133-142.

Gruber, W. (1875) Ueber den Fortsatz des Höckers des grossen vielwinkligen
Beins - Processus tuberositatis multanguli majoris - und dessen Auftreten
als Epiphyse. Arch. Anat. Physiol. Wissen. Med. 1875:59-66.

Gruber, W. (1876) über ein aus der Epiphyse eines durch einen
fortsatzartigen Anhang vergrosserten Multangulum minus entwickeltes,
articulirendes neuntes Ossiculum carpi. Arch. Anat. Physiol. Wissen. Med.
1876:221-229.

Gruber, W. (1876) Ossification an ungewohnlichen Orten. Arch. Pathol. Anat.
Physiol. Klin. Med. 66:471.

Gruber, W. (1877) Os naviculare carpi bipartitum. Arch. Pathol. Anat.
Physiol. Klin. Med. 69:391-396.

Gruber, W. (1878) Zum Vorkommen der beiden den Proccessus styloideus des
Metacarpale III ersetzenden Arten des supernumerären neunten Ossiculum
carpi. Arch Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 72:488-491.

Gruber, W. (1878) über ein Multangulum minus mit einem, den mangelnden
Processus styloides des Metacarpale III substituierenden, fortsatzartigen.
Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 73:337-338.

Gruber, W. ( ) Ueber eine neue Art von Ossiculum supernumerarium carpi beim
Menschen. Bull. l'Acad Imp. des Sci. de St Petersbourg. 25:211-223.

Gruber, W. (1879) Synostose des Os capitatum carpi und des Os metacarpale
III; an dem Processus styloideus des letzeren. Arch. Pathol. Anat. Physiol.
Klin. Med. 78:100-101.

Gruber, W. (1879) Zergliederung des linken Armes mit Doppeldaumen von einem
Erwachsenen. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 78:101-105.

Gruber, W. (1879) Funfter Nachtrag zum Vorkommen des Os zygomaticum
bipartitum. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 77:113-123.

Gruber, W. (1879-80) Ueber eine neue Art von Ossiculum supernumerium carpi
beim Menschen. Mélanges from the Acad. Imp. d. Sci. de St. Pétersbourg
10:211-223.

Gruber, W. (1880) Doppeldaumen besonderer Form. Arch. Pathol. Anat. Physiol.
Klin. Med. 80:94-95.

Gruber, W. (1880) Neunter Nachtrag zum Vorkommen des Processus styloideus
des Metacarpale III als Ossiculum carpi. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin.
Med. 82:462-463.

Gruber, W. (1881) Zergliederung des Doppeldaumens beider Hände einer Frau.
Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 86:495-505.

Gruber, W. (1883) Navicularis carpi tripartita. Arch. Pathol. Anat. Physiol.
Klin. Med. 94:343-348.

Gruber, W. (1883) Os lunatum carpi mit einem Anhange am dorsalen Ende.
Lunatum bipartitum 3. Art. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med.
94:349-353.

Gruber, W. (1883) Ein im Centrum der Ulnaportion des Rückens des
menschlichen Carpus zwischen dem Lunatum, Triquetrum und Hamatum gelagertes
und articulirenes Ossiculum supernumerärium. Neue (6). Arch. Pathol. Anat.
Physiol. Klin. Med. 94:353-357.

Gruber, W. (1884) Zergliederung des rechten Armes mit Duplicität des Daumens
von einer Frau und von einem Jüngling. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin.
Med., Berlin 95:186-194.

Gruber, W. (1884) Seltenes Auftreten der Tuberositas des Os metatarsale V.
als Epiphyse und öfteres Auftreten derselben mit einer an ihren äusseren
(lateralen) Umfange aufsitzenden Epiphyse. Arch. Pathol. Anat. Physiol.
Klin. Med. 94:484-488.

Gruber, W. (1884) Bericht über neue Befunde des Os centrale carpi radiale
(mihi) beim Menschen. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 98:396-402.

Gruber, W. (1884) über das Os centale carpi ulnare (mihi) bei den Menschen
und über das muthmasslich homologe Carpalstück bei den Amphibien. Arch.
Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 98:402-408.

Gruber, W. (1884) Drei neue Fälle von Os lunatum carpi bipartitum und ein
Fall von Os lunatum tripartitum (vorher nicht gedhen) - Verhalten des Os
lunatum secundarium dorsale wie ein "Os centrale carpi medium" in einem
veröffentlichtem Falle und in den neuen Fällen. Arch. Pathol. Anat. Physiol.
Klin. Med. 98:408-413.

Gruber, W. (1884) Ossification an ungewöhnlichen Arten (vom Aussehen eines
Processus am Triquetrum carpi und eines Ossiculum sesamoides in der
Ursprungssehne des Musculus rectus femoris). Arch. Pathol. Anat. Physiol.
Klin. Med. 98:413-416.

Gruber, W. (1885) Ueber das Vorkommen des Centrale carpi radiale s.
proprium. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 102:529-534.

Gruber, W. (1885) Substitution der Spitze des Processus styloides des
Metacarpal III durch ein articulierendes Ossiculum carpi supernumerärium.
Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 102:534-536.

Gruber, W. (1887) Os centrale carpi ulnare (mihi). Arch. Pathol. Anat.
Physiol. Klin. Med. 107:492-493.

Gruber, W. (1887) Ein Ossiculum articulare mobile (Ossiculum carpi
supernumerärium ?) in der Carpo-Metacarpal-Amphiarthrose. Arch. Pathol.
Anat. Physiol. Klin. Med. 110:549-551.

Gruber, W. (1887) Bipartition des Os multangulum minus in ein M. secundarium
dorsale et volare. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 110:551-554.

Gruber, W. (1887) Ein corpusculum articulare mobile (Ossiculum carpi
supernumerarium?) in der Carpo-Metacarpal-Amphiarthrose. Arch. Pathol. Anat.
Physiol. Klin. Med. 110:549-551.

Gruber (1879-80) Ueber eine neue Art von Ossiculum supernumerarium carpi
beim Menschen. Mélanges Biol. from Acad. Imp. d. Sci. de St. Pétersbourg.
10:211-223.

Gruber, W. (1879) Fünfter Nachtrag zum Vorkommen des Os zygomaticum
bipartitum. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med., Berlin. 77:113-123.

Grumbach, A. (1921) Das Handskelett im Lichte der Röntgenstrahlen.
Braumüller, Vienna.

Guyon, F. (1861) Note sur une disposition anatomique propre a la face
antérieure de la région du poignet et non encore décrite. Bulletins et
Mémoires. Société Anatorniques de Paris. 6:184-186.

Haas, S.L. (1939) Three-phalangeal thumbs. Am. J. Roentgenol. 42:677-682.

Hadlich, R. (1903) Eine vierfingerige rechte Hand als congenitale
Missbildung. Arch. Pathol. Anat. Physiol Klin. Med. 174:392-401.

von Haller, A. (1745) Commentarii in Boerhavii institutiones anatomicas.
Vol. III, p. 473, Anmerk. aa., Göttingen.

von Haller, A. (1768) Elementa physiologiae corporis humani. Vol. 4, p. 500.
Sumptibus F. Grasset, Lausanne.

Handforth, J.R. (1950) Polydactylism in the hand in southern Chinese. Anat.
Rec. 106:119-125.

Harris, H. and J. Joseph. (1949) Variation in extension of the
metacarpophalangeal and interphalangeal joints of the thumb. J. Bone Joint
Surg. (Br.) 31:547-559.

Hartrumpf, C.R., Vasconez, L.O. and S. Mathes. (1974) Construction of one
good thumb from both parts of a congenital bifid thumb. Plast. Reconstr.
Surg. 54:148-152.

Hefner, R.A. (1924) Inherited abnormalities of the fingers. J. Hered.
15:323-329.

Heimerzheim, A. (1925) über einige akzessorische Handwurzelknöchen nebst
ihrer chirurgischen Bedeutung. Deutsche Ztschr. f. Chir. 190:88-96.

Henke, W. and C. Reyher. ( 1874) Studien über die Entwicklung der
Extremitäten beim Menschen, insbesondere der Gelenkflächen. Sitzber. Kaiser.
Akad. Wissen. Wien, math.-nat. Kl. 70:19, 57.

Henle, J., (1871) Handbuch der Anatomie des Menschen. Vol. 1, p. 153., von
Friedrich Vieweg und Sohn, Braunschweig.

Hennecke, U. (1953) Os radiale externum. Fortschr. Röntgenstr. 78:362.

Henriot, -. and -. Barbier. (1923) Anomalies congénitales des os longs des
mains et des pieds chez un sujet de 21 ans, normal par ailleurs. Bufl. et
Mém. de la Soc. d'Anthrop. de Paris 4:19-133.

Hervé, G. (1886) Sur un cas d'Hémimélie. Bull. et Mém. de la Soc. d'Anthrop.
de Paris 9:752-753.

Heynold, H. (1878) Ein Fall von an allen vier Extremitäten gleichmässig
vorhandenen uberzahligen Fingern und Zehen. Arch. Pathol. Anat. Physiol.
Klin. Med. 72:502-503.

Hildebrandt, F. (1798) Handbuch der Anatomie des Menschen. Vol. 1, p.625.
Braunschweig.

Holl, M. (1882) über eine angeborene Coalition des Os lunatum und Os
triquetrum carpi. Med. Jahrb. (Wien) 1882:499-502.

de Hoyos Sainz, -. (1893) Deux cas d'anomalie numerique des doigts. Bull. et
Mém. de la Soc. d'Anthrop. de Paris 4:179-181.

Hubay, C.A. (1949) Sesamoid bones of the hands and feet. Am. J. Roentgenol.
61:493-505.

Humphry, G.M. (1858) A Treatise on the Human Skeleton (Including the
Joints., pg. 395). Macmillen, Cambridge.

Humphry, G.M. (1891) Macrodactly, and some other forms of congenital
overgrowths, and their relatin to tumors. Medico-Chirurg. Trans. 74:165-180.

Ilg, J.G. (1823) Anatomische Monographie der Sehnenrollen. 4°. Prag.

Joachimsthal, G. (1892) Ueber congenitale Fingeranomalien. Zeitschrift f.
Orthopädische Chiurgie. 2:441-447.

Joachimsthal, G. (1898) Ueber Brachydaktylie und Hyperphalangie. Virchow's
Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin Med. 151(3):429-438.

Joachimsthal, -. (1900) Verdoppelung des linken Zeigefingers und
Dreigliederung des rechten Daumens. Berliner Klin. Wochenschr. 37:835-838.

Johnston, H.M. (1907) Varying position of the carpal bones in the different
movements at the wrist. J. Anat. 41:109-122 ,280-292.

Johnston, H.M. (1907) Epilunar and hypolunar ossicles, division of the
scaphoid, and other anomalies in the carpal region. (Illustrated by drawings
from two specimens.). J. Anat. Physiol. 41:59-65.

Jones, H.W. and R.E. Roberts. (1926) A rare type of congenital club hand. J.
Anat. 60:146-147.

Joseph, J. (1951) The sesamoid bones of the hand and the time of fusion of
the epiphyses of the thumb. J. Anat. 85:230-241.

Jourdan, A.J.L. (1843) Encyclopédie anatomique. Vol. 2, p.139., Anmerk. 1.,
Paris.

Kanavel, A.B. (1932) Congenital malformations of the hands. Arch. Surg.
25:1-53.

Kassatkin, S. (1934) Die Sesambeine der Hand und des Fusses beim Menschen.
Z. Anat. Entwicklungsgesch. 102:635-654.

Kelikian, H. and A. Doumanian. (1957) Congenital anomalies of the hand. Part
1. J. Bone Joint Surg. (Am.) 39(5):1002-1019.

Kelikian, H. and A. Doumanian. (1957) Congenital anomalies of the hand. J.
Bone Joint Surg. (Am) 39:1002-1019, 1249-1266.

Kelly, J.E. (1875-77) On a case of polydactylism. Roy. Irish Acad. Proc.
(Dublin) 12:539-546.

Keret, D., Ger, E. and H. Marks. (1987) Macrodactyly involving both hands
and both feet. J. Hand Surg. (Am) 12:614-619.

Kerner, D. (1956) Andreas Vesalius. 400 Jahre deskriptive Anatomie.
Fortschr. Röntgenstr. 85:629-632.

Kewesch, E.L. (1934) über hereditäre Verschmelzung der Hand-
Fusswurzelknochen. Fortschr. Röntgenstr. 50:550-556.

Kidd, W. (1910) Abnormal phalanges in a human hand. A case of brachydactyly.
J. Anat. Physiol. 44:64-66.

Kirmission, E. Pouces a trois phalanges. Rev. Orthop. (Paris) 10:249-253.

Kleinert, H.E., Grundberg, A.B. and J.E. Kutz. (1973) Treatment of the
reduplicated thumb. J. Bone Joint Surg. (Am.) 4:874.

Kuczynski, K. (1972) Development of the hand and some anatomical anomalies.
Hand 4:1-9.

Kuhnt, -. (1872) Eigenthümliche Doppelbildungen an Händen und Füssen. Arch.
Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 56:268-269.

Kulm, J.A. (1720) Miscellanea Medico-Physica. Breslau 2:328.

Kulm, J.A. (1722) Miscellanea Medico-Physica. Breslau 2:698.

Lane, L.B., Gould, E.S., Stein, P.D. and E. Coffey. (1990) Unilateral
osteonecrosis in a patient with bilateral os centrale carpi. J. Hand Surg.
(Am) 15:751-754.

Leboucq, H. (1884 ) Recherches sur la morphologie du carpe chez les
mammiferes. Arch. de Biol. 5:35-102.

Leboucq, H. (1884) De l'augmentation numérique des os du carpe humain. Ann.
Soc. Méd. Gand. 62:42-64.

Leboucq, -. (1887). L'apohyse styloide du troisieme métacarpien chez
l'homme. Ann. Soc. Méd. Gand. 66:178-192.

Leboucq, -. (1896) De la brachydactylie et de l'hyperdactylie chez l'homme.
Bull. L'Acad. Royale Méd. Belgique Ser. 4, 10(5):344-361.

Lapidus, P.W., Guidotti, F.P. and C.J. Coletti. (1943) Triphalangeal thumb.
Report of six cases. Surg., Gynecol. Obstet. 77:178-186.

Lapidus, P.W. and G. Guidotti. (1944) Triphalangeal bifid thumb. Arch. Surg.
49:228-234.

Lemarie, J. (1909) Malformations congénitales, familiales, hereditaires des
mains et des pieds. Rev. Orthop. 10:267-273.

Leslie, B.M., Erickson, W.B. and J.R. Morehead. (1990) Incidence of a septum
within the first dorsal compartment of the wrist. J. Hand Surg.(Am)
15:88-91.

Levinger, E. (1926) Missbildung: Defekt des Humerus und Schultergürtels,
Fehlen von Radius und Ulna, nur ein Finger vorhanden. Anat. Anz. 61:78-83.

Lönnerblad, L. (1935) über zwei seletene Anomalien (?) im Carpus.
"Verschmelzung" von Os lunatum und Os triquetrum sowie von Os multangulum
minus und Os capitatum. Acta Radiol. 16:682-690.

Lyser, M. (1653) Culter anatomicus. Vol. 5, Ch. 2. Kopenhagen.

Von den Linden and W.H.F. Helander. (1982) Synostosis lunato-triquetra. A
case report of a rare congenital malformation. Anat. Anz. 151:101-103.

Maier, K. (1962) Gibt es eine Navikulare-Aplasie an der Hand? Fortschr.
Röntgenstr. 97:52-56.

Marks, T. and L.G. Bayne. (1978) Polydactyly of the thumb: abnormal anatomy
and treatment. J. Hand Surg. 3(2):107-116.

Marti, T. (1947) Weiterer Beitrag zum Studium der Handwurzelvarietäten.
Schweiz. Med. Wochenschr. 77:890-891.

Marti, T. (1950) über das Os centrale carpi. Schweiz. Med. Wochenschr.
80:280-281.

Marti, T. (1955) über das Os centrale carpi. Fortschr. Röntgenstr.
82:123-124.

Mauclaire, P. et -. Bois. (1894) Ectrodactylie et syndactylie. - Mains et
pied fourchus. Bull. et Mém. de la Soc. d'Anthrop. de Paris 5:123-158.

Mauclaire, P. et -. Roquejeoffre. (1926) Sur un cas d'index varus bilatéral
et congénital avec malformation de la 2e phalange. Bull. et Mém. de la Soc.
d'Anthrop. de Paris 7:43-46.

McGregor, A1. (1926) A contribution to the morphology of the thumb. J. Anat.
60:269-273.

Meckel, J.F. (1815-20) Handbuch der Menschlichen Anatomie. Vol. II, p.20. In
den Buchhandlungen des Hallischen Waisenhauses, Halle.

Menegaux, G. et P. Roquejeoffre. (1925) Sur un cas d'ectrodactylie. Bull. et
Mém de la Soc. d'Anthrop. de Paris 6:160-162.

Menke, W. (1899) Ein Fall von Verdopplung der Zeigefinger. Arch. f. Anat. u.
Physiol., Physiol. 1899:245-254.

Meschede, F. (1866) Die Verrenkung der ersten Daumenphalanx nach der
Volarseite. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 37:510-518.

Meves, F. (1938) über die Synostosen der Handwurzelknochen. Ztschr. f.
Orthop. 67:17- .

Meyerding, H.W. and D.D. Dickson. (1939) Corrections of congenital
deformations of the hand. Am. J. Surg. 44:218-231.

Mies, -. (1890) Ein Fall von angeborenem Mangel des 5. Fingers und
Mittelhandknochens der rechten Hand. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med.
121:336-340.

Milch, H. (1951) Triphalangeal thumb. J. Bone Joint Surg. (Am) 33:692-697.

Minnaar, A.B. de V. (1952) Congenital fusion of the lunate and triquetral
bones in the South African Bantu. J. Bone Joint Surg. (Br.) 34:45-48.

Miura, T. (1977) An appropriate treatment for post-operative Z-formed
deformity of the duplicated thumb. J. Hand Surg. 2:380-386.

Miura, T., Nakamura, R. and T. Imamura. (1987) Polydactylie of the hands and
feet. J. Hand Surg. (Am) 12:474-476.

Miura, T, Nakamura, R. and E. Horii. (1990) Congenital hand anomalies in
Japan: A family study. J. Hand Surg. (Am) 15:439-444.

Mordeja, J. (1962) Das Lunatum bipartitum und die multizentrische
Kernanalage des Os pisiforme. Z. Orthop. 95:492-500.

Morestin, H. (1896) De l'ankylose des articulations du carpe. Bull. Mémoirs
Soc. Anatomique de Paris. 71:651.

Moutard-Martin, -. et H. Pissavy. (1895) Fusion de la premiere et de la
deuxieme phalanges. Bull. de la Soc. d'Anthrop. de Paris 6:540-551.

Nakamura, J., Kanahara, K. and Y. Endo. (1984) Familial congenital
hypoplasia of the thumb: Report on a family. J. Hand Surg. (Brit) 9:145-148.

Nesbitt, R. (1736) Human Osteology. p. 136. London.

Notices, A. (1884) The os centrale in the human carpus. J. Anat. Physiol.
18:119-120.

Ogino, T., Miniami, A., Fukada, K. and H. Kato. (1986) Congenital anomalies
of the upper limb among the Japanese in Sapporo. J. Hand Surg. (Brit)
11:364-371.

Oliver, G. (1950) Anatomie du pouce bifide. Assoc. Anatomistes Comptes
Rendus 37:369-380.

O'Rahilly, R. (1946) Supernumerary pollex. Irish J. Med Sci. 6:636. Cited in
Excerpta Medica, Sec. 1, Vol. 2, abstract 1088, p. 408, 1948.

O'Rahilly, R. (1953) Epitriquetrium, hypotriquetrum, and lunatotriquetrum.
Acta Radiol. 39:401-411.

O'Rahilly, R. (1953) A survey of carpal and tarsal anomalies. J. Bone Joint
Surg. (Am.) 35:626-642.

Otto, A.G. (1841) Monstrorum sexcentorum descriptio anatomica., page 147.
Vratislaviae.

Partridge, E.J. (1923) Anomalous carpal bones. J. Anat. 57:378-379.

Paterson, A.M. (1893) Anomalies in the skeleton of a negro. J. Anat.
Physiol., Proc. Anat. Soc. Gr. Brit. and Ireland 27:XXII.

Paterson, J. (1952) Congenital phalangeal fusion through many generations.
J. Bone Joint Surg. (Br.) 34:509.

Patterson, R.F. (1937) Multiple sesamoids of the hands and the feet. J. Bone
Joint Surg. 19:531-532.

Patterson, T.J.S. (1959) Congenital deformities of the hands. Ann. Royal.
Coll. Surg. 25:306-330.

Pfeiffer, K. (1959) Zweigeteiltes Os centrale carpi oder zweigeteiltes Os
naviculare? Radiol. Clin. 28:43-49.

Pfitzner, W. (1889) Erfahrungen über das Teichmann'sche
Knochenmacerationsverfahren. Anat. Anz. 4:687-703.

Pfitzner, W. (1890) Die kleine Zehe. Eine anatomische Studie. Arch. Anat.
Physiol. Wissen. Med. 1890:12-41.

Pfitzner, W. (1892) Beiträge zur Kenntniss des menschlichen
Extremitatenskelets. I. Einleitung. Allgemeines. Methoden. - II
Maassverhaltnisse des Handskelets. Schwalbe's Morph. Arb. 1:1-120.

Pfitzner, W. ( ) Ueber Variationen im Aufbau des menschlichen Hand- und
Fussskelets. Verhandel. Anat. Gesellschaft., München. 5:181-187.

Pfitzner, W. (1892) Beitrage zur Kenntruss der menschlichen
Extremitdtenskelets. Morphologische Arbeiten, Jena 1: 1- 120, 517-762.

Pfitzner, W. (1892) Beiträge zur Kenntniss des menschlichen
Extremitätenskelets. IV. Die Sesambeine des menschlichen Körpers. Morph.
Arb. 1:517-762.

Pfitzner, W. (1893) Beiträge zur Kenntniss des menschlichen
Extremitätenskelets. V Anthropologische Beziehungen der Hand- und
Fussmaasse. Morph. Arb. 2:93-205.

Pfitzner, W. (1893) Beiträge zur Kenntniss des menschlichen
Extremitätenskelets, V. Anthropologische Beziehungen der Hand- und
Fussmaasse. Morpologische Arbeiten, Jena 2:93-205.

Pfitzner, W. (1893) Normalmaasse der Phalangen. Beitrag zur Kenntnisse des
menschlichen Extremitatenskelettes. Schwalbe's Morph. Arb. 2:93-205.

Pfitzner, W. ( ) Bemerkungen zum Aufbau des menschlichen Carpus. Verhand.
Anat. Gesellschaft 7. Vers. Göttingen. 7:186-192.

Pfitzner, W. (1895) Beitrdge zur Kenntniss des menschlichen
Extremltdtenskelets. Morphologische Arbeiten, Jena 4:347-570.

Pfitzner, W. (1895) Beiträge zur Kenntniss des menschlichen
Extremitatenskelets. VI. Die Variationen im Aufbau des Handskelets. Morph.
Arb. 4:347-570.

Pfitzner, W. (1896) Ein Fall von beiderseitiger Doppelbildung der fünften
Zehe. Morph. Arb. 5:279-308.

Pfitzner, W. (1897) Bemerkung zu einem Aufsatz von E. Fawcett. Anat. Anz.
13:61-63.

Pfitzner, W. (1897) Ein Fall von Verdopplung des Zeigefingers. Morph. Arb.
7:459-472.

Pfitzner, W. (1897) Ein Fall von Verdoppelung des Zeigefingers.
Morphologische Arbeiten 7:459-471.

Pfitzner, W. (1897) Ein Fall von Verdoppelung des Zeigeringers.
Morphologische Arbeiten, Jena 7:459-471.

Pfitzner, W. ( ) Ueber Brachyphalangie und Verwandtes. Verhandl. Anat.
Gesellschaft. 12. Vers. Kiel. 12:18-23.

Pfitzner, W. (1915) Morphol. Arbeiten (Schwalbe), Bd. 1 to 7, 1891-1897.
Cited in Quain's Anatomy, 11th, ed. Vol. IV, Pt. 1: Osteology and
Arthrology, edited by E.A. Schaefer, J. Symington, and T.H. Bryce. Longmans,
Green, and Co., London, 1915.

Pfitzner, W. (1899) Beiträge zur Kenntniss der Missbildungen des
menschlichen Extremitatenskelets. III. Morph. Arb. 8:219-235.

Pfitzner, W. (1899) Beiträge zur Kenntniss der Missbildungen des
menschlichen Extremitätenskelets. IV. - VIII. Schwalbe's Morph. Arb.
8:304-340.

Pfitzner, W. (1900) Die morphologischen Elemente des menschlichen
Handskeletts. Ztschr. f. Morphol. Anthropol. 2:77, 365.

Piper, R.K. and E. Irvine-Jones. (1926) Arachnodactylia. and its association
with congenital heart disease. Am. J. Dis. Child. 31:832-839.

Pires de Lima, -. et L. Dubreuil-Chambardel. (1920) Nouveaux cas
d'octodactylie. Bull. et Mém. de la Soc. d'Anthrop. de Paris 1:171-174.

Plaster, A. (1886) Angeborene Missbildung an Händen und Füssen bei einem
Chinesen. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 104:54-58.

Phoebus, P. (1835) Zur pathologischen anatomie. Noua Rcta Physico-Medica
Hcademiae Caesareae Leopoldino-Carolinae Naturae Curiosorum 17(2):665-674.

Phoebus, P. ( ) Zur pathologischen Anatomie. I. Ueber ursprüngliche
Knochenverschmelzung. Nov. Act. Phys.-Med. Acad. C. Leop.-Car. N.S. 17 (Th.
2):665.

Puyhaubert,-A. (1912) Quelques remarques sur Possification des segments de
pouce humain et sur sa triphalange. Bull. et Mém. de la Soc. d'Anthrop. de
Paris 3:444-448.

Rahon, J. (1892) Sex-digitaire atteint de syndactylie partielle. Bull. de la
Soc. d'Anthrop. de Paris 3:334-336.

Rambaud, -. et -. Renault. (1864) Origine et Développement des Os. Paris.

