otopr.pl Grupy dyskusyjne ACANA - opinie

ACANA - opinie

1
Data: 11 październik 2005, 15:13
Temat:

ACANA - opinie

Autor: testy

Witam.
Jakiej klasy jest to pokarm?
Dziękuję za info.



2
Data: 11 październik 2005, 16:15
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: Agnieszka


Użytkownik "testy" napisał w wiadomości
news:digdg7$299$1@nemesis.news.tpi.pl...


Witam.
Jakiej klasy jest to pokarm?
Dziękuję za info.



Klasy premium, ale raczej z tej sredniej polki klasy Premium - karmilam
Acana swoja sucz przez rok. Po tym czasie sierc stala sie brzydka, matowa z
lekkim lupiezem. Zmienilam karme i jest ok.
Kolezanka odchowala na Acanie swojego psa i wyglada bardzo ladnie.
Znam jeszcze kilka innych dobrych ale i zlych opinii o tej karmie.
Kup, sprawdz na psie - po 2 tygodniachm ew po miesiacu bedzie mozna
powiedziec czy pies toleruje ta karme czy nie - innej rady nie ma. Tylko nie
kupuj odrazu 15 kg wora ;)

pozdrawiam
Agnieszka



3
Data: 11 październik 2005, 16:32
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: Dorota


powiedziec czy pies toleruje ta karme czy nie - innej rady nie ma. Tylko nie
kupuj odrazu 15 kg wora ;)



Właśnie pani na wystawie, która prowadziła stoisko z Acaną, powiedziała,
że póki co, (dla dużych psów) nie ma mniejszych worków...

Ale problem mnie nie dotyczy, bo moja suka, nawet z ręki na spacerze nie
chciała tego jeść bo jej nie smakowało...

4
Data: 11 październik 2005, 19:28
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: a

Agnieszka Preiss wrote:



Tylko
nie kupuj odrazu 15 kg wora ;)



:), jeżeli ma sprawdzić przez miesiąc, to 20kg może być za mało.
Szczeniak 6 miesięcy kaukaza dziennie zjada 0.85kg.

5
Data: 11 październik 2005, 21:47
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: Agnieszka


Użytkownik "a" napisał w wiadomości
news:digspo$pb0$1@nemesis.news.tpi.pl...


:), jeżeli ma sprawdzić przez miesiąc, to 20kg może być za mało.
Szczeniak 6 miesięcy kaukaza dziennie zjada 0.85kg.



a tu jest mowa o kaukazie? raczej nie, wiec moze bez takich przykladow?
Oczywiscie mozna kupic 20 kg, ale - po pierwsze pies moze sie odwrocic
tylkiem i nie zjesc ani ziarnka - wtedy zostajemy z suszem dla siebie - po
drugie, po 2 tyg (tyle mniej wiecej psi organizm sie przestawia na inne
jedzenie) sie okaze, ze rozwolnienie straszne, psu smierdzi z pyska, robi 5
kup dziennie i ma lupiez - wtedy takze zostajemy z karma.

pozdrawiam
Agnieszka



6
Data: 11 październik 2005, 22:50
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: a

Agnieszka Preiss wrote:



Użytkownik "a" napisał w wiadomości
news:digspo$pb0$1@nemesis.news.tpi.pl...


:), jeżeli ma sprawdzić przez miesiąc, to 20kg może być za mało.
Szczeniak 6 miesięcy kaukaza dziennie zjada 0.85kg.



a tu jest mowa o kaukazie? raczej nie, wiec moze bez takich przykladow?



a niby z czym ten przykład jest zły???
Bo tobie się nie podoba???
A gdzie jest napisane, że nie dotyczy dużego psa??? - więc może bez takich
uwag.


Oczywiscie mozna kupic 20 kg, ale - po pierwsze pies moze sie odwrocic
tylkiem i nie zjesc ani ziarnka - wtedy zostajemy z suszem dla siebie



nie, po prostu chowamy żarcie i czekamy 10 godzin i znów wystawiamy pokarm.


