otopr.pl Grupy dyskusyjne elewacja i klinkier

elewacja i klinkier

1
Data: 20 lut 2008, 10:27
Temat:

elewacja i klinkier

Autor: bayernfan

witam,
zna ktos moze orientacyjne ceny wykonania (robocizny) metra takiej elewacji
z klinkieru, czy kamienia - czy to jest bardziej 200zl/m2 czy moze 20zl/m2
??
interesuje mnie wroclaw

bayernfan



2
Data: 20 lut 2008, 10:29
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: adi

bardziej 100 zł



3
Data: 20 lut 2008, 11:08
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: Pantagruel


bardziej 100 z=B3




za sama robocizne? Czy to nie jestt zbyt drogo?

4
Data: 20 lut 2008, 11:17
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: adi

z materiałem nie zobaczyłem ze w nawiasie jest robocizna :)



5
Data: 20 lut 2008, 11:23
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: McBeth


z materiałem nie zobaczyłem ze w nawiasie jest robocizna :)


Obawiam sie, ze sama robocizna bedzie wlasnie ok. 100zl ....
Pzdr.
Adam



6
Data: 20 lut 2008, 11:37
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: ..:: Adam


Użytkownik "McBeth" napisał w wiadomości
news:fpgve9$4m$1@nemesis.news.tpi.pl...


>z materiałem nie zobaczyłem ze w nawiasie jest robocizna :)
Obawiam sie, ze sama robocizna bedzie wlasnie ok. 100zl ....
Pzdr.
Adam


Średniej jakości cegła elewacyjna ok 2,50 do 3 PLN, cegieł na metr
kwadratowy wychodzi ok 52 szt.
Do tego robocizna 2PLN za cegłę (mnie się jeszcze udało za 1PLN). Do tego
zaprawa i ocieplenie.

Pozdrawima
Adam



7
Data: 20 lut 2008, 15:21
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: bayernfan


Użytkownik "..:: Adam ::.." napisał w wiadomości
news:fpgvsr$jnv$1@news.onet.pl...



Użytkownik "McBeth" napisał w wiadomości
news:fpgve9$4m$1@nemesis.news.tpi.pl...


>z materiałem nie zobaczyłem ze w nawiasie jest robocizna :)
Obawiam sie, ze sama robocizna bedzie wlasnie ok. 100zl ....
Pzdr.
Adam


Średniej jakości cegła elewacyjna ok 2,50 do 3 PLN, cegieł na metr
kwadratowy wychodzi ok 52 szt.
Do tego robocizna 2PLN za cegłę (mnie się jeszcze udało za 1PLN). Do tego
zaprawa i ocieplenie.

Pozdrawima
Adam



czyli cegła elewacyjna za 1,30 to kicha?

bayernfan



8
Data: 20 lut 2008, 15:27
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: Pantagruel


Do tego robocizna 2PLN za ceg=B3=EA (mnie si=EA jeszcze uda=B3o za 1PLN). =


Do tego


zaprawa i ocieplenie.




2 zeta za ulozenie 1 cegly? I Wy placicie takie kwoty?
Czy tylko na zasadzie, ze slyszalem, ze znajomy, ze kolezanka
mowila :)?

Ile te Wasze domy kosztuja jak za byle pierdole tyle placicie?
Ja chyba rzuce swoja robote za biurkiem i zaczne klasc 1 cegle za 2
zeta. Mysle ze tak w 6 godzin poloze 360 - 400 szt i zainkasuje 800,-
zeta. 20 dni razy 800 zeta =3D 16.000,- PLN

Nie przepracowujac sie !
Nawet jak oddam 1/2 na podatki itp to 8.000,- PLN na miesiac!

Kto z Was tyle zarabia? Kto z Was placi te 2 zeta?
Placicie czy tylko gadacie? Opamietajcie sie ludzie, ehh

9
Data: 20 lut 2008, 15:39
Temat:

Re: elewacja i klinkier (OT)

Autor: Maciek Sta

Pantagruel pisze:


Do tego robocizna 2PLN za cegłę (mnie się jeszcze udało za 1PLN). Do tego
zaprawa i ocieplenie.




2 zeta za ulozenie 1 cegly? I Wy placicie takie kwoty?
Czy tylko na zasadzie, ze slyszalem, ze znajomy, ze kolezanka
mowila :)?

Ile te Wasze domy kosztuja jak za byle pierdole tyle placicie?
Ja chyba rzuce swoja robote za biurkiem i zaczne klasc 1 cegle za 2
zeta. Mysle ze tak w 6 godzin poloze 360 - 400 szt i zainkasuje 800,-
zeta. 20 dni razy 800 zeta = 16.000,- PLN

Nie przepracowujac sie !
Nawet jak oddam 1/2 na podatki itp to 8.000,- PLN na miesiac!

Kto z Was tyle zarabia? Kto z Was placi te 2 zeta?
Placicie czy tylko gadacie? Opamietajcie sie ludzie, ehh



To w ciągu 100 lat, jak łatwo policzyć, zarobisz prawie 10 milionów !
I to bez wkładu własnego ! I bez ryzyka ! Lepsze od giełdy !

Maciek

10
Data: 20 lut 2008, 15:45
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: rjka



Pantagruel pisze:


zeta. Mysle ze tak w 6 godzin poloze 360 - 400 szt i zainkasuje 800,-




czyli wedlug moich obliczen na szybko wychodzi jedna cegla w 60 sekund
...chcialbym zobaczyc ta elewacje hehe....

11
Data: 20 lut 2008, 15:52
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: Krzysiek <



czyli wedlug moich obliczen na szybko wychodzi jedna cegla w 60 sekund
...chcialbym zobaczyc ta elewacje hehe....



Pantagruel chyba nie ma zamiaru plamić się fugowaniem. Może zdąży w 60
sekund.
Pozdr.
Krzysiek
PS. Często rzeczy proste zaczynają się komplikować, jak się samemu zaczyna
je robić.



12
Data: 20 lut 2008, 16:07
Temat:

Re: elewacja i klinkier (OT)

Autor: Pantagruel


To w ci=B1gu 100 lat, jak =B3atwo policzy=E6, zarobisz prawie 10 milion=F3=


w !


