otopr.pl Grupy dyskusyjne Diesel - technika jazdy

Diesel - technika jazdy

1
Data: 22 wrzesień 2007, 23:27
Temat:

Diesel - technika jazdy

Autor: Malkontent

Pytanie może trochę dziwne, ale jestem laikiem w tych sprawach. Otóż
ciekawi mnie, czy technika jazdy samochodem z silnikiem diesla (a
konkretnie turbodiesla) różni sie jakoś o techniki jazdy benzyniakiem.
Tzn. chodzi mi o operowanie gazem, a nie kręcenie kierownicą:)

--

Malkontent _/_/_/_/_/_/_/_/_/
Reanault Scenic 2.0 '1998_/_/_/
Peugeot 206 HDI 2.0 _/_/_/_/_/_/
[CKM] _/_/_/_/_/_/_/_/_/

2
Data: 22 wrzesień 2007, 23:33
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Kubz

sprawdz kiedy samochod ma max moment obr, diesle maja go nisko - ~2k obr
wiec krecic np do 3,5-4 tys nie ma sensu. benzynka wiadomo, max moment ~5tys
obr. wiec krecic "trzeba" ;)



3
Data: 22 wrzesień 2007, 23:35
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Kubz

sprawdz kiedy samochod ma max moment obr, diesle maja go nisko - ~2k obr
wiec krecic np do 3,5-4 tys nie ma sensu. benzynka wiadomo, max moment ~5tys
obr. wiec krecic "trzeba" ;)

procz tego (w turbo dieselkach) jesli turbina byla dosc mocno "uzywana", a
zaraz po tym chcesz wylaczyc silnik, to poczekaj kolo pol minuty zeby sie
mogla chwile schlodzic, ale to tylko jak kreciles silnik w okolice 3-4 tys



4
Data: 23 wrzesień 2007, 00:54
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Sanctum Of

"Kubz" wrote in message
news:fd41s8$oob$1@serwer.infinity.net.pl...


sprawdz kiedy samochod ma max moment obr, diesle maja go nisko - ~2k obr
wiec krecic np do 3,5-4 tys nie ma sensu. benzynka wiadomo, max moment


~5tys


obr. wiec krecic "trzeba" ;)



Dlaczego tak jest? Czy diesle są tak strojone, bo kupują je zwykle oszczędni
kierowcy, którzy i tak nigdy 2500 obr/min nie przekraczają? A benzyniaki
kupują raczej dynamiczni kierowcy i pod nich stroi się benzyniaki bardziej
na sportowo? Przecież technicznych problemów nie ma zestroić diesla na
sportowo a benzyniaka pod oszczędnego kierowcę.


MK


5
Data: 23 wrzesień 2007, 09:19
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: V-Tec

Sanctum Officium pisze:
[..]


Dlaczego tak jest? Czy diesle są tak strojone, bo kupują je zwykle oszczędni
kierowcy, którzy i tak nigdy 2500 obr/min nie przekraczają? A benzyniaki
kupują raczej dynamiczni kierowcy i pod nich stroi się benzyniaki bardziej
na sportowo? Przecież technicznych problemów nie ma zestroić diesla na
sportowo a benzyniaka pod oszczędnego kierowcę.



Niepotrzebnie dorabiasz ideologię. Diesel i benzyna mają takie a nie
inne charakterystyki silników bo takie mają właściwości. Trochę bez
sensu byłoby robić np. 3l. benzynę i obciąć jej górę tylko po to, aby
miała charakterystykę jak diesel. A dieselem da się również dynamicznie
jeździć, tyle, że nie trzeba go kręcić jak benzyny (imho wystarczy już
3krpm). To nie lata 80-te, gdzie przeciętny diesel miał z 15s. do setki.


--
Pozdr,
W.

6
Data: 23 wrzesień 2007, 12:08
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Szamal


Użytkownik "Sanctum Officium" napisał w wiadomości
news:fd46ep$488$1@inews.gazeta.pl...


"Kubz" wrote in message
news:fd41s8$oob$1@serwer.infinity.net.pl...


sprawdz kiedy samochod ma max moment obr, diesle maja go nisko - ~2k obr
wiec krecic np do 3,5-4 tys nie ma sensu. benzynka wiadomo, max moment


~5tys


obr. wiec krecic "trzeba" ;)



Dlaczego tak jest? Czy diesle są tak strojone, bo kupują je zwykle
oszczędni
kierowcy, którzy i tak nigdy 2500 obr/min nie przekraczają? A benzyniaki
kupują raczej dynamiczni kierowcy i pod nich stroi się benzyniaki bardziej
na sportowo? Przecież technicznych problemów nie ma zestroić diesla na
sportowo a benzyniaka pod oszczędnego kierowcę.


MK



to jeszcze zalezy od doboru przelozen ale dostepnosc wysokiego momentu
obrotowego na nizszych obrotach sprawia ze samochod jest bardziej elastyczny
i latwiej nim dynamicznie i plynnie przyspieszyc ze startu zatrzymanego. a
to ze diesle nie ustepuja benzynie a nawet sa od niej lepsze w sportach
wyscigowych udowodnilo pare lat temu audi.

jesli zas chodzi o sama technike jazdy dieslem to w porownaniu z benzyna
mozna skuteczniej hamowac silnikiem. no i oczywiscie jezeli chce sie
dynamicznie przyspieszac nie powinno sie schodzic ponizej obrotow
turbosprezarki.

pzdr.
szamal



7
Data: 23 wrzesień 2007, 12:15
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Sanctum Of

"V-Tec" wrote in message
news:fd5423$83c$1@inews.gazeta.pl...


Sanctum Officium pisze:
[..]

> Dlaczego tak jest? Czy diesle są tak strojone, bo kupują je zwykle


oszczędni


> kierowcy, którzy i tak nigdy 2500 obr/min nie przekraczają? A benzyniaki
> kupują raczej dynamiczni kierowcy i pod nich stroi się benzyniaki


bardziej


> na sportowo? Przecież technicznych problemów nie ma zestroić diesla na
> sportowo a benzyniaka pod oszczędnego kierowcę.

Niepotrzebnie dorabiasz ideologię. Diesel i benzyna mają takie a nie
inne charakterystyki silników bo takie mają właściwości. Trochę bez
sensu byłoby robić np. 3l. benzynę i obciąć jej górę tylko po to, aby
miała charakterystykę jak diesel. A dieselem da się również dynamicznie
jeździć, tyle, że nie trzeba go kręcić jak benzyny (imho wystarczy już
3krpm). To nie lata 80-te, gdzie przeciętny diesel miał z 15s. do setki.



To, czy silnik ma wyższy moment w zakresie niskich czy wysokich obrotów,
zależy, moim zdaniem, tylko od kształtu krzywek na wałku rozrządu. Diesel
może mieć wysoki moment w zakresie górnych obrotów i odwrotnie. To samo
benzyniak.


MK


8
Data: 23 wrzesień 2007, 12:49
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Mariusz


Użytkownik "Szamal" napisał w wiadomości
news:fd5duk$9la$1@inews.gazeta.pl...



Użytkownik "Sanctum Officium" napisał w wiadomości
news:fd46ep$488$1@inews.gazeta.pl...


"Kubz" wrote in message
news:fd41s8$oob$1@serwer.infinity.net.pl...


sprawdz kiedy samochod ma max moment obr, diesle maja go nisko - ~2k obr
wiec krecic np do 3,5-4 tys nie ma sensu. benzynka wiadomo, max moment


~5tys


obr. wiec krecic "trzeba" ;)



Dlaczego tak jest? Czy diesle są tak strojone, bo kupują je zwykle
oszczędni
kierowcy, którzy i tak nigdy 2500 obr/min nie przekraczają? A benzyniaki
kupują raczej dynamiczni kierowcy i pod nich stroi się benzyniaki
bardziej
na sportowo? Przecież technicznych problemów nie ma zestroić diesla na
sportowo a benzyniaka pod oszczędnego kierowcę.


MK



to jeszcze zalezy od doboru przelozen ale dostepnosc wysokiego momentu
obrotowego na nizszych obrotach sprawia ze samochod jest bardziej
elastyczny i latwiej nim dynamicznie i plynnie przyspieszyc ze startu
zatrzymanego. a to ze diesle nie ustepuja benzynie a nawet sa od niej
lepsze w sportach wyscigowych udowodnilo pare lat temu audi.



Diesle wygrały ponieważ były z turbiną a benzyniaki bez turbiny, załóż
doładowanie do silnika benzynowego i porównaj go z silnikiem disla z
doładowaniem to sie przekonasz jak diesle mają wiele do życzenia.
Ogólnie diesle nigdy nie dorównają benzynie, eleastyczność i dynamika
silników benzynowych jest większa, dużo jest fachowych artykułów w
internecie na temat diesel vs benzyna dla nowoczesnych sportowych silników.



9
Data: 23 wrzesień 2007, 13:01
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Fenio

Szamal wrote:


a to ze diesle nie ustepuja benzynie a nawet sa od niej
lepsze w sportach wyscigowych udowodnilo pare lat temu audi.



Nie są lepsze, są gorsze a jedyny plus który wtedy spowodował sukces to
mniejsze zużycie paliwa a co za tym idzie mniej tankowań.


--
Pozdrawiam
Fenio
-=VW Golf II 1.8GT=- http://forum.vwgolf.pl


10
Data: 23 wrzesień 2007, 13:35
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Szamal


Użytkownik "Mariusz" napisał w wiadomości
news:fd5gn8$igp$1@nemesis.news.tpi.pl...







Diesle wygrały ponieważ były z turbiną a benzyniaki bez turbiny, załóż
doładowanie do silnika benzynowego i porównaj go z silnikiem disla z
doładowaniem to sie przekonasz jak diesle mają wiele do życzenia.
Ogólnie diesle nigdy nie dorównają benzynie, eleastyczność i dynamika
silników benzynowych jest większa, dużo jest fachowych artykułów w
internecie na temat diesel vs benzyna dla nowoczesnych sportowych
silników.




masz racje. podalem przyklad audi poniewaz obecnie wiekszosc diesli ma
turbine a benzynowe nie ( chodzi mi o zwykle samochody osobowe ) zatem i w
takim zestawieniu oba silniki sa zblizone osiagami.



11
Data: 23 wrzesień 2007, 14:13
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Sanctum Of

"Fenio" wrote in message
news:fd5h5h$coc$1@achot.icm.edu.pl...


