otopr.pl Grupy dyskusyjne Odp: Ciaza a sledzie w oleju

Odp: Ciaza a sledzie w oleju

1
Data: 17 styczeń 2002, 03:07
Temat:

Odp: Ciaza a sledzie w oleju

Autor: Aro


Użytkownik "Karol Sliwinski" <68596278@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:3c4d0d19.1054426@news.tpi.pl...


Wiem, ze brzmi to troche, jak "slon a sprawa polska", ale pytanie jest
niemniej wazne. Czy w czasie ciazy mozna jesc sledzie w oleju i
cebulce, czy chyhaja w nich jakies zarazki i inne niebezpieczenstwa.
Jestem w 8. miesiacu z mala dziewczynka (ostatnie usg).

Pozdrawiam,

Agnieszka


Ja wcinalam kilogramami sledzie marynowane - to chyba gorzej :) i wszystko
ok.

kAro


2
Data: 22 styczeń 2002, 07:59
Temat:

Ciaza a sledzie w oleju

Autor: 68596278@p

Wiem, ze brzmi to troche, jak "slon a sprawa polska", ale pytanie jest
niemniej wazne. Czy w czasie ciazy mozna jesc sledzie w oleju i
cebulce, czy chyhaja w nich jakies zarazki i inne niebezpieczenstwa.
Jestem w 8. miesiacu z mala dziewczynka (ostatnie usg).

Pozdrawiam,

Agnieszka



3
Data: 22 styczeń 2002, 10:42
Temat:

Re: Ciaza a sledzie w oleju

Autor:


Wiem, ze brzmi to troche, jak "slon a sprawa polska", ale pytanie jest
niemniej wazne. Czy w czasie ciazy mozna jesc sledzie w oleju i
cebulce, czy chyhaja w nich jakies zarazki i inne niebezpieczenstwa.
Jestem w 8. miesiacu z mala dziewczynka (ostatnie usg).

Pozdrawiam,

Agnieszka




tytuł cudowny!!!
Agnieszko, przeciez jest mnówstwo opowieści o tym, jak mąż w nocy jechał na
drugi koniec miasta po sledzie dla żony w błogosławionym stanie:-)))

Śledzie to ulubiona potrawa co drugiej kobiety w ciąży (co drugiej, bo ja np w
lodówce miałam zawsze galaretke, na która wkładałam mnóstwo bitej smietany i
tak sobie jadłam i jadłam, błeeeeeeeee;~))

Pozdrawiam
Ula



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

4
Data: 22 styczeń 2002, 11:02
Temat:

Re: Ciaza a sledzie w oleju

Autor: Mysza


Użytkownik w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:69f4.000007b9.3c4d33fd@newsgate.onet.pl...


> Wiem, ze brzmi to troche, jak "slon a sprawa polska", ale pytanie jest
> niemniej wazne. Czy w czasie ciazy mozna jesc sledzie w oleju i
> cebulce, czy chyhaja w nich jakies zarazki i inne niebezpieczenstwa.
> Jestem w 8. miesiacu z mala dziewczynka (ostatnie usg).
>
> Pozdrawiam,
>
tytuł cudowny!!!
Agnieszko, przeciez jest mnówstwo opowieści o tym, jak mąż w nocy jechał


na


drugi koniec miasta po sledzie dla żony w błogosławionym stanie:-)))

Śledzie to ulubiona potrawa co drugiej kobiety w ciąży (co drugiej, bo ja


np w


lodówce miałam zawsze galaretke, na która wkładałam mnóstwo bitej smietany


i


tak sobie jadłam i jadłam, błeeeeeeeee;~))

Pozdrawiam
Ula




O matko, naprawdę błeeeee ... :((( :)))))))))

Ja pożerałam banany ... do dzisiaj nie mogę na nie patrzeć :))

Co do sledzi, utkwił mi w pamięci obrazek z czasu ciązy mojej koleżanki
(córka Iga, obecnie 10 lat :)) : Asia, duuuuuuży brzuch, wieeelki słoik, a w
nim sledzie w occcie ... i Asia pożerająca na przemian śledzia i ogórka
konserwowego :)))

