Użytkownik "D.Radecki" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jh16l7$62c$1@inews.gazeta.pl...
no na przykład gdy widzimy jadącego motocyklistę z pasażerem płci męskiej,
to zastanawiamy się czy.... odrotnie w sytuacji pasażera płci żeńskiej lub
kierowcy płci żeńskiej i pasażera płci męskiej)
czy motocykliści płci męskiej mają się ku sobie i np. na zlocie śpią w
jednym namiocie...
Nie spia w namiocie.
Parafrazujac znana historie:
W okolicach Berlina odbywal sie dwutygodniowy zlot motocyklistow. Motonici,
jak to bikerzy, chlali rowno noc w nocy. Byl wsrod nich niejaki Daniel.
Chlal on wiecej niz reszta kolegow, nie bylo nocy, zeby poszedl spac
grzecznie w namiocie, zawsze po drodze gdzies sie potknal, przewrocil i
zasnal. Najczesciej w rowie.
Wszyscy wiemy jaka jest pojemnosc motocyklowych kufrow i sakw, wiec mozna
sie domyslic, ze okoliczny sklep monopolowy obchodzil "zniwa". Daniel czesto
zagladal do owego sklepu, zawsze kupujac jeden z najdrozszych trunkow -
wodke czysta "wyborowa" - flagowy polski produkt eksportowy. Przeciez nie
pozwolilby sobie zaryzykowac pic niemieckiej wodki!
Minal pierwszy tydzien zlotu, gdy rozpoczela sie slynna Love Parade. Daniel
standardowo pijany lezal w rowie, kiedy przechodzacy imprezowicze sie nim
zainteresowali i postanowili wykozystac. Obadali, ze jest kompletnie
nietomny, na 100% nic nie zapamieta. Zapinali go w cztery litery jak sie
dalo, a potem grzecznie go ubrali i zostawili w rowie.
Nastepnego ranka Daniel po przebudzeniu czul sie cos dziwnie w okolicach
najnizszej czesci plecow. "Pewnie upadlem pechowo" pomyslal, po czym udal
sie wiadomego sklepu. Sklepowa bez slowa postawila przed Danielem "wyborowa"
i przyjela zaplate. Tego wieczora Daniel znow spal w rowie. Znow
przechodzili imprezowicze i znow go wykozystali. Kolejnego ranka Daniel, jak
zawsze, poszedl do sklepu i, jak zawsze, kupil butelke "wyborowej". Znowu
zasnal w rowie. Tym razem imprezowicze przyprowadzili kolegow i uzywali
Daniela na zmiany, prawie do rana.
Kiedy Daniel sie przebudzil, tylna czesc ciala bolala go niesamowicie.
Wiedzial o co chodzi, zrozumial, ze przesadzil, ze tak dluzej byc nie moze,
ze musi cos z tym zrobic. Szybkim i zdecydowanym krokiem udal sie do sklepu
monopolowego, gdzie zobaczyl na ladzie, czekajaca na niego "wyborowa".
Odsunal butelke od siebie, wskazal palcem na butelke "zubrowki" i kazal
sobie podac.
- Alez Danielu! O co chodzi? Czemu nie "wyborowa"? - spytała zdziwiona
sklepowa
Daniel odpowiedzial:
- Od "wyborowej" dupa boli
Widzisz panie Radecki, jestes pan jak Daniel z tej opowiesci - szukasz
przyczyny spedalenia w motocyklach, imprezach i alkoholu, a ona tkwi w
muzyce techno. Zatem proponuje udac sie na pl.rec.muzyka.techno i tam sie
dowiedziec czemu ruchaja co popadnie.
--
pzdr:
Ivam