Rauber, A. (1903) Zur Kenntnis des Os styloideum carpi ultimale. Anat. Anz.
22:210-214.

Ravelli, A. (1952) Zur Mondbeinossifikation. Fortschr. Röntgenstr.
76:265-266.

Reider, H. (1900) Ueber gleichzeitiges Vorkommen von Brachyphalangie und
Hyperphalangie an der Hand. Deutsche Archiv. f. Klin. Med. 66:330-348.

Reider, H. (1900) Eine Familie mit dreigliedrigen Daumen. Ztschr. f.
Morphol. Anthropol. 2:177-197.

Renon, C. (1944) Périarthrite due poignet ou os radial externe du carpe.
Rev. Orthop. (Paris) 30:90-94.

Report, Fourth annual, Committee of collective investigation of The
Anatomical Society of Great Britian and Ireland, 1892/93. J. Anat. Physiol.
28:63-76.

Resnick, E. (1942) Congenital unilateral absence of the pectoral muscles
often associated with syndactylism. J. Bone Joint Surg. 24:925-928.

Retterer, E. (1918) Des sésamoides de la main humaine. Soc. Biol. Comptes
Rendus Hebdomadaires des Séances et Mémoires 81:829-832.

Riva, G. (1949) Ein Fall von doppelseitigem Os triangulare carpi. Radiol.
Clin. 18:78-82.

Robbins, R.H. (1917) The human pisiform. J. Anat. 51:150-152.

Rosenberg, E. (1892) Ueber die Entwicklung der Wirbelsäule und das Os
centrale carpi des Menschen. Morph. Jahrb. 1:83-197.

Rosengarten, E. (1967) Occurrence of sesamoid bones in the hands in the
Polish population. Folia Morphol. (Warsaw) 26:110-117.

Ross, E. (1954) Os capitatum bipartitum. Fortschr. Röntgenstr. 81:224-226.

Ruckensteiner, E. (1931) Die Normale Entwicklung des Knochensystemes im
Röntgenbild. Thieme, Leipzig.

Rushforth, A.F. (1949) A congenital abnormality of the trapezium and first
metacarpal bone. J. Bone Joint Surg. (Br.) 31:543-546.

Sallan, Am. (1955) Triphalangeal thumbs. Arch Surg. 71:257-259.

Saltzmann, J. (1725) Decas observationum illustrium anatomicarum. Dissert.,
Strassburg.

Salzer, H. (1897-98) Zwei Fälle von dreigliedrigem Daumen. Anat. Anz.
14:124-131.

Sandifort, E. (1779) Observationum anatomico-pathologicarum. Liber III.
p.136. Leyden.

Saunders, R.L. de C.H. (1942) The Os epipyramis or epitriquetrum. Anat Rec.
84:17-22.

Schröder, W. (1943) Das Os styloides und seine klinische Bedeutung.
Zentralbl. Chir. 70:1371-1377.

Schröder, W. (1940) über die überzähligen Handwurzelknöchen, insbesondere
das Os styloideum. Rontgenpraxis 14:190-196.

Schwalbe, E. and G.B. Gruber. (1906-1937) Die Morphologie der Missbildungen
des Menschen und der Tiere. G. Fischer, Jena.

Schwegel, -. (1858) Die Entwicklungsgeschichte der Knochen des Stammes und
der Extremitäten. Sitzungsberichte der Kaiserlichen Akademie der
Wissenschaften zu Wien. 1858:365.

Shiono, H. and T. Ogino. (1984) Triphalangeal thumb and dermatoglyphics. J.
Hand Surg. (Brit) 9:151- 152.

Siegert, F. (1930) Das Problem des Metacarpale 1 und Metatarsal 1. Z. Anat.
Entwicklungsgesch. 92:213-223.

Singh, I. (1959) Variations in the metacarpal bones. J. Anat. 93:262-267.

Smith, -. (1847) Treatise on Fractures and Dislocations. p.252. Dublin.

Smith, E.B. (1893) Examples of separation of the Os styloideum of the third
metacarpal. Proc. Anat. Soc. Gr. Brit. Ireland., J. Anat. Physiol.
27:XXXVII-XXXVIII.

Smitham, J.H. (1948) Some observations on certain congenital abnormalities
of the hand in African natives. Brit. J. Radiol. 21:513-518.

Sokoloska-Pituchowa, J. and C. Miaskiewicz. (1965) Studies on the sesamoid
bones of the hands in human males. Folia Morphol. (Warsaw) 24:136-142.

Sokolowska-Pituchowa, J. and C. Miaskiewicz. (1967) Studies on the sesamoid
bones in the hands of women. Folia Morphol. (Warsaw) 26:24-31.

Sokolowska-Pituchowa, J. and C. Miaskiewicz. (1969) The sesamoid bones in
Negroes. Folia Morphol. (Warsaw) 28:179-183.

Solger, B. Ueber abnorme Verschmelzung knorpliger Skelettheile beim Fötus.
Centralbl. Allg. Path. Anat. 1:124-126.

von Sömmerring, S. T. (1791) Vom Bau des menschlichen Körpers. I:363, 370.

Stacey, R.S. (1937-38) A rare malformation of the hand. J. Anat. 72:456-457.

Staderini, R. (1889) Di un ossetto sopranomerario del carpo nell'uomo.
Monitore Zool. Ital. 1:77.

Standerini, R. (1894) Un pollice con tre falangi ed una mano con sette dita
neilluomo. Monitore Zoologico Italiano 5(6):119-124.

Staderini, R. (1894) Un pollice con tre falangi etc. Monitore Zool. Ital.
5(6): - .

Staderini, R. (1895) Un pouce avec trois phalanges et une main avec sept
doigts chez l'homme. Arch. Ital. Biol. 23:84.

Stieve, H. (1915-16) über Hyperphalangie des Daumens. Anat. Anz. 48:565-581.

Strauch, B. and M. Spinner. (1976) Congenital anomaly of the thumb: Absent
intrinsics and flexor pollicis longus. J. Bone Joint Surg. (Am) 58:115-118.

Straus, Jr., W.L. and O. Temkin. (1943) Vesalius and the problem of
variability. Bull. History Med. 14:609-633.

Strecker, C. (1892) Eine angeborene vierfingerige rechte Hand. Arch. Pathol.
Anat. Physiol. Klin. Med. 127:181-187.

Stricker, G. (1878) Grossartiger Defect an beiden Vorderarmen und Händen
eines Neugeborenen. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 72:144.

Stricker, G. (1864) Doppelseitiger angeborener Defect des Radius und des
Daumens. Arch. Pathol. Anat. Physiol. Klin. Med. 31:529-530.

Struthers, J. (1869) Additional bone in the human carpus. J. Anat. Physiol.
3:354-356.

Struthers, J. (1873-74) Case of subdivision of the scaphoid carpal bone. J.
Anat. Physiol. 8:113-114.

Sullivan, W.E. (1922) The anatomy of a syndactylous hand. Anat. Rec.
23:169-175.

Sutton, J.B. (1893) Rudimentary supernumerary pollex. Proc. Anat. Soc. Gr.
Brit. Ireland, J. Anat. Physiol. 27:XIII.

Tada, K., Yonenobu, K., Tsuyuguchi, Y., Kawai, H. and T. Egawa. (1983)
Duplication of the thumb: A retrospective review of two hundred and thirty
seven cases. J. Bone Joint Surg. (Am.) 65(5):584-598.

Tellyesniczky, K. (1896) Os naviculare tripartitum. Magyar Orvosi Arch.
Review in G. Schwalbe's Jahresbericht for 1896, p. 301.

Terlep, H. (1957) Os radiale externum. Fortschr. Röntgenstr. 86:666.

Thews, K. (1939) Fehldeutung und -behandlung auf Grund von Varietäten der
hand- und Fusswurzel im Röntgenbild. Röntgenpraxis 11:184-186.

Thilenius, G. (1893-94) Die metacarpo-phalangealen Sesambeine menschlicher
Embryonen. Anat. Anz. 9:425-429.

Thilenius, G. (1893-94) Die überzahligen Carpuselemente menschlicher
Embryonen. Anat. Anz. 9:665-671.

Thilenius, G. (1894-95) Ueber Sesambeine fossiler Säuger. Anat. Anz.
10:42-48.

Thilenius, G. (1896) Das Os intermedium antebrachil des Menschen.
Morphologische Arbeiten, Jena 5:1-16

Thilenius, G. (1896) Das Os intermedium antebrachii des Menschen. Morph.
Arb. 5:1-16.

Thilenius, G. (1896) Zur Entwicklungsgeschichte der Sesambeine der
menschlichen Hand. Morph. Arb. 5:309-340.

Thilenius, G. (1896) Untersuchungen über die morphologische Bedeutung
accessorischer Elemente am menschlichen Carpus. Morph. Arb. 5:462-553.

Thilenius, G. (1897) Accessorische und echte Skeletstücke. Anat.
Anz.13:600-602.

Topinaid, -. (1877) Cas d'ectrodactylie. Bull. et Mém. de la Soc. d'Anthrop.
de Paris 12:346.

Turner, W. (1883) Some variations in the bones of the human carpus. J. Anat.
Physiol. 17:244-249.

Uffelmann, J. (1863) Der Mittelhandknochen des Daumens, seine
Entwickelungsgeschichte und Bedeutung. Göttingen.

Valenti, G. (1900) Pouces et gros orteils avec trois phalanges. Arch. Ital.
Biol. 34:485.

Verrier, -. (1884) Cas dectrodacylie. Bull. de la Soc. d'Anthrop. de Paris
7:187-189.

Vesalius, A. (1555) De Corporis Humani Fabrica. p.141, 146. Basel.

Vincent, E. (1881) De la persistance de l'os central dans le carpe humain.
Bull. Assoc. Scient. Algér. 1881:148-170.

Virchow, H. (1929) Das Os centrale carpi des menschen. Morphol, Jahrb.
63:480-530.

Wagner, R. ( ) Beobachtungen ursprünglicher Bildungsabweichungen, mit
Nachweisungen ihres Verhaltnisses zur Entwicklungsgeschichte und zur
Thierreihe. Zeitschr. f. d. Organ Physik. 3(3):330.

Wassel, H.D. (1969) The results of surgery for polydactyly of the thumb. A
review. Clinical Orthopaedics and Related Research 64:175-193.

Waugh, R.L. and R.F. Sullivan. (1950) Anomalies of the carpus: With
particular reference to the bipartite scaphoid (navicular). J. Bone Joint
Surg. (Am) 32:682-686.

Weber, E.H. (1830) Hildebrandt's Handbuch der Anatomie des Menschen. Vol.
2:288.

Wilmart, L. (1896) Fragments d'Anatomie. 1. Des trois dimensions du larynx
adulte. - 2. Os sésamoides et pisiforme. Clinique. Oct. 1896.

Wilson, G. (1896) Hereditary polydactylism. J. Anat. Physiol. 30:437-449.

Wilson, J.N. (1954) Profiles of the carpal canal. J. Bone Joint. Surg. (Am)
36:127-132.

Windle, B.C.A. (1892) Occurrence of an additional phalanx in the human
pollex. J. Anat. Physiol. 26:100-116.

Wood, V.E. (1970) Duplication of the index finger. J. Bone Joint Surg. (Am.)
52:569-573.

Wright, W. (1903) An os centrale (Rosenberg) partially united to the
scaphoid. Anat. Anz. 23:211-212.

Wright, R.D. (1935) A detailed study of movement of the wrist joint. J.
Anat. 70:137-142.

Young, M.L. (1928-29) Arachnology. Arch. Dis. Childhood. 4:190-209.

Zuckerkandl, E. Discussion. Verhandl. Anat. Gesellschaft. 7:193., Göttingen.




130
Data: 28 wrzesień 2001, 10:34
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Iwonka



Horror! Horror! Powtórzyć 500 razy

Terrorysta dziecięcy
Osama bin Dirschauer


:-))))))))))))))))))))))))))))))
Ja w tym momencie odpadam z dyskusji!
Tomku-rozbawiłeś mnie do łez-dziękuję :-))))))))
Pozdrawiamy cieplutko
Iwonka+Grześ+Raduś (12.07.00)
P.s. Swoją drogą gratuluję stoickiego spokoju i poczucia humoru zwłaszcza w
takiej sytuacji. Wystarczy mi tylko pozazdrościć :-)))





131
Data: 28 wrzesień 2001, 10:37
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: k


Użytkownik "Piotr Krysiak" napisał w wiadomości
news:3BB3A500.C01AEB6F@wsisiz.edu.pl...


Zostawcie jej tego palca
wyobrazasz sobie jaka np. moglaby byc z niej pianistaka?




Co wy ciagle o tej pianistce???? Wiekszej glupoty nie slyszalem!!! Pisza
chyba osoby, ktore nie maja pojecia o graniu na pianinie. Pomijajac fakt, ze
palec moze byc nie w 100% sprawny to musialby byc o wiele dluzszy od 5
palca, zeby mozna bylo w ogole dosiegnac nastepnego klawisza!!!!!!!!!
Pozatym co wan do cholery da ten palec, jesli 5 calkowicie wystarczaja do
gry... Totalnie glupia wypowiedz ludzi ktorzy a) nie maja pojecia o graniu
na pianinie b) nie wiedza z czym wiaze sie pozniej w zyciu taka wada.


K.



132
Data: 28 wrzesień 2001, 10:38
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Raf256


gry... Totalnie glupia wypowiedz ludzi ktorzy a) nie maja pojecia o graniu
na pianinie b) nie wiedza z czym wiaze sie pozniej w zyciu taka wada.


zgadzam się...



133
Data: 28 wrzesień 2001, 10:42
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Joanna Now

Dariusz wrote:

Przepraszam, czy to nie pan Jacek skrywa sie za panem Dariuszem?

pozdr.
JN


Mnie
> osobiście dziecko się bardzo podoba, nie wyglšda na "inne", ale dlaczego
> potem ma dorastać z piętnem "cudaka" i być bezlitośnie obśmiewane przez
> rówieśników?
A skad Pan znow to wymyslil ?
Jezeli dziecko bedzie akceptowane w domu to nie bedzie obsmiewane wsrod
rowiesnikow.
Sa tysiace garbatych, kalek na wozkach i nikt sie z nich nie smieje.

(cut)

Jedna
> z pań miała po 6 palców u każdej dłoni, palce "nadliczbowe" usunieto w
> okresie niemowlęcym, dziś ma 31 lat, maleńkie blizny po usuniętych palcach,
> prawie niewidoczne. Do tego żadnych komplikacji, nie zamierza też skarżyć
> swoich rodziców ;-)

A gdyby sie tak okazalo ze po latach reka nie bedzie w pelni sprawna ?
To czyj interes jest wazniejszy :
dobro dziecka czy estetyka rodzicow ?

Ja naprawde nie rozumiem Pana.
Urodzilo sie zdrowe dziecko. Ma 6 paluszkow u raczki, a Pan chce mu
jeden zdrowy paluszek amputowac, ze wyglada nieestetycznie i dzieci moga
sie smiac.

Jest taka sztuczka dzieci z chowaniem jednego palca.
Niech Pan sobie schowa jeden palec i zobaczy z tylu jak wyglada reka,
czy tego nie widac

Pisze Pan dalej:
(cytat)
A pozniej, jako dojrzewajaca panna i
> dorosla kobieta corka nie bedzie zachwycona szostym palcem..

(koniec cytatu)

A dlonia z amputowanym palcem bedzie zachwycona ?

(cytat)
ale dlaczego
potem ma dorastać z piętnem "cudaka" i być bezlitośnie obśmiewane przez
rówieśników?

(koniec cytatu)

Jezeli na swoje dziecko mowi Pan cudak to dobrze ze w Niemczech interes
dziecka reprezentuje sad i Jugendamt.
Bo w Europie, dla zadnych rodzicow dzieci sparalizowanych, na wozkach,
niewidomych, lysych, garbatych, bez nogi, dla nikogo nie sa one
"cudakami"

(cytat)
ale juz dzieci na podworku nie
> zostawia na dziecku suchej nitki.
(koniec cytatu)

Skad ta pomrocznosc ?
Dzieci sa tolerancyjne a szkoly sa integracyjne i ucza sie w nich dzieci
garbate, na wozkach, niewidome i nikt z nikogo sie nie smieje.

134
Data: 28 wrzesień 2001, 10:42
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Joanna Now

Dariusz wrote:

Przepraszam, czy to nie pan Jacek skrywa sie za panem Dariuszem?

pozdr.
JN


Mnie
> osobiście dziecko się bardzo podoba, nie wyglšda na "inne", ale dlaczego
> potem ma dorastać z piętnem "cudaka" i być bezlitośnie obśmiewane przez
> rówieśników?
A skad Pan znow to wymyslil ?
Jezeli dziecko bedzie akceptowane w domu to nie bedzie obsmiewane wsrod
rowiesnikow.
Sa tysiace garbatych, kalek na wozkach i nikt sie z nich nie smieje.

(cut)

Jedna
> z pań miała po 6 palców u każdej dłoni, palce "nadliczbowe" usunieto w
> okresie niemowlęcym, dziś ma 31 lat, maleńkie blizny po usuniętych palcach,
> prawie niewidoczne. Do tego żadnych komplikacji, nie zamierza też skarżyć
> swoich rodziców ;-)

A gdyby sie tak okazalo ze po latach reka nie bedzie w pelni sprawna ?
To czyj interes jest wazniejszy :
dobro dziecka czy estetyka rodzicow ?

Ja naprawde nie rozumiem Pana.
Urodzilo sie zdrowe dziecko. Ma 6 paluszkow u raczki, a Pan chce mu
jeden zdrowy paluszek amputowac, ze wyglada nieestetycznie i dzieci moga
sie smiac.

Jest taka sztuczka dzieci z chowaniem jednego palca.
Niech Pan sobie schowa jeden palec i zobaczy z tylu jak wyglada reka,
czy tego nie widac

Pisze Pan dalej:
(cytat)
A pozniej, jako dojrzewajaca panna i
> dorosla kobieta corka nie bedzie zachwycona szostym palcem..

(koniec cytatu)

A dlonia z amputowanym palcem bedzie zachwycona ?

(cytat)
ale dlaczego
potem ma dorastać z piętnem "cudaka" i być bezlitośnie obśmiewane przez
rówieśników?

(koniec cytatu)

Jezeli na swoje dziecko mowi Pan cudak to dobrze ze w Niemczech interes
dziecka reprezentuje sad i Jugendamt.
Bo w Europie, dla zadnych rodzicow dzieci sparalizowanych, na wozkach,
niewidomych, lysych, garbatych, bez nogi, dla nikogo nie sa one
"cudakami"

(cytat)
ale juz dzieci na podworku nie
> zostawia na dziecku suchej nitki.
(koniec cytatu)

Skad ta pomrocznosc ?
Dzieci sa tolerancyjne a szkoly sa integracyjne i ucza sie w nich dzieci
garbate, na wozkach, niewidome i nikt z nikogo sie nie smieje.

135
Data: 28 wrzesień 2001, 10:42
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Raf256


Osmiesza sie Pan jako student medycyny.
O jakim wykladzie Pan pisze, co Pan sobie nawymyslal.
Albo Pan jest mikrochirurgiem i zna temat i wtedy odpowiada jak Blade
Runner,
albo sie Pan osmiesza, nie znajac tematu.


arcybłaźnie, sam się ośmieszasz, zobacz - wszyscy na grupie uważają cie za
idiote / palanta / psychola... to chyba dziwne że tak się wszyscy na ciebie
uwzieli nie ? a może mają troche racji ? p* głupoty na tematy o których nie
masz pojęcia, lepiej pogadaj z kaloryferem... albo zagraj z nim w szachy.


KONIEC


z tobą matole... mail bombe masz już jak w banku

Aha, dlaczego nagle zmieniłeś nicka na Dariusza ? Twoja druga świadomość
konkuruje z I-szą ?


--
Raf256 : C C++ VC VB PHP TP Delphi JS Java
,--, _ ,- _ _ _ ,---------------------------------------------,
|,-'`_|_|_ `_||_'|_' | raf256@go2.pl
| `\(_) | |_,,_||_| | KILL /bin/laden/*





136
Data: 28 wrzesień 2001, 10:42
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Raf256


Osmiesza sie Pan jako student medycyny.
O jakim wykladzie Pan pisze, co Pan sobie nawymyslal.
Albo Pan jest mikrochirurgiem i zna temat i wtedy odpowiada jak Blade
Runner,
albo sie Pan osmiesza, nie znajac tematu.


arcybłaźnie, sam się ośmieszasz, zobacz - wszyscy na grupie uważają cie za
idiote / palanta / psychola... to chyba dziwne że tak się wszyscy na ciebie
uwzieli nie ? a może mają troche racji ? p* głupoty na tematy o których nie
masz pojęcia, lepiej pogadaj z kaloryferem... albo zagraj z nim w szachy.


KONIEC


z tobą matole... mail bombe masz już jak w banku

Aha, dlaczego nagle zmieniłeś nicka na Dariusza ? Twoja druga świadomość
konkuruje z I-szą ?


--
Raf256 : C C++ VC VB PHP TP Delphi JS Java
,--, _ ,- _ _ _ ,---------------------------------------------,
|,-'`_|_|_ `_||_'|_' | raf256@go2.pl
| `\(_) | |_,,_||_| | KILL /bin/laden/*





137
Data: 28 wrzesień 2001, 10:53
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: =?iso-8859


Użytkownik "Joanna Nowak" napisał w wiadomości
news:3BB437EA.242E393C@poczta.fm...


Dariusz wrote:

Przepraszam, czy to nie pan Jacek skrywa sie za panem Dariuszem?

pozdr.
JN



I owszem :)) Ogolnie Eksperta znaja juz na wielu grupach i stanowi on
raczej watek humorystyczny. Moze nie dajmy sie temu Panu sprowokowac - to
sobie biedny poszuka innej grupy.

Pozdrawiam,
Slawka


138
Data: 28 wrzesień 2001, 10:53
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: =?iso-8859


Użytkownik "Joanna Nowak" napisał w wiadomości
news:3BB437EA.242E393C@poczta.fm...


Dariusz wrote:

Przepraszam, czy to nie pan Jacek skrywa sie za panem Dariuszem?

pozdr.
JN



I owszem :)) Ogolnie Eksperta znaja juz na wielu grupach i stanowi on
raczej watek humorystyczny. Moze nie dajmy sie temu Panu sprowokowac - to
sobie biedny poszuka innej grupy.

Pozdrawiam,
Slawka


139
Data: 28 wrzesień 2001, 11:30
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

jacek napisał:



In article <3BB38ADE.2A7BDC79@poczta.onet.pl>, dariusj@poczta.onet.pl
says...
Witam!

> > Lektura podrecznikow z nauk podstawowych pozwolilaby zrozumiec definicje
> > zdrowia a zaglebienie sie we wspolczesna literature swiatowa pozwoliloby
> > poznac standardy postepowania lekarskiego.
> > Wiecej wiedzy na temat anatomii i fizjologii pozowliloby na przyszlosc
> > unikac stawiania pytan tego typu, ktore moze pozwalaja ciagnac dalej
> > dyskusje na watpliwym poziomie merytorycznym, ale nie wnosza kompletnie
> > nic nowego - gdyz te tematy od dawien dawna sa znane i wszyscy fachowcy
> > zgodnie z nimi pracuja.
>
> Jest to standardowa odpowiedz No.8 osoby, ktora nie ma nic do
> powiedzenia do temat.

Jest to typowa odpowiedz Nr 8 DO klienta ktory namolnie chce brac udzial
w dyskusji a nie ma nic do powiedzenia.


> Skoro jednak Pan zna doskonale temat i podaje sie za specjaliste
> chirurga, to prosze
> o opisanie przebiegu operacji.
> zalozmy ze wyksztalcone sa w pelni kosci sroddrecza 6 palca.

Panie Dariuszu! Medycyna (wiec i chirurgia) to jest sztuka. Nie bede
dizelil sie moim doswiadczeniem zawodowym za darmo tylko dlatego bo Pan
tego chce. Wyceniajac pana prosbe - atlas operacyjny tak rzadkich
operacji kosztuje okolo 5-6 tys dol USA. Jak pan zaplaci moge podzielic
sie ta wiedza a za kolejne 4 tys moge nawet skomentowac.

> Moze Pan rowniez przeslac kilka zdjec rtg przed i po amputacji palca,
> zdjecia po 2-5 latach od operacji.
> Z zainteresowaniem zapoznam sie z fachowa opinia, ktorej tutaj niestety
> nikt przed Panem nie chcial przedstawic.

Jak juz powiedzialem - podzielenie sie wiedza z nie-pacjentem kosztuje.
Tak samo kosztuje przygotowanie wykladu z obrazowania operacyjnego - to
co pan chce z rentgenogramami. Powidzmy - 1000zl za wyklad.
W symie daje to okolo 9tys dol USA i 1000zl za umowe zlecenie.
Jest Pan dalej zainteresowany domowym ksztalceniem z medycyny?



Osmiesza sie Pan jako student medycyny.
O jakim wykladzie Pan pisze, co Pan sobie nawymyslal.
Albo Pan jest mikrochirurgiem i zna temat i wtedy odpowiada jak Blade
Runner,
albo sie Pan osmiesza, nie znajac tematu.

KONIEC

140
Data: 28 wrzesień 2001, 11:30
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

jacek napisał:



In article <3BB38ADE.2A7BDC79@poczta.onet.pl>, dariusj@poczta.onet.pl
says...
Witam!

> > Lektura podrecznikow z nauk podstawowych pozwolilaby zrozumiec definicje
> > zdrowia a zaglebienie sie we wspolczesna literature swiatowa pozwoliloby
> > poznac standardy postepowania lekarskiego.
> > Wiecej wiedzy na temat anatomii i fizjologii pozowliloby na przyszlosc
> > unikac stawiania pytan tego typu, ktore moze pozwalaja ciagnac dalej
> > dyskusje na watpliwym poziomie merytorycznym, ale nie wnosza kompletnie
> > nic nowego - gdyz te tematy od dawien dawna sa znane i wszyscy fachowcy
> > zgodnie z nimi pracuja.
>
> Jest to standardowa odpowiedz No.8 osoby, ktora nie ma nic do
> powiedzenia do temat.

Jest to typowa odpowiedz Nr 8 DO klienta ktory namolnie chce brac udzial
w dyskusji a nie ma nic do powiedzenia.


