otopr.pl Grupy dyskusyjne dzidzia w brzuchu

dzidzia w brzuchu

1
Data: 31 październik 2004, 10:56
Temat:

dzidzia w brzuchu

Autor: igunia

Mojemu 16-miesięcznemu synkowi tłumacze że "mama ma w brzuchu dzidzie" i
chociaz zdaje sobie sprawę, że mały niewiele z tego rozumie to jednak
dzisiaj mnie zaskoczył i rozbawił. Podniósł moją bluzkę i zaczał się
przytulac do brzuszka, na to ja pytam "dajesz dzidzi buziaka?" a on na to
"dzidzia !" i puka brzuch paluszkiem a potem znowu zaczął się przytulać. W
koncu obciągnęłam bluzke i mówie "dzidzia poszła spać" a on w strone brzucha
" pa pa pa" i pomachał łapką :)))


Igunia



2
Data: 31 październik 2004, 12:00
Temat:

Re: dzidzia w brzuchu

Autor: Monika



Użytkownik "igunia" napisał w wiadomości
news:cm2csk$901$1@atlantis.news.tpi.pl...
Podniósł moją bluzkę i zaczał się


przytulac do brzuszka, na to ja pytam "dajesz dzidzi buziaka?" a on na to
"dzidzia !" i puka brzuch paluszkiem a potem znowu zaczął się przytulać. W
koncu obciągnęłam bluzke i mówie "dzidzia poszła spać" a on w strone


brzucha


" pa pa pa" i pomachał łapką :)))




Bardzo słodziutkie :-))

Pozdrawiam
Monika
Kasia 19.07.95
Wojtuś 06.05.03



3
Data: 31 październik 2004, 12:17
Temat:

Re: dzidzia w brzuchu

Autor: Rebeka

Super.!!U mnie jest tak ,że mąż całuje brzuch i mówi:" jak sie ma nasza
dzidzia?",wtedy też podchodzi synek(2 lata) przytula się do brzucha i mówi
wskazując na pępek: "Tata mów tu!!! ,do dziurki". Mielismy niezły ubaw :-))
Pozdrawiamy
Kasia, Bartuś i dzidziulka(marzec 2005r)



4
Data: 31 październik 2004, 12:32
Temat:

Re: dzidzia w brzuchu

Autor: Carol


Użytkownik "igunia" napisał w wiadomości
news:cm2csk$901$1@atlantis.news.tpi.pl...


Mojemu 16-miesięcznemu synkowi tłumacze że "mama ma w brzuchu dzidzie"



super :-) A ja pamiętam jak moja niespełna dwuletnia córeczka bawiła się z
młodszą siostrą obkładając mój brzuch pluszakami. No i zawsze jak leżałam w
wannie, to ona myła dzidziusia. Ech, piękne czasy...

pozdrówka
Karolina, Paulinka 3,3l i Ewelinka 1 rok



5
Data: 31 październik 2004, 13:04
Temat:

Re: dzidzia w brzuchu

Autor: Marynatka

On 2004-10-31, igunia wrote:


Mojemu 16-miesięcznemu synkowi tłumacze że "mama ma w brzuchu dzidzie" i
chociaz zdaje sobie sprawę,



A w którym miesiącu ciązy jesteś?

Bo ja nie wiem kiedy tak więcej powinnam o tym mówić Kubie...
Nie chcę za wcześnie - żeby jak coś się stanie, to żeby nie był
rozczarowany.
Na razie tylko zapytałam go czy chce braciszka lub siostrzyczkę, otrzymałam
odpowiedź twierdzącą.
Nie wiem kiedy jest odpowiedni czas aby dziecku powiedzieć o rodzeństwie -
w okolicach 6 miesiąca ciązy? Może ciut wcześniej....eh...taki mam ostatnio
dylemat.
Zważywszy na to, że dużo leżę (ciąża zagrożona), biorę leki i nie robię
wielu rzeczy z Kubą jakie robiłam do tej pory.
Kuba jeszcze nie pyta dlaczego mama tak dużo leży - ale czuję, że wkrótce
może zacząć pytać.


--
Pozdrawiam
Marzena z Kubusiem (18.03.2001)
i fasolinką (~18.06.2005)

6
Data: 31 październik 2004, 14:04
Temat:

Re: dzidzia w brzuchu

Autor: ulast


Użytkownik "Marynatka" napisał w
wiadomości
news:slrnco9l6j.oc5.marzenka-nospam@rotfl.linux.krakow.pl...


