otopr.pl Grupy dyskusyjne Gliniane doniczki

Gliniane doniczki

1
Data: 23 lut 2005, 09:05
Temat:

Gliniane doniczki

Autor: magda

Czy moze ktos wie, dlaczego na zwyklych, glinianych doniczkach pojawia sie
bialy osad? Nacieram doniczki olejem jadalnym i wtedy jakis czas jest
dobrze, ale pozniej znowu trzeba powtarzac operacje.
Magda


2
Data: 23 lut 2005, 09:07
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: GabiS


Użytkownik "magda" napisał


Czy moze ktos wie, dlaczego na zwyklych, glinianych doniczkach pojawia sie
bialy osad? Nacieram doniczki olejem jadalnym i wtedy jakis czas jest
dobrze, ale pozniej znowu trzeba powtarzac operacje.
Magda


Zarówno w ziemi kwiatowej jak i w wodzie, którą podlewasz, są obecne związki
węglanowe, głównie węglan wapnia . Przez pory i szczeliny w doniczce zwiazki
te przenikają z wodą i wytrącają się na zewnątrz w postaci białawo-rdzawego
nalotu. Gdy smarujesz olejem doniczkę częściowo zatykasz pory.
Pa, Gabi
To ten sam mechanizm co przy powstawaniu np. stalagmitów:)



3
Data: 23 lut 2005, 09:26
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: GabiS


Użytkownik "magda" napisał


:-( A ja dopiero wymienialam wszystkie
doniczki na gliniane...
Magda


W ostatnim kwietniku pisali, ze oprocz estetyki nie ma różnicy miedzy
doniczkami glinianymi, ceramicznymi i plastikowymi, jeśli chodzi o korzyść
dla kwiatów. Nie chcę Cię podłamywać. Czy wszystko musi być takie śliczne
czyściutkie, gładziutkie? to przecież natura:) Uśmiechnij się Magdo i nie
zamartwiaj doniczkami:)
Pa, Gabi



4
Data: 23 lut 2005, 09:37
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: magda


Użytkownik "GabiS" napisał w wiadomości
news:cvhem2$7k0$1@polsl.gliwice.pl...


Zarówno w ziemi kwiatowej jak i w wodzie, którą podlewasz, są obecne


związki


węglanowe, głównie węglan wapnia . Przez pory i szczeliny w doniczce


zwiazki


te przenikają z wodą i wytrącają się na zewnątrz w postaci


białawo-rdzawego


nalotu. Gdy smarujesz olejem doniczkę częściowo zatykasz pory.



Czyli i tak zle i tak niedobrze :-( A ja dopiero wymienialam wszystkie
doniczki na gliniane...
Magda


5
Data: 23 lut 2005, 10:12
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: JerzyN

Użytkownik "GabiS"


W ostatnim kwietniku pisali, ze oprocz estetyki nie ma różnicy miedzy
doniczkami glinianymi, ceramicznymi i plastikowymi, jeśli chodzi o


korzyść


dla kwiatów.



To źle napisali, wystarczy doniczki tej samej pojemnosci postawic na
wadze i ...
;-)))))))))))


Nie chcę Cię podłamywać. Czy wszystko musi być takie śliczne
czyściutkie, gładziutkie? to przecież natura:) Uśmiechnij się Magdo i


nie


zamartwiaj doniczkami:)



A nie napisali jak się tego osadu pozbyć?
Dziwne to.
--
Pozdrawiam, Jerzy


6
Data: 23 lut 2005, 10:59
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: GabiS


Użytkownik "JerzyN" napisał


wystarczy doniczki tej samej pojemnosci postawic na
wadze i ...
;-)))))))))))


Pisali o korzyściach dla kwiatów a nie stratach dla ludzi:)))


A nie napisali jak się tego osadu pozbyć?
Dziwne to.
--
Pozdrawiam, Jerzy


Tak jak osadu z czajnika? Przecierając szmatką zwilżoną kwaśną wodą czyli z
octem lub kwaskiem cytrynowym?
Pa, Gabi



7
Data: 23 lut 2005, 11:00
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Bogda



W ostatnim kwietniku pisali, ze oprocz estetyki nie ma różnicy miedzy
doniczkami glinianymi, ceramicznymi i plastikowymi, jeśli chodzi o korzyść
dla kwiatów.




