forsycja

1
Data: 22 czerwiec 2003, 15:43
Temat:

forsycja

Autor: jmn@poczta

Witam!
Właśnie zostalem obdarowany dwoma sadzonkami forsycji w pojemnikach. Jaka
odmiana to hmmm.. niespodzianka bo nie wiadomo. Jutro chcę je posadzić i jedno
małe pytanie laika - czy forsycje należy przyciąć po posadzeniu czy nie? A
jeżeli tak to o ile? teraz maja ok 50cm.
Pozdrwiam wszystkich!
Marek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

2
Data: 24 czerwiec 2003, 10:42
Temat:

Re: forsycja

Autor: news

Użytkownik napisał w wiadomości
news:43c3.0000102f.3ef5b280@newsgate.onet.pl...


Witam!
Właśnie zostalem obdarowany dwoma sadzonkami forsycji w pojemnikach. Jaka
odmiana to hmmm.. niespodzianka bo nie wiadomo. Jutro chcę je posadzić i


jedno


małe pytanie laika - czy forsycje należy przyciąć po posadzeniu czy nie? A
jeżeli tak to o ile? teraz maja ok 50cm.
Pozdrwiam wszystkich!
Marek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Witam!
Wiem że forsycje przycinać należy po kwitnieniu o jakieś 1/3 nie wiem czy po
sadzeniu, ale teraz juz za późno!!
jarek



3
Data: 24 czerwiec 2003, 20:25
Temat:

Re: forsycja

Autor: Anna T.


Wiem że forsycje przycinać należy po kwitnieniu o jakieś 1/3 nie wiem czy po
sadzeniu, ale teraz juz za późno!!
jarek



Też tak myślałam, ale w lipcowym numerze "Ogrodów" znalazłam:
"Przytnij większość krzewów liściastych (np. forsycje,
pięciorniki,tawuły). Ze zdrewniałych, wierzchołkowych części gałązek
możesz wykonać sadzonki pędowe". Sama już nie wiem - przycinać? Nie
przycinać?

Pozdrawiam
Anna T






--


4
Data: 24 czerwiec 2003, 22:59
Temat:

Re: forsycja

Autor: Basia Kule


"Anna T." wrote in message
news:bda575$q8f$1@nemesis.news.tpi.pl...


>Wiem że forsycje przycinać należy po kwitnieniu o jakieś 1/3 nie wiem czy


po


>sadzeniu, ale teraz juz za późno!!
>jarek

Też tak myślałam, ale w lipcowym numerze "Ogrodów" znalazłam:
"Przytnij większość krzewów liściastych (np. forsycje,
pięciorniki,tawuły). Ze zdrewniałych, wierzchołkowych części gałązek
możesz wykonać sadzonki pędowe". Sama już nie wiem - przycinać? Nie
przycinać?



Jeśli przytniesz teraz, to pozbawisz się części kwiatów w przyszłym roku -
pąki zawiązują się na teraz intensywnie rosnących pędach. Jeśli chcesz
formować krzew, to w przyszłym roku tuż po kwitnieniu.
Tawuł wczesnych też to dotyczy, natomiast pięciorników poza odmładzającym i
sanitarnym cięciem zwykle się nie przycina, no chyba żeby pokrój poprawić -
ale to bardzo wczesną wiosną. Przecież teraz kwitną!
Tylko robienie sadzonek uzasadnia to polecane w "Ogrodach" cięcie...

Pozdrawiam, Basia.





5
Data: 25 czerwiec 2003, 10:44
Temat:

Re: forsycja

Autor: Anna T.

Basia Kulesz wrote:





Jeśli przytniesz teraz, to pozbawisz się części kwiatów w przyszłym roku -
pąki zawiązują się na teraz intensywnie rosnących pędach. Jeśli chcesz
formować krzew, to w przyszłym roku tuż po kwitnieniu.
Tawuł wczesnych też to dotyczy, natomiast pięciorników poza odmładzającym i
sanitarnym cięciem zwykle się nie przycina, no chyba żeby pokrój poprawić -
ale to bardzo wczesną wiosną. Przecież teraz kwitną!
Tylko robienie sadzonek uzasadnia to polecane w "Ogrodach" cięcie...

Pozdrawiam, Basia.



