otopr.pl Grupy dyskusyjne Dziecko kaszle co noc

Dziecko kaszle co noc

1
Data: 21 listopad 2006, 20:01
Temat:

Dziecko kaszle co noc

Autor: Frykow

Hej,

10 miesi=EAczna c=F3reczka, przy ka=BFdym zasypianiu dostaje napadu kaszlu
(oraz kataru), kt=F3ry m=EAczy j=B1 a=BF do u=B6ni=EAcia. W nocy te=BF potr=
afi
si=EA zanie=B6=E6 kaszlem i obudzi=E6. Dostaje zyrtec (odczulaj=B1ce), ale
to nic nie daje. Lekarz j=B1 os=B3uchiwa=B3 ju=BF kilka razy i stwierdzi=B3,
=BFe nic jej nie dolega. Panie w =BF=B3obku tak=BFe twierdz=B1, =BFe w ci=
=B1gu
dnia zupe=B3nie nic jej nie jest.

Pomocy!
Frykow


2
Data: 21 listopad 2006, 20:12
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: Szpilka


Użytkownik "Frykow" napisał w wiadomości
news:1164135683.588742.262420@m7g2000cwm.googlegroups.com...
Hej,

10 miesięczna córeczka, przy każdym zasypianiu dostaje napadu kaszlu
(oraz kataru), który męczy ją aż do uśnięcia. W nocy też potrafi
się zanieść kaszlem i obudzić. Dostaje zyrtec (odczulające), ale
to nic nie daje. Lekarz ją osłuchiwał już kilka razy i stwierdził,
że nic jej nie dolega. Panie w żłobku także twierdzą, że w ciągu
dnia zupełnie nic jej nie jest.


------------------------------------------------------------------------------------------------

Może macie za suche powietrze w pokoju?

Sylwia


3
Data: 21 listopad 2006, 20:54
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: Sylwia

Użytkownik "Frykow" napisał:


10 miesięczna córeczka, przy każdym zasypianiu dostaje napadu kaszlu
(oraz kataru), który męczy ją aż do uśnięcia.



Moja cora duzo starsza, ale miala to samo. Okropny kaszel, wlasnie glownie
wieczorem, w nocy. A przy tym gardlo ok, osluchowo ok. Wedrowka po
lekarzach, podejrzenie alergii (stos silnych lekow przepisanych zupelnie bez
potrzeby) i w koncu trafilam na laryngologa, ktory wytlumaczyl mi, ze to nie
kaszel jest problemem, ale katar.
Katar wywołuje kaszel, nie wiem czy tak jest w Waszym przypadku, ale warto
brac to pod uwagę.
U nas od momentu zastosowania sie do rad laryngologa (nie podaje ich, bo nie
przydadza sie 10-cio miesieczniakowi, moja cora ma 4,5 roku) i utrzymywania
kataru "w ryzach" problem kaszlu nie istnieje. A to byl koszmar :( 2
miesiace nie przespanych nocy.
Moze sprobujcie regularnie oczyszczac nosek, jest taki homeopatyczny aerozol
do noska Euphorbium można go stosowac u niemowląt albo jakies kropelki dla
takich malych dzieci, cokolwiek aby katar splywal na zewnatrz, a nie do
gardla (najlepiej poradzic sie pediatry co nadaje sie dla tak malego
dziecka). Samo czyszenie gruszka moze nie wystarczyc, bo nie chodzi tylko o
ten katar w nosku, ale ten "wyzej".
Warto sprobowac.

Zycze zdrowia, Sylwia



4
Data: 21 listopad 2006, 22:16
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: Martka


Użytkownik "Sylwia" napisał w wiadomoœci
news:45634a57$0$17946$f69f905@mamut2.aster.pl...