- po
drugie, po 2 tyg (tyle mniej wiecej psi organizm sie przestawia na inne
jedzenie) sie okaze, ze rozwolnienie straszne, psu smierdzi z pyska, robi
5 kup dziennie i ma lupiez - wtedy takze zostajemy z karma.



i takie objawy ma zdrowy pies po karmie 9zł za kg???
/chyba tyle mniej więcej kosztuje taka acana/

To nie będzie sprawa karmy, a chorego psa.
I przyczyną nie będzie karma. To juz są skutki.
Zdrowy pies spokojnie może dostawać przez całe swoje zycie karmę 2.5 za 1
kg. I nic mu nie będzie. Mówię o psach, a nie o dziwnych zwierzętach w
sztuczny sposób zmutowanych.
I akurat kaukaz pasowałby jak ulał do żywienia dowolną karma dla psów - mam
na myśli wiek dorosły, nie okres pierwszych 2 lat.





pozdrawiam
Agnieszka




7
Data: 11 październik 2005, 22:54
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: Agnieszka


Użytkownik "a" napisał w wiadomości
news:dih8kg$5vo$1@nemesis.news.tpi.pl...


a niby z czym ten przykład jest zły???
Bo tobie się nie podoba???
A gdzie jest napisane, że nie dotyczy dużego psa??? - więc może bez takich
uwag.



rany goscia, widze ktos nerwowy.
Ale skoro nie wiemy co to za pies to nie wysmyslajmy z sufitu - ja wiem, ze
na duzego psa idzie duzo karmy to logiczne. Wiec jesli posiadacz takiego psa
chce karmic suchym napewno bedzie wiedzial, ze 4 kg to na tydzien



> Oczywiscie mozna kupic 20 kg, ale - po pierwsze pies moze sie odwrocic
> tylkiem i nie zjesc ani ziarnka - wtedy zostajemy z suszem dla siebie

nie, po prostu chowamy żarcie i czekamy 10 godzin i znów wystawiamy


pokarm.

po 10 min akurat to gucio nam da - jesli juz to chowamy i dajemy podcza
nastepnego posilku. Ale nie o to chodzi w tej kwestii - ja wychodza z
zalozenia ze w pewnym sensie pies jakos ma prawo do wyboru zarcia dla
siebie - to on ma to jesc i jemu ma smakowac. Co innego jak nagle po jakims
czasie sie odwraca tylkiem do michy - wtedy stosujemy w/w metode. Ale jesli
do poczatku nie chce jesc to jaki sens wpychac? Jest duzo karm na rynku,
mozna tez zawsze gotowac itp


i takie objawy ma zdrowy pies po karmie 9zł za kg???
/chyba tyle mniej więcej kosztuje taka acana/



chyba wiecej ciut - owszem takie objawy ma. Ale nie po karmie - nie wina
karmy, a inny uklad pokarmowy psa. To logiczne, ze kazdy trawi inaczej. Dla
jednego Eukanuba (ok 20 zl/kg) sluzy u innego beda takie same objawy jak
napisalam wyzej. U jednego kurczak jest ok u drugiego bedzie rozwolnienie


To nie będzie sprawa karmy, a chorego psa.



zart?


I przyczyną nie będzie karma. To juz są skutki.



tia


Zdrowy pies spokojnie może dostawać przez całe swoje zycie karmę 2.5 za 1
kg. I nic mu nie będzie. Mówię o psach, a nie o dziwnych zwierzętach w
sztuczny sposób zmutowanych.



nooo a siersc matowa, zeby brzydkie, smrod od psa i lupiez - pokaz mi psa
ktory jest TYLKO na takiej karmie i do tego naprawde dobrze wyglada - jak
zobacze uwierze. Widzialam wiele psow i takiego jeszcze nie spotkalam


I akurat kaukaz pasowałby jak ulał do żywienia dowolną karma dla psów -


mam


na myśli wiek dorosły, nie okres pierwszych 2 lat.



zaden pies do takiej karmy "nie pasuje", ale ja napewno nie mam zamiaru do
niczego Ciebie przekonywac - robta co chceta. Autor pyta o ta karme, wiec
odpowiadam, bo tak sie sklada, ze sama nia karmilam i kilku moich znajomych
takze


pozdrawiam
Agnieszka



8
Data: 12 październik 2005, 09:15
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: testy

Widzę, że jakaś b.oryginalna karma, skoro taki mizerny odzew.
Dziękuję.



9
Data: 12 październik 2005, 10:13
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: Agnieszka


Użytkownik "testy" napisał w wiadomości
news:diicrc$d6j$1@atlantis.news.tpi.pl...


Widzę, że jakaś b.oryginalna karma, skoro taki mizerny odzew.



bardzo malo znana karma - nie kupisz jej u weta ani w sklepie zoologicznym,
ale dzieki temu tania - mozesz wejsc na www.dogomania.pl/forum w dzial
ZYWIENIE i tam bylo kilka tematow o Acanie, poszukaj. A najlepiej sprawdz
jak bedzie u Twojego psa - naprawde inne opinie nic Ci nie dadza


Dziękuję.



pozdrawiam
Agnieszka



10
Data: 12 październik 2005, 11:57
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: useR


Użytkownik "a" napisał w wiadomości
news:dih8kg$5vo$1@nemesis.news.tpi.pl...


po prostu chowamy żarcie i czekamy 10 godzin i znów wystawiamy pokarm.