Wiecie co, ja jej wtedy w ogóle nie rozumiałam :))))))

Mysza



5
Data: 22 styczeń 2002, 11:30
Temat:

Re: Ciaza a sledzie w oleju

Autor: 68596278@p

Ula, a co ci sie urodzilo, chlopczyk czy dziewczynka? Bo ja jak dotad
obeszlam sie bez obrzerania i wiekszych zachcianek, choc o dziwo,
zaczelam miec wieksza ochote na slodkie (czy to jakosc wzmacnia
diagnoze z usg?). Mimo takiego umiarkowania przytylam juz 14 kg, a tu
jeszcze dwa miesiace przede mna. Co to bedzie? A przybierac zaczelam
juz od poczatku ciazy. A te sledzie zrobilam wczoraj dla meza, ale
sama tez troche bym skubnela. A tu pojawil sie dylemat, ktory dzieki
wam zostal rozwiazany.

Dzieki,

Agnieszka



tytuł cudowny!!!
Agnieszko, przeciez jest mnówstwo opowieści o tym, jak mąż w nocy jechał na
drugi koniec miasta po sledzie dla żony w błogosławionym stanie:-)))

Śledzie to ulubiona potrawa co drugiej kobiety w ciąży (co drugiej, bo ja np w
lodówce miałam zawsze galaretke, na która wkładałam mnóstwo bitej smietany i
tak sobie jadłam i jadłam, błeeeeeeeee;~))

Pozdrawiam
Ula



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl






6
Data: 22 styczeń 2002, 11:44
Temat:

Zachciewajki ciazowe [vtlo: Ciaza a sledzie w oleju]

Autor: Dominika W

Mysza wrote:



Użytkownik w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:69f4.000007b9.3c4d33fd@newsgate.onet.pl...
> w lodówce miałam zawsze galaretke, na która wkładałam mnóstwo bitej smietany

Ja pożerałam banany ... do dzisiaj nie mogę na nie patrzeć :))

Co do sledzi, utkwił mi w pamięci obrazek z czasu ciązy mojej koleżanki
(córka Iga, obecnie 10 lat :)) : Asia, duuuuuuży brzuch, wieeelki słoik, a w
nim sledzie w occcie ... i Asia pożerająca na przemian śledzia i ogórka
konserwowego :)))



o, kroi sie fajny watek! :-)))))))))

moja mama w ciazy ze mna zjadla pare ton bezow,
od dwudziestu kilku lat nie moze na nie patrzec.

moja przyjaciolka krede do tablic jadla pasjami,
dodatkowo zas przymierzala sie do kolorowego plastiku.

pzdr.
Dominika

7
Data: 22 styczeń 2002, 11:55
Temat:

Re: Zachciewajki ciazowe [vtlo: Ciaza a sledzie w oleju]

Autor: 68596278@p

A moze bedziemy dodawac, co z tego wyszlo. Interesuje mnie ta
zaleznosc, o ile oczywiscie istnieje.

Pozdrawiam,

Ag.


o, kroi sie fajny watek! :-)))))))))

moja mama w ciazy ze mna zjadla pare ton bezow,
od dwudziestu kilku lat nie moze na nie patrzec.

moja przyjaciolka krede do tablic jadla pasjami,
dodatkowo zas przymierzala sie do kolorowego plastiku.

pzdr.
Dominika






8
Data: 22 styczeń 2002, 12:16
Temat:

Re: Zachciewajki ciazowe [vtlo: Ciaza a sledzie w oleju]

Autor: Dominika W

Dominika Widawska wrote:




wedle zyczenia Agnieszki/Karola Sliwinskiego uzupelniam:


moja mama w ciazy ze mna zjadla pare ton bezow,
od dwudziestu kilku lat nie moze na nie patrzec.



urodzila sie kobita czyli ja.



moja przyjaciolka krede do tablic jadla pasjami,
dodatkowo zas przymierzala sie do kolorowego plastiku.



i tu tez kobitka sie urodzila.

