otopr.pl Grupy dyskusyjne Fastject - ampulkostrzykawka

Fastject - ampulkostrzykawka

1
Data: 16 kwiecień 2003, 23:44
Temat:

Fastject - ampulkostrzykawka

Autor: PiterX

Witam.

Orientuje sie ktos moze jaki jest okres waznosci ampulkostrzykawki z
adrenalina o nazwie FastJect.

Zostala ona przeze mnie zamowiona i juz oczekuje na odbior w aptece, ale
okres waznosci - tej konkretnej, zamowionej przeze mnie konczy sie w lipcu
tego roku. Podejrzewam, ze ktos chce mnie zrobic "w konia", bo waznosc
takiego czegos, moim zdaniem powinna byc duzo dluzsza... ale moge sie mylic.
Wiec jak to jest?

Z gry dziekuje za odpowiedzi.

--
Pozdr.
PiterX



2
Data: 18 kwiecień 2003, 20:13
Temat:

Re: Fastject - ampulkostrzykawka

Autor: Falcon


Użytkownik "PiterX" napisał w wiadomości
news:b7kis8$bpm$1@korweta.task.gda.pl...


Witam.

Orientuje sie ktos moze jaki jest okres waznosci ampulkostrzykawki z
adrenalina o nazwie FastJect.


Ja tez zamawiam po raz drugi FastJect,poprzednia miała okres waznosci 2 lata
,po skonczeniu tego okresu usiłuję kupic drugą[i kupiłam ,bo brak daje zbyt
powazne konsekwencje - mimo waznosci do konca lipca tego roku]i usiłuję
kupic następną na sierpien i wrzesień ,ale aby zahaczała na następny
sezon.Niestety,mimo znajomych farmaceutow ,hurtownie dysponują tylko takimi
"krótkoterminowymi" ampułkostrzykawkami.Cena jest tego leku bardzo
duza,okolo 250 zł.więc sądzę ze hurtownie chcąc pozbyc się posiadanych juz
opakowań ,żerują na ludziach ,którym lek ten moze uratować życie-przeciez i
tak zaplacą kazdą cenę a własciciele pozbędą się "zamrozonych" pieniędzy.Tak
więc miej świadomosc ,ze jestes robiony w bambuko .Zyczę udanych
poszukiwań -moze w innym regionie tego dziwnego kraju.M.Czerwinska.



3
Data: 18 kwiecień 2003, 21:44
Temat:

Re: Fastject - ampulkostrzykawka

Autor: Miranka


"Falcon" wrote in message
news:b7pfa5$f52$1@atlantis.news.tpi.pl...


Ja tez zamawiam po raz drugi FastJect, (ciach)



Wybaczcie, że się wtrącam, ale czy ten FastJect kupujecie jako antidotum na
ukąszenia owadów?
A nie próbowaliście się odczulać?
Na dłuższą metę to chyba taniej wychodzi. Czy moje odczulanie było
skuteczne, to Wam powiem, jak przeżyję kolejne bliskie spotkanie z osą, ale
przynajmniej przestałam ładować forsę w FastJect'y i uwolniłam się od
panicznego, paraliżującego strachu na widok każdego fruwającego potwora.
Lekarz twierdzi, że nawet jeśli dojdzie do jakiejś reakcji, to będzie ona
minimalna i na pewno ukąszenie nie grozi wstrząsem.
W Warszawie takim odczulaniem zajmują się (zajmowali 4 lata temu) w klinice
alergologicznej na Banacha. Ja wybrałam opcję "ten sam lekarz, ale gabinet
prywatny":), bo nie chciałam czekać w długaśnej kolejce.
Anka


