otopr.pl Grupy dyskusyjne czy to są normalni ludzi pt. road runners???

czy to są normalni ludzi pt. road runners???

1
Data: 4 czerwiec 2001, 12:51
Temat:

czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: bbasia

byłem na zlocie u marynarza w soboę będąc świadkiem pwenego zdarzenia
młodzy chłopak został obdarty z barw przez ową grupę ze ślaśka za to że
miał swoje barwy w kolorze żółto czarnym i mam pytanie do wszystkich

czy kolory barw są opatentowane???? chociaż jego w żadnym wypadku nie
przypominały ich???
jakie ma proawo owy człowiek i ewentualnbie gdzie moze sie udać jeżeli
chce zrobić barwy swojego klubu???
a może jeszcze ktoś zrobi typowy regółamin klubów MC i innych co oew są
ponoć bardziej uprzywilejowane
--
Archiwum pl.rec.motocykle: http://news.riders.pl


2
Data: 4 czerwiec 2001, 13:02
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners????

Autor: DZiKU


Użytkownik "bbasia" napisał:


młodzy chłopak został obdarty z barw przez ową grupę ze ślaśka za to że
miał swoje barwy w kolorze żółto czarnym i mam pytanie do wszystkich

czy kolory barw są opatentowane???? chociaż jego w żadnym wypadku nie
przypominały ich???



O!... to pewnie Black Riders też będą obdarci ;-PPPPPP

PS. A co do 'brygady RR' - to akurat u nich normalne :((


--
D.


3
Data: 4 czerwiec 2001, 13:04
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor:


[...]
młodzy chłopak został obdarty z barw przez ową grupę ze ślaśka za to że
miał swoje barwy w kolorze żółto czarnym i mam pytanie do wszystkich



Excesy RR nie sa niczym dziwnym. Niestety... :\


czy kolory barw są opatentowane???? chociaż jego w żadnym wypadku nie
przypominały ich???



Hmmm.. mysle, ze RR powinni spacyfikowac wszystkie ule i gniazda os (o
szerszeniach i innych owadach nie zapominajac)


jakie ma proawo owy człowiek i ewentualnbie gdzie moze sie udać jeżeli
chce zrobić barwy swojego klubu???



Prawo silniejszego zawarte w kodeksie pt Prawo Dzungli


a może jeszcze ktoś zrobi typowy regółamin klubów MC i innych co oew są
ponoć bardziej uprzywilejowane



Bylo o tem nawet w ostatnim SM - sytuacja jest chora i nie wydaje mi sie aby
miala ulec uzdrowieniu.
--
pozdrrrawiam i.... do zobaczenia na szlaku :)))
Zbigi
Bełchatów - największa dziura w Europie


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

4
Data: 4 czerwiec 2001, 13:06
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor:


byłem na zlocie u marynarza w soboę będąc świadkiem pwenego zdarzenia
młodzy chłopak został obdarty z barw przez ową grupę ze ślaśka za to że
miał swoje barwy w kolorze żółto czarnym i mam pytanie do wszystkich
czy kolory barw są opatentowane???? chociaż jego w żadnym wypadku nie
przypominały ich???



Takie przypadki sie zdarzaja - w ten sposob Radicals sa M.G. a nie M.C. ...


jakie ma proawo owy człowiek i ewentualnbie gdzie moze sie udać jeżeli
chce zrobić barwy swojego klubu???
a może jeszcze ktoś zrobi typowy regółamin klubów MC i innych co oew są
ponoć bardziej uprzywilejowane
--



Nad porzadkiem w nazewnictwie w Polsce czuwaja Steel Roses. Z tego co mi
wiadomo to nie pierwszy raz "obdarto" kogos z barw klubowych. Nie sadze zeby
grupa pod nazwa "Road Runners" mogla sobie na cos takiego pozwolic, jesli cos
takiego zrobila, to juz odpowiedni ludzie sie nimi zajma :)))
Caly problem jest w tym, ze zeby grupa mogla uzywac M.C. i jakis tam barw,
musi byc zarejestrowana, miec status i odpowiednie wladze - Prezes itd...
Wlasnie nad tym czuwaja Steel Roses w Polsce - podobno z ramienia Hell Angels...
Prawie na kazdym zlocie jest ktos od nich i patrzy co i jak...

Najlepszym kontaktem w sprawie M.C. sa wlasnie Steel'si...

Pozdrowka,

Maxx
GSX-R 1000 (bez barw :)))



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

5
Data: 4 czerwiec 2001, 13:56
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Maciek Kwi

nie to nie sa normalni ludzie

Maciek



6
Data: 4 czerwiec 2001, 14:17
Temat:

Re: czy to s±?= normalni ludzi pt. road runners???

Autor: janusz

Podobny watek jest w liscie w ostatnim numerze SM. To jest jakas
paranoja.
Zawsze wydawalo mi sie, ze motocyklisci to bracia : (
Pozdro Janusz
VT 600

Maciek Kwiecien wrote:


nie to nie sa normalni ludzie

Maciek




7
Data: 4 czerwiec 2001, 14:50
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: WW


janusz napisał
...


Podobny watek jest w liscie w ostatnim numerze SM. To jest jakas
paranoja.
Zawsze wydawalo mi sie, ze motocyklisci to bracia : (



no wlasnie - bracia... przyjaciol sie wybiera, a braci sie ma i juz.


pozdr
WW



8
Data: 4 czerwiec 2001, 15:11
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor:

Hi!


czy kolory barw są opatentowane???? chociaż jego w żadnym wypadku nie
przypominały ich???


