otopr.pl Grupy dyskusyjne Budowa na granicy a zgoda sąsiada?

Budowa na granicy a zgoda sąsiada?

1
Data: 2 kwiecień 2008, 21:03
Temat:

Budowa na granicy a zgoda sąsiada?

Autor: futrzak

Witam

W zpaisach gminy jest napisane ze moge budowac na granicy dzialki. Pytanie
tylko czy w tych czasach sasiad ma cos do gadania i czy moze mi wstrzymac
budowe?
A czy juz jak wstrzyma niesłusznie to zaplaci za to kare za poniesione
straty, przestuj?



Pozdrawiam
AF



2
Data: 2 kwiecień 2008, 21:47
Temat:

Re: Budowa na granicy a zgoda sąsiada?

Autor: gasper

Użytkownik "futrzak" napisał w
wiadomości news:ft0ldl$1ic$1@mx1.internetia.pl...


W zpaisach gminy jest napisane ze moge budowac na granicy dzialki. Pytanie
tylko czy w tych czasach sasiad ma cos do gadania i czy moze mi wstrzymac
budowe?
A czy juz jak wstrzyma niesłusznie to zaplaci za to kare za poniesione straty,
przestuj?



moze wstrzymać budowe


3
Data: 3 kwiecień 2008, 00:03
Temat:

Re: Budowa na granicy a zgoda sąsiada??

Autor: Andrzej La

futrzak pisze:


W zpaisach gminy jest napisane ze moge budowac na granicy dzialki. Pytanie
tylko czy w tych czasach sasiad ma cos do gadania i czy moze mi wstrzymac
budowe?



Lokalne warunki zagospodarowania przestrzennego nie są nadrzędne w
stosunku do ogólnych przepisów...

A ogólne przepisy nakładają stosowne limity odległości.

4
Data: 3 kwiecień 2008, 08:24
Temat:

Re: Budowa na granicy a zgoda sąsiada?

Autor: futrzak




W zpaisach gminy jest napisane ze moge budowac na granicy dzialki.
Pytanie tylko czy w tych czasach sasiad ma cos do gadania i czy moze mi
wstrzymac budowe?



Lokalne warunki zagospodarowania przestrzennego nie są nadrzędne w
stosunku do ogólnych przepisów...

A ogólne przepisy nakładają stosowne limity odległości.




ehhhh to po co lokalne warunki zagospodarowania pozwalają na coś a ogołne
mogą wymagać określonych odległości. Mi wydawało się ze mam prawomocne
pozwolenie i na tym koniec.
A jakie są wyjścia/drogi gdy sąsiad bedzie chciał wstrzymać budowę?



5
Data: 3 kwiecień 2008, 09:54
Temat:

Re: Budowa na granicy a zgoda sąsiada??

Autor: Andrzej La

futrzak pisze:


ehhhh to po co lokalne warunki zagospodarowania pozwalają na coś a ogołne
mogą wymagać określonych odległości.



Bo może się zdarzyć, że w jakichś okolicach z jakichś powodów nie
pozwolą ci na takie budowanie nawet za zgodą sąsiada.


Mi wydawało się ze mam prawomocne
pozwolenie i na tym koniec.



Zaraz... Masz pozwolenie? Cóż, jeśli sąsiad został prawidłowo
zawiadomiony i nie wniósł w terminie sprzeciwu to zasadniczo jesteś kryty.

Tylko że do pozwolenia na budowę przy budowie w granicy urząd powinien
się domagać uzupełnienia dokumentacji o zgodę sąsiada.

Coś mi nie pasuje...


A jakie są wyjścia/drogi gdy sąsiad bedzie chciał wstrzymać budowę?



Dogadać się.

6
Data: 3 kwiecień 2008, 11:30
Temat:

Eä'VF÷vćw&ć–7’ŚvöF;6–Fđ

Autor: PiotrB.

Dnia 03-04-2008 o 09:54:52 Andrzej Lawa
napisał(a):


ehhhh to po co lokalne warunki zagospodarowania pozwalają na coś a
ogołne mogą wymagać określonych odległości.



Miejscowy plan jest nadrzędny.


Tylko że do pozwolenia na budowę przy budowie w granicy urząd powinien
się domagać uzupełnienia dokumentacji o zgodę sąsiada.



Zgoda sąsiada od lat już nie jest prawem wymagana.
Ale oczywiście jest wskazana.