Dominika

9
Data: 22 styczeń 2002, 17:43
Temat:

Re: Ciaza a sledzie w oleju - o cebuli:-(

Autor: Kamelianda

Mniam, mniam śledziki w oleju (do tego dodać szczyptę ziół
prowansalskich-PYCHA), śledzie w śmietanie(śmietana taka porządna z
Maćkowych 18% a nie tutejsze pomyje...)Nie wiem tylko jak Wy ciążówki
znosicie cebulkę i kiszoną kapustę, bo ja po tych ulubionych moich potrawach
rosnę jak balon i jeszcze chwila a zacznę po domu bezszelestnie frunąć :-( A
marzy mi się tatar albo rybki(jakiekolwiek) właśnie z ową, nieszczęsną a
ulubioną cebulą :'-( Sparzona wrzątkiem, śmierdzi mi okropnie i smak
odbiera. Więc z boleścią rezygnuję, buuuuuu.
Polecam Brzuchatkom(i nie tylko) małe wariactwo z porządnie ubitą śmietaną,
wisienką i na cieście piernikowym do kupienia, ewentualnie do
natychmiastowego spożycia na miejscu w ciastkarni, naprzeciw NOT-u a obok
WMłyna w Gdańsku. Boże a tu w Strogardzie takiej pyszności nigdzie nie
znajdę:-( żadnej wykwintności czy torciku, tylko same ciężkie i suche kluchy
:-(

Będąc w ciąży z Kamelią uwielbiałam pajdę chleba, posmarowaną musztardą i
majonezem. Bleee. I w ogóle miałam zachcianki na chłopaka ponoć....I mam
teraz takiego urwisa!

--
Pozdrawiam serdecznie:
Małgorzata, Kamelia(4 i pół roku),Dzidziak(no, no 14 kwietnia czy 8 maja?)
Starogard Gdański ( GG 2270335)
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
"Gdy dziecię Twoje lekceważy słowo-zamilcz-widocznie dusza do słowa nie
gotowa"



10
Data: 22 styczeń 2002, 17:43
Temat:

Re: Ciaza a sledzie w oleju - o cebuli:-(

Autor: Kamelianda

Mniam, mniam śledziki w oleju (do tego dodać szczyptę ziół
prowansalskich-PYCHA), śledzie w śmietanie(śmietana taka porządna z
Maćkowych 18% a nie tutejsze pomyje...)Nie wiem tylko jak Wy ciążówki
znosicie cebulkę i kiszoną kapustę, bo ja po tych ulubionych moich potrawach
rosnę jak balon i jeszcze chwila a zacznę po domu bezszelestnie frunąć :-( A
marzy mi się tatar albo rybki(jakiekolwiek) właśnie z ową, nieszczęsną a
ulubioną cebulą :'-( Sparzona wrzątkiem, śmierdzi mi okropnie i smak
odbiera. Więc z boleścią rezygnuję, buuuuuu.
Polecam Brzuchatkom(i nie tylko) małe wariactwo z porządnie ubitą śmietaną,
wisienką i na cieście piernikowym do kupienia, ewentualnie do
natychmiastowego spożycia na miejscu w ciastkarni, naprzeciw NOT-u a obok
WMłyna w Gdańsku. Boże a tu w Strogardzie takiej pyszności nigdzie nie
znajdę:-( żadnej wykwintności czy torciku, tylko same ciężkie i suche kluchy
:-(

Będąc w ciąży z Kamelią uwielbiałam pajdę chleba, posmarowaną musztardą i
majonezem. Bleee. I w ogóle miałam zachcianki na chłopaka ponoć....I mam
teraz takiego urwisa!

--
Pozdrawiam serdecznie:
Małgorzata, Kamelia(4 i pół roku),Dzidziak(no, no 14 kwietnia czy 8 maja?)
Starogard Gdański ( GG 2270335)
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
"Gdy dziecię Twoje lekceważy słowo-zamilcz-widocznie dusza do słowa nie
gotowa"




Tematy powiązane z Odp: Ciaza a sledzie w oleju:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24