otopr.pl Grupy dyskusyjne dezynsekcja a male dziecko

dezynsekcja a male dziecko

1
Data: 7 styczeń 2001, 21:53
Temat:

dezynsekcja a male dziecko

Autor: Marta W. <

Mieszkamy w duzym bloku, mielismy wymieniane rury i chyba z nich przyplatalo
sie do lazienki i ubikacji jakies paskudztwo. Nie sa to typowe blokowe
robaki czyli prusaki czy cos takiego, tylko takie male pelzajace zyjatka.
Pojawiaja sie zadko (jeden na pare dni) ale nie jest to przyjemny widok i
nie wiemy jak sie ich pozbyc. Czy ktos moze wie czy dezynsekcje mozna
przeprowadzic majac raczkujacego malucha w domu? A moze mozna zabic to
robactwo czyms co mozna kupic samemu w sklepie? Nie chcialabym przy okazji
zabijania niechcianych zwierzatek podtruc Kubusia...

Marta i Jakub (9 mies)

(Dodam tylko ze te zyjatka nie zamieszkaly u nas w skutek brudu bo w tej
kwestii jestem raczej pedantka:-))



2
Data: 7 styczeń 2001, 22:29
Temat:

Re: dezynsekcja a male dziecko

Autor: Iwa



Czy ktos moze wie czy dezynsekcje mozna przeprowadzic majac
raczkujacego malucha w domu? A moze mozna zabic to robactwo czyms co
mozna kupic samemu w sklepie? Nie chcialabym przy okazji zabijania
niechcianych zwierzatek podtruc Kubusia...




Nasz spol. mieszkaniowa robi nam obowiazkowe "psikanie" w domu, w
kanaly wentylacyjne. Pan nie pozwalal wchodzic mi przez co najmniej pol
godziny do pomieszczen, gdzie psikal. Wowczas, najczesciej
wychodzilismy na dlugi spacer.

**********************
Iwa & 18m Marek
**********************


Sent via Deja.com
http://www.deja.com/

3
Data: 8 styczeń 2001, 01:22
Temat:

Re: dezynsekcja a male dziecko

Autor: Ireneusz K


Użytkownik "Marta W." napisał w wiadomości
news:93al2c$9rq$1@news.onet.pl...


Mieszkamy w duzym bloku, mielismy wymieniane rury i chyba z nich


przyplatalo


sie do lazienki i ubikacji jakies paskudztwo. Nie sa to typowe blokowe
robaki czyli prusaki czy cos takiego, tylko takie male pelzajace zyjatka.
Pojawiaja sie zadko (jeden na pare dni) ale nie jest to przyjemny widok i
nie wiemy jak sie ich pozbyc. Czy ktos moze wie czy dezynsekcje mozna
przeprowadzic majac raczkujacego malucha w domu? A moze mozna zabic to
robactwo czyms co mozna kupic samemu w sklepie? Nie chcialabym przy okazji
zabijania niechcianych zwierzatek podtruc Kubusia...

Marta i Jakub (9 mies)

(Dodam tylko ze te zyjatka nie zamieszkaly u nas w skutek brudu bo w tej
kwestii jestem raczej pedantka:-))



Mozna to zabic zwyklymi srodkami owadobojczymi, takimi jak na prusaki i inne
swinstwa.
Ale lepiej to robcie, jak malego nie bedzie w domu przez pare dni.

Trzeba to swinstwo wysypac we wszystkich dziurach w lazience i zostawic (nie
zmywac)
zawsze moze sie to rozniesc po mieszkaniu (np. na kapciach), albo maly
wlezie przypadkiem
do lazienki i wylize podloge :-)

Te robaki (teraz nie pamietam ich nazwy, chyba wilce czy cos takiego) sa
jednak nieszkodliwe
- pojawiaja sie praktycznie tylko w lazienkach, ale w minimalnych ilosciach,
i tylko na podlodze,
i nie sa tak grozne jak karaluchy/prusaki, ktore wlaza wszedzie i roznosza
zarazki.

Naprawde na razie nie ma sie czym przejmowac - chyba ze zamykacie malego w
laziencie,
a on lubi polowac na wszystko co sie rusza, i w dodatku mu sie to udaje :-)

Ale nawet gdyby, to lepiej zeby upolowal robaczka, niz zatrul sie jakims
swinstwem.
A co do robaczka - jeszcze zobaczycie, nie takie rzeczy bedzie jeszcze bral
do buzi i mu
nie zaszkodza, to jeden maly robaczek tez nie :-)


Koncze, bo mlody sie budzi, a cycus wyjechal z mamusia - zostal tylko tatus
z flaszka.

