1 Data:
26 styczeń 2012, 14:20
|
Temat:Cavallino |
| Autor: to |
Znalazłem coś takiego: http://u.42.pl/2HMA_cavallino
Jak myślicie, czy koń będzie z tego zadowolony? I czy coś takiego w ogóle przystoi koniowi? Moim zdaniem to trochę śmieszne...
-- "An intelligent man is sometimes forced to be drunk
to spend time with his fools." -- Ernest Hemingway
|
2 Data:
26 styczeń 2012, 15:13
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: Myjk |
26 Jan 2012 13:20:32 GMT, to
Znalazłem coś takiego: http://u.42.pl/2HMA_cavallino Jak myślicie, czy koń będzie z tego zadowolony? I czy coś takiego w ogóle przystoi koniowi? Moim zdaniem to trochę śmieszne...
NTG, to nie jest koń mechaniczny. -- Pozdor Myjk
|
3 Data:
26 styczeń 2012, 17:24
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On 26 Jan 2012 13:20:32 GMT, to wrote:
Znalaz=B3em co=B6 takiego: http://u.42.pl/2HMA_cavallino
Jak my=B6licie, czy ko=F1 b=EAdzie z tego zadowolony? I czy co=B6 =
takiego w og=F3le=20
przystoi koniowi? Moim zdaniem to troch=EA =B6mieszne...
kon by sie usmial. oczywiscie ze przystoi, cokolwiek to w tym kontexcie znaczy. taka kapotka stosowana jest np. dla koni sportowych, zeby sie nie wychladzaly przed zawodami, rowniez do transportu zeby sie nie podrapaly i nie poobijaly. przeciez jak masz jakis kosztowny przedmiot to go owijasz w bibulki i wkladasz w pudelko. to samo tutaj.
|
4 Data:
26 styczeń 2012, 17:24
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On 26 Jan 2012 13:20:32 GMT, to wrote:
Znalaz=B3em co=B6 takiego: http://u.42.pl/2HMA_cavallino
Jak my=B6licie, czy ko=F1 b=EAdzie z tego zadowolony? I czy co=B6 =
takiego w og=F3le=20
przystoi koniowi? Moim zdaniem to troch=EA =B6mieszne...
kon by sie usmial. oczywiscie ze przystoi, cokolwiek to w tym kontexcie znaczy. taka kapotka stosowana jest np. dla koni sportowych, zeby sie nie wychladzaly przed zawodami, rowniez do transportu zeby sie nie podrapaly i nie poobijaly. przeciez jak masz jakis kosztowny przedmiot to go owijasz w bibulki i wkladasz w pudelko. to samo tutaj.
|
5 Data:
26 styczeń 2012, 17:31
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: ACTA |
Użytkownik "to"
http://u.42.pl/2HMA_cavallino
Masz prawa autorskie do rozpowszechniania tego wizerunku?
|
6 Data:
26 styczeń 2012, 17:31
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: ACTA |
Użytkownik "to"
http://u.42.pl/2HMA_cavallino
Masz prawa autorskie do rozpowszechniania tego wizerunku?
|
7 Data:
26 styczeń 2012, 17:53
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: AZ |
On 01/26/2012 05:32 PM, to wrote:
Masz prawa autorskie do rozpowszechniania tego wizerunku?
Nie ma wizerunku, koń jest zakryty. Nie do końca, znajomi konia czytający PMS mogą go rozpoznać po twarzy na przykład. -- Artur ZZR 1200
|
8 Data:
26 styczeń 2012, 17:57
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On 26 Jan 2012 16:31:10 GMT, to wrote:
begin rs
oczywiscie ze przystoi, cokolwiek to w tym kontexcie znaczy. taka kapotka stosowana jest np. dla koni sportowych, zeby sie nie =
wychladzaly
przed zawodami, rowniez do transportu zeby sie nie podrapaly i nie poobijaly.
Ale nie wydaje Ci si=EA to jednak troch=EA =B6mieszne? Jak dla mnie ten =
ko=F1=20 wygl=B1da troch=EA jak przebrany menel. Nie uw=B3aczaj=B1c nic koniowi, =
nie=20 chodzi o por=F3wnanie do menela, tylko o pewien dysonans estetyczny. :>
smieszne? dla mnie wyglada raczej dostojnie i elegancko. przeciez jak masz jakis kosztowny przedmiot to go owijasz w bibulki i wkladasz w pudelko. to samo tutaj.
Nie wiem czy por=F3wnanie konia do przedmiotu jest na miejscu, to jednak= =20 =BFywe stworzenie.
w tym wypadku nie ma to najmniejszego znaczenia. pokazuje zasade ochrony.
|
9 Data:
26 styczeń 2012, 17:57
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On 26 Jan 2012 16:31:10 GMT, to wrote:
begin rs
oczywiscie ze przystoi, cokolwiek to w tym kontexcie znaczy. taka kapotka stosowana jest np. dla koni sportowych, zeby sie nie =
wychladzaly
przed zawodami, rowniez do transportu zeby sie nie podrapaly i nie poobijaly.
Ale nie wydaje Ci si=EA to jednak troch=EA =B6mieszne? Jak dla mnie ten =
ko=F1=20 wygl=B1da troch=EA jak przebrany menel. Nie uw=B3aczaj=B1c nic koniowi, =
nie=20 chodzi o por=F3wnanie do menela, tylko o pewien dysonans estetyczny. :>
smieszne? dla mnie wyglada raczej dostojnie i elegancko. przeciez jak masz jakis kosztowny przedmiot to go owijasz w bibulki i wkladasz w pudelko. to samo tutaj.