Użytkownik "Frykow" napisał:

U nas od momentu zastosowania sie do rad laryngologa (nie podaje ich, bo
nie przydadza sie 10-cio miesieczniakowi, moja cora ma 4,5 roku) i
utrzymywania kataru "w ryzach" problem kaszlu nie istnieje. A to byl
koszmar :( 2 miesiace nie przespanych nocy.



a moglabys je podac? te rady. moja ania ostatnio zmaga sie z katarem, takim
co to na zewnatrz nie wyplywa tylko po gardle cieknie. juz cierpliwosci mi
brak

--

pzdr
marta
http://lilypie.com/baby2/030327/3/4/1/+1



5
Data: 21 listopad 2006, 22:35
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: Dominika <


Użytkownik "Frykow" napisał w wiadomości
news:1164135683.588742.262420@m7g2000cwm.googlegroups.com...
Hej,

10 miesięczna córeczka, przy każdym zasypianiu dostaje napadu kaszlu
(oraz kataru), który męczy ją aż do uśnięcia

Sprawdzcie Malej zatoki


Pozdrawiam
Dominika



6
Data: 21 listopad 2006, 23:13
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: Sylwia

Użytkownik "Martka" napisała:



a moglabys je podac? te rady



Rady pewnie malo odkrywcze, ale ja o tym nie wiedzialam wczesniej.
Do laryngologa trafilam z zapaleniem ucha, bo w koncu od tego ciaglego
zapchanego nosa padlo tez na uszy.
Po pierwsze - wydmuchiwac katar nalezy tylko jedna dziurka, a druga
zatykamy. Wtedy mozna smarkac mocno i skutecznie (moja cora dmuchala mocno
dwoma dziurkami i prawdopodobnie dlatego skonczylo sie to zapaleniem ucha).
Po drugie nie dopuszczac do zapychania nosa i nie traktowac kataru: "leczony
czy nie trwa 7 dni" - moze u doroslych, ale nie u dzieci, szczegolnie
przedszkolakow. Czyli katar leczymy. Leczenie, ktore zapisal laryngolog dla
mojej 4,5 latki (dla kazdego innego dziecka wskazana konsultacja z
lekarzem):
* sprej do noska Euphorbium (mozna stosowac kilka razy dziennie, rozwadnia
wydzieline i latwo sie wysmarkac, w "smaku" ok - moje dziecie nie
protestuje, stosujemy od razu kiedy pojawia sie katar i czasami tylko to
wystarcza + czeste "smarkanie";
* syrop "Actitrin" - silny i skuteczny przy duzym zapchaniu nosa w glebszych
partiach, na ulotce napisali dawkowanie od 7 lat (3 x 5 ml) i ze nie wolno
dzieciom ponizej roku, ale ja (zgodnie z zaleceniem lekarza) podaje w
sytuacjach kryzysowych doraznie ok. 4 ml jednorazowo (zwykle poznym
popoludniem zeby na noc juz wszystko splynelo i mozna bylo oczyscic nos
przed snem - to zapobiega kaszlowi w nocy, zreszta sam syrop rowniez jest
przeciwkaszlowy (drozszy odpowiednik tego syropu to "Actifed" jest innej
firmy i latwiej dostepny, pewnie dlatego ze 2x drozszy);
* kropelki do nosa "Xylometazolin" - przy katarze srednim, czyli jak samo
Euphorbium nie wystarcza stosuje 2-3 razy dziennie po kropelce lub dwie do
noska - wazna rada - dziecko ma miec glowe odchylona, patrzec tak jakby za
siebie, zeby krople nie wpadaly do gardla.
Euphorbium stosujemy 3-4 razy dziennie przez caly okres trwania kataru, a
syrop lub krople w zaleznosci od "sily" kataru, ale nie stosuje ich lacznie.
Albo to albo to.
Tyle.
Mala chodzi do przedszkola, wiec katar jej sie zdarza czesto, ale stosujac
sie do powyzszego taki katar trwa ok. 3-4 dni i z glowy. I przede wszystkim
spi w nocy, nie kaszle (to dla mnie cud, bo naprawde z kaszlem wlaczylismy
bezskutecznie bardzo bardzo dlugo i to nie tylko w sezonie grzewczym,
przekaszlala tez czerwiec i lipiec, a ten ciagly kaszel zaatakowal az
oskrzela i nie obylo sie bez antybiotyku - pierwszy raz w swoim 4-ro letnim
zyciu).
Dodatkowo teraz w okresie "chorobowym" podaje malej codziennie kapsulke
Ecomeru, ale to juz "na wlasna reke" ;-)

