otopr.pl Grupy dyskusyjne Ania - chocolate monster ;~))

Ania - chocolate monster ;~))

1
Data: 16 styczeń 2002, 11:08
Temat:

Ania - chocolate monster ;~))

Autor:

Więc (nie zaczyna sie zdania od więc !!!;~)) wiem juz dlaczego moje dziecię
miało podwyzszoną temperature - w niedziele zjadła cała czekolade, która
została na talerzyku po sobotnich urodzinach:-)). Tak cicho było w
kuchni.....czyli pół tabliczki, do tego w sobote tez sobie podjadła,
wystarczyło,zeby "zatkać" :)).

Tak sie ciesze, bo juz myślałam, że czeka nas "dwutygodniówka". A tak jutro
Ania maszeruje do przedszkola, żeby szlifować piosenki dla "babciów i dziadków".

Swoją drogą jestem pełna podziwu dla dzieci ile potrafią zjeść czekolady - -bez
porównania więcej niz np mięsa i ziemniaków....

Wczoraj tłumaczyłam mojemu "potworkowi", co to znaczy "szlaban na czekolade" :-
)))Przyjęła to z godnością, ciekawe co będzie dzisiaj???


Pozdrawiam
Ula
Ania 3 lata
Szczecin



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

2
Data: 16 styczeń 2002, 11:20
Temat:

Re: Ania - chocolate monster ;~))

Autor: Mysza


Użytkownik w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:448e.0000154a.3c455115@newsgate.onet.pl...


>
Swoją drogą jestem pełna podziwu dla dzieci ile potrafią zjeść


czekolady - -bez


porównania więcej niz np mięsa i ziemniaków....

Wczoraj tłumaczyłam mojemu "potworkowi", co to znaczy "szlaban na


czekolade" :-


)))Przyjęła to z godnością, ciekawe co będzie dzisiaj???


Pozdrawiam
Ula
Ania 3 lata
Szczecin



Taak, przypominam sobie moje zapewnienia, że nie dam małemu czekolady, w
ogóle żadnych słodyczy do 3 roku zycia ... ;)

No i się jednak złamałam, kiedy zobaczyłam, jakoś jesienią, jak mój Potworek
się ... trzęsie z rozkoszy przy pożeraniu czekoladki, którą poczęstowała go
zaprzyjaźniona dziewczynka ( rodzice nie oponowali, bo nie wiedzieli o moim
postanowieniu ... ). Zjadł wtedy dwie ... chciał więcej, ale tu byłam
bezwzględna :((
Od tej pory słodycze są obecne w Maksia jadłospisie, ale z umiarem, którego
pilnuje ... on sam :)))) Może kiedys zabolał go brzuszek ? Może (o cudzie !)
poskutkowało moje stanowcze "nie" po jednej połówce jajka z niespodzianką,
powtarzane i nieugięte ? Nie wiem.

A co do ilości jaką potrafią zjeść dzieci ... otóż mój mąż został kiedyś
zaprowadzony do fabryki czekolady, gdzie mógł zjeść ile chce.
Postawiony przed kadzią z sypką czekoladą, z łyżką (!) w łapce zjadł tyle
...... że skończyło się to gorączką (40 stopni, jak zeznaje teściowa) i
totalnym zatwardzeniem.
Miał 4 lata. Od tamtego czasu nie przepada za słodyczami ....
Może to jakiś ... hmmm ... pomysł na nasze żarłoki ? :))))))

Pozdrawiamy.
--
Agnieszka/Mysza/Gryzoń GG 1334064 - wielbicielka czekolady, na odwyku od
prawie 4 miesięcy :)
& Maksymilian 2 latka i prawie 11 miesięcy - w genach odziedziczone owo
uwielbienie, niestety ;)
Łódź



3
Data: 16 styczeń 2002, 12:01
Temat:

Re: Ania - chocolate monster ;~))

Autor: Katarzyna



Mysza wrote:





Agnieszka/Mysza/Gryzoń GG 1334064 - wielbicielka czekolady, na odwyku od
prawie 4 miesięcy :)
& Maksymilian 2 latka i prawie 11 miesięcy - w genach odziedziczone owo
uwielbienie, niestety ;)
Łódź



Moja starsza córka w wieku 8 lat została w domu pod opieka tesciowej
zaraz po Swiętach Wielkanocnych. Dostała na te swieta wbrew moim
protestom całą kolekcję czekoladowych zajączków, kurczaczków i jajek.
Jak sie okazało, w ciągu 5 godzin pomimo prósb babci, żeby nie jadła
wiecej bo ją brzuszek rozboli, zjadła równowartosć 6 tabliczek
czekolady. SDkończyło sie ciężkim zatruciem z wymiotami i biegunka i
tygodniową ostrą dietą. A babcia wreszcie uwierzyła, że to, czego nie ma
zjesć na raz trzeba chowac poza zasięg.

Katarzyna + Agatka (prawie 7l) + Danusia (10-letni miłosnik czekolady)

4
Data: 16 styczeń 2002, 12:11
Temat:

i co robic? - było: Ania - chocolate monster ;~))

Autor:


Więc (nie zaczyna sie zdania od więc !!!;~)) wiem juz dlaczego moje dziecię
miało podwyzszoną temperature - w niedziele zjadła cała czekolade, która
została na talerzyku po sobotnich urodzinach:-)). Tak cicho było w
kuchni.....czyli pół tabliczki, do tego w sobote tez sobie podjadła,
wystarczyło,zeby "zatkać" :)).