Nie wiem czy por=F3wnanie konia do przedmiotu jest na miejscu, to jednak= =20 =BFywe stworzenie.
w tym wypadku nie ma to najmniejszego znaczenia. pokazuje zasade ochrony.
|
10 Data:
26 styczeń 2012, 18:18
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: DoQ |
W dniu 26-01-2012 17:53, AZ pisze:
Nie ma wizerunku, koń jest zakryty.
Nie do końca, znajomi konia czytający PMS mogą go rozpoznać po twarzy na przykład. Otóż to, niejaki Arek z PMSu mógłby wywalczyć okrągłą sumkę od TO. Na zwierzyńcu mówią, że z Arkiem to można konie kraść. -- Paweł
|
11 Data:
26 styczeń 2012, 18:27
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On 26 Jan 2012 17:00:58 GMT, to wrote:
begin rs
smieszne? dla mnie wyglada raczej dostojnie i elegancko.
Mo=BFe i masz racj=EA, zreszt=B1 najwa=BFniejsze jest chyba to, =BFeby =
ko=F1 by=B3=20 zadowolony!=20
koniowi jest naprawde wszystko jedno. to raczej czlowiek chroni swoja wlasna inwestycje.
|
12 Data:
26 styczeń 2012, 18:27
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On 26 Jan 2012 17:00:58 GMT, to wrote:
begin rs
smieszne? dla mnie wyglada raczej dostojnie i elegancko.
Mo=BFe i masz racj=EA, zreszt=B1 najwa=BFniejsze jest chyba to, =BFeby =
ko=F1 by=B3=20 zadowolony!=20
koniowi jest naprawde wszystko jedno. to raczej czlowiek chroni swoja wlasna inwestycje.
|
13 Data:
26 styczeń 2012, 18:53
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: Cavallino |
Użytkownik "AZ" napisał w wiadomości news:jfs0e8$ioc$1@node2.news.atman.pl...
PLONK WARNING za wyciąganie śmiecia z kibla.
|
14 Data:
26 styczeń 2012, 18:56
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On Thu, 26 Jan 2012 18:50:12 +0100, SW3 wrote:
Dnia 26-01-2012 o 17:32:53 to napisa=B3(a):
Nie ma wizerunku, ko=F1 jest zakryty.
I w=B3a=B6nie to zakrycie z pewno=B6ci=B1 podlega ochronie prawa =
autorskiego.
hehe. zakladajac, ze w mysl niektorych teorii, autorem tego zwierza jest Bog, to otwiera drzwi do calkiem innej dyskucji.
|
15 Data:
26 styczeń 2012, 18:56
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On Thu, 26 Jan 2012 18:50:12 +0100, SW3 wrote:
Dnia 26-01-2012 o 17:32:53 to napisa=B3(a):
Nie ma wizerunku, ko=F1 jest zakryty.
I w=B3a=B6nie to zakrycie z pewno=B6ci=B1 podlega ochronie prawa =
autorskiego.
hehe. zakladajac, ze w mysl niektorych teorii, autorem tego zwierza jest Bog, to otwiera drzwi do calkiem innej dyskucji.
|
16 Data:
26 styczeń 2012, 19:00
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: AZ |
On 01/26/2012 06:53 PM, Cavallino wrote:
Użytkownik "AZ" napisał w wiadomości news:jfs0e8$ioc$1@node2.news.atman.pl...
PLONK WARNING za wyciąganie śmiecia z kibla.
Jak tak będziesz płonkował za wyciąganie z płonka to niedługo będziemy widzieć wiadomości od ciebie "co tak tu cicho?"
-- Artur ZZR 1200
|
17 Data:
26 styczeń 2012, 19:04
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: Cavallino |
Użytkownik "AZ" napisał w wiadomości news:jfs4c6$mrd$1@node2.news.atman.pl...
On 01/26/2012 06:53 PM, Cavallino wrote:
Użytkownik "AZ" napisał w wiadomości news:jfs0e8$ioc$1@node2.news.atman.pl...
PLONK WARNING za wyciąganie śmiecia z kibla.
> Jak tak będziesz płonkował za wyciąganie z płonka to niedługo będziemy widzieć wiadomości od ciebie "co tak tu cicho?"
Za darmo nikt jeszcze nic nie dostał, więc strata żadna i nie będzie mi brakowało nigdy postów mieszkańców mojego kf. A Ty akurat popełniasz recydywę, więc nie chcąc czytać bzdur autorstwa tego trolla, nie będę miał niestety wyjścia. Na razie tylko namawiam do nie odpowiadania mu bez wyraźnej potrzeby.
|
18 Data:
26 styczeń 2012, 19:20
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On 26 Jan 2012 18:10:23 GMT, to wrote:
begin rs
koniowi jest naprawde wszystko jedno.=20
No nie wiem, czy gdyby=B6 by=B3 koniem, to by=B3oby Ci wszystko jedno...= Mi by=20 chyba nie by=B3o. :)
nie mam takich problemow egzystencjalnych i mnie to zupelnie nie interesuje, co by bylo gdyby, ale jak ty uwazasz, zeby ci to robilo roznice, to mi juz nic do tego.
|
19 Data:
26 styczeń 2012, 19:20
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On 26 Jan 2012 18:10:23 GMT, to wrote:
begin rs
koniowi jest naprawde wszystko jedno.=20
No nie wiem, czy gdyby=B6 by=B3 koniem, to by=B3oby Ci wszystko jedno...= Mi by=20 chyba nie by=B3o. :)
nie mam takich problemow egzystencjalnych i mnie to zupelnie nie interesuje, co by bylo gdyby, ale jak ty uwazasz, zeby ci to robilo roznice, to mi juz nic do tego.
|
20 Data:
26 styczeń 2012, 19:22
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: AZ |
On 01/26/2012 07:16 PM, to wrote:
begin Cavallino
Za darmo nikt jeszcze nic nie dostał
Ja dostałem za wyśmianie Twoich bredni na temat ekonomii. :>
więc strata żadna i nie będzie mi brakowało nigdy postów mieszkańców mojego kf.