Serdeczne dzięki, teraz mam jasność. Wcześniej rozsądek nakazywał mi
właśnie takie działania, ale ten tekst z "Ogrodów" zamieszał
nieco...
Pozdrawiam
Anna T








--


6
Data: 25 czerwiec 2003, 23:04
Temat:

Re: forsycja

Autor: jmn@poczta

Wielkie dzięki za podpowiedzi:) Reasumujac to wyglada tak - teraz
zostawiam te forsycje biedne w spokoju świętym, a na wiosne.....
hmmmm... to zapytam sie jeszcze raz?;)
Serdecznie pozdrawiam!
Marek

7
Data: 26 czerwiec 2003, 08:49
Temat:

Re: forsycja

Autor: Marta Góra


Użytkownik "Marek" napisał w wiadomości
news:85c41b26.0306251304.793df278@posting.google.com...


Wielkie dzięki za podpowiedzi:) Reasumujac to wyglada tak - teraz
zostawiam te forsycje biedne w spokoju świętym, a na wiosne.....
hmmmm... to zapytam sie jeszcze raz?;)
Serdecznie pozdrawiam!



Jak będziesz chciał je przyciąć na wiosnę, zrób to zaraz po kwitnieniu:-)

Pozdrawiam
Marta



8
Data: 28 czerwiec 2003, 18:51
Temat:

Re: forsycja

Autor: Henryk

Tradycyjne forsycje sa dosyc wysokie i 50 cm to niewiele. Teraz moze
spokojnie rosnac. Ciecie krzewów po posadzeniu wskazane gdy rosnie w gruncie
a nie w doniczce i przy przesdzanu (wykopywaniu) traci czesc korzeni. Wowczas
aby nie miala zbyt duzej czesci nadziemnej nalezy przyciac,poniewaz parowanie
wody z lisci przewyzsza mozliwosc pobierania jej z gleby . Mysleze i w
przyszlym roku nie bedzie wymagala ciecia ,chyba ze sanitarne lub zechcesz ja
jakos formowac ,czyli nadawac jakis ksztalt.


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

9
Data: 28 czerwiec 2003, 18:51
Temat:

Re: forsycja

Autor: Henryk

Tradycyjne forsycje sa dosyc wysokie i 50 cm to niewiele. Teraz moze
spokojnie rosnac. Ciecie krzewów po posadzeniu wskazane gdy rosnie w gruncie
a nie w doniczce i przy przesdzanu (wykopywaniu) traci czesc korzeni. Wowczas
aby nie miala zbyt duzej czesci nadziemnej nalezy przyciac,poniewaz parowanie
wody z lisci przewyzsza mozliwosc pobierania jej z gleby . Mysleze i w
przyszlym roku nie bedzie wymagala ciecia ,chyba ze sanitarne lub zechcesz ja
jakos formowac ,czyli nadawac jakis ksztalt.


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

10
Data: 28 czerwiec 2003, 18:51
Temat:

Re: forsycja

Autor: Henryk

Tradycyjne forsycje sa dosyc wysokie i 50 cm to niewiele. Teraz moze
spokojnie rosnac. Ciecie krzewów po posadzeniu wskazane gdy rosnie w gruncie
a nie w doniczce i przy przesdzanu (wykopywaniu) traci czesc korzeni. Wowczas
aby nie miala zbyt duzej czesci nadziemnej nalezy przyciac,poniewaz parowanie
wody z lisci przewyzsza mozliwosc pobierania jej z gleby . Mysleze i w
przyszlym roku nie bedzie wymagala ciecia ,chyba ze sanitarne lub zechcesz ja
jakos formowac ,czyli nadawac jakis ksztalt.


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

11
Data: 28 czerwiec 2003, 18:51
Temat:

Re: forsycja

Autor: Henryk

Tradycyjne forsycje sa dosyc wysokie i 50 cm to niewiele. Teraz moze
spokojnie rosnac. Ciecie krzewów po posadzeniu wskazane gdy rosnie w gruncie
a nie w doniczce i przy przesdzanu (wykopywaniu) traci czesc korzeni. Wowczas
aby nie miala zbyt duzej czesci nadziemnej nalezy przyciac,poniewaz parowanie
wody z lisci przewyzsza mozliwosc pobierania jej z gleby . Mysleze i w
przyszlym roku nie bedzie wymagala ciecia ,chyba ze sanitarne lub zechcesz ja
jakos formowac ,czyli nadawac jakis ksztalt.


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


Tematy powiązane z forsycja:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24