I to bez wk=B3adu w=B3asnego ! I bez ryzyka ! Lepsze od gie=B3dy !




wybudowales juz swoj dom?

13
Data: 20 lut 2008, 16:11
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: Pantagruel


czyli wedlug moich obliczen na szybko wychodzi jedna cegla w 60 sekund
...chcialbym zobaczyc ta elewacje hehe....



a ile Twoim zdaniem potrzeba zeby taka cegle ulozyc? 2 dni?
Ukladales kiedys cos w zyciu kolego?

Za ukladanie plytek i paneli tez zaplacisz 100 zeta od metra, tak?
Albo za malowanie?
Przestancie wypisywac pierdoly, bo tylko macicie w glowach na tematy
na ktorych sie kompletnie nie znacie!

14
Data: 20 lut 2008, 17:16
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: poss123


a ile Twoim zdaniem potrzeba zeby taka cegle ulozyc? 2 dni?
Ukladales kiedys cos w zyciu kolego?

Za ukladanie plytek i paneli tez zaplacisz 100 zeta od metra, tak?
Albo za malowanie?
Przestancie wypisywac pierdoly, bo tylko macicie w glowach na tematy
na ktorych sie kompletnie nie znacie!



Ja sie troche znam. Murowanie cegla licówka z fugowaniem jest pracochlonne i
trzeba umiec ladnie murowac, 100zl/m2 jest realna cena. A jesli pytasz o
plytki znam realizacje gdzie placono wiecej niz 100zl/m2 za robocizne, ale
nie byly to zwykle plytki 30x30 w karo:)
Ps. Spróbuj sie przebranzowic i zostac DOBRYM murarzem - mozna wiecej
zarobic niz za biurkiem :) - wiem bo zatrudniam i dobrych i srednich murarzy
i pracowników biurowych.
pozdrawiam
poss



15
Data: 20 lut 2008, 22:54
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: Tadeusz Sm

Pantagruel wrote:


Do tego robocizna 2PLN za cegłę (mnie się jeszcze udało za 1PLN). Do
tego zaprawa i ocieplenie.




2 zeta za ulozenie 1 cegly? I Wy placicie takie kwoty?
Czy tylko na zasadzie, ze slyszalem, ze znajomy, ze kolezanka
mowila :)?

Ile te Wasze domy kosztuja jak za byle pierdole tyle placicie?
Ja chyba rzuce swoja robote za biurkiem i zaczne klasc 1 cegle za 2
zeta. Mysle ze tak w 6 godzin poloze 360 - 400 szt i zainkasuje 800,-
zeta. 20 dni razy 800 zeta = 16.000,- PLN

Nie przepracowujac sie !
Nawet jak oddam 1/2 na podatki itp to 8.000,- PLN na miesiac!

Kto z Was tyle zarabia? Kto z Was placi te 2 zeta?
Placicie czy tylko gadacie? Opamietajcie sie ludzie, ehh


:))))
Praca na budowie to nie jest darcie pierza
czy tez pierdzenie w krzesło za biurkiem
To naprawde nie jest lekki chleb bo gdyby tak było
to bylby nadmiar chetnych a jest jak jest
Z pozdrowieniami i usmiechami
smal



16
Data: 21 lut 2008, 07:16
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: Wojtek

On 20 Lut, 17:16, "poss123" wrote:


Ja sie troche znam. Murowanie cegla lic=F3wka z fugowaniem jest pracochlon=


ne i


trzeba umiec ladnie murowac, 100zl/m2 jest realna cena.



Z tego co ja sie orientowalem to tez ok. 100 zl/m2. za robocizne
Za elewacje z drewna uslyszalem 50 zl/m2 ( w tym postawienie rusztu i
ocieplenie)
Za zwykla elewacje z tynku mineralnego licza sobie u mnie 35 zl/m2
lekko, wiec nie dziwota ze klinkier kosztuje.

A ze drogo ? Owszem, dlatego malo ludzi u mnie sie na to decyduje.

Wojtek

17
Data: 21 lut 2008, 07:58
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: ..:: Adam


Użytkownik "Pantagruel" napisał w wiadomości
news:4421a577-274f-4533-9707-dbccbbec77b9@i12g2000prf.googlegroups.com...


Do tego robocizna 2PLN za cegłę (mnie się jeszcze udało za 1PLN). Do tego
zaprawa i ocieplenie.
2 zeta za ulozenie 1 cegly? I Wy placicie takie kwoty?
Czy tylko na zasadzie, ze slyszalem, ze znajomy, ze kolezanka
mowila :)?
Ile te Wasze domy kosztuja jak za byle pierdole tyle placicie?
Ja chyba rzuce swoja robote za biurkiem i zaczne klasc 1 cegle za 2
zeta. Mysle ze tak w 6 godzin poloze 360 - 400 szt i zainkasuje 800,-
zeta. 20 dni razy 800 zeta = 16.000,- PLN
Nie przepracowujac sie !
Nawet jak oddam 1/2 na podatki itp to 8.000,- PLN na miesiac!
Kto z Was tyle zarabia? Kto z Was placi te 2 zeta?
Placicie czy tylko gadacie? Opamietajcie sie ludzie, ehh



A próbowałeś robić to sam?
Bo ja próbowałem, jak w trakcie zmieniałem ekipę od klinkieru.
To nie jest tylko położenie cegły. Cegły trza wynieśc na rusztowanie, cegły
trza przyciąc, zaprawę równo nałożyć itd itp
Po nałożeniu zaprawy i cegły fugę wyrównać itd.
Dzięki, ale wolę siedzieć za biurkiem.

Pozdrawiam
Adam



18
Data: 21 lut 2008, 08:45
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: Pantagruel


Dzi=EAki, ale wol=EA siedzie=E6 za biurkiem.




skoro tylko siedzisz to sie nie dziwie, ze wolisz. Ja tez pracuje za
biurkiem. Powiem inaczej. To jest nienormalne w naszym kraju ze
pracownik budowlany zarabia wiecej od kierownika (z wyzszym wykszt.) z
duzej firmy. Po co studiowac, po co sie katowac?