No fakt, możesz dalej bredzić i nie zobaczysz odpowiedzi, w których ktoś nazwie te brednie po imieniu. :-)
A Ty akurat popełniasz recydywę, więc nie chcąc czytać bzdur autorstwa tego trolla, nie będę miał niestety wyjścia. Na razie tylko namawiam do nie odpowiadania mu bez wyraźnej potrzeby.
AZ, proponuję, żebyś pobrał od Cavallino listę osób z jego KF i nigdy więcej nie odpisywał żadnej z nich! Chociaż może łatwiej będzie pobrać listę tych, których tam jeszcze nie ma? :>
Odpisałbym Ci ale nie mogę bo mnie Cavallino spłonkuje, sorry. -- Artur ZZR 1200
|
21 Data:
26 styczeń 2012, 20:08
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: nadir |
Użytkownik ACTA napisał:
Użytkownik "to"
http://u.42.pl/2HMA_cavallino
Masz prawa autorskie do rozpowszechniania tego wizerunku?
A Ty do cytowania linka?
|
22 Data:
26 styczeń 2012, 20:08
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: nadir |
Użytkownik ACTA napisał:
Użytkownik "to"
http://u.42.pl/2HMA_cavallino
Masz prawa autorskie do rozpowszechniania tego wizerunku?
A Ty do cytowania linka?
|
23 Data:
26 styczeń 2012, 20:46
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: ACTA |
Użytkownik "Cavallino" napisał w wiadomości news:4f2195a6$0$1218$65785112@news.neostrada.pl...
Użytkownik "AZ" napisał w wiadomości news:jfs4c6$mrd$1@node2.news.atman.pl...
On 01/26/2012 06:53 PM, Cavallino wrote:
Użytkownik "AZ" napisał w wiadomości news:jfs0e8$ioc$1@node2.news.atman.pl...
PLONK WARNING za wyciąganie śmiecia z kibla.
> Jak tak będziesz płonkował za wyciąganie z płonka to niedługo będziemy widzieć wiadomości od ciebie "co tak tu cicho?"
Za darmo nikt jeszcze nic nie dostał, więc strata żadna i nie będzie mi brakowało nigdy postów mieszkańców mojego kf. A Ty akurat popełniasz recydywę, więc nie chcąc czytać bzdur autorstwa tego trolla, nie będę miał niestety wyjścia. Na razie tylko namawiam do nie odpowiadania mu bez wyraźnej potrzeby.
Pierdolisz?
|
24 Data:
26 styczeń 2012, 20:50
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: ACTA |
Użytkownik "nadir" napisał w wiadomości news:jfs8bm$fbl$1@news.vectranet.pl...
Użytkownik ACTA napisał:
Użytkownik "to"
http://u.42.pl/2HMA_cavallino
Masz prawa autorskie do rozpowszechniania tego wizerunku?
A Ty do cytowania linka? cykuta z cytatą na tacy z Tacyta
|
25 Data:
26 styczeń 2012, 20:50
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: ACTA |
Użytkownik "nadir" napisał w wiadomości news:jfs8bm$fbl$1@news.vectranet.pl...
Użytkownik ACTA napisał:
Użytkownik "to"
http://u.42.pl/2HMA_cavallino
Masz prawa autorskie do rozpowszechniania tego wizerunku?
A Ty do cytowania linka? cykuta z cytatą na tacy z Tacyta
|
26 Data:
26 styczeń 2012, 21:25
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On Thu, 26 Jan 2012 20:50:48 +0100, "ACTA" wrote:
U=BFytkownik "nadir" napisa=B3 w wiadomo=B6ci=20 news:jfs8bm$fbl$1@news.vectranet.pl...
U=BFytkownik ACTA napisa=B3:
U=BFytkownik "to"
http://u.42.pl/2HMA_cavallino
Masz prawa autorskie do rozpowszechniania tego wizerunku?
A Ty do cytowania linka?
cykuta z cytat=B1 na tacy z Tacyta=20 cos w tym jest, bo jakby poszuflowac literkami, to z "taca" wyjdzie "acta". hmmmm. spisek sie poglebia.
|
27 Data:
26 styczeń 2012, 21:25
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On Thu, 26 Jan 2012 20:50:48 +0100, "ACTA" wrote:
U=BFytkownik "nadir" napisa=B3 w wiadomo=B6ci=20 news:jfs8bm$fbl$1@news.vectranet.pl...
U=BFytkownik ACTA napisa=B3:
U=BFytkownik "to"
http://u.42.pl/2HMA_cavallino
Masz prawa autorskie do rozpowszechniania tego wizerunku?
A Ty do cytowania linka?
cykuta z cytat=B1 na tacy z Tacyta=20 cos w tym jest, bo jakby poszuflowac literkami, to z "taca" wyjdzie "acta". hmmmm. spisek sie poglebia.
|
28 Data:
26 styczeń 2012, 21:53
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: XL |
Dnia 26 Jan 2012 16:31:10 GMT, to napisał(a):
Nie wiem czy porównanie konia do przedmiotu jest na miejscu, to jednak żywe stworzenie.