Przede wszystkim "kolory" to nie "barwy" (w rozumieniu motocyklowym), ale chyba
niektorzy kolesie tego nie rozrozniają. Niedlugo zostanie tylko do wyboru:
czarny napis na czarnym tle, albo jakies koszmarne zestawienie różowego z
seledynowym. A może niedługo zabronią noszenia skorzanych kamizelek, znaczkow
zlotowych, kaskow w okreslonych kolorach, itp.


jakie ma proawo owy człowiek i ewentualnbie gdzie moze sie udać jeżeli
chce zrobić barwy swojego klubu???


Sa w Polsce kluby z kilkudziesiecioletnimi tradycjami (25, 30 i wiecej lat).
Czy oni tez musza sie podporzadkowac jakims samozwanczym organizacjom
porzadkowym. To mi pachnie zwyklym "kibolstwem" ew. "mafia".


a może jeszcze ktoś zrobi typowy regółamin klubów MC i innych co oew są
ponoć bardziej uprzywilejowane


Zgoda co do uzywania "MC", zgoda co do nazwy, zgoda co do wzoru logo, ale jak
zaprojektowac logo klubu, kiedy wszystkie podstawowe kolory sa
(?) "opatentowane". Przeciez musi byc jakis kontrast w kompozycji (np zolty
napis na czarnym tle).

Spiker


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

9
Data: 4 czerwiec 2001, 15:28
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: HADES

Zaczalem sie interesowac sprawa R.R. oraz klubow M.C. po tym jak obito
kolesi z Krotoszyna za kolor.
Sprawa wyglada dosyc powaznie i nie sadze zeby sie rozeszlo po kosciach.
Mam kolege w jednym z klubow M.C. i od niego poznalem pare praw tego
towarzystwa.
Ogolnie to te zasady nie sa takie zle, jednak jak wszedzie trafiaja sie
przegiecia.
wiec w skrocie czesc zasad:
- wsrod klubow M.C. kazdy ma inny kolor barw, (pochwalam, choc jest juz za
pozno na pewne zmiany),

- czlonek klubu musi szanowac barwy i godnie reprezentowac klub, jeszcze nie
widzialem zachlanego i zarzyganego R.R. na zlocie, maja specjalnego goscia w
klubie (sierzant armii), ktory pilnuje aby takich sytuacji nie bylo, ( to
jest akurat O.K.)

- tu dochodzimy do sedna - biega o to zeby inne kluby nie wplywaly na opinie
o nich (pijani klienci walajacy sie po zlocie ....), wiekszosc postronnych
ludzi nie kojarzy "barw", dla nich sa zolte , czerwnone, szare, widza po
prostu jakas plame w dnym kolorze, dlatego M.C. nie pozwalaja innym klubom
nosic barw w ktorych jest przewaga jakiegos koloru nalezacego do ktoregos z
M.C.
Na poczatek jest rozmowa, (w wielu przypadkach wystarcza) jesli brak
rezultatu wtedy jest wojna. (tego nie pochwalam). W sobote rozmawialem z
prezesem R.R., podobno z kolesiami z Krotoszyna tez tak bylo, niestety byli
slabsi.

- maja zasade jeden za wszystkich wszyscy za jednego, dotyczy to
pojedynczego czlonka jak i calosci M.C., czyli za jednego klienta pojda
wszystkie kluby obecne na imprezie Dlatego uwazam ze cala ta sprawa nie
rozejdzie sie po kosciach, a wrecz przeciwnie bedzie sie rozrastac. To juz
jest sporo ludzi.

Z tego co pamietam kiedys czytalem ze w Berlinie sa tylko 3 kluby, ktore
maja prawo jedzic w barwach, z podobnych przyczyn.

Wnioski:
- zakladajac klub warto sie dowiedziec co mozna a co nie, skontaktowac sie z
ktoryms z klubow M.C. chociazby po to zeby nie narobic sobie problemow.
- szkoda ze nasze "szanowne ruchy motocyklowe" wczesniej nie wpadly na
pomysl z kolorami,

Pozdrawiam
Michal
HADES



10
Data: 4 czerwiec 2001, 16:10
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: huck




- tu dochodzimy do sedna - biega o to zeby inne kluby nie wplywaly na


opinie


o nich (pijani klienci walajacy sie po zlocie ....), wiekszosc postronnych
ludzi nie kojarzy "barw", dla nich sa zolte , czerwnone, szare, widza po
prostu jakas plame w dnym kolorze, dlatego M.C. nie pozwalaja innym klubom
nosic barw w ktorych jest przewaga jakiegos koloru nalezacego do ktoregos


z


M.C.



Stary dla mnie to jest jakas totalna bzdura ile mamy kolorow podstawowych
tzn.rozniacych sie WYRAZNIE miedzy soba /bo jak wiadomo podstawowych mamy 3/
10? 12?
Mam wrazenie ze niektorzy chca przeniesc do polski najgorsze zwyczaje z
juesej gdzie lepiej w okreslonych barwach nie wchodzic do okreslonych barow.
Moge zrozumiec ochrone swoich "barw" ale rozumianych jako "barwa" czyli
całokształt logo a nie tylko podobienstwo koloru.
pozdroo
huck



11
Data: 4 czerwiec 2001, 16:14
Temat:

Re: czy to są?= normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Arni

huck wrote:


Mam wrazenie ze niektorzy chca przeniesc do polski najgorsze zwyczaje z
juesej gdzie lepiej w okreslonych barwach nie wchodzic do okreslonych barow.
Moge zrozumiec ochrone swoich "barw" ale rozumianych jako "barwa" czyli
całokształt logo a nie tylko podobienstwo koloru.



w takim razie za uzywanie czerwonego kierowcy z MPK skopia wszystkim
dupy.
Wiekszej bzdury dawno nie widzialem. Ciekawe kto ma "prawa" do czarnego
bo nasze logo chyba takie jest w podstawowej wersji ?