Plytki, szczegolnie na rownej scianie czy podlodze polozyc to
proscizna. Wiem, bo juz to robilem. Jesli zajdzie taka potrzeba to
zwolnie sie z roboty bede pracowal na swojej budowie zamiast placic
niebotyczne kwoty byc moze jakims partaczom.

Potem poszukam pracy na budowie za np 8 kPLN.

19
Data: 21 lut 2008, 09:25
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: ..:: Adam


Użytkownik "Pantagruel" napisał w wiadomości
news:7c97bc3e-ccf2-4d55-8f44-d9d86f7eb09c@34g2000hsz.googlegroups.com...


Dzięki, ale wolę siedzieć za biurkiem.





skoro tylko siedzisz to sie nie dziwie, ze wolisz. Ja tez pracuje za
biurkiem. Powiem inaczej. To jest nienormalne w naszym kraju ze
pracownik budowlany zarabia wiecej od kierownika (z wyzszym wykszt.) z
duzej firmy. Po co studiowac, po co sie katowac?




Plytki, szczegolnie na rownej scianie czy podlodze polozyc to
proscizna. Wiem, bo juz to robilem. Jesli zajdzie taka potrzeba to
zwolnie sie z roboty bede pracowal na swojej budowie zamiast placic
niebotyczne kwoty byc moze jakims partaczom.




Potem poszukam pracy na budowie za np 8 kPLN.



Trochę zgryźliwy jesteś, ale OK.
"siedzę" to oczywiście przenośnia.
Też uważam że tak nie powinno być, że budowlaniec z podstawowym
wykształceniem więcej zarabia od kierowników z wyższym , ale to niestety są
prawa rynku.
Dlatego ja szukałem zawsze "fahofcuf" którym się jeszcze w głowach nie
poprzewracało.
Z drugiej strony, spójrz co się w kraju dzieje, co chwila strajki itd.
A uważasz, że lekarze powinni zarabiać coś około 10kPLN? Dostali podwyżki
(jakie są szanse aby Ci którzy pracują nie w budżetówce dostali kiedykolwiek
takie podwyżki) a dalej jak się idzie do lekarza to trza stracić pół dnia i
3 kilo nerwów.
OK, niech specjalista zarabia, ale taki po studiach, albo ten co 30 lat te
same recepty na katare wypisuje albo skierowania do specjalisty to niech
robi za psie pieniądze. Ma on od nas więcej zrabiać bo "miał stuidia
ciężkie"?
Każdy miał studia ciężkie.
Pozdrawim
Adam



20
Data: 21 lut 2008, 09:27
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: Sebcio

Pantagruel pisze:


skoro tylko siedzisz to sie nie dziwie, ze wolisz. Ja tez pracuje za
biurkiem. Powiem inaczej. To jest nienormalne w naszym kraju ze
pracownik budowlany zarabia wiecej od kierownika (z wyzszym wykszt.) z
duzej firmy. Po co studiowac, po co sie katowac?




No proszę, sam jesteś pierdzistołkiem a zarzucasz innym niewiedzę. Może


faktycznie niepotrzebnie studiowałeś, skoro nie wiesz że rynkiem rządzi
prawo popytu i podaży. Dopóki będzie popyt na usługi budowlane, dopóty
ceny będą sięgać sufitu. Skoro jest tak jak piszesz, to widocznie nie
wykształcenie zaczyna się liczyć, lecz umiejętności które można sprzedać.


"Kierowników z wyższym wykształceniem" znam wielu i niestety - ci


którzy zarabiają mniej niż przeciętny robotnik budowlany i tak dostają
za dużo.


Plytki, szczegolnie na rownej scianie czy podlodze polozyc to
proscizna. Wiem, bo juz to robilem. Jesli zajdzie taka potrzeba to
zwolnie sie z roboty bede pracowal na swojej budowie zamiast placic
niebotyczne kwoty byc moze jakims partaczom.




To co Ty jeszcze robisz za tym biurkiem ? Ja czekałem na dobrego


kafelkarza pół roku nim znalazł termin na moją chatę. Poza tym jeśli
uważasz kładzenie płytek za równoważne kładzeniu elewacji z cegły
klinkierowej, to może jednak zostań za tym swoim biurkiem.


--
Pozdrawiam,
Sebcio

21
Data: 21 lut 2008, 09:37
Temat:

Re: elewacja i klinkier (OT)

Autor: Maciek Sta

Pantagruel pisze:


To w ciągu 100 lat, jak łatwo policzyć, zarobisz prawie 10 milionów !
I to bez wkładu własnego ! I bez ryzyka ! Lepsze od giełdy !




wybudowales juz swoj dom?



Nie. Mam "przerwę zimową".
Skąd zainteresowanie ?

Maciek

22
Data: 21 lut 2008, 10:24
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: Pantagruel


Troch=EA zgry=BCliwy jeste=B6, ale OK.



taki mam styl ale po blizszym poznaniu duzo zyskuj=EA :)
To jest lepsze od tego gdy ktos jest mily itp. a potem okazuje
sie....



A uwa=BFasz, =BFe lekarze powinni zarabia=E6 co=B6 oko=B3o 10kPLN?



po czesci sam odpowiedziales sobie na postawione pytanie. Oczywiscie
uwazam ze zarobki zweryfikuje rynek. Tylko ze publiczna zluzba zdrowia
to bardziej skomplikowany mechanizm niz najwieksza chocby korporacja
budowlana. Jestem przekonany, ze wtedy gdy sytuacja stanie sie
normalna (nie wiem kiedy to bedzie) to lekaze beda zarabiali wiecej od
murarzy!

Zastanawia mnie skad ludzie maja kase aby placic murazowi 6 kPLN na
reke, kiedy tzw klasa srednia zarabia mniej niz polowe z tego?

Chec mieszkania we wlasnym domu jest tak duza ze godzimy sie na wiele
nie przewidujac co bedzie dalej. Kredyt trzeba splacic i nie dopuscic
aby komornik odebral nam dom.

Ergo NIE WOLNO godzic sie na cene np. 100 PLN/m2 za polozenie parkietu
czy plytek kiedy sam zarabiasz mniej niz np. 3 kPLN na miesiac!