No i dlatego warto o nie dbać. -- XL
|
29 Data:
26 styczeń 2012, 21:53
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: XL |
Dnia 26 Jan 2012 16:31:10 GMT, to napisał(a):
Nie wiem czy porównanie konia do przedmiotu jest na miejscu, to jednak żywe stworzenie.
No i dlatego warto o nie dbać. -- XL
|
30 Data:
26 styczeń 2012, 22:15
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On 26 Jan 2012 20:41:11 GMT, to wrote:
begin rs
hehe. zakladajac, ze w mysl niektorych teorii, autorem tego zwierza =
jest
Bog, to otwiera drzwi do calkiem innej dyskucji.
Czy to znaczy, =BFe powinienem zg=B3osi=E6 si=EA po licencj=EA na konia =
do=20 Lichenia?!
no, albo i jeszcze wyzej.
|
31 Data:
26 styczeń 2012, 22:15
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On 26 Jan 2012 20:41:11 GMT, to wrote:
begin rs
hehe. zakladajac, ze w mysl niektorych teorii, autorem tego zwierza =
jest
Bog, to otwiera drzwi do calkiem innej dyskucji.
Czy to znaczy, =BFe powinienem zg=B3osi=E6 si=EA po licencj=EA na konia =
do=20 Lichenia?!
no, albo i jeszcze wyzej.
|
32 Data:
26 styczeń 2012, 23:07
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On 26 Jan 2012 21:54:42 GMT, to wrote:
begin rs
no, albo i jeszcze wyzej.
Do Watykanatu? Ale z grupy pl.soc.religia dowiedzia=B3em si=EA, =BFe tam= rz=B1dz=B1=20 szatani=B6ci. :/
nie wiem. w takim razie moze trzy zdrowaski w piekarniku cos zalatwia?
|
33 Data:
26 styczeń 2012, 23:07
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On 26 Jan 2012 21:54:42 GMT, to wrote:
begin rs
no, albo i jeszcze wyzej.
Do Watykanatu? Ale z grupy pl.soc.religia dowiedzia=B3em si=EA, =BFe tam= rz=B1dz=B1=20 szatani=B6ci. :/
nie wiem. w takim razie moze trzy zdrowaski w piekarniku cos zalatwia?
|
34 Data:
27 styczeń 2012, 04:26
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On 26 Jan 2012 23:32:29 GMT, to wrote:
begin rs
nie wiem. w takim razie moze trzy zdrowaski w piekarniku cos zalatwia?
Ale kto ma je zmawia=E6, ja, kolega czy jego ko=F1?
im wiecej tym lepiej, bo glosniej.
|
35 Data:
27 styczeń 2012, 04:26
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On 26 Jan 2012 23:32:29 GMT, to wrote:
begin rs
nie wiem. w takim razie moze trzy zdrowaski w piekarniku cos zalatwia?
Ale kto ma je zmawia=E6, ja, kolega czy jego ko=F1?
im wiecej tym lepiej, bo glosniej.
|
36 Data:
27 styczeń 2012, 17:10
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: Slawek Kot |
W dniu 2012-01-26 18:56, rs pisze:
On Thu, 26 Jan 2012 18:50:12 +0100, SW3 wrote:
Dnia 26-01-2012 o 17:32:53 to napisał(a):
Nie ma wizerunku, koń jest zakryty.
I właśnie to zakrycie z pewnością podlega ochronie prawa autorskiego.
hehe. zakladajac, ze w mysl niektorych teorii, autorem tego zwierza jest Bog, to otwiera drzwi do calkiem innej dyskucji.
Materialne prawa autorskie Boga do tego projektu już dawno wygasły. A autorem tego egzemplarza to chyba raczej był jakiś ogier. mjk
|
37 Data:
27 styczeń 2012, 17:10
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: Slawek Kot |
W dniu 2012-01-26 18:56, rs pisze:
On Thu, 26 Jan 2012 18:50:12 +0100, SW3 wrote:
Dnia 26-01-2012 o 17:32:53 to napisał(a):
Nie ma wizerunku, koń jest zakryty.
I właśnie to zakrycie z pewnością podlega ochronie prawa autorskiego.
hehe. zakladajac, ze w mysl niektorych teorii, autorem tego zwierza jest Bog, to otwiera drzwi do calkiem innej dyskucji.
Materialne prawa autorskie Boga do tego projektu już dawno wygasły. A autorem tego egzemplarza to chyba raczej był jakiś ogier. mjk
|
38 Data:
27 styczeń 2012, 18:48
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: maruda |
W dniu 2012-01-27 17:10, Slawek Kotynski pisze:
W dniu 2012-01-26 18:56, rs pisze:
On Thu, 26 Jan 2012 18:50:12 +0100, SW3 wrote:
Dnia 26-01-2012 o 17:32:53 to napisał(a):
Nie ma wizerunku, koń jest zakryty.
I właśnie to zakrycie z pewnością podlega ochronie prawa autorskiego.
hehe. zakladajac, ze w mysl niektorych teorii, autorem tego zwierza jest Bog, to otwiera drzwi do calkiem innej dyskucji.
Materialne prawa autorskie Boga do tego projektu już dawno wygasły. A autorem tego egzemplarza to chyba raczej był jakiś ogier.
... ale to już był utwór zależny! Hm... czy jako ojciec miałem zgodę mojego ojac, aby wykorzystać swój genotyp do wytworzenia mojej córki? Domniemaną - miałem. Ale czy to wystarczy? A czy on miał? (Choć on chyba jeszcze nie podpadał pod ACTA. A z racji, że nie żyje, to mogą mu skoczyć) -- Dziękuję. Pozdrawiam Ten Maruda
|
39 Data:
27 styczeń 2012, 18:48
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: maruda |
W dniu 2012-01-27 17:10, Slawek Kotynski pisze:
W dniu 2012-01-26 18:56, rs pisze:
On Thu, 26 Jan 2012 18:50:12 +0100, SW3 wrote:
Dnia 26-01-2012 o 17:32:53 to napisał(a):
Nie ma wizerunku, koń jest zakryty.