> Skoro jednak Pan zna doskonale temat i podaje sie za specjaliste
> chirurga, to prosze
> o opisanie przebiegu operacji.
> zalozmy ze wyksztalcone sa w pelni kosci sroddrecza 6 palca.

Panie Dariuszu! Medycyna (wiec i chirurgia) to jest sztuka. Nie bede
dizelil sie moim doswiadczeniem zawodowym za darmo tylko dlatego bo Pan
tego chce. Wyceniajac pana prosbe - atlas operacyjny tak rzadkich
operacji kosztuje okolo 5-6 tys dol USA. Jak pan zaplaci moge podzielic
sie ta wiedza a za kolejne 4 tys moge nawet skomentowac.

> Moze Pan rowniez przeslac kilka zdjec rtg przed i po amputacji palca,
> zdjecia po 2-5 latach od operacji.
> Z zainteresowaniem zapoznam sie z fachowa opinia, ktorej tutaj niestety
> nikt przed Panem nie chcial przedstawic.

Jak juz powiedzialem - podzielenie sie wiedza z nie-pacjentem kosztuje.
Tak samo kosztuje przygotowanie wykladu z obrazowania operacyjnego - to
co pan chce z rentgenogramami. Powidzmy - 1000zl za wyklad.
W symie daje to okolo 9tys dol USA i 1000zl za umowe zlecenie.
Jest Pan dalej zainteresowany domowym ksztalceniem z medycyny?



Osmiesza sie Pan jako student medycyny.
O jakim wykladzie Pan pisze, co Pan sobie nawymyslal.
Albo Pan jest mikrochirurgiem i zna temat i wtedy odpowiada jak Blade
Runner,
albo sie Pan osmiesza, nie znajac tematu.

KONIEC

141
Data: 28 wrzesień 2001, 11:37
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

K. Okon napisał:



"Promocja" wrote in news:9ovjfn$abn$1@news.tpi.pl:

> W okolicy Mielca mieszka człowiek, lat ok 60 który ma
> po szeœć palców u obu ršk. Nigdy nie miał z tym problemów.
> Pisała o nim lokalna prasa "Wizjer Regionalny"
> Jak ktoœ chce widzieœ zdjęcie to mogę załatwić.
> Znam redaktora z tej gazety a zdjęcie to było na
> ich www.
> Nie tykać dziecku palca !!!!

Idiota. PLONK!



Powiedz mi skad u ciebie tyle agresji.
Jedni chca palec amputowac i wtedy nie jestes agresywny.
Tutaj odpisala osoba, ktora zna sprawe z zycia i wyraza swoja opinie
zeby palca nie amputowac.
Czemu reagujesz tak histerycznie ?

Mnie akurat bardzo interesuje informacja od tej doroslej osoby z 6
palcami u reki.
Interesuje mniej jej zycie, jaki wykonywala zawod, jak reagowala
rodzina, znajomi, zona, dzieci.

Blade Runner podal linki do prac badawczych nt. amputacji dodatkowego
palca
i tam opisano rowniez przeciwskazania, komplikacje pooperacyjne,
np. ze sasiedni palec rosl gruby, albo byl sztywny, albo nie osiagnal
pelnego rozmiaru.
(dotyczylo to paluchow u nogi, ale informacje maja charakter naukowy).

142
Data: 28 wrzesień 2001, 11:42
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

k napisał:



Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci
news:3BB38383.D713284C@poczta.onet.pl...
> > Polidactylia - Jest to czesta (drobna) wada rozwojowa i kazdy lekarz
poleci
> > korekcje tej wady.
> Moze i to jest wada, ale ta korekcja nazywa sie amputacja zdrowego
> palca.

Prosze sobie poczytac te ksiazki:

Adair, F.L. and R.E. Scammon. (1921) A study of the ossification centers of
the wrist, knee and ankle at birth, with particular reference to the
physical development and maturity of the newborn. Am. J. Obstet. Gynecol.
2:35-60.
Aeby, C. (1875) Die Sesambeine der menschlichen Hand. Arch. f. Anat.
Physiol. 1875:261-264.


( itd. tysiac pozycji literatury z Medline)
Dziekuje, ale chyba zaszlo nieporozumienie.

Kazdy potrafi zrobic wyciag literatury z wyszukiwarki medline.
Ale mam nadzieje, ze skoro Pan poleca, to sam sie zapoznal z cytowana
literatura
i zaprezentuje streszczenie dotyczace tematu dyskusji.

Wystarczylo mi zapoznanie sie z przeciwskazaniami opisanymi w
literaturze przedstawionej przez Blade Runnera, mikrochirurga.
Ktory rowniez napisal ze usilnie nie zaleca amputacji zdrowego palca u
reki dziecka.

143
Data: 28 wrzesień 2001, 11:42
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

k napisał:



Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci
news:3BB38383.D713284C@poczta.onet.pl...
> > Polidactylia - Jest to czesta (drobna) wada rozwojowa i kazdy lekarz
poleci
> > korekcje tej wady.
> Moze i to jest wada, ale ta korekcja nazywa sie amputacja zdrowego
> palca.

Prosze sobie poczytac te ksiazki:

Adair, F.L. and R.E. Scammon. (1921) A study of the ossification centers of
the wrist, knee and ankle at birth, with particular reference to the
physical development and maturity of the newborn. Am. J. Obstet. Gynecol.
2:35-60.
Aeby, C. (1875) Die Sesambeine der menschlichen Hand. Arch. f. Anat.
Physiol. 1875:261-264.


( itd. tysiac pozycji literatury z Medline)
Dziekuje, ale chyba zaszlo nieporozumienie.

Kazdy potrafi zrobic wyciag literatury z wyszukiwarki medline.
Ale mam nadzieje, ze skoro Pan poleca, to sam sie zapoznal z cytowana
literatura
i zaprezentuje streszczenie dotyczace tematu dyskusji.

Wystarczylo mi zapoznanie sie z przeciwskazaniami opisanymi w
literaturze przedstawionej przez Blade Runnera, mikrochirurga.
Ktory rowniez napisal ze usilnie nie zaleca amputacji zdrowego palca u
reki dziecka.

144
Data: 28 wrzesień 2001, 11:44
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Totalnie glupia wypowiedz ludzi ktorzy a) nie maja pojecia o graniu


na pianinie b) nie wiedza z czym wiaze sie pozniej w zyciu taka wada.



Wada genetyczna jest niezaleznie od tego czy 6 palec zostanie amputowany
czy nie.

Nie wiem z czym sie wiaze taka wada pozniej w zyciu.
Jezeli wiesz, to napisz.

145
Data: 28 wrzesień 2001, 11:46
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Czy Pani Joanna z policji ?


Joanna Nowak napisał:



Dariusz wrote:

Przepraszam, czy to nie pan Jacek skrywa sie za panem Dariuszem?


Przeciez napisalem o wlamaniu terrorystow internetowych, ktorych teraz
sciga policja
i Pani to juz czytala.

Proponuje nauczyc sie koncentrowac na temacie dyskusji a nie na
prowadzeniu wywiadu internetowego.

J.

146
Data: 28 wrzesień 2001, 11:46
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Czy Pani Joanna z policji ?


Joanna Nowak napisał:



Dariusz wrote:

Przepraszam, czy to nie pan Jacek skrywa sie za panem Dariuszem?


Przeciez napisalem o wlamaniu terrorystow internetowych, ktorych teraz
sciga policja
i Pani to juz czytala.

Proponuje nauczyc sie koncentrowac na temacie dyskusji a nie na
prowadzeniu wywiadu internetowego.

J.

147
Data: 28 wrzesień 2001, 11:49
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Vizvary II


Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomości
news:3BB30DFA.AC6EB5F2@poczta.onet.pl...



Mysle ze taka dyskusje powinna przeprowadzic prasa, aby poznac opinie
spoleczna w tym temacie.



Ja proponuje po dyskusji plebiscyt. I ciac, ciac.


Vizvary

PS. Tak jak kiedys za kradziez karalo sie ucinaniem reki, proponuje za
wypisywanie na listach dyskusyjnych idiotyzmow karac ucinaniem palca.


148
Data: 28 wrzesień 2001, 11:51
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

=?iso-8859-2?Q?S=B3awomira_Kutzmann?= napisał:



Użytkownik "Joanna Nowak" napisał w wiadomoœci
news:3BB437EA.242E393C@poczta.fm...
> Dariusz wrote:
>
> Przepraszam, czy to nie pan Jacek skrywa sie za panem Dariuszem?
>
> pozdr.
> JN

I owszem :)) Ogolnie Eksperta znaja juz na wielu grupach i stanowi on
raczej watek humorystyczny. Moze nie dajmy sie temu Panu sprowokowac - to
sobie biedny poszuka innej grupy.



Pani Slawko
czy Pani potrafi pisac na temat i przestac lekcewazyc problemy dziecka z
6 palcami ?
Dla Pani to tylko zart, a dyskusje na ten temat najlepiej obsmiac.
Oby Pani sie nie urodzilo takie dziecko , bo wtedy nikt na usenecie nie
bedzie chcial dyskutowac.

Sa tacy ludzie, ktorych problemy innych wprawiaja w dobry humor.
Jedni sie ciesza gdy widza wypadek samochodowy, inni gdy widza kaleke.
Dlatego wspolczuje Pani.

Koniec.

J.

149
Data: 28 wrzesień 2001, 11:51
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

=?iso-8859-2?Q?S=B3awomira_Kutzmann?= napisał:



Użytkownik "Joanna Nowak" napisał w wiadomoœci
news:3BB437EA.242E393C@poczta.fm...
> Dariusz wrote:
>
> Przepraszam, czy to nie pan Jacek skrywa sie za panem Dariuszem?
>
> pozdr.
> JN

I owszem :)) Ogolnie Eksperta znaja juz na wielu grupach i stanowi on
raczej watek humorystyczny. Moze nie dajmy sie temu Panu sprowokowac - to
sobie biedny poszuka innej grupy.



Pani Slawko
czy Pani potrafi pisac na temat i przestac lekcewazyc problemy dziecka z
6 palcami ?
Dla Pani to tylko zart, a dyskusje na ten temat najlepiej obsmiac.
Oby Pani sie nie urodzilo takie dziecko , bo wtedy nikt na usenecie nie
bedzie chcial dyskutowac.

Sa tacy ludzie, ktorych problemy innych wprawiaja w dobry humor.
Jedni sie ciesza gdy widza wypadek samochodowy, inni gdy widza kaleke.
Dlatego wspolczuje Pani.

Koniec.

J.

150
Data: 28 wrzesień 2001, 12:01
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Iwonka

Tomku,może tam coś znajdziesz?
http://medycyna.bigduo.pl/uchirplast.htm
Pozdrawiamy
Iwonka+Grześ+Raduś (12.07.00)



151
Data: 28 wrzesień 2001, 12:01
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Iwonka

Tomku,może tam coś znajdziesz?
http://medycyna.bigduo.pl/uchirplast.htm
Pozdrawiamy
Iwonka+Grześ+Raduś (12.07.00)



152
Data: 28 wrzesień 2001, 12:22
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Vizvary II Istvan napisał:



Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomoœci
news:3BB30DFA.AC6EB5F2@poczta.onet.pl...

> Mysle ze taka dyskusje powinna przeprowadzic prasa, aby poznac opinie
> spoleczna w tym temacie.

Ja proponuje po dyskusji plebiscyt. I ciac, ciac.

Vizvary

PS. Tak jak kiedys za kradziez karalo sie ucinaniem reki, proponuje za
wypisywanie na listach dyskusyjnych idiotyzmow karac ucinaniem palca.



To wkrotce musialbys wkladac dlugopis do ust zeby pisac.

Tylko jeden specjalista , mikrochirurg sie wypowiedzial w tej dyskusji.
I jego wypowiedz powinna dyskusje zwolennikow okaleczenia dziecka
zakonczyc.


(cytat)
"Urodzilo ci sie dziecko z 6 palcami. Co robisz ?"

Ja nigdzie nie napisalem, ze nalezy usuwac zdrowy VI palec, wrecz
przeciwnie.

(...)


Decyzja nie jest prosta, rodzice maja czas na jej podjecie.


Na szybko znalazlem taki link, sa tam co prawda tylko rtg ale te zdjecia
troche mowia.

http://www.medmedia.com/o15/112.htm

Pozdrawiam
Blade

(koniec cytatu)

153
Data: 28 wrzesień 2001, 12:23
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: =?iso-8859


Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomości
news:3BB4480B.C67A0480@poczta.onet.pl...
CIACH


Sa tacy ludzie, ktorych problemy innych wprawiaja w dobry humor.
Jedni sie ciesza gdy widza wypadek samochodowy, inni gdy widza kaleke.
Dlatego wspolczuje Pani.

Koniec.

J.



Ja na tematy, o ktorych nie mam pojecia sie nie wypowiadam. Reszta bez
komentarza i PLONK.

S. (dziecka w to nie mieszam)






154
Data: 28 wrzesień 2001, 12:28
Temat:

Odp: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Aro

[ciach]


(cytat)
ale juz dzieci na podworku nie
> zostawia na dziecku suchej nitki.
(koniec cytatu)

Skad ta pomrocznosc ?
Dzieci sa tolerancyjne a szkoly sa integracyjne i ucza sie w nich dzieci
garbate, na wozkach, niewidome i nikt z nikogo sie nie smieje.



Przykro mi , ale z moich wspomnien wynika , ze dzieci absolutnie nie sa
tolerancyjne.


155
Data: 28 wrzesień 2001, 12:28
Temat:

Odp: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Aro

[ciach]


(cytat)
ale juz dzieci na podworku nie
> zostawia na dziecku suchej nitki.
(koniec cytatu)

Skad ta pomrocznosc ?
Dzieci sa tolerancyjne a szkoly sa integracyjne i ucza sie w nich dzieci
garbate, na wozkach, niewidome i nikt z nikogo sie nie smieje.



Przykro mi , ale z moich wspomnien wynika , ze dzieci absolutnie nie sa
tolerancyjne.


156
Data: 28 wrzesień 2001, 12:29
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Margolka S


Dariusz napisał(a) w wiadomości: <3BB357ED.A9C162D@poczta.onet.pl>...


Amputacja zdrowego palca u raczki malucha jest dla mnie chororem, gdy
wykonywana jedynie ze wzgledow estetycznych.



Dla mnie pisanie "choror" jest horrorem niewyobrazalnym.

Margola



157
Data: 28 wrzesień 2001, 12:29
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Margolka S


Dariusz napisał(a) w wiadomości: <3BB357ED.A9C162D@poczta.onet.pl>...


Amputacja zdrowego palca u raczki malucha jest dla mnie chororem, gdy
wykonywana jedynie ze wzgledow estetycznych.



Dla mnie pisanie "choror" jest horrorem niewyobrazalnym.

Margola



158
Data: 28 wrzesień 2001, 12:39
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Margolka S




Zatem to chyba nie jest tak, ze ktokolwiek przesladuje
niepelnosprawnych.
Ja tego nie robilem i nigdy sie z tym nie spotkalem.




Moze niepelnosprawnych nie, ale zastanawiam sie, co pchnelo Cie do wywalania
na nasza grupe kubla pomyj na Tomka? Nie wystarczylo Ci to na innej grupie?
Chyba wiecej w Tobie zawzietosci, niz jestes w stanie to ukryc. I jesli
zachowanie dzieci to projekcja zachowan doroslych, niepiekne wystawiasz
swiadectwo swojej rodzinie, oj niepiekne. Uwazam, ze powinienes spokojnie
wrocic sobie na swoja grupe i nie smiecic tu. Tym bardziej, ze przyszedles z
wyraznym zamiarem klocenia sie, a to, ze tak eufemistycznie powiem, nieladne
i swiadczy o tym, ze mozesz miec podle intencje, jakkolwiek nie zaslanialbys
sie piekna idea i przepisami demokratycznej Europy. Nawiasem mowiac, sporo
wspolpracowalam z roznymi organizacjami z tej demokratycznej Europy,
zajmujacymi sie niepelnosprawnymi i ich integracja w spoleczenstwie i moje
obserwacje oraz doswiadczenia daleko odbiegaja od slicznego obrazka, ktory
probujesz nam wcisnac. Demokratyczna Europa to takie samo siedlisko
ksenofobii i nietoleracncji, jak Polska, o ile nie wieksze.

Margola





159
Data: 28 wrzesień 2001, 12:39
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Margolka S




Zatem to chyba nie jest tak, ze ktokolwiek przesladuje
niepelnosprawnych.
Ja tego nie robilem i nigdy sie z tym nie spotkalem.




Moze niepelnosprawnych nie, ale zastanawiam sie, co pchnelo Cie do wywalania
na nasza grupe kubla pomyj na Tomka? Nie wystarczylo Ci to na innej grupie?
Chyba wiecej w Tobie zawzietosci, niz jestes w stanie to ukryc. I jesli
zachowanie dzieci to projekcja zachowan doroslych, niepiekne wystawiasz
swiadectwo swojej rodzinie, oj niepiekne. Uwazam, ze powinienes spokojnie
wrocic sobie na swoja grupe i nie smiecic tu. Tym bardziej, ze przyszedles z
wyraznym zamiarem klocenia sie, a to, ze tak eufemistycznie powiem, nieladne
i swiadczy o tym, ze mozesz miec podle intencje, jakkolwiek nie zaslanialbys
sie piekna idea i przepisami demokratycznej Europy. Nawiasem mowiac, sporo
wspolpracowalam z roznymi organizacjami z tej demokratycznej Europy,
zajmujacymi sie niepelnosprawnymi i ich integracja w spoleczenstwie i moje
obserwacje oraz doswiadczenia daleko odbiegaja od slicznego obrazka, ktory
probujesz nam wcisnac. Demokratyczna Europa to takie samo siedlisko
ksenofobii i nietoleracncji, jak Polska, o ile nie wieksze.

Margola





160
Data: 28 wrzesień 2001, 12:45
Temat:

Może nie do końca na temat, ale musiałam

Autor: Dorunia

Jak tak czytam całą dyskusję, to dochodzę do wniosków że powinnam się
zamknąć z synem w domu i nikomu go nie pokazywać. A ja robię zupełnie
odwrotnie, jestem dumna z niego i cieszą mnie wszystkie jego postępy. Bo
czym że jest sześć palców u jednej ręki, czy u obu w porównaniu do głuchoty.
Spotykam się z dziwnymi uwagami najczęściej od dorosłych i to oni właśnie
nie potrafią być tolerancyjni, zatem czego tu wymagać od dzieci. Wiem że
wygląda to dość dziwnie jak ktoś zboczy pierwszy raz w życiu coś przyklejone
na magnes do głowy dziecka, ale obudźmy się i pomyślmy że nie wiemy co nas
spotka jutro i np. dziś oglądając się za dzieckiem które ma sześć palców,
jutro możemy przywitać na świecie takie właśnie własne dziecko. Uczmy dzieci
tolerancji, ale zacznijmy od siebie. Bo czy można się dziwić dziecku które
nie potrafi zaakceptować inności, a w domu słyszy że - u Kowalskich urodził
się potworek ma dziwną głowę np. wodogłowie.
Trochę mi smutno jak ludzie zabierają dzieci z piaskownicy, bojąc się że
zarażą się od mojego syna głuchotę. I wiecie co jestem wtedy wściekła i
gryzła bym kogo popadnie. Nie roztrząsajcie tematu tych sześciu palców, bo
robi się trochę nie miło.

Dorunia



161
Data: 28 wrzesień 2001, 12:45
Temat:

Może nie do końca na temat, ale musiałam

Autor: Dorunia

Jak tak czytam całą dyskusję, to dochodzę do wniosków że powinnam się
zamknąć z synem w domu i nikomu go nie pokazywać. A ja robię zupełnie
odwrotnie, jestem dumna z niego i cieszą mnie wszystkie jego postępy. Bo
czym że jest sześć palców u jednej ręki, czy u obu w porównaniu do głuchoty.
Spotykam się z dziwnymi uwagami najczęściej od dorosłych i to oni właśnie
nie potrafią być tolerancyjni, zatem czego tu wymagać od dzieci. Wiem że
wygląda to dość dziwnie jak ktoś zboczy pierwszy raz w życiu coś przyklejone
na magnes do głowy dziecka, ale obudźmy się i pomyślmy że nie wiemy co nas
spotka jutro i np. dziś oglądając się za dzieckiem które ma sześć palców,
jutro możemy przywitać na świecie takie właśnie własne dziecko. Uczmy dzieci
tolerancji, ale zacznijmy od siebie. Bo czy można się dziwić dziecku które
nie potrafi zaakceptować inności, a w domu słyszy że - u Kowalskich urodził
się potworek ma dziwną głowę np. wodogłowie.
Trochę mi smutno jak ludzie zabierają dzieci z piaskownicy, bojąc się że
zarażą się od mojego syna głuchotę. I wiecie co jestem wtedy wściekła i
gryzła bym kogo popadnie. Nie roztrząsajcie tematu tych sześciu palców, bo
robi się trochę nie miło.

Dorunia



162
Data: 28 wrzesień 2001, 12:45
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Margolka S



I sam widzisz ze twoja odpowiedz jest jedyna profesjonalna na tej
medycznej grupie.



Z tym, ze przypadkowo trafiles na grupe o dzieciach. W kazdym razie, mam
nadzieje, ze przypadkowo.

Margola



163
Data: 28 wrzesień 2001, 12:45
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Margolka S



I sam widzisz ze twoja odpowiedz jest jedyna profesjonalna na tej
medycznej grupie.



Z tym, ze przypadkowo trafiles na grupe o dzieciach. W kazdym razie, mam
nadzieje, ze przypadkowo.

Margola



164
Data: 28 wrzesień 2001, 12:59
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_Mo=BFe_nie_do_ko=F1ca_na_temat=2C_ale_musia=B3am?=

Autor: Asia Slock

Użytkownik "Dorunia"


Jak tak czytam całą dyskusję, to dochodzę do wniosków że powinnam się
zamknąć z synem w domu i nikomu go nie pokazywać. A ja robię zupełnie
odwrotnie, jestem dumna z niego i cieszą mnie wszystkie jego postępy



No co Ty? Przecież gdybyś mogła uczynić synka słyszącym to
zrobiłabyś to, prawda? A Oni nie muszą się z tym godzić.
Asia- zdziwiona bardzo


165
Data: 28 wrzesień 2001, 12:59
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_Mo=BFe_nie_do_ko=F1ca_na_temat=2C_ale_musia=B3am?=

Autor: Asia Slock

Użytkownik "Dorunia"


Jak tak czytam całą dyskusję, to dochodzę do wniosków że powinnam się
zamknąć z synem w domu i nikomu go nie pokazywać. A ja robię zupełnie
odwrotnie, jestem dumna z niego i cieszą mnie wszystkie jego postępy



No co Ty? Przecież gdybyś mogła uczynić synka słyszącym to
zrobiłabyś to, prawda? A Oni nie muszą się z tym godzić.
Asia- zdziwiona bardzo


166
Data: 28 wrzesień 2001, 13:05
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_Mo=BFe_nie_do_ko=F1ca_na_temat=2C_ale_musia=B3am?=

Autor: Asia Slock

Użytkownik "Dorunia"


Właśnie dlatego że to zmieniłam i teraz mały słyszy, jest wytykany na


ulicy,


bo jego upośledzenie stało się widoczne na pierwszy rzut oka.
Dorunia



Przyznam że nie rozumiem, a chciałabym, ale nie chcę być nachalna.
A z drugiej strony: żałujesz?
Pozdrawiam, Asia



167
Data: 28 wrzesień 2001, 13:05
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_Mo=BFe_nie_do_ko=F1ca_na_temat=2C_ale_musia=B3am?=

Autor: Asia Slock

Użytkownik "Dorunia"


Właśnie dlatego że to zmieniłam i teraz mały słyszy, jest wytykany na


ulicy,


bo jego upośledzenie stało się widoczne na pierwszy rzut oka.
Dorunia



Przyznam że nie rozumiem, a chciałabym, ale nie chcę być nachalna.
A z drugiej strony: żałujesz?
Pozdrawiam, Asia



168
Data: 28 wrzesień 2001, 13:06
Temat:

Re: Może nie do końca na temat, ale musiałam

Autor: Dorunia


Użytkownik "Asia Slocka" napisał w wiadomości
news:9p1ld7$o6n$1@news.onet.pl...


Użytkownik "Dorunia"
> Jak tak czytam całą dyskusję, to dochodzę do wniosków że powinnam się
> zamknąć z synem w domu i nikomu go nie pokazywać. A ja robię zupełnie
> odwrotnie, jestem dumna z niego i cieszą mnie wszystkie jego postępy

No co Ty? Przecież gdybyś mogła uczynić synka słyszącym to
zrobiłabyś to, prawda? A Oni nie muszą się z tym godzić.
Asia- zdziwiona bardzo



Właśnie dlatego że to zmieniłam i teraz mały słyszy, jest wytykany na ulicy,
bo jego upośledzenie stało się widoczne na pierwszy rzut oka.
Dorunia



169
Data: 28 wrzesień 2001, 13:06
Temat:

Re: Może nie do końca na temat, ale musiałam

Autor: Dorunia


Użytkownik "Asia Slocka" napisał w wiadomości
news:9p1ld7$o6n$1@news.onet.pl...


Użytkownik "Dorunia"
> Jak tak czytam całą dyskusję, to dochodzę do wniosków że powinnam się
> zamknąć z synem w domu i nikomu go nie pokazywać. A ja robię zupełnie
> odwrotnie, jestem dumna z niego i cieszą mnie wszystkie jego postępy

No co Ty? Przecież gdybyś mogła uczynić synka słyszącym to
zrobiłabyś to, prawda? A Oni nie muszą się z tym godzić.
Asia- zdziwiona bardzo



Właśnie dlatego że to zmieniłam i teraz mały słyszy, jest wytykany na ulicy,
bo jego upośledzenie stało się widoczne na pierwszy rzut oka.
Dorunia



170
Data: 28 wrzesień 2001, 13:19
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: jacek

Witam!


> Jak juz powiedzialem - podzielenie sie wiedza z nie-pacjentem kosztuje.
> Tak samo kosztuje przygotowanie wykladu z obrazowania operacyjnego - to
> co pan chce z rentgenogramami. Powidzmy - 1000zl za wyklad.
> W symie daje to okolo 9tys dol USA i 1000zl za umowe zlecenie.
> Jest Pan dalej zainteresowany domowym ksztalceniem z medycyny?