Dlaczego nie wolno? Bo to grozi bankructwem i ostatecznie utrata
ukochanego domu. Albo w najlepszym przypadku glodowka calej rodziny
przez dlugi czas. Nie wkalkulowalem tutaj pomocy rodzicow, wojkow,
dziadkow ani wygranej w TOTO.

23
Data: 21 lut 2008, 10:29
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: Pantagruel


=A0 =A0 =A0 =A0 To co Ty jeszcze robisz za tym biurkiem ?



wlasnie mysle o zmianie zawodu


Poza tym je=B6li


uwa=BFasz k=B3adzenie p=B3ytek za r=F3wnowa=BFne k=B3adzeniu elewacji z ce=


g=B3y


klinkierowej, to mo=BFe jednak zosta=F1 za tym swoim biurkiem.




styl w jakim wnioskujesz dowodzi, ze Tobie nie dane bylo otrzymac
wyzszego wyksztalcenia :(
Nie twierdze jednoczesnie, ze takowe jest Ci do czegos potrzebne, bo
zapewne nie jest.

24
Data: 21 lut 2008, 10:33
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: Tomek


Ergo NIE WOLNO godzic sie na cene np. 100 PLN/m2 za polozenie parkietu
Czy plytek kiedy sam zarabiasz mniej niz np. 3 kPLN na miesiac!

Dlaczego nie wolno? Bo to grozi bankructwem i ostatecznie utrata
ukochanego domu. Albo w najlepszym przypadku glodowka calej rodziny



no nie przesadzaj :) Gdyby uklad byl taki, ze Ty pracujesz, a kafelkarz
uklada plytki przez cale Twoje zycie, zgoda - kiedys w koncu zbankrutujesz,
bo wydajesz wiecej niz zarabiasz. Ale przeciez plytki kladzie sie raz, w
dosc krotkim okresie czasu. Nie widze zadnego zagrozenia. Facet zrobi robote
w tydzien, Ty na niego pracujesz miesiac, albo dwa i wszystko pasuje.
A w ogole tu nie chodzi o to ile mozesz zaplacic za dana robote przy
okreslonych dochodach. Dana robota kosztuje tyle i tyle, albo Cie stac i
bierzesz chlopa, albo nie i odpuszczasz.

--
Tomek



25
Data: 21 lut 2008, 10:46
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: Sebcio

Pantagruel pisze:


styl w jakim wnioskujesz dowodzi, ze Tobie nie dane bylo otrzymac
wyzszego wyksztalcenia :(




Masz problemy z dowodzeniem. Co do stylu, to Twój wskazuje na


elementarne braki w kulturze osobistej - nie dowodzi się niczego osobom,
których nie zna się osobiście. Podobnie jak nie wyraża się publicznie
opinii na temat tychże osób.


Nie twierdze jednoczesnie, ze takowe jest Ci do czegos potrzebne, bo
zapewne nie jest.




Tu tez się mylisz, aczkolwiek nie jesteś jedyny. Wykształcenie


współcześnie utożsamiane jest z ukończeniem uczelni a nie ze zdobyciem
wiedzy, która owo wykształcenie stanowi.


Zbyt wielu absolwentów opiera swoje roszczenia kadrowe na fakcie


ukończenia uczelni wyższej, zamiast na zdobytej(?) wiedzy.


--
Pozdrawiam,
Sebcio

26
Data: 21 lut 2008, 11:08
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: Pantagruel


nie dowodzi si=EA niczego osobom,
kt=F3rych nie zna si=EA osobi=B6cie. Podobnie jak nie wyra=BFa si=EA publi=


cznie


opinii na temat tych=BFe os=F3b.




no niezle Sebcio, calkiem niezle:) hehehe
Te wiedze zdobyles na swojej uczelni wyzszej zapewne :)
Na Twojej uczelni prowadzacy wyklady znali kazdego studenta
osobiscie, hehe albo moze niczego na tych wykladach nie udowadniali?
Ale sie usmialem. Dzieki Sebcio :)
OK, lubie byc dokuczliwy ale Tobie juz dam spokoj, nieznana osobiscie
osobo :)

EOT
Pantagruel

27
Data: 21 lut 2008, 11:14
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: Pantagruel


Nie widze zadnego zagrozenia. Facet zrobi robote
w tydzien, Ty na niego pracujesz miesiac, albo dwa i wszystko pasuje.
A w ogole tu nie chodzi o to ile mozesz zaplacic za dana robote przy
okreslonych dochodach. Dana robota kosztuje tyle i tyle, albo Cie stac i
bierzesz chlopa, albo nie i odpuszczasz.




masz racje. To do mnie przemawia. Dzieki.

--
Pantagruel

28
Data: 21 lut 2008, 11:29
Temat:

Re: elewacja i klinkier (OT)

Autor: Pantagruel


> wybudowales juz swoj dom?

Nie. Mam "przerw=EA zimow=B1".
Sk=B1d zainteresowanie ?




a stad Macku, ze to grupa o budowaniu.
Z czego murowales sciany?
W jakim stanie zostawiles dom na przerwe zimowa? (dach, stolarka?)

29
Data: 21 lut 2008, 11:29
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: gregor


Ja czekałem na dobrego


kafelkarza pół roku nim znalazł termin na moją chatę.




za pół roku sam byś położył te kafelki i na pewno nie gorzej (no chyba ze


masz dwie lewe ręce)


a że wolałeś "poczekać" i zapisać sie na usługi kafelkowania z półroczynym


wyprzedzeniem - więc sam wpływasz na to że ceny idą w góre... ;-))


czyli tak jak to napisałeś - prawo popytu-podaży



pozdr
gregor




30
Data: 21 lut 2008, 11:45
Temat:

Re: elewacja i klinkier (OT)

Autor: Maciek Sta

Pantagruel pisze:


wybudowales juz swoj dom?


Nie. Mam "przerwę zimową".
Skąd zainteresowanie ?


a stad Macku, ze to grupa o budowaniu.


Acha, ciekawość.
Tylko że wątek o klinkierze na elewacji
i ogólnie o tym, kto ile powinien zarabiać,
a ostatnio nawet o tym, kto z bliżej nieznanych osób
ma wyższe wykształcenie i co to właściwie oznacza :-)


Z czego murowales sciany?