I właśnie to zakrycie z pewnością podlega ochronie prawa autorskiego.
hehe. zakladajac, ze w mysl niektorych teorii, autorem tego zwierza jest Bog, to otwiera drzwi do calkiem innej dyskucji.
Materialne prawa autorskie Boga do tego projektu już dawno wygasły. A autorem tego egzemplarza to chyba raczej był jakiś ogier.
... ale to już był utwór zależny! Hm... czy jako ojciec miałem zgodę mojego ojac, aby wykorzystać swój genotyp do wytworzenia mojej córki? Domniemaną - miałem. Ale czy to wystarczy? A czy on miał? (Choć on chyba jeszcze nie podpadał pod ACTA. A z racji, że nie żyje, to mogą mu skoczyć) -- Dziękuję. Pozdrawiam Ten Maruda
|
40 Data:
27 styczeń 2012, 19:02
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On Fri, 27 Jan 2012 18:48:04 +0100, maruda wrote:
W dniu 2012-01-27 17:10, Slawek Kotynski pisze:
W dniu 2012-01-26 18:56, rs pisze:
On Thu, 26 Jan 2012 18:50:12 +0100, SW3 wrote:
Dnia 26-01-2012 o 17:32:53 to napisa=B3(a):
Nie ma wizerunku, ko=F1 jest zakryty.
I w=B3a=B6nie to zakrycie z pewno=B6ci=B1 podlega ochronie prawa =
autorskiego.
hehe. zakladajac, ze w mysl niektorych teorii, autorem tego zwierza jest Bog, to otwiera drzwi do calkiem innej dyskucji.
Materialne prawa autorskie Boga do tego projektu ju=BF dawno =
wygas=B3y.
A autorem tego egzemplarza to chyba raczej by=B3 jaki=B6 ogier.
... ale to ju=BF by=B3 utw=F3r zale=BFny!
Hm... czy jako ojciec mia=B3em zgod=EA mojego ojac, aby wykorzysta=E6 =
sw=F3j=20 genotyp do wytworzenia mojej c=F3rki? Domnieman=B1 - mia=B3em. Ale czy =
to=20 wystarczy? A czy on mia=B3? (Cho=E6 on chyba jeszcze nie podpada=B3 pod ACTA. A z racji, =BFe nie =
=BFyje, to=20 mog=B1 mu skoczy=E6)
w sredniowieczu, ale i nawet jeszcze we wczesnym oswieceniu, to by twojego przodka wykopali, i ciagali za konmi (zeby nie bylo NTG) po miescie, a jakby cos z niego jeszcze zostalo to powieszono na rynku przed katedra. stosunkowo szybko nasza mentalnosc zbiorowa wraca do tych czasow, wiec moze sie doczekamy.
|
41 Data:
27 styczeń 2012, 19:02
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On Fri, 27 Jan 2012 18:48:04 +0100, maruda wrote:
W dniu 2012-01-27 17:10, Slawek Kotynski pisze:
W dniu 2012-01-26 18:56, rs pisze:
On Thu, 26 Jan 2012 18:50:12 +0100, SW3 wrote:
Dnia 26-01-2012 o 17:32:53 to napisa=B3(a):
Nie ma wizerunku, ko=F1 jest zakryty.
I w=B3a=B6nie to zakrycie z pewno=B6ci=B1 podlega ochronie prawa =
autorskiego.
hehe. zakladajac, ze w mysl niektorych teorii, autorem tego zwierza jest Bog, to otwiera drzwi do calkiem innej dyskucji.
Materialne prawa autorskie Boga do tego projektu ju=BF dawno =
wygas=B3y.
A autorem tego egzemplarza to chyba raczej by=B3 jaki=B6 ogier.
... ale to ju=BF by=B3 utw=F3r zale=BFny!
Hm... czy jako ojciec mia=B3em zgod=EA mojego ojac, aby wykorzysta=E6 =
sw=F3j=20 genotyp do wytworzenia mojej c=F3rki? Domnieman=B1 - mia=B3em. Ale czy =
to=20 wystarczy? A czy on mia=B3? (Cho=E6 on chyba jeszcze nie podpada=B3 pod ACTA. A z racji, =BFe nie =
=BFyje, to=20 mog=B1 mu skoczy=E6)
w sredniowieczu, ale i nawet jeszcze we wczesnym oswieceniu, to by twojego przodka wykopali, i ciagali za konmi (zeby nie bylo NTG) po miescie, a jakby cos z niego jeszcze zostalo to powieszono na rynku przed katedra. stosunkowo szybko nasza mentalnosc zbiorowa wraca do tych czasow, wiec moze sie doczekamy.
|
42 Data:
28 styczeń 2012, 13:02
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: Myjk |
26 Jan 2012 18:09:34 GMT, to
A nie zauważyłeś, że on już praktycznie nic nie pisze oprócz "PLĄK WARNINGÓW" i przynudzania o "wyciąganiu z kibla"? Już chyba splonkował prawie wszystkich. :-)
Ty lepiej uważaj, bo on się zna osobiście (Live!) z megrimsem!!! -- Pozdor Myjk
|
43 Data:
28 styczeń 2012, 14:33
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: Myjk |
28 Jan 2012 12:33:49 GMT, to
Megrimsa jeszcze nie splonkował?