Szamal wrote:
> a to ze diesle nie ustepuja benzynie a nawet sa od niej
> lepsze w sportach wyscigowych udowodnilo pare lat temu audi.

Nie są lepsze, są gorsze a jedyny plus który wtedy spowodował sukces to
mniejsze zużycie paliwa a co za tym idzie mniej tankowań.



I to głównie w Europie zachodniej i środkowej, gdzie paliwo jest strasznie
drogie przez wysoką akcyzę. Reszta świata jeździ głównie na benzynie, a
diesle mają zastoswanie tylko w ciężarowych i autobusach.


MK


12
Data: 23 wrzesień 2007, 14:15
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Bet

Sanctum Officium pisze:



To, czy silnik ma wyższy moment w zakresie niskich czy wysokich obrotów,
zależy, moim zdaniem, tylko od kształtu krzywek na wałku rozrządu. Diesel
może mieć wysoki moment w zakresie górnych obrotów i odwrotnie. To samo
benzyniak.



Zapominasz ze olej napędowy i benzyna to paliwa o różnych właściwościach
- a szczególnie jeżeli chodzi o sposób spalania w silniku. Fazami
rozrządu można oczywiście sterować rozkładem momentu obrotowego, ale to,
że silniki diesla z zasady pracują na niższych obrotach wynika z
zastosowanego paliwa - i dopiero do tego dobiera sie fazy rozrządu.

--
Bet
DR650

13
Data: 23 wrzesień 2007, 14:55
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Maciej Bro

Użytkownik Sanctum Officium napisał:

[cut]


I to głównie w Europie zachodniej i środkowej, gdzie paliwo jest strasznie
drogie przez wysoką akcyzę. Reszta świata jeździ głównie na benzynie, a
diesle mają zastoswanie tylko w ciężarowych i autobusach.



No jak juz sie madrzymy i zaprzeczamy kogos teze to dodam, ze diesle (na
przykladzie Ameryki) sa niszowe, ciezarowki i autobusy to benzyniaki.

--
Pozdrawiam,
Maciek
Wytnij NOSPAM z adresu ;-]

14
Data: 23 wrzesień 2007, 14:56
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Maciej Bro

Użytkownik Mariusz napisał:

[cut]


Diesle wygrały ponieważ były z turbiną a benzyniaki bez turbiny, załóż
doładowanie do silnika benzynowego i porównaj go z silnikiem disla z
doładowaniem to sie przekonasz jak diesle mają wiele do życzenia.
Ogólnie diesle nigdy nie dorównają benzynie, eleastyczność i dynamika
silników benzynowych jest większa, dużo jest fachowych artykułów w
internecie na temat diesel vs benzyna dla nowoczesnych sportowych silników.



Fajnie ale zapomniales, ze zycie to nie tor wyscigowy a pieniadze nie
rosna na drzewach. Bardzo duzo do powiedzenia ma tutaj ekonomia, mam
nadzieje, ze jak zaczniesz zarabiac pieniadze to kupisz sobie 7.1 V8 i
bedziesz nim smigal do pracy i na wakacje :)

--
Pozdrawiam,
Maciek
Wytnij NOSPAM z adresu ;-]

15
Data: 23 wrzesień 2007, 14:57
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Mietek


I to głównie w Europie zachodniej i środkowej, gdzie paliwo jest strasznie
drogie przez wysoką akcyzę. Reszta świata jeździ głównie na benzynie, a
diesle mają zastoswanie tylko w ciężarowych i autobusach.



co waść pitolisz - jaka to jest reszta świata ? USA - rozpieprzyli Irak to
benzyne mają za darmo.
Europa kupuje ropę, paliwo więc jest drogie. Akcyza to inna para kaloszy.
Nie porównuj Dalekiego Zachodu który "walczy o pokój" z Zachodem któremu
dość już wojenek.



16
Data: 23 wrzesień 2007, 15:28
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Sanctum Of

"Mietek" wrote in message
news:fd5nup$fmc$1@atlantis.news.tpi.pl...


> I to głównie w Europie zachodniej i środkowej, gdzie paliwo jest


strasznie


> drogie przez wysoką akcyzę. Reszta świata jeździ głównie na benzynie, a
> diesle mają zastoswanie tylko w ciężarowych i autobusach.

co waść pitolisz - jaka to jest reszta świata ? USA - rozpieprzyli Irak to
benzyne mają za darmo.
Europa kupuje ropę, paliwo więc jest drogie. Akcyza to inna para kaloszy.
Nie porównuj Dalekiego Zachodu który "walczy o pokój" z Zachodem któremu
dość już wojenek.



Akcyza, VAT i PIT stanowią 2/3 ceny paliwa.


MK


17
Data: 23 wrzesień 2007, 15:33
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Cavallino


Użytkownik "Sanctum Officium" napisał w wiadomości news:


Akcyza, VAT i PIT stanowią 2/3 ceny paliwa.



Jaki PIT jest w cenie paliwa?


18
Data: 23 wrzesień 2007, 15:41
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Sanctum Of

"Cavallino" wrote in message
news:fd5q8t$djj$1@nemesis.news.tpi.pl...



Użytkownik "Sanctum Officium" napisał w wiadomości news:

> Akcyza, VAT i PIT stanowią 2/3 ceny paliwa.

Jaki PIT jest w cenie paliwa?



Ten który płaci właściel stacji. Ewentualnie jest to CIT. Z kosmosu nie
bierze się pieniędzy na podatki, tylko z kieszeni klienta.


MK


19
Data: 23 wrzesień 2007, 15:52
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Fenio

Sanctum Officium wrote:


Akcyza, VAT i PIT stanowią 2/3 ceny paliwa.



Dokładnie, to nie benzyna jest droga tylko podatki które wchodzą w skład jej
ceny są bandycko duże.


--
Pozdrawiam
Fenio
-=VW Golf II 1.8GT=- http://forum.vwgolf.pl


20
Data: 23 wrzesień 2007, 16:39
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Boombastic


Fajnie ale zapomniales, ze zycie to nie tor wyscigowy a pieniadze nie
rosna na drzewach. Bardzo duzo do powiedzenia ma tutaj ekonomia, mam
nadzieje, ze jak zaczniesz zarabiac pieniadze to kupisz sobie 7.1 V8 i
bedziesz nim smigal do pracy i na wakacje :)



Czyli jak zwykle pojawia się jedyna przewaga diesla - mniej pali.


21
Data: 23 wrzesień 2007, 16:41
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: mario



nadzieje, ze jak zaczniesz zarabiac pieniadze to kupisz sobie 7.1 V8 i



a to co to takiego? nikt nie robil 7.1 o ile dobrze pamietam.
Jesli juz to lepiej stare dobre pontiacowskie 455 HO. :-)

pozdrawiam
mario


22
Data: 23 wrzesień 2007, 16:46
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: ArieL

"Mietek"


co waść pitolisz - jaka to jest reszta świata ? USA - rozpieprzyli Irak to
benzyne mają za darmo.



sam pitolisz ,
z Iraku moze by i chcieli, ale nie maja ani baryłki




23
Data: 23 wrzesień 2007, 16:55
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Pete


"Mietek" wrote


co waść pitolisz - jaka to jest reszta świata ? USA - rozpieprzyli
Irak to benzyne mają za darmo.



Kurna no... na jakichś złych stacjach chyba tankuję, bo żadna nie chce
mi dać paliwa za darmo...

Pete


24
Data: 23 wrzesień 2007, 17:04
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Maciej Bro

Użytkownik mario napisał:

[cut]


a to co to takiego? nikt nie robil 7.1 o ile dobrze pamietam.
Jesli juz to lepiej stare dobre pontiacowskie 455 HO. :-)



Robi, robi, 7.1 lub jesli sie pomylilem to 7.2, bodajrze w Corvette taki
silnik siedzi.

--
Pozdrawiam,
Maciek
Wytnij NOSPAM z adresu ;-]

25
Data: 23 wrzesień 2007, 17:39
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: 666

Spokojnie, nie ma to jak porada u starszych bardziej doświadczonych kolegów ;-)
Silnik diesla sam w sobie sie nieco wolniej rozpędza (wolniej wchodzi na obroty), więc jesli chcesz z laską ruszyc z
piskiem opon spod swiateł to ten kawałeczek sekundy wczesniej musisz wcisnąć gaz na półsprzęgle.
JaC


-----


jestem laikiem w tych sprawach.




26
Data: 23 wrzesień 2007, 17:51
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Fenio


666 wrote:
swiateł to ten kawałeczek sekundy wczesniej musisz wcisnąć gaz na
półsprzęgle.



Półsprzęgle ? Dziwny masz sposób ruszania z piskiem :)


--
Pozdrawiam
Fenio
-=VW Golf II 1.8GT=- http://forum.vwgolf.pl


27
Data: 23 wrzesień 2007, 18:50
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Kubz



swiateł to ten kawałeczek sekundy wczesniej musisz wcisnąć gaz na
półsprzęgle.



Półsprzęgle ? Dziwny masz sposób ruszania z piskiem :)



no dziwny ;) jak chcesz "zapiszczec" to 4,5 krpm i strzelas ze sprzegla;)



28
Data: 23 wrzesień 2007, 21:46
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: ToMasz

Maciej Browarczyk napisał(a):


Użytkownik Sanctum Officium napisał:

[cut]


I to głównie w Europie zachodniej i środkowej, gdzie paliwo jest
strasznie
drogie przez wysoką akcyzę. Reszta świata jeździ głównie na benzynie, a
diesle mają zastoswanie tylko w ciężarowych i autobusach.



No jak juz sie madrzymy i zaprzeczamy kogos teze to dodam, ze diesle (na
przykladzie Ameryki) sa niszowe, ciezarowki i autobusy to benzyniaki.


oczywiście. Weżmy naprzykłąd sztandoarową amerykańska firme produkujacą
silniki.. Detroit diesel. Oczywiście 90% produkcji to benzyna? PAdne ze
śmiechu. W ameryce jest ile lotnisk? na nich są pojazdy ratowniczo
gaśnicze, szybkie, wydajne silniki.... Benzynowe? żartujesz chyba
Armia amerykańska, oczywiście wszystkie czołgi i inne pojazdy - benzyna?


hahaha


Cena... najtansze paliwo chyba jest u producenta, czyli u tych którzy
wydobywaja rope. naprzykłąd na platformach wiertniczych. Zaręczam ze
chodzą tam non stopsilniki jako generatory ( to akurat wiem na 100% bo
byłem widziałem) jakie to silniki? DIESLA ! zajebiście wielkie
bezawaryjne, catepilary w ilości sztuk 5 na jeden zespół prądotwórczy!!!!
A wszelkie amerykańskie maszyny rolnicze i leśne johna deera? sprzęt
budowalany catepilara? na czym to jeżdzi? na bezołowiowej95?

