Ciecie

1
Data: 15 marzec 2000, 00:19
Temat:

Ciecie

Autor: Rafal Wols

Przy okazji tematu ciecia. Wszyscy posiadacze wrzosowisk powinni powoli
szykowac sie juz do przyciecia wrzosow.

--
Pozdrawiam.
Rafal Wolski
Wirtualny Sklep Ogrodniczy
http://www.wolski.com.pl/sklep



2
Data: 15 marzec 2000, 13:26
Temat:

Re: Ciecie

Autor: Krzysztof

Rafal Wolski wrote:


Przy okazji tematu ciecia. Wszyscy posiadacze wrzosowisk powinni powoli
szykowac sie juz do przyciecia wrzosow.



Ale tylko szykowac sie, bo ciac mozna dopiero po dwudziestym. Pisze
calkiem serio. Dla proby kilka wrzosow przytne przed dwudziestym - bede
miec porownanie.

--
Pozdrawiam serdecznie :-)
Krzysztof Koterba e-mail: kkoterba@rsw.pl


--
nowa oferta, nowe mozliwosci, nowe ceny - http://rubikon.pl

3
Data: 15 marzec 2000, 13:43
Temat:

Re: Ciecie

Autor: Krzysztof



Krzysztof Koterba napisał:



Ale tylko szykowac sie, bo ciac mozna dopiero po dwudziestym. Pisze
calkiem serio. Dla proby kilka wrzosow przytne przed dwudziestym - bede
miec porownanie.


To jak chcesz poeksperymentować, to częsć przytnij profesjonalnym
sekatorem, a częsć np nożyczkami. To w ramach podnoszenia zaawansowania
;-)
Krzysztof

4
Data: 15 marzec 2000, 13:56
Temat:

Re: Ciecie

Autor: Krzysztof

Krzysztof Wilk wrote:


To jak chcesz poeksperymentować, to częsć przytnij profesjonalnym
sekatorem, a częsć np nożyczkami. To w ramach podnoszenia zaawansowania



Ja jestem tak zaawansowany, ze wszystke bede ciac sekatorem :-)

--
Pozdrawiam serdecznie :-)
Krzysztof Koterba e-mail: kkoterba@rsw.pl


--
nowa oferta, nowe mozliwosci, nowe ceny - http://rubikon.pl

5
Data: 15 marzec 2000, 16:59
Temat:

Re: Ciecie - przesadzanie - sadzenie

Autor: jerz

Eeeeee,


Ale tylko szykowac sie, bo ciac mozna dopiero po dwudziestym. Pisze
calkiem serio. Dla proby kilka wrzosow przytne przed dwudziestym - bede
miec porownanie.


nie przesadzasz ani trochę, jeśli już to wieloletnie w terminie po 20 do 27
III, sadzenie również oraz ukorzenianie sadzonek.


Pozdrawiam serdecznie, jerz


*<[:{)



6
Data: 16 marzec 2000, 05:58
Temat:

Odp: Ciecie

Autor: Ania Z


Użytkownik Rafal Wolski w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:UNzz4.2939$K3.48581@news.tpnet.pl...


Przy okazji tematu ciecia. Wszyscy posiadacze wrzosowisk powinni powoli
szykowac sie juz do przyciecia wrzosow.




Czy z z odciętych pędów wrzosów można zrobić teraz sadzonki i je ukorzenić
czy ktoś to praktykuje i z jakim efektem .
Proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam.








7
Data: 16 marzec 2000, 07:41
Temat:

A pryskanie kiedy?

Autor: Krzysztof

jerz wrote:


jeśli już to wieloletnie w terminie po 20 do 27
III, sadzenie również oraz ukorzenianie sadzonek.



Jak w temacie. Czeka mnie tej wiosny walka z parchem jabloni. Musze tez
jeszcze szybko opryskac brzoskwinie - moge juz czy czekac na ktoras
kwadre?