Ale sie rozpisalam.. Pozdrawiam, Sylwia



7
Data: 22 listopad 2006, 00:03
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: pawelj


Użytkownik "Frykow" napisał w wiadomości
news:1164135683.588742.262420@m7g2000cwm.googlegroups.com...
Hej,

10 miesięczna córeczka, przy każdym zasypianiu dostaje napadu kaszlu
(oraz kataru), który męczy ją aż do uśnięcia. W nocy też potrafi
się zanieść kaszlem i obudzić. Dostaje zyrtec (odczulające), ale
to nic nie daje. Lekarz ją osłuchiwał już kilka razy i stwierdził,
że nic jej nie dolega. Panie w żłobku także twierdzą, że w ciągu
dnia zupełnie nic jej nie jest.


Jakbym o mojej 10 miesięcznej pannie czytał.

Dziś byliśmy u innego lekarza. Ten stwierdził, że gardło jest czerwone,
dlatego że katar który siedzi "wyżej" spływa podczas snu do gardła a nie do
nosa.
Mała ma przepisane kropelki do nosa robione które mają być wpryskiwane a jak
przez 3 dni nie będzie poprawy to jest antybiotyk przepisany. Lekarz
twierdzi że to nic poważnego i jest spora szansa, że przejdzie samo. Chociaż
twierdzi też że jest spora szansa że będzie się długo ciągnęło i mogą być
komplikacje.

Poprzednia lekarka oglądała ją 4 razy w ciągu ostatniego miesiąca i ciągle
było dobrze. Czyste gardło i ona nic nie widziała.

Oby ten dostrzegł dobrze.

--
PawełJ





8
Data: 22 listopad 2006, 09:11
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: delf

Witam
Wydaje mi sie ze fajnie ze radzisz sie na grupie- w koncu inni rodzice tez
to przerabiali. Mnie tylko dziwi ze nie idziesz do innego lekarza.
Laryngolog to podstawa - jak najszybciej sie do niego udajcie. Tylko
poszukaj takiego co jest od malych dzieci. Suche powietrze w domku- jak
najbardziej- tu nie pomoga mokre reczniki na kaloryfer, trzeba kupic
nawilzacz. DLa mnie wasza corka jest niesamowita panna 10 miesiecy- ped do
raczkowania,chodzenia i Zyrtex- czy ona sie wam nie poklada, wali glowa o
przeszkody? Jest inny lek o podobnym dzialaniu do zyrtexu- bez dzialan
ubocznych, moge poszukac nazwy jesli chcecie, ale ja bym nie dawala wcale
jesli nie pomaga.
Ktos juz napisal ze dziecko mialo kaszel i po miesiecu gardlo czerwone-
jasne, jak jest caly czas draznione to w koncu jakas infekcje sie przyczepi.
Nie bagatelizujcie tego, tym bardziej ze jest cos takiego jak nieosluchowe
zapalnie pluc- a to nie przelewki.
U mnie byl kaszel poranny - obeszlam wszystkich lekarzy- 3 roznych
pediatrow, laryngolog, alergolog, RTG klatki piersiowej, i co sie okazalo?
KOT ! tak siersc z kota ktory byl w domku 2 miesiace ! Pranie dywanow,
odsuwanie mebli, mycie podlog- wszystko trzebaba bylo wykonac po 10 razy aby
sie pozbyc futra ze wszystkich zakamarkow. Szkoda , bo kicia byla super.

J&J



9
Data: 22 listopad 2006, 10:10
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: Qrczak

Użytkownik "delf" napisał w wiadomości
news:ek10og$715$1@news.onet.pl...


Zyrtex- czy ona sie wam nie poklada, wali glowa o przeszkody? Jest inny
lek o podobnym dzialaniu do zyrtexu- bez dzialan ubocznych, moge poszukac
nazwy jesli chcecie, ale ja bym nie dawala wcale jesli nie pomaga.