--
Arni
'78 Yamaha XS 400 "Damka"
'64 Ford Galaxie, '88 Mazda 626
Torun

12
Data: 4 czerwiec 2001, 16:43
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: HADES


Użytkownik "huck" napisał w wiadomości
news:9fg4i0$84c$1@news2.ipartners.pl...


Stary dla mnie to jest jakas totalna bzdura ile mamy kolorow podstawowych
tzn.rozniacych sie WYRAZNIE miedzy soba /bo jak wiadomo podstawowych mamy


3/


10? 12?



Wiem i troche mnie to martwi, bo moze dojsc do takiej sytuacji, ze pewnego
dnia oprocz barw M.C. na zlotach nie bedzie juz zadnych innych, lub beda
pstrokate zeby nikomu nie podpadac (lub wszystkim rowno?).
Sytuacja wyklaruje sie w ciagu kilku najblizszych lat.
Pocieszajace jest to ze nie wszyscy M.C. sa tacy jak R.R.
Na razie radze nie wchodzic im w droge.
Podczas mojej rozmowy z prezesem R.R., jego ludzie utworzyli wokol nas kolo
i nikt nie maial prawa wejsc do srodka, to jak o tym informowali klienta to
inna sprawa - w locie, wszedl i wylatywal, mozna przeciez troche
kulturalniej. Nie mozna bylo gestykulowac (mi i jemu- taka zasada, lapki
przy sobie).
Pamietam swego czasu jak Dylak dymil na imprezach, R.R. sa podobni -
stworzyc mit, siac strach, pokazywac sile i nikt nas nie rusza. Puki co
dobrze to im wychodzi.

Pozdrawiam
Michal
HADES



13
Data: 4 czerwiec 2001, 16:48
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: huck


Użytkownik Arni <> w takim razie za uzywanie czerwonego kierowcy z MPK
skopia wszystkim


dupy.
Wiekszej bzdury dawno nie widzialem. Ciekawe kto ma "prawa" do czarnego
bo nasze logo chyba takie jest w podstawowej wersji ?



Zdaje sie ze to jest po prostu prawo pierwszego i przede wszytskim wiekszego
klubu, tak wiec musimy ogłosic ze nasze logo jest nasza barwa i skopac tylki
wszystkim tym co im sie to nie podoba i to sie nazywa opatentowanie.
ciekawi mnie jedno dlaczego wg.MC tylko oni maja prawo zastrzegac sobie
barwy.
Z tego co wiem to w juesej to przerozne MC takie jak Outlaws, Bandidos, czy
Comancheros/to chyba odłam bandidos/
zastrzegli sobie barwy autentycznie tzn. w urzedzie patentowym.
ALe to co odpiredalaja RR to chiba grube przegiecie.
pozdroo
huck




14
Data: 4 czerwiec 2001, 16:50
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Condor

Mam kumpele z zolto-czarna kurtka Dainese i ma ona czarne spodnie do tego -
trzeba ja bedzie podkablowac braciom z RR (KK?) to ja komisyjnie obedra ze
skory. Przeciez zasady to zasady


--
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Wirtualny Gabinet Lekarski


condor@yoyo.pl


0 603 25 33 95


YAMAHA RD125


F117 A Stealth Fighter



15
Data: 4 czerwiec 2001, 17:47
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: grrranool


HADES w artykule news:9fg74p$kvn$1@news.tpi.pl pisze...

.....

Przepraszam, a jak ktos by chcial na motocyklu pojezdzic to mozna? Na
czarnym takim...

Zawsze mnie smieszyly takie "zasady" i ten caly cyrk, ale moze poprostu tego
nie kumam.

--
Pozdrowienia
Piotr Z. (grrranool)
(Yamaha XJ 750 Seca, Junak M10, WFM M06)
granum@pertus.com.pl, GG#11224
0-602 408 364




16
Data: 4 czerwiec 2001, 19:10
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Sauron11 <


Podczas mojej rozmowy z prezesem R.R., jego ludzie utworzyli wokol nas


kolo


i nikt nie maial prawa wejsc do srodka, to jak o tym informowali klienta


to


inna sprawa - w locie, wszedl i wylatywal, mozna przeciez troche
kulturalniej. Nie mozna bylo gestykulowac (mi i jemu- taka zasada, lapki
przy sobie).


To jacys kosmiczni paranoicy - nikt nie wejdzie do srodka,
nie mozna gestykulowac bo zasada - przeciez to zalosne, zupelnie jak duze
dzieci ;)))).


R.R. sa podobni -
stworzyc mit, siac strach, pokazywac sile i nikt nas nie rusza. Puki co
dobrze to im wychodzi.


Generalnie jestem zdania, ze szczegolnie agresywnym, towarzystwem powinny
zajmowac sie
specjalne organa. Moga byc motocyklowe, ale co zrobic gdy one nie
wystarczaja?