Mi murowano :-)
Z fortisa na zaprawę ciepłochronną.
Ale nie mów o tym nikomu ;-)


W jakim stanie zostawiles dom na przerwe zimowa? (dach, stolarka?)


Surowy otwarty z pokryciem dachu, obróbkami dekarskimi
i wstawionymi oknami połaciowymi, ale pozostałe otwory zabite dechami.

Maciek

31
Data: 21 lut 2008, 12:14
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: Sebcio

gregor pisze:


za pół roku sam byś położył te kafelki i na pewno nie gorzej (no chyba ze
masz dwie lewe ręce)




Dwóch lewych rąk nie mam, aczkolwiek uważam że każdy powinien zająć się


swoją pracą. Ja znam się na swojej pracy lepiej niż kafelkarz, podobnie
jak on zna się lepiej na kafelkowaniu.


Ostatnio byłem zmuszony postawić ściany działowe, gdyż osoba która


miała je stawiać nie pojawiła się a ściany stać musiały. Stawiałem je
pierwszy raz w życiu. Zajęło mi to pięć dni, nie licząc szpachlowania i
szlifowania co zrobili już fachowcy z okolicznej budowy. Z tych pięciu
dni dwa to był weekend, pozostałe trzy wziąłem urlop. W finalnym
rozrachunku wyszło mi, że w owe trzy dni więcej zarobiłbym zajmując się
swoimi obowiązkami służbowymi niż wydałbym na ekipę która ściany te
postawiłaby mi w tym samym czasie, w pełni wykończone. Pomijam weekend
który mogłem spędzić z rodziną a tak ganiałem po domu, przy okazji
nadwyrężając sobie nadgarstek.


a że wolałeś "poczekać" i zapisać sie na usługi kafelkowania z półroczynym
wyprzedzeniem - więc sam wpływasz na to że ceny idą w góre... ;-))




Wolałem poczekać, bowiem pół roku temu wiedziałem że termin odbioru


domu będzie wypadał właśnie jakoś za pięć miesięcy. Tak więc udało mi
się trafić z kafelkarzem w odpowiedni moment. Poza tym wybrałem
człowieka, którego sposób pracy i jej efekty widziałem w postaci kilku
mieszkań przezeń wykafelkowanych. Swoich efektów w tym zakresie nie
widziałem a uwierz mi - lubię dobrze wykonaną robotę i nie chciałbym
później kląć na siebie że zabrałem się za coś, na czym specjalnie się
nie znam.


Doskonale wiem, że samodzielna praca przy własnym domu to masa frajdy i


pasji. Prawie codziennie się o tym przekonuję. Znam jednak granice i
wiem co mogę zrobić sam a co warto by zlecić innym. To teraz bardzo
popularne - wszystko robić samodzielnie. Tyle że w praktyce nie sprawdza
się to tak idealnie jakby się wydawało.


--
Pozdrawiam,
Sebcio

32
Data: 21 lut 2008, 12:27
Temat:

Re: elewacja i klinkier (OT)

Autor: Pantagruel


i og=F3lnie o tym, kto ile powinien zarabia=E6,
a ostatnio nawet o tym, kto z bli=BFej nieznanych os=F3b
ma wy=BFsze wykszta=B3cenie i co to w=B3a=B6ciwie oznacza :-)



uwazny jestes.




> Z czego murowales sciany?

Mi murowano :-)



probujesz byc zgryzliwy?
Docieplales mury? Masz zamiar docieplic? Czym?


--
Pantagruel

33
Data: 21 lut 2008, 12:34
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: Pantagruel


wyprzedzeniem - wi=EAc =A0 sam wp=B3ywasz na to =BFe ceny id=B1 w g=F3re..=


. =A0;-))


=A0 czyli tak jak =A0to napisa=B3e=B6 =A0 - prawo popytu-poda=BFy




dzieki gregor za poparcie.
Jak ja bym mial gore kasy to tez zamowilbym caly dom od razu z
wyszczegolnieniem z czego co ma byc zrobione i jak.
Nic by mnie nie interesowalo ile chce za robote taki kafelkarz.
Tymczasem musze walczyc o dobre dla mnie ceny!

34
Data: 21 lut 2008, 12:35
Temat:

Re: elewacja i klinkier (OT)

Autor: Maciek Sta

Pantagruel pisze:


Z czego murowales sciany?


Mi murowano :-)


probujesz byc zgryzliwy?


Nie.
Próbuję tylko uzasadnić obecność swojego wpisu w wątku,
w którym rozważa się własnoręczne prace.
Dlatego wydawało mi się, że warto ten niuans zaakcentować.

Przede mną wykończeniówka, w której zamierzam się
bardziej "udzielać".


Docieplales mury? Masz zamiar docieplic? Czym?


Mam nadzieję, że nigdy nie okaże się to konieczne.
Docieplanie fortisa, to jak zabezpieczanie
blachodachówki przed deszczem przy pomocy plandeki.

Maciek

35
Data: 21 lut 2008, 14:14
Temat:

Re: elewacja i klinkier (OT)

Autor: Pantagruel


to jak zabezpieczanie
blachodach=F3wki przed deszczem przy pomocy plandeki.




a jednak probujesz :)
Dales Fortis gruby na 36 tak?
Moze zmienie zdanie co do moich murow.
Ile taka sciana kosztuje za 1 m2?