--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

4
Data: 18 kwiecień 2003, 23:24
Temat:

Re: Fastject - ampulkostrzykawka

Autor: PiterX


Użytkownik "Falcon" napisał


Ja tez zamawiam po raz drugi FastJect,poprzednia miała okres waznosci 2


lata


,po skonczeniu tego okresu usiłuję kupic drugą[i kupiłam ,bo brak daje


zbyt


powazne konsekwencje - mimo waznosci do konca lipca tego roku]i usiłuję
kupic następną na sierpien i wrzesień ,ale aby zahaczała na następny
sezon.Niestety,mimo znajomych farmaceutow ,hurtownie dysponują tylko


takimi


"krótkoterminowymi" ampułkostrzykawkami.Cena jest tego leku bardzo
duza,okolo 250 zł.więc sądzę ze hurtownie chcąc pozbyc się posiadanych juz
opakowań ,żerują na ludziach ,którym lek ten moze uratować życie-przeciez


i


tak zaplacą kazdą cenę a własciciele pozbędą się "zamrozonych"


pieniędzy.Tak


więc miej świadomosc ,ze jestes robiony w bambuko .Zyczę udanych
poszukiwań -moze w innym regionie tego dziwnego kraju.M.Czerwinska.



Dzieki za odpowiedz, podobno w calej Polsce tak jest, wszedzie terminy
waznosci koncza sie w lipcu... A mi chodzilo o to, czy nie jestem robiony w
konia... najwyrazniej jestem, a Fastjekt'a kupie - jesli mi sie uda - w
naszych zachodnich sasiadow...

Pozdrawiam
PiterX



5
Data: 18 kwiecień 2003, 23:31
Temat:

Re: Fastject - ampulkostrzykawka

Autor: PiterX


Użytkownik "Miranka" napisał


Wybaczcie, że się wtrącam, ale czy ten FastJect kupujecie jako antidotum


na


ukąszenia owadów?
A nie próbowaliście się odczulać?
Na dłuższą metę to chyba taniej wychodzi. Czy moje odczulanie było
skuteczne, to Wam powiem, jak przeżyję kolejne bliskie spotkanie z osą,


ale


przynajmniej przestałam ładować forsę w FastJect'y i uwolniłam się od
panicznego, paraliżującego strachu na widok każdego fruwającego potwora.
Lekarz twierdzi, że nawet jeśli dojdzie do jakiejś reakcji, to będzie ona
minimalna i na pewno ukąszenie nie grozi wstrząsem.
W Warszawie takim odczulaniem zajmują się (zajmowali 4 lata temu) w


klinice


alergologicznej na Banacha. Ja wybrałam opcję "ten sam lekarz, ale gabinet
prywatny":), bo nie chciałam czekać w długaśnej kolejce.



Owszem, kupuje to jako "antidotum na ukaszenia owadow". Odczulam sie od 2
lat, zaczalem to robic w kilka miesiecy po wstrzasie, a Fastjekt'a nosze
przy sobie dla wlasnego komfortu psychicznego - zreszta w czasie odczulania
noszenie jego jest jak najbardziej wskazane i dlatego go potrzebuje... Swoja
droga zadne odczulanie nie daje Ci 100% pewnosci, ze wstrzas po kuracji nie
nastapi. Czy po odczuleniu ampulkostrzkawke bede nosil przy sobie? Pewnie
nie, ale jak narazie jest ona mi niezbedna....

Pozdrawiam
PiterX



6
Data: 19 kwiecień 2003, 00:51
Temat:

Re: Fastject - ampulkostrzykawka

Autor: Miranka


"PiterX" wrote in message
news:b7pqq6$lfc$2@korweta.task.gda.pl...


Owszem, kupuje to jako "antidotum na ukaszenia owadow". Odczulam sie od 2
lat, zaczalem to robic w kilka miesiecy po wstrzasie, a Fastjekt'a nosze
przy sobie dla wlasnego komfortu psychicznego - zreszta w czasie


odczulania


noszenie jego jest jak najbardziej wskazane i dlatego go potrzebuje...


Swoja


droga zadne odczulanie nie daje Ci 100% pewnosci, ze wstrzas po kuracji


nie


nastapi. Czy po odczuleniu ampulkostrzkawke bede nosil przy sobie? Pewnie
nie, ale jak narazie jest ona mi niezbedna....