Na razie radze nie wchodzic im w droge


Nie zamierzam wchodzic nikomu w parade, ale jezeli ktos bez powodu lub z
powodow urojonych w jego mozgoczaszce
nakopie mi lub uszkodzi moto - nie bede mial skrupulow przed wezwaniem
policji (motocyklowej oczywiscie:)))) ).
(A co bedzie jak policja odjedzie? - hmm dobre pytanie ;)))) )
--
Pozdrawiam
Tomek Placzke
Yamaha 4VR:)
SMP Warszawa



17
Data: 4 czerwiec 2001, 23:22
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Jacot

HADES wrote:



Mam kolege w jednym z klubow M.C. i od niego poznalem pare praw tego
towarzystwa.
Ogolnie to te zasady nie sa takie zle, jednak jak wszedzie trafiaja sie
przegiecia.



O RR to juz tu sie troche rozmawialo...
Wszystko jest piknie i ladnie, jesli zasady obowiazujace w "ruchu" MC -
dotycza wylacznie kolesi z MC... Bo w koncu nikt nikogo nie zmusza jak
rozumiem do zakladania klubu z tymi magicznymi literkami za ktorymi ida
okreslone zasady. Wara jednak wszystkim klubom MC razem wcietych razem z
Hellsami od narzucania swoich zasad komukolwiek...Jesli sobie zaloze klub
motorowy (nie mtorcyclowy:) a na logo beda litery np. MPK Duperszwance
(Motorowa Podgrupa Komunikatywna..), to z pewnoscia nie uznam prawa do
mieszania sie jakichkolwiek MC do naszych zasad i obrzedow... Jak wiadomo
kluby motocyklowe istnialy na swiecie i w Polsce na dlugo przedtem zanim
oslawieni najstarsi Helsi zaczeli ssac mamin cycek wiec wedle zasady
pierwszenstwa moze nasze tradycje przelozymy na czyn i wyslemy kolesiow do
pierdla po prostu...
Do tego jak juz sygnalizowalem w zeszlym roku po aferze z Myslca, dziwie
sie, ze wlasnie wszystkie pozostale klubu M.C. toleruja bandyckie wybryki
kolesiow RR bo w moim mniemaniu to wlasnie rzuca paskudne swiatlo na caly
ruch M.C...
Jesli czlonkowie M.C. bija swoje kobiety a one sie na to zgadzaja to w
koncu sprawa M.C. ale niech trzymaja sie z daleka od innych...
Co do mnie powzialem mocne postanowienie nie wziecia udzialu w zadnej
imprezie na ktora wpuszczeni beda R.R. i pretensje bede mial do
organizatorow - bo bandytow na imprezy sie wpuszczac nie powinno a w razie
problemow odwolanie sie do "organow" powinno byc rzecza oczywista - w
naszym wspolnym szerokopojetym interesie...

Pozdrowionka
Jacot M10



18
Data: 4 czerwiec 2001, 23:50
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: dr airbrus


Użytkownik Maciek Kwiecien w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:9ffsu4$4na$1@news.tpi.pl...


nie to nie sa normalni ludzie

Maciek



Fakt , to pojeby(delikatnie rzecz ujmujac)

Michu & CB 750 C


no i ARDIE RZ 200


nie mowiac o DNIEPERKU z kolaska





19
Data: 5 czerwiec 2001, 00:26
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Donald


Użytkownik grrranool napisal:


Przepraszam, a jak ktos by chcial na motocyklu pojezdzic to mozna? Na
czarnym takim...



Latwo Ci powiedziec, ja mam zolty...
Dobrze, ze stoi schowany i czeka na czesci.

Donald VTR




20
Data: 5 czerwiec 2001, 02:26
Temat:

Odp: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: ZOMO


Użytkownik DZiKU w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9ffppg$c07$1@news.tpi.pl...



Użytkownik "bbasia" napisał:

> młodzy chłopak został obdarty z barw przez ową grupę ze ślaśka za to że
> miał swoje barwy w kolorze żółto czarnym i mam pytanie do wszystkich
>
> czy kolory barw są opatentowane???? chociaż jego w żadnym wypadku nie
> przypominały ich???

O!... to pewnie Black Riders też będą obdarci ;-PPPPPP




oj zaczna sie i u nas wojny gangow....
trza juz kose w piwnicy na szlifierce ostrzyc :-)))

ZOMO
Ural na wydaniu



21
Data: 5 czerwiec 2001, 08:20
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Marek W. <

Tak ogolnie to piszesz bzdury... jezeli nie wiesz o co chodzi to badz laskaw
sie nie wypowiadac (juz na pewno na temat istniejacego klubu MC) bo mozesz
tylko sobie i innym problemow narobic...

Marek W.
Zabrze
Iron Jokers
Sgt.At.Arms.



22
Data: 5 czerwiec 2001, 08:23
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Paweł Stef

Pochwalony

Ja tylko w jednej kwestii, bo o RR chyba wszyscy swoje wiedza...


Na poczatek jest rozmowa, (w wielu przypadkach wystarcza) jesli brak
rezultatu wtedy jest wojna. (tego nie pochwalam). W sobote rozmawialem z
prezesem R.R., podobno z kolesiami z Krotoszyna tez tak bylo, niestety


byli


slabsi.



