otopr.pl Grupy dyskusyjne Brykiet węgla brunatnego, brykiet drzewny RUF- walec

Brykiet węgla brunatnego, brykiet drzewny RUF- walec

1
Data: 11 styczeń 2009, 15:53
Temat:

Brykiet węgla brunatnego, brykiet drzewny RUF- walec

Autor: Iwan

Witam
Używa ktoś tych wynalazków jak w temacie do grzania w piecu c.o. zamiast
węgla?
Mile widziane opnie, uwagi itd...

Jacek



2
Data: 11 styczeń 2009, 18:40
Temat:

Re: Brykiet węgla brunatnego, brykiet drzewny RUF- wal? ec?

Autor: Kane


Witam
Używa ktoś tych wynalazków jak w temacie do grzania w piecu c.o. zamiast
węgla?
Mile widziane opnie, uwagi itd...



Ja uzywam. Jak kupisz tanio (brykiet drzewny) to nie ma porownania do
drewna - malutka pracochlonnosc, bardzo dobra stałopalnosc, dobra wydajnosc
energetyczna. Jasne ze fajnie jest popalic w piecu c.o. dębem czy bukiem czy
akacją ale drewno obrobione (pociete i rozłupane) kosztuje sporo na rynku
plus by otrzymac odpowiednia wartosc kaloryczna nalezy je sezonowac (w
przypadku deba napewno 2 lata) - glupota jest spalic mokre bo dramatycznie
spada kalorycznosc. Z drugej strony palilem tez sosną - odpady budowlane
plus odpady tartaczne, juz suche. Moze i tanio wychodzi (za m3) ale
stalopalnosc znacznie nizsza,wartosc energetyczna takze znacznie nizsza plus
nie zaleca sie palic drewnem iglastym w wiekszosci piecy c.o.

Przetestowalem też suchy odpad bukowy (po produkcji parapetów, stopni
schodowych itp) - bardzo fajny. Niska pracochlonnosc (pociąc listy i ulozyc
na stos) ale cena po przeliczeniu energetycznosci/wagi wychodzi taka sama
jak brykietu - z ktorym robic nie trzeba NIC.

miejsce i czas akcji: kotlownia z piecem dolne spalanie, na drewno (glowne
paliwo) i ewentualnie wegiel (paliwo zastepcze). instalacja z buforem
ciepła, dom w budowie wiec brak konkretniejszych wrazen - pale tylko tyle by
utrzymac temperature 5-8stopni w budynku.

Dodatkowa zaleta: popiol z drewna/brykietu to nawóz na ogródek - "darmowy".
nie ma go wiele bo popiolu powstaje malo ale przez zime pare-parenascie
workow napewno sie nazbiera.

O brykiecie wegla brunatnego chetnie sie czegos dowiem - moze ktos inny
uzywa - chetnie bym wrzucil pare kilo wieczorem razem z brykietem tak by
rano miec jeszcze żar i nie musiec rozpalac pieca ;)

Greets,

Kane


3
Data: 11 styczeń 2009, 21:50
Temat:

Re: Brykiet węgla brunatnego, brykiet drzewny RUF- walec

Autor: Iwan

Dzięki za wyczerpującą odpowiedz na temat brykietu drzewnego:)
U mnie w Olsztynie 10 kg tego paliwa jest w cenie 7 zł.
Muszę kupić i testować u siebie :)

Dziś pojechałem do Praktikera i kupiłem brykiet węglowy (sprasowany węgiel
brunatny) HEIZ PROFI, za 11,50 zł (10 kg) na próbę.

Piec: EkoCenter
Model: EKPD-NWA 20 CarboMix
Dom: 150 mkw w stanie wykończeniowym

Na dniach opiszę jak sie sprawuje ten brykiecik węglowy :)
Pozdrówka

*********************************************************************
*********************************************************************

Użytkownik "Kane" napisał w wiadomości
news:gkdb2l$kgl$1@atlantis.news.neostrada.pl...


> Witam
> Używa ktoś tych wynalazków jak w temacie do grzania w piecu c.o. zamiast
> węgla?
> Mile widziane opnie, uwagi itd...