--
Pozdrawiam serdecznie :-)
Krzysztof Koterba e-mail: kkoterba@rsw.pl


--
Szukasz pracy ? Znasz rynek IT (Internet) ? - http://webcorp.pl/praca/

8
Data: 16 marzec 2000, 12:55
Temat:

Odp: Ciecie

Autor: Rafal Wols

Tweraz nic z tego nie wyjdzie.

--
Pozdrawiam.
Rafal Wolski
Wirtualny Sklep Ogrodniczy
http://www.wolski.com.pl/sklep



9
Data: 16 marzec 2000, 16:27
Temat:

Re: A pryskanie kiedy?

Autor: jerz


> jeśli już to wieloletnie w terminie po 20 do 27
> III, sadzenie również oraz ukorzenianie sadzonek.

Jak w temacie. Czeka mnie tej wiosny walka z parchem jabloni. Musze tez
jeszcze szybko opryskac brzoskwinie - moge juz czy czekac na ktoras
kwadre?



Jeśli chemia to sprawdź najpierw na opakowaniu w jakiej temp., bio+chem to w
III kwadrze (uprawy) w marcu od 30 do 4 IV (Nów)

Pozdrawiam serdecznie, jerz


*<[:-)






10
Data: 16 marzec 2000, 22:07
Temat:

Re: Ciecie

Autor: jerz


Czy z z odciętych pędów wrzosów można zrobić teraz sadzonki i je


ukorzenić


czy ktoś to praktykuje i z jakim efektem .
Proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam.


już obcięłaś, czy dopiero zamierzasz?
pozdr jerz



11
Data: 17 marzec 2000, 05:52
Temat:

Odp: Ciecie

Autor: Ania Z


Użytkownik jerz w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:8ariem$qiu$1@sunsite.icm.edu.pl...


już obcięłaś, czy dopiero zamierzasz?
pozdr jerz




Jeszcze nie obciełam , ale mam zamiar i szkoda mi mi odciętych pędów gdyż po
tak słabej zimie są piękne.
cześć







12
Data: 17 marzec 2000, 17:57
Temat:

Re: Ciecie

Autor: Lesław Woj


"jerz" napisał / wrote: (co prawda nie do mnie):




już obcięłaś, czy dopiero zamierzasz?


Wbrew zaleceniom generalnym, jako,że mieszkam w cieplejszym klimacie(Wrocław)


rozpocząłem cięcie wcześniej niż zaleca literatura. Już w lutym zauważyłem,
że wrzosy wypuszczają zielone listki (łodyżki?) z końcówek kwiatostanów. Stwierdziłem,
że szkoda ich energii i w ciepła, lutową, niedzielę przystąpiłem do strzyżenia.


Sądzę, że rozumuję rozsądnie ale może nie mam racji..


Jeżeli wiosna startuje u nas 2 tygodnie wcześniej,soki ruszają wcześniej


to nie chcąc np aby winorośl "płakała" przycinam je w innym terminie niż kolega
z pn-wsch Polski (czy Rosji).Zgadzam się, że jest zawsze ryzyko mrozów, ale przecież
nie tak mocnych i nie z dnia na dzień (prognozom pogody można trochę wierzyć).
Co na to jednak powiedzą wyznawcy teorii kosmologiczno - biodynamicznych? Czy klimat,
temperatury nie mają znaczenia wobec sztywnych reguł:


cięcie w terminie po 20 do 27 III, (po 18:00 ???) sadzenie również
oraz ukorzenianie sadzonek.
(jerz)



--
Lesław


13
Data: 17 marzec 2000, 19:41
Temat:

Re: Ciecie

Autor: jerz


Użytkownik Lesław Wojewodzic w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:8ato67$jov$1@korweta.task.gda.pl...


Wbrew zaleceniom generalnym, jako,że mieszkam w cieplejszym


klimacie(Wrocław)


rozpocząłem cięcie wcześniej niż zaleca literatura. Już w lutym


zauważyłem,


że wrzosy wypuszczają zielone listki (łodyżki?) z końcówek kwiatostanów.


Stwierdziłem,


że szkoda ich energii i w ciepła, lutową, niedzielę przystąpiłem do


strzyżenia.