To oni w ogole rozmawiaja???
Nic mnie nie przekona ze to ludzie, sklepali mache kumplowi kumpla tylko za
to, ze odwazyl sie obok nich przejechac... I trzezwi wcale wtedy nie byli
(co ich nie usprawiedliwia).
bosze, za co Ty chcesz ich bronic, szkoda ze ich starzy nie wiedzieli co to
antykoncepcja...

A na marginesie - slyszalem ze ich dzialalnosc sie wzmaga, bo zwachali sie z
najbardziej znanym MC i proboja sobie polske podpozadkowac... Nie wiem czy
to prawda, ale coraz wiecej za tym przemawia :-/

--
pozdro
--
fajski | icq # 41693976
Krakoof pas@pasjo.net.pl |
KZ440LTD | q-moora 501402184







23
Data: 5 czerwiec 2001, 08:40
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Lukasz


Użytkownik "Marek W." napisał w wiadomości
news:9fhthi$3qu$1@news.tpi.pl...


Tak ogolnie to piszesz bzdury... jezeli nie wiesz o co chodzi to


badz laskaw


sie nie wypowiadac (juz na pewno na temat istniejacego klubu MC) bo


mozesz


tylko sobie i innym problemow narobic...



To badz laskaw napisac, co bzdurnego napisal Maxx i jak to jest
naprawde. A moze nie wolno mi jezdzic w pomaranczowym kasku
pomaranczowym rometem...bo jakis MC sobie zaklepal?

pozdrawiam,
Lukasz
* romet kadet'88 MPO Orange Oczojebny
* virago we lbie
* volvo 244'81, 343'79




24
Data: 5 czerwiec 2001, 08:40
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: HADES


Użytkownik "Paweł Stefański" napisał w wiadomości
news:9fhu88$7tu$1@news.tpi.pl...


bosze, za co Ty chcesz ich bronic, szkoda ze ich starzy nie wiedzieli co


to


antykoncepcja...



Bronic nie zamierzam, dla mnie sa przesada w gronie M.C.


A na marginesie - slyszalem ze ich dzialalnosc sie wzmaga, bo zwachali sie


z


najbardziej znanym MC i proboja sobie polske podpozadkowac... Nie wiem czy
to prawda, ale coraz wiecej za tym przemawia :-/



Do mnie dotarlo ze chca sie polaczyc w jedna silna ekipe M.C.
To moze byc problem.

Pozdrawiam
Michal
HADES



25
Data: 5 czerwiec 2001, 09:38
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Marek W. <


To oni w ogole rozmawiaja???
Nic mnie nie przekona ze to ludzie, sklepali mache kumplowi kumpla tylko


za


to, ze odwazyl sie obok nich przejechac... I trzezwi wcale wtedy nie byli
(co ich nie usprawiedliwia).
bosze, za co Ty chcesz ich bronic, szkoda ze ich starzy nie wiedzieli co


to


antykoncepcja...



Jezeli chodzi ci o incydent w tegorocznym Ozorkowie to kumpel kumpla nie
powiedzial ci o paru sprawach:
1. Organizator kilka razy oglaszal ze "jest zakaz jezdzenia motocyklami po
biezni boiska" - kumpel kumpla sie tym nie przejal....
2. Jadac (na trzezwego nie wygladal), prawie potracil jednego z czlonkow ww
klubu.
3. Na uwagi aby przestal jezdzic odpowiedzial krotko lecz dosadnie -
"odpierdol sie..."

I to by bylo na tyle

Pozdrawiam
Marek W.
Zabrze
Iron Jokers MG
Sgt.At.Arms.





26
Data: 5 czerwiec 2001, 09:52
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Paweł Stef


Jezeli chodzi ci o incydent w tegorocznym Ozorkowie to kumpel kumpla nie
powiedzial ci o paru sprawach:



Przyznam szczerze - nie wiem. Ale znam dobrze czlowieka ktory mi to
opowiadal i mu wierze ze chlopcy z RR przesadzili...
Ale to chyba nie ten incydent, bo mialo to miejsce w ub. roku... Facet
jezdzil na VN1500

A grzeszki ktore opisales sa moze i przyciezkie, ale nie wiem czy
usprawiedliwiaja polamane raczki i wyjete z podniebienia zeby - jesli tak to
ze mna chyba jest cos nie w pozadku :-/

--
pozdro
--
fajski | icq # 41693976
Krakoof pas@pasjo.net.pl |
KZ440LTD | q-moora 501402184







27
Data: 5 czerwiec 2001, 10:27
Temat:

Re: road runners a MC ???

Autor: BartekM



"Marek W." wrote:


Marek W.
Zabrze
Iron Jokers
Sgt.At.Arms.



Czesc,
Wysoko cenie Iron Jokers za to co robia, w przeciwienstwie do RR o ktorych nie
uslyszalem jednego dobrego slowa.
Jestes w temacie to napisz jak to jest z klubami MC i czy wyciagane jakies
konsekwencje wobec dzialalnosci RR ? Rozumiem, ze moze dochodzic do jakichs
"nieporozumien" dot. barw czy zachowania uczestnikow zloty ale to nie uzasadnia
tak brutalnego zachowania RR w stosunku do innych motocyklistow.
W zeszlym roku podobny temat pojawil sie w zwiazku z organizowanym przez Was
zlotem w Ogrodziencu, po licznych uwagach sami stwierdziliscie, ze przeginaja (
wtedy wypowiadal sie bodajze Susol)
Mysle, ze jestes wystarczajaco doinformowany, zeby wyjasnic "kozim palkom z
internetu" (cyt. niejakiego Klopa :-) ) jak dzialaja kluby MC i co jest z RR.
Moze bedziemy w stanie zrozumiec, o co chodzi.
Pozdrowienia
BartekM.


