otopr.pl Grupy dyskusyjne Bicie rekordów wstrzymania oddechu?

Bicie rekordów wstrzymania oddechu?

1
Data: 6 kwiecień 2006, 08:50
Temat:

Bicie rekordów wstrzymania oddechu?

Autor: =?iso-8859

Poniżej przytaczam informacją wyczytana na grupie dyskusyjnej
pl.rec.nurkowanie.

"W poniedziałek podczas wieczornego treningu statycznego wstrzymania oddechu
Robert Cetler przekroczył granice 8 minut !!! To aktualnie najlepszy wynik w
Polsce i nieoficjalny rekord naszego kraju."

Czy takie długie wstrzymywanie oddechu nie ma przypadkiem "ujemnego wpływu"
na mózg - długie niedotlenienie ?
Wiesiek



2
Data: 6 kwiecień 2006, 12:48
Temat:

Re: Bicie =?ISO-8859-2?Q?rekord=F3w_wstrzymania_oddechu?=

Autor: =?ISO-8859

Wiesław Łopata napisał(a):


Czy takie długie wstrzymywanie oddechu nie ma przypadkiem "ujemnego wpływu"
na mózg - długie niedotlenienie ?
Wiesiek



U przeciętnego śmiertelnika na pewno ma. I to tragiczny wpływ. Rekordy
natomiast biją ludzie, którzy się latami do tego przygotowują, a nie z
marszu.
1. Po pierwsze - najpierw wzrasta poziom CO2 we krwi, co pobudza ośrodek
oddechowy i wywołuje uczucie braku powietrza. Są ludzie, którzy mają
uszkodzony ten mechanizm. U nich odruch jest wywoływany niedoborem
tlenu. Te osoby tolerują znacznie wyższe stężenie CO2 we krwi, bez
objawów ubocznych - sądzę, że podobnie dzieje się w przypadku treningu
nurków i jak słyszałem pływaków.
2. Po drugie - poziom tlenu we krwi utrzymuje się dosyć długo na wysokim
poziomie. W moim przypadku wyraźny spadek zawartości tlenu następował po
ok.1,5 - 2 minutach, a nie trenuję wyczynowo, ani nie jestem
nurkiem/pływakiem.
3. Trening polega nie tylko na adaptacji do wyższego stężenia CO2, ale
także do zwiększenia zawartości wiążącej tlen hemoglobiny (u
Tybetańczyków 8 mln erytrocytów w mm3 w stosunku do 4 - 5 w populacji
nizinnej.
W trakcie treningu organizm uczy się też efektywniej gospodarować tlenem
- zwolnienie metabolizmu, częstości bicia serca, ograniczenie krążenia
krwi do obszarów najbardziej wrażliwych (mózg, serce, nerki). Mięśnie
mogą przeżyć kilkanaście minut w warunkach bez dostępu tlenu.

Z grubsza tak to wygląda.
P.S.
Słyszałem o technice połykania powietrza do żołądka i wykorzystania tych
2 - 3 litrów powietrza zgromadzonego w żołądku. Nie wiem jak. Czy 2
oddech tym powietrzem, czy dyfuzja gazów przez ścianę żołądka - płuca
wykształciły się z zachyłka p.pokarmowego.

Pozdrawiam.

--


_ _ _ _


|_| |_| \ / |_ | \ / | |
| | | \/\/ |_ |_ \/\/ |_| @ klub.chip.pl

3
Data: 6 kwiecień 2006, 12:51
Temat:

Re: Bicie =?ISO-8859-2?Q?rekord=F3w_wstrzymania_oddechu?=

Autor: =?ISO-8859

Wiesław Łopata napisał(a):



Czy takie długie wstrzymywanie oddechu nie ma przypadkiem "ujemnego wpływu"
na mózg - długie niedotlenienie ?
Wiesiek



U przeciętnego śmiertelnika na pewno ma. I to tragiczny wpływ. Rekordy
natomiast biją ludzie, którzy się latami do tego przygotowują, a nie z
marszu.
1. Po pierwsze - najpierw wzrasta poziom CO2 we krwi, co pobudza ośrodek
oddechowy i wywołuje uczucie braku powietrza. Są ludzie, którzy mają
uszkodzony ten mechanizm. U nich odruch jest wywoływany niedoborem
tlenu. Te osoby tolerują znacznie wyższe stężenie CO2 we krwi, bez
objawów ubocznych - sądzę, że podobnie dzieje się w przypadku treningu
nurków i jak słyszałem pływaków.
2. Po drugie - poziom tlenu we krwi utrzymuje się dosyć długo na wysokim
poziomie. W moim przypadku wyraźny spadek zawartości tlenu następował po
ok.1,5 - 2 minutach, a nie trenuję wyczynowo, ani nie jestem
nurkiem/pływakiem.
3. Trening polega nie tylko na adaptacji do wyższego stężenia CO2, ale
także do zwiększenia zawartości wiążącej tlen hemoglobiny (u
Tybetańczyków 8 mln erytrocytów w mm3 w stosunku do 4 - 5 w populacji
nizinnej).
W trakcie treningu organizm uczy się też efektywniej gospodarować tlenem
- zwolnienie metabolizmu, częstości bicia serca, ograniczenie krążenia
krwi do obszarów najbardziej wrażliwych (mózg, serce, nerki). Mięśnie
mogą przeżyć kilkanaście minut w warunkach bez dostępu tlenu.

Z grubsza tak to wygląda.
P.S.
Słyszałem o technice połykania powietrza do żołądka i wykorzystania tych
2 - 3 litrów powietrza zgromadzonego w żołądku. Nie wiem jak. Czy 2
oddech tym powietrzem, czy dyfuzja gazów przez ścianę żołądka - płuca
wykształciły się z zachyłka p.pokarmowego.

Pozdrawiam.

--


_ _ _ _


|_| |_| \ / |_ | \ / | |
| | | \/\/ |_ |_ \/\/ |_| @ klub.chip.pl

4
Data: 6 kwiecień 2006, 23:08
Temat:

Re: Bicie rekordów wstrzymania oddechu

Autor: K


Użytkownik "Wiesław Łopata" napisał w
wiadomości news:e12dkm$ddk$1@news.dialog.net.pl...


Poniżej przytaczam informacją wyczytana na grupie dyskusyjnej
pl.rec.nurkowanie.

"W poniedziałek podczas wieczornego treningu statycznego wstrzymania


oddechu


Robert Cetler przekroczył granice 8 minut !!! To aktualnie najlepszy wynik


w


Polsce i nieoficjalny rekord naszego kraju."

Czy takie długie wstrzymywanie oddechu nie ma przypadkiem "ujemnego


wpływu"


na mózg - długie niedotlenienie ?



Zdrowemu człowiekowi nic się nie stanie. Przed utratą świadomości sam
zacznie oddychać.

Nurkowie (bez aparatów) mają o wiele większą pojemność płuc - w tym cała
tajemnica.


K.




Tematy powiązane z Bicie rekordów wstrzymania oddechu?:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24