Nie, bo to jego GURU po rozbiciu gfiazdy. :P -- Pozdor Myjk
|
44 Data:
30 styczeń 2012, 16:39
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On 26 Jan 2012 20:42:10 GMT, to wrote:
begin rs
nie mam takich problemow egzystencjalnych i mnie to zupelnie nie interesuje, co by bylo gdyby, ale jak ty uwazasz, zeby ci to robilo roznice, to mi juz nic do tego.
Myślę, że posiadacz zwierzęcia powinien jednak spróbować wczuć się w jego sytuację, w ten właśnie sposób postępuje mój znajomy z koniem, a ja się staram mu w tym dopomóc.
to np. wlasciel kreta, musi sie wczuc w zycie pod ziemia, w silnie kwasowej atmosferze?
|
45 Data:
30 styczeń 2012, 16:39
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On 26 Jan 2012 20:42:10 GMT, to wrote:
begin rs
nie mam takich problemow egzystencjalnych i mnie to zupelnie nie interesuje, co by bylo gdyby, ale jak ty uwazasz, zeby ci to robilo roznice, to mi juz nic do tego.
Myślę, że posiadacz zwierzęcia powinien jednak spróbować wczuć się w jego sytuację, w ten właśnie sposób postępuje mój znajomy z koniem, a ja się staram mu w tym dopomóc.
to np. wlasciel kreta, musi sie wczuc w zycie pod ziemia, w silnie kwasowej atmosferze?
|
46 Data:
30 styczeń 2012, 17:01
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: maruda |
W dniu 2012-01-30 16:39, rs pisze:
Myślę, że posiadacz zwierzęcia powinien jednak spróbować wczuć się w jego sytuację, w ten właśnie sposób postępuje mój znajomy z koniem, a ja się staram mu w tym dopomóc.
to np. wlasciel kreta, musi sie wczuc w zycie pod ziemia, w silnie kwasowej atmosferze?
A dlaczego kwasowej?
Czy krety przypadkiem nie są pod ochroną? Zatem właścicielem kreta może być Skarb Państwa, wyłącznie... A jakoś nie wydaje mi się, aby państwo, czy jego skarb, wczuwało się w cokolwiek poza chęcią zgarniania ku sobie. No fakt, trochę jak kret. Ale kret zgarnia za siebie, jak to obrazowo wyjaśniał S. McQueen w filmie "Wielka ucieczka" ...
Pogody ducha życzę.
-- Dziękuję. Pozdrawiam Ten Maruda
|
47 Data:
30 styczeń 2012, 17:01
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: maruda |
W dniu 2012-01-30 16:39, rs pisze:
Myślę, że posiadacz zwierzęcia powinien jednak spróbować wczuć się w jego sytuację, w ten właśnie sposób postępuje mój znajomy z koniem, a ja się staram mu w tym dopomóc.
to np. wlasciel kreta, musi sie wczuc w zycie pod ziemia, w silnie kwasowej atmosferze?
A dlaczego kwasowej?
Czy krety przypadkiem nie są pod ochroną? Zatem właścicielem kreta może być Skarb Państwa, wyłącznie... A jakoś nie wydaje mi się, aby państwo, czy jego skarb, wczuwało się w cokolwiek poza chęcią zgarniania ku sobie. No fakt, trochę jak kret. Ale kret zgarnia za siebie, jak to obrazowo wyjaśniał S. McQueen w filmie "Wielka ucieczka" ...
Pogody ducha życzę.
-- Dziękuję. Pozdrawiam Ten Maruda
|
48 Data:
30 styczeń 2012, 18:06
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On Mon, 30 Jan 2012 17:01:25 +0100, maruda wrote:
W dniu 2012-01-30 16:39, rs pisze:
Myślę, że posiadacz zwierzęcia powinien jednak spróbować wczuć się w jego sytuację, w ten właśnie sposób postępuje mój znajomy z koniem, a ja się staram mu w tym dopomóc.
to np. wlasciel kreta, musi sie wczuc w zycie pod ziemia, w silnie kwasowej atmosferze?
A dlaczego kwasowej? dlatego, ze zyjac ze kolonia zyjaca pod ziemnia w malej przestrzeni, produkuje mase dwutlenku wegla i innych zwiazkow, ktore w nieduzej ilosci powietrza tworza silnie kwasowa atmosfere. dlatego krety maja specjalny mechanizm, ktory blokuje odczuwanie poparzenia kwasem. Czy krety przypadkiem nie są pod ochroną? Zatem właścicielem kreta może być Skarb Państwa, wyłącznie... A jakoś nie wydaje mi się, aby państwo, czy jego skarb, wczuwało się w cokolwiek poza chęcią zgarniania ku sobie. No fakt, trochę jak kret. Ale kret zgarnia za siebie, jak to obrazowo wyjaśniał S. McQueen w filmie "Wielka ucieczka" ... Pogody ducha życzę.
dziekuje, ale ja jestem tak pogodny, ze nawet snieg nie chce tutaj padac. to co wyzej napisalem mialo tylko znaczyc, ze wczuwanie sie w uczucia zwierza, nie ma najmniejszego sensu podobnie jak inne mentalne czy emocjonalne personifikacje. co nie wyklucza oczywiscie empatii jako do osobonika zamieszkujecego ten sam kawalek przestrzeni.
|
49 Data:
30 styczeń 2012, 18:06
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On Mon, 30 Jan 2012 17:01:25 +0100, maruda wrote:
W dniu 2012-01-30 16:39, rs pisze:
Myślę, że posiadacz zwierzęcia powinien jednak spróbować wczuć się w jego sytuację, w ten właśnie sposób postępuje mój znajomy z koniem, a ja się staram mu w tym dopomóc.
to np. wlasciel kreta, musi sie wczuc w zycie pod ziemia, w silnie kwasowej atmosferze?