Wiem, wiem:) Ja też nosiłam przez całe odczulanie i potem jeszcze przez
następne lato. Tego strachu trudno się pozbyć. A pewność? Nigdy nie ma
pewności, to prawda. Ja się już tak strasznie nie boję, ale na wszelki
wypadek omijam osy:) Napisałam to wszystko, bo kiedy sama szukałam pomocy,
mało kto wiedział, że w ogóle można próbować się odczulić i że są lekarze,
którzy się tym zajmują. Mało tego, internista, do którego zgłosiłam się po
przedostatnim ukąszeniu, które jeszcze nie skończyło się wstrząsem, a tylko
ręką spuchniętą jak balon od dłoni po pachę, też skwitował sprawę jednym
słowem: "uczulenie". Bez słowa komentarza, czy choćby ostrzeżenia, że
następny raz może skończyć się odjazdem.... A FastJecty alergolog sprowadzał
własnymi kanałami, bo w aptekach nikt o czymś takim nawet nie słyszał.
Dobrze, że to się już zmieniło.
Pozdrawiam,
Anka



--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

7
Data: 21 kwiecień 2003, 09:52
Temat:

Re: Fastject - ampulkostrzykawka

Autor: Jasiek

Czy Wasi lekarze nie mogą wam dać po prostu ampułki adrenaliny i strzykawki
do iniekcji podskórnych? Będzie taniej i bez kłopotów z terminami
ważności...

--
pozdrawiam
Jasiek
armagnac@poczta.onet.pl



8
Data: 21 kwiecień 2003, 10:33
Temat:

Re: Fastject - ampulkostrzykawka

Autor: Miranka


"Jasiek" wrote in message
news:b8080p$oke$1@news.onet.pl...


Czy Wasi lekarze nie mogš wam dać po prostu ampułki adrenaliny i


strzykawki


do iniekcji podskórnych? Będzie taniej i bez kłopotów z terminami
ważnoœci...



FastJect to nie tylko adrenalina - to po pierwsze. A po drugie, zrobiłbyś
sobie sam zastrzyk zwyczajną strzykawką w sytuacji, kiedy liczą się sekundy?
Ja nie:(
A.


--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

9
Data: 21 kwiecień 2003, 10:36
Temat:

Re: Fastject - ampulkostrzykawka

Autor: Beata


Użytkownik "Jasiek" napisał w wiadomości
news:b8080p$oke$1@news.onet.pl...


Czy Wasi lekarze nie mogą wam dać po prostu ampułki adrenaliny i


strzykawki


do iniekcji podskórnych? Będzie taniej i bez kłopotów z terminami
ważności...



Zapewniam, że w sytuacji, kiedy potrzebujesz adrenaliny do uratowania
własnego życia, nie ma warunków do otwierania ampułek. Wystarczy raz w życiu
zobaczyć reakcję systemową. Poza tym podanie jest domięśniowe, jednym, nawet
mało wprawnym, ruchem. Pozdrawiam. Beata


10
Data: 21 kwiecień 2003, 23:35
Temat:

Re: Fastject - ampulkostrzykawka

Autor: PiterX


Użytkownik "Jasiek" napisał


Czy Wasi lekarze nie mogš wam dać po prostu ampułki adrenaliny i


strzykawki


do iniekcji podskórnych? Będzie taniej i bez kłopotów z terminami
ważnoœci...



A bedziesz chodzil za mna i podasz mi adrenaline w odpowiednim momencie?
Musze Ci tlumaczyc co to jest wstrzas anafilaktyczny? Watpie czy udaloby Ci
sie podac za pomoca zwyklej strzykawki jakikolwiek lek wowczas gdy trzesa Ci
sie rece, serce Ci lomocze, zaczynasz sie dusic, wszystko Cie swedzi, jestes
zlany zimnym potem, konczyny masz 2-3 razy grubsze niz normalnie, zaczynasz
sie bac (zupelnie podswiadomie) o wlasne zycie, masz stany lekowe,
zastanawiasz sie czy to aby nie jest juz koniec i czy zostanie Ci udzielona
pomoc na czas... To trzeba przezyc, aby moc sie na ten temat wypowiadac... W
zadnym wypadku Ci tego nie zycze...

Pozdrawiam
PiterX



11
Data: 23 kwiecień 2003, 10:10
Temat:

Re: Fastject - ampulkostrzykawka

Autor: Jasiek

Przepraszam w takim razie, nie jestem alergikiem; chciałem jakoś pomóc,
substancja czynna jest ta sama.

--
pozdrawiam
Jasiek
armagnac@poczta.onet.pl




Tematy powiązane z Fastject - ampulkostrzykawka:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24