Claritine może?

Qra


10
Data: 22 listopad 2006, 10:11
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: mletka


Użytkownik "Frykow" napisał w wiadomości
news:1164135683.588742.262420@m7g2000cwm.googlegroups.com...
Hej,

10 miesięczna córeczka, przy każdym zasypianiu dostaje napadu kaszlu
(oraz kataru), który męczy ją aż do uśnięcia. W nocy też potrafi
się zanieść kaszlem i obudzić. Dostaje zyrtec (odczulające), ale
to nic nie daje. Lekarz ją osłuchiwał już kilka razy i stwierdził,
że nic jej nie dolega. Panie w żłobku także twierdzą, że w ciągu
dnia zupełnie nic jej nie jest.

Pomocy!
Frykow

u mnie było podobnie a zaczęło się gdy mała miała ok. 1,5l.
Oczywiście najpierw było suche powietrze, potem alergia (przerabiana już
razem ze starszym bo też kaszlał).
A na koniec bardzo prozaiczna sprawa - żle wydmuchiwany nos. Jeśli w nosie
coś zostanie to zawsze to będzie spływało wieczorem bo ciałko jest rozgrzane
kąpielą, wycieraniem i kołderką. I wcale nie musi dziecko mieć kataru. Moja
mała ma teraz 4 lata, nadal nie wiem czemu nie potrafi wycierać nosa więc
juz zaczyna sie pojawiać kaszel. Do tego dochodzi jeszcze poranna chrypka i
kaszel jakby chciała wyplóć coś z gardła.
ja podaję wit. C i krople do nosa na rozrzedzenie wydzieliny. No i w moim
przypadku to czekam na porządne kichnięcie.

mletka



11
Data: 22 listopad 2006, 18:23
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: La Luna

Pewnego wieczoru 21 Nov 2006 11:01:23 -0800 wiedźmin zdziwił się nieco, gdy
strzyga która wyskoczyła na niego z pl.soc.dzieci zamiast rzucić mu się do
gardła, dygnęła, przedstawiła się jako Frykow, a następnie wyśpiewała
przytupując wdzięcznie:


Panie w żłobku także twierdzą, że w ciągu
dnia zupełnie nic jej nie jest.



Ja bym sie zastanowila jeszcze nad refluksem - bo potrafi dawac dokladnie
takie objawy.

--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.

12
Data: 22 listopad 2006, 19:50
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: Frykow


Dzi=EAkuj=EA wszystkim za odpowiedzi. Idziemy z ma=B3=B1 do laryngologa,
nawil=BFa=E6 te=BF si=EA znajdzie :)

BTW, w mieszkaniu jest gor=B1co - 24-25 C, a kaloryfery bez mo=BFliwo=B6ci
regulacji. :/

pozdrawiam
Frykow


13
Data: 23 listopad 2006, 10:23
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: Beatka


Użytkownik "Sylwia" napisał w wiadomości
news:45636b16$0$17956$f69f905@mamut2.aster.pl...

To ja jeszcze dorzucę ( dla przedszkolaka ciągle łapiącego katar) :
Jak zaczyna "dopiero" kichać - wit.C, woda morska w sprayu do noska - mój
strasznie nie lubi, wiec tylko jak trzeba szybko, bo jak mamy czas to
inhalacje z soli fizjologicznej. To dziala cuda!!! Zawsze dostawal
strasznego kataru, teraz jak się zaczyna - robie inhalacje - przechodzi! Jak
reką odjąl!!! Sama bym nie uwierzyła, gdybym nie spróbowała juz kilkanascie
razy, działa bez pudla. Ja kupiłam taki zwykły inhalator w aptece za ok35
zł.Nalewa się wody, do tego ampułka soli fizjologicznej i wciągac
noskiem.Można też olejek Inhalol stosować ( mi prz zatokach zawsze pomaga)
ale małemu nie daję, bo boję się reakcji alergicznej ( u starszego jest,
więc młodszemu nie stosuję).