--
Pantagruel

36
Data: 21 lut 2008, 14:28
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: gregor


Użytkownik "Sebcio" napisał w wiadomości
news:fpjmes$nr8$1@pippin.nask.net.pl...


gregor pisze:




Dwóch lewych rąk nie mam, aczkolwiek uważam że każdy powinien zająć się
swoją pracą. Ja znam się na swojej pracy lepiej niż kafelkarz, podobnie
jak on zna się lepiej na kafelkowaniu.



masz racje ale... skoro masz ochote do pracy i nie boisz sie jej to jestem
przekonany że poradziłbyś sobie z kafelkowaniem
bierzesz osobę która zrobi lepiej od Ciebie daną pracę ale TYLKO gdy
finansowo Cie na to stać, bo jesli kafelkarz krzyknąłby np.200zł za metr to
pewnie byś mu podziękował i sam zrobił lub poczekał na kogoś tanszego...
a jeśli cena jest znośna a Ty w tym samym czasie co kafelkarz zarobisz na
tyle, że pokryje to wydatki na niego i jeszcze Ci zostanie to oczywiscie
twoje rozumowanie jest najbardziej uzasadnione

problem zaczyna sie jak nie stać Cie na "fachowca" -dlatego trzeba
podchodzić z chłodną kalkulacją do problemów i postawionych zadań
jeśli możemy coś wykonać samodzielnie, wiemy że temu podołamy i dysponujemy
"wolnym" czasem - to dlaczego sie tego nie podjąć ?

na nieszczęscie jest sporo osób które najwidoczniej zarabia zbyt dobrze i
pozwalają na wyczyszczenie swoich kieszenie "fachowcom", windując
niepotrzebnie tym samym ceny :((

pozdr
gregor







37
Data: 21 lut 2008, 14:34
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: gregor



dzieki gregor za poparcie.




ja popieram chłodną kalkulacje :)))









38
Data: 21 lut 2008, 15:14
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: Sebcio

gregor pisze:


masz racje ale... skoro masz ochote do pracy i nie boisz sie jej to jestem
przekonany że poradziłbyś sobie z kafelkowaniem




Może tak, może nie - próbowałeś na przykład kłaść drobną mozaikę ? Ja


nie próbowałem, ale próbował mój świetny kumpel twierdząc że szkoda mu
kasy na kafelkarza i sam to zrobi. Podłoga wyszła mu nieźle, chociaż
musiał zainwestować w sprzęt którego użył tylko raz - właśnie przy
kaflach. Natomiast co do mozaiki... Spróbuj sam, zobaczysz... :)


a jeśli cena jest znośna a Ty w tym samym czasie co kafelkarz zarobisz na
tyle, że pokryje to wydatki na niego i jeszcze Ci zostanie to oczywiscie
twoje rozumowanie jest najbardziej uzasadnione




Właśnie o to mi chodzi - w tym czasie w którym kafelkarz zrobi mi


łazienkę, ja na tą łazienkę zarobię i jeszcze troszkę mi zostanie. Tyle
że ja swojemu kafelkarzowi płacę 50PLN za metr dobrej roboty. Metr, nie
godzinę. W ten metr wchodzi przygotowanie podłoża, formowanie i
układanie płytek, fugowanie, robienie po sobie porządku.


Kiedyś zadałem na grupie pytanie o montaż okna połaciowego. Też


pojawiło się twierdzenie by zrobić to samemu, bo to łatwe i szybko
wykonać. Nie wiem skąd się bierze taka tendencja by wszystko robić
samemu - może to wpływ ulotek z Castoramy ? Ostatnio nawet słyszałem o
samodzielnym montażu klimatyzacji typu split...


problem zaczyna sie jak nie stać Cie na "fachowca" -dlatego trzeba
podchodzić z chłodną kalkulacją do problemów i postawionych zadań
jeśli możemy coś wykonać samodzielnie, wiemy że temu podołamy i dysponujemy
"wolnym" czasem - to dlaczego sie tego nie podjąć ?




Jeśli nie stać nas na fachowca, to sytuacja staje się dużo bardziej


prosta bo wybór jest prostszy. Robimy sami albo część owego "wolnego"
czasu poświęcamy na szukanie kogoś na kogo będzie nas stać.


na nieszczęscie jest sporo osób które najwidoczniej zarabia zbyt dobrze i
pozwalają na wyczyszczenie swoich kieszenie "fachowcom", windując
niepotrzebnie tym samym ceny :((




Nie sądzę by można było obwiniać dobrze zarabiających. Zwykle można


przyjąć że im lepiej się zarabia, tym mniej ma się czasu. No, chyba że
jest się złodziejem ;) Poza tym ceny na rynku wynikają z dużego popytu
na usługi i małej podaży usługodawców.


--
Pozdrawiam,
Sebcio

39
Data: 21 lut 2008, 15:20
Temat:

Re: elewacja i klinkier (OT)

Autor: Maciek Sta

Pantagruel pisze:


Dales Fortis gruby na 36 tak?


Tak. Ta grubsza ścianka od wewnątrz ma
aż dwie racje bytu:
- podobno zwiększa akumulacyjność,
- umożliwia wykorzystanie kołków rozporowych.


Moze zmienie zdanie co do moich murow.


Też chcesz mieć opinię dziwaka ?


Ile taka sciana kosztuje za 1 m2?


Dużo.
Płaciłem ok. 24 PLN brutto za bloczek,
czyli prawie 200 PLN za 1 m2 samego budulca,
bez transportu, bez zaprawy ciepłochronnej
(jak poszukać to nawet nie bardzo drogiej),
robocizny itp.
IMHO można się w to bawić przy małych powierzchniach
ściany w stosunku do powierzchni użytkowej,
(np. dom poddaszem użytkowym, jak w moim przypadku).

Niby murowanie z dużych i w miarę lekkich bloczków
powinno być tańsze. Ale jak o tym przekonać ekipę ?

Problemy logistyczne. Na składach się tego nie kupi.
A mój sprzedawca to jakiś partyzant,
nie ma swojego składu, tylko Biuro Sprzedaży
(koniecznie z dużych liter :-) ) i umowę na odbiór
"1 tira z fabryki tygodniowo".
Jednak jakimś cudem zawsze bloczki docierały
dosłownie w ostatniej chwili na plac budowy
(w ostatniej chwili przed odejściem klnącej
na mnie i dostawców ekipy :-) )

Od zewnątrz nie będzie sam tynk, ale jeszcze siatka
zatopiona w tynku, kleju, czy jak to się tam robi.
Ta zewnętrzna ścianka jest cienka. Sama z siebie
się nie sypie, ale jak przywalić większym kamieniem,
to się kruszy, zwłaszcza w narożnikach.
Tu mury 2W mają przewagę: zostaje wgłębienie na 2 cm,
ale nic nie odpada :-)
Tak więc w elewacji oszczędność jest tylko na
styropianie, jednej warstwie kleju (i kołkach ?)
i odpowiedniej porcji robocizny
(znowu: o ile ekipa uzna argumentację ;-) ).