Osmiesza sie Pan jako student medycyny.
O jakim wykladzie Pan pisze, co Pan sobie nawymyslal.
Albo Pan jest mikrochirurgiem i zna temat i wtedy odpowiada jak Blade
Runner,
albo sie Pan osmiesza, nie znajac tematu.



Nie - ja podalem ceny jakie obowiazuja na rynku.
Jeszcze raz bo z tego co widze nie zrozumial pan:
2. Nie jestem studentem

171
Data: 28 wrzesień 2001, 13:19
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: jacek

Witam!


> Jak juz powiedzialem - podzielenie sie wiedza z nie-pacjentem kosztuje.
> Tak samo kosztuje przygotowanie wykladu z obrazowania operacyjnego - to
> co pan chce z rentgenogramami. Powidzmy - 1000zl za wyklad.
> W symie daje to okolo 9tys dol USA i 1000zl za umowe zlecenie.
> Jest Pan dalej zainteresowany domowym ksztalceniem z medycyny?

Osmiesza sie Pan jako student medycyny.
O jakim wykladzie Pan pisze, co Pan sobie nawymyslal.
Albo Pan jest mikrochirurgiem i zna temat i wtedy odpowiada jak Blade
Runner,
albo sie Pan osmiesza, nie znajac tematu.



Nie - ja podalem ceny jakie obowiazuja na rynku.
Jeszcze raz bo z tego co widze nie zrozumial pan:
2. Nie jestem studentem

172
Data: 28 wrzesień 2001, 13:27
Temat:

Re: Może nie do końca na temat, ale musiałam

Autor: Dorunia


Użytkownik "Asia Slocka" napisał w wiadomości
news:9p1lnb$oiu$1@news.onet.pl...


Użytkownik "Dorunia"
> Właśnie dlatego że to zmieniłam i teraz mały słyszy, jest wytykany na
ulicy,
> bo jego upośledzenie stało się widoczne na pierwszy rzut oka.
> Dorunia

Przyznam że nie rozumiem, a chciałabym, ale nie chcę być nachalna.
A z drugiej strony: żałujesz?
Pozdrawiam, Asia

Bo jak wcześniej nie nosił aparatu słuchowego, to po prostu nikt nie


zwracał na niego uwagi. A gdy przeszedł operację wszczepu implantu
ślimakowego, zaczął nosić na klatce piersiowej urządzenie wielkości 2 paczek
papierosów i na głowie cewkę transmitera przyklejoną na pozór do skóry (pod
spodem ma magnes wszczepiony). Teraz ludzie przyglądają się nachalnie i
komentują, to na głos jak bym była i jak głucha. Zadają głupie pytania i tak
dziwnie podchodzą do Daniela, nauczyłam się to olewać, ale to gdzieś tkwi we
mnie i już.
Dorunia




173
Data: 28 wrzesień 2001, 13:27
Temat:

Re: Może nie do końca na temat, ale musiałam

Autor: Dorunia


Użytkownik "Asia Slocka" napisał w wiadomości
news:9p1lnb$oiu$1@news.onet.pl...


Użytkownik "Dorunia"
> Właśnie dlatego że to zmieniłam i teraz mały słyszy, jest wytykany na
ulicy,
> bo jego upośledzenie stało się widoczne na pierwszy rzut oka.
> Dorunia

Przyznam że nie rozumiem, a chciałabym, ale nie chcę być nachalna.
A z drugiej strony: żałujesz?
Pozdrawiam, Asia

Bo jak wcześniej nie nosił aparatu słuchowego, to po prostu nikt nie


zwracał na niego uwagi. A gdy przeszedł operację wszczepu implantu
ślimakowego, zaczął nosić na klatce piersiowej urządzenie wielkości 2 paczek
papierosów i na głowie cewkę transmitera przyklejoną na pozór do skóry (pod
spodem ma magnes wszczepiony). Teraz ludzie przyglądają się nachalnie i
komentują, to na głos jak bym była i jak głucha. Zadają głupie pytania i tak
dziwnie podchodzą do Daniela, nauczyłam się to olewać, ale to gdzieś tkwi we
mnie i już.
Dorunia




174
Data: 28 wrzesień 2001, 13:35
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: jacek

Witaj!



> Jak juz powiedzialem - podzielenie sie wiedza z nie-pacjentem kosztuje.
> Tak samo kosztuje przygotowanie wykladu z obrazowania operacyjnego - to
> co pan chce z rentgenogramami. Powidzmy - 1000zl za wyklad.
> W symie daje to okolo 9tys dol USA i 1000zl za umowe zlecenie.
> Jest Pan dalej zainteresowany domowym ksztalceniem z medycyny?

Osmiesza sie Pan jako student medycyny.
O jakim wykladzie Pan pisze, co Pan sobie nawymyslal.
Albo Pan jest mikrochirurgiem i zna temat i wtedy odpowiada jak Blade
Runner,
albo sie Pan osmiesza, nie znajac tematu.




Wiec jeszcze raz przypomne co napisalem (jawnie i miedzy wierszami):
1. Mam anielska cierpliwosc do osob zadnych wiedzy
2. Nie jestem studentem
3. Mikrochirurgia (jak kazda inna specjalizacja zabiegowa) posluguje sie
m.in. atlasami operacyjnymi ktore sa naprawde bardzo drogie. Podalem
koszta takiego atlasu ktory by pana nauczyl jak taka operacja wyglada i
co sie w jej trakcie dzieje. Cena tych atlasow to nawet 4-5 tys USD.
4. Poniewaz zdaje sobie sprawe ze dla laika taki atlas jest malo czytelny
wiec zaproponowalem panu korepetycje platne ktore mozna traktowac jak
wyklad (jakos to musze w ew. umowie-zleceniu nazwac). Koszt takiego
wykladu obecnie (wyklad "komercyjny") to okolo 4000USD (a nie jest to
stawka wygorowana).
5. Wiedza kosztuje - wiec oklejny "wyklad" to analiza dla Pana tych
konkretnych rentgenogramow - to prosta sprawa wiec tylko 1000PLN
5. Poniewaz nie jest Pan moim studentem nie przysluguja ponu jakiekolwiek
taryfy ulgowe.

Sumujac: wymagane przez pana dokladne opisanie operacji i analiza
roentgenogramow jest oczywiscie dostepna. Ale bedzie pana kosztowala
okolo 9tys USD + 1000PLN.
Takie sa stawki panie Dariuszu.
Oczywiscie kazdy chirurg ta wiedze ktora pan chce z ciekawosci,
pacjentowi i rodzieni daje "za darmo" - w ramach terapii.

Nie wiem tylko czy pana stac na ten kaprys - jezeli nie prosze wiecej nie
zawraca glowy takimi zadaniami.

175
Data: 28 wrzesień 2001, 13:35
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: jacek

Witaj!



> Jak juz powiedzialem - podzielenie sie wiedza z nie-pacjentem kosztuje.
> Tak samo kosztuje przygotowanie wykladu z obrazowania operacyjnego - to
> co pan chce z rentgenogramami. Powidzmy - 1000zl za wyklad.
> W symie daje to okolo 9tys dol USA i 1000zl za umowe zlecenie.
> Jest Pan dalej zainteresowany domowym ksztalceniem z medycyny?

Osmiesza sie Pan jako student medycyny.
O jakim wykladzie Pan pisze, co Pan sobie nawymyslal.
Albo Pan jest mikrochirurgiem i zna temat i wtedy odpowiada jak Blade
Runner,
albo sie Pan osmiesza, nie znajac tematu.




Wiec jeszcze raz przypomne co napisalem (jawnie i miedzy wierszami):
1. Mam anielska cierpliwosc do osob zadnych wiedzy
2. Nie jestem studentem
3. Mikrochirurgia (jak kazda inna specjalizacja zabiegowa) posluguje sie
m.in. atlasami operacyjnymi ktore sa naprawde bardzo drogie. Podalem
koszta takiego atlasu ktory by pana nauczyl jak taka operacja wyglada i
co sie w jej trakcie dzieje. Cena tych atlasow to nawet 4-5 tys USD.
4. Poniewaz zdaje sobie sprawe ze dla laika taki atlas jest malo czytelny
wiec zaproponowalem panu korepetycje platne ktore mozna traktowac jak
wyklad (jakos to musze w ew. umowie-zleceniu nazwac). Koszt takiego
wykladu obecnie (wyklad "komercyjny") to okolo 4000USD (a nie jest to
stawka wygorowana).
5. Wiedza kosztuje - wiec oklejny "wyklad" to analiza dla Pana tych
konkretnych rentgenogramow - to prosta sprawa wiec tylko 1000PLN
5. Poniewaz nie jest Pan moim studentem nie przysluguja ponu jakiekolwiek
taryfy ulgowe.

Sumujac: wymagane przez pana dokladne opisanie operacji i analiza
roentgenogramow jest oczywiscie dostepna. Ale bedzie pana kosztowala
okolo 9tys USD + 1000PLN.
Takie sa stawki panie Dariuszu.
Oczywiscie kazdy chirurg ta wiedze ktora pan chce z ciekawosci,
pacjentowi i rodzieni daje "za darmo" - w ramach terapii.

Nie wiem tylko czy pana stac na ten kaprys - jezeli nie prosze wiecej nie
zawraca glowy takimi zadaniami.

176
Data: 28 wrzesień 2001, 13:42
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_Mo=BFe_nie_do_ko=F1ca_na_temat=2C_ale_musia=B3am?=

Autor: OBAS


Użytkownik "Dorunia" napisał w wiadomości
news:9p1kb7$m6n$1@news.tpi.pl...


Trochę mi smutno jak ludzie zabierają dzieci z piaskownicy, bojąc się że
zarażą się od mojego syna głuchotę. I wiecie co jestem wtedy wściekła i
gryzła bym kogo popadnie.



Doruniu kochana.Najlepszą koleżanką dla Krzysia jest dziewczynka z
niedosłuchem (chyba dobrze to określiłam ).Sam sobie ją upodobał i szaleje
za nią bardzo, choć jest od niego pewnie ze 4 lata starsza.Bawią się
cudownie,turlają po trawie piszcząc z radości.A Krzyś tylko ciągle woła
Klodia(Klaudia)! Nawet tatę wyciąga na dwór,żeby tylko ją zobaczyć:-) Nie
martw się,dzieci same dobiorą sobie przyjaciół.A takich głupich rodziców,co
nie pozwalają na kontakty z Twoim synkiem po prostu olej!
--
Pozdrawiamy
Jola i Krzyś 2,6 l
Poznań


177
Data: 28 wrzesień 2001, 13:42
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_Mo=BFe_nie_do_ko=F1ca_na_temat=2C_ale_musia=B3am?=

Autor: OBAS


Użytkownik "Dorunia" napisał w wiadomości
news:9p1kb7$m6n$1@news.tpi.pl...


Trochę mi smutno jak ludzie zabierają dzieci z piaskownicy, bojąc się że
zarażą się od mojego syna głuchotę. I wiecie co jestem wtedy wściekła i
gryzła bym kogo popadnie.



Doruniu kochana.Najlepszą koleżanką dla Krzysia jest dziewczynka z
niedosłuchem (chyba dobrze to określiłam ).Sam sobie ją upodobał i szaleje
za nią bardzo, choć jest od niego pewnie ze 4 lata starsza.Bawią się
cudownie,turlają po trawie piszcząc z radości.A Krzyś tylko ciągle woła
Klodia(Klaudia)! Nawet tatę wyciąga na dwór,żeby tylko ją zobaczyć:-) Nie
martw się,dzieci same dobiorą sobie przyjaciół.A takich głupich rodziców,co
nie pozwalają na kontakty z Twoim synkiem po prostu olej!
--
Pozdrawiamy
Jola i Krzyś 2,6 l
Poznań


178
Data: 28 wrzesień 2001, 13:59
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Margolka Sularczyk napisał:



Dariusz napisał(a) w wiadomoœci: <3BB357ED.A9C162D@poczta.onet.pl>...

>Amputacja zdrowego palca u raczki malucha jest dla mnie chororem, gdy
>wykonywana jedynie ze wzgledow estetycznych.

Dla mnie pisanie "choror" jest horrorem niewyobrazalnym.


napisalem "choror" bo to od nazwiska "Choror"
a nie od horroru.

179
Data: 28 wrzesień 2001, 13:59
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Margolka Sularczyk napisał:



Dariusz napisał(a) w wiadomoœci: <3BB357ED.A9C162D@poczta.onet.pl>...

>Amputacja zdrowego palca u raczki malucha jest dla mnie chororem, gdy
>wykonywana jedynie ze wzgledow estetycznych.

Dla mnie pisanie "choror" jest horrorem niewyobrazalnym.


napisalem "choror" bo to od nazwiska "Choror"
a nie od horroru.

180
Data: 28 wrzesień 2001, 14:07
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Margolka Sularczyk napisał:



>Zatem to chyba nie jest tak, ze ktokolwiek przesladuje
>niepelnosprawnych.
>Ja tego nie robilem i nigdy sie z tym nie spotkalem.

Moze niepelnosprawnych nie, ale zastanawiam sie, co pchnelo Cie do wywalania
na nasza grupe kubla pomyj na Tomka? Nie wystarczylo Ci to na innej grupie?
Chyba wiecej w Tobie zawzietosci, niz jestes w stanie to ukryc. I jesli
zachowanie dzieci to projekcja zachowan doroslych, niepiekne wystawiasz
swiadectwo swojej rodzinie, oj niepiekne. Uwazam, ze powinienes spokojnie
wrocic sobie na swoja grupe i nie smiecic tu. Tym bardziej, ze przyszedles z
wyraznym zamiarem klocenia sie, a to, ze tak eufemistycznie powiem, nieladne
i swiadczy o tym, ze mozesz miec podle intencje, jakkolwiek nie zaslanialbys
sie piekna idea i przepisami demokratycznej Europy. Nawiasem mowiac, sporo
wspolpracowalam z roznymi organizacjami z tej demokratycznej Europy,
zajmujacymi sie niepelnosprawnymi i ich integracja w spoleczenstwie i moje
obserwacje oraz doswiadczenia daleko odbiegaja od slicznego obrazka, ktory
probujesz nam wcisnac. Demokratyczna Europa to takie samo siedlisko
ksenofobii i nietoleracncji, jak Polska, o ile nie wieksze.



Duzo napisalas, ale sama jestes bardzo nietolerancyjna.
Nie wiem co to jest moja grupa ?
Usenet jest demokratyczny i nie ma wlasnych grup.
Dzieci chroni Europejska Karta Praw Dziecka, czy ci sie to podoba czy
nie.
W Niemczech dobro dziecka chroni Jugendamt i Sad Rodzinny/Opiekunczy.

Karta Praw Dziecka to nie jest zaslona, a prawa dziecka.

Czy naprawde tak trudno sobie wyobrazic przypadek ze po operacji
amputacji zdrowego palca u dziecka, wystapia komplikacje i po latach juz
dorosle dziecko bedzie wyrazalo
zal, ze zostalo poddane takiej amputacji ?

Gdzie twoja tolerancja dla dzieci ?

Sama sobie odpowiedz co bys zrobila majac teraz 6 palcow u reki, czy bys
chciala amputacji i nie powoluj sie na czyjes intencje tylko napisz co
bys zrobila
i to uzasadnij.

Dziecko takie decyzji samo nie moze podjac i mnie interesuje wlasnie ten
problem.
Ze dziecku zdrowy palec jest amputowany, a potem dziecko gdy dorosnie
stwierdza, ze nie chcialo takiej amputacji.

Czy jestes w stanie spokonie ten dylemat rozwazyc i rownie spokojnie
odpowiedziec,
ale dokladnie na ten temat, bez literatury.
J.



Margola

181
Data: 28 wrzesień 2001, 14:07
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Margolka Sularczyk napisał:



>Zatem to chyba nie jest tak, ze ktokolwiek przesladuje
>niepelnosprawnych.
>Ja tego nie robilem i nigdy sie z tym nie spotkalem.

Moze niepelnosprawnych nie, ale zastanawiam sie, co pchnelo Cie do wywalania
na nasza grupe kubla pomyj na Tomka? Nie wystarczylo Ci to na innej grupie?
Chyba wiecej w Tobie zawzietosci, niz jestes w stanie to ukryc. I jesli
zachowanie dzieci to projekcja zachowan doroslych, niepiekne wystawiasz
swiadectwo swojej rodzinie, oj niepiekne. Uwazam, ze powinienes spokojnie
wrocic sobie na swoja grupe i nie smiecic tu. Tym bardziej, ze przyszedles z
wyraznym zamiarem klocenia sie, a to, ze tak eufemistycznie powiem, nieladne
i swiadczy o tym, ze mozesz miec podle intencje, jakkolwiek nie zaslanialbys
sie piekna idea i przepisami demokratycznej Europy. Nawiasem mowiac, sporo
wspolpracowalam z roznymi organizacjami z tej demokratycznej Europy,
zajmujacymi sie niepelnosprawnymi i ich integracja w spoleczenstwie i moje
obserwacje oraz doswiadczenia daleko odbiegaja od slicznego obrazka, ktory
probujesz nam wcisnac. Demokratyczna Europa to takie samo siedlisko
ksenofobii i nietoleracncji, jak Polska, o ile nie wieksze.



Duzo napisalas, ale sama jestes bardzo nietolerancyjna.
Nie wiem co to jest moja grupa ?
Usenet jest demokratyczny i nie ma wlasnych grup.
Dzieci chroni Europejska Karta Praw Dziecka, czy ci sie to podoba czy
nie.
W Niemczech dobro dziecka chroni Jugendamt i Sad Rodzinny/Opiekunczy.

Karta Praw Dziecka to nie jest zaslona, a prawa dziecka.

Czy naprawde tak trudno sobie wyobrazic przypadek ze po operacji
amputacji zdrowego palca u dziecka, wystapia komplikacje i po latach juz
dorosle dziecko bedzie wyrazalo
zal, ze zostalo poddane takiej amputacji ?

Gdzie twoja tolerancja dla dzieci ?

Sama sobie odpowiedz co bys zrobila majac teraz 6 palcow u reki, czy bys
chciala amputacji i nie powoluj sie na czyjes intencje tylko napisz co
bys zrobila
i to uzasadnij.

Dziecko takie decyzji samo nie moze podjac i mnie interesuje wlasnie ten
problem.
Ze dziecku zdrowy palec jest amputowany, a potem dziecko gdy dorosnie
stwierdza, ze nie chcialo takiej amputacji.

Czy jestes w stanie spokonie ten dylemat rozwazyc i rownie spokojnie
odpowiedziec,
ale dokladnie na ten temat, bez literatury.
J.



Margola

182
Data: 28 wrzesień 2001, 14:10
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Margolka Sularczyk napisał:



>I sam widzisz ze twoja odpowiedz jest jedyna profesjonalna na tej
>medycznej grupie.

Z tym, ze przypadkowo trafiles na grupe o dzieciach. W kazdym razie, mam
nadzieje, ze przypadkowo.



Nie trafilem przypadkowo, i nie wiem o co pytasz.
Temat dotyczy amputacji zdrowego 6-palca u dziecka.

Twoje komentarze i brak zainteresowania sa niemile.

183
Data: 28 wrzesień 2001, 14:10
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Margolka Sularczyk napisał:



>I sam widzisz ze twoja odpowiedz jest jedyna profesjonalna na tej
>medycznej grupie.

Z tym, ze przypadkowo trafiles na grupe o dzieciach. W kazdym razie, mam
nadzieje, ze przypadkowo.



Nie trafilem przypadkowo, i nie wiem o co pytasz.
Temat dotyczy amputacji zdrowego 6-palca u dziecka.

Twoje komentarze i brak zainteresowania sa niemile.

184
Data: 28 wrzesień 2001, 14:18
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

jacek napisał:



Witam!

> > Jak juz powiedzialem - podzielenie sie wiedza z nie-pacjentem kosztuje.
> > Tak samo kosztuje przygotowanie wykladu z obrazowania operacyjnego - to
> > co pan chce z rentgenogramami. Powidzmy - 1000zl za wyklad.
> > W symie daje to okolo 9tys dol USA i 1000zl za umowe zlecenie.
> > Jest Pan dalej zainteresowany domowym ksztalceniem z medycyny?
>
> Osmiesza sie Pan jako student medycyny.
> O jakim wykladzie Pan pisze, co Pan sobie nawymyslal.
> Albo Pan jest mikrochirurgiem i zna temat i wtedy odpowiada jak Blade
> Runner,
> albo sie Pan osmiesza, nie znajac tematu.

Nie - ja podalem ceny jakie obowiazuja na rynku.
Jeszcze raz bo z tego co widze nie zrozumial pan:
2. Nie jestem studentem



O jakim rynku Pan mowi ?
Pisze Pan dziesiatki postow na usenet i chyba nie liczy ze ktos za to
gadanie zaplaci.

Chociaz to interesujace.
Gdzie Panu placa 9000 $ i 1000 zl za zlecenie, za jeden wyklad ?

J.

185
Data: 28 wrzesień 2001, 14:18
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

jacek napisał:



Witam!

> > Jak juz powiedzialem - podzielenie sie wiedza z nie-pacjentem kosztuje.
> > Tak samo kosztuje przygotowanie wykladu z obrazowania operacyjnego - to
> > co pan chce z rentgenogramami. Powidzmy - 1000zl za wyklad.
> > W symie daje to okolo 9tys dol USA i 1000zl za umowe zlecenie.
> > Jest Pan dalej zainteresowany domowym ksztalceniem z medycyny?
>
> Osmiesza sie Pan jako student medycyny.
> O jakim wykladzie Pan pisze, co Pan sobie nawymyslal.
> Albo Pan jest mikrochirurgiem i zna temat i wtedy odpowiada jak Blade
> Runner,
> albo sie Pan osmiesza, nie znajac tematu.

Nie - ja podalem ceny jakie obowiazuja na rynku.
Jeszcze raz bo z tego co widze nie zrozumial pan:
2. Nie jestem studentem



O jakim rynku Pan mowi ?
Pisze Pan dziesiatki postow na usenet i chyba nie liczy ze ktos za to
gadanie zaplaci.

Chociaz to interesujace.
Gdzie Panu placa 9000 $ i 1000 zl za zlecenie, za jeden wyklad ?

J.

186
Data: 28 wrzesień 2001, 14:52
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: jacek



> Nie - ja podalem ceny jakie obowiazuja na rynku.
> Jeszcze raz bo z tego co widze nie zrozumial pan:
> 2. Nie jestem studentem

O jakim rynku Pan mowi ?
Pisze Pan dziesiatki postow na usenet i chyba nie liczy ze ktos za to
gadanie zaplaci.

Chociaz to interesujace.
Gdzie Panu placa 9000 $ i 1000 zl za zlecenie, za jeden wyklad ?



To sa ceny dla Pana.
Inni maja darmo:-))

187
Data: 28 wrzesień 2001, 14:52
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: jacek



> Nie - ja podalem ceny jakie obowiazuja na rynku.
> Jeszcze raz bo z tego co widze nie zrozumial pan:
> 2. Nie jestem studentem

O jakim rynku Pan mowi ?
Pisze Pan dziesiatki postow na usenet i chyba nie liczy ze ktos za to
gadanie zaplaci.

Chociaz to interesujace.
Gdzie Panu placa 9000 $ i 1000 zl za zlecenie, za jeden wyklad ?



To sa ceny dla Pana.
Inni maja darmo:-))

188
Data: 28 wrzesień 2001, 15:05
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: k


Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomości
news:3BB44677.3DC638CC@poczta.onet.pl...


Nie wiem z czym sie wiaze taka wada pozniej w zyciu.
Jezeli wiesz, to napisz.



Wiaze sie kolego z tym, ze mala bedzie wytykana na ulicy, inne dzieci beda
sie z niej smialy i nabijaly, bedzie przychodzic z placzem z przedszkola i
szkoly, bedzie miala jakies glupie przezwisko, bedzie miala problemy ze
znalezieniem chlopaka, pracy itd. Jesli twierdzisz, ze tak nie jest / nie
bedzie, to chyba jestes nacpany i oddalony od rzeczywistosci. Wiec nie
pieprz, ze mala nie bedzie miala problemow i bedzie dumnie chodzila z 6.
palcem i bedzie super pianiastka z goralskimi rekawiczkami.

K.



189
Data: 28 wrzesień 2001, 15:41
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Joanna Now

"poranna mgła" wrote:



Zastanawiam sie, gdzie lezy granica w ingerencji w prywatne zycie innych
osob, narzucania gwaltem wlasnych pogladow, oceniania, obarczania wlasnymi
przywarami czy problemami natury psychicznej swoich rozmowcow czy usilowanie
wpedzenia w poczucie winy?


Ludzie blagam nie dyskutujcie z EXPIERDEM bo i tak was zagada na smierc.
Jego argumentacja teraz nie bedzie niczego innego dotyczyc tylko praw
dziecka, demokracji itp. Po prostu nie dyskutujcie z nim i juz. Niech
pryska z naszej listy!
--
---------------------
pozdrawiam
JN
Krakow

190
Data: 28 wrzesień 2001, 15:41
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Joanna Now

"poranna mgła" wrote:



Zastanawiam sie, gdzie lezy granica w ingerencji w prywatne zycie innych
osob, narzucania gwaltem wlasnych pogladow, oceniania, obarczania wlasnymi
przywarami czy problemami natury psychicznej swoich rozmowcow czy usilowanie
wpedzenia w poczucie winy?


Ludzie blagam nie dyskutujcie z EXPIERDEM bo i tak was zagada na smierc.
Jego argumentacja teraz nie bedzie niczego innego dotyczyc tylko praw
dziecka, demokracji itp. Po prostu nie dyskutujcie z nim i juz. Niech
pryska z naszej listy!
--
---------------------
pozdrawiam
JN
Krakow

191
Data: 28 wrzesień 2001, 16:09
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Margolka S


Dariusz napisał(a) w wiadomości: <3BB46815.341A65F0@poczta.onet.pl>...


Czy jestes w stanie spokonie ten dylemat rozwazyc i rownie spokojnie
odpowiedziec,
ale dokladnie na ten temat, bez literatury.
J.




Sadze, ze watpie, bym chciala sie z toba wdawac w dyskusje.




Margola



192
Data: 28 wrzesień 2001, 16:09
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Margolka S


Dariusz napisał(a) w wiadomości: <3BB46815.341A65F0@poczta.onet.pl>...