Ta sól fizjologiczna to też do inhalacji na kaszel - wg zaleceń specjalistów
z Rabki (moja pani pediatra miała staże i inne nauki u nich, a starszy syn
był tam na zdiagnozowaniu i dostał takie zalecenie). Na kaszel alergiczny i
zwykły, przeziębieniowy, przy zapaleniu oskrzeli itp. Mój mąz ostatnio nie
mógł pozbyc się kaszlu i stwierdził zdecydowaną poprawę po takiej inhalacji.
Zwykła sól fizjologiczna....... :-))


--
Beatka (Adaś 17.04.1997, Wojtuś 25.06.2002)




14
Data: 23 listopad 2006, 10:26
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: Beatka


Użytkownik "Dominika" napisał w wiadomości
news:e9597$4563711d$57ce5043$32416@news.chello.pl...



Użytkownik "Frykow" napisał w wiadomości
news:1164135683.588742.262420@m7g2000cwm.googlegroups.com...
Hej,

10 miesięczna córeczka, przy każdym zasypianiu dostaje napadu kaszlu
(oraz kataru), który męczy ją aż do uśnięcia

Sprawdzcie Malej zatoki

O to to.Ja mam tak samo przy zatokach.Czasem w nocy nagle ataku dostaje,


mąż pędzi po wodę i syrop na kaszel a ja płaczę (mimowolnie) i nie mogę
nawet mówić, że to z kataru. Podleczone zatoki = brak tych ataków ( u mnie)

--
Beatka (Adaś 17.04.1997, Wojtuś 25.06.2002)



15
Data: 23 listopad 2006, 10:31
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: Beatka


Użytkownik "Frykow" napisał w wiadomości
--
Beatka (Adaś 17.04.1997, Wojtuś
25.06.2002)news:1164221452.847769.293740@h48g2000cwc.googlegroups.com...


BTW, w mieszkaniu jest gorąco - 24-25 C, a kaloryfery bez możliwości
regulacji. :/

Okno/lufcik uchyl , na kaloryfer gruby koc, żeby przytkać, na to mokry
ręcznik.
Ja tam nie zasnę przy zamknietym oknie.....Teraz kaloryfer zakrecony, bo nie
ma mrozu, okno lekko otwarte.Nos musze mieć zimny :-)) U nas zimny wychów !
:-)
--
Beatka (Adaś 17.04.1997, Wojtuś 25.06.2002)



16
Data: 23 listopad 2006, 10:32
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: Anika

hej:)
mielismy tez cos podobnego...
pomoglo:
-ostawienie zyrtecu
-nawilzanie powietrza
-na podloge polozylismy wykladzine pokrywajaca cala podloge (wczesniej byl
mniejszy dywan na panelach - to byla chyba glowna przyczyna kaszlu. W innych
pokojach maly nie kaszlal, pokoj w ktorym spal jako jedyny nie mial podlogi
przykrytej wykladzina...
-----------------------------------------------------
pozdrawiam
Anika, Adrian (17.05.2004) i Amelka (23.08.2006)
www.rodzinka.igx.pl



17
Data: 23 listopad 2006, 11:51
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: Sylwia


Użytkownik "Beatka" napisała:



To ja jeszcze dorzucę ( dla przedszkolaka ciągle łapiącego katar) :
Jak zaczyna "dopiero" kichać - wit.C, woda morska w sprayu do noska - mój
strasznie nie lubi, wiec tylko jak trzeba szybko, bo jak mamy czas to
inhalacje z soli fizjologicznej. To dziala cuda!!!



Musze sprobowac. Tylko nie mam pojecia jak wyglada taki zwykly inhalator,
rzucilam okiem na allegro i tam sa chyba takie bardziej zaawansowane (sadzac
po wysokich cenach). Czy Ty masz takie urzadzenie co to po prostu paruje i
dzieciak wdycha nachylajac sie nad tym, czy to ma jakies specjalne koncowki?
Moja przedszkolanka prawie dokladnie w tym samym wieku co Twoj przedszkolak
;-)
My jeszcze stosujemy przy katarze kilka kropli olejku pichtowego do wanny
(za rada Sowy - grupowej madrej glowy :-)) i to pewnie tez jakis sposob
inhalacji, faktycznie dosc skuteczny.