W ten sposób to można psa karmić nawet burakami.




11
Data: 12 październik 2005, 22:38
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: Viola d'Am


Tako rzecze "a":




i takie objawy ma zdrowy pies po karmie 9zł za kg???
/chyba tyle mniej więcej kosztuje taka acana/

To nie będzie sprawa karmy, a chorego psa.
I przyczyną nie będzie karma. To juz są skutki.
Zdrowy pies spokojnie może dostawać przez całe swoje zycie karmę 2.5 za 1
kg. I nic mu nie będzie. Mówię o psach, a nie o dziwnych zwierzętach w
sztuczny sposób zmutowanych.
I akurat kaukaz pasowałby jak ulał do żywienia dowolną karma dla psów




Pewnie się szaleju najadłaś (albo innej trawki), mała literko /a/


i stąd te brednie o spokojnym faszerowaniu psa /kozimi bobkami/ przez
całe jego pieskie życie. I stąd pewnie to branie skutków za przyczynę.
Albowiem, czy /kozie bobki/ będą kosztować 4 złote za kilogram, czy
złotych 40 za 1000 g, to i tak będzie to tylko suchy SZAJS, kumasz?
Może bardziej obrazowo: chciałabyś być odżywiana przez całe swoje
życie wysuszonymi /krowimi plackami/, choćby były one nawet dwa razy
droższe od szynki? No widzisz, mała literko /a/ - pies to też człowiek.
Przynajmniej jeśli chodzi o /kozie bobki/ i /krowie placki/.


Zaprawdę powiadam Ci, mała literko /a/: pies przez całe swe psie


życie może być jedynie (jak już) na takiej oto mono-diecie: 1/3 mięsa
surowego (wszelakiego - od bydlęcej głowy, po ogon), 1/3 zbóż różnych
gotowanych (od ryżu perłowego, po kaszę perlistą) i 1/3 jarzyn
rozmaitych - najlepiej surowych (od marchewki, po szparagi).
/Boh trojcu liubit/, jak mawiają Kozacy karmiąc kaukazy tak.




--
Pozdrowienia,
Viola d'Amore

*/Ablue, pecte canem - canis est et permanet idem/*

12
Data: 13 październik 2005, 01:17
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: Lawrens Ha


Użytkownik "Viola d'Amore" napisał w
wiadomości news:h8s178ysdwui.zn71xbsmv40.dlg@40tude.net...


Zaprawdę powiadam Ci, mała literko /a/: pies przez całe swe psie
życie może być jedynie (jak już) na takiej oto mono-diecie: 1/3 mięsa
surowego (wszelakiego - od bydlęcej głowy, po ogon), 1/3 zbóż różnych



Mój dostaje leciutko obgotowane, bądż podsmażane, też leciutko.
Zwykle serduszka kurzęce, bądź indycze, czasem z wątróbką drobiową (nie
za dużo), czasem żołądki drobiowe, bywa, że indycze w miejsce kurzych.
Wołowinę rzadziej - niestety, koszta, ale staramy się to bilansować.


gotowanych (od ryżu perłowego, po kaszę perlistą) i 1/3 jarzyn



Dostaje. Ewentualnie, w zastępstwie, płatki jęczmienne. Ryż rzadziej.


rozmaitych - najlepiej surowych (od marchewki, po szparagi).



Marchew, seler, kapustę (i wcale jego bąki po tym nie śmierdzą),
pietruszkę i jabłko, surowe.


/Boh trojcu liubit/, jak mawiają Kozacy karmiąc kaukazy tak.



Czego dowodem jest mój nie-kaukaz.
:)
Wodę pije rzadko (oczywiście, ma stały dostęp, gdyby chciał dodatkowo
się napić), wystarcza mu z reguły to, co w jedzeniu jest. Siq i qpa
normalne.

--
LH
ex. ACMM Warszawa PC-GCI 033
Papu dla harvesterów: agaw5@op.pl, data4@tlen.pl, paulusia_19@tlen.pl,
qfelkaa@tlen.pl,


13
Data: 13 październik 2005, 10:14
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: Agnieszka


Użytkownik "Lawrens Hammond" napisał w wiadomości
news:434d9a23$1@news.home.net.pl...