Niestety panowie o ile My jeseśmy przyzwyczajeni do benzyniaków, bo one
dla MAS są najpopularnijsze, to sama ilośc samochodów osobowych nie
swiadczy oi WYŻSZOŚCI benzyniaków nad ropniakami. Ropniaki są
SPRAWNIEJSZE, to mi akurat wystarczy. Dla przyjemności mozna mieć motor,
konia ale osobówke z benzyną? szaleństwo! MAm racje czy niemam? zrobimy
ankiete? nie potrzeba, za ekonomią, zagłosowali wszyscy którzy
przerobili benzyniaki na gaz, i ci którzy raz wsiedli do diesla i zawsze
bedą dieslem jeżdzic.

ToMasz

29
Data: 23 wrzesień 2007, 22:02
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: J.F.

On Sun, 23 Sep 2007 15:52:24 +0200, Fenio wrote:


Sanctum Officium wrote:


Akcyza, VAT i PIT stanowią 2/3 ceny paliwa.



Dokładnie, to nie benzyna jest droga tylko podatki które wchodzą w skład jej
ceny są bandycko duże.



Odkad ropka podrozala to juz nie takie duze niestety :-(

J.



30
Data: 23 wrzesień 2007, 22:07
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Sanctum Of

"ToMasz" wrote in message
news:fd6fqc$fg7$1@inews.gazeta.pl...


Maciej Browarczyk napisał(a):
> Użytkownik Sanctum Officium napisał:



(...)

Diesel poza ekonomią nie ma przewagi nad benzyniakiem. No jest jeszcze
mniejsza szansa pożaru. Silnik diesla jest cięższy? Jest, w osobówce dobre
kikadzisiąt do ponad 100 kg cięższy, co oznacza większe obciążenie jednej
osi i gorsze rozłożenie masy pomiędzy osiami. Ile czasu Ci sie grzeje
diesel? Bo mnie benzyniak kilka minut lub jakieś 4 km. Zawsze możesz
wyłączyć auto zaraz po zatrzymaniu? Bo właściel benzyniaka tak chyba, że ma
doładowanie, ale benzyniaki z doładowaniem to margines ogółu benzyniaków. No
a pokaż mi teraz diesla bez doładownia. No może jeszcze jakieś ostanie
niedobitki znajdziesz (mowa o w miarę nowych autach). Zero problemów z
zamarzaniem paliwa w zimie? Tak, w benzyniaku zawsze, a w dieslu przy
silnych mrozach może być różnie. Emisja toksycznych substancji? W benzyniaku
zawsze mniejsza. Widziałeś kiedyś kopcącego na czarno benzyniaka? Nie,
zawsze był to diesel. Klekot silnika? W benzyniaku niespotykany. Diesel
dobrze ciągnie w dolnym zakresie obrotów, a w górnym gorzej. Ponoć tak po
prostu ma i nie da się inaczej. Mnie i pewnie wielu innym, to nie odpowiada.


MK


31
Data: 23 wrzesień 2007, 22:27
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Cavallino


Użytkownik "Sanctum Officium" napisał w wiadomości
news:fd5qeg$oga$1@inews.gazeta.pl...


"Cavallino" wrote in message
news:fd5q8t$djj$1@nemesis.news.tpi.pl...



Użytkownik "Sanctum Officium" napisał w wiadomości news:

> Akcyza, VAT i PIT stanowią 2/3 ceny paliwa.

Jaki PIT jest w cenie paliwa?



Ten który płaci właściel stacji. Ewentualnie jest to CIT. Z kosmosu nie
bierze się pieniędzy na podatki, tylko z kieszeni klienta.



Zapomniałeś jeszcze że podatki dochodowe są tylko w momencie dochodu.
A tak rozumując, to jeszcze z kilkanaście podatków składa się na cenę
paliwa.


32
Data: 23 wrzesień 2007, 22:41
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Sanctum Of

"Cavallino" wrote in message
news:fd6iic$q0b$1@nemesis.news.tpi.pl...



Użytkownik "Sanctum Officium" napisał w wiadomości
news:fd5qeg$oga$1@inews.gazeta.pl...
> "Cavallino" wrote in message
> news:fd5q8t$djj$1@nemesis.news.tpi.pl...
>>
>> Użytkownik "Sanctum Officium" napisał w wiadomości


news:


>>
>> > Akcyza, VAT i PIT stanowią 2/3 ceny paliwa.
>>
>> Jaki PIT jest w cenie paliwa?
>
> Ten który płaci właściel stacji. Ewentualnie jest to CIT. Z kosmosu nie
> bierze się pieniędzy na podatki, tylko z kieszeni klienta.

Zapomniałeś jeszcze że podatki dochodowe są tylko w momencie dochodu.
A tak rozumując, to jeszcze z kilkanaście podatków składa się na cenę
paliwa.



Tak, masz rację. W głównej mierze akcyza (przede wszystkim) i VAT rzutują na
bandycko wysoką cenę paliwa. Ale PIT, CIT, ZUS i inne podatki też mają
wpływ.


MK


33
Data: 23 wrzesień 2007, 22:46
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: V-Tec

Sanctum Officium pisze:
[..]


Diesel poza ekonomią nie ma przewagi nad benzyniakiem. No jest jeszcze
mniejsza szansa pożaru. Silnik diesla jest cięższy? Jest, w osobówce dobre
kikadzisiąt do ponad 100 kg cięższy, co oznacza większe obciążenie jednej
osi i gorsze rozłożenie masy pomiędzy osiami. Ile czasu Ci sie grzeje
diesel? Bo mnie benzyniak kilka minut lub jakieś 4 km. Zawsze możesz
wyłączyć auto zaraz po zatrzymaniu? Bo właściel benzyniaka tak chyba, że ma



nim zaparkuję, to turbo spokojnie się schłodzi (o ile ma z czego).


doładowanie, ale benzyniaki z doładowaniem to margines ogółu benzyniaków. No
a pokaż mi teraz diesla bez doładownia. No może jeszcze jakieś ostanie
niedobitki znajdziesz (mowa o w miarę nowych autach). Zero problemów z
zamarzaniem paliwa w zimie? Tak, w benzyniaku zawsze, a w dieslu przy
silnych mrozach może być różnie. Emisja toksycznych substancji? W benzyniaku



Przy naszych szerokościach geograficznych problem rzadki.


zawsze mniejsza. Widziałeś kiedyś kopcącego na czarno benzyniaka? Nie,
zawsze był to diesel. Klekot silnika? W benzyniaku niespotykany. Diesel
dobrze ciągnie w dolnym zakresie obrotów, a w górnym gorzej. Ponoć tak po



diesel ciągnie w średnim zakresie, w niskim bywa różnie, często kiepsko
(turbosprężarka nie pompuje jeszcze). Dlatego IMO 1 i 2-gi bieg muszą
być "krótkie" w dieselach.

--
Pozdr,
W.

34
Data: 23 wrzesień 2007, 23:29
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Alex81

In article ,
fenio_@_autograf_kropka_pl_.de says...


> swiateł to ten kawałeczek sekundy wczesniej musisz wcisnąć gaz na
> półsprzęgle.

Półsprzęgle ? Dziwny masz sposób ruszania z piskiem :)



W sumie dzięki zastosowaniu półsprzęgła można ruszać z piskiem Maluchem,
więc co dopiero dieslem :)

--
Alex GG#1667593
'97 Caro 1.6GLSI

35
Data: 23 wrzesień 2007, 23:37
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: R2r

Sanctum Officium pisze:


[...] Emisja toksycznych substancji? W benzyniaku
zawsze mniejsza.


Zależy których substancji...


Widziałeś kiedyś kopcącego na czarno benzyniaka?


Taaa... Jak już czegoś nie widać to szkodliwe nie jest. :-)

--
Pozdrawiam. Artur.
________________________________________________________

36
Data: 23 wrzesień 2007, 23:39
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: R2r

Alex81 pisze:


W sumie dzięki zastosowaniu półsprzęgła można ruszać z piskiem Maluchem,
więc co dopiero dieslem :)


Masz na myśli pisk palonych okładzin sprzęgła? :-)

--
Pozdrawiam. Artur.
________________________________________________________

37
Data: 23 wrzesień 2007, 23:39
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Szamal


Użytkownik "V-Tec" napisał w wiadomości
news:fd6jbu$ls$1@inews.gazeta.pl...


Sanctum Officium pisze:
[..]


Diesel poza ekonomią nie ma przewagi nad benzyniakiem. No jest jeszcze
mniejsza szansa pożaru. Silnik diesla jest cięższy? Jest, w osobówce
dobre
kikadzisiąt do ponad 100 kg cięższy, co oznacza większe obciążenie jednej
osi i gorsze rozłożenie masy pomiędzy osiami. Ile czasu Ci sie grzeje
diesel? Bo mnie benzyniak kilka minut lub jakieś 4 km. Zawsze możesz
wyłączyć auto zaraz po zatrzymaniu? Bo właściel benzyniaka tak chyba, że
ma



nim zaparkuję, to turbo spokojnie się schłodzi (o ile ma z czego).



ee to chyba chodzi bardziej o smarowanie niz temperature



38
Data: 23 wrzesień 2007, 23:43
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Fenio

Alex81 wrote:


W sumie dzięki zastosowaniu półsprzęgła można ruszać z piskiem
Maluchem, więc co dopiero dieslem :)



Kiedy jest większa moc na kołach, gdy cała moc jest na nie przekazywana czy
gdy połowa mocy jest przekazywana na koła a druga połowa zajmuje sie
paleniem sprzęgła ?


--
Pozdrawiam
Fenio
-=VW Golf II 1.8GT=- http://forum.vwgolf.pl


39
Data: 23 wrzesień 2007, 23:46
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Sanctum Of

"R2r" wrote in message
news:fd6mkc$7ac$1@nemesis.news.tpi.pl...