Czy jestes w stanie spokonie ten dylemat rozwazyc i rownie spokojnie
odpowiedziec,
ale dokladnie na ten temat, bez literatury.
J.




Sadze, ze watpie, bym chciala sie z toba wdawac w dyskusje.




Margola



193
Data: 28 wrzesień 2001, 16:20
Temat:

Re: =?iso-8859-2?Q?Mo=BFe?= nie do =?iso-8859-2?Q?ko=F1ca?= na temat, ale =?iso-8859-2?Q?musia=B3am?=

Autor: Joanna Now

Dorunia wrote:



> Bo jak wcześniej nie nosił aparatu słuchowego, to po prostu nikt nie
zwracał na niego uwagi.



Ale w koncu by zaczeli. Zwlaszcza jak poslugiwalby sie jezykiem migowym,
albo mial problemy z dokonaniem zakupu w kiosku ruchu. twoje poczucie
winy wynika z troski o synka i w sumie jest bezpodstawne. Spowodowalas,
ze bedzie w pelni sprawny i samowystarczajacy. Dzieci maja w sobie
szczypte okrucienstwa, moim zdaniem wrodzona. My ich uczymy tolerancji,
ale to troche trwa. W wieku przedszkolnym czy nawet pozniej po prostu
widza i reaguja nie zawsze pozytywnie. Tutaj wlasnie jest pole do popisu
dla nas, ale tez nie przesadzajmy. Moim zdaniem nauka tolerancji jest
bardzo istotna, ale nie w ten sposb - nieslyszacy niech bedzie
nieslyszacym, dziecko obdarowane przez nature ogonkiem czy 6 palcem
niech zostanie jakie jest. Moim zdaniem nie tedy droga...
Brat mojej mamy urodzil sie z blonami pomiedzy srodkowymi palcami u
dlonii i stop. Wady tej nie naprawiono bo co to szkodza takie blony,
pisac jakos sie nauczyl. Chlopak mial cale zycie o to pretensje. Dopiero
bedac doroslym sam mogl zdecydowac sie na operacje.




--
---------------------
pozdrawiam
JN i Basia (9 mies)
Krakow

194
Data: 28 wrzesień 2001, 16:27
Temat:

Re: Może nie do końca na temat, ale musiałam

Autor: Dorunia



(....) Na ciekawskie pytania otoczenia czy uwagi odpowiadali
spokojnie, bez emocji, nie traktujac ewentualnych przykrych uwag


osobiscie,


nie odbierali ich jako ataku na siebie. Mi tacy ludzi zawsze imponuja


swoja


sila i dystansem do swojej 'innosci' i problemow tych ciekawskich czy
niezyczliwych.

--
pozdrawiam cieplo
poranna mgla


Życzę powodzenia tym którzy potrafią na tekst "czy on nie zagraża nikomu",
odpowiedzieć spokojnie i bez emocji wyjaśnić, ja na takie teksty nie
potrafię zachować spokoju. A naprawdę długo bym mogła opowiadać co ludzie
mówią. Jak ostatnio stałam na przystanku i Daniel się niecierpliwił (chciał
wsiadać do każdego autobusu który nadjechał), to pani pokiwała z
politowaniem i rzuciła niby od niechcenie "tak to jest, matka ma ciężki los
z niedorozwiniętym dzieckiem", więc ja na to że on ma problem tylko ze
słuchem, a pani swoje "tak, tak ja wiem jak wariatów ciężko wychować", a ja
nie wiem czy się kłócić czy tłumaczyć, w takim momencie milknę i wolę nie
dyskutować.
Dorunia i Daniel (3l. 11 m-cy)
Łódź
GG 230334
http://pb149.lodz.sdi.tpnet.pl/Daniel/daniel.htm





195
Data: 28 wrzesień 2001, 16:27
Temat:

Re: Może nie do końca na temat, ale musiałam

Autor: Dorunia



(....) Na ciekawskie pytania otoczenia czy uwagi odpowiadali
spokojnie, bez emocji, nie traktujac ewentualnych przykrych uwag


osobiscie,


nie odbierali ich jako ataku na siebie. Mi tacy ludzi zawsze imponuja


swoja


sila i dystansem do swojej 'innosci' i problemow tych ciekawskich czy
niezyczliwych.

--
pozdrawiam cieplo
poranna mgla


Życzę powodzenia tym którzy potrafią na tekst "czy on nie zagraża nikomu",
odpowiedzieć spokojnie i bez emocji wyjaśnić, ja na takie teksty nie
potrafię zachować spokoju. A naprawdę długo bym mogła opowiadać co ludzie
mówią. Jak ostatnio stałam na przystanku i Daniel się niecierpliwił (chciał
wsiadać do każdego autobusu który nadjechał), to pani pokiwała z
politowaniem i rzuciła niby od niechcenie "tak to jest, matka ma ciężki los
z niedorozwiniętym dzieckiem", więc ja na to że on ma problem tylko ze
słuchem, a pani swoje "tak, tak ja wiem jak wariatów ciężko wychować", a ja
nie wiem czy się kłócić czy tłumaczyć, w takim momencie milknę i wolę nie
dyskutować.
Dorunia i Daniel (3l. 11 m-cy)
Łódź
GG 230334
http://pb149.lodz.sdi.tpnet.pl/Daniel/daniel.htm





196
Data: 28 wrzesień 2001, 16:28
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Odp:_Mo=BFe_nie_do_ko=F1ca_na_temat=2C_ale_musia=B3am?=

Autor: Aro

Bardzo Cie przepraszam - pomijajac teraz te szesc palcow - bo to zaczyna juz
przypominac dyskusje "filozującą", wzajemnie obrazającą i nic juz chyba nie
wnoszącą - ale gdybyś miała szansę, zeby Twoje dziecko odzyskało słuch, to
chyba byś o to walczyła (bo ja tak!), a nie walczyła z brakiem tolerancji
innych?

pozdrawiam

Karo


197
Data: 28 wrzesień 2001, 16:28
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Odp:_Mo=BFe_nie_do_ko=F1ca_na_temat=2C_ale_musia=B3am?=

Autor: Aro

Bardzo Cie przepraszam - pomijajac teraz te szesc palcow - bo to zaczyna juz
przypominac dyskusje "filozującą", wzajemnie obrazającą i nic juz chyba nie
wnoszącą - ale gdybyś miała szansę, zeby Twoje dziecko odzyskało słuch, to
chyba byś o to walczyła (bo ja tak!), a nie walczyła z brakiem tolerancji
innych?

pozdrawiam

Karo


198
Data: 28 wrzesień 2001, 16:35
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_Mo=BFe_nie_do_ko=F1ca_na_temat=2C_ale_musia=B3am?=

Autor: Mrowka


Dorunia napisał(a) w wiadomości: <9p21bh$omq$1@news.tpi.pl>...


Życzę powodzenia tym którzy potrafią na tekst "czy on nie zagraża nikomu",
odpowiedzieć spokojnie i bez emocji wyjaśnić, ja na takie teksty nie
potrafię zachować spokoju. A naprawdę długo bym mogła opowiadać co ludzie
mówią. Jak ostatnio stałam na przystanku i Daniel się niecierpliwił


(chciał


wsiadać do każdego autobusu który nadjechał), to pani pokiwała z
politowaniem i rzuciła niby od niechcenie "tak to jest, matka ma ciężki los
z niedorozwiniętym dzieckiem", więc ja na to że on ma problem tylko ze
słuchem, a pani swoje "tak, tak ja wiem jak wariatów ciężko wychować", a ja
nie wiem czy się kłócić czy tłumaczyć, w takim momencie milknę i wolę nie
dyskutować.
Dorunia i Daniel (3l. 11 m-cy)
Łódź
GG 230334
http://pb149.lodz.sdi.tpnet.pl/Daniel/daniel.htm


Jeeeezuuu !Nie moge w to uwierzyc!Ta baba to musialbyc jakis totalny
zajob!Nie dziwie Ci sie Dorunia ze nie wiesz co powiedziec.Ale kurcze z moim
charakterkiem pancia mialaby dosadnie wytlumaczone co dolega mojemu
dziecku.Skad sie biora tacy ludzie jak to babsko?Wrrrrr.....
Magda,Patrycja 10l,Alan2,4
GG908580
ICQ 117493016
Warszawa




199
Data: 28 wrzesień 2001, 16:35
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_Mo=BFe_nie_do_ko=F1ca_na_temat=2C_ale_musia=B3am?=

Autor: Mrowka


Dorunia napisał(a) w wiadomości: <9p21bh$omq$1@news.tpi.pl>...


Życzę powodzenia tym którzy potrafią na tekst "czy on nie zagraża nikomu",
odpowiedzieć spokojnie i bez emocji wyjaśnić, ja na takie teksty nie
potrafię zachować spokoju. A naprawdę długo bym mogła opowiadać co ludzie
mówią. Jak ostatnio stałam na przystanku i Daniel się niecierpliwił


(chciał


wsiadać do każdego autobusu który nadjechał), to pani pokiwała z
politowaniem i rzuciła niby od niechcenie "tak to jest, matka ma ciężki los
z niedorozwiniętym dzieckiem", więc ja na to że on ma problem tylko ze
słuchem, a pani swoje "tak, tak ja wiem jak wariatów ciężko wychować", a ja
nie wiem czy się kłócić czy tłumaczyć, w takim momencie milknę i wolę nie
dyskutować.
Dorunia i Daniel (3l. 11 m-cy)
Łódź
GG 230334
http://pb149.lodz.sdi.tpnet.pl/Daniel/daniel.htm


Jeeeezuuu !Nie moge w to uwierzyc!Ta baba to musialbyc jakis totalny
zajob!Nie dziwie Ci sie Dorunia ze nie wiesz co powiedziec.Ale kurcze z moim
charakterkiem pancia mialaby dosadnie wytlumaczone co dolega mojemu
dziecku.Skad sie biora tacy ludzie jak to babsko?Wrrrrr.....
Magda,Patrycja 10l,Alan2,4
GG908580
ICQ 117493016
Warszawa




200
Data: 28 wrzesień 2001, 16:45
Temat:

Re: Może nie do końca na temat, ale musiałam

Autor: Dorunia



>
Jeeeezuuu !Nie moge w to uwierzyc!Ta baba to musialbyc jakis totalny
zajob!Nie dziwie Ci sie Dorunia ze nie wiesz co powiedziec.Ale kurcze z


moim


charakterkiem pancia mialaby dosadnie wytlumaczone co dolega mojemu
dziecku.Skad sie biora tacy ludzie jak to babsko?Wrrrrr.....
Magda,Patrycja 10l,Alan2,4
GG908580
ICQ 117493016
Warszawa


Kiedyś jak słuchałam mojej bratowej która to przechodzi od 10 lat, to


myślałam podobnie. Że to nie możliwe, że pewnie zmyśla i takie tam, ale
Wierzcie mi przeprosiłam ją po moim pierwszym tego typu doświadczeniu,
kupiłam jej czekoladki i poszłam się ukożyć.
Dorunia i Daniel (3l. 11 m-cy)
Łódź
GG 230334
http://pb149.lodz.sdi.tpnet.pl/Daniel/daniel.htm





201
Data: 28 wrzesień 2001, 16:45
Temat:

Re: Może nie do końca na temat, ale musiałam

Autor: Dorunia



>
Jeeeezuuu !Nie moge w to uwierzyc!Ta baba to musialbyc jakis totalny
zajob!Nie dziwie Ci sie Dorunia ze nie wiesz co powiedziec.Ale kurcze z


moim


charakterkiem pancia mialaby dosadnie wytlumaczone co dolega mojemu
dziecku.Skad sie biora tacy ludzie jak to babsko?Wrrrrr.....
Magda,Patrycja 10l,Alan2,4
GG908580
ICQ 117493016
Warszawa


Kiedyś jak słuchałam mojej bratowej która to przechodzi od 10 lat, to


myślałam podobnie. Że to nie możliwe, że pewnie zmyśla i takie tam, ale
Wierzcie mi przeprosiłam ją po moim pierwszym tego typu doświadczeniu,
kupiłam jej czekoladki i poszłam się ukożyć.
Dorunia i Daniel (3l. 11 m-cy)
Łódź
GG 230334
http://pb149.lodz.sdi.tpnet.pl/Daniel/daniel.htm





202
Data: 28 wrzesień 2001, 16:48
Temat:

Re: Może nie do końca na temat, ale musiałam

Autor: jacek

In article <9p21bh$omq$1@news.tpi.pl>, doruniad@wp.pl says...


Życzę powodzenia tym którzy potrafią na tekst "czy on nie zagraża nikomu",
odpowiedzieć spokojnie i bez emocji wyjaśnić, ja na takie teksty nie
potrafię zachować spokoju. A naprawdę długo bym mogła opowiadać co ludzie
mówią. Jak ostatnio stałam na przystanku i Daniel się niecierpliwił (chciał
wsiadać do każdego autobusu który nadjechał), to pani pokiwała z
politowaniem i rzuciła niby od niechcenie "tak to jest, matka ma ciężki los
z niedorozwiniętym dzieckiem", więc ja na to że on ma problem tylko ze
słuchem, a pani swoje "tak, tak ja wiem jak wariatów ciężko wychować", a ja
nie wiem czy się kłócić czy tłumaczyć, w takim momencie milknę i wolę nie
dyskutować.



Widzisz, nie jest zle. Jak mozna twoje dziecko nazwac niedorozwinietym
skoro takie osobniki chodza i nazwywaja sie zdrowymi?
To wlasie ta kobieta byla niedorozwinieta tylko nikt nie zadbal o to by
wiedziala o tym.

203
Data: 28 wrzesień 2001, 16:48
Temat:

Re: Może nie do końca na temat, ale musiałam

Autor: jacek

In article <9p21bh$omq$1@news.tpi.pl>, doruniad@wp.pl says...


Życzę powodzenia tym którzy potrafią na tekst "czy on nie zagraża nikomu",
odpowiedzieć spokojnie i bez emocji wyjaśnić, ja na takie teksty nie
potrafię zachować spokoju. A naprawdę długo bym mogła opowiadać co ludzie
mówią. Jak ostatnio stałam na przystanku i Daniel się niecierpliwił (chciał
wsiadać do każdego autobusu który nadjechał), to pani pokiwała z
politowaniem i rzuciła niby od niechcenie "tak to jest, matka ma ciężki los
z niedorozwiniętym dzieckiem", więc ja na to że on ma problem tylko ze
słuchem, a pani swoje "tak, tak ja wiem jak wariatów ciężko wychować", a ja
nie wiem czy się kłócić czy tłumaczyć, w takim momencie milknę i wolę nie
dyskutować.



Widzisz, nie jest zle. Jak mozna twoje dziecko nazwac niedorozwinietym
skoro takie osobniki chodza i nazwywaja sie zdrowymi?
To wlasie ta kobieta byla niedorozwinieta tylko nikt nie zadbal o to by
wiedziala o tym.

204
Data: 28 wrzesień 2001, 17:14
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Odp:_Mo=BFe_nie_do_ko=F1ca_na_temat=2C_ale_musia=B3am?=

Autor: =?iso-8859



pani pokiwała z
> politowaniem i rzuciła niby od niechcenie "tak to jest, matka ma ciężki


los


> z niedorozwiniętym dzieckiem", więc ja na to że on ma problem tylko ze
> słuchem, a pani swoje "tak, tak ja wiem jak wariatów ciężko wychować", a


ja


> nie wiem czy się kłócić czy tłumaczyć, w takim momencie milknę i wolę


nie


> dyskutować.

Widzisz, nie jest zle. Jak mozna twoje dziecko nazwac niedorozwinietym
skoro takie osobniki chodza i nazwywaja sie zdrowymi?
To wlasie ta kobieta byla niedorozwinieta tylko nikt nie zadbal o to by
wiedziala o tym.



Eh, ludzie są niedouczeni i w dodatku nietaktowni (żeby nie nazwać tego
dosadniej).
Wielokrotnie zdarzyło mi się, że nawet osoby z wyższym wykształceniem myliły
takie rzeczy:

1. Upośledzenie umysłowe utożsamiały z upośledzeniem fizycznym (czyli np.
sadziły, że dziecko z porażeniem mózgowym jest upośledzone umysłowo,
"niedorozwinięte").
2. Chorobę psychiczną utożsamiały z opóźnionym rozwojem umysłowym,
upośledzeniem umysłowym (czyli były przekonane, np. że schizofrenik i osoba
z zespołem Downa mają podobne IQ, choć schizofrenik może być geniuszem w
każdej dziedzinie)
3. Nie rozumiały np. że osoby chore psychicznie mogą myśleć całkowicie
racjonalnie itp.

Krótko i brutalnie mówiąc, przy użyciu podwórkowego słownictwa:
dla niektórych osób: debil = świr=kaleka......i żadnej różnicy między nimi
nie ma - wszyscy są dziwni, "obcy" i należy się od nich trzymać z daleka.

Nawet w niektórych dyskusjach w tej grupie takie myślenie się pojawiało ( i
takie mylenie pojęć).
Co więc dopiero mówić o babie na przystanku, która skończyła 4 klasy szkoły
powszechnej (albo i nie skończyła)

Ola



205
Data: 28 wrzesień 2001, 17:14
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Odp:_Mo=BFe_nie_do_ko=F1ca_na_temat=2C_ale_musia=B3am?=

Autor: =?iso-8859



pani pokiwała z
> politowaniem i rzuciła niby od niechcenie "tak to jest, matka ma ciężki


los


> z niedorozwiniętym dzieckiem", więc ja na to że on ma problem tylko ze
> słuchem, a pani swoje "tak, tak ja wiem jak wariatów ciężko wychować", a


ja


> nie wiem czy się kłócić czy tłumaczyć, w takim momencie milknę i wolę


nie


> dyskutować.

Widzisz, nie jest zle. Jak mozna twoje dziecko nazwac niedorozwinietym
skoro takie osobniki chodza i nazwywaja sie zdrowymi?
To wlasie ta kobieta byla niedorozwinieta tylko nikt nie zadbal o to by
wiedziala o tym.



Eh, ludzie są niedouczeni i w dodatku nietaktowni (żeby nie nazwać tego
dosadniej).
Wielokrotnie zdarzyło mi się, że nawet osoby z wyższym wykształceniem myliły
takie rzeczy:

1. Upośledzenie umysłowe utożsamiały z upośledzeniem fizycznym (czyli np.
sadziły, że dziecko z porażeniem mózgowym jest upośledzone umysłowo,
"niedorozwinięte").
2. Chorobę psychiczną utożsamiały z opóźnionym rozwojem umysłowym,
upośledzeniem umysłowym (czyli były przekonane, np. że schizofrenik i osoba
z zespołem Downa mają podobne IQ, choć schizofrenik może być geniuszem w
każdej dziedzinie)
3. Nie rozumiały np. że osoby chore psychicznie mogą myśleć całkowicie
racjonalnie itp.

Krótko i brutalnie mówiąc, przy użyciu podwórkowego słownictwa:
dla niektórych osób: debil = świr=kaleka......i żadnej różnicy między nimi
nie ma - wszyscy są dziwni, "obcy" i należy się od nich trzymać z daleka.

Nawet w niektórych dyskusjach w tej grupie takie myślenie się pojawiało ( i
takie mylenie pojęć).
Co więc dopiero mówić o babie na przystanku, która skończyła 4 klasy szkoły
powszechnej (albo i nie skończyła)

Ola



206
Data: 28 wrzesień 2001, 17:20
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

jacek napisał:



> > Nie - ja podalem ceny jakie obowiazuja na rynku.
> > Jeszcze raz bo z tego co widze nie zrozumial pan:
> > 2. Nie jestem studentem
>
> O jakim rynku Pan mowi ?
> Pisze Pan dziesiatki postow na usenet i chyba nie liczy ze ktos za to
> gadanie zaplaci.
>
> Chociaz to interesujace.
> Gdzie Panu placa 9000 $ i 1000 zl za zlecenie, za jeden wyklad ?

To sa ceny dla Pana.
Inni maja darmo:-))



I na co Panu te zarty. Kazdy moj post wyceniam na 1000 $, bo takie sa
stawki.
A mimo to pozwalam Panu czytac za darmo.
Pomysl Pan jaka to oszczednosc.
A ze zlecen, i Panskiego wykladu nie skorzystam. Na MIT mam dostep do
wszystkich wykladow za frico.
J.

207
Data: 28 wrzesień 2001, 17:20
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

jacek napisał:



> > Nie - ja podalem ceny jakie obowiazuja na rynku.
> > Jeszcze raz bo z tego co widze nie zrozumial pan:
> > 2. Nie jestem studentem
>
> O jakim rynku Pan mowi ?
> Pisze Pan dziesiatki postow na usenet i chyba nie liczy ze ktos za to
> gadanie zaplaci.
>
> Chociaz to interesujace.
> Gdzie Panu placa 9000 $ i 1000 zl za zlecenie, za jeden wyklad ?

To sa ceny dla Pana.
Inni maja darmo:-))



I na co Panu te zarty. Kazdy moj post wyceniam na 1000 $, bo takie sa
stawki.
A mimo to pozwalam Panu czytac za darmo.
Pomysl Pan jaka to oszczednosc.
A ze zlecen, i Panskiego wykladu nie skorzystam. Na MIT mam dostep do
wszystkich wykladow za frico.
J.

208
Data: 28 wrzesień 2001, 17:35
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

poranna mgła napisał:



Użytkownik Dariusz

> Duzo napisalas, ale sama jestes bardzo nietolerancyjna.
> Nie wiem co to jest moja grupa ?
> Usenet jest demokratyczny i nie ma wlasnych grup.

Zastanawiam sie, gdzie lezy granica w ingerencji w prywatne zycie innych
osob, narzucania gwaltem wlasnych pogladow, oceniania, obarczania wlasnymi
przywarami czy problemami natury psychicznej swoich rozmowcow czy usilowanie
wpedzenia w poczucie winy?
IMO, juz dawno przekroczyles te granice i wielkim nietaktem jest
umieszczenie tego watku na kilku grupach.
'Moja' czy 'nasza' grupa oznaczy ni mniej ni wiecej, ze jest mi tu dobrze,
identyfikuje sie w mniejszym lub wiekszym stopniu z innymi jej
uzytkownikami, ze kieruje sie ona specyficznymi prawami, ktore Ty uparcie
ignorujesz czy tez nie jestes w stanie ich pojac. Na grupie 'pl.soc.dzieci'
spotykaja sie ludzie, ktorzy pomagaja sobie nawzajem, dziela swoimi
radosciami i smutkami, generalnie panuje tu atmosfera ciepla i zyczliwosci
nie spotykana na innych grupach, nawet jezeli zdarzaja sie jakies sprzeczki
to dzieki dobrej woli uzytkownikow szybko rozchodza sie 'po kosciach'.
Ciagniecie tego watku na naszej grupie odbieram jako chec zniszczenia jej
atmosfery poprzez prowokacje do awantur. Zdanie czesci uzytkownikow naszej
grupy juz znasz, nikt nie przyznal Ci racji. Kazdy rodzic doskonale wie, ze
jakiejkolwiek by nie podjal decyzji, bedzie to najlepsza decyzja, bo kieruje
sie Miloscia do swojego dziecka i nie ma znaczenia, ze Ty, ajko osoba
obojetna emocjonalnie wobec dziecka, myslisz inaczej to juz jest Twoj
problem, z ktorym sam musisz sobie poradzic, najlepiej poza usenetem.



Doprawda nie rozumiem tej histerii, narzucania mi twoich pogladow.
Naucz sie pisac nie o mnie, do mnie, ale na temat.

Przeciez twoja nietolerancja i agresja sa niespotykane.
Piszesz o cieple i zyczliwosci, a ja tego nie widze.
Jestes zimna i niezyczliwa.

Mowisz o jakis racjach.
Kompetentnym byl jedynie mikrochirurg, ktory wypowiadal sie
merytorycznie.
Piszesz o udzielaniu pomocy, o cieple i o setkach spraw niezwiazanych z
tematem dyskusji.

Nie potrafisz napisac 3 zdan na temat dyskusji, tylko dyskutujesz ze mna
o mnie.
Zastanow sie.

Poczytaj podana literature, o mozliwych powiklaniach po amputacji
i dyskutuj z autorami publikacji a nie ze mna.

Moze sie boisz dyskutowac na ten temat , ze i ciebie to moze spotkac i
twoje dziecko moze sie urodzic z 6 palcami i wolisz zalozyc klapki na
oczy i zyc w cieplym egoizmie,
ze ciebie to nie dotyczy.

Nietaktem jest dla ciebie dyskutowanie o problemach dziecka z 6 palcami.
To jest szczyt hipokryzji i nietolerancji.
Grupa dzieci ok, byle nikt nie dyskutowal o dzieciach uposledzonych i
ich problemach.
Rozowe okulary i nic klop[otliwego cie nie obchodzi.

Naprawde nie mozna tak zyc w kokonie i myslec tylko o sobie.
Przeciez skoro temat cie nie interesuje to nie musisz czytac i
odpisywac.

Mnie interesuje, gdyz problem rozdzielenia blizniat sjamskich w Anglii
byl najwazniejszym problemem prawnym i spolecznym, gdy jedno z blizniat
mialo po operacji umrzec.
Tutaj problem nie jest taki ekstremalny i dla mnie dziecko moze zyc z 6
palcami, gdy sa sprawne czy niesprawne, ale mu nie przeszkadzaja, nie
szkodza.

Mnie to nie przeraza, nie wstydze sie tego, nie widze potrzeby dlaczego
6 palcow nalezy ukrywac w rekawiczce, jak tego oczekujesz.

Zdziwiony jestem ze na krajowym usenecie tyle ludzi jest
nietolerancyjnych dla codziennych problemow naszego zycia.
Na zagranicznych grupach nie spotyka sie takiej agresji, nietolerancji
czy ozieblosci
wobec problemow innych ludzi.

J.

209
Data: 28 wrzesień 2001, 17:35
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

poranna mgła napisał:



Użytkownik Dariusz

> Duzo napisalas, ale sama jestes bardzo nietolerancyjna.
> Nie wiem co to jest moja grupa ?
> Usenet jest demokratyczny i nie ma wlasnych grup.