28
Data: 5 czerwiec 2001, 10:28
Temat:

Re: road runners a MC ???

Autor: BartekM



"Marek W." wrote:


Marek W.
Zabrze
Iron Jokers
Sgt.At.Arms.



Czesc,
Wysoko cenie Iron Jokers za to co robia, w przeciwienstwie do RR o ktorych nie
uslyszalem jednego dobrego slowa.
Jestes w temacie to napisz jak to jest z klubami MC i czy wyciagane jakies
konsekwencje wobec dzialalnosci RR ? Rozumiem, ze moze dochodzic do jakichs
"nieporozumien" dot. barw czy zachowania uczestnikow zloty ale to nie uzasadnia
tak brutalnego zachowania RR w stosunku do innych motocyklistow.
W zeszlym roku podobny temat pojawil sie w zwiazku z organizowanym przez Was
zlotem w Ogrodziencu, po licznych uwagach sami stwierdziliscie, ze przeginaja (
wtedy wypowiadal sie bodajze Susol)
Mysle, ze jestes wystarczajaco doinformowany, zeby wyjasnic "kozim palkom z
internetu" (cyt. niejakiego Klopa :-) ) jak dzialaja kluby MC i co jest z RR.
Moze bedziemy w stanie zrozumiec, o co chodzi.
Pozdrowienia
BartekM.


29
Data: 5 czerwiec 2001, 10:30
Temat:

Re: road runners a MC ???

Autor: BartekM



"Marek W." wrote:


Marek W.
Zabrze
Iron Jokers
Sgt.At.Arms.



Czesc,
Wysoko cenie Iron Jokers za to co robia, w przeciwienstwie do RR o ktorych nie
uslyszalem jednego dobrego slowa.
Jestes w temacie to napisz jak to jest z klubami MC i czy wyciagane jakies
konsekwencje wobec dzialalnosci RR ? Rozumiem, ze moze dochodzic do jakichs
"nieporozumien" dot. barw czy zachowania uczestnikow zloty ale to nie uzasadnia
tak brutalnego zachowania RR w stosunku do innych motocyklistow.
W zeszlym roku podobny temat pojawil sie w zwiazku z organizowanym przez Was
zlotem w Ogrodziencu, po licznych uwagach sami stwierdziliscie, ze przeginaja (
wtedy wypowiadal sie bodajze Susol)
Mysle, ze jestes wystarczajaco doinformowany, zeby wyjasnic "kozim palkom z
internetu" (cyt. niejakiego Klopa :-) ) jak dzialaja kluby MC i co jest z RR.
Moze bedziemy w stanie zrozumiec, o co chodzi.
Pozdrowienia
BartekM.


30
Data: 5 czerwiec 2001, 10:32
Temat:

Re: road runners a MC ???

Autor: BartekM

troche przysnalem i nie zauwazylem twojej odpowiedzi
Pozdro
BArtekM


31
Data: 5 czerwiec 2001, 10:57
Temat:

Odp: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: ZOMO



organizatorow - bo bandytow na imprezy sie wpuszczac nie powinno a w razie
problemow odwolanie sie do "organow" powinno byc rzecza oczywista



bardzo rozsadnie powiedziane...
to typowt przypadek "..przewrocenia sie w glowie
od namiaru wolnosci..", niektorzy jak sie ich w mundur
nie wcisnie, z plecakiem 20 kg po poligonie 20 km
nie przegoni to nie potrafia tego nadmiaru docenic...

ZOMO
Ural na wydaniu



32
Data: 5 czerwiec 2001, 11:05
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: asterix

o czym wy piszecie?
Za takie numery jakie RR robia (pobicia, ciezkoie obrazenia ciala) normalnie
trafia sie za kraty,a im uchodzi to tylko dla tego ze impreza to zlot
motocyklowy ....

Wiecie co jest najgorsze .... 5 lat temu nie balem sie pojechac na zaden
zlot bo praktycznie zawsze bylo spokojnie.
Teraz zaczynam sie zastanawiac czy nie spotkam tam np. takiego nawalonego RR
ktory stwierdzi ze mam krzywo zawiazane sznurowki i mi wp.... dla zabawy.
Na zlocie w Ogrodziencu RR musieli dostac zaszczytna funkcje porzadkowych,
zeby nie bylo rozruby, wiec patrolowiali teren zlotu z akcesoriami typu
tonfa itp. ... i widac bylo ze mieli fun bo mieli "wladze" ... Panstwo
Policyjne ....
pozdro
asterix




33
Data: 5 czerwiec 2001, 11:18
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: gizmo

Użytkownik "Paweł Stefański" wrotki:


A grzeszki ktore opisales sa moze i przyciezkie, ale nie wiem czy
usprawiedliwiaja polamane raczki i wyjete z podniebienia zeby - jesli tak


to


ze mna chyba jest cos nie w pozadku :-/



***To mi wcale nie pachnie motocyklowym hobby, przyjaciolmi, moze jakims
zdrowym wspolzawodnictwem miedzy klubami, czlonkowstwem klubowym, ale
ZWYKLYM dresiarstwem, chamstwem i checia wyzycia sie jak jacys bezmozgowi
szalikowcy na meczu.
Tak sie zastanawiam do czego to doprowadzi? Wojny gangow jak w USA? Ladne
wzorce... Ze bedzie strach na "zlot przyjaciol" pojechac, bo mozna za byle
co oberwac?
Pomijam KTO, KOGO i za co, ale takie sytuacje nie powinny chyba miec
miejsca, prawda?