Sanctum Officium pisze:
> [...] Emisja toksycznych substancji? W benzyniaku
> zawsze mniejsza.
Zależy których substancji...
> Widziałeś kiedyś kopcącego na czarno benzyniaka?
Taaa... Jak już czegoś nie widać to szkodliwe nie jest. :-)



Też prawda. Czasem stoi się w korku za jakimś autem, które niby nie dymi, a
z dmuchawy w naszym aucie leci nieprzyjemny, duszący smród.


MK


40
Data: 23 wrzesień 2007, 23:47
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Sanctum Of

"Alex81" wrote in message
news:MPG.2160fda36bfa3156989ad2@news.onet.pl...


In article , bezspamux@marsoft.net.pl
says...
> Masz na myśli pisk palonych okładzin sprzęgła? :-)

Pisk kół. Też się śmiałem jak o tym usłyszałem po raz pierwszy :) A
potem dorwałem jednego Maluszka, sprawdziłem... No i zapiszczał ;]



Ale co to za pisk. Z wielkim mozołem coś tam cicho piśnie.


MK


41
Data: 23 wrzesień 2007, 23:48
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Alex81

In article , bezspamux@marsoft.net.pl
says...


Masz na myśli pisk palonych okładzin sprzęgła? :-)



Pisk kół. Też się śmiałem jak o tym usłyszałem po raz pierwszy :) A
potem dorwałem jednego Maluszka, sprawdziłem... No i zapiszczał ;]

--
Alex GG#1667593
'97 Caro 1.6GLSI

42
Data: 24 wrzesień 2007, 00:07
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: R2r

Alex81 pisze:


Pisk kół. Też się śmiałem jak o tym usłyszałem po raz pierwszy :) A
potem dorwałem jednego Maluszka, sprawdziłem... No i zapiszczał ;]


A to wyjaśnij może co rozumiesz pod pojęciem "półsprzęgła"?
Bo do "zapiszczenia" kołami potrzebna jest odpowiednia moc. Jeśli zaś
chcesz zapiszczeć maluchem, którego silnik z natury rzeczy nie jest w
stanie wyprodukować zbyt dużej mocy, to po jakiego grzyba tracić jeszcze
część tej mocy na sprzęgle? Bo właśnie na tym polega działanie
"półsprzęgła" rozumianego jako sprzęgła częściowo włączonego - na
zmniejszeniu mocy na kołach poprzez rozproszenie części dostarczonej
przez silnik energii na tarczy sprzęgła.

--
Pozdrawiam. Artur.
________________________________________________________

43
Data: 24 wrzesień 2007, 00:20
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Moon

ToMasz wrote:


Cena... najtansze paliwo chyba jest u producenta, czyli u tych którzy


wydobywaja rope. naprzykłąd na platformach wiertniczych. Zaręczam ze
chodzą tam non stopsilniki jako generatory ( to akurat wiem na 100% bo
byłem widziałem) jakie to silniki? DIESLA ! zajebiście wielkie
bezawaryjne, catepilary w ilości sztuk 5 na jeden zespół
prądotwórczy!!!! A wszelkie amerykańskie maszyny rolnicze i leśne
johna deera? sprzęt budowalany catepilara? na czym to jeżdzi? na
bezołowiowej95?



lokomotywy spalinowe są nawet nazywane po prostu "diesel".
ale to nie świadczy o niczym, silniki na ropę są odporniejsze i oczywiście,
będą zawsze używane do "ciężkich" prac. taka lokomotywa zrobi kilka milionów
mil, a przeciętny Smith nie potrzebuje swojego samochodu na więcej niż 100
tys mil.
ale jazda samochodem po highwayu to nie jazda wywrotką po kamieniołomie i
nie ma co tu nawet porównywać. Tu pisżą o samochodach osobowych i jako
takie, w USA, auta na ropę to nisza i marginalia.
Detroit Diesel to też nie jakiś numer 1.


moon

--
i tak będzie wojna...


44
Data: 24 wrzesień 2007, 00:34
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Sanctum Of

"R2r" wrote in message
news:fd6oc6$bc3$1@nemesis.news.tpi.pl...


Alex81 pisze:
> Pisk kół. Też się śmiałem jak o tym usłyszałem po raz pierwszy :) A
> potem dorwałem jednego Maluszka, sprawdziłem... No i zapiszczał ;]
>
A to wyjaśnij może co rozumiesz pod pojęciem "półsprzęgła"?
Bo do "zapiszczenia" kołami potrzebna jest odpowiednia moc. Jeśli zaś
chcesz zapiszczeć maluchem, którego silnik z natury rzeczy nie jest w
stanie wyprodukować zbyt dużej mocy, to po jakiego grzyba tracić jeszcze
część tej mocy na sprzęgle? Bo właśnie na tym polega działanie
"półsprzęgła" rozumianego jako sprzęgła częściowo włączonego - na
zmniejszeniu mocy na kołach poprzez rozproszenie części dostarczonej
przez silnik energii na tarczy sprzęgła.



W Maluchu jest tak, że jak wciśniesz gaz w podłogę i puścisz gwałtownie
sprzegło, to Ci szarpnie, lekko zapiszczy i zgaśnie :-)


MK


45
Data: 24 wrzesień 2007, 09:08
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: 666

No to sobie napisz na tablicy MOC = SIŁA * PRZESUNIĘCIE / CZAS i zrozum, co wspólnego z powyzszym mają obroty silnika.
A potem jeszcze obejrzyj wykres momentu obrotowego w funkcji obrotów dla jakiegos diesla, w tym turbo.
JaC


-----


A to wyjaśnij może co rozumiesz pod pojęciem "półsprzęgła"?
Bo do "zapiszczenia" kołami potrzebna jest odpowiednia moc
część tej mocy na sprzęgle? Bo właśnie na tym polega działanie
"półsprzęgła" rozumianego jako sprzęgła częściowo włączonego - na
zmniejszeniu mocy na kołach poprzez rozproszenie części dostarczonej
przez silnik energii na tarczy sprzęgła.

--
Pozdrawiam. Artur.
________________________________________________________




46
Data: 24 wrzesień 2007, 09:09
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: 666

To jeszcze sprawdź, jaką moc ma silnik przy 900 obr/sek, a jaką przy 3500 obr./sek
JaC


-----


Kiedy jest większa moc na kołach, gdy cała moc jest na nie przekazywana czy gdy połowa mocy jest przekazywana na koła


a druga połowa zajmuje sie paleniem sprzęgła ?


47
Data: 24 wrzesień 2007, 09:27
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Stoout

Użytkownik "R2r" napisał w wiadomości
news:fd6mo8$7ac$2@nemesis.news.tpi.pl...


Alex81 pisze:
> W sumie dzięki zastosowaniu półsprzęgła można ruszać z piskiem Maluchem,
> więc co dopiero dieslem :)
>
Masz na myśli pisk palonych okładzin sprzęgła? :-)



nieee, z piskiem paska klinowego :)

Stoout


48
Data: 24 wrzesień 2007, 10:48
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Fenio


666 wrote:
To jeszcze sprawdź, jaką moc ma silnik przy 900 obr/sek, a jaką przy
3500 obr./sek JaC



Przy 3500 nie można całkowicie puścić sprzęgła ? Nie da się ? :)


--
Pozdrawiam
Fenio
-=VW Golf II 1.8GT=- http://forum.vwgolf.pl


49
Data: 24 wrzesień 2007, 10:52
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Fenio


666 wrote:
No to sobie napisz na tablicy MOC = SIŁA * PRZESUNIĘCIE / CZAS i
zrozum,



Kiedy według Ciebie będzie większa moc przekazana koła:
- 4000rpm i całkowite puszczenie sprzęgła ?
- 4000rpm i trzymanie półsprzęgła ?


--
Pozdrawiam
Fenio
-=VW Golf II 1.8GT=- http://forum.vwgolf.pl


50
Data: 24 wrzesień 2007, 11:07
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: mario

Maciej Browarczyk napisał(a):


Użytkownik mario napisał:

[cut]


a to co to takiego? nikt nie robil 7.1 o ile dobrze pamietam.
Jesli juz to lepiej stare dobre pontiacowskie 455 HO. :-)



Robi, robi, 7.1 lub jesli sie pomylilem to 7.2, bodajrze w Corvette taki
silnik siedzi.


w C6? siedzi 7.0 LS7 albo zwykle 6.0 LS2
W latach 70 byly 7.2 i 7.4 ale nigdy nie 7.1 a na europejskich sie nie
znam ale podejrzewam ze tez nie robili takich, dlatego sie pytalem.

pozdrawiam
mario

51
Data: 24 wrzesień 2007, 11:20
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: 666

No to dobrze, że nie sprzedajesz swojego wraka, bo od Ciebie nikt mądry nie kupi...
JaC


-----


- 4000rpm i całkowite puszczenie sprzęgła ?




52
Data: 24 wrzesień 2007, 13:05
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Filip

Fenio wrote:


To jeszcze sprawdź, jaką moc ma silnik przy 900 obr/sek, a jaką przy
3500 obr./sek JaC




Przy 3500 nie można całkowicie puścić sprzęgła ? Nie da się ? :)



Daj spokoj 666.
Mam wrazenie, ze tu pisza sami ludzie, ktorzy nie maja pojecia nt
silnikow...
Szkoda nerwow, by tlumaczyc imbecylom podstaw.


--
/Pozdrawiam, Filip/
oooo 6_V6 Tiptronic - :) | www.c3cars.com
http://www.brianmoss.com/home.htm | http://tinyurl.com/fhpfn
PMS++ PJ S+ p++ M+++(+) W+ P++:++ X(+) L+(++) B M+(++) Z+ T- W(+) CB++

53
Data: 24 wrzesień 2007, 13:22
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Fenio


666 wrote:
No to dobrze, że nie sprzedajesz swojego wraka, bo od Ciebie nikt
mądry nie kupi... JaC



Aleś ty głupi :) Jak się argumenty kończą to zaczyna się własnie gadka jak
powyżej.


--
Pozdrawiam
Fenio
-=VW Golf II 1.8GT=- http://forum.vwgolf.pl


54
Data: 24 wrzesień 2007, 13:25
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Fenio

Filip wrote:


Szkoda nerwow, by tlumaczyc imbecylom podstaw.



Faktycznie nie wiedzieć jak działa sprzęgło to trzeba być imbecylem.