Pozdrawiam, Sylwia



18
Data: 23 listopad 2006, 21:01
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: pawelj


-na podloge polozylismy wykladzine pokrywajaca cala podloge (wczesniej byl
mniejszy dywan na panelach - to byla chyba glowna przyczyna kaszlu. W
innych pokojach maly nie kaszlal, pokoj w ktorym spal jako jedyny nie mial
podlogi przykrytej wykladzina...



Jaki jest związek braku wykładziny na panelach z kaszleniem?
Serio pytam bo nie rozumiem a u mnie też mała śpi w pokoju gdzie są panele a
nie ma wykładziny żadnej

--
PawełJ



19
Data: 23 listopad 2006, 22:11
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: zona alber

pawelj wrote:


Jaki jest związek braku wykładziny na panelach z kaszleniem?
Serio pytam bo nie rozumiem a u mnie też mała śpi w pokoju gdzie są
panele a nie ma wykładziny żadnej



Wykładzina jest potencjalnym siedliskiem roztoczy a te mogą być
przyczyną alergii.

--
super-cool /exploradora/ Dora
zona alberta (30.6), Julka (4.2), Zuza (2.3)
http://julka.gourl.org , http://zuza.gourl.org



20
Data: 23 listopad 2006, 22:36
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: pawelj


Użytkownik "zona alberta" napisał w wiadomości
news:ek52q4$h7q$1@news.onet.pl...


pawelj wrote:


Jaki jest związek braku wykładziny na panelach z kaszleniem?
Serio pytam bo nie rozumiem a u mnie też mała śpi w pokoju gdzie są
panele a nie ma wykładziny żadnej



Wykładzina jest potencjalnym siedliskiem roztoczy a te mogą być przyczyną
alergii.



To teraz to już zupełnie nie rozumiem.
Anka przykryła panele wykładziną zabierając dywan.
Wg Ciebie (a nie twierdzę że racji nie masz) wykładzina jest siedliskiem
roztoczy.

Więc zrobienie siedliska roztoczy pomogło dziecku spać?
Mi się zdawało, że to roztocza przeszkadzają,
Dalej pytam serio
--
PawełJ



21
Data: 23 listopad 2006, 23:42
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: zona alber

pawelj wrote:


To teraz to już zupełnie nie rozumiem.
Anka przykryła panele wykładziną zabierając dywan.
Wg Ciebie (a nie twierdzę że racji nie masz) wykładzina jest
siedliskiem roztoczy.



Już doczytałam zmęczonam to nie myślę ;) )
IMO wykładzina ma "cieńsze" włosie, więc i pewnie mniej dziadostwa
zbiera niż dywan.


Dalej pytam serio



A ja serio odpowiadam :)

--
Ewa, co musiała wyrzucić i dywany i zasłony i kwiatki też.



22
Data: 24 listopad 2006, 09:23
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: Beatka


Użytkownik "Sylwia" napisał w wiadomości
news:45656e09$0$17947$f69f905@mamut2.aster.pl...


nie mam pojecia jak wyglada taki zwykly inhalator,


spytaj w aptece , na pewno mają


rzucilam okiem na allegro i tam sa chyba takie bardziej zaawansowane


(sadzac


po wysokich cenach).



tak, te drogie sa podobno super, nawet leki mozna podawać wziewnie, ale moja
pani pediatra poradziła najpierw spróbować zwykłego plastikowego urządzenia
, bo jak się nie sprawdzi to po co wywalać pieniądze?