Sądzę, że rozumuję rozsądnie ale może nie mam racji..
Jeżeli wiosna startuje u nas 2 tygodnie wcześniej,soki ruszają


wcześniej


to nie chcąc np aby winorośl "płakała" przycinam je w innym terminie niż


kolega


z pn-wsch Polski (czy Rosji).Zgadzam się, że jest zawsze ryzyko mrozów,


ale przecież


nie tak mocnych i nie z dnia na dzień (prognozom pogody można trochę


wierzyć).


Co na to jednak powiedzą wyznawcy teorii kosmologiczno - biodynamicznych?


Czy klimat,


temperatury nie mają znaczenia wobec sztywnych reguł:
>cięcie w terminie po 20 do 27 III, (po 18:00 ???) sadzenie również
> oraz ukorzenianie sadzonek.
>(jerz)

--
Lesław



Kto czyta ten wie, poproszę o więcej oponentów i może choć jeden argument
przeciw, to pogadamy. Po co strzelać na wiwat.


Przeglądając takie kalendarze, zawsze śmieszy mnie fakt, że np. do prac


przy


roślinach korzeniowych w danym dniu, najkorzystniejszy czas kończy się o
godzinie 18.00
Jeżeli nie zdążymy do tej godziny to musimy czekać sześć dni na


dokończenie?

Pozdrawiam, jerz.




14
Data: 20 marzec 2000, 23:39
Temat:

Re: Ciecie

Autor: jerz


> już obcięłaś, czy dopiero zamierzasz?
> pozdr jerz


Jeszcze nie obciełam , ale mam zamiar i szkoda mi mi odciętych pędów gdyż


po


tak słabej zimie są piękne.



obcinaj 23-24 marca, po obtrząśnięciu wszystkiego co suche zanurz na dobę do
odstanej wody, i później wsadź do gleby piaszczystej (3 cm) ale z podłożem
torfowym (ok 2 cm). Musi to być stale wilgotne. Ja mam swoją naturalna
mnożarkę na działce po północnej srtonie domku, gdzie jest też spadek dachu
a więc nie brakuje wilgoci i nie muszę tego wcale doglądać. Efekt - ok. 40 %
roślinek (różnych) się ukorzenia. Swoją drogą zawsze obcięte elementy z
wrzosów (wrzośćów) zakopuję we wrzosowisku i chyba dzięki temu lepiej rosną
i nawet się rozrastają. Ale do końca nie jestem pewien czy z elementów
obciętych czy puszczaja odnogi, w każdym bądź razie to im służy.
pozdr jerz



15
Data: 22 marzec 2000, 09:19
Temat:

Re: Ciecie wrzosow

Autor: j.turulski


jerz napisał(a) w wiadomości: <8atu9c$o44$1@sunsite.icm.edu.pl>...



Użytkownik Lesław Wojewodzic w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:8ato67$jov$1@korweta.task.gda.pl...


Wbrew zaleceniom generalnym, jako,że mieszkam w cieplejszym


klimacie(Wrocław)


rozpocząłem cięcie wcześniej niż zaleca literatura. Już w lutym


zauważyłem,


że wrzosy wypuszczają zielone listki (łodyżki?) z końcówek kwiatostanów.


Stwierdziłem,


że szkoda ich energii i w ciepła, lutową, niedzielę przystąpiłem do


strzyżenia.




przy okazji strzyzenia wrzosow doloze swoje 12 groszy, moze sie przydadza.
konkretnie obciete konce galazek z resztkami zeszlorocznych kwiatow najepiej
nie wyrzucac daleko od rosliny matecznej. niech leza w poblizu.
mikroorganizmy obecne w ziemi przywrzosowej ulatwiaja kielkowanie nasion.
tak, ze po roku mozna sie spodzielac pelno siewek wrzosow.
pozdrawiam
j.t.