--
Pozdrawiam
Fenio
-=VW Golf II 1.8GT=- http://forum.vwgolf.pl


55
Data: 24 wrzesień 2007, 15:18
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Mariusz


Użytkownik "ToMasz" napisał w wiadomości
news:fd6fqc$fg7$1@inews.gazeta.pl...


Maciej Browarczyk napisał(a):


Użytkownik Sanctum Officium napisał:

[cut]


I to głównie w Europie zachodniej i środkowej, gdzie paliwo jest
strasznie
drogie przez wysoką akcyzę. Reszta świata jeździ głównie na benzynie, a
diesle mają zastoswanie tylko w ciężarowych i autobusach.



No jak juz sie madrzymy i zaprzeczamy kogos teze to dodam, ze diesle (na
przykladzie Ameryki) sa niszowe, ciezarowki i autobusy to benzyniaki.


oczywiście. Weżmy naprzykłąd sztandoarową amerykańska firme produkujacą
silniki.. Detroit diesel. Oczywiście 90% produkcji to benzyna? PAdne ze
śmiechu. W ameryce jest ile lotnisk? na nich są pojazdy ratowniczo
gaśnicze, szybkie, wydajne silniki.... Benzynowe? żartujesz chyba
Armia amerykańska, oczywiście wszystkie czołgi i inne pojazdy - benzyna?
hahaha
Cena... najtansze paliwo chyba jest u producenta, czyli u tych którzy
wydobywaja rope. naprzykłąd na platformach wiertniczych. Zaręczam ze
chodzą tam non stopsilniki jako generatory ( to akurat wiem na 100% bo
byłem widziałem) jakie to silniki? DIESLA ! zajebiście wielkie
bezawaryjne, catepilary w ilości sztuk 5 na jeden zespół prądotwórczy!!!!
A wszelkie amerykańskie maszyny rolnicze i leśne johna deera? sprzęt
budowalany catepilara? na czym to jeżdzi? na bezołowiowej95?

Niestety panowie o ile My jeseśmy przyzwyczajeni do benzyniaków, bo one
dla MAS są najpopularnijsze, to sama ilośc samochodów osobowych nie
swiadczy oi WYŻSZOŚCI benzyniaków nad ropniakami. Ropniaki są
SPRAWNIEJSZE, to mi akurat wystarczy. Dla przyjemności mozna mieć motor,
konia ale osobówke z benzyną? szaleństwo! MAm racje czy niemam? zrobimy
ankiete? nie potrzeba, za ekonomią, zagłosowali wszyscy którzy
przerobili benzyniaki na gaz, i ci którzy raz wsiedli do diesla i zawsze
bedą dieslem jeżdzic.

ToMasz



Pozory mylą, wróć na lekcje fizyki lub poczytaj fachową literaturę na temat
diesli i benzyniaków.
Szkoda ze Kubica w formule nie miał silnika diesla, może by wygrał :)



56
Data: 24 wrzesień 2007, 15:36
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: mario


Dla przyjemności mozna mieć motor,


konia ale osobówke z benzyną? szaleństwo! MAm racje czy niemam?



nie masz bo nie wszyscy traktuja auto osobowe jedynie jako dupowoz, choc
siakies np. francuskie pudlo trudno traktowac inaczej.
Ja traktuje jedno jako dupowoz i to faktycznie jest diesel ale drugie
benzynowe hobbystycznie dla frajdy z jazdy

pozdrawiam
mario

57
Data: 24 wrzesień 2007, 16:05
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Boombastic


Odkad ropka podrozala to juz nie takie duze niestety :-(



A co? Zmniejszono procenty podatków?


58
Data: 24 wrzesień 2007, 16:07
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Boombastic


Użytkownik " 666" napisał w wiadomości
news:fd7nrb$fn0$1@news.wp.pl...


To jeszcze sprawdź, jaką moc ma silnik przy 900 obr/sek, a jaką przy 3500
obr./sek



To ty jeździsz odrzutowcem? Nieeee, nawet tam silniki się tak szybko nie
kręcą.


59
Data: 24 wrzesień 2007, 16:15
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: J.F.

On Mon, 24 Sep 2007 16:05:35 +0200, Boombastic wrote:


Odkad ropka podrozala to juz nie takie duze niestety :-(



A co? Zmniejszono procenty podatków?



Akcyza jest kwotowa. Jak podrozala ropka to procenty sie zmniejszyly.

Kwote akcyzy tez zdarzalo sie zmniejszac jak surowiec drozal.

J.


60
Data: 24 wrzesień 2007, 16:19
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: 666

Ale za to jak puścisz sprzęgło w Golfie II.....
;-))
JaC


-----


Nieeee, nawet tam silniki się tak szybko nie kręcą.




61
Data: 24 wrzesień 2007, 16:40
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: J.F.

On Mon, 24 Sep 2007 16:07:42 +0200, Boombastic wrote:


Użytkownik " 666" napisał w wiadomości


To jeszcze sprawdź, jaką moc ma silnik przy 900 obr/sek, a jaką przy 3500
obr./sek



To ty jeździsz odrzutowcem? Nieeee, nawet tam silniki się tak szybko nie
kręcą.



Ale dla turbiny w dieslu to dobre pytanie :-)

J.




62
Data: 24 wrzesień 2007, 16:53
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: BrunoJ

mario napisał(a):


Dla przyjemności mozna mieć motor,
> konia ale osobówke z benzyną? szaleństwo! MAm racje czy niemam?

nie masz bo nie wszyscy traktuja auto osobowe jedynie jako dupowoz, choc
siakies np. francuskie pudlo trudno traktowac inaczej.


Akurat francuskie pudla zazwyczaj sa na tyle komfortowe ze z klasykiem
dupowozow - niemieckim golfem czy panzewwagenem trudno jest porownywac.


Ja traktuje jedno jako dupowoz i to faktycznie jest diesel ale drugie
benzynowe hobbystycznie dla frajdy z jazdy


A tutaj juz zgoda.

pozdrawiam
Bruno

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

63
Data: 24 wrzesień 2007, 17:03
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Boombastic


A co? Zmniejszono procenty podatków?



Akcyza jest kwotowa. Jak podrozala ropka to procenty sie zmniejszyly.

Kwote akcyzy tez zdarzalo sie zmniejszac jak surowiec drozal.



Ale reszta jest procentowa i się nie zmieniła.


64
Data: 24 wrzesień 2007, 17:05
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Boombastic


Użytkownik "J.F." napisał w wiadomości
news:g0jff3hcgj1n0gnhhb04qrprlkqma55c8a@4ax.com...


On Mon, 24 Sep 2007 16:07:42 +0200, Boombastic wrote:


Użytkownik " 666" napisał w wiadomości


To jeszcze sprawdź, jaką moc ma silnik przy 900 obr/sek, a jaką przy
3500
obr./sek



To ty jeździsz odrzutowcem? Nieeee, nawet tam silniki się tak szybko nie
kręcą.



Ale dla turbiny w dieslu to dobre pytanie :-)



Nie wykręci tyle. Załózmy, że zakręci się 100 k razy na minutę, to daje
~1700 rps. Do 3500 rps troche brakuje :)


65
Data: 24 wrzesień 2007, 17:16
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Alex81

In article , bezspamux@marsoft.net.pl
says...
[ciach]

Nie teoretyzuj już tak. Dorwij (albo może kup, będzie szybciej i taniej
- a jak zatankowany to może nawet zarobisz :P) jakiegoś Maluszka i
sprawdź.

--
Alex GG#1667593
'97 Caro 1.6GLSI

66
Data: 24 wrzesień 2007, 18:18
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Tomasz Now

Dnia Sun, 23 Sep 2007 16:39:47 +0200, Boombastic napisał(a):



Czyli jak zwykle pojawia się jedyna przewaga diesla - mniej pali.




W praktyce diesel ma te przewagę, że go nie trzeba wysoko kręcić, by
uzyskać dobre przyspieszenie - dzieki temu można poruszać się bardziej
komfortowo i ciszej. Bo jednak rozkręcenie silnika do 5000 na kolejnych
kilku biegach jest znacznie mniej komfortowe, niż do 2500. Dieslem da się
jeździć na znacznie niższych obrotach niż benzyną np. w powolnym ruchu
miejskim - bez nerwowego mieszania sprzęgłem gazem i wajchą i szarpania
przy każdym dodaniu gazu.

Co do turbo - brak turbo w większości silników iskrowych to nie przypadek
ani spisek producentów - w końcu diesel sam z siebie jest droższy niż
benzyniak, a do tego jeszcze turbina. Niestety - temperatura spalin
benzyniaka jest na tyle wyższa niż diesla, że konieczne jest stosowanie
znacznie lepszych materiałów w turbinie, a i tak jej trwałość nie powala.
Do tego benzyniaka turbo nie jest łatwo zoptymalizować na oszczędność, a
mało komu potrzebny jest na codzień wysokoobrotowy silnik wyczynowy, którym
trudno ruszyć poniżej 2000 obrotów bo gaśnie i który pali jak smok, bo
inaczej turbina nic nie daje (turbodziura itp.). Charakterystyka diesla
jest taka, że turbina staje się wydajna już przy niskich obrotach
(ciśnienie spalin!). Tu z kolei trudno uzyskać optymalizację na osiągi, bo
diesel z racji budowy i zasady działania niechętnie kręci się powyżej 5000
obr. (za długo trwa spalanie paliwa, za krótkie są czasy otwarcia zaworów i
to ogranicza max prędkość obrotową), a poza tym za szybko rosną opory
wewnętrzne silnika (które są zawsze odpowiedzialne za ograniczenie
maksymalnej możliwej prędkości obrotowej).

W efekcie okazuje się, że turbodiesel cenowo wychodzi pomiędzy benzyniakiem
a turbobenzyniakiem - w cenach zakupu i eksploatacji łącznie. A o tym ile
których silników robią producenci decyduje popyt - np. w USA i Japonii nie
ma osobowych diesli, choć nowe konstrukcje spokojnie spełniają przepisy o
ochronie środowiska - zero popytu przy taniej benzynie i tanich
samochodach. Za to jest wielokrotnie większy popyt na idiotyczne potwory z
kilkusetkonnymi silnikami, których zawieszenia i układy jezdne nie są w
stanie poradzić sobie nawet z połową takiej mocy. Do tego w Japonii nie
wolno sprzedawać samochodów osiągających więcej niż 180km/h :). Paranoja
normalnie...