Zastanawiam sie, gdzie lezy granica w ingerencji w prywatne zycie innych
osob, narzucania gwaltem wlasnych pogladow, oceniania, obarczania wlasnymi
przywarami czy problemami natury psychicznej swoich rozmowcow czy usilowanie
wpedzenia w poczucie winy?
IMO, juz dawno przekroczyles te granice i wielkim nietaktem jest
umieszczenie tego watku na kilku grupach.
'Moja' czy 'nasza' grupa oznaczy ni mniej ni wiecej, ze jest mi tu dobrze,
identyfikuje sie w mniejszym lub wiekszym stopniu z innymi jej
uzytkownikami, ze kieruje sie ona specyficznymi prawami, ktore Ty uparcie
ignorujesz czy tez nie jestes w stanie ich pojac. Na grupie 'pl.soc.dzieci'
spotykaja sie ludzie, ktorzy pomagaja sobie nawzajem, dziela swoimi
radosciami i smutkami, generalnie panuje tu atmosfera ciepla i zyczliwosci
nie spotykana na innych grupach, nawet jezeli zdarzaja sie jakies sprzeczki
to dzieki dobrej woli uzytkownikow szybko rozchodza sie 'po kosciach'.
Ciagniecie tego watku na naszej grupie odbieram jako chec zniszczenia jej
atmosfery poprzez prowokacje do awantur. Zdanie czesci uzytkownikow naszej
grupy juz znasz, nikt nie przyznal Ci racji. Kazdy rodzic doskonale wie, ze
jakiejkolwiek by nie podjal decyzji, bedzie to najlepsza decyzja, bo kieruje
sie Miloscia do swojego dziecka i nie ma znaczenia, ze Ty, ajko osoba
obojetna emocjonalnie wobec dziecka, myslisz inaczej to juz jest Twoj
problem, z ktorym sam musisz sobie poradzic, najlepiej poza usenetem.



Doprawda nie rozumiem tej histerii, narzucania mi twoich pogladow.
Naucz sie pisac nie o mnie, do mnie, ale na temat.

Przeciez twoja nietolerancja i agresja sa niespotykane.
Piszesz o cieple i zyczliwosci, a ja tego nie widze.
Jestes zimna i niezyczliwa.

Mowisz o jakis racjach.
Kompetentnym byl jedynie mikrochirurg, ktory wypowiadal sie
merytorycznie.
Piszesz o udzielaniu pomocy, o cieple i o setkach spraw niezwiazanych z
tematem dyskusji.

Nie potrafisz napisac 3 zdan na temat dyskusji, tylko dyskutujesz ze mna
o mnie.
Zastanow sie.

Poczytaj podana literature, o mozliwych powiklaniach po amputacji
i dyskutuj z autorami publikacji a nie ze mna.

Moze sie boisz dyskutowac na ten temat , ze i ciebie to moze spotkac i
twoje dziecko moze sie urodzic z 6 palcami i wolisz zalozyc klapki na
oczy i zyc w cieplym egoizmie,
ze ciebie to nie dotyczy.

Nietaktem jest dla ciebie dyskutowanie o problemach dziecka z 6 palcami.
To jest szczyt hipokryzji i nietolerancji.
Grupa dzieci ok, byle nikt nie dyskutowal o dzieciach uposledzonych i
ich problemach.
Rozowe okulary i nic klop[otliwego cie nie obchodzi.

Naprawde nie mozna tak zyc w kokonie i myslec tylko o sobie.
Przeciez skoro temat cie nie interesuje to nie musisz czytac i
odpisywac.

Mnie interesuje, gdyz problem rozdzielenia blizniat sjamskich w Anglii
byl najwazniejszym problemem prawnym i spolecznym, gdy jedno z blizniat
mialo po operacji umrzec.
Tutaj problem nie jest taki ekstremalny i dla mnie dziecko moze zyc z 6
palcami, gdy sa sprawne czy niesprawne, ale mu nie przeszkadzaja, nie
szkodza.

Mnie to nie przeraza, nie wstydze sie tego, nie widze potrzeby dlaczego
6 palcow nalezy ukrywac w rekawiczce, jak tego oczekujesz.

Zdziwiony jestem ze na krajowym usenecie tyle ludzi jest
nietolerancyjnych dla codziennych problemow naszego zycia.
Na zagranicznych grupach nie spotyka sie takiej agresji, nietolerancji
czy ozieblosci
wobec problemow innych ludzi.

J.

210
Data: 28 wrzesień 2001, 17:44
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

k napisał:



Użytkownik "Dariusz" napisał w wiadomości
news:3BB44677.3DC638CC@poczta.onet.pl...
> Nie wiem z czym sie wiaze taka wada pozniej w zyciu.
> Jezeli wiesz, to napisz.

Wiaze sie kolego z tym, ze mala bedzie wytykana na ulicy, inne dzieci beda
sie z niej smialy i nabijaly, bedzie przychodzic z placzem z przedszkola i
szkoly, bedzie miala jakies glupie przezwisko, bedzie miala problemy ze
znalezieniem chlopaka, pracy itd. Jesli twierdzisz, ze tak nie jest / nie
bedzie, to chyba jestes nacpany i oddalony od rzeczywistosci. Wiec nie
pieprz, ze mala nie bedzie miala problemow i bedzie dumnie chodzila z 6.
palcem i bedzie super pianiastka z goralskimi rekawiczkami.



Nie wiem jaka jest twoja nacpana rzeczywistosc i mnie to nie interesuje.
Bylem na imprezie w Europie na ktorych bywala lysiejaca kobieta, wlosy
miala tak rzadkie ze bardzo malych. Widzialem tez na poczcie
urzedniczke, ktora prawie calkiem wylysiala
i naprawde ani w Europie ani w kraju nikomu to nie przeszkadzalo,
a maz tej lysiejacej kobiety nie okazywal z tego powodu zadnej
nadzwyczajnej reakcji.

Doprawdy nie wiem w ktorej szkole, przedszkolu, pracy sa takie osoby.
W dziesiatkach urzedow miejskich zatrudniono do obslugi interesantow
osoby niepelnosprawne, bez reki, bez palcow, z garbem i wchodze do tych
urzedow i mnie to nie razi, ani nie zniecheca.

Wydaje mi sie ze mowisz sam o sobie i swoich reakcjach na osoby
niepelnosprawne
i to jest nietolerancja niespotykana w Europie.

Ja nigdy nie spotkalem nietolerancji wobec osoby niepelnosprawnej,
niewidomej
z garbem, krzywymi nogami, plaska klatka piersiowa.
Nawet w dawnym urzedzie rady ministrow pracowal w sekretariacie Pan,
ktory mial na twarzy wielki nowotwor jak kalafior i nikomu to tez nie
przeszkadzalo.
Bylem kiedys w szpitalu u starszej lekarki, ktora miala skore na twarzy
cala w faldach i zmarszczkach i tez to nikomu nie preszkadzalo a maz sie
z nia z tego powodu nie rozwodzil.

To o czym mowisz nazywa sie zatem; NIETOLERANCJA
i w demokratycznej, humanistycznej Europie 21 wieku takie reakcje sa
nieznane i niespotykane.

211
Data: 28 wrzesień 2001, 17:49
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Joanna Nowak napisał:



"poranna mgła" wrote:
>
> Zastanawiam sie, gdzie lezy granica w ingerencji w prywatne zycie innych
> osob, narzucania gwaltem wlasnych pogladow, oceniania, obarczania wlasnymi
> przywarami czy problemami natury psychicznej swoich rozmowcow czy usilowanie
> wpedzenia w poczucie winy?
>
Ludzie blagam nie dyskutujcie z EXPIERDEM bo i tak was zagada na smierc.
Jego argumentacja teraz nie bedzie niczego innego dotyczyc tylko praw
dziecka, demokracji itp. Po prostu nie dyskutujcie z nim i juz. Niech
pryska z naszej listy!



Dokladnie.
Jest do dokladnie przyklad nietolerancji na dyskusje o problemach
dziecka , ktore mialo to nieszczescie sie urodzic z 6 palcami.
Takie dziecko droga Joanna pozbawia praw, pozbawia miejsce w demokracji
a kto smie o tym dyskutowac i dyskutowac o interesie i dobru dziecka ten
ma sie zamknac i pryskac z listy.

TO JEST DROGA JOANNO nietolerancja i bezdusznosc wobec problemow innych
i czysty egoizm.

Urodzilo ci sie dziecko z 6 palcami to pryskaj stad i nie dyskutuj, bo
nie mozesz liczyc na pomoc, porade.
W Europie nigdy nie spotkalem takiej nietolerancji wobec krzywdy i
cierpienia innych.

212
Data: 28 wrzesień 2001, 17:49
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Joanna Nowak napisał:



"poranna mgła" wrote:
>
> Zastanawiam sie, gdzie lezy granica w ingerencji w prywatne zycie innych
> osob, narzucania gwaltem wlasnych pogladow, oceniania, obarczania wlasnymi
> przywarami czy problemami natury psychicznej swoich rozmowcow czy usilowanie
> wpedzenia w poczucie winy?
>
Ludzie blagam nie dyskutujcie z EXPIERDEM bo i tak was zagada na smierc.
Jego argumentacja teraz nie bedzie niczego innego dotyczyc tylko praw
dziecka, demokracji itp. Po prostu nie dyskutujcie z nim i juz. Niech
pryska z naszej listy!



Dokladnie.
Jest do dokladnie przyklad nietolerancji na dyskusje o problemach
dziecka , ktore mialo to nieszczescie sie urodzic z 6 palcami.
Takie dziecko droga Joanna pozbawia praw, pozbawia miejsce w demokracji
a kto smie o tym dyskutowac i dyskutowac o interesie i dobru dziecka ten
ma sie zamknac i pryskac z listy.

TO JEST DROGA JOANNO nietolerancja i bezdusznosc wobec problemow innych
i czysty egoizm.

Urodzilo ci sie dziecko z 6 palcami to pryskaj stad i nie dyskutuj, bo
nie mozesz liczyc na pomoc, porade.
W Europie nigdy nie spotkalem takiej nietolerancji wobec krzywdy i
cierpienia innych.

213
Data: 28 wrzesień 2001, 17:57
Temat:

Re: Może nie do końca na temat, ale musiałam

Autor: Dariusz

poranna mgła napisał:



Użytkownik Joanna Duszczyńska

> A tego się nie da jakoœ ukryć pod włosami?

Wiesz Joanno, wydaje mi sie, ze to bedzie na zasadzie podmiecenia smieci pod
dywan. Problem nie zniknie. IMO powinno zmienic sie nastawienie do sprawy.
Na pewno spotkalas ludzi w jakis sposob 'innych', ktorzy w swojej 'innosci'
nie widzieli problemu. Na ciekawskie pytania otoczenia czy uwagi odpowiadali
spokojnie, bez emocji, nie traktujac ewentualnych przykrych uwag osobiscie,
nie odbierali ich jako ataku na siebie. Mi tacy ludzi zawsze imponuja swoja
sila i dystansem do swojej 'innosci' i problemow tych ciekawskich czy
niezyczliwych.


Niestety przejawy nietolerancji sa powszechne na usenecie,
nietolerancji, egoizmu
i rozowych okularow.
Aby tak isc droga, zeby nie spotkac nigdy niewidomego, garbatego,
kulawego, biednego.
A gdy na drodze pojawi sie dziecko z 6 palcami to albo uciekac, albo
szybko mu kupic rekawiczki, zeby nigdy nie pokazywalo swoich paluszkow i
swojej odmiennosci.

I pewnie gdyby nie ochrona zycia pocztego to takie "nieladne dzieci" z
wadami rozwojowymi, bylyby abortowane z przyczyn estetycznych.

Dlatego demokracja i humanistyczna tolerancja Europy jest nam potrzebna,
aby estetyka czlowieka nie decydowala o jego zyciu .

214
Data: 28 wrzesień 2001, 17:57
Temat:

Re: Może nie do końca na temat, ale musiałam

Autor: Dariusz

poranna mgła napisał:



Użytkownik Joanna Duszczyńska

> A tego się nie da jakoœ ukryć pod włosami?

Wiesz Joanno, wydaje mi sie, ze to bedzie na zasadzie podmiecenia smieci pod
dywan. Problem nie zniknie. IMO powinno zmienic sie nastawienie do sprawy.
Na pewno spotkalas ludzi w jakis sposob 'innych', ktorzy w swojej 'innosci'
nie widzieli problemu. Na ciekawskie pytania otoczenia czy uwagi odpowiadali
spokojnie, bez emocji, nie traktujac ewentualnych przykrych uwag osobiscie,
nie odbierali ich jako ataku na siebie. Mi tacy ludzi zawsze imponuja swoja
sila i dystansem do swojej 'innosci' i problemow tych ciekawskich czy
niezyczliwych.


Niestety przejawy nietolerancji sa powszechne na usenecie,
nietolerancji, egoizmu
i rozowych okularow.
Aby tak isc droga, zeby nie spotkac nigdy niewidomego, garbatego,
kulawego, biednego.
A gdy na drodze pojawi sie dziecko z 6 palcami to albo uciekac, albo
szybko mu kupic rekawiczki, zeby nigdy nie pokazywalo swoich paluszkow i
swojej odmiennosci.

I pewnie gdyby nie ochrona zycia pocztego to takie "nieladne dzieci" z
wadami rozwojowymi, bylyby abortowane z przyczyn estetycznych.

Dlatego demokracja i humanistyczna tolerancja Europy jest nam potrzebna,
aby estetyka czlowieka nie decydowala o jego zyciu .

215
Data: 28 wrzesień 2001, 18:18
Temat:

Re: 6

Autor: Dariusz

jacek napisał:



In article <3BB4955B.3CDF75ED@poczta.onet.pl>, dariusj@poczta.onet.pl
says...
> jacek napisał:
> >
> > > > Nie - ja podalem ceny jakie obowiazuja na rynku.
> > > > Jeszcze raz bo z tego co widze nie zrozumial pan:
> > > > 2. Nie jestem studentem
> > >
> > > O jakim rynku Pan mowi ?
> > > Pisze Pan dziesiatki postow na usenet i chyba nie liczy ze ktos za to
> > > gadanie zaplaci.
> > >
> > > Chociaz to interesujace.
> > > Gdzie Panu placa 9000 $ i 1000 zl za zlecenie, za jeden wyklad ?
> >
> > To sa ceny dla Pana.
> > Inni maja darmo:-))
>
> I na co Panu te zarty. Kazdy moj post wyceniam na 1000 $, bo takie sa
> stawki.
> A mimo to pozwalam Panu czytac za darmo.
> Pomysl Pan jaka to oszczednosc.
> A ze zlecen, i Panskiego wykladu nie skorzystam. Na MIT mam dostep do
> wszystkich wykladow za frico.

Dobrze juz, dobrze.
To sa faktyczne ceny jakie trzeba zaplacic za taka wiedze.
Wiem ze trudno uwierzyc w warunkach polskich w takie ceny ale to norma
(dlatego tez wycieranie sobie geby MITem, przy tak bijacej w oczy
nieznajomosci realiow naukowyc uwazam za niewskazane).
To ze pan pisze za 1000$ to Pana sprawa.
Ja jak powiedzialem moja wiedzy wyceniam na tyle jak wyzej (4000$ za
pelny kurs mikrochirurgi i 1000PLN za wyklad z analizy RTG - 5000$ to za
podeczniki).



Czy co miesiac Panu placa 4000 $ za pelny kurs mikrochirurgii ?
Czy wyklad z analizy RTG trwa wiecej niz 3 godziny ?

Gdzie mozna sie zapisac i jakie uprawnienia po ukonczeniu kursu (jak
dlugi)


Pan swoja udostepnia wszem i wobec, ja mojej nie - dopiero jak pan
zaplaci.
Wiec jakas roznica jest.



sorry, myslalem ze Panskie posty do usenetu to tez wynikaja z wiedzy.
teraz wiem, to nie wiedza.
Ale jak to jest mozliwe, zeby tak rozdwoic osobowosc na 2
z ktoreych jedna gada za pieniadze, a druga tez gada bez pieniedzy.

Czy wiele osob placi w kraju 4000$ za ten kurs ?
J.

216
Data: 28 wrzesień 2001, 18:29
Temat:

Re: 6

Autor: jacek

Witaj!



Czy co miesiac Panu placa 4000 $ za pelny kurs mikrochirurgii ?
Czy wyklad z analizy RTG trwa wiecej niz 3 godziny ?



Nie. Oczywiscie ze nie. Tyle kosztuje nauczenie kogos w kursie skroconym
i gdy to dotyczy konkretnej opracji. Masz nawet do wyboru prowadzacego.
Normalnie koszta sa duzo wyzsze - trzeba skonczyc medycyne, zrobic
specjalizacje I i II, kursy etc.
Wykald z analizy RTG trwal bedzie nie wiecej niz 30 minut.



Gdzie mozna sie zapisac i jakie uprawnienia po ukonczeniu kursu (jak
dlugi)

> Pan swoja udostepnia wszem i wobec, ja mojej nie - dopiero jak pan
> zaplaci.
> Wiec jakas roznica jest.

sorry, myslalem ze Panskie posty do usenetu to tez wynikaja z wiedzy.
teraz wiem, to nie wiedza.



A co? To ze nie chce sie z toba podzielic wiedza (gdy tego nei
potrzebujesz przeciez) za darmo to jest brak wiedzy? Dziwnie pokrecone
myslenie. Gdy UOP sie z toba nie chec powidzlic wiedza gdy tego chcesz to
znaczy ze jej nie maja?


Ale jak to jest mozliwe, zeby tak rozdwoic osobowosc na 2
z ktoreych jedna gada za pieniadze, a druga tez gada bez pieniedzy.



Za pieniadze dla hobbysty - takiego jak dla ciebie. Za darmo - dla osoby
potrzebujacej. Taki zawod.


Czy wiele osob placi w kraju 4000$ za ten kurs ?



Kazdy placi duzo wicej - wiec czuj ze masz jednak promocje.



217
Data: 28 wrzesień 2001, 18:53
Temat:

Re: 6

Autor: Dariusz

jacek napisał:



Witaj!

> Czy co miesiac Panu placa 4000 $ za pelny kurs mikrochirurgii ?
> Czy wyklad z analizy RTG trwa wiecej niz 3 godziny ?

Nie. Oczywiscie ze nie. Tyle kosztuje nauczenie kogos w kursie skroconym
i gdy to dotyczy konkretnej opracji. Masz nawet do wyboru prowadzacego.
Normalnie koszta sa duzo wyzsze - trzeba skonczyc medycyne, zrobic
specjalizacje I i II, kursy etc.
Wykald z analizy RTG trwal bedzie nie wiecej niz 30 minut.

> Gdzie mozna sie zapisac i jakie uprawnienia po ukonczeniu kursu (jak
> dlugi)
>
> > Pan swoja udostepnia wszem i wobec, ja mojej nie - dopiero jak pan
> > zaplaci.
> > Wiec jakas roznica jest.
>
> sorry, myslalem ze Panskie posty do usenetu to tez wynikaja z wiedzy.
> teraz wiem, to nie wiedza.

A co? To ze nie chce sie z toba podzielic wiedza (gdy tego nei
potrzebujesz przeciez) za darmo to jest brak wiedzy? Dziwnie pokrecone
myslenie. Gdy UOP sie z toba nie chec powidzlic wiedza gdy tego chcesz to
znaczy ze jej nie maja?

> Ale jak to jest mozliwe, zeby tak rozdwoic osobowosc na 2
> z ktoreych jedna gada za pieniadze, a druga tez gada bez pieniedzy.

Za pieniadze dla hobbysty - takiego jak dla ciebie. Za darmo - dla osoby
potrzebujacej. Taki zawod.

> Czy wiele osob placi w kraju 4000$ za ten kurs ?

Kazdy placi duzo wicej - wiec czuj ze masz jednak promocje.



Nastepnym razem prosze dyskutowac w stanie nie wskazujacym

plonk

218
Data: 28 wrzesień 2001, 19:10
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Joanna Now

Dariusz wrote:




Urodzilo ci sie dziecko z 6 palcami to pryskaj stad i nie dyskutuj, bo
nie mozesz liczyc na pomoc, porade.
W Europie nigdy nie spotkalem takiej nietolerancji wobec krzywdy i
cierpienia innych.




Ciekawe skad te wnioski? My zawsze sobie momagamy, a wytykajac
nietolerancje pewnym osobom po prostu dowodzisz, ze nas nie znasz. My
znamy sie najlepiej bo dzielimy sie wlasnymi problemami, a Ty
wprowadzasz zamet i obrazasz niektorych z nas. Badz tolerancyjny i
uszanuj zdanie ojca dziecka urodzonego z 6 paluszkami. Nie masz prawa go
osadzac.
Jesli o mnie chodzi to ostatni post w tej dyskusji. Pewnie zaraz
obrucisz kota ogonem, ale kazdy kto mnie zna wie, ze mam dobre
intencje.
--
---------------------
pozdrawiam
JN
Krakow

219
Data: 28 wrzesień 2001, 19:19
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Alphie



Wystarczylo mi zapoznanie sie z przeciwskazaniami opisanymi w
literaturze przedstawionej przez Blade Runnera, mikrochirurga.
Ktory rowniez napisal ze usilnie nie zaleca amputacji zdrowego palca u
reki dziecka.



Boze - gdzie Ty widzisz to "usilnie" ?! Blade Runner pozostawia decyzje
rodzicom.
Uff.. obiecalam sobie trzymac sie z dala od tej dyskusji ale nie moge sie
powstrzymac

K.



220
Data: 28 wrzesień 2001, 19:19
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Alphie



Wystarczylo mi zapoznanie sie z przeciwskazaniami opisanymi w
literaturze przedstawionej przez Blade Runnera, mikrochirurga.
Ktory rowniez napisal ze usilnie nie zaleca amputacji zdrowego palca u
reki dziecka.



Boze - gdzie Ty widzisz to "usilnie" ?! Blade Runner pozostawia decyzje
rodzicom.
Uff.. obiecalam sobie trzymac sie z dala od tej dyskusji ale nie moge sie
powstrzymac

K.



221
Data: 28 wrzesień 2001, 19:20
Temat:

Zamkniecie dyskusji Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Alphie napisał:



> Wystarczylo mi zapoznanie sie z przeciwskazaniami opisanymi w
> literaturze przedstawionej przez Blade Runnera, mikrochirurga.
> Ktory rowniez napisal ze usilnie nie zaleca amputacji zdrowego palca u
> reki dziecka.

Boze - gdzie Ty widzisz to "usilnie" ?! Blade Runner pozostawia decyzje
rodzicom.
Uff.. obiecalam sobie trzymac sie z dala od tej dyskusji ale nie moge sie
powstrzymac


I co znow krecisz, mieszasz , co kombinujesz ?

cytat z Blada)
"Urodzilo ci sie dziecko z 6 palcami. Co robisz ?"

Ja nigdzie nie napisalem, ze nalezy usuwac zdrowy VI palec, wrecz
przeciwnie.

(koniec cytatu)

I koniec dyskusji.

Po co krecisz, mieszasz i wyinaczasz ?

222
Data: 28 wrzesień 2001, 19:20
Temat:

Zamkniecie dyskusji Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Alphie napisał:



> Wystarczylo mi zapoznanie sie z przeciwskazaniami opisanymi w
> literaturze przedstawionej przez Blade Runnera, mikrochirurga.
> Ktory rowniez napisal ze usilnie nie zaleca amputacji zdrowego palca u
> reki dziecka.

Boze - gdzie Ty widzisz to "usilnie" ?! Blade Runner pozostawia decyzje
rodzicom.
Uff.. obiecalam sobie trzymac sie z dala od tej dyskusji ale nie moge sie
powstrzymac


I co znow krecisz, mieszasz , co kombinujesz ?

cytat z Blada)
"Urodzilo ci sie dziecko z 6 palcami. Co robisz ?"

Ja nigdzie nie napisalem, ze nalezy usuwac zdrowy VI palec, wrecz
przeciwnie.

(koniec cytatu)

I koniec dyskusji.

Po co krecisz, mieszasz i wyinaczasz ?

223
Data: 28 wrzesień 2001, 19:51
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Joanna Nowak napisał:



Dariusz wrote:
>
>
> Urodzilo ci sie dziecko z 6 palcami to pryskaj stad i nie dyskutuj, bo
> nie mozesz liczyc na pomoc, porade.
> W Europie nigdy nie spotkalem takiej nietolerancji wobec krzywdy i
> cierpienia innych.

Ciekawe skad te wnioski? My zawsze sobie momagamy, a wytykajac
nietolerancje pewnym osobom po prostu dowodzisz, ze nas nie znasz.


Nie ma my , wy oni.
Pani pisze za siebie a nie grupowo.


My
znamy sie najlepiej bo dzielimy sie wlasnymi problemami, a Ty
wprowadzasz zamet i obrazasz niektorych z nas. Badz tolerancyjny i
uszanuj zdanie ojca dziecka urodzonego z 6 paluszkami. Nie masz prawa go
osadzac.



Nikt nikogo nie osadza. To Pani jest nietolerancyjna i kaprysi w
dyskusji,
ze takie dziecko z 6 palcami to dla Pani wstydliwy temat i lepiej sie
odwrocic.


Jesli o mnie chodzi to ostatni post w tej dyskusji. Pewnie zaraz
obrucisz kota ogonem, ale kazdy kto mnie zna wie, ze mam dobre
intencje.



Nie ma Pani dobrych intencji bo nietolerancja nie jest dobra intencja.

Nie wiem w ogole skad Pani przychodzi do glowy proba monopolizowania
dyskusji wedlug swojego widzimisie.

Skoro nawet mikrochirurg wyraznie mowi ze nie jest za amputacja zdrowego
6 palca
to Pani argumenty brzmia naprawde zalosnie.

A czemu to ojciec dyskutuje o amputacji zdrowego palca u dziecka a jego
zona
nie ma zadnego zdania ?

Jestem przekonany ze gdyby nie nietolerancja Pani i innych to matka
dziecka z wodoglowiem nie musialaby mu zakladac czapeczki welnianej
przez caly rok,
a dziecko z 6 palcami nie musialoby nosic caly rok rekawiczek.

Jeszcze niedawno Pani propagowala spozywanie alkoholu przez ciezarne
i co z tego wyszlo.
Gazeta Lekarska wydawana przez Naczelna Izbe Lekarska.
Wyrazne zalecenie calkowitego wstrzymania sie przez ciezarne od
spozywania alkoholu,
gdyz badania nie wykazaly ze istnieje minimalna nieszkodliwa dawka.