16
Data: 22 marzec 2000, 12:12
Temat:

Re: Ciecie wrzosow - 9 gr

Autor: jerz

to je twoje:


przy okazji strzyzenia wrzosow doloze swoje 12 groszy, moze sie


przydadza.


konkretnie obciete konce galazek z resztkami zeszlorocznych kwiatow


najepiej


nie wyrzucac daleko od rosliny matecznej. niech leza w poblizu.
mikroorganizmy obecne w ziemi przywrzosowej ulatwiaja kielkowanie nasion.
tak, ze po roku mozna sie spodzielac pelno siewek wrzosow.
pozdrawiam
j.t.


to wczesniej napisałem ja:
Swoją drogą zawsze obcięte elementy z wrzosów (wrzośćów) zakopuję we
wrzosowisku i chyba dzięki temu lepiej rosną i nawet się rozrastają. Ale do
końca nie jestem pewien czy z elementów obciętych czy puszczaja odnogi, w
każdym bądź razie to im służy.
pozdr jerz

12-3=9
pozdr jerz



17
Data: 22 marzec 2000, 16:33
Temat:

Re: Ciecie wrzosow - 9 gr

Autor: Jan Turuls



jerz wrote:



to je twoje:
> przy okazji strzyzenia wrzosow doloze swoje 12 groszy, moze sie
przydadza.
> konkretnie obciete konce galazek z resztkami zeszlorocznych kwiatow
najepiej
> nie wyrzucac daleko od rosliny matecznej. niech leza w poblizu.
> mikroorganizmy obecne w ziemi przywrzosowej ulatwiaja kielkowanie nasion.
> tak, ze po roku mozna sie spodzielac pelno siewek wrzosow.
> pozdrawiam
> j.t.
>
to wczesniej napisałem ja:
Swoją drogą zawsze obcięte elementy z wrzosów (wrzośćów) zakopuję we
wrzosowisku i chyba dzięki temu lepiej rosną i nawet się rozrastają. Ale do
końca nie jestem pewien czy z elementów obciętych czy puszczaja odnogi, w
każdym bądź razie to im służy.



masz racje praktycznie na jedno wychodzi. nie wtracal by sie ze swoimi
12 gr, gdybym mial twoj pierwotny list, a nie tylko cytowany w dyskusji
fragment. natomiast z mojego doswiadczenia wynika, ze obciete fragmenty
wrzosow wysiewaja nasiona, a nie ukorzeniaja sie.
pozdrawiam
j.t.

18
Data: 22 marzec 2000, 23:07
Temat:

Odp: Ciecie wrzosow - 9 gr

Autor: Rafal Wols

Uwazalbym z resztkami wrzosow na wrzosowisku. Mozna przyprawic je (zywe
wrzosy) o choroby grzybowe.
Z siewek otrzymujecie nowe odmiany. Kolekcjonujcie je, selekcjonujcie, a
moze ktoregos dnia okaze sie, ze jestescie prawdziwymi hodowcami i
wyhodowaliscie swoja wlasna odmiana (np. C.v. Turulski ;-) )

--
Pozdrawiam.
Rafal Wolski
Wirtualny Sklep Ogrodniczy
http://www.wolski.com.pl/sklep



19
Data: 23 marzec 2000, 09:26
Temat:

Re: Ciecie wrzosow - 9 gr

Autor: Jan Turuls



Rafal Wolski wrote:



Uwazalbym z resztkami wrzosow na wrzosowisku. Mozna przyprawic je (zywe
wrzosy) o choroby grzybowe.
Z siewek otrzymujecie nowe odmiany. Kolekcjonujcie je, selekcjonujcie, a
moze ktoregos dnia okaze sie, ze jestescie prawdziwymi hodowcami i
wyhodowaliscie swoja wlasna odmiana (np. C.v. Turulski ;-) )



prawie nigdy nic nie wiadomo ale, ze nie bedzie to E.cinerea v.CDEason
to wiadomo. bo ten jak wiadomo mam zamowiony u ciebie.
nie wiem jak w hodowli wrzosowatych otrzymywane sa nowe odmianu. czy to
misterne krzyzowanie x z y, czy tez zdanie sie na łaske losu (na
zasadzie niech se roslinki po uzywaja- nie wazne ktora z ktora). wiem
jednak, ze w przypadku lilii to drugie podejscie prowadzie czasami do
ciekawych nowych form roslin.
pozdrawiam
j.t.