On 2004-10-31, igunia wrote:
> Mojemu 16-miesięcznemu synkowi tłumacze że "mama ma w brzuchu


dzidzie" i


> chociaz zdaje sobie sprawę,

A w którym miesiącu ciązy jesteś?

Bo ja nie wiem kiedy tak więcej powinnam o tym mówić Kubie...
Nie chcę za wcześnie - żeby jak coś się stanie, to żeby nie był
rozczarowany.



Ja najpierw mimochodem zapytałam moich synów, co by było gdyby się
okazało, że będą mieli braciszka lub siostrzyczkę. (Po
przykrościach jakie mnie w lutym spotkały, bałam się cokolwiek i
komukolwiek mówić)
Starszy Michał powiedział: "mamo nie ma mowy, nie ma u nas
miejsca"...;-)...młodszy powiedział: "a ja chcę braciszka, bo będę
mu rozkazywał tak jak Michał mnie" :-))
Kiedy jechałam do szpitala z krwawieniem, chłopcy już wiedzieli,
że będzie dzidzia, powiedziałam, że dziecię w brzuchu tak samo
może zachorować jak każdy....
Ostatnio starszy obserwował jak brzuch mi podskakuje i pytał "tam
na prawdę jest moja siostra?"

Pozdrawiam
Ula (ulast)
www.ulast.prv.pl




7
Data: 31 październik 2004, 16:58
Temat:

Re: dzidzia w brzuchu

Autor: igunia



A w którym miesiącu ciązy jesteś?



Ja jestem w 18 tyg., ale juz od jakiegos czasu powtarzam mojemu Kubie ze w
brzuchu jest dzidzia zeby mu się utrwaliło ;)


Igunia



8
Data: 31 październik 2004, 19:58
Temat:

Re: dzidzia w brzuchu

Autor: Malina

U nas jest podobnie. Pawcio widzi mój rosnšcy brzuszek i chętnie przychodzi
witać się z Dzidziš, głaszcze mnie po brzuchu i daje dzidzi buzi. Rozczula
mnie to bardzo:-) A na pytanie: "a jak ma mieć na imię Twoja siostrzyczka
lub braciszek?" niezmiennie odpowiada: "patata" lub "batata" :-) Jeszcze nie
wiem, czy uwzględnimy Jego sugestie;-)

halusia, Pawełek 10.05.2003 i Kropka~25.03.2005



9
Data: 1 listopad 2004, 22:02
Temat:

Re: dzidzia w brzuchu

Autor: Ania


Użytkownik "igunia" napisał


Mojemu 16-miesięcznemu synkowi tłumacze że "mama ma w brzuchu dzidzie" i
chociaz zdaje sobie sprawę, że mały niewiele z tego rozumie to jednak
dzisiaj mnie zaskoczył i rozbawił. Podniósł moją bluzkę i zaczał się
przytulac do brzuszka, na to ja pytam "dajesz dzidzi buziaka?" a on na to
"dzidzia !" i puka brzuch paluszkiem a potem znowu zaczął się przytulać. W
koncu obciągnęłam bluzke i mówie "dzidzia poszła spać" a on w strone
brzucha
" pa pa pa" i pomachał łapką :)))




i to jest ten Cud Narodzin i życia....

Ania i malestwo ~ 02,03,2005



10
Data: 2 listopad 2004, 11:47
Temat:

Re: dzidzia w brzuchu

Autor: JaBa


Użytkownik "Marynatka" napisał w wiadomości
news:slrnco9l6j.oc5.marzenka-nospam@rotfl.linux.krakow.pl...


Bo ja nie wiem kiedy tak więcej powinnam o tym mówić Kubie...
Nie chcę za wcześnie - żeby jak coś się stanie, to żeby nie był
rozczarowany.


[...]

w Twoim przypadku to pewnie niedlugo trzeba bedzie powiedziec synkowi,
ale nie mow, ze z dzidzia cos nie tak, bo maluch moze byc na dzidzie zly
(tak ogolnie, za te sytuacje). Lepiej powiedziec ze to z mama cos nie tak
i musi odpoczywac
(takie rady byly u nas od psychologa).

