otopr.pl Grupy dyskusyjne duszący kaszel i katar

duszący kaszel i katar

1
Data: 10 listopad 2005, 13:19
Temat:

duszący kaszel i katar

Autor: Anika

Witam wszystkich i proszę o radę....

Nasz Aduś jak zwykle po dłuższym niż weekend wyjeździe z domu znów
zachorował...
Dorwał go mokry kaszel, króry po Ambrosolu przeszedł w suchy kaszel.
Byliśmy u lekarza, bo mały aż sie dusił i nie mógł złapac oddechu.
Lekarz zalecił Alcep i Cerutin, ale po 2 dniach podawania kaszel się
nasilił...
Wczoraj wieczorem doszedł katar, dziś kaszel jest jeszcze gorszy niż do tej
pory.
Od wczoraj mały nie chce nic jeść, a nawet jak już się przełamuje do
jedzenia to ma od razu odruch wymiotny... Co prawda dużo pije, dałam mu dziś
dodatkowo syrop prawoślazowy i panadol baby ale na razie to też nie
pomaga...
Zastanawiałam się czy nie iść znów do lekarza, ale wg. lekarza jeżeli nie
pojawi się gorączka (a takowej nie ma) mamy przyjść dopiero we wtorek...
Może ktoś z Was miał podobny problem i wie jak maluszkowi pomóc (półtora
roczku)
Bidulek strasznie się męczy tym kaszlem...

Pozdrawim i życzę zdróka wszystkim dzieciaczkom
Anika i Adrianek (17.05.2004)




2
Data: 10 listopad 2005, 13:29
Temat:

Re: =?ISO-8859-2?Q?dusz=B1cy_kaszel_i_katar?=

Autor: Eulalka

Anika napisał(a):


Od wczoraj mały nie chce nic jeść, a nawet jak już się przełamuje do
jedzenia to ma od razu odruch wymiotny... Co prawda dużo pije, dałam mu dziś
dodatkowo syrop prawoślazowy i panadol baby ale na razie to też nie
pomaga...



Nawilżaj powietrze i to solidnie. Przy atakach kaszlu zrób małemu
inhalacje z wrzątku i sody oczyszczonej.

Eulalka

3
Data: 10 listopad 2005, 13:53
Temat:

Re: duszący kaszel i katar

Autor: iza


Bidulek strasznie się męczy tym kaszlem...




Ze swojej strony mogę polecić Sinecod krople - hamuje odruch kaszlowy,
podawałam i starszemu i młodszemu synowi i pomógł bardzo. Ja na Twoim
miejscu skontaktowałabym się z lekarzem telefonicznie i zobaczyła co on na
to bo ewidentnie jakoś trzeba zadziałać...

Igunia i Qbeczek (06.05.2003) oraz Tymula (13.04.2005)



4
Data: 10 listopad 2005, 14:19
Temat:

Re: =?ISO-8859-2?Q?dusz=B1cy_kaszel_i_katar?=

Autor: Eulalka

iza napisał(a):


Bidulek strasznie się męczy tym kaszlem...




Ze swojej strony mogę polecić Sinecod krople - hamuje odruch kaszlowy,
podawałam i starszemu i młodszemu synowi i pomógł bardzo. Ja na Twoim
miejscu skontaktowałabym się z lekarzem telefonicznie i zobaczyła co on na
to bo ewidentnie jakoś trzeba zadziałać...



Wszystkie takie leki zawierają kodeinę i bez recepty ciężko je dostać.
Poza tym nie są bezpieczne - działają na układ nerwowy, hamując odruchy
i jak jest co wyksztuszać, to można się nabawić problemów.

Eulalka

5
Data: 12 listopad 2005, 22:19
Temat:

Re: duszący kaszel i katar

Autor: Tata inter


Witam wszystkich i proszę o radę....

Nasz Aduś jak zwykle po dłuższym niż weekend wyjeździe z domu znów
zachorował...