20
Data: 23 marzec 2000, 11:55
Temat:

krzyzowanie

Autor: Rafal Wols


misterne krzyzowanie x z y, czy tez zdanie sie na łaske losu (na



Misterne krzyzowanie jest konieczne przy profesjonalnej hodowli. Nikt tam
nie chce sie zdawac tylko i wylacznie na przypadek. Ale w ogrodzie - pelna
dowolnosc zastosowan, mozna nawet probowac wrzos x marchewka czy sasiadka x
brzoza - w obu przypadkach nie wroze powodzenia, ale do odwaznych swiat
nalezy!

--
Pozdrawiam.
Rafal Wolski
Wirtualny Sklep Ogrodniczy
http://www.wolski.com.pl/sklep



21
Data: 24 marzec 2000, 09:08
Temat:

Re: krzyzowanie

Autor: Jan Turuls



Rafal Wolski wrote:



> misterne krzyzowanie x z y, czy tez zdanie sie na łaske losu (na

Misterne krzyzowanie jest konieczne przy profesjonalnej hodowli. Nikt tam
nie chce sie zdawac tylko i wylacznie na przypadek. Ale w ogrodzie - pelna
dowolnosc zastosowan, mozna nawet probowac wrzos x marchewka czy sasiadka x
brzoza - w obu przypadkach nie wroze powodzenia, ale do odwaznych swiat
nalezy!



wiem cos o tym, bo sam jestem tchorzem jak cholera, ale znalem ci ja
przeswietnego sp. jozefa kozaka z wegrzcy wielkich kolo krakowa. to on
wlasnie z sukcesem skrzyzowal kartofel z pomidorem (to nie zart).
pozniej sie okazalo, ze w czechoslowacji ktos to zrobil wczesniej.
jego odwaga w krzyzowaniu dalii dawala tak piekne kwiaty, ze szpecom od
slicznych kwiatow jednorazowego uzytku z holandii sie nie przysnia takie
(nawet po lsd). coz faceta juz nie ma po tej stronie, ogrodu tez nie. i
takie sa losy wielu polskich ogrodow (jak mozna wyczytac u senety).
pozdrawim
j.t.

22
Data: 27 marzec 2000, 22:11
Temat:

Re: Ciecie

Autor: jerz


Wbrew zaleceniom generalnym, jako,że mieszkam w cieplejszym


klimacie(Wrocław)


rozpocząłem cięcie wcześniej niż zaleca literatura. Już w lutym


zauważyłem,


że wrzosy wypuszczają zielone listki (łodyżki?) z końcówek kwiatostanów.


Stwierdziłem,


że szkoda ich energii i w ciepła, lutową, niedzielę przystąpiłem do


strzyżenia.


Sądzę, że rozumuję rozsądnie ale może nie mam racji..
Jeżeli wiosna startuje u nas 2 tygodnie wcześniej,soki ruszają


wcześniej


to nie chcąc np aby winorośl "płakała" przycinam je w innym terminie niż


kolega


z pn-wsch Polski (czy Rosji).Zgadzam się, że jest zawsze ryzyko mrozów,


ale przecież


nie tak mocnych i nie z dnia na dzień (prognozom pogody można trochę


wierzyć).


Co na to jednak powiedzą wyznawcy teorii kosmologiczno - biodynamicznych?


Czy klimat,


temperatury nie mają znaczenia wobec sztywnych reguł:


Myślę więc jestem.
Postępuj dalej tak jak do tej pory.
Zaliczam Cię do zaawansowanych. Poważnie. Dlaczego? Bo jesteś dobrym
obserwatorem NATURY. Pamiętaj, kalendarz księżycowy obowiązuje po
SŁONECZNYM.
Pozdrawiam, jerz.




Tematy powiązane z Ciecie:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24