A dlaczego kwasowej? dlatego, ze zyjac ze kolonia zyjaca pod ziemnia w malej przestrzeni, produkuje mase dwutlenku wegla i innych zwiazkow, ktore w nieduzej ilosci powietrza tworza silnie kwasowa atmosfere. dlatego krety maja specjalny mechanizm, ktory blokuje odczuwanie poparzenia kwasem. Czy krety przypadkiem nie są pod ochroną? Zatem właścicielem kreta może być Skarb Państwa, wyłącznie... A jakoś nie wydaje mi się, aby państwo, czy jego skarb, wczuwało się w cokolwiek poza chęcią zgarniania ku sobie. No fakt, trochę jak kret. Ale kret zgarnia za siebie, jak to obrazowo wyjaśniał S. McQueen w filmie "Wielka ucieczka" ... Pogody ducha życzę.
dziekuje, ale ja jestem tak pogodny, ze nawet snieg nie chce tutaj padac. to co wyzej napisalem mialo tylko znaczyc, ze wczuwanie sie w uczucia zwierza, nie ma najmniejszego sensu podobnie jak inne mentalne czy emocjonalne personifikacje. co nie wyklucza oczywiscie empatii jako do osobonika zamieszkujecego ten sam kawalek przestrzeni.
|
50 Data:
30 styczeń 2012, 18:49
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: maruda |
W dniu 2012-01-30 18:06, rs pisze:
dziekuje, ale ja jestem tak pogodny, ze nawet snieg nie chce tutaj padac. to co wyzej napisalem mialo tylko znaczyc, ze wczuwanie sie w uczucia zwierza, nie ma najmniejszego sensu podobnie jak inne mentalne czy emocjonalne personifikacje. co nie wyklucza oczywiscie empatii jako do osobonika zamieszkujecego ten sam kawalek przestrzeni.
To absolutnie nie przytyk do Ciebie, ale... Czy "wczuwając się i empatyzując ze zwierzętami" przypadkiem nie stosujemy jakiegoś absolutnie nieracjonalnego kryterium gabarytowo-wagowego? Empatyzujemy z koniem, psem, kotem, a nawet i kretem... A czymże się ten (proszę o odpowiedź!) różni od muchy, komara (aktualnie śpią), roztocza, czy innego jeszcze-mniejszego robala? Czymże nasza sympatia dla zwierząt jest mierzona i warunkowana? ... sam doświadczyłem dawno temu przejawów ewidentnej "sympatii" czy choćby "oswojenia" ze strony gada (zaskrońca - fanatyków ochrony zwierząt informuję, że było to >40 lat temu, więc uległo przedawnieniu). Jeśli "kochamy zwierzęta", to kochajmy wszystkie, a nie tylko ssaki, czy kręgowce. -- Dziękuję. Pozdrawiam Ten Maruda
|
51 Data:
30 styczeń 2012, 18:49
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: maruda |
W dniu 2012-01-30 18:06, rs pisze:
dziekuje, ale ja jestem tak pogodny, ze nawet snieg nie chce tutaj padac. to co wyzej napisalem mialo tylko znaczyc, ze wczuwanie sie w uczucia zwierza, nie ma najmniejszego sensu podobnie jak inne mentalne czy emocjonalne personifikacje. co nie wyklucza oczywiscie empatii jako do osobonika zamieszkujecego ten sam kawalek przestrzeni.
To absolutnie nie przytyk do Ciebie, ale... Czy "wczuwając się i empatyzując ze zwierzętami" przypadkiem nie stosujemy jakiegoś absolutnie nieracjonalnego kryterium gabarytowo-wagowego? Empatyzujemy z koniem, psem, kotem, a nawet i kretem... A czymże się ten (proszę o odpowiedź!) różni od muchy, komara (aktualnie śpią), roztocza, czy innego jeszcze-mniejszego robala? Czymże nasza sympatia dla zwierząt jest mierzona i warunkowana? ... sam doświadczyłem dawno temu przejawów ewidentnej "sympatii" czy choćby "oswojenia" ze strony gada (zaskrońca - fanatyków ochrony zwierząt informuję, że było to >40 lat temu, więc uległo przedawnieniu). Jeśli "kochamy zwierzęta", to kochajmy wszystkie, a nie tylko ssaki, czy kręgowce. -- Dziękuję. Pozdrawiam Ten Maruda
|
52 Data:
30 styczeń 2012, 20:01
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On Mon, 30 Jan 2012 18:49:05 +0100, maruda wrote:
W dniu 2012-01-30 18:06, rs pisze:
dziekuje, ale ja jestem tak pogodny, ze nawet snieg nie chce tutaj padac. to co wyzej napisalem mialo tylko znaczyc, ze wczuwanie sie w uczucia zwierza, nie ma najmniejszego sensu podobnie jak inne mentalne czy emocjonalne personifikacje. co nie wyklucza oczywiscie empatii jako do osobonika zamieszkujecego ten sam kawalek przestrzeni.