#Wczoraj atak na niepijace ciezarne, dzisiaj na dziecko z 6 palcami,
jutro na dziecko wodoglowiem, paralizem, jutro eutanazja 70 latkow, bo
brzydko pachna jak sie nie umyja
i skora osob starszych nieestetycznie wyglada.

Taki jest obraz nietolerancji tuz obok humanistycznej i tolerancyjnej
Europy 21 wieku, tolarancyjnej dla osob niepelnosprawnych.

224
Data: 28 wrzesień 2001, 19:51
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Joanna Nowak napisał:



Dariusz wrote:
>
>
> Urodzilo ci sie dziecko z 6 palcami to pryskaj stad i nie dyskutuj, bo
> nie mozesz liczyc na pomoc, porade.
> W Europie nigdy nie spotkalem takiej nietolerancji wobec krzywdy i
> cierpienia innych.

Ciekawe skad te wnioski? My zawsze sobie momagamy, a wytykajac
nietolerancje pewnym osobom po prostu dowodzisz, ze nas nie znasz.


Nie ma my , wy oni.
Pani pisze za siebie a nie grupowo.


My
znamy sie najlepiej bo dzielimy sie wlasnymi problemami, a Ty
wprowadzasz zamet i obrazasz niektorych z nas. Badz tolerancyjny i
uszanuj zdanie ojca dziecka urodzonego z 6 paluszkami. Nie masz prawa go
osadzac.



Nikt nikogo nie osadza. To Pani jest nietolerancyjna i kaprysi w
dyskusji,
ze takie dziecko z 6 palcami to dla Pani wstydliwy temat i lepiej sie
odwrocic.


Jesli o mnie chodzi to ostatni post w tej dyskusji. Pewnie zaraz
obrucisz kota ogonem, ale kazdy kto mnie zna wie, ze mam dobre
intencje.



Nie ma Pani dobrych intencji bo nietolerancja nie jest dobra intencja.

Nie wiem w ogole skad Pani przychodzi do glowy proba monopolizowania
dyskusji wedlug swojego widzimisie.

Skoro nawet mikrochirurg wyraznie mowi ze nie jest za amputacja zdrowego
6 palca
to Pani argumenty brzmia naprawde zalosnie.

A czemu to ojciec dyskutuje o amputacji zdrowego palca u dziecka a jego
zona
nie ma zadnego zdania ?

Jestem przekonany ze gdyby nie nietolerancja Pani i innych to matka
dziecka z wodoglowiem nie musialaby mu zakladac czapeczki welnianej
przez caly rok,
a dziecko z 6 palcami nie musialoby nosic caly rok rekawiczek.

Jeszcze niedawno Pani propagowala spozywanie alkoholu przez ciezarne
i co z tego wyszlo.
Gazeta Lekarska wydawana przez Naczelna Izbe Lekarska.
Wyrazne zalecenie calkowitego wstrzymania sie przez ciezarne od
spozywania alkoholu,
gdyz badania nie wykazaly ze istnieje minimalna nieszkodliwa dawka.

#Wczoraj atak na niepijace ciezarne, dzisiaj na dziecko z 6 palcami,
jutro na dziecko wodoglowiem, paralizem, jutro eutanazja 70 latkow, bo
brzydko pachna jak sie nie umyja
i skora osob starszych nieestetycznie wyglada.

Taki jest obraz nietolerancji tuz obok humanistycznej i tolerancyjnej
Europy 21 wieku, tolarancyjnej dla osob niepelnosprawnych.

225
Data: 28 wrzesień 2001, 22:22
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: ciechan




>
> >Amputacja zdrowego palca u raczki malucha jest dla mnie chororem, gdy
> >wykonywana jedynie ze wzgledow estetycznych.
>
> Dla mnie pisanie "choror" jest horrorem niewyobrazalnym.
napisalem "choror" bo to od nazwiska "Choror"
a nie od horroru.




A to ciekawe co ma nazwisko "Choror" do horroru.
A dla mnie, czy dla dziecka chyba horrorem byloby zyc z dodatkowym
paluszkiem. Dzieci sa okrutne. Wystarczy, ze ktos ma rude wlosy, piegi,
jest gruby itp i juz jest wysmiewany, przezywany, nietolerowany w klasie
itd. Dla dziecka jest to bardzo ciezkie przezycie. Wiesz na podworku
mialam kolege z szostym paluszkiem i wiesz co... chodzil caly czasz reka
w kieszeni lub rekawie, byl wysmiewany i traktowany jak odmieniec.
Wszystkie dzieci chcialy zobaczyc szosty paluszek, wytykaly go palcami.
Dzieciak nie mial kolegow. Mial pretensje do rodzicow, ze taki sie
urodzil.
Ja dla dobra psychicznego dziecka zgodzilabym sie na amputacje.

Renata

226
Data: 28 wrzesień 2001, 22:33
Temat:

Re: =?iso-8859-1?b?TW+/ZQ==?= nie do =?iso-8859-1?b?a2/xY2E=?= na temat, ale =?iso-8859-1?q?musia=B3am?=

Autor: krys

In <9p21bh$omq$1@news.tpi.pl>, Dorunia wrote:


"tak to
jest, matka ma ciê¿ki los z niedorozwiniêtym dzieckiem", wiêc ja na to
¿e on ma problem tylko ze s³uchem, a pani swoje "tak, tak ja wiem jak
wariatów ciê¿ko wychowaæ",



A ta pañcia jest na to dowodem....

--
Pozdrawiamy:
Justyna
Iza (8 i 1/4) & Marcin (4 i 1/4)

227
Data: 28 wrzesień 2001, 22:33
Temat:

Re: =?iso-8859-1?b?TW+/ZQ==?= nie do =?iso-8859-1?b?a2/xY2E=?= na temat, ale =?iso-8859-1?q?musia=B3am?=

Autor: krys

In <9p21bh$omq$1@news.tpi.pl>, Dorunia wrote:


"tak to
jest, matka ma ciê¿ki los z niedorozwiniêtym dzieckiem", wiêc ja na to
¿e on ma problem tylko ze s³uchem, a pani swoje "tak, tak ja wiem jak
wariatów ciê¿ko wychowaæ",



A ta pañcia jest na to dowodem....

--
Pozdrawiamy:
Justyna
Iza (8 i 1/4) & Marcin (4 i 1/4)

228
Data: 28 wrzesień 2001, 23:09
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Odp:_Mo=BFe_nie_do_ko=F1ca_na_temat=2C_ale_musia=B3am?=

Autor: Aro

Sorry za ten post - nie zlapalam o co chodzi po przeczytaniu pierwszego i
wyrwalam sie troche jak z goracej wody.

Użytkownik "Aro" napisał w wiadomości
news:9p218n$d78$1@zeus.polsl.gliwice.pl...


Bardzo Cie przepraszam - pomijajac teraz te szesc palcow - bo to zaczyna


juz


przypominac dyskusje "filozującą", wzajemnie obrazającą i nic juz chyba


nie


wnoszącą - ale gdybyś miała szansę, zeby Twoje dziecko odzyskało słuch,


to


chyba byś o to walczyła (bo ja tak!), a nie walczyła z brakiem tolerancji
innych?

pozdrawiam

Karo




229
Data: 28 wrzesień 2001, 23:09
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Odp:_Mo=BFe_nie_do_ko=F1ca_na_temat=2C_ale_musia=B3am?=

Autor: Aro

Sorry za ten post - nie zlapalam o co chodzi po przeczytaniu pierwszego i
wyrwalam sie troche jak z goracej wody.

Użytkownik "Aro" napisał w wiadomości
news:9p218n$d78$1@zeus.polsl.gliwice.pl...


Bardzo Cie przepraszam - pomijajac teraz te szesc palcow - bo to zaczyna


juz


przypominac dyskusje "filozującą", wzajemnie obrazającą i nic juz chyba


nie


wnoszącą - ale gdybyś miała szansę, zeby Twoje dziecko odzyskało słuch,


to


chyba byś o to walczyła (bo ja tak!), a nie walczyła z brakiem tolerancji
innych?

pozdrawiam

Karo




230
Data: 28 wrzesień 2001, 23:47
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Marta Wies


Użytkownik "Oleńka" napisał w wiadomości
news:9ovpf7$v0j$1@opat.biskupin.wroc.pl...



Użytkownik Dariusz w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3BB367D7.5DE663E5@poczta.onet.pl...
> > A co Pan w takim razie sš dzi o usuwaniu ogonków, które sš wadš prawie
> > równie częstš wadš jak paluszki? A o "zajęczej wardze"? Wszystkie te
zabiegi
> > wykonuje się wkrótce po urodzeniu dziecka. Niemowlę opuszcza szpital i
> > często nawet rodzina nie wie, że urodziło się z takim defektem.
>
> Czy mozesz podac podstawe prawna wykonywania zabiegow u dziecka bez
> zgody i informowania rodzicow ?

Nieprecyzyjnie się wyraziłam: rodziny w sensie ciocie, wujki, babcia itp,
nie rodzice - oni podpisuja zgodę na zabieg.



Na jakiej podstawie? To rodzice są przedstawicielami ustawowymi dziecka i
żadna ciocia, czy babcia nie ma prawa wyrażać zgody. Tzn. robić może co
chce, ale to tak, jakbyś sprzedawała komuś Pałac Kultury. Myślisz, że
nabywca rzeczywiście stałby się jego właścicielem?

Marta







231
Data: 28 wrzesień 2001, 23:47
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Marta Wies


Użytkownik "Oleńka" napisał w wiadomości
news:9ovpf7$v0j$1@opat.biskupin.wroc.pl...



Użytkownik Dariusz w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3BB367D7.5DE663E5@poczta.onet.pl...
> > A co Pan w takim razie sš dzi o usuwaniu ogonków, które sš wadš prawie
> > równie częstš wadš jak paluszki? A o "zajęczej wardze"? Wszystkie te
zabiegi
> > wykonuje się wkrótce po urodzeniu dziecka. Niemowlę opuszcza szpital i
> > często nawet rodzina nie wie, że urodziło się z takim defektem.
>
> Czy mozesz podac podstawe prawna wykonywania zabiegow u dziecka bez
> zgody i informowania rodzicow ?

Nieprecyzyjnie się wyraziłam: rodziny w sensie ciocie, wujki, babcia itp,
nie rodzice - oni podpisuja zgodę na zabieg.



Na jakiej podstawie? To rodzice są przedstawicielami ustawowymi dziecka i
żadna ciocia, czy babcia nie ma prawa wyrażać zgody. Tzn. robić może co
chce, ale to tak, jakbyś sprzedawała komuś Pałac Kultury. Myślisz, że
nabywca rzeczywiście stałby się jego właścicielem?

Marta







232
Data: 29 wrzesień 2001, 00:04
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Cosa

Pewnego dnia , a był to Thu, 27 Sep 2001 19:54:31 +0200, Dariusz
napisał coś takiego:


A co Pan w takim razie sš dzi o usuwaniu ogonków, które sš wadš prawie
równie częstš wadš jak paluszki? A o "zajęczej wardze"? Wszystkie te zabiegi
wykonuje się wkrótce po urodzeniu dziecka. Niemowlę opuszcza szpital i
często nawet rodzina nie wie, że urodziło się z takim defektem.



Czy mozesz podac podstawe prawna wykonywania zabiegow u dziecka bez
zgody i informowania rodzicow ?



A kto ci Expierdzie powiedział że są wykonywane bez zgody rodziców...
A zresztą wszystkie operacje wykonywane nagle , ze wskazań życiowych
można przeprowadzić bez zgody rodziców, jeśli nie są w stanie wyrazić
jej w odpowiednim czasie. Oczywiście operacja zajęczej wargi do takich
nie należy. ( tym bardziej że często jest dwuczasowa )

--
Cosa
cosa@poczta.onet.pl
"Rozwój medycyny przyniesie koniec liberalnych czasów ,
kiedy każdy mógł umrzeć kiedy chciał."
--


233
Data: 29 wrzesień 2001, 00:04
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Cosa

Pewnego dnia , a był to Thu, 27 Sep 2001 19:54:31 +0200, Dariusz
napisał coś takiego:


A co Pan w takim razie sš dzi o usuwaniu ogonków, które sš wadš prawie
równie częstš wadš jak paluszki? A o "zajęczej wardze"? Wszystkie te zabiegi
wykonuje się wkrótce po urodzeniu dziecka. Niemowlę opuszcza szpital i
często nawet rodzina nie wie, że urodziło się z takim defektem.



Czy mozesz podac podstawe prawna wykonywania zabiegow u dziecka bez
zgody i informowania rodzicow ?



A kto ci Expierdzie powiedział że są wykonywane bez zgody rodziców...
A zresztą wszystkie operacje wykonywane nagle , ze wskazań życiowych
można przeprowadzić bez zgody rodziców, jeśli nie są w stanie wyrazić
jej w odpowiednim czasie. Oczywiście operacja zajęczej wargi do takich
nie należy. ( tym bardziej że często jest dwuczasowa )

--
Cosa
cosa@poczta.onet.pl
"Rozwój medycyny przyniesie koniec liberalnych czasów ,
kiedy każdy mógł umrzeć kiedy chciał."
--


234
Data: 29 wrzesień 2001, 00:18
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Cosa

Pewnego dnia , a był to Thu, 27 Sep 2001 11:39:00 +0200, Dariusz
napisał coś takiego:


Tutaj problem jest prawny.
Dziecko sie urodzilo z 6 palcami. Zdrowymi palcami.



Gówno wiesz czy zdrowymi czy nie - po pierwsze nie widziałeś zdjęć ,
po drugie nie widziałeś dziecka , a po trzecie to nawet jakbyś widział
pierwsze i drugie nie potrafiłbyś tego ocenić.



--
Cosa
cosa@poczta.onet.pl
"Rozwój medycyny przyniesie koniec liberalnych czasów ,
kiedy każdy mógł umrzeć kiedy chciał."
--


235
Data: 29 wrzesień 2001, 01:23
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Cosa napisał:



Pewnego dnia , a był to Thu, 27 Sep 2001 19:54:31 +0200, Dariusz
napisał coœ takiego:

>> A co Pan w takim razie sš dzi o usuwaniu ogonków, które sš wadš prawie
>> równie częstš wadš jak paluszki? A o "zajęczej wardze"? Wszystkie te zabiegi
>> wykonuje się wkrótce po urodzeniu dziecka. Niemowlę opuszcza szpital i
>> często nawet rodzina nie wie, że urodziło się z takim defektem.
>
>Czy mozesz podac podstawe prawna wykonywania zabiegow u dziecka bez
>zgody i informowania rodzicow ?

A kto ci Expierdzie powiedział że sš wykonywane bez zgody rodziców...
A zresztš wszystkie operacje wykonywane nagle , ze wskazań życiowych
można przeprowadzić bez zgody rodziców, jeœli nie sš w stanie wyrazić
jej w odpowiednim czasie. Oczywiœcie operacja zajęczej wargi do takich
nie należy. ( tym bardziej że często jest dwuczasowa )



To juz zostalo wyjasnione.
On pod pojeciem rodziny rozumial dalsza rodzine a nie rodzicow dziecka.
Oczywscie ze rodzice dziecka musza wyrazic zgode na operacje/zabieg.

KONIEC DYSKUSJI

236
Data: 29 wrzesień 2001, 01:23
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Cosa napisał:



Pewnego dnia , a był to Thu, 27 Sep 2001 19:54:31 +0200, Dariusz
napisał coœ takiego:

>> A co Pan w takim razie sš dzi o usuwaniu ogonków, które sš wadš prawie
>> równie częstš wadš jak paluszki? A o "zajęczej wardze"? Wszystkie te zabiegi
>> wykonuje się wkrótce po urodzeniu dziecka. Niemowlę opuszcza szpital i
>> często nawet rodzina nie wie, że urodziło się z takim defektem.
>
>Czy mozesz podac podstawe prawna wykonywania zabiegow u dziecka bez
>zgody i informowania rodzicow ?

A kto ci Expierdzie powiedział że sš wykonywane bez zgody rodziców...
A zresztš wszystkie operacje wykonywane nagle , ze wskazań życiowych
można przeprowadzić bez zgody rodziców, jeœli nie sš w stanie wyrazić
jej w odpowiednim czasie. Oczywiœcie operacja zajęczej wargi do takich
nie należy. ( tym bardziej że często jest dwuczasowa )



To juz zostalo wyjasnione.
On pod pojeciem rodziny rozumial dalsza rodzine a nie rodzicow dziecka.
Oczywscie ze rodzice dziecka musza wyrazic zgode na operacje/zabieg.

KONIEC DYSKUSJI

237
Data: 29 wrzesień 2001, 01:35
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Joanna i Włodek napisał:



Ludzie, czy Wy wiecie, że cišgle piszecie na obie grupy -
medycyna i dzieci? Może wykasujcie jednš grupe. Dariusz, Ty
wykreœl tę :pl.soc.dzieci.
i to jak najszybciej.



Dyskusja zostala juz zakonczona po opinii lekarza mikrochirurgii.
Czy mozesz powiedziec czemu grupe dzieci nie interesuje powazna sprawa
dotyczaca zdrowia dziecka, ktore sie urodzilo z 6 palcami ?

Czemu tam dyskutujecie tylko o sprawnych dzieciach ?

J.

KONIEC DYSKUSJI

238
Data: 29 wrzesień 2001, 01:35
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Joanna i Włodek napisał:



Ludzie, czy Wy wiecie, że cišgle piszecie na obie grupy -
medycyna i dzieci? Może wykasujcie jednš grupe. Dariusz, Ty
wykreœl tę :pl.soc.dzieci.
i to jak najszybciej.



Dyskusja zostala juz zakonczona po opinii lekarza mikrochirurgii.
Czy mozesz powiedziec czemu grupe dzieci nie interesuje powazna sprawa
dotyczaca zdrowia dziecka, ktore sie urodzilo z 6 palcami ?

Czemu tam dyskutujecie tylko o sprawnych dzieciach ?

J.

KONIEC DYSKUSJI

239
Data: 29 wrzesień 2001, 01:38
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Cosa napisał:



Pewnego dnia , a był to Thu, 27 Sep 2001 11:39:00 +0200, Dariusz
napisał coœ takiego:

>Tutaj problem jest prawny.
>Dziecko sie urodzilo z 6 palcami. Zdrowymi palcami.

Gówno wiesz czy zdrowymi czy nie - po pierwsze nie widziałeœ zdjęć ,
po drugie nie widziałeœ dziecka , a po trzecie to nawet jakbyœ widział
pierwsze i drugie nie potrafiłbyœ tego ocenić.



Poniewaz brak informacji o komplikacjach to zakladam ze palce sa zdrowe.
Jezeli umiesz przepowiadac na odleglosc to gratuluje.

KONIEC DYSKUSJI

240
Data: 29 wrzesień 2001, 08:47
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Marzenka <

Dnia Sat, 29 Sep 2001 01:35:53 +0200, podpisując się jako Dariusz
, napisałeś (aś) :



Ludzie, czy Wy wiecie, że cišgle piszecie na obie grupy -
medycyna i dzieci? Może wykasujcie jednš grupe. Dariusz, Ty
wykre?l tę :pl.soc.dzieci.
i to jak najszybciej.



Dyskusja zostala juz zakonczona po opinii lekarza mikrochirurgii.
Czy mozesz powiedziec czemu grupe dzieci nie interesuje powazna sprawa
dotyczaca zdrowia dziecka, ktore sie urodzilo z 6 palcami ?

Czemu tam dyskutujecie tylko o sprawnych dzieciach ?



A skąd wysnułeś tak fantastyczny wniosek?
Widzę duże ograniczenie umysłowe więc postaram Ci się to wyjaśnić
przejżyściej:
nie interesuje nas Twoje zdanie na jakikolwiek temat (kupy dziecka,
nieprzespane noce, dzieci z porażeniem mózgowym, adopcja, aborcja,
zapobieganie ciąży, wyższość deserów Bobovita nad Gerberem, itp.) na
grupie pl.soc.dzieci, do tej pory radziliśmy sobie świetnie bez Twojej
osoby i wszyscy mamy nadzieję, że tak zostanie.

Z mojej strony PLONK


M.

241
Data: 29 wrzesień 2001, 09:49
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Marzenka napisał:



Dnia Sat, 29 Sep 2001 01:35:53 +0200, podpisujšc się jako Dariusz
, napisałeœ (aœ) :

>> Ludzie, czy Wy wiecie, że cišgle piszecie na obie grupy -
>> medycyna i dzieci? Może wykasujcie jednš grupe. Dariusz, Ty
>> wykre?l tę :pl.soc.dzieci.
>> i to jak najszybciej.
>
>Dyskusja zostala juz zakonczona po opinii lekarza mikrochirurgii.
>Czy mozesz powiedziec czemu grupe dzieci nie interesuje powazna sprawa
>dotyczaca zdrowia dziecka, ktore sie urodzilo z 6 palcami ?
>
>Czemu tam dyskutujecie tylko o sprawnych dzieciach ?

A skšd wysnułeœ tak fantastyczny wniosek?
Widzę duże ograniczenie umysłowe więc postaram Ci się to wyjaœnić
przejżyœciej:
nie interesuje nas Twoje zdanie na jakikolwiek temat (kupy dziecka,
nieprzespane noce, dzieci z porażeniem mózgowym, adopcja, aborcja,
zapobieganie cišży, wyższoœć deserów Bobovita nad Gerberem, itp.) na
grupie pl.soc.dzieci, do tej pory radziliœmy sobie œwietnie bez Twojej
osoby i wszyscy mamy nadzieję, że tak zostanie.



a mnie interesuje zdanie mikrochirurga w sprawie amputacji zdrowego 6-go
palca.
a demokratyczny Usenet na tym polega ze ludzie pisza o tym co ich
interesuje
a odpowiadaja ci ktorych to tez interesuje.
Nie istnieje cos takiego jak interes grupowy, bo wtedy bylaby to forma
sekty,
ktora ustala dogmaty wiary, a tylko wolno dyskutowac zgodnie z tymi
dogmatami.

Twoja wypowiedz jest przerazajaca, ze ktos moze w 21 wieku byc tak
nietolerancyjny i to publicznie glosic.

Czy grupa dzieci to sekta , piramida finansowa , network marketing ?

Koncentruj sie jedynie na temacie a nie pouczaj o czym ktos ma kiedy
dyskutowac,
cenzura sie skonczyla juz wiele lat temu.

O czym maja dyskutowac mozesz pouczac swoje dzieci a i tak beda
rozmawialy o tym co zechca.
Taka forma nietolerancji jest niedopuszczalna w demokratycznej Europie.
Czyje interesy i jakie reprezentujesz, ze problem dziecka z 6 palcami
jest dla ciebie
niegodny dyskusji ?

Grupa dzieci jest dla dyskutowania spraw dzieci i takze tych z
wodoglowiem, tych z porazeniem mozgowym tych z 6 palcami i wszystkich
innych.

Jezeli uwazasz ze wstep tutaj maja jedynie dyskusje nt. sprawnych dzieci
to sie mylisz i dzialsas niezgodnie z zasada niedyskryminowania osob
niepelnosprawnych i Europejska Karta Praw Dziecka.

Nie wolno ci nikogo dyskryminowac ani cenzurowac w demokratycznej
Europie.


KONIEC DYSKUSJI

242
Data: 29 wrzesień 2001, 11:55
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Blade Runn

Witam,
nie moge doradzac usuniecia ZDROWEGO VI palca bo nigdy takiego nie
widzialem, chociaz nie neguje, ze moga sie takie zdarzac. Jesli rzeczywiscie
(jak Tomek napisal) palec bylby w pelni sprawny problem sprowadzilby sie do
marginalnej jak juz ustalilismy kwestii rekawiczek i dyskusyjnego (bo
wylacznie liczbowego) uszczerbku kosmetycznego. Na stronie, do ktorej link
podalem wczesniej zamieszczone sa zdjecia rtg, na ktorych widac jak
zbudowany jest NAJCZESCIEJ dodatkowy palec. Zwykle jest to atrapa bez
wlasnej funkcji i w takich przypadkach nie widze powodu, zeby takiego palca
nie usunac, podobnie jak innych szpecacych i uposledzajacych funkcje
narosli. I nie jest to zadna operacja mikrochirurgiczna.


Podajesz cytaty nie zwiazane z tematem. Tomek napisal, ze palec nie rozni
sie od innych, czyli nie moze byc to kciuk. Zacytowales zdanie na temat
podwojnego kciuka - wada ta polega najczesciej na zdublowaniu paliczkow
kostnych, ktore pokryte sa wspolna skora - kciuk przypomina litere M w logo
McDonalda, jest znacznie grubszy, z ograniczona ruchomoscia w stawie, do
tego dochodzi deformacja paznokcia. Defekt kosmetyczny jest znaczny a
korekcja operacyjna trudna "co zacytowales", tyle ze to calkiem inna
bajka...

Z mojej strony EOT
PS: Prosilbym tez, zebys nie angazowal mojej osoby do swoich "wojen
klanowych" :-) szczegolnie w kwestiach pozamerytorycznych.
Z gory dziekuje
Blade



243
Data: 29 wrzesień 2001, 11:55
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Blade Runn

Witam,
nie moge doradzac usuniecia ZDROWEGO VI palca bo nigdy takiego nie
widzialem, chociaz nie neguje, ze moga sie takie zdarzac. Jesli rzeczywiscie
(jak Tomek napisal) palec bylby w pelni sprawny problem sprowadzilby sie do
marginalnej jak juz ustalilismy kwestii rekawiczek i dyskusyjnego (bo
wylacznie liczbowego) uszczerbku kosmetycznego. Na stronie, do ktorej link
podalem wczesniej zamieszczone sa zdjecia rtg, na ktorych widac jak
zbudowany jest NAJCZESCIEJ dodatkowy palec. Zwykle jest to atrapa bez
wlasnej funkcji i w takich przypadkach nie widze powodu, zeby takiego palca
nie usunac, podobnie jak innych szpecacych i uposledzajacych funkcje
narosli. I nie jest to zadna operacja mikrochirurgiczna.