Pa, Gabi


To dla mnie bardzo dobra wiadomoćś :-)
Ze względu na wygodę większość roślin mam w plastikach, ładniejsze doniczki
są tylko osłonkami. Zawsze miałam wyrzyty sumienia, ze to dyskomfort dla
roślin bo nie mogą swobodnie oddychać, teraz nie muszę sie już tym
przejmować :-) ?
pozdrawiam, Bogda



8
Data: 23 lut 2005, 11:38
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Maria Maci


Użytkownik "JerzyN" napisał w wiadomości
news:cvhhcs$mf2


> W ostatnim kwietniku pisali, ze oprocz estetyki nie ma różnicy miedzy
> doniczkami glinianymi, ceramicznymi i plastikowymi, jeśli chodzi o
korzyść
> dla kwiatów.




To źle napisali, wystarczy doniczki tej samej pojemnosci postawic na
wadze i ...



....i wystarczy postawić takie doniczki z kwiatami np. w słońcu, aby się
szybko przekonać, że jednak różnice są znaczne...
Ale podobno 'już wszystko zostało napisane', zatem...

Z pozdrowieniami, Maria



9
Data: 23 lut 2005, 11:47
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: JerzyN

Użytkownik "Maria Maciąg"


Użytkownik "JerzyN"
> > W ostatnim kwietniku pisali, ze oprocz estetyki nie ma różnicy


miedzy


> > doniczkami glinianymi, ceramicznymi i plastikowymi, jeśli chodzi o
> korzyść
> > dla kwiatów.

> To źle napisali, wystarczy doniczki tej samej pojemnosci postawic na
> wadze i ...

....i wystarczy postawić takie doniczki z kwiatami np. w słońcu, aby


się


szybko przekonać, że jednak różnice są znaczne...
Ale podobno 'już wszystko zostało napisane', zatem...



... nie bójmy się dopisać jeszcze słówka o ich kolorystyce i rodzaju
polewy [mat / błyszcząca].
--
Pozdrawiam, Jerzy


10
Data: 23 lut 2005, 11:57
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Maria Maci


Użytkownik "JerzyN" napisał w wiadomości
news:cvhn60$on2$2@nemesis.news.tpi.pl...


> > To źle napisali, wystarczy doniczki tej samej pojemnosci postawic na
> > wadze i ...




> ....i wystarczy postawić takie doniczki z kwiatami np. w słońcu, aby
się
> szybko przekonać, że jednak różnice są znaczne...
> Ale podobno 'już wszystko zostało napisane', zatem...




... nie bójmy się dopisać jeszcze słówka o ich kolorystyce i rodzaju
polewy [mat / błyszcząca].



Że już nie wspomnę o jakości użytych materiałów.

Z pozdrowieniami, Maria



11
Data: 23 lut 2005, 12:02
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: JerzyN

Użytkownik "Maria Maciąg"


> > > To źle napisali, wystarczy doniczki tej samej pojemnosci


postawic na


> > > wadze i ...

> > ....i wystarczy postawić takie doniczki z kwiatami np. w słońcu,


aby


> się
> > szybko przekonać, że jednak różnice są znaczne...
> > Ale podobno 'już wszystko zostało napisane', zatem...

> ... nie bójmy się dopisać jeszcze słówka o ich kolorystyce i rodzaju
> polewy [mat / błyszcząca].

Że już nie wspomnę o jakości użytych materiałów.



To dodajmy jeszcze technologię [przyjazną dla środowiska].
--
Pozdrawiam, Jerzy


12
Data: 23 lut 2005, 12:33
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Bogda


Użytkownik "Maria Maciąg" napisał w
wiadomości news:cvhnqs$sfg$1@nemesis.news.tpi.pl...