Piotr


7
Data: 3 kwiecień 2008, 14:48
Temat:

Re: Budowa na granicy a zgoda sąsiada??

Autor: Andrzej La

PiotrB. pisze:


ehhhh to po co lokalne warunki zagospodarowania pozwalają na coś a
ogołne mogą wymagać określonych odległości.



Miejscowy plan jest nadrzędny.



ORLY?


Tylko że do pozwolenia na budowę przy budowie w granicy urząd powinien
się domagać uzupełnienia dokumentacji o zgodę sąsiada.



Zgoda sąsiada od lat już nie jest prawem wymagana.



Teoretycznie tak.


Ale oczywiście jest wskazana.



Bo jak jej nie udzieli, to może potem zgłosić sprzeciw.

8
Data: 3 kwiecień 2008, 15:10
Temat:

Re: Budowa na granicy a zgoda sąsiada?

Autor: e2rd / Dar

Użytkownik "PiotrB." napisał


Zgoda sąsiada od lat już nie jest prawem wymagana.
Ale oczywiście jest wskazana.



Jest to gdzieś zapisane (albo odwrotnie - czy gdzieś jest zapisane, że
sąsiad musi wyrazić zgodę)?

Jak zastanawiałem się nad budową pingpongowni w granicy działki to wszystkie
rozmowy z urzędnikami zaczynały sie od pytania czy sąsiad się zgadza (nb.
mój sie zgodził, ale budowa w granicy to kłopot z konserwacją budynku,
choćby z głupim przeczyszczeniem rynien), a tak dostawi się wiatkę i będzie
miejsce na drewno :)

Pozdr,
e2rd
Darek K.



9
Data: 3 kwiecień 2008, 20:38
Temat:

Re: Budowa na granicy a zgoda sąsiada?

Autor: Marek Dyjo

Andrzej Lawa wrote:


futrzak pisze:


W zpaisach gminy jest napisane ze moge budowac na granicy dzialki.
Pytanie tylko czy w tych czasach sasiad ma cos do gadania i czy moze
mi wstrzymac budowe?



Lokalne warunki zagospodarowania przestrzennego nie są nadrzędne w
stosunku do ogólnych przepisów...

A ogólne przepisy nakładają stosowne limity odległości.



straszne... imho się mylisz sprawdź w prawie budowalnym keidy budynek moz
ebyc budowany w granicy działki.


10
Data: 3 kwiecień 2008, 20:50
Temat:

Re: =?utf-8?B?QnVkb3dhIG5hIGdyYW5pY3kgYSB6Z29kYSBzxIVzaWFkYT8=?=

Autor: PiotrB.

Dnia 03-04-2008 o 15:10:21 e2rd / Darek K. napisał(a):


Zgoda s±siada od lat ju¿ nie jest prawem wymagana.
Ale oczywi¶cie jest wskazana.


Jest to gdzie¶ zapisane (albo odwrotnie - czy gdzie¶ jest zapisane, ¿e
s±siad musi wyraziæ zgodê)?



swego czasu sprawą zajmował się Trybunał Konstytucyjny
i nakazał usunięcie warunku uzyskania pisemnej zgody sąsiada
na budowę przy granicy. usunięto więc ten warunek z rozporządzenia.


Jak zastanawia³em siê nad budow± pingpongowni w granicy dzia³ki to
wszystkie
rozmowy z urzêdnikami zaczyna³y sie od pytania czy s±siad siê zgadza (nb.
mój sie zgodzi³, ale budowa w granicy to k³opot z konserwacj± budynku,
choæby z g³upim przeczyszczeniem rynien), a tak dostawi siê wiatkê i
bêdzie miejsce na drewno :)



okap ani rynna nie może wystawać poza lico takiej ściany
co więcej zwykle urząd wymaga zastosowania ściany oddzielenia
przeciwpożarowego na granicy działki.

Piotr

11
Data: 3 kwiecień 2008, 20:57
Temat:

Eä'VF÷vćw&ć–7’ŚvöF;6–Fđ

Autor: PiotrB.

Dnia 03-04-2008 o 14:48:31 Andrzej Lawa
napisał(a):


ehhhh to po co lokalne warunki zagospodarowania pozwalają na coś a
ogołne mogą wymagać określonych odległości.


Miejscowy plan jest nadrzędny.



