otopr.pl Grupy dyskusyjne Barwniki do marcepanu/kremu? [ozdabianie tortu]

Barwniki do marcepanu/kremu? [ozdabianie tortu]

1
Data: 28 maj 2004, 16:07
Temat:

Barwniki do marcepanu/kremu? [ozdabianie tortu]

Autor: GosiaK

Witam
Wkrótce moja córcia kończy 2 latka i postanowiłam jej zrobić zupełnie
wyjątkowy i odjechany tort, a właściwie tortY, bo z przyczyn technicznych
musza być dwa... Przyznam się, że jeden z pomysłów nieco odpatrzyłam, ale
nie bardzo wiem, jak go wykonać :o(
Chodzi mi o to, w jaki sposób zabarwić krem do torta lub bita śmietanę lub
masę marcepanową na zielono, żółto, niebiesko i czerwono? Może macie jakieś
sprawdzone pomysły? Czy kupną masę marcepanową mogę zabarwić, czy raczej
musze ją sama wykonać?
I jeszcze jedno... Kupowałam kiedys pisaczki do ozdabiania torta, ale nie
było wśród nich niebieskiego koloru... Jeśli więc macie jakiś pomysł na
wykonanie teletubisia Tinky-Winky (granatowy a nawet fioletowy...) to
chętnie skorzystam.
A przy okazji... Wiem, ze sa tu 'tortowi specjaliści', więc...uśmiecham się
o fajny przepis :o) na na dobry tort bez kakao i czekolady....
Echh... Pomożecie?.... Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki!
pozdrawiam cieplutko
GosiaK



2
Data: 28 maj 2004, 16:41
Temat:

Re: Barwniki do marcepanu/kremu? [ozdabianie tortu]

Autor: Kasia A


Użytkownik "GosiaK" napisał w wiadomości


masę marcepanową na zielono, żółto, niebiesko i czerwono? Może macie


jakieś


sprawdzone pomysły? Czy kupną masę marcepanową mogę zabarwić,


czerwona to moze wyjsc po dodaniu paru kropel soku z burak i na
dodatekbedzie zdrowe ;)
inne kolory nie wpadaja mi do glowy, za czasow moich 5tych urodzin (lata
80-te) mamuska kupowala w proszku takie barwniki i zielony byl napewno ale
teraz o czym takim nie slyszlam

a mase marcepanowa napewno mozna barwic :))
--
( )''. .''( )


( (Y) )


(..) * * (..)
(''') _'_ (''') KasiaA



3
Data: 29 maj 2004, 01:39
Temat:

Re: Barwniki do marcepanu/kremu? [ozdabianie tortu]

Autor: ladzk@waw.

On Fri, 28 May 2004 16:07:56 +0200, "GosiaK" wrote:


Witam
Wkrótce moja córcia kończy 2 latka i postanowiłam jej zrobić zupełnie
wyjątkowy i odjechany tort, a właściwie tortY, bo z przyczyn technicznych
musza być dwa... Przyznam się, że jeden z pomysłów nieco odpatrzyłam, ale
nie bardzo wiem, jak go wykonać :o(
Chodzi mi o to, w jaki sposób zabarwić krem do torta lub bita śmietanę lub
masę marcepanową na zielono, żółto, niebiesko i czerwono? Może macie jakieś
sprawdzone pomysły? Czy kupną masę marcepanową mogę zabarwić, czy raczej
musze ją sama wykonać?



Najprosciej - poszukac barwnikow spozywczych

Mniej prosto:

Zielono - chlorofil. Jak do czegos mozna domieszac szpinaku albo
szczawiu to nie ma problemu, jak nie mozna - gorsza sprawa. Ale nie
beznadziejna - chlorofil calkiem dobrze sie rozpuszcza w alkoholu, jak
podsuszyc do granicy utraty barwy jakas zielenine to mozna pozniej
spora iloscia alkoholu chlorofil wyplukac i odparowac do stosownej
intensywnosci barwy...

Zolto - poki rozmawiamy o barwieniu rzeczy tlustych to sprawa prosta
jak drut - KAROTEN. Zrodlem karotenu jest sok z marchwi,
rozpuszczalnikiem dowolny tluszcz - wrzucasz marchew do sokowirowki,
na litr soku dodajesz pol szklanki dowolnego oleju roslinnego
(najlepiej arachidowego - najbardziej neutralny smakowo, jak nie masz
- dobrze oczyszczony slonecznikowy tez wlasnych posmakow specjalnie
nie doklada), co jakis czas wstrzasasz, po paru godzinach zabawy
zostawiasz w chlodzie zeby sie ustalo - olej wyplynie na wierzch i
zabierze wiekszosc karotenu.

Czerwono - uniwersalny wodny barwnik spozywczy nie wymagajacy zadnych
certyfikatow (dokladnie tak jak uniwersalny zolty do nabial - czyli
sok z marchwi dodawany do smietany przed zrobieniem z niej masla, suma
produktow jadalnych stanowi produkt jadalny...) czyli sok z buraka
cwiklowego. Jak za purpurowy - zlamac kolor karotenem (patrz wyzej).

Niebieski - najwieksza zagwozdka,. Natura nie lubi niebieskiego, mozna
ten kolor probowac ekstrahowac z kwiatów. NIebieskawe kolory silnie
zalkalizowanego soku z burakow czy czerwonej (modrej po slasku!)
kapusty sa mocno niestabilne barwnie - w zasadzie sa wskaznikami
odczynu, na alkalicznie niebieskie, na kwasno czerwone. A czym z
chabrow kolor ekstrahowac - nie wiem, jedna z niewielu rzeczy ktorych
nie wiem...


I jeszcze jedno... Kupowałam kiedys pisaczki do ozdabiania torta, ale nie
było wśród nich niebieskiego koloru...



Pewnie z powyzszego powodu.


Jeśli więc macie jakiś pomysł na
wykonanie teletubisia Tinky-Winky (granatowy a nawet fioletowy...) to
chętnie skorzystam.



Fioletowy to jest denaturat (ale oficjalnie nie zalicza sie do srodkow
spozywczych - choc widywalem smakoszy jagodzianki na kosciach, nawet w
akcji pt. "z gwinta przez kajzerke, kajzerke po uzyciu wypluc...").
Fioletowy (a raczej purpurowy - jak wiekszosc ludzi zapewne mylisz
gleboka purpure z fioletem, prawdziwy fiolet niewielu naprawde
kojarzy...) jest sok z jagod - ale podobnie jak sok z burakow czy z
czerwonej kapusty jest strasznie wrazliwy na odczyn i jezdzi od
niebieskiego do czerwonego - za barwnik dajacy powtazalne efekty robic
raczej nie moze.

--
Darek


Tematy powiązane z Barwniki do marcepanu/kremu? [ozdabianie tortu]:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24