W czasie, kiedy ceramika zdrożała trzykrotnie,
bloczek Fortis zdrożał tylko o 1/3.
Ale potem cena ceramiki zjechała z sufitu
i fortis może się znowu nie opłacać.

Nie jestem więc fanatykiem fortisa,
ale pocieszam się jego zaletami.
Na razie za wcześnie żeby pluć sobie w brodę
i straszyć błędami wykonawcy, albo przeciwnie: chwalić
się komfortem mieszkania i niskim zużyciem energii.

Maciek

40
Data: 21 lut 2008, 16:46
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: gregor



Nie sądzę by można było obwiniać dobrze zarabiających. Zwykle można
przyjąć że im lepiej się zarabia, tym mniej ma się czasu. No, chyba że
jest się złodziejem ;) Poza tym ceny na rynku wynikają z dużego popytu na
usługi i małej podaży usługodawców.



jak ktoś lepiej zarabia i stać go a przy tym nie ma czasu - to własnie
zgadza sie na warunki fachowca, nie sprawdzając jego cen ... co nie
oznacza, że fachowiec który ceni sie 2 razy drożej niż inny, zrobi to 2 razy
lepiej, bo zazwyczaj nie ma różnicy
a zgadzając sie na zawyżone ceny, jest winny tego że tenże fachowiec poda
taką samą cene kolejnemu inwestorowi a jak ma kilku chętnych to nawet ją
podniesie...

popyt podaż oczywicie ma tu znaczenie - ale nasze podejście też ma na to jak
widać znaczący wpływ... - a po czym to poznać? ano własnie po cenach, one
pojawiają sie tu bardzo często a zauważ jakie są rozbieżności, czasami
róznica jest bardzo duża w obrębie tego samego województwa/miasta.


nie popadajmy w skrajności - zbierajmy informacje o cenach, wyciągajmy


średnią, pytajmy o koszty ukryte, itd...
jeśli ktoś zapłacił 2 razy drożej niż inny to albo go stać na to (świadomy
wybór) albo jest frajerem (nieświadomy), tyle że do tego drugiego nikt sie
nie przyzna ;-))))


pozdr
gregor




41
Data: 21 lut 2008, 16:57
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: Sebcio

gregor pisze:


jak ktoś lepiej zarabia i stać go a przy tym nie ma czasu - to własnie
zgadza sie na warunki fachowca, nie sprawdzając jego cen ... co nie




Noo, nie zgodzę się. Tak jak napisałeś na dole musiałby być frajerem, z


życia wiem że dobrze zarabiający frajerami nie są i uważnie liczą swój
grosz ;)


oznacza, że fachowiec który ceni sie 2 razy drożej niż inny, zrobi to 2 razy
lepiej, bo zazwyczaj nie ma różnicy




A tu masz rację, bardzo często nie ma przełożenia ceny do jakości. Ja


właśnie dlatego wziąłem człowieka który dał mi termin za pół roku, bo:


* znałem jego pracę,
* wiedziałem że robi wolno, ale starannie
* jest człowiekiem który nie tylko robi dobrze ale także doradzi w


różnych kwestiach,


* ma same dobre opinie ludzi, o których wiem że cenią jakość i staranność.




Cenę zaproponował standardową, 50PLN za metr. Gdybym brał pierwszego


lepszego, zapłaciłbym tyle samo a efekt byłby raczej mierny...


jeśli ktoś zapłacił 2 razy drożej niż inny to albo go stać na to (świadomy
wybór) albo jest frajerem (nieświadomy), tyle że do tego drugiego nikt sie
nie przyzna ;-))))




To prawda :)




--
Pozdrawiam,
Sebcio

42
Data: 21 lut 2008, 18:14
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: T.M.F.


Trochê zgry¼liwy jeste¶, ale OK.
"siedzê" to oczywi¶cie przeno¶nia.
Te¿ uwa¿am ¿e tak nie powinno byæ, ¿e budowlaniec z podstawowym
wykszta³ceniem wiêcej zarabia od kierowników z wy¿szym , ale to niestety s±
prawa rynku.



No coz Towarzyszu, ciagle czeka Kuba. Fidel odszedl, ale komuna sie tam
trzyma mocno.


Dlatego ja szuka³em zawsze "fahofcuf" którym siê jeszcze w g³owach nie
poprzewraca³o.
Z drugiej strony, spójrz co siê w kraju dzieje, co chwila strajki itd.
A uwa¿asz, ¿e lekarze powinni zarabiaæ co¶ oko³o 10kPLN? Dostali podwy¿ki
(jakie s± szanse aby Ci którzy pracuj± nie w bud¿etówce dostali kiedykolwiek
takie podwy¿ki) a dalej jak siê idzie do lekarza to trza straciæ pó³ dnia i
3 kilo nerwów.



Wierzysz w rzadowa propagande?


OK, niech specjalista zarabia, ale taki po studiach, albo ten co 30 lat te
same recepty na katare wypisuje albo skierowania do specjalisty to niech
robi za psie pieni±dze. Ma on od nas wiêcej zrabiaæ bo "mia³ stuidia
ciê¿kie"?
Ka¿dy mia³ studia ciê¿kie.



Nie kazdy mial studia ciezkie, ale to nie jest argument. Natomiast IMHO
kazdy ma zarabiac tyle ile inni mu zaplaca. A prawda jest taka, ze za
granica placa niezle. Dlatego tez masowo z Polski wyjezdzaja nie tylko
lekarze ale takze budowlancy i kazdy kto nie ma dwoch lewych rak i
troche mozgu w czaszce. Wiec ceny rosna, to logiczne, bo popyt nie
maleje, ale podaz tak. Poza tym jesli uwazasz, ze wypisywanie recept "na
katar" jest takie proste to po co chodzisz do lekarza? Leki na katar sa
bez recepty, mozesz sie leczyc sam, bez kolejek, tanio. I nie
niedoceniaj kogos kto siedzi w poradni rejonowej. Wbrew pozorom w
sensownie dzialajacym systemie opieki zdrowotnej to jest bardzo wazna
osoba, bo od niej zaleza w duzej mierze koszty. Jesli jak powiedziales
kazdego bez uzasadnienia bedzie kierowala do specjalisty to zaden system
takich kosztow nie jest w stanie poniesc. A wiec trzeba miec wiedze i
umiejetnosci, zeby odroznic osoby, ktore wymagaja specjalistycznej
pomocy od tych ktorymi mozna sie zajac samemu bez generowania zbednych
kosztow. Mysle, ze gdyby Polacy placili ubezpieczenie zdrowotne za
siebie a nie tzw. solidarnie to szybko wiele prostych faktow
ekonomicznych by pojeli.