Ja uzywam. Jak kupisz tanio (brykiet drzewny) to nie ma porownania do
drewna - malutka pracochlonnosc, bardzo dobra stałopalnosc, dobra


wydajnosc


energetyczna. Jasne ze fajnie jest popalic w piecu c.o. dębem czy bukiem


czy


akacją ale drewno obrobione (pociete i rozłupane) kosztuje sporo na rynku
plus by otrzymac odpowiednia wartosc kaloryczna nalezy je sezonowac (w
przypadku deba napewno 2 lata) - glupota jest spalic mokre bo dramatycznie
spada kalorycznosc. Z drugej strony palilem tez sosną - odpady budowlane
plus odpady tartaczne, juz suche. Moze i tanio wychodzi (za m3) ale
stalopalnosc znacznie nizsza,wartosc energetyczna takze znacznie nizsza


plus


nie zaleca sie palic drewnem iglastym w wiekszosci piecy c.o.

Przetestowalem też suchy odpad bukowy (po produkcji parapetów, stopni
schodowych itp) - bardzo fajny. Niska pracochlonnosc (pociąc listy i


ulozyc


na stos) ale cena po przeliczeniu energetycznosci/wagi wychodzi taka sama
jak brykietu - z ktorym robic nie trzeba NIC.

miejsce i czas akcji: kotlownia z piecem dolne spalanie, na drewno (glowne
paliwo) i ewentualnie wegiel (paliwo zastepcze). instalacja z buforem
ciepła, dom w budowie wiec brak konkretniejszych wrazen - pale tylko tyle


by


utrzymac temperature 5-8stopni w budynku.

Dodatkowa zaleta: popiol z drewna/brykietu to nawóz na ogródek -


"darmowy".


nie ma go wiele bo popiolu powstaje malo ale przez zime pare-parenascie
workow napewno sie nazbiera.

O brykiecie wegla brunatnego chetnie sie czegos dowiem - moze ktos inny
uzywa - chetnie bym wrzucil pare kilo wieczorem razem z brykietem tak by
rano miec jeszcze żar i nie musiec rozpalac pieca ;)

Greets,

Kane





4
Data: 12 styczeń 2009, 08:31
Temat:

Re: Brykiet węgla brunatnego, brykiet drzewny RUF- walec

Autor: kris



Użytkownik "Iwan" napisał w wiadomości
news:gkdmgm$i4u$1@inews.gazeta.pl...


Dzięki za wyczerpującą odpowiedz na temat brykietu drzewnego:)
U mnie w Olsztynie 10 kg tego paliwa jest w cenie 7 zł.
Muszę kupić i testować u siebie :)

Dziś pojechałem do Praktikera i kupiłem brykiet węglowy (sprasowany węgiel
brunatny) HEIZ PROFI, za 11,50 zł (10 kg) na próbę.

Piec: EkoCenter
Model: EKPD-NWA 20 CarboMix
Dom: 150 mkw w stanie wykończeniowym

Na dniach opiszę jak sie sprawuje ten brykiecik węglowy :)
Pozdrówka


Ten brykiet wegla brunatnego wychodzi więc 1150zł za tonę. To drogo biorąc
pod uwagę ze węgiel brunatny kosztuje ok300zł tona a węgiel kaminny 650zł
tona.
Czemu on jest taki drogi? Czy to jest ekonomicznie uzasadnione?


--
Pozdrawiam

Krzysiek



5
Data: 12 styczeń 2009, 09:44
Temat:

Re: Brykiet węgla brunatnego, brykiet drzewny RUF- walec

Autor: robert

iwan, ku...wa, pisz pod cytatem, bo się tego nie da czytać

a co do tych cen z Praktikera, to masakra :-(
podzwoń po tartakach, pod Olsztynem masz ich trochę (w Stawigudzie swego
czasu sprzedawali), będzie dużo taniej
u mnie na podlasiu brykiet z brzozy kosztował zeszłej zimy 450 za tonę, w
tym jeszcze nie kupowałem, bo palę drewnem
BTW jak to się sprawdza w kominku? jak efekty wizualne?

--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl







6
Data: 12 styczeń 2009, 10:05
Temat:

Re: Brykiet węgla brunatnego, brykiet drzewny RUF- walec

Autor: Agent 0700


Czemu on jest taki drogi?



Bo jest pakowany po 10 kg w ładne woreczki :-)


Czy to jest ekonomicznie uzasadnione?



Dla sprzedawcy tak :-)

Pozdrawiam

Jacek



7
Data: 12 styczeń 2009, 13:32
Temat:

Re: Brykiet węgla brunatnego, brykiet d? rzewny RUF- walec?