Podajesz cytaty nie zwiazane z tematem. Tomek napisal, ze palec nie rozni
sie od innych, czyli nie moze byc to kciuk. Zacytowales zdanie na temat
podwojnego kciuka - wada ta polega najczesciej na zdublowaniu paliczkow
kostnych, ktore pokryte sa wspolna skora - kciuk przypomina litere M w logo
McDonalda, jest znacznie grubszy, z ograniczona ruchomoscia w stawie, do
tego dochodzi deformacja paznokcia. Defekt kosmetyczny jest znaczny a
korekcja operacyjna trudna "co zacytowales", tyle ze to calkiem inna
bajka...

Z mojej strony EOT
PS: Prosilbym tez, zebys nie angazowal mojej osoby do swoich "wojen
klanowych" :-) szczegolnie w kwestiach pozamerytorycznych.
Z gory dziekuje
Blade



244
Data: 29 wrzesień 2001, 12:15
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Blade Runner napisał:



Witam,
nie moge doradzac usuniecia ZDROWEGO VI palca bo nigdy takiego nie
widzialem, chociaz nie neguje, ze moga sie takie zdarzac. Jesli rzeczywiscie
(jak Tomek napisal) palec bylby w pelni sprawny problem sprowadzilby sie do
marginalnej jak juz ustalilismy kwestii rekawiczek i dyskusyjnego (bo
wylacznie liczbowego) uszczerbku kosmetycznego.



To ja juz ciebie nie rozumiem.
Najpierw napisales ze odradzasz amputacje zdrowego VI palca.
Teraz piszesz, ze nie mozesz doradzac usuniecia (amputacji) ZDROWEGO VI
palca.

Ale jednoczesnie podkreslasz ze raczka z 6 palcami to jedynie dyskusyjny
uszczerbek kosmetyczny.

Czy mozesz jednak jednoznacznie odpowiedziec co zalecasz w przypadku,
gdy ten VI palec jest ZDROWY ?

Kto podejmuje i moze podjac decyzje o amputacji ZDROWEGO VI PALCA z
przyczyn estetycznych, gdy nie sa znane wskazania medyczne ?

Jakie obowiazuje w Polsce orzecznictwo i jakie jest stanowisko Naczelnej
Izby Lekarskiej
czy krajowego konsultanta d/s chirurgii reki, o ile taki jest.

Prosze jedynie i wylacznie o odpowiedz merytoryczna, ktora zaspokoi moje
zainteresowanie
tym tematem.

Jestem przekonany ze w Niemczech strona przy podejmowaniu decyzji
o amputacji ZDROWEGO VI PALCA, bez wskazan medycznych, a jedynie z
przyczyn estetycznych, bylby Jugendamt/ Sad Opiekunczy, ktory
niezaleznie bedzie reprezentowal dobro dziecka.

Jezeli ktos uwaza ze jest inaczej to prosze o podanie wiarygodnych
zrodel.

Raz jeszcze prosze o dyskusje wylacznie merytoryczna, gdyz temat ten
jest szczegolnie
wazny wobec informacji, ze wiele dzieci rodzi sie z nadmiarowymi palcami
i z pewnoscia Naczelna Izba Lekarska zna obowiazujacy standard
postepowania, obowiazujacy w calym kraju.

z powazaniem
Jacek

245
Data: 29 wrzesień 2001, 12:15
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Dariusz

Blade Runner napisał:



Witam,
nie moge doradzac usuniecia ZDROWEGO VI palca bo nigdy takiego nie
widzialem, chociaz nie neguje, ze moga sie takie zdarzac. Jesli rzeczywiscie
(jak Tomek napisal) palec bylby w pelni sprawny problem sprowadzilby sie do
marginalnej jak juz ustalilismy kwestii rekawiczek i dyskusyjnego (bo
wylacznie liczbowego) uszczerbku kosmetycznego.



To ja juz ciebie nie rozumiem.
Najpierw napisales ze odradzasz amputacje zdrowego VI palca.
Teraz piszesz, ze nie mozesz doradzac usuniecia (amputacji) ZDROWEGO VI
palca.

Ale jednoczesnie podkreslasz ze raczka z 6 palcami to jedynie dyskusyjny
uszczerbek kosmetyczny.

Czy mozesz jednak jednoznacznie odpowiedziec co zalecasz w przypadku,
gdy ten VI palec jest ZDROWY ?

Kto podejmuje i moze podjac decyzje o amputacji ZDROWEGO VI PALCA z
przyczyn estetycznych, gdy nie sa znane wskazania medyczne ?

Jakie obowiazuje w Polsce orzecznictwo i jakie jest stanowisko Naczelnej
Izby Lekarskiej
czy krajowego konsultanta d/s chirurgii reki, o ile taki jest.

Prosze jedynie i wylacznie o odpowiedz merytoryczna, ktora zaspokoi moje
zainteresowanie
tym tematem.

Jestem przekonany ze w Niemczech strona przy podejmowaniu decyzji
o amputacji ZDROWEGO VI PALCA, bez wskazan medycznych, a jedynie z
przyczyn estetycznych, bylby Jugendamt/ Sad Opiekunczy, ktory
niezaleznie bedzie reprezentowal dobro dziecka.

Jezeli ktos uwaza ze jest inaczej to prosze o podanie wiarygodnych
zrodel.

Raz jeszcze prosze o dyskusje wylacznie merytoryczna, gdyz temat ten
jest szczegolnie
wazny wobec informacji, ze wiele dzieci rodzi sie z nadmiarowymi palcami
i z pewnoscia Naczelna Izba Lekarska zna obowiazujacy standard
postepowania, obowiazujacy w calym kraju.

z powazaniem
Jacek

246
Data: 29 wrzesień 2001, 20:59
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: terranovaj

"Dirschauer" wrote in message news:<3339-1001537680@as1-420.torun.dialup.inetia.pl>...


Witam!

Mamy cudowna corcie Joanne Michalnie


x
Przede wszystkim gratulacje i najlepsze zyczenia dla calej Rodziny.
x
Uff, ale sie ludzie rozgadali. Moj post jest nr.103 ze swoimi trzema
groszami.
Jakie sa Wasze mysli na dzisiaj?

Jezeli sklaniacie sie do usuniecia palca, nie musi to byc zrobione
dzisiaj. Sadze, ze rok powstrzymania sie z decyzja absolutnie nikomu
nie zaszkodzi. Po tym co Pan powiedzial, przypuszczam, ze bedzie to
zabieg na calej dloni, a nie proste ciachniecie. Trzeba sie rozejrzec
dobrze i daleko, kto ma w Polsce najwieksze i pozytywne doswiadczenie.

Teorytycznie cala sprawe mozna traktowac na wielu poziomach, jak cala
ta dyskusja wskazuje, ale nie dalbym sie dac zwariowac. JM ma ojca i
matke, ktorzy ja kochaja jak samych siebie. Pare prostych i spokojnych
wymiany mysli miedzy Wami w ciagu tego roku da wiecej, niz cokolwiek
innego. Trzeba tylko trzymac z daleka od siebie ludzi, ktorzy zamiast
mowic, pokrzykuja.

Czy szpital, w ktorym JM sie urodzila, ma jakies statystyki, albo
przynajmniej obserwacje o zwiekszeniu sie noworodkowych nietypowosci w
ostatnich dwoch - trzech latach?

Jeszcze raz, wszystkiego najlepszego,

JT

247
Data: 29 wrzesień 2001, 22:10
Temat:

Re: Sadowa zgoda na amputacje zdrowego palca reki u dziecka ? Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Raf256


Gówno wiesz czy zdrowymi czy nie - po pierwsze nie widziałeś zdjęć ,
po drugie nie widziałeś dziecka , a po trzecie to nawet jakbyś widział
pierwsze i drugie nie potrafiłbyś tego ocenić.


arcy-błazen by tego nie ocenił bo jest debilem


--
Raf256 : C C++ VC VB PHP TP Delphi JS Java
,--, _ ,- _ _ _ ,---------------------------------------------,
|,-'`_|_|_ `_||_'|_' | raf256@go2.pl
| `\(_) | |_,,_||_| | KILL /bin/laden/*



248
Data: 30 wrzesień 2001, 14:37
Temat:

Re: Może nie do końca na temat, ale musiałam

Autor: Dirschauer

Użytkownik "Dorunia" napisał w wiadomości
news:9p21bh$omq$1@news.tpi.pl...


Życzę powodzenia tym którzy potrafią na tekst "czy on nie zagraża nikomu",
odpowiedzieć spokojnie i bez emocji wyjaśnić, ja na takie teksty nie
potrafię zachować spokoju. A naprawdę długo bym mogła opowiadać co ludzie
mówią. Jak ostatnio stałam na przystanku i Daniel się niecierpliwił


(chciał


wsiadać do każdego autobusu który nadjechał), to pani pokiwała z
politowaniem i rzuciła niby od niechcenie "tak to jest, matka ma ciężki


los


z niedorozwiniętym dzieckiem", więc ja na to że on ma problem tylko ze
słuchem, a pani swoje "tak, tak ja wiem jak wariatów ciężko wychować", a


ja


nie wiem czy się kłócić czy tłumaczyć, w takim momencie milknę i wolę nie
dyskutować.



Dobrze że to babsko nie natrafiło na mnie, bo musiałbym zapomnieć na pół
godziny o tym że jestem dobrze wychowany. Współczuję tej pani, a nie Tobie
czy Twojemu dziecku. Wy nie potrzebujecie pomocy, a jej już niewiele jest w
stanie pomóc.
Ja bym jej odpowiedział bardzij dosadnie: "Święte słowa droga pani! Takiej
starej wariatki jak pani nikt już nie wychowa. Może by pomogły
elektrowstrząsy, albo elektryczny pastuch, ale i to nie wiadomo". :-)

Myślę że w takich chwilach najważniejsza jest świadomość, że to nie my
jesteśmy nienormalni, tylko na świecie coś się popier... Najważniejsze jeśli
dzieciak wie, że jest kochany przez rodziców, to da mu siłę na znoszenie
przeciwności losu. Może dożyjemy czasu, kiedy rówieśnicy Twojego syna będą
się wstydzić za ciemnogrodzkie wypowiedzi swoich rodziców. Mam taką
nadzieję.

A moja sześciopalczasta Misia jest coraz śliczniejsza. A myślałem że już się
nie zakocham :-)

Tomek




249
Data: 30 wrzesień 2001, 14:37
Temat:

Re: Może nie do końca na temat, ale musiałam

Autor: Dirschauer

Użytkownik "Dorunia" napisał w wiadomości
news:9p21bh$omq$1@news.tpi.pl...


Życzę powodzenia tym którzy potrafią na tekst "czy on nie zagraża nikomu",
odpowiedzieć spokojnie i bez emocji wyjaśnić, ja na takie teksty nie
potrafię zachować spokoju. A naprawdę długo bym mogła opowiadać co ludzie
mówią. Jak ostatnio stałam na przystanku i Daniel się niecierpliwił


(chciał


wsiadać do każdego autobusu który nadjechał), to pani pokiwała z
politowaniem i rzuciła niby od niechcenie "tak to jest, matka ma ciężki


los


z niedorozwiniętym dzieckiem", więc ja na to że on ma problem tylko ze
słuchem, a pani swoje "tak, tak ja wiem jak wariatów ciężko wychować", a


ja


nie wiem czy się kłócić czy tłumaczyć, w takim momencie milknę i wolę nie
dyskutować.



Dobrze że to babsko nie natrafiło na mnie, bo musiałbym zapomnieć na pół
godziny o tym że jestem dobrze wychowany. Współczuję tej pani, a nie Tobie
czy Twojemu dziecku. Wy nie potrzebujecie pomocy, a jej już niewiele jest w
stanie pomóc.
Ja bym jej odpowiedział bardzij dosadnie: "Święte słowa droga pani! Takiej
starej wariatki jak pani nikt już nie wychowa. Może by pomogły
elektrowstrząsy, albo elektryczny pastuch, ale i to nie wiadomo". :-)

Myślę że w takich chwilach najważniejsza jest świadomość, że to nie my
jesteśmy nienormalni, tylko na świecie coś się popier... Najważniejsze jeśli
dzieciak wie, że jest kochany przez rodziców, to da mu siłę na znoszenie
przeciwności losu. Może dożyjemy czasu, kiedy rówieśnicy Twojego syna będą
się wstydzić za ciemnogrodzkie wypowiedzi swoich rodziców. Mam taką
nadzieję.

A moja sześciopalczasta Misia jest coraz śliczniejsza. A myślałem że już się
nie zakocham :-)

Tomek




250
Data: 1 październik 2001, 08:23
Temat:

=?ISO-8859-2?Q?Re:_Mo=BFe_nie_do_ko=F1ca_na_temat,_ale_musia=B3am?=

Autor: Marzenka <

Dnia Sun, 30 Sep 2001 14:37:05 +0200, podpisując się jako "Dirschauer"
, napisałeś (aś) :


Użytkownik "Dorunia" napisał w wiadomości
news:9p21bh$omq$1@news.tpi.pl...


Życzę powodzenia tym którzy potrafią na tekst "czy on nie zagraża nikomu",
odpowiedzieć spokojnie i bez emocji wyjaśnić, ja na takie teksty nie
potrafię zachować spokoju. A naprawdę długo bym mogła opowiadać co ludzie
mówią. Jak ostatnio stałam na przystanku i Daniel się niecierpliwił


(chciał


wsiadać do każdego autobusu który nadjechał), to pani pokiwała z
politowaniem i rzuciła niby od niechcenie "tak to jest, matka ma ciężki


los


z niedorozwiniętym dzieckiem", więc ja na to że on ma problem tylko ze
słuchem, a pani swoje "tak, tak ja wiem jak wariatów ciężko wychować", a


ja


nie wiem czy się kłócić czy tłumaczyć, w takim momencie milknę i wolę nie
dyskutować.



Dobrze że to babsko nie natrafiło na mnie, bo musiałbym zapomnieć na pół
godziny o tym że jestem dobrze wychowany. Współczuję tej pani, a nie Tobie
czy Twojemu dziecku. Wy nie potrzebujecie pomocy, a jej już niewiele jest w
stanie pomóc.
Ja bym jej odpowiedział bardzij dosadnie: "Święte słowa droga pani! Takiej
starej wariatki jak pani nikt już nie wychowa. Może by pomogły
elektrowstrząsy, albo elektryczny pastuch, ale i to nie wiadomo". :-)



ROTFL :)
Święte słowa, ja zwykle w tego typu niemiłych sytuacjach wyłączam
mózg i wale co mi ślina na jęzor przyniesie.
Słownictwo mam niewybredne to sięczasem babie może oberwać zdrowo.
Może rób tak samo?
A jak ne umiesz może obmyśl sobie gadkę uniwersalną wykuj na blachę,
potrenuj przed lustrem i do boju ?:)
Tacy ludzie i tak nie zrozumieja i nie ma im co tlumaczyc, najlepiej
powiedziec cos dosadnego i nie przejmowac sie wiecej glupim babsztylem


Myślę że w takich chwilach najważniejsza jest świadomość, że to nie my
jesteśmy nienormalni, tylko na świecie coś się popier... Najważniejsze jeśli
dzieciak wie, że jest kochany przez rodziców, to da mu siłę na znoszenie
przeciwności losu. Może dożyjemy czasu, kiedy rówieśnicy Twojego syna będą
się wstydzić za ciemnogrodzkie wypowiedzi swoich rodziców. Mam taką
nadzieję.



oby, ale iestety sprawdza sie przyslowie - niedaleko pada jablko od
jabloni.
Skoro dresowi rodzi sie dziecko i ono od malenkosci juz posuwa w
dresie to nie wyrosnie z niego nic innego nizli dres - smutne i
prawdziwe.
Skoro jest matka ktora zwraca uwage na dziecko nieslyszace i debilnie
to komentuje - to i jej dziecko bedzie wychowywane w stylu - nie
zblizaj sie bo sie zarazisz.
Tacy ludzie mie przerazaja, na codzien walcze z taka bezmyslnoscia ale
sama to nic nie wskoram.




--
Marzenka i Qba (18.03.01) --==> Przepiękny Kraków <==--
====-Niech Szmoc będzie z Tobą-=====-ICQ #9383286-=====
Najwspanialszą rzeczą jaką dało nam nowoczesne społeczeństwo,
jest niesamowita wręcz łatwość unikania kontaktów z nim ...
======-> webmastrinka@kocha.precle.i.krakow.pl <-=====

251
Data: 1 październik 2001, 10:15
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Piotr Kasz

On Sat, 29 Sep 2001, Dariusz wrote:


Prosze jedynie i wylacznie o odpowiedz merytoryczna, ktora zaspokoi moje
zainteresowanie



To napisz list do konsultanta w tej sprawie i daj juz wszystkim
tym tematem spokoj EOT

P.
----
Piotr Kasztelowicz
[http://www.am.torun.pl/~pekasz]


252
Data: 1 październik 2001, 10:15
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Piotr Kasz

On Sat, 29 Sep 2001, Dariusz wrote:


Prosze jedynie i wylacznie o odpowiedz merytoryczna, ktora zaspokoi moje
zainteresowanie



To napisz list do konsultanta w tej sprawie i daj juz wszystkim
tym tematem spokoj EOT

P.
----
Piotr Kasztelowicz
[http://www.am.torun.pl/~pekasz]


253
Data: 1 październik 2001, 10:23
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Piotr Kasz

On Fri, 28 Sep 2001, Joanna Nowak wrote:


Ludzie blagam nie dyskutujcie z EXPIERDEM bo i tak was zagada na smierc.
Jego argumentacja teraz nie bedzie niczego innego dotyczyc tylko praw
dziecka, demokracji itp. Po prostu nie dyskutujcie z nim i juz. Niech
pryska z naszej listy!



sluszna uwaga, dobrze, ze ktos na ten pomysl wpadl!

koncze wiec dyskusje

P
----
Piotr Kasztelowicz
[http://www.am.torun.pl/~pekasz]


254
Data: 1 październik 2001, 10:23
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Piotr Kasz

On Fri, 28 Sep 2001, Joanna Nowak wrote:


Ludzie blagam nie dyskutujcie z EXPIERDEM bo i tak was zagada na smierc.
Jego argumentacja teraz nie bedzie niczego innego dotyczyc tylko praw
dziecka, demokracji itp. Po prostu nie dyskutujcie z nim i juz. Niech
pryska z naszej listy!



sluszna uwaga, dobrze, ze ktos na ten pomysl wpadl!

koncze wiec dyskusje

P
----
Piotr Kasztelowicz
[http://www.am.torun.pl/~pekasz]


255
Data: 1 październik 2001, 15:20
Temat:

Re: Może nie do końca na temat, ale musiałam

Autor: DominikaNM

Wiesz co? Będę musiała popracować z Maćkiem w temacie tolerancji - dopiero
Twój post mi to uświadomił. Moim rodzicom jakoś się to udało bo jak czytam
wiadomości od Ciebie to Ci chyba nie współczuje ( nie inaczej w każdym razie
jak mamom ząbkujących krzykaczy:-)))- raczej mam wrażenie że masz tak jak
każdy problemy, może trochę inne ale tak samo się cieszysz z postępów synka
i martwisz jego problemami. Ja mam tak samo - Maciek jest też dzieckiem i
też mam z nim kłopoty i radości. I też pewnie byłam bym wściekła gdyby
jakieś baby źle o nim mówiły - nieważne na jaki temat. I tak jak Ty staram
się robić dla niego to co uważam za dobre.
Nie sądziłam że dzieci niesłyszące czy niewidzące są traktowane inaczej?
Ludzie im się przyglądają i komentują? Hm... Nigdy na to nie zwracałam
uwagi, chyba będę musiała się temu poprzyglądać...
Już któryś raz z kolei dochodzę do wniosku że warto czytać tą grupę bo
zaczyna się dostrzegać problemy których wcześniej się nie zauważało ( nawet
jeżeli rodzice tak nauczyli ). Strasznie chciałabym wychować synka na
mądrego człowieka i widzę że czeka mnie wielka praca - chyba jak każdego z
nas:-))) Mam nadzieję że tak jak Ty niedawno pisałaś posta o tym że twój
synek zaczął do Ciebie mówić "mama" niedługo będę mogła się pochwalić że
Maciek też zaczyna mówić - nie mogę się tego doczekać:-))) Jak przestanie
używać pieluch to też się pochwalę:-)))
Dominika, Maciek2l



256
Data: 1 październik 2001, 15:20
Temat:

Re: Może nie do końca na temat, ale musiałam

Autor: DominikaNM

Wiesz co? Będę musiała popracować z Maćkiem w temacie tolerancji - dopiero
Twój post mi to uświadomił. Moim rodzicom jakoś się to udało bo jak czytam
wiadomości od Ciebie to Ci chyba nie współczuje ( nie inaczej w każdym razie
jak mamom ząbkujących krzykaczy:-)))- raczej mam wrażenie że masz tak jak
każdy problemy, może trochę inne ale tak samo się cieszysz z postępów synka
i martwisz jego problemami. Ja mam tak samo - Maciek jest też dzieckiem i
też mam z nim kłopoty i radości. I też pewnie byłam bym wściekła gdyby
jakieś baby źle o nim mówiły - nieważne na jaki temat. I tak jak Ty staram
się robić dla niego to co uważam za dobre.
Nie sądziłam że dzieci niesłyszące czy niewidzące są traktowane inaczej?
Ludzie im się przyglądają i komentują? Hm... Nigdy na to nie zwracałam
uwagi, chyba będę musiała się temu poprzyglądać...
Już któryś raz z kolei dochodzę do wniosku że warto czytać tą grupę bo
zaczyna się dostrzegać problemy których wcześniej się nie zauważało ( nawet
jeżeli rodzice tak nauczyli ). Strasznie chciałabym wychować synka na
mądrego człowieka i widzę że czeka mnie wielka praca - chyba jak każdego z
nas:-))) Mam nadzieję że tak jak Ty niedawno pisałaś posta o tym że twój
synek zaczął do Ciebie mówić "mama" niedługo będę mogła się pochwalić że
Maciek też zaczyna mówić - nie mogę się tego doczekać:-))) Jak przestanie
używać pieluch to też się pochwalę:-)))
Dominika, Maciek2l



257
Data: 2 październik 2001, 12:05
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Katarzyna



Dariusz wrote:




Wszystko sie zmienilo w demokratycznej Europie.
Dzieci w okularach sa szanowane przez rowiesnikow.
>


Nieprawda. Dzieci nadal wysmiewaja sie z "innych" kolegow.


>

Amputacja zdrowego palca u raczki malucha jest dla mnie chororem, gdy
wykonywana jedynie ze wzgledow estetycznych.


Dla mnie nie. Może obronic wrażliwe dziecko przed okaleczeniem
psychicznym w przyszłosci.
Katarzyna

258
Data: 2 październik 2001, 12:05
Temat:

Re: 6 palcow u raczki noworodka

Autor: Katarzyna



Dariusz wrote:




Wszystko sie zmienilo w demokratycznej Europie.
Dzieci w okularach sa szanowane przez rowiesnikow.
>


Nieprawda. Dzieci nadal wysmiewaja sie z "innych" kolegow.


>

Amputacja zdrowego palca u raczki malucha jest dla mnie chororem, gdy
wykonywana jedynie ze wzgledow estetycznych.


Dla mnie nie. Może obronic wrażliwe dziecko przed okaleczeniem
psychicznym w przyszłosci.
Katarzyna

259
Data: 2 październik 2001, 17:26
Temat:

Re: =?iso-8859-1?b?TW+/ZQ==?= nie do =?iso-8859-1?b?a2/xY2E=?= na temat, ale =?iso-8859-1?q?musia=B3am?=

Autor: krys

In <1714-1001911892@as1-224.torun.dialup.inetia.pl>, Dirschauer wrote:



"¦wiête s³owa droga pani!
Takiej starej wariatki jak pani nikt ju¿ nie wychowa. Mo¿e by pomog³y
elektrowstrz±sy, albo elektryczny pastuch, ale i to nie wiadomo". :-)




He he he, ostatnio mia³am nieprzyjemno¶æ z kamerzyst± na weselu. Wszyscy
chowali siê po k±tach, ¿eby unikn±c jego g³upich i chamskich komentarzy.
W koñcu dopadl moj± Izê i zacz±³ siê wy¶miewaæ, ¿e nie ma zêba. Zje¿y³am
siê, bo mia³ ju¿ nie¼le u mnie "nagrabione" i mu odpali³am" No, niektórzy
to rozumu nie maj±, a przy takim ubytku z±b to jest ma³y piku¶"
Nawrzuca³am mu jeszcze na temat jego zachowanie wzglêdem mojego dziecka.
Spokój by³ na resztê imprezy.
Nie widzia³am powodu, dla którego mia³abym byæ dobrze wychowana.
W koñcu trzeba siê dostosowaæ do poziomu rozmówcy, nie?
Pozdrawiamy:
Justyna
Iza (8 i 1/4) & Marcin (4 i 1/4)

260
Data: 2 październik 2001, 17:26
Temat:

Re: =?iso-8859-1?b?TW+/ZQ==?= nie do =?iso-8859-1?b?a2/xY2E=?= na temat, ale =?iso-8859-1?q?musia=B3am?=

Autor: krys

In <1714-1001911892@as1-224.torun.dialup.inetia.pl>, Dirschauer wrote:



"¦wiête s³owa droga pani!
Takiej starej wariatki jak pani nikt ju¿ nie wychowa. Mo¿e by pomog³y
elektrowstrz±sy, albo elektryczny pastuch, ale i to nie wiadomo". :-)




He he he, ostatnio mia³am nieprzyjemno¶æ z kamerzyst± na weselu. Wszyscy
chowali siê po k±tach, ¿eby unikn±c jego g³upich i chamskich komentarzy.
W koñcu dopadl moj± Izê i zacz±³ siê wy¶miewaæ, ¿e nie ma zêba. Zje¿y³am
siê, bo mia³ ju¿ nie¼le u mnie "nagrabione" i mu odpali³am" No, niektórzy
to rozumu nie maj±, a przy takim ubytku z±b to jest ma³y piku¶"
Nawrzuca³am mu jeszcze na temat jego zachowanie wzglêdem mojego dziecka.
Spokój by³ na resztê imprezy.
Nie widzia³am powodu, dla którego mia³abym byæ dobrze wychowana.
W koñcu trzeba siê dostosowaæ do poziomu rozmówcy, nie?
Pozdrawiamy:
Justyna
Iza (8 i 1/4) & Marcin (4 i 1/4)


Tematy powiązane z 6 palcow u raczki noworodka:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24