Spotyka się takie zapisy dla konkretnych działek.


Ale oczywiście jest wskazana.


Bo jak jej nie udzieli, to może potem zgłosić sprzeciw.



Jak udzielił to tez może, ale raczej tego nie zrobi.

Piotr

12
Data: 4 kwiecień 2008, 09:11
Temat:

Re: Budowa na granicy a zgoda sąsiada??

Autor: robercik-u

futrzak pisze:


Witam

W zpaisach gminy jest napisane ze moge budowac na granicy dzialki. Pytanie
tylko czy w tych czasach sasiad ma cos do gadania i czy moze mi wstrzymac
budowe?
A czy juz jak wstrzyma niesłusznie to zaplaci za to kare za poniesione
straty, przestuj?



Pozdrawiam
AF



Wiesz co... wydaje mi się, że jednak ma coś do gadania. Choćby z takiego
względu, że podczas budowy musisz pałętać się po jego posesji i narobić
mu trochę bałaganu, a on może sobie tego nie życzyć. Zmusisz go do
tolerowania ekipy hałasującej, brudzącej... przeklinającej i... no
powiedzmy pociągającej wódeczkę po jego stronie... Ja myślę, że nie masz
takiego prawa, a on w razie wtargniecia na jego posesje może zwyczanie
wezwać policję... I jeszcze jedno. Jeżeli już wywalczysz jakoś
tolerowanie tej ekipy... jak wyobrażasz sobie wszelkie prace
konserwacyjne budynku od strony 'jego' podwórka? Będziesz to załatwiał z
helikoptera? Czy za każdym razem właził mu na posesje mimo jego
sprzeciwów - przecież Cię poszczuje psami..!!!
Jak dla mnie... to zanim podejmiesz decyzję o budowie w ostrej granicy z
sąsiadem, z którym masz nie do końca uregulowane układy, sto razy się
zastanów, bo to może jeszcze bardziej zaostrzyć stosunki dobro/zło
sąsiedzkie, a tak z życia... lepiej w g... wdepnąć, niż robić sobie
wrogów wśród sąsiadów, zwłaszcza tych zza płota ;-))).
Ja tam bym w taki układ się nie pchał.
pozdrawiam
robercik-us

13
Data: 7 kwiecień 2008, 09:24
Temat:

Re: Budowa na granicy a zgoda sąsiada?

Autor: futrzak

Hej




Wiesz co... wydaje mi się, że jednak ma coś do gadania. Choćby z takiego
względu, że podczas budowy musisz pałętać się po jego posesji i narobić mu
trochę bałaganu, a on może sobie tego nie życzyć. Zmusisz go do
tolerowania ekipy hałasującej, brudzącej... przeklinającej i... no
powiedzmy pociągającej wódeczkę po jego stronie... Ja myślę, że nie masz
takiego prawa, a on w razie wtargniecia na jego posesje może zwyczanie
wezwać policję... I jeszcze jedno. Jeżeli już wywalczysz jakoś tolerowanie
tej ekipy... jak wyobrażasz sobie wszelkie prace konserwacyjne budynku od
strony 'jego' podwórka? Będziesz to załatwiał z helikoptera? Czy za każdym
razem właził mu na posesje mimo jego sprzeciwów - przecież Cię poszczuje
psami..!!!
Jak dla mnie... to zanim podejmiesz decyzję o budowie w ostrej granicy z
sąsiadem, z którym masz nie do końca uregulowane układy, sto razy się
zastanów, bo to może jeszcze bardziej zaostrzyć stosunki dobro/zło
sąsiedzkie, a tak z życia... lepiej w g... wdepnąć, niż robić sobie wrogów
wśród sąsiadów, zwłaszcza tych zza płota ;-))).
Ja tam bym w taki układ się nie pchał.
pozdrawiam
robercik-us




Zgadzam się z Tobą w zupełności. niestety mam wąską działkę, a plan
zagospodarowania przewiduje budowę na granicy. Sąsiad nie mieszka na tej
działce, przyjeżdża maksymalnie na 3 tygodnie w roku - na wiosnę zrobić
porządki i później zebrać owoce :)
Stosunki z sąsiadem mam chyba dobre ;) niestety sąsiad nie ma juz nr
telefonu i nawet nie mam kontaktu z nim.

Pozdrawiam
AF





Tematy powiązane z Budowa na granicy a zgoda sąsiada?:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24