A w przypadku 'normalnej' ciazy czekalabym az dzieciak zauwazy brzuszek i
sie sam
zapyta, co sie mamie stalo ;-)
Bo dzieci sa niecierpliwe i jak juz beda wiedzialy o dzidziusiu, to
chcialyby zeby byl juz,
zaraz, natychmiast, a najpoznije drugiego dnia ;-) I nawet dwumiesieczny
okres oczekiwania
to za dlugo.......

No ale wtedy mozna starszaka wprowadzac w role wlasnie starszego
rodzenstwa:
- pozwolic wybrac w sklepie jakies ubranko dla dzidzi,
- zakupic grzechotke, ktora potem maluch przywita mlodszego
braciszka/siostrzyczke w domu,
- skreslac na kalendarzu dni do terminu

No i najwazniejsze: zakupic jakis prezencik, dac mamie do szpitalnej torby
i gdy starszak
zjawi sie zobaczyc maluszka, podarowac dziecku prezencik 'od dzidzi'!


U nas dzieki takim zabiegom starszak nie byl zazdrosny o core ;-)


JaBa + Rafal 8l. i Agata 14mies.



11
Data: 2 listopad 2004, 13:28
Temat:

Re: dzidzia w brzuchu

Autor: *madzik* <

Dnia 10/31/04 1:04 PM, Marynatka napisał/-a:


A w którym miesiącu ciązy jesteś?

Bo ja nie wiem kiedy tak więcej powinnam o tym mówić Kubie...
Nie chcę za wcześnie - żeby jak coś się stanie, to żeby nie był
rozczarowany.
Na razie tylko zapytałam go czy chce braciszka lub siostrzyczkę, otrzymałam
odpowiedź twierdzącą.
Nie wiem kiedy jest odpowiedni czas aby dziecku powiedzieć o rodzeństwie -
w okolicach 6 miesiąca ciązy? Może ciut wcześniej....eh...taki mam ostatnio
dylemat.
Zważywszy na to, że dużo leżę (ciąża zagrożona), biorę leki i nie robię
wielu rzeczy z Kubą jakie robiłam do tej pory.
Kuba jeszcze nie pyta dlaczego mama tak dużo leży - ale czuję, że wkrótce
może zacząć pytać.



jak nie masz co robic i sie nudzisz, to przelec Googla - pamietam taka
jedna dyskusje, dosc dluga, czy mowic, czy nie.

My powiedzielismy Michalowi jako jednemu z pierwszych - nie chcialam,
zeby sie dowiedzial od kogos innego (a na solidarne milczenie w takich
sprawach nie mam so liczyc, "no wygadałam sie, o co znow masz do mnie
pretensje" etc.).
Powiedzialam, ze u mnie w brzuszku jest drugi dzidzius i za jakis czas
urodze go i Michalek bedzie starszym braciszkiem. Wowczas ten temat sie
skonczyl, pozniej czasem wracalismy do niego, np. ze musze troche
polezec, bo dzidzia w brzuszku rosnie i dlatego ja musze czesciej
odpoczywac. Pozniej - jak juz byl brzuszek widoczny - co pare tygodni z
Misiem ogladalismy kolejne zdjecia usg 3d (bodajze na
www.amazingpregnancy.com), ogladalismy tez ksiazke z bardzo fajnymi
zdjecami plodow (fotograf nazywa sie bodajze Lennart Nilsen), kilka
ksiazeczek typu "bede bratem" (to juz pod koniec ciazy), wtedy tez
opowiadalam jak to bedzie wygladac, ze ja z mezem pojedziemy do
szpitala, tam urodze dzidziusia i pozniej Michalek bedzie mogla nas
odwiedzic i zobaczyc braciszka a zaraz potem wrocimy do domu wszyscy razem.

Co do ciazy zagrozonej - musisz sama zdecydowac. Ale moze jak powiesz
mu, ze musisz duzo lezec wlasnie ze wzgledu na to by dzidzius nie byl
chory, to bedzie mu latwiej zaakceptowac fakt Twojej "nieruchomosci"
;-). Gdyby cos poszlo nie tak natomiast - wowczas mozna powiedziec, ze
dzidzius byl chory i dlatego go juz nie ma w brzuszku.

(to tylko rozwazania, nie bić ;-) )

--
Pozdrawiamy cieplutko,
Magda
Michał (maj 2001), Jakub (maj 2004)


Tematy powiązane z dzidzia w brzuchu:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24