Dostaje. Ewentualnie, w zastępstwie, płatki jęczmienne. Ryż rzadziej.



hm a jak gotujesz platki takie? normalnie w wodzie jak ryz? nic sie nie
przypala nic z tych rzeczy? Jakies urozmaicenie by sie przydalo ;)


Marchew, seler, kapustę (i wcale jego bąki po tym nie śmierdzą),
pietruszkę i jabłko, surowe.



ja owoce daje wszystkie surowe do tego marchew selere pietrucha, jak jest w
domu to jeszcze burak jakis


--
LH



pozdrawiam
Agnieszka



14
Data: 13 październik 2005, 12:08
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: Lawrens Ha


Użytkownik "Agnieszka Preiss" napisał w wiadomości
news:dil65s$olm$1@ochlapek.sierp.net...



Użytkownik "Lawrens Hammond" napisał w


wiadomości


news:434d9a23$1@news.home.net.pl...

> Dostaje. Ewentualnie, w zastępstwie, płatki jęczmienne. Ryż


rzadziej.



hm a jak gotujesz platki takie? normalnie w wodzie jak ryz? nic sie


nie

Mama najpierw obgotowuje serduszka i ew. wątróbkę, czy inne podobne
mięso.
Następnie w tej wodzie gotuje kaszę.


przypala nic z tych rzeczy? Jakies urozmaicenie by sie przydalo ;)



Nic się nie przypala. Poczułbym, nos mam bardzo czuły pod tym względem.



> Marchew, seler, kapustę (i wcale jego bąki po tym nie śmierdzą),
> pietruszkę i jabłko, surowe.

ja owoce daje wszystkie surowe do tego marchew selere pietrucha, jak


jest w


domu to jeszcze burak jakis



Akurat buraków nie dajemy, nie widać jednak, by psu czegos brakowało.
Acha, czasem do jedzenia dostaje trochę oleju, by sierść błyszczała.
Przypraw oczywiście zero.

--
LH
ex. ACMM Warszawa PC-GCI 033
Papu dla harvesterów: agaw5@op.pl, data4@tlen.pl, paulusia_19@tlen.pl,
qfelkaa@tlen.pl,


15
Data: 13 październik 2005, 12:13
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: Agnieszka


Użytkownik "Lawrens Hammond" napisał w wiadomości
news:434e3292$1@news.home.net.pl...


Mama najpierw obgotowuje serduszka i ew. wątróbkę, czy inne podobne
mięso.
Następnie w tej wodzie gotuje kaszę.



chwila - to kasze gotuje czy platki?


Akurat buraków nie dajemy, nie widać jednak, by psu czegos brakowało
Acha, czasem do jedzenia dostaje trochę oleju, by sierść błyszczała.
Przypraw oczywiście zero.



my dajemy oliwe z oliwek - lepsze od oleju - siemie lniane i witaminy...tez
bez przeypraw


--
LH



pozdrawiam
Agnieszka



16
Data: 13 październik 2005, 12:57
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: Lawrens Ha


Użytkownik "Agnieszka Preiss" napisał w wiadomości
news:dild4s$t12$1@ochlapek.sierp.net...



Użytkownik "Lawrens Hammond" napisał w


wiadomości


news:434e3292$1@news.home.net.pl...

> Mama najpierw obgotowuje serduszka i ew. wątróbkę, czy inne podobne
> mięso.
> Następnie w tej wodzie gotuje kaszę.

chwila - to kasze gotuje czy platki?



Zamiennie.
Ostatnio były płatki.

--
LH
ex. ACMM Warszawa PC-GCI 033
Papu dla harvesterów: agaw5@op.pl, data4@tlen.pl, paulusia_19@tlen.pl,
qfelkaa@tlen.pl,


17
Data: 13 październik 2005, 13:23
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: Agnieszka


Użytkownik "Lawrens Hammond" napisał w wiadomości
news:434e40ce$1@news.home.net.pl...


Zamiennie.
Ostatnio były płatki.



a ok :) a to jeszcze jedno pytanie - dlugo takie platki sie gotuje?