Ania do 2,5 roku nie znała smaku czekolady:-) z powodu alergii i moich
postanowień, moze teraz nadrabia "stracony czas" ;~)) ??
Oczywiście teraz tez swędzi ją skóra i wie ze to od czekoldy, ale chęć na
czekoladkę była silniejsza, a jak wiadomo zakazany owoc jeszcze bardziej
smakuje;~))

I teraz mam pytanie:-) co dać Ani, aby ją"odetkac". Dzwoniłam do domu, dziś tez
ma lekką gorączke no i "trzyma", mówi, że nie moze zrobic kupy...(sory)
Czy macie jakies sprawdzone metody (nie chce, zeby zatwardznie zmieniło sie w
biegunkę;~)))



Pozdrawiam
Ula
Ania 3 lata
Szczecin




--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

5
Data: 16 styczeń 2002, 12:35
Temat:

Re: i co robic? - było: Ania - chocolate monster ;~))

Autor: Mysza


Użytkownik w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:1eb7.000001e1.3c455fe0@newsgate.onet.pl...


I teraz mam pytanie:-) co dać Ani, aby ją"odetkac". Dzwoniłam do domu,


dziś tez


ma lekką gorączke no i "trzyma", mówi, że nie moze zrobic kupy...(sory)
Czy macie jakies sprawdzone metody (nie chce, zeby zatwardznie zmieniło


sie w


biegunkę;~)))


> Pozdrawiam
> Ula
> Ania 3 lata
> Szczecin



U Maksia skutkuje ... kiwi :)) i suszone sliwki.
Kiwi po prostu zjadamy wspólnie, czasem jedno, czasem dwa, no a z suszonych
sliwek trzeba zrobić coś w rodzaju kompotu lub dać do zjedzenia. Sukces
murowany :))

Aha, czasem pomaga też kefir lub maslanka ... mały je uwielbia, zresztą tak
jak jego tata :)))

Życząc sukcesów ;)

Mysza






6
Data: 16 styczeń 2002, 12:48
Temat:

Re: i co robic? - było: Ania - chocolate monster ;~))

Autor: Anyia

Użytkownik w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:1eb7.000001e1.3c455fe0@newsgate.onet.pl...


Ania do 2,5 roku nie znała smaku czekolady:-) z powodu alergii i moich
postanowień, moze teraz nadrabia "stracony czas" ;~)) ??
Oczywiście teraz tez swędzi ją skóra i wie ze to od czekoldy, ale chęć na
czekoladkę była silniejsza, a jak wiadomo zakazany owoc jeszcze bardziej
smakuje;~))
I teraz mam pytanie:-) co dać Ani, aby ją"odetkac". Dzwoniłam do domu,


dziś tez


ma lekką gorączke no i "trzyma", mówi, że nie moze zrobic kupy...(sory)
Czy macie jakies sprawdzone metody (nie chce, zeby zatwardznie zmieniło


sie w


biegunkę;~)))



jabluszko? suszone owoce, duzo pic, moze jak juz sie boi robic to jakis
czopek glicerynowy?....

Powodzenia
magda



7
Data: 16 styczeń 2002, 15:31
Temat:

Re: Ania - chocolate monster ;~))

Autor: miodekk@ma

Dnia 16 Jan 2002 11:08:21 +0100, ulazelasko@poczta.onet.pl napisał(a):


Swoją drogą jestem pełna podziwu dla dzieci ile potrafią zjeść czekolady - -bez
porównania więcej niz np mięsa i ziemniaków....



:-)

To zależy od dziecka. Zuzia poczęstowana czekoladką pluje (dosłownie!), za
to mięsa potrafi zjeść... np. prawie wszystko, co ma mama na talerzu na
obiad, mimo, ze sama zjadła wcześniej swoje...
W ogóle mam strasznie mięsożerne dziecko. Jak dostanie kanapeczkę, to zje
wędlinkę, wyliże masło, a chleb wetrze w dywan :-)

Pozdrawiam

Krzysztof, Ania i Zuzia (1 rok 4 miesiące 14 dni)
Łódź

8
Data: 16 styczeń 2002, 17:22
Temat:

Re: Ania - chocolate monster ;~))

Autor: Gosia Zale

Mysza napisał(a):


(...)
A co do ilości jaką potrafią zjeść dzieci ... otóż mój mąż został kiedyś
zaprowadzony do fabryki czekolady, gdzie mógł zjeść ile chce.
Postawiony przed kadzią z sypką czekoladą, z łyżką (!) w łapce zjadł tyle
...... że skończyło się to gorączką (40 stopni, jak zeznaje teściowa) i
totalnym zatwardzeniem.
Miał 4 lata. Od tamtego czasu nie przepada za słodyczami ....
Może to jakiś ... hmmm ... pomysł na nasze żarłoki ? :))))))

Pozdrawiamy.



Na nasze żarłoki i nas same ;-)))). Musiałabym wysłać tam mojego męża
:-)))). Ale miałby raj ;-).

--
Pozdrawiamy
Gosia i Kubuś (3 l. i 1 m.)
Siedlce (GG 776716)
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
http://www.ips-infor.com.pl http://www.pity.pl



9
Data: 17 styczeń 2002, 09:05
Temat:

Re: i co robic? - =?ISO-8859-2?Q?by=B3o=3A?= Ania - chocolate monster ;~))

Autor: krys

Osoba znana jako Mysza zapodała:



U Maksia skutkuje ... kiwi :)) i suszone sliwki.



I kukurydza z puszki.
--
Pozdrawiamy:
Justyna,
Iza (8 lat 7 miesięcy), Marcin (4 lata 8 miesięcy 12 dni)


Tematy powiązane z Ania - chocolate monster ;~)):



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24