--
T.

67
Data: 24 wrzesień 2007, 18:56
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Sanctum Of

"J.F." wrote in message
news:bdhff359nts4j6d2q11klnmf0p2p928n5k@4ax.com...


On Mon, 24 Sep 2007 16:05:35 +0200, Boombastic wrote:
>> Odkad ropka podrozala to juz nie takie duze niestety :-(
>
>A co? Zmniejszono procenty podatków?

Akcyza jest kwotowa. Jak podrozala ropka to procenty sie zmniejszyly.

Kwote akcyzy tez zdarzalo sie zmniejszac jak surowiec drozal.



Ale najczęściej podnosić, gdy cena paliwa spadała.


MK


68
Data: 24 wrzesień 2007, 19:02
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Mateusz Sz

24.09.2007: Mariusz wrote:


[...]
Pozory mylą, wróć na lekcje fizyki lub poczytaj fachową literaturę na temat
diesli i benzyniaków.
Szkoda ze Kubica w formule nie miał silnika diesla, może by wygrał :)



Jeśli już takie porównańsko, to wystarczyłby ,,mały'' turbodrzutowy silniczek,
zamiast darmozjadów spalinowych. Od razu problem opon w F1 znika sam, a
takowemu ,,silniczkowi'' chyba nawet mniej paliwa by wystarczyło, aby zdublować
parokrotnie na wyścigu te bolidy z benzyniakami co tam tor zawalają.

Zatem, pytanie - dlaczego w F1 uparcie stosują benzynowe, zamiast odrzutowych?

--
- Wycieczki rowerowe, zawody, sprzęt
- KTS BikerTrzebinia
- Internetowy serwis abstynentów od alkoholu
- Blog

69
Data: 24 wrzesień 2007, 19:07
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Fenio

Tomasz Nowicki wrote:


Niestety temperatura spalin benzyniaka jest na tyle wyższa niż diesla, że
konieczne jest stosowanie znacznie lepszych materiałów w turbinie, a
i tak jej trwałość nie powala.



Coś nie bardzo się to zgadza z rzeczywistością.
Dwa przykłady:

Saab Vector 1.8t 150KM - 121 900zł
Saab Vector 1.9 TiDS 150KM - 130 900zł

BMW 330i - 195 600zł
BMW 330d - 199 700zł


--
Pozdrawiam
Fenio
-=VW Golf II 1.8GT=- http://forum.vwgolf.pl


70
Data: 24 wrzesień 2007, 19:07
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Sanctum Of

"Boombastic" wrote in message
news:46f7cc5e$0$4855$f69f905@mamut2.aster.pl...



Użytkownik "J.F." napisał w wiadomości
news:g0jff3hcgj1n0gnhhb04qrprlkqma55c8a@4ax.com...
> On Mon, 24 Sep 2007 16:07:42 +0200, Boombastic wrote:
>>Użytkownik " 666" napisał w wiadomości
>>> To jeszcze sprawdź, jaką moc ma silnik przy 900 obr/sek, a jaką przy
>>> 3500
>>> obr./sek
>>
>>To ty jeździsz odrzutowcem? Nieeee, nawet tam silniki się tak szybko nie
>>kręcą.
>
> Ale dla turbiny w dieslu to dobre pytanie :-)

Nie wykręci tyle. Załózmy, że zakręci się 100 k razy na minutę, to daje
~1700 rps. Do 3500 rps troche brakuje :)



One chyba do 150k się kręcą.


MK


71
Data: 24 wrzesień 2007, 19:26
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Boombastic


Użytkownik "Tomasz Nowicki" napisał w wiadomości
news:46lpte12bj9f$.5nm08ojzvoo5$.dlg@40tude.net...


Dnia Sun, 23 Sep 2007 16:39:47 +0200, Boombastic napisał(a):



Czyli jak zwykle pojawia się jedyna przewaga diesla - mniej pali.




W praktyce diesel ma te przewagę, że go nie trzeba wysoko kręcić, by
uzyskać dobre przyspieszenie - dzieki temu można poruszać się bardziej
komfortowo i ciszej. Bo jednak rozkręcenie silnika do 5000 na kolejnych
kilku biegach jest znacznie mniej komfortowe, niż do 2500. Dieslem da się
jeździć na znacznie niższych obrotach niż benzyną np. w powolnym ruchu
miejskim - bez nerwowego mieszania sprzęgłem gazem i wajchą i szarpania
przy każdym dodaniu gazu.


[cut]

Bajki jakieś opowiadasz z tą przewagą, że niższe obroty, komfort i ciszej, a
szczególnie w powolnej jeździe miejskiej. Autem z silnikiem diesla jeździ
się w korku mniej komfortowo, bardziej szarpie, zakres użytecznych obrotw
jest o wiele mniejszy, że o kulturze samej pracy silnika, hałasie i
wibracjach nie wspomnę.
Do tego dochodzi krótka skrzynia biegów, gdzie najczęsciej pierwsze 2 biegi
są krótkie to mieszasz cały czas biegami w czasie jazdy od świateł do
świateł.


72
Data: 24 wrzesień 2007, 19:37
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Filip

Sanctum Officium wrote:


Nie wykręci tyle. Załózmy, że zakręci się 100 k razy na minutę, to daje
~1700 rps. Do 3500 rps troche brakuje :)



One chyba do 150k się kręcą.


Zgadza sie.



--
/Pozdrawiam, Filip/
oooo 6_V6 Tiptronic - :) | www.c3cars.com
http://www.brianmoss.com/home.htm | http://tinyurl.com/fhpfn
PMS++ PJ S+ p++ M+++(+) W+ P++:++ X(+) L+(++) B M+(++) Z+ T- W(+) CB++

73
Data: 24 wrzesień 2007, 22:29
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: R2r

Alex81 pisze:


Nie teoretyzuj już tak.


"Praw fizyki pan nie zmienisz. Nie bądź pan głąb." :-)
Może lepiej jednak odpowiedz na zadane pytanie: co rozumiesz pod
pojęciem "półsprzęgła"?

--
Pozdrawiam. Artur.
________________________________________________________

74
Data: 24 wrzesień 2007, 23:12
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: mario


idiotyczne potwory z


kilkusetkonnymi silnikami,



pewnie... panda dla kazdego, po co wiecej?

ech.. idiotyczne dla ciebie, niekoniecznie wszyscy tak musza myslec.

mario

75
Data: 25 wrzesień 2007, 10:10
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Michal_K <

Our newsgroup friend Boombastic wrote:


Bajki jakieś opowiadasz z tą przewagą, że niższe obroty, komfort i ciszej, a
szczególnie w powolnej jeździe miejskiej. Autem z silnikiem diesla jeździ
się w korku mniej komfortowo, bardziej szarpie, zakres użytecznych obrotw
jest o wiele mniejszy, że o kulturze samej pracy silnika, hałasie i
wibracjach nie wspomnę.


Co do kultury pracy i wibracji- wsiądź do jakiegoś sensownego diesla.
Nowoczesnego najlepiej.


--
Michał

76
Data: 25 wrzesień 2007, 10:29
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: zkruk [Lod

Kubz wrote:


sprawdz kiedy samochod ma max moment obr, diesle maja go nisko - ~2k
obr wiec krecic np do 3,5-4 tys nie ma sensu. benzynka wiadomo, max
moment ~5tys obr. wiec krecic "trzeba" ;)



to tzw. III prawda - czyli gowno prawda ;)

prawdopodobnie mit ten powstal na skutek odczuwania momentu obrotowego
(przyspieszenia przyspieszenia)
to ze w najnowszych dieslach moment jest staly od 2000 do 3000 obrotow nie
znaczy ze jezdzimy do 3000
moment obrotowy daje informacje o pracy wykonanej w pojedynczym obrocie,
dlatego moc zawsze bedzie wieksza przy wyzszych obrotach i wiekszosc diesli
max moc ma w okolicach 4-5 k
i do takich nalezy je krecic...
diesla nie nalezy jedynie przeciazac stala jazda na takich obrotach - czyli
po osiagnieciu predkosci wrzucic najwyzszy bieg

w benzynach jest calkiem podobnie - z ta roznica ze benzyny maja wiekszy
zakres obrotowy
od 5 do 9 k rpm
(duzy V6, V8 bedzie mial max moc przy 5, wiertarka hondy przy 8 k rpm)



procz tego (w turbo dieselkach) jesli turbina byla dosc mocno
"uzywana", a zaraz po tym chcesz wylaczyc silnik, to poczekaj kolo
pol minuty zeby sie mogla chwile schlodzic, ale to tylko jak kreciles
silnik w okolice 3-4 tys



tu takze sie mylisz - turbina pracuje w wiekszosci samochodow pracuje od 2 k
rpm


--
pozdrawiam
www.zbigniewkruk.com <-- prywatna strona
www.foto.forumslubne.pl <-- forum dla fotografow slubnych
www.lodz.forumslubne.pl <-- forum dla par mlodych z okolic Łodzi


77
Data: 25 wrzesień 2007, 10:32
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: zkruk [Lod

Szamal wrote:


ee to chyba chodzi bardziej o smarowanie niz temperature



smarowanie - a raczej olej jest wprowadzony takze jako element ktory odbiera
cieplo :]
chodzi jak najbardziej o temperature

--
pozdrawiam
www.zbigniewkruk.com <-- prywatna strona
www.foto.forumslubne.pl <-- forum dla fotografow slubnych
www.lodz.forumslubne.pl <-- forum dla par mlodych z okolic Łodzi


78
Data: 25 wrzesień 2007, 11:15
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Mirek Ptak

Dnia 2007-09-25 10:10, *Michal_K* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby
odpisać:


Co do kultury pracy i wibracji- wsiądź do jakiegoś sensownego diesla.
Nowoczesnego najlepiej.



Nawet po zmieleniu bym się nie zmieścił ;)
Ale na poważnie to chcesz niby powiedzieć, że taki nowoczesny diesel
jest cichy i nie czuć żadnych wibracji?

Pozdrawiam - Mirek
--
Mirek Ptak - Vectra C '07 kombi 1.9 CDTI, PMS & PRRC edition
President Herbert *old* on board :)
kolczan( a t )dronet(kropek) p l
PMS+ PJ++ S* p+ M++ W++ P+:+ X++ L+ B++ M- Z++ T- W CB++

79
Data: 25 wrzesień 2007, 23:55
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Michal_K <

Our newsgroup friend Mirek Ptak wrote:


Co do kultury pracy i wibracji- wsiądź do jakiegoś sensownego diesla.
Nowoczesnego najlepiej.