Autor: XXX

robert pisze:


iwan, ku...wa, pisz pod cytatem, bo się tego nie da czytać

a co do tych cen z Praktikera, to masakra :-(
podzwoń po tartakach, pod Olsztynem masz ich trochę (w Stawigudzie swego
czasu sprzedawali), będzie dużo taniej
u mnie na podlasiu brykiet z brzozy kosztował zeszłej zimy 450 za tonę, w
tym jeszcze nie kupowałem, bo palę drewnem
BTW jak to się sprawdza w kominku? jak efekty wizualne?


Witam
Ostatnio testowałem różne odmiany brykietu. Miałem ich aż 4-y rodzaje.
W kostkach z drzewa liściastego, iglastego, z łupin słonecznika oraz
mieszany w walcu.
Trzy pierwsze były w granicach 7 - 8 zł za 10 kg. Ładnie się palą ale
dość szybko znikają a za nimi ciepło które oddawały. Czwarty z
mieszanego w cenie 17 zł za 30 kg szybko się palił jak i szybko rozpadał
gdy zaczął się palić.
Jak dla mnie trzeba tego sporo aby się dobrze ogrzać.
Ostatnią próbę poczyniłem z węglem kamiennym typu orzech czy jakoś tam.
Cena 40 zł za 50 kg porównywalna do kosztów pierwszych trzech brykietów
natomiast nie porównywalna jakość grzania. Węgiel znacznie dłużej grzeje


i dłużej trzyma ciepło. Moja opinia jest wskazująca na duży plus dla


węgla pod względem cenowym jak i wydajnościowym.
Dodam że tych materiałów używałem do palenia w kominku.
Wybór należy do Ciebie.
Powodzenia.

8
Data: 12 styczeń 2009, 13:55
Temat:

Re: Brykiet węgla brunatnego, brykiet d? rzewny RUF- walec?

Autor: Usrobo

XXX pisze:


Wybór należy do Ciebie.
Powodzenia.



Skoro taki dokładny test robiłeś to podaj średni czas spalania 1 paczki.

Ja z mojego doświadczenia mogę dodać iż paczka 10kg brykietu z drzew
liściastych (buk+dąb) pali się ( oddaje dużo ciepła) w czasie ok 4h
przy umiejętnym operowaniem powietrzem, gdyż wiadomo ze jak na full
otworze dopływ powietrza to brykiet wypali się wcześniej i wkład nie
zdąży przejąć ciepła w związku z tym spora część idzie do komina
(marnuje się)

w porównaniu z tradycyjnym drzewem ilość ciepła wydzielanego przez
brykiet jest wyższa ale w krótszym czasie.

Podczas palenia drzewem spokojnie po załadowaniu pełnego wkładu
wieczorem (22-23) wystarczało do rana (7-8) czyli 8h palenia
z brykietem nie jest to wykonalne.


michał

9
Data: 12 styczeń 2009, 13:58
Temat:

Re: Brykiet węgla brunatnego, brykiet drzewny RUF- wal? ec?

Autor: Kane


Trzy pierwsze były w granicach 7 - 8 zł za 10 kg.



Cala ekonomia i obliczenia biora w tym miejscu w łeb bo kupowanie brykietu w
tych cenach to nieporozumienie. Aby brykiet byl sensownym zamiennikiem wegla
to trzeba go kupic w cenie max 400pln z transportem za tone.

Natomiast fakt niezaprzeczalny ze wegiel znacznie dluzej grzeje bo oddaje
mniej energii w jednostce czasu no ma jej wiecej. Palenie brykietem bez
jakiegokolwiek bufora zdolnego zakumulowac naddatek energii w krotkim czasie
i oddac go pozniej jest srednio uzasadnione pod wzgledem ekonomicznym.

Pozdrawiam

Kane


10
Data: 12 styczeń 2009, 14:00
Temat:

Re: Brykiet węgla brunatnego, brykiet drzewny RUF- wal? ec?

Autor: Kane


Ten brykiet wegla brunatnego wychodzi więc 1150zł za tonę. To drogo biorąc
pod uwagę ze węgiel brunatny kosztuje ok300zł tona a węgiel kaminny 650zł
tona.
Czemu on jest taki drogi? Czy to jest ekonomicznie uzasadnione?