Pozdrowienia
IK




4
Data: 8 styczeń 2001, 04:11
Temat:

Re: dezynsekcja a male dziecko

Autor: marzka

"Marta W." wrote:


Mieszkamy w duzym bloku, mielismy wymieniane rury i chyba z nich przyplatalo
sie do lazienki i ubikacji jakies paskudztwo. Nie sa to typowe blokowe
robaki czyli prusaki czy cos takiego, tylko takie male pelzajace zyjatka.
Pojawiaja sie zadko (jeden na pare dni) ale nie jest to przyjemny widok i
nie wiemy jak sie ich pozbyc. Czy ktos moze wie czy dezynsekcje mozna
przeprowadzic majac raczkujacego malucha w domu? A moze mozna zabic to
robactwo czyms co mozna kupic samemu w sklepie? Nie chcialabym przy okazji
zabijania niechcianych zwierzatek podtruc Kubusia...

Marta i Jakub (9 mies)

(Dodam tylko ze te zyjatka nie zamieszkaly u nas w skutek brudu bo w tej
kwestii jestem raczej pedantka:-))



Te "przemi³e" stwory to rybiki. Lubia cieple i wilgotne miejsca (Lazienka,
kuchnia). ¯ywi¹ sie resztkami jedzenia, ale takze resztkami ludzkiego naskorka.
Nic tak nie przyprawia mnie o mdlosci jak te paskudztwa. Mieszkajac w poprzednim
miejscu w wynajmowanym mieszkaniu (w bloku to bardzo czesta przypadlosc) byly
wszedzie i snily mi sie po nocach. Niestety nie znalazlam na nie skutecznej
metody. Deseczka wysmarowana miodem zawiodla (to jeden z "domowych" gdzies
wyczytanych sposobow), pozostaja tylko preparaty psikane takie jak na np.
mrowki. Niestety jak sie mam male dziecko to jest to troche klopotliwe. Chyba
nie przenosza zadnych chorobs (nie slyszalam), ale na szczescie nie mam ich
obecnie i spie juz spokojnie.

Sukcesow w walce zycze, a jak ci sie uda to blagam napisz jak to zrobilas ...

--
pozdrawiam
marzka i martysia 16 m-cy
---------------------------
http://www.martysia.prv.pl
---------------------------
nowosci: Martynka - 16 MIESIAC ZYCIA !!!


NARODZINY i zdjecia z porodu


---------------------------



5
Data: 8 styczeń 2001, 07:39
Temat:

Re: dezynsekcja a male dziecko

Autor: GosiaH

Ireneusz Kordal napisał(a)

|Naprawde na razie nie ma sie czym przejmowac - chyba ze zamykacie
malego w
|laziencie,
|a on lubi polowac na wszystko co sie rusza, i w dodatku mu sie to
udaje :-)
|

MSPANC, to jest głęboka myśl. ;-))

Pozdrawiam
GosiaH


6
Data: 8 styczeń 2001, 08:49
Temat:

Re: dezynsekcja a male dziecko

Autor: Resselowie


Użytkownik "Marta W." napisał w wiadomości
news:93al2c$9rq$1@news.onet.pl...


Mieszkamy w duzym bloku, mielismy wymieniane rury i chyba z nich


przyplatalo


sie do lazienki i ubikacji jakies paskudztwo. Nie sa to typowe blokowe
robaki czyli prusaki czy cos takiego, tylko takie male pelzajace zyjatka.
Pojawiaja sie zadko (jeden na pare dni) ale nie jest to przyjemny widok i
nie wiemy jak sie ich pozbyc. Czy ktos moze wie czy dezynsekcje mozna
przeprowadzic majac raczkujacego malucha w domu? A moze mozna zabic to
robactwo czyms co mozna kupic samemu w sklepie? Nie chcialabym przy okazji
zabijania niechcianych zwierzatek podtruc Kubusia...

Marta i Jakub (9 mies)

(Dodam tylko ze te zyjatka nie zamieszkaly u nas w skutek brudu bo w tej
kwestii jestem raczej pedantka:-))



IMHO jesli mieszkasz w *dużym* bloku, wszelkie działania nie maja sensu, bo
rzeczone stworki (rybiki zapewne), spokojnie przeczekają sobie u sąsiadów.
Podobna sytuacja była w bloku (gigantycznym, na łódzkim Manhattanie -
łodzianie wiedzą, o czym mówię) u moich rodziców, tylko że tam były prusaki
w ogromnych ilościach (jak sie nocą zapalało światło w kuchni, tylko śmigały
po ścianach :-((( i też nic z tym się nie dało zrobić, zwłaszcza że na dole
był sklep spożywczy...