Nawet po zmieleniu bym się nie zmieścił ;)


No nieeeeeeee no... "w dieslu" to nie mówię, ale... wsiądź do
diesla=wsiądź do benzyniaka ;)


Ale na poważnie to chcesz niby powiedzieć, że taki nowoczesny diesel
jest cichy i nie czuć żadnych wibracji?


Polecam hondowskiego 2,2 i-CTDi z nim mam najwięcej doczynienia, bardzo
dużo bardzo bardzo dużo :P
Rewelacyjny silnik. A to tylko marna czwórka rzędóweczka. Jak boskie są
sześciocylindrowe commonraile Mercedesa... niestety nie było mi dane
poznać taką ilością kilometrów jak jednoską Hondy :)


--
Michał

80
Data: 26 wrzesień 2007, 08:50
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Mirek Ptak

Dnia 2007-09-25 23:55, *Michal_K* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby
odpisać:


Ale na poważnie to chcesz niby powiedzieć, że taki nowoczesny diesel
jest cichy i nie czuć żadnych wibracji?


Polecam hondowskiego 2,2 i-CTDi z nim mam najwięcej doczynienia, bardzo
dużo bardzo bardzo dużo :P
Rewelacyjny silnik. A to tylko marna czwórka rzędóweczka. Jak boskie są
sześciocylindrowe commonraile Mercedesa... niestety nie było mi dane
poznać taką ilością kilometrów jak jednoską Hondy :)



Otwórz kiedyś okna w tym Accordzie to porozmawiamy (jak znowu zamkniesz
;) ).
Ja też mam wrażenie jak mam zamknięty samochód, że jest cicho (ale i tak
głośniej niż w benzynowej Astrze II) dopóki okien nie otworzę - w czasie
jazdy jest nieźle, ale i tak bardziej słychać silnik przy niskich obrotach.

Pozdrawiam - Mirek
--
Mirek Ptak - Vectra C '07 kombi 1.9 CDTI, PMS & PRRC edition
President Herbert *old* on board :)
kolczan( a t )dronet(kropek) p l
PMS+ PJ++ S* p+ M++ W++ P+:+ X++ L+ B++ M- Z++ T- W CB++

81
Data: 26 wrzesień 2007, 08:52
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: 666

Szczególnie, gdy obok jakis murek .
JaC


-----


Otwórz kiedyś okna w tym Accordzie to porozmawiamy (jak znowu zamkniesz ;) ).




82
Data: 26 wrzesień 2007, 10:00
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Szamal


Użytkownik "zkruk [Lodz]" napisał w wiadomości
news:fdah54$mku$2@inews.gazeta.pl...


Szamal wrote:


ee to chyba chodzi bardziej o smarowanie niz temperature



smarowanie - a raczej olej jest wprowadzony takze jako element ktory
odbiera cieplo :]
chodzi jak najbardziej o temperature



a to nie jest tez tak ze turbina sie kreci ty wylaczasz silnik no i turbina
dalej sie kreci tyle ze juz nie dostaje oleju no i po za wzrostem temperatry
rosnie tarcie?



83
Data: 26 wrzesień 2007, 10:12
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Michal_K <

Our newsgroup friend Mirek Ptak wrote:


Rewelacyjny silnik. A to tylko marna czwórka rzędóweczka. Jak boskie są
sześciocylindrowe commonraile Mercedesa... niestety nie było mi dane
poznać taką ilością kilometrów jak jednoską Hondy :)



Otwórz kiedyś okna w tym Accordzie to porozmawiamy (jak znowu zamkniesz
;) ).


Ejjj, no zdarzało się jechać z otwartymi oknami. NAPRAWDĘ- silnik ten
przypomina diesla tylko na wolnych obrotach i tak bardzo bardzo
delikatnie.
Poza tym- kto jeździ z otwartymi oknami Hondą Accord? :D
(Swoją drogą silnik ten występuje także w FR-V (daje radę dobrze) w
Civicu (super sprawa, nawet w trzydrzwiówce siedzi i daje super
osiągi) no i w nowym CR-V (ale tu nieco zmulony jest, z tym że i tak
mniej niż 2,0 i-VTec). Fakt faktem- wyciszenie Civica i CR-V pozostawia
sporo do życzenia...

Tym niemniej upadł argument o wibracjach i kulturze pracy mam nadzieję?
:)


--
Michał

84
Data: 26 wrzesień 2007, 12:10
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Boombastic


Tym niemniej upadł argument o wibracjach i kulturze pracy mam nadzieję?
:)



Taaa, jasne. Jak wysiadłem od klienta ze Skody klepaka do swojego Cifa to
myślałem, że silnik mi nie działa, bo go nie czułem i nie słyszałem.


85
Data: 26 wrzesień 2007, 12:43
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: J.F.

On Tue, 25 Sep 2007 21:55:14 +0000 (UTC), Michal_K wrote:


Polecam hondowskiego 2,2 i-CTDi z nim mam najwięcej doczynienia, bardzo
dużo bardzo bardzo dużo :P
Rewelacyjny silnik. A to tylko marna czwórka rzędóweczka. Jak boskie są
sześciocylindrowe commonraile Mercedesa...



No wiem - 2.5TDS trzesie bardzo, zadajac klam teorii wywazenia
R6.

J.


86
Data: 26 wrzesień 2007, 12:43
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: zkruk [Lod

Szamal wrote:


a to nie jest tez tak ze turbina sie kreci ty wylaczasz silnik no i
turbina dalej sie kreci tyle ze juz nie dostaje oleju no i po za
wzrostem temperatry rosnie tarcie?



a to przypadkiem turbina nie jest paskiem napedzana?


--
pozdrawiam
www.zbigniewkruk.com <-- prywatna strona
www.foto.forumslubne.pl <-- forum dla fotografow slubnych
www.lodz.forumslubne.pl <-- forum dla par mlodych z okolic Łodzi


87
Data: 26 wrzesień 2007, 13:22
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Boombastic


Użytkownik "zkruk [Lodz]" napisał w wiadomości
news:fdde31$4p8$2@inews.gazeta.pl...


Szamal wrote:


a to nie jest tez tak ze turbina sie kreci ty wylaczasz silnik no i
turbina dalej sie kreci tyle ze juz nie dostaje oleju no i po za
wzrostem temperatry rosnie tarcie?



a to przypadkiem turbina nie jest paskiem napedzana?



Kompresor zwany w USA supercharger tak, turbo nie.


88
Data: 26 wrzesień 2007, 14:53
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: V-Tec

Boombastic pisze:



Użytkownik "zkruk [Lodz]" napisał w
wiadomości news:fdde31$4p8$2@inews.gazeta.pl...


Szamal wrote:


a to nie jest tez tak ze turbina sie kreci ty wylaczasz silnik no i
turbina dalej sie kreci tyle ze juz nie dostaje oleju no i po za
wzrostem temperatry rosnie tarcie?



a to przypadkiem turbina nie jest paskiem napedzana?



Kompresor zwany w USA supercharger tak, turbo nie.



nie mylcie turbin ze sprężarkami. Turbina służy do zamiany energii
przepływającego płynu lub gazu do wytwarzania energii mechanicznej,
sprężarka natomiast służy do podwyższenia ciśnienia lub zwiększenia
przepływu. Sprężarka może być napędzana z wału korbowego poprzez pasek
(supercharged) albo turbiną. W mowie potocznej niestety wszystkie auta
ze sprężarką nazywa się turbo, niezależnie czy ma turbinę czy nie.


--
Pozdr,
W.

89
Data: 26 wrzesień 2007, 15:41
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Boombastic


nie mylcie turbin ze sprężarkami. Turbina służy do zamiany energii
przepływającego płynu lub gazu do wytwarzania energii mechanicznej,
sprężarka natomiast służy do podwyższenia ciśnienia lub zwiększenia
przepływu. Sprężarka może być napędzana z wału korbowego poprzez pasek
(supercharged) albo turbiną. W mowie potocznej niestety wszystkie auta ze
sprężarką nazywa się turbo, niezależnie czy ma turbinę czy nie.



A dlaczego mi odpowiadasz?


90
Data: 26 wrzesień 2007, 18:02
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: V-Tec

Boombastic pisze:
[..]


A dlaczego mi odpowiadasz?



Odpowiedziałem wam obydwu. Powieliłeś błąd: "turbo nie". Proponuję EOT :)


--
Pozdrawiam,
W.

91
Data: 26 wrzesień 2007, 18:52
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: BartekK

R2r pisze:


Alex81 pisze:


Nie teoretyzuj już tak.


"Praw fizyki pan nie zmienisz. Nie bądź pan głąb." :-)
Może lepiej jednak odpowiedz na zadane pytanie: co rozumiesz pod
pojęciem "półsprzęgła"?


Nie do mnie pytanie, ale wyjaśnię o co chodzi. W biednym maluszku silnik
ma moc niewielką, charakterystykę do kitu, i moc maksymalną w okolicy
4000rpm, przy 2000rpm nawet połowy tej mocy nie ma. Na jedynce
rozkręcenie go do tych obrotów powoduje jednak całkiem spory ciąg na
kołach (ma dość krótkie biegi i duże przełożenia), tyle że realnie efekt
jest taki, że albo szarpnie i zgaśnie przy puszczeniu sprzęgła (jak jest
dobre sprzęgło a marny silnik), albo nie zerwie przyczepności tylko
ruszy (bo maluch lekki), spadną obroty (a przy niższych obrotach będzie
dużo mniejsza moc) i po prostu szybko (jak na malucha) ruszy.

Pomysł z pół-sprzegłem robi niejako za przekładnię - siła jest na koła
przekazywana stała (w miarę), a obroty są redukowane przez uślizg
sprzęgła. Dzięki temu silnik utrzymuje obroty w okolicy mocy
maksymalnej, a straty na sprzęgle są mniejsze niż strata ze względu na
niższą moc przy mniejszych obrotach.

Co nie zmienia faktu że sens piszczenia jest zerowy.

--
| Bartlomiej Kuzniewski
| sibi@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

92
Data: 26 wrzesień 2007, 19:45
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Fenio

BartekK wrote:


Co nie zmienia faktu że sens piszczenia jest zerowy.