Rada jest jedna - natychmast do lekarza (nie ma goraczki, ale napenow będzie).
Właśnie to samo przechodzimy z naszym synkiem (dlatego dzisiaj zajrzalem na grupe
żeby opisać chorobę syna). U nas zaczeło się dwa tygodnie temu, gorączka lekki
kaszel, nastepnego dnia większa gorączka no to do lekarza, przepisał kilka
syropów i antybiotyk. Piątego dnia antybiotykow goraczka 38.7, czopek i rano do
lekarza (międzyczasie kaszel się nasilał) lekarz powiedział, że nie ma co
kombinować i przepisał antybiotyki w zastrzykach (syn ma rok i 3 miesiące i jak
słyszy z rana dzwonek to automatycznie zaczyna płakać :(( dzisiaj w nocy
przerażenie bo syn miał strasznie suchy kaszel i zaczynał się momentami dusic
bo niemógł złapać powietrza i dodatkowo jeszcze dzisiaj z rana dostał gorączki -
szykuję sie 3 seria innych antybotyków (też zastrzyki) :( przez ten czas syn nam
bardzo zmarniał, schudł i zbladł - baardzo mało je (zastanawiam się czy nie
zacząć go przymuszać) dużo pije.

Tak więc niezastanawiajcie sie tylko marszem do porządnego lekarza bo moze się
to marnie skończyć dla waszego dziecka.

Może ktos jeszcze z was miał podobne perypetie ..jak sobie poradziliście?

Acha ...dzisiaj kupiłem nawilżacz powietrza Bionare nie wiem czy to coś pomoże
czy nie (mam nadzieje że tak!) jakie macie doświadczenie z nawilżaczami powietrza ??

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

6
Data: 14 listopad 2005, 21:36
Temat:

Re: duszący kaszel i katar

Autor: micrus


Użytkownik "Tata internauta" napisał w wiadomości
news:442b.000003b8.43765c68@newsgate.onet.pl...


> Witam wszystkich i proszę o radę....
>
> Nasz Aduś jak zwykle po dłuższym niż weekend wyjeździe z domu znów
> zachorował...

Rada jest jedna - natychmast do lekarza (nie ma goraczki, ale napenow


będzie).


Właśnie to samo przechodzimy z naszym synkiem (dlatego dzisiaj zajrzalem


na grupe


żeby opisać chorobę syna). U nas zaczeło się dwa tygodnie temu, gorączka


lekki


kaszel, nastepnego dnia większa gorączka no to do lekarza, przepisał kilka
syropów i antybiotyk. Piątego dnia antybiotykow goraczka 38.7, czopek i


rano do


lekarza (międzyczasie kaszel się nasilał) lekarz powiedział, że nie ma co
kombinować i przepisał antybiotyki w zastrzykach (syn ma rok i 3 miesiące


i jak


słyszy z rana dzwonek to automatycznie zaczyna płakać :(( dzisiaj w nocy
przerażenie bo syn miał strasznie suchy kaszel i zaczynał się momentami


dusic


bo niemógł złapać powietrza i dodatkowo jeszcze dzisiaj z rana dostał


gorączki -


szykuję sie 3 seria innych antybotyków (też zastrzyki) :( przez ten czas


syn nam


bardzo zmarniał, schudł i zbladł - baardzo mało je (zastanawiam się czy


nie


zacząć go przymuszać) dużo pije.

Tak więc niezastanawiajcie sie tylko marszem do porządnego lekarza bo moze


się


to marnie skończyć dla waszego dziecka.