Użytkownik "JerzyN" napisał w wiadomości
news:cvhn60$on2$2@nemesis.news.tpi.pl...

> > > To źle napisali, wystarczy doniczki tej samej pojemnosci postawic na
> > > wadze i ...

> > ....i wystarczy postawić takie doniczki z kwiatami np. w słońcu, aby
> się
> > szybko przekonać, że jednak różnice są znaczne...
> > Ale podobno 'już wszystko zostało napisane', zatem...

> ... nie bójmy się dopisać jeszcze słówka o ich kolorystyce i rodzaju
> polewy [mat / błyszcząca].



Kolor i rodzaj polewy można odpowiednio dobrać dobrą osłonką ?
Gorzej z tym bezpośrednim działaniem, tu kłania sie to co niżej napisane :-


Że już nie wspomnę o jakości użytych materiałów.

Z pozdrowieniami, Maria



To znaczy, że byle jaki plastik ale odpowiednia osłonka to za mało ?
To kto napisał ten artykuł w Kwietniku !
A już się cieszyłam :-(
pozdrawiam, Bogda




13
Data: 23 lut 2005, 12:34
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Dirko

W wiadomości news:cvhfom$84b$1@polsl.gliwice.pl GabiS
napisał(a):



W ostatnim kwietniku pisali, ze oprocz estetyki nie ma różnicy miedzy
doniczkami glinianymi, ceramicznymi i plastikowymi, jeśli chodzi o
korzyść dla kwiatów. Nie chcę Cię podłamywać. Czy wszystko musi być
takie śliczne czyściutkie, gładziutkie? to przecież natura:)


Hejka. Różnice chyba jakieś są skoro doniczki ceramicznie praktycznie


zostały wyparte z rynku. http://www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=300


Pozdrawiam trendowo Ja...cki




14
Data: 23 lut 2005, 12:41
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: AnnaF


Użytkownik "GabiS" napisał w wiadomości
news:cvhfom$84b$1@polsl.gliwice.pl...






W ostatnim kwietniku pisali, ze oprocz estetyki nie ma różnicy miedzy
doniczkami glinianymi, ceramicznymi i plastikowymi, jeśli chodzi o korzyść
dla kwiatów.



A ja mam jednak wrażenie, że w glinianych trudniej zalać roślinki.

Pozdrowienia
Ania



15
Data: 23 lut 2005, 12:46
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Maria Maci


Użytkownik "Dirko" napisał w wiadomości
news:cvhpvk$asb$1@nemesis.news.tpi.pl...


> W ostatnim kwietniku pisali, ze oprocz estetyki nie ma różnicy miedzy
> doniczkami glinianymi, ceramicznymi i plastikowymi, jeśli chodzi o
> korzyść dla kwiatów. Nie chcę Cię podłamywać. Czy wszystko musi być
> takie śliczne czyściutkie, gładziutkie? to przecież natura:)




Hejka. Różnice chyba jakieś są skoro doniczki ceramicznie praktycznie
zostały wyparte z rynku. http://www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=300



Z jakiego rynku, Jarku? Ze szkółkarskiego? Produkcja wielkotowarowa to
całkiem odrębny temat.

Z pozdrowieniami, Maria



16
Data: 23 lut 2005, 15:59
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Dirko

W wiadomości news:cvhqfn$g7t$1@atlantis.news.tpi.pl Maria Maciąg
napisał(a):




Różnice chyba jakieś są skoro doniczki ceramicznie
praktycznie zostały wyparte z rynku.



Z jakiego rynku, Jarku? Ze szkółkarskiego? Produkcja wielkotowarowa
to całkiem odrębny temat.


Hejka. Obszedłem mieszkanie i okazuje się, że z małymi wyjątkami (dwa


falenopsisy, ale one też są wstawione w ceramiczne osłony) ;-)mamy
wszystkie kwiaty w pojemnikach ceramicznych. Ale w żadnym wypadku nie są to
gliniane doniczki z wykwitami soli, które pamiętam z dawniejszych czasów.