--
Ewa
Jędrek, 6 lat
Marysia, 2 lata 3 m-ce



7
Data: 8 styczeń 2001, 12:41
Temat:

Re: dezynsekcja a male dziecko

Autor: pokla

Witam
Wydaje mi się że dla równowagi ekologicznej można tolerować niektóre
stworzenia. Ja mam mrówki, gdy w moim bloku była dezynsekcja ja się nie
zgodziłem bo nie chciałem żeby moje dziecko wąchało jakieś preparaty.
Sąsiedzi wytępili i w miejsce mrówek po pół roku maja prusaki :-)...
A u mnie stare poczciwe mrówki... czasami je tłukę ręcznie, gdy łażą po
stole. Sądzę że rybiki to nie kłopot
Pozdrowienia
Michał

"Marta W." napisał(a):



Mieszkamy w duzym bloku, mielismy wymieniane rury i chyba z nich przyplatalo
sie do lazienki i ubikacji jakies paskudztwo. Nie sa to typowe blokowe
robaki czyli prusaki czy cos takiego, tylko takie male pelzajace zyjatka.
Pojawiaja sie zadko (jeden na pare dni) ale nie jest to przyjemny widok i
nie wiemy jak sie ich pozbyc. Czy ktos moze wie czy dezynsekcje mozna
przeprowadzic majac raczkujacego malucha w domu? A moze mozna zabic to
robactwo czyms co mozna kupic samemu w sklepie? Nie chcialabym przy okazji
zabijania niechcianych zwierzatek podtruc Kubusia...

Marta i Jakub (9 mies)

(Dodam tylko ze te zyjatka nie zamieszkaly u nas w skutek brudu bo w tej
kwestii jestem raczej pedantka:-))

8
Data: 9 styczeń 2001, 09:49
Temat:

Re: dezynsekcja a male dziecko

Autor: Ola Zarod

"Marta W." wrote:


Mieszkamy w duzym bloku, mielismy wymieniane rury i chyba z nich przyplatalo
sie do lazienki i ubikacji jakies paskudztwo. Nie sa to typowe blokowe
robaki czyli prusaki czy cos takiego, tylko takie male pelzajace zyjatka.
Pojawiaja sie zadko (jeden na pare dni) ale nie jest to przyjemny widok i
nie wiemy jak sie ich pozbyc.



To sš nieszkodliwe, choć mało apetyczne rybiki. IMO więcej szkody przyniosš
środki, które miałyby wytruć. W dodatku nie masz gwarancji, ze nie przywędrujš
znów od sšsiadów.
Ola


9
Data: 9 styczeń 2001, 15:59
Temat:

Re: dezynsekcja a male dziecko

Autor: Ania D.


marzka napisał(a) w wiadomoœci: <3A592FD9.953D7577@winkowski.pl>...


"Marta W." wrote:


Mieszkamy w duzym bloku, mielismy wymieniane rury i chyba z nich


przyplatalo


sie do lazienki i ubikacji jakies paskudztwo.



To dokladnie tak samo jak u nas...


Marta i Jakub (9 mies)






Te "przemiłe" stwory to rybiki. Lubia cieple i wilgotne miejsca (Lazienka,
kuchnia). Żywiš sie resztkami jedzenia, ale takze resztkami ludzkiego


naskorka.


Nic tak nie przyprawia mnie o mdlosci jak te paskudztwa. Mieszkajac w


poprzednim


miejscu w wynajmowanym mieszkaniu (w bloku to bardzo czesta przypadlosc)


byly


wszedzie i snily mi sie po nocach. Niestety nie znalazlam na nie skutecznej
metody.



A nam sie udalo, przypadkiem. W lazience byl duzy kaloryfer i piecyk gazowy
do wody, w okresie grzewczym panowalo tam ponad 26 stopni Celcjusza no i te
urocze robaczki. W czasie remontu zlikwidowalismy kaloryfer, temperatura
spadla do 20 stopni i robaczki znikly (no chyba ze to byl przypadek...).
Pozdrawiam
Ania i Jerzyl (2l i 3m)



pozdrawiam
marzka i martysia 16 m-cy






10
Data: 11 styczeń 2001, 19:02
Temat:

Re: dezynsekcja a male dziecko

Autor: krys


"Marta W." napisał (a) ...


Mieszkamy w duzym bloku, mielismy wymieniane rury i chyba z nich


przyplatalo


sie do lazienki i ubikacji jakies paskudztwo. Nie sa to typowe blokowe
robaki czyli prusaki czy cos takiego, tylko takie male pelzajace


zyjatka.

Te żyjątka to rybiki. Pojawiają się tam, gdzie jest wilgoć. Chyba
widziałam jakiś preparat do ich zwalczania firmy Global, ale głowy nie
daję. Też mam to świństwo, ale się przyzwyczaiłam, bo w moim przypadku
to walka z wiatrakami.
--

______________________________
Pozdrawiam,
Justyna, Iza(7,5) & Marcin(3,5)




Tematy powiązane z dezynsekcja a male dziecko:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24