Może ktos jeszcze z was miał podobne perypetie ..jak sobie poradziliście?



prawdopodbnie synek ma podgłosniowe zapalenie krtani na tle wirusowym -
troszkę zbliozony efekt do krztuścia
zle się czuje .. po anybiotykach, bo na taką infekcję ( jesli to jest to a z
opisu wynika, że tak!) nie daje się antybiotyków, tylko leczy się objawowo
kontrolując oskrzela!! leczenie polega na: zapeweninia chłodnego, wilgotnego
powietrza w pomiesczeniu gdzie dziecko śpi - czyl;i ZERO grzejnika lekko
uchylone oknpo, podwójna piżama skarpety dore przykrycie, dorazne - na noc
syrop hamujacy kaszel, w razei ataku w ciągu dnia - natychmiast na balkon,
odpowieno zabezpieczony.
w szczeg. cięzkim przypadku - inhalacje nebulizatorem z lekiem
rozszerzającym

a kaszel trwa od 6-8 tygodni, raz lepije raz gorzej..... ( własnie
przerobilismy)
podanie antybiotyku nie dośc , że będzie niskuteczne, to daje efekt jojo -
czyli gwarancje, że w niedalekij przyszłości infekcja się powtórzy
wyprowadzenie dziecka BEZ antyb. - ew. nawrót po roku w polowie słabszej
formie

NIE PRZYMUSZJE DZIECKA DO JEDZENIA!!! on jest po prostu struty
antybiotykami, być może sa juz efekty grzybicy w przewodzie pokarmowym stąd
takie samopoczucie i wstręt do jedzenia

polecma poradę u naprawde dobrego pediatry, najlepiej takiego , który
praktykuje w szpitalu



7
Data: 18 listopad 2005, 22:01
Temat:

Re: =?ISO-8859-2?Q?dusz=B1cy_kaszel_i_katar?=

Autor: Anna Judyc

Użytkownik Anika napisał:


Witam wszystkich i proszę o radę....

Nasz Aduś jak zwykle po dłuższym niż weekend wyjeździe z domu znów
zachorował...
Dorwał go mokry kaszel, króry po Ambrosolu przeszedł w suchy kaszel.
Byliśmy u lekarza, bo mały aż sie dusił i nie mógł złapac oddechu.
Lekarz zalecił Alcep i Cerutin, ale po 2 dniach podawania kaszel się
nasilił...
Wczoraj wieczorem doszedł katar, dziś kaszel jest jeszcze gorszy niż do tej
pory.
Od wczoraj mały nie chce nic jeść, a nawet jak już się przełamuje do
jedzenia to ma od razu odruch wymiotny... Co prawda dużo pije, dałam mu dziś
dodatkowo syrop prawoślazowy i panadol baby ale na razie to też nie
pomaga...
Zastanawiałam się czy nie iść znów do lekarza, ale wg. lekarza jeżeli nie
pojawi się gorączka (a takowej nie ma) mamy przyjść dopiero we wtorek...
Może ktoś z Was miał podobny problem i wie jak maluszkowi pomóc (półtora
roczku)
Bidulek strasznie się męczy tym kaszlem...

Pozdrawim i życzę zdróka wszystkim dzieciaczkom
Anika i Adrianek (17.05.2004)



Mieliśmy zbliżony problem, tzn. moja córka się dusiła, przy oddychaniu
co jakiś czas było słychać świszczenie, miała suchy kaszel. A
przeziębienia kończyły się zapaleniem płuc. Trafiliśmy na lekarza który
nie chciał jej leczyć w ciemno , stawiliśmy się na badaniach w szpitalu,
mówiono o astmie, alergii lub wadzie uk. oddechowego.
Jak jesteście z Wawy mogę polecić dobrego pulmonologa, który w razie
czego może pomóc w szpitalu.(tam też pracuje).
Po diagnozie leczenie mamy celowane, leki trzymam w domu żeby być
uniezależniona od szpitala. Kaszel już mnie tak nie przeraża i wiem jak
postępować w trakcie karmienia bo u nas to też ma znaczenie.
U Was jest jeszcze katar, ciągły, przewlekły, źle leczony może
doprowadzić do astmy, skonsultujcie stan małego u laryngologa-alergologa.
pzdr, Ania+ 20-miesięczne Kasia i Gabrysia


Tematy powiązane z duszący kaszel i katar:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24