To absolutnie nie przytyk do Ciebie, ale...
ale ja wcale tego tak nie odebralem. Czy "wczuwając się i empatyzując ze zwierzętami" przypadkiem nie stosujemy jakiegoś absolutnie nieracjonalnego kryterium gabarytowo-wagowego?
hmmm. nie myslalem o tym nigdy w taki sposob. sadze, ze nie. istnieje mase nieracjonalnych kryteriow, ktorymi dzielimy zwierzaki. swike mozna zjesc, pieska juz nie. kury mozna trzymac na przestrzeni paru cm3, ale kotkow juz nie mozna. robimy mase nieracjonalnych rzeczy, ale jak to ktos slusznie odpowiedzial na pytanie, czym sie rozni czlowiek od zwierzat: "tym ze robi rzeczy bez sensu". ja dodam, ze pod tym wzledem, jest podobny do kotow, ale to inna historia. Empatyzujemy z koniem, psem, kotem, a nawet i kretem... A czymże się ten (proszę o odpowiedź!) różni od muchy, komara (aktualnie śpią), roztocza, czy innego jeszcze-mniejszego robala? Czymże nasza sympatia dla zwierząt jest mierzona i warunkowana?
sadze, ze np. swiadomoscia tego samego pochodzenia, zycia w tym samym otoczeniu, odczuwania bolu, niewygody (no moze nie w przypadku insektow) jakis wzajemnych zaleznosci i czerpania korzysci w konkretnych warunkach. sama swiadomosc przejawow zycia, ktory jak na razie (przynajmniej dla nas) jest fenomenem na sklale kosmiczna. takiej swiadomosci niestety nie da sie nauczyc. mozna sie starac ja wpoic, mozna samemu, w ktoryms momencie zycia zajarzyc.
... sam doświadczyłem dawno temu przejawów ewidentnej "sympatii" czy choćby "oswojenia" ze strony gada (zaskrońca - fanatyków ochrony zwierząt informuję, że było to >40 lat temu, więc uległo przedawnieniu). Jeśli "kochamy zwierzęta", to kochajmy wszystkie, a nie tylko ssaki, czy kręgowce.
chyba niz takiego nie napisalem, co by mialo swiadczyc inaczej.
|
53 Data:
30 styczeń 2012, 20:01
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: rs |
On Mon, 30 Jan 2012 18:49:05 +0100, maruda wrote:
W dniu 2012-01-30 18:06, rs pisze:
dziekuje, ale ja jestem tak pogodny, ze nawet snieg nie chce tutaj padac. to co wyzej napisalem mialo tylko znaczyc, ze wczuwanie sie w uczucia zwierza, nie ma najmniejszego sensu podobnie jak inne mentalne czy emocjonalne personifikacje. co nie wyklucza oczywiscie empatii jako do osobonika zamieszkujecego ten sam kawalek przestrzeni.
To absolutnie nie przytyk do Ciebie, ale...
ale ja wcale tego tak nie odebralem. Czy "wczuwając się i empatyzując ze zwierzętami" przypadkiem nie stosujemy jakiegoś absolutnie nieracjonalnego kryterium gabarytowo-wagowego?
hmmm. nie myslalem o tym nigdy w taki sposob. sadze, ze nie. istnieje mase nieracjonalnych kryteriow, ktorymi dzielimy zwierzaki. swike mozna zjesc, pieska juz nie. kury mozna trzymac na przestrzeni paru cm3, ale kotkow juz nie mozna. robimy mase nieracjonalnych rzeczy, ale jak to ktos slusznie odpowiedzial na pytanie, czym sie rozni czlowiek od zwierzat: "tym ze robi rzeczy bez sensu". ja dodam, ze pod tym wzledem, jest podobny do kotow, ale to inna historia. Empatyzujemy z koniem, psem, kotem, a nawet i kretem... A czymże się ten (proszę o odpowiedź!) różni od muchy, komara (aktualnie śpią), roztocza, czy innego jeszcze-mniejszego robala? Czymże nasza sympatia dla zwierząt jest mierzona i warunkowana?
sadze, ze np. swiadomoscia tego samego pochodzenia, zycia w tym samym otoczeniu, odczuwania bolu, niewygody (no moze nie w przypadku insektow) jakis wzajemnych zaleznosci i czerpania korzysci w konkretnych warunkach. sama swiadomosc przejawow zycia, ktory jak na razie (przynajmniej dla nas) jest fenomenem na sklale kosmiczna. takiej swiadomosci niestety nie da sie nauczyc. mozna sie starac ja wpoic, mozna samemu, w ktoryms momencie zycia zajarzyc.
... sam doświadczyłem dawno temu przejawów ewidentnej "sympatii" czy choćby "oswojenia" ze strony gada (zaskrońca - fanatyków ochrony zwierząt informuję, że było to >40 lat temu, więc uległo przedawnieniu). Jeśli "kochamy zwierzęta", to kochajmy wszystkie, a nie tylko ssaki, czy kręgowce.
chyba niz takiego nie napisalem, co by mialo swiadczyc inaczej.
|
54 Data:
30 styczeń 2012, 20:31
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: maruda |
W dniu 2012-01-30 20:01, rs pisze:
chyba niz takiego nie napisalem, co by mialo swiadczyc inaczej.
Nosz tasz-q..a ja też nic takiego :) Chciałem tylko poszturchać tych wszystkich bezmózgich "miłośników zwierąt..." -- Dziękuję. Pozdrawiam Ten Maruda (miłośnik wszelki form życia, jak najbardziej)
|
55 Data:
30 styczeń 2012, 20:31
|
Temat:Re: Cavallino |
| Autor: maruda |
W dniu 2012-01-30 20:01, rs pisze:
chyba niz takiego nie napisalem, co by mialo swiadczyc inaczej.
Nosz tasz-q..a ja też nic takiego :) Chciałem tylko poszturchać tych wszystkich bezmózgich "miłośników zwierąt..." -- Dziękuję. Pozdrawiam Ten Maruda (miłośnik wszelki form życia, jak najbardziej)
|