Standard dla zakupow marketowych opału. Zarowno drewno jak i brykiety
(lisciaste, weglowe) sa tam absurdalnie drogie i nie stanowia napewno
dobrego miejsca na zakup.

K.


11
Data: 12 styczeń 2009, 14:24
Temat:

Re: Brykiet węgla brunatnego, brykiet d? rzewny RUF- walec?

Autor: Tomasz Fin

robert pisze:


BTW jak to się sprawdza w kominku? jak efekty wizualne?



Testowałem w kominku różne brykiety dostępne na Allegro i w końcu
zdecydowałem się na dębowego Pinikaya. Ciężko jest go rozpalić
w zimnym kominku, za to po wrzuceniu do gorącego zapala się niemal
natychmiast, faza odparowania wilgoci trwa ledwo minutę-dwie. Potem
brykiet pali się ładnym jasnym płomieniem przez ~pół godziny, zależnie
od ustawionego dopływu powietrza, a następnie długo i mocno się żarzy
stopniowo zanikając. Przy żarzeniu się wytwarza bardzo wysoką
temperaturę, trzeba przymknąć dopływ powietrza do minimum, za pierwszym
razem zostawiłem za długo dopływ całkowicie otwarty i kominek tak się
nagrzał, że w domu ciężko było wytrzymać z gorąca i musiałem zrobić
wielkie wietrzenie. Przy temperaturze zewnętrznej do -5 stopni na
utrzymanie +21 w domu wystarczy mi wrzucenie 1 brykietu (około 1,5 kg)
na 2 godziny, a na noc wrzucam 3 sztuki. Średnie zużycie to około
dziesięć 13-kilogramowych zgrzewek po 8 brykietów na tydzień plus kilka
koszy drewna do rozpalania i podtrzymania żaru. Brykiet spala się
prawie do zera i rano trzeba byłoby rozpalać kominek od nowa, dlatego
wieczorem i czasem w dzień dokładam do niego jeszcze kawałek drewna albo
dwa. Za tonę brykietu czyli 77 zgrzewek zapłaciłem razem z transportem
750 zł i myślę że jest wart swojej ceny, zajmuje mało miejsca, jest
bardzo wydajny i dobrze się pali. Brykiet z wiórów drzew iglastych
można kupić za 500-600 zł, ale spala się on zdecydowanie szybciej nie
dając aż tyle ciepła, a poza tym już po kilku paczkach widać było gruby
osad z sadzy wewnątrz kominka, na szybie i wewnątrz obrotowej nasady
kominowej, ten dębowy nie daje takiego efektu.

T.

12
Data: 12 styczeń 2009, 20:52
Temat:

Re: Brykiet węgla brunatnego, brykiet d? rzewny RUF- walec?

Autor: zbigi

kris napisał(a):


Użytkownik "Iwan" napisał


Dziś pojechałem do Praktikera i kupiłem brykiet węglowy (sprasowany węgiel
brunatny) HEIZ PROFI, za 11,50 zł (10 kg) na próbę.


Ten brykiet wegla brunatnego wychodzi więc 1150zł za tonę. To drogo biorąc
pod uwagę ze węgiel brunatny kosztuje ok300zł tona a węgiel kaminny 650zł
tona.



Poprawka - brunatny kosztuje chyba ~150/t (na skladzie kopalni), a
kamienny na skladzie "gieesu przekroczyl juz 700PLN.
Przy czym w kozie pale kamiennym ze wzgledu na paskudne wlasnosci
brunatniaka.


Czemu on jest taki drogi? Czy to jest ekonomicznie uzasadnione?



Tez bym tyle za brunatniaka nie zaplacil. No chyba, ze ma on wszystkie
zalety kamiennego, bez wad "torfu" czyli koniecznosci utrzymywania
duzego przeplywu powietrza i duzej - za duzej - zawartosci popiolu.


Na dniach opiszę jak sie sprawuje ten brykiecik węglowy :)



Szczekam z niecierpliwoscia na wyniki testu :)

--
pozdrrrrowienia i... do zobaczenia na szlaku :)
zbigi [@:zbiegusek na wirtualnej polsce w domenie pl]
Bestyja, Sikorka, Jasiek w worku, Dudek na strychu i inne ;)
Nowy Janów - jeszcze blizej najwiekszej dziury w Europie ;)


Tematy powiązane z Brykiet węgla brunatnego, brykiet drzewny RUF- walec:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24