--
Inteligentny dom - http://idom.wizzard.one.pl
Teraz takze forum dyskusyjne
Zobacz, wyslij uwagi, dolacz sie do projektu.

43
Data: 22 lut 2008, 06:08
Temat:

Re: elewacja i klinkier

Autor: ..:: Adam


maleje, ale podaz tak. Poza tym jesli uwazasz, ze wypisywanie recept "na
katar" jest takie proste to po co chodzisz do lekarza? Leki na katar sa


Dlatego unikam konowalów jak zarazy



44
Data: 22 lut 2008, 09:02
Temat:

Re: elewacja i klinkier (OT)

Autor: Pantagruel


Te=BF chcesz mie=E6 opini=EA dziwaka ?



spoczko, juz taka mam od dawna :)




> Ile taka sciana kosztuje za 1 m2?

Du=BFo.
czyli prawie 200 PLN za 1 m2




:( mnie nie stac na tak drogie mury ale tez znam sytuacje jaka
panowala
w zeszlym roku i wspolczuje wszyskim budujacym w tamtym czasie.



IMHO mo=BFna si=EA w to bawi=E6 przy ma=B3ych powierzchniach
=B6ciany w stosunku do powierzchni u=BFytkowej,
(np. dom poddaszem u=BFytkowym, jak w moim przypadku).




ja buduje parterowke bez uzytkowego poddasza.


Na razie za wcze=B6nie =BFeby plu=E6 sobie w brod=EA
i straszy=E6 b=B3=EAdami wykonawcy, albo przeciwnie: chwali=E6
si=EA komfortem mieszkania i niskim zu=BFyciem energii.




fajny z Ciebie facet Macku. Dzieki za rzeczowe odpowiedzi.
Zycze Ci abys byl zadowolony z kazdej swojej decyzji.

--
Pantagruel

45
Data: 22 lut 2008, 09:33
Temat:

[OT] elewacja i klinkier

Autor: Sebcio

T.M.F. pisze:


Inteligentny dom - http://idom.wizzard.one.pl




Coś strona nie działa, aczkolwiek z kopii gugla wygląda ciekawie. Sam


robię u siebie coś podobnego, tylko nie po RS485 a po szynie CAN. To
Twoje dzieło ? ;)


--
Pozdrawiam,
Sebcio

46
Data: 22 lut 2008, 16:15
Temat:

Re: [OT] elewacja i klinkier

Autor: T.M.F.

Sebcio wrote:


T.M.F. pisze:

> Inteligentny dom - http://idom.wizzard.one.pl

Coś strona nie działa, aczkolwiek z kopii gugla wygląda ciekawie.
Sam robię u siebie coś podobnego, tylko nie po RS485 a po szynie CAN. To
Twoje dzieło ? ;)



Ano moje. Stronka przezywa male klopoty, ale mam nadzieje, ze wkrotce
wszystko wroci do normy, dzisiaj np. dziala :)
CAN IMHO nie nadaje sie na wieksze odleglosci. Testowales to na jakiejs
bardziej rozbudowanej magistrali?


--
Inteligentny dom - http://idom.wizzard.one.pl
Teraz takze forum dyskusyjne
Zobacz, wyslij uwagi, dolacz sie do projektu.

47
Data: 22 lut 2008, 16:25
Temat:

Re: [OT] elewacja i klinkier

Autor: Sebcio

T.M.F. pisze:


Ano moje. Stronka przezywa male klopoty, ale mam nadzieje, ze wkrotce
wszystko wroci do normy, dzisiaj np. dziala :)




Niestety u mnie nie działa :-(




CAN IMHO nie nadaje sie na wieksze odleglosci. Testowales to na jakiejs
bardziej rozbudowanej magistrali?




Jasne, w ogóle CAN ma większą niezawodność tyle że wymaga enkapsulacji


danych, bo w jednej ramce można przesłać tylko 8 bajtów. No i
rzeczywista wydajność jest mniejsza, bo dochodzi arbitraż i suma
kontrolna. Magistrala w obu wypadkach jest identyczna pod względem
elektrycznym - 120 omów, symetryczna, 5V.


--
Pozdrawiam,
Sebcio

48
Data: 22 lut 2008, 17:58
Temat:

Re: [OT] elewacja i klinkier

Autor: T.M.F.

Sebcio wrote:


T.M.F. pisze:


Ano moje. Stronka przezywa male klopoty, ale mam nadzieje, ze wkrotce
wszystko wroci do normy, dzisiaj np. dziala :)



Niestety u mnie nie działa :-(



Dziwna sprawa. Co ci pokazuje nslookup? Nie moze rozwiazac adresu?


CAN IMHO nie nadaje sie na wieksze odleglosci. Testowales to na
jakiejs bardziej rozbudowanej magistrali?



Jasne, w ogóle CAN ma większą niezawodność tyle że wymaga
enkapsulacji danych, bo w jednej ramce można przesłać tylko 8 bajtów. No
i rzeczywista wydajność jest mniejsza, bo dochodzi arbitraż i suma
kontrolna. Magistrala w obu wypadkach jest identyczna pod względem
elektrycznym - 120 omów, symetryczna, 5V.



Hmm, a co uzywasz jako driver tej magistrali? Widzialem, ze sa procki z
CAN na pokladzie, tyle, ze podlaczenie ich bezposrednio do magistrali to
masakra elektroniki przy jakimkolwiek przepieciu, a juz napewno po burzy :(

--
Inteligentny dom - http://idom.wizzard.one.pl
Teraz takze forum dyskusyjne
Zobacz, wyslij uwagi, dolacz sie do projektu.


Tematy powiązane z elewacja i klinkier:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24