I potwierdza sie powiedzenie, ze najwazniejsza czescia motocykla jest mozg
;-)

...
pozdrowienia
...........................
gizmo / GSX-R750W
e-mail: gizmo@motocykle.org
gsm# 602724792 gadu# 315887
Wroclaw Zone
...........................




34
Data: 5 czerwiec 2001, 11:25
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Wojtek


Jezeli chodzi ci o incydent w tegorocznym Ozorkowie to kumpel kumpla nie
powiedzial ci o paru sprawach:
1. Organizator kilka razy oglaszal ze "jest zakaz jezdzenia motocyklami po
biezni boiska" - kumpel kumpla sie tym nie przejal....
2. Jadac (na trzezwego nie wygladal), prawie potracil jednego z czlonkow


ww


klubu.
3. Na uwagi aby przestal jezdzic odpowiedzial krotko lecz dosadnie -
"odpierdol sie..."


[ciach]

Poprosimy tez o "komentarz" do "incydentow" w tegorocznej Nysie (chyba 2
tyg. temu). Mojemu koledze wylano piwo i o malo nie dostal w pysk (jego
kobieta tez) bo sie smial zapytac czy moze wziasc krzeslo (wolne od wolnego
stolika) obok ktorego siedzieli RR. Nie dorabiaj ideologii do
zwyrodnienia....

Wojtek



35
Data: 5 czerwiec 2001, 11:46
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Damiano


Użytkownik w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:19d8.00000000.3b1b6bc9@newsgate.onet.pl...


Nad porzadkiem w nazewnictwie w Polsce czuwaja Steel Roses. Z tego co mi
wiadomo to nie pierwszy raz "obdarto" kogos z barw klubowych. Nie sadze


zeby


grupa pod nazwa "Road Runners" mogla sobie na cos takiego pozwolic, jesli


cos


takiego zrobila, to juz odpowiedni ludzie sie nimi zajma :)))


***:-))))))))))))))
...ales dowalil do pieca :-))))))

...cza miedz poczucie hoomoru... :-)))


Regards
Damiano RVF VTR
Dyno Tech Service



36
Data: 5 czerwiec 2001, 12:14
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Jacek Roza

Jogibabu!

grrranool napisal/a:


HADES w artykule news:9fg74p$kvn$1@news.tpi.pl
pisze...




.....




Przepraszam, a jak ktos by chcial na motocyklu pojezdzic to
mozna? Na czarnym takim...




Zawsze mnie smieszyly takie "zasady" i ten caly cyrk, ale moze
poprostu tego nie kumam.



Wg mnie z klubami MC w calym srodowisku motocyklowym jest troche tak jak ze
stadionowymi chuliganami wsrod reszty kibicow. Tworza oni najbardziej
solidarne i hermetyczne srodowisko, w ktorym obowiazuje sporo roznych, acz
niezrozumialych dla otoczenia zasad, ktore jednak dla nich sa wazne i za ktore
mogliby prawie zabic a na pewno pobic. Jednym slowem - subkultura. Wlasnie
chuligani i MC, jako ze sa najbardziej wyrazisci tworza "spoleczny wizerunek"
przecietnego kibica i przecietnego motocyklisty. Zly wizerunek, niestety.
Mnie nie bawi ani to ani tamto, jestem normalnym, choc zaangazowanym kibicem
oraz normalnym, choc zaangazowanym motocyklista i realizuje swoj patent na
zycie.

Wiem, ze dla chuliganow stadionowych to cale ich chuliganstwo stanowi
wlasnie sens zycia. Nie maja rodzin, istnieja dla siebie a nie dla kogos wiec
wynajduja sobie sens zastepczy. Ciekawi mnie czy w przypadku MC, bycie MC jest
takze wazniejsze od np. rodziny i wychowania dziecka.


Pozdrowienia

--
/Jacek Różański/ ET e Z e t e ... .
Warbawa albo Luszawa Se e e e E EEE khy khy C a a ... .
KS Polonia Warszawa Website http://www.kspolonia.soccer.com.pl
<-- Swiat bez granic -->


37
Data: 5 czerwiec 2001, 15:19
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Rolf

bbasia napisal:


młodzy chłopak został obdarty z barw przez ową grupę ze ślaśka za to


że


miał swoje barwy w kolorze żółto czarnym........................



Hmmmm.......
Wielu z nas jezdzi w oczojebnie zoltej kamizelce z czarnym preclowym
logo :-/
--
pozdr.,
Rolf CB250 mrac ;-)




38
Data: 5 czerwiec 2001, 15:40
Temat:

Re: czy to s± normalni ludzi pt. road runners????

Autor: mmedyna962


----- Original Message -----
From: asterix
To:
Sent: Tuesday, June 05, 2001 2:05 AM
Subject: Re: czy to s± normalni ludzi pt. road runners???



o czym wy piszecie?
Za takie numery jakie RR robia (pobicia, ciezkoie obrazenia ciala)


normalnie


trafia sie za kraty,a im uchodzi to tylko dla tego ze impreza to zlot
motocyklowy ....

pozdro
asterix


*** Przyznam, ze nie bardzo rozumiem, czy zaden z pobitych nie wniosl
oskarzenia przeciwko sprawcom??? A jezeli tak to dlaczego? I co w tym
zmienia fakt, ze to bylo na zlocie motocyklowym?
Adam M.