Czy Ty masz takie urzadzenie co to po prostu paruje i
dzieciak wdycha nachylajac sie nad tym, czy to ma jakies specjalne


koncowki?
Tak własnie, tak. Jest pojemnik na gorącą wodę ( 60 st, nigdy nie wiem ile
st ja stosuje, po prostu do wrzatku dolewam troche zimnej ), jest osłonka na
ten pojemnik, sa koncówki do :
buzi ( na oskrzela leci), nosa ( tego ja uzywam), nos z buzią razem - tego
uzywa Wojtek, wdycha mocno noskiem. Do pojemnika z wodą doprowadzony jest
wężyk zakonczony gruszką, gruszkę się przyciska, powietze udeza w
powierzchnie wody i do góry leci para.Genialnie proste i efektywne.


Moja przedszkolanka prawie dokladnie w tym samym wieku co Twoj


przedszkolak


;-)



Od kiedy chodzi? Wojtek od maja zaczął .Trafił do super przedszkola i jest
tam szczęśliwy.


My jeszcze stosujemy przy katarze kilka kropli olejku pichtowego do wanny
(za rada Sowy - grupowej madrej glowy :-)) i to pewnie tez jakis sposob
inhalacji, faktycznie dosc skuteczny.



Skoro widzisz , że to działa, to polecam inhalator, na pewno się przyda. I
mniej wody potrzebuje :-))))
pozdrawiam



23
Data: 24 listopad 2006, 09:47
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: Beatka


Użytkownik "Sylwia" napisał w wiadomości
news:45656e09$0$17947$f69f905@mamut2.aster.pl...



Tylko nie mam pojecia jak wyglada taki zwykly inhalator,
rzucilam okiem na allegro



zobacztu , to własnie taki ja mam, końcówki dobrze widać:


http://www.allegro.pl/item143630062_inhalator_bronchiol_plus_usta_nos.html









24
Data: 24 listopad 2006, 09:52
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: Beatka


udeza w powierzchnie wody



przepraszam! oczywiście uderza!!!



25
Data: 24 listopad 2006, 19:38
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: Anika

Wydaje mi sie, ze to jednak chodzi o cos zupelnie innego...
Adrian kaszlal jak lezal dywan i nie pokrywal calej podlogi, tak naprawde
byl malutki i przykrywal tylko srodek pokoju.
Sytuacja sie zmienila jak cala podloga zostala przykryta; nie mialo chyba
znaczenia czy to jest dywan czy wykladzina, a razcej o to ze kurz osiadal na
dywanie a nie na panelach.
Do wkladziny/dywanu kurz sie przyczepial natomiast po panlach "fruwal" i
draznil gardlo.
-----------------------------------------------------
pozdrawiam
Anika, Adrianek (17.05.2004) i Amelka (23.08.2006)
www.rodzinka.igx.pl



26
Data: 27 listopad 2006, 20:41
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: La Luna

Pewnego wieczoru Fri, 24 Nov 2006 19:38:29 +0100 wiedźmin zdziwił się
nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.soc.dzieci zamiast rzucić
mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako Anika, a następnie
wyśpiewała przytupując wdzięcznie:


Adrian kaszlal jak lezal dywan i nie pokrywal calej podlogi, tak naprawde
byl malutki i przykrywal tylko srodek pokoju.



A moze dywan byl nasaczony czyms co dziecko draznilo?

--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.

27
Data: 29 listopad 2006, 13:32
Temat:

Re: Dziecko kaszle co noc

Autor: Anika



A moze dywan byl nasaczony czyms co dziecko draznilo?



Kaszel zacząl sie w momencie kiedy z pokoju zabralismy wszystko i zrobilismy
tam pokoj dla dziecka. Początkowo na podlodze nie bylo nic i pojawil sie
kaszel, przenieslismy Adriana do nas do pokoju gdzie bie bylo paneli i byl
dywan -brak kaszlu, potem byl dywan w pokoju dziecięcym ale tylko na kawalku
podlogi (nie przy lozku)-nadal kaszel, polozylis my dywan tak zeby ;lozko
stalo na nim a na reszte podlogi polozylismy wykladzine -brak kaszlu. Teraz
zmienilismy trak, zeby cala podloga byla rowno przykryta wykladzina w
samochodziki i jest super -ani sladu kaszlu:)

Pozdr, Anika




Tematy powiązane z Dziecko kaszle co noc:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24