--
LH



pozdrawiam
Agnieszka



18
Data: 13 październik 2005, 13:32
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: shida

to ja sie podepne do pytania... jak duzo tego wszystkiego jest ? tzn dla
20kg psa ile powinno byc calosci i w jakich proporcjach ? slyszalam ze okolo
20 dag miesa na 20kg psa (doroslego) ile do tego wypelniaczy ? polowe miesa
polowe ryzu z warzywami czy po 1/3 miesa ,ryzu, warzyw ? o ryzu pisze ze
wzgledu na to ze moj najlepiej to toleruje :))) a raczej smakowo - to
najbadziej mu pasowalo ;) obecnie na dobrej suchej kamie (eukanuba bo
janajlepiej toleruje i lubi )...ale jak tylko bedize wiecej czasu mysle by
mu zmienic..np na 2 posilki..jeden "gotowany" drugi suche... lub na samo
gotowane... to juz wyjdzie w praktyce ;)

shida:)



19
Data: 13 październik 2005, 13:53
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: Lawrens Ha


Użytkownik "Agnieszka Preiss" napisał w wiadomości
news:dilh83$vdj$1@ochlapek.sierp.net...



Użytkownik "Lawrens Hammond" napisał w


wiadomości


news:434e40ce$1@news.home.net.pl...

> Zamiennie.
> Ostatnio były płatki.

a ok :) a to jeszcze jedno pytanie - dlugo takie platki sie gotuje?



Jak mama wróci i będzie mnieć chwile czasu, to ją zapytam.
Napiszę w osobnym poście.

--
LH
ex. ACMM Warszawa PC-GCI 033
Papu dla harvesterów: agaw5@op.pl, data4@tlen.pl, paulusia_19@tlen.pl,
qfelkaa@tlen.pl,


20
Data: 13 październik 2005, 14:22
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: Agnieszka


Użytkownik "shida" napisał w wiadomości
news:dilgl7$j13$1@atlantis.news.tpi.pl...


to ja sie podepne do pytania... jak duzo tego wszystkiego jest ? tzn dla
20kg psa ile powinno byc calosci i w jakich proporcjach ? slyszalam ze


okolo


20 dag miesa na 20kg psa (doroslego) ile do tego wypelniaczy ? polowe


miesa


polowe ryzu z warzywami czy po 1/3 miesa ,ryzu, warzyw ?



najczesciej sie pisze
1/3 miesa
1/3 warzyw
1/3 wypelniacza

Ale ja daje na oko - ile wyjdzie tyle jest ;)

np na 2 posilki..jeden "gotowany" drugi suche... lub na samo


gotowane... to juz wyjdzie w praktyce ;)



ja tak robie - rano suche (ok 1/3 dziennej dawki) po poludniu gotowane


shida:)



pozdrawiam
Agnieszka



21
Data: 13 październik 2005, 22:24
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: a

Viola d'Amore wrote:



- pies to też człowiek.



Zastępujesz sobie, dziecko drogie, brak ludzkiej przyjaźni, zwierzęcą.
Podrośniesz, wydoroślejesz, popatrzysz na otaczający świat jak człowiek.
Oby. Wrócimy do rozmowy, gdy uzyskasz pełnoletność emocjonalną.

a

22
Data: 14 październik 2005, 21:28
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: Viola d'Am


Tako rzecze "a":




Wrócimy do rozmowy, gdy uzyskasz pełnoletność emocjonalną.




Hiehie - m y wrócimy do rozmowy, tu? Gdybyś trochę poczytała


archiwum grupy, mała literko /a/, to byś nie miała takich złudzeń.
Albowiem szybko (a może i wolno w Twoim przypadku) zdałabyś sobie
sprawę, że ja nie rozmawiam tu z takimi przelotnymi, głupiutkimi
małymi literkami, a jedynie komentuję co głupsze ich myśli (niech
będzie), odnoszące się do braci naszych mniejszych. Z jedynego,
prostego powodu to robię czasem: by jakiś mało doświadczony
zwierzolub nie potraktował małoliterkowych głupot poważnie,
ze szkodą dla swego czterołapego przyjaciela.


A w rozmowy z małymi literkami nie wdaję się z równie


prostego powodu: głupota jest wrodzoną cechą osobniczą.
Komenskym nie jestem, więc edukacja takich małych literek
mi lata i powiewa swobodnie.

--
Pozdrowienia,
Viola d'Amore

*/Ablue, pecte canem - canis est et permanet idem/*

23
Data: 14 październik 2005, 23:22
Temat:

Re: ACANA - opinie

Autor: a

Viola d'Amore wrote:


Tako rzecze "a":


Wrócimy do rozmowy, gdy uzyskasz pełnoletność emocjonalną.



Hiehie - m y wrócimy do rozmowy, tu?



Słusznie, nie wrócimy, ja tylko tracę.
/Kępiński poświęcał sporo czasu takim przypadkom jak twój/.
EOT


Tematy powiązane z ACANA - opinie:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24