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.motocykle


39
Data: 5 czerwiec 2001, 16:46
Temat:

Re: czy to są?= normalni ludzi pt. road runners???

Autor: mikolaj.mi

Popatrzmy jak Rolf zapodaje na pl.rec.motocykle:


Hmmmm.......
Wielu z nas jezdzi w oczojebnie zoltej kamizelce z czarnym preclowym
logo :-/



chciałem przy okazji zauważyć, ze policja tez używa żółtych
kamizelek z czarnymi elementami....
Może też wp* dostana od RR???

--
=< Mikolaj Milewicz >=|Time in the past runs faster than in the future|
Carina E 2.0 GSX600F| Do not use my message for commercial purposes |
----------------------+-----------------------------------------------+
GOLD FIVE: Stay on target.

40
Data: 5 czerwiec 2001, 17:06
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Wayne


chciałem przy okazji zauważyć, ze policja tez używa żółtych
kamizelek z czarnymi elementami....
Może też wp* dostana od RR???



Hehe, chcialbym zobaczyc jak RR zrywaja z policjantow kamizelki.

Nara
Wayne



41
Data: 6 czerwiec 2001, 01:33
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Damiano


Użytkownik janusz w wiadomooci do grup dyskusyjnych
napisał:3B1B7C6A.F8678702@migutmedia.pl...


Podobny watek jest w liscie w ostatnim numerze SM. To jest jakas
paranoja.


***Nie. To sprawy miedzy klubami i klubowiczami,
a tu czytasz wypowiedzi, ktorzy szukaja sensacji
i okazji do rozdmuchiwania plotek,
...i wymyslania pierdol
(procz jednej osoby, ktora jest w temacie of course)


Zawsze wydawalo mi sie, ze motocyklisci to bracia : (


***Tak. A bracia to rodzina. A rodzina stoi za soba
murem...
Gdybys widzial jakim murem stoja za soba czlonkowie
niektorych klubow MC....

no joke man....


:-)
Regards
Damiano RVF VTR
Dyno-Tech Service



42
Data: 6 czerwiec 2001, 07:06
Temat:

Re: czy to są?= normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Andrzej Ro

Adam Medyna wrote:



From: asterix
> trafia sie za kraty,a im uchodzi to tylko dla tego ze impreza to zlot
> motocyklowy ....




*** Przyznam, ze nie bardzo rozumiem,



Masz racje. Nie rozumiesz i niejeden ci tego zazdrosci.
Pozd.
--
*******************************************
Andrzej Rosa
email: bakters@chemie.fu-berlin.de

43
Data: 7 czerwiec 2001, 16:59
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Marcin Gar


Użytkownik Maciek Kwiecien w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:9ffsu4$4na$1@news.tpi.pl...


nie to nie sa normalni ludzie




Abstrachujac od tematu to wszyscy nie jestesmy normalni i chyba dobrze nam z


tym, nie? Bo gdybysmy znormalnieli to trzeba by te warczace maszyny na maluchy
pozamieniac :)


A co do watku: jest ktos na grupie z RR? Moze sie wypowie?


--
pozdro
Diobeu
Honda VT500C
Junak M10




44
Data: 7 czerwiec 2001, 17:04
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: Marcin Gar


Użytkownik HADES w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9fg2o4$hbs$1@news.tpi.pl...

ciach ciach ciach


Zastanowilo mnie to co napisales, to prawie jak kibole :))) Dzieki Bogu


jestem "wolnym jezdzcem", nie trzymam mnie zaden status czy obowiazek skladek.
Myslalem ze gdzie jak gdzie ale na zlocie to nie mozna za darmo po mordzie
oberwac, a okazuje sie ze te zwyczaje i do nas (nich?) dochodza. Smutne...
A moze znowu objawia sie daleko idaca marzycielskosc z mojej strony?

--
pozdro
Diobeu
Honda VT500C
Junak M10




45
Data: 8 czerwiec 2001, 18:43
Temat:

Re: czy to są normalni ludzi pt. road runners???

Autor: MooNeR


Bry!


> Zawsze wydawalo mi sie, ze motocyklisci to bracia : (
***Tak. A bracia to rodzina. A rodzina stoi za soba
murem...





:))))
Wlasnie - bracia, rodzina. ;))))))
Ja i moj brat tez sie ze soba regularnie bijemy ;)) ;DD



.... tylko hamujemy sie po powazniejszych siniakach :((((((


MooNeR



46
Data: 10 czerwiec 2001, 21:17
Temat:

Odp: czy to są normalni ludzi pt. road runners????

Autor: Grzegorz K

Użytkownik "Marcin Gardeła" napisał w wiadomości
news:9fo7pq$adl$1@news.tpi.pl...


A co do watku: jest ktos na grupie z RR? Moze sie wypowie?



Jest (IMHO) ale się nie wypowie.

Ze dwa lata temu w podobnym wątku ktoś rzucił hasłem że oni to robią aby
wyrobić sobie dobrą "markę". A potem będą pracować za ochroniarzy.
Ogrodzieniec - to chyba nie był przypadek



Tematy powiązane z czy to są normalni ludzi pt. road runners???:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24