Już widze jak te 10-15KM powoduje piszczenie opon :) Prędzej sprzęgło
zacznie piszczeć... albo kierowca ;)


--
Pozdrawiam
Fenio
-=VW Golf II 1.8GT=- http://forum.vwgolf.pl


93
Data: 26 wrzesień 2007, 19:57
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: J.F.

On Wed, 26 Sep 2007 18:52:06 +0200, BartekK wrote:


Nie do mnie pytanie, ale wyjaśnię o co chodzi. W biednym maluszku silnik
ma moc niewielką, charakterystykę do kitu, i moc maksymalną w okolicy
4000rpm, przy 2000rpm nawet połowy tej mocy nie ma. Na jedynce
rozkręcenie go do tych obrotów powoduje jednak całkiem spory ciąg na
kołach (ma dość krótkie biegi i duże przełożenia), tyle że realnie efekt
jest taki, że albo szarpnie i zgaśnie przy puszczeniu sprzęgła (jak jest
dobre sprzęgło a marny silnik), albo nie zerwie przyczepności tylko
ruszy (bo maluch lekki), spadną obroty (a przy niższych obrotach będzie
dużo mniejsza moc) i po prostu szybko (jak na malucha) ruszy.

Pomysł z pół-sprzegłem robi niejako za przekładnię - siła jest na koła
przekazywana stała (w miarę), a obroty są redukowane przez uślizg
sprzęgła. Dzięki temu silnik utrzymuje obroty w okolicy mocy
maksymalnej, a straty na sprzęgle są mniejsze niż strata ze względu na
niższą moc przy mniejszych obrotach.



Niby dobrze piszesz, tylko ze:
-po co ci moc ? Momenty licz, wieksza moc tylko szybciej sprzeglo


niszczy. Obroty trzymamy w okolicach maks momentu, lepiej wyzej,
bo zachodzi pewna samoregulacja.



-popuszczamy sprzeglo .. i efekt jest taki ze albo puscimy za mocno


i silnik zdechnie, albo za slabo i nie zerwie przyczepnosci.
Sytuacji ze silnik utrzyma kola w poslizgu twoje pierwsze zalozenia
nie przewiduja :-)



Rozkrecic, puscic gwaltownie sprzeglo, silnik zerwie przyczepnosc sama
bezwladnoscia [albo i nie, jak sprzeglo slabe], a potem .. albo
zdechnie, albo droga bedzie wystarczajaco sliska. Ewentualnie
delikatnie wcisniemy sprzeglo i przechodzimy do szybkiego ruszania
bez pisku - czyli nic gorzej niz startujac z polsprzegla, a latwiej
zerwac przyczepnosc.

J.


94
Data: 26 wrzesień 2007, 20:24
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Alex81

In article ,
fenio_@_autograf_kropka_pl_.de says...


> Co nie zmienia faktu że sens piszczenia jest zerowy.
Już widze jak te 10-15KM powoduje piszczenie opon :) Prędzej sprzęgło
zacznie piszczeć... albo kierowca ;)



Tam 10-15, przynajmniej 20 ;) Napisałem już - sprawdź. Oczywiście
zgadzam się z Twoim przedpiscą - sens piszczenia jest zerowy, ale jak
ktoś chce spróbować maluchem to bez półsprzęgła "się nie da" ;)

--
Alex GG#1667593
'97 Caro 1.6GLSI

95
Data: 27 wrzesień 2007, 00:27
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Michal_K <

Our newsgroup friend Boombastic wrote:


Tym niemniej upadł argument o wibracjach i kulturze pracy mam nadzieję?
:)



Taaa, jasne. Jak wysiadłem od klienta ze Skody klepaka do swojego Cifa to
myślałem, że silnik mi nie działa, bo go nie czułem i nie słyszałem.


No dobra, ale gdzie TDI a gdzie hondowski diesel... Wyobraź sobie, że
2,2 i-CTDi działa tak samo dobrze jak to, co masz w Civicu, jakikolwiek
Civic by to nie był :)



--
Michał

96
Data: 27 wrzesień 2007, 00:31
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Michal_K <

Our newsgroup friend J.F wrote:


No wiem - 2.5TDS trzesie bardzo, zadajac klam teorii wywazenia
R6.


Od każdej reguły jest wyjątek ;) A może siedziałeś tylko w jednym 2,5
TDS i miał coś nie tak z układem wtryskowym...? ;)


--
Michał

97
Data: 27 wrzesień 2007, 09:18
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Boombastic


Użytkownik "Michal_K" napisał w wiadomości
news:slrn.pl.ffln1e.4dd.michal_@unique_mike.computer...


Our newsgroup friend Boombastic wrote:


Tym niemniej upadł argument o wibracjach i kulturze pracy mam nadzieję?
:)



Taaa, jasne. Jak wysiadłem od klienta ze Skody klepaka do swojego Cifa to
myślałem, że silnik mi nie działa, bo go nie czułem i nie słyszałem.


No dobra, ale gdzie TDI a gdzie hondowski diesel... Wyobraź sobie, że
2,2 i-CTDi działa tak samo dobrze jak to, co masz w Civicu, jakikolwiek
Civic by to nie był :)



A gdzie I-CTDi do silnika takiego Maybacha :-)


98
Data: 27 wrzesień 2007, 09:20
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Boombastic


Użytkownik "V-Tec" napisał w wiadomości
news:fddvr2$p3k$1@inews.gazeta.pl...


Boombastic pisze:
[..]


A dlaczego mi odpowiadasz?



Odpowiedziałem wam obydwu. Powieliłeś błąd: "turbo nie". Proponuję EOT :)



Gdzie widzisz błąd w twierdzeniu, że turbo nie jest napędzane paskiem od
silnika?


99
Data: 27 wrzesień 2007, 16:24
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: mario


W mowie potocznej niestety wszystkie auta


ze sprężarką nazywa się turbo, niezależnie czy ma turbinę czy nie.



to że Ty tak mówisz, nie znaczy że wszyscy tak mówią.
Nikt nie mówi na autko które jest supercharged że ma turbo.

pozdrawiam
mario


100
Data: 27 wrzesień 2007, 16:25
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: mario

zkruk [Lodz] napisał(a):


Szamal wrote:


a to nie jest tez tak ze turbina sie kreci ty wylaczasz silnik no i
turbina dalej sie kreci tyle ze juz nie dostaje oleju no i po za
wzrostem temperatry rosnie tarcie?



a to przypadkiem turbina nie jest paskiem napedzana?



nie - bo turbina jest napedzana cisnieniem gazow, jesli byloby inaczej
nie bylaby turbina.

pozdrawiam
mario

101
Data: 30 wrzesień 2007, 17:39
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: BartekK

Fenio pisze:


BartekK wrote:


Co nie zmienia faktu że sens piszczenia jest zerowy.



Już widze jak te 10-15KM powoduje piszczenie opon :) Prędzej sprzęgło
zacznie piszczeć... albo kierowca ;)


Policz nie moc, tylko moment i pomnóż przez przełożenie skrzyni na 1ce i
razy przełożenie głowne, i porównaj do jakiegoś np małego opla - który
ma co prawda 2x większy moment ale długie przełożenia. Wyjdzie podobnie.
Tyle że kaszlak nie piszczy tak łatwo bo ma tylny napęd, i im mocniej
przyspiesza tym lepiej dociska i nie chce zerwać przyczepności, w
przeciwieństwie do przednionapędowych wynalazków

--
| Bartlomiej Kuzniewski
| sibi@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

102
Data: 1 październik 2007, 12:48
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Tomasz Now

Ja jeżdżę na zmianę Avensis D4-D 126KM i Avensis Verso 2.0 VVTi. Poza tym
jeździłem Ave z dieslem 150KM i benzyniakami 1,6, 1,8 i 2,0 (przed i po
liftingu). Mam więc stosowne porównanie, przynajmniej w zakresie samochodów
Toyoty.
Dlatego podtrzymuję to, co napisałem (a nie napisałem, że diesel jest
cichszy podczas jazdy w korku, tylko że przyjemniejszy). Cichszy jest przy
wysokich prędkościach przelotowych, bo ma wówczas niską prędkość obrotową w
porównaniu z benzyniakiem. Przy ostrym przyspieszaniu też nie jest cichszy,
ale żeby benzyniakiem przyspieszyć równie szybko np. przy wyprzedaniu, to
trzeba go wkręcić na hałaśliwe 5-6 tys. i jedyną różnicą jest barwa
dźwięku.
Oczywiście, stare diesle i TDI z pompowtryskami znane są z wyższej
hałaśliwości niż common-raile - o tym należy pamiętać.

Fenio wyciągnął przykłady z cenników Saaba i BMW, które niby mają obalać
ogólną zasadę, ze diesle są mniej wymagające pod względem materiałów
stosowanych w budowie turbin niż benzyniaki - ale ja tego wyjaśnienia nie
rozumiem, może ktoś odgadł o co chodzi autorowi :|

--
T.

103
Data: 1 październik 2007, 12:50
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Tomasz Now

Dnia Mon, 24 Sep 2007 23:12:01 +0200, mario napisał(a):


idiotyczne potwory z


kilkusetkonnymi silnikami,



pewnie... panda dla kazdego, po co wiecej?

ech.. idiotyczne dla ciebie, niekoniecznie wszyscy tak musza myslec.

mario



Mario, rozumiem, że chcesz zaistnieć, ale nie wyrywaj fragmentu wypowiedzi
z kontekstu i nie usiłuj sprowadzać jej ad absurdum - w końcu tu nie wiec
wyborczy Samoobrony


--
T.

104
Data: 1 październik 2007, 19:23
Temat:

Re: Diesel - technika jazdy

Autor: Fenio

BartekK wrote:


Policz nie moc, tylko moment i pomnóż przez przełożenie skrzyni na
1ce i razy przełożenie głowne, i porównaj do jakiegoś np małego opla
- który ma co prawda 2x większy moment ale długie przełożenia.
Wyjdzie podobnie.



To nie moment pcha samochód tylko moc z niego wynikająca. Nic po momencie
jak prędkości obrotowej brakuje, gdyby nie brakowało to moc była by
wystarczająca a nie marne kilkanaście KM.


--
Pozdrawiam
Fenio
-=VW Golf II 1.8GT=- http://forum.vwgolf.pl



Tematy powiązane z Diesel - technika jazdy:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24