Pozdrawiam adideacyjnie Ja...cki




17
Data: 23 lut 2005, 18:25
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: magda


Użytkownik "GabiS" napisał w wiadomości
news:cvhfom$84b$1@polsl.gliwice.pl...


Nie chcę Cię podłamywać. Czy wszystko musi być takie śliczne
czyściutkie, gładziutkie? to przecież natura:)



:-)) No nic, zostana takie jak sa.
A nowe posadze w 2 doniczkach, w srodku plastikowa a na zewnatrz gliniana i
bedzie dobrze.
Magda


18
Data: 23 lut 2005, 18:37
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: magda

To skorzystam z okazji, ze sie tu tak liczne towarzystwo zebralo i zapytam
jeszcze, czy ma ktos praktyczne rady na to, jak przesadzic wielka
woskownice.
Dostalam takie dwie kilka dni temu i jak mi je polozono na stole w kuchni
tak do tej pory leza i zajmuja caly stol.
Nie wiem jak sie do tego zabrac, boje sie, ze uszkodze pedy. Liscie sa takie
sztywne, mam wrazenie, ze jak zaczne tam grzebac to sie wszystkie polamia.
Moze by jakos rozlozyc calosc na plaskim?


19
Data: 23 lut 2005, 18:46
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Basia Kule


Użytkownik "magda" napisał w wiadomości
news:cvif0m$2b4$1@news.onet.pl...
| jak przesadzic wielka
| woskownice.
| Dostalam takie dwie kilka dni temu i jak mi je polozono na stole w kuchni
| tak do tej pory leza i zajmuja caly stol.
| Nie wiem jak sie do tego zabrac, boje sie, ze uszkodze pedy. Liscie sa
takie
| sztywne, mam wrazenie, ze jak zaczne tam grzebac to sie wszystkie polamia.
| Moze by jakos rozlozyc calosc na plaskim?

Nie bardzo rozumiem, o co Ci chodzi - te hoje są w doniczkach, jakich?
Zawsze można rozbić doniczkę kluczem francuskim, można obciąć nadmiar pędów,
można zatrudnić drugą osobę w charakterze podtrzymywacza masy liści, można
wziąć stare rajstopy i obwiązać zielone, żeby się nie połamało przy
przesadzaniu...no chyba że chcesz po prostu rozplątywać pędy i dzielić
bryłę, wtedy straty są raczej nie do uniknięcia.Nawiasem mówiąc, hoja nie
jest bardzo krucha, pod tym względem rekordy biją begonie:-(

Pozdrawiam, Basia.



20
Data: 23 lut 2005, 18:51
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Guru

On Wed, 23 Feb 2005 18:46:16 +0100, "Basia Kulesz"
wrote:



Użytkownik "magda" napisał w wiadomości
news:cvif0m$2b4$1@news.onet.pl...
| jak przesadzic wielka
| woskownice.
| Dostalam takie dwie kilka dni temu i jak mi je polozono na stole w kuchni
| tak do tej pory leza i zajmuja caly stol.
| Nie wiem jak sie do tego zabrac, boje sie, ze uszkodze pedy. Liscie sa
takie
| sztywne, mam wrazenie, ze jak zaczne tam grzebac to sie wszystkie polamia.
| Moze by jakos rozlozyc calosc na plaskim?


Jakby ci sie cos połamało i zostało, to ja sie zapisuje na wszelkie
szczątki.
Odniosłem niejakie sukcesy w odzysku hoi ostatnio i wezme co ci
zostanie :-)))
--
Guru

21
Data: 23 lut 2005, 18:57
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: magda


Użytkownik "Basia Kulesz" napisał w wiadomości
news:cvifn4$p23$1@atlantis.news.tpi.pl...


Nie bardzo rozumiem, o co Ci chodzi - te hoje są w doniczkach, jakich?



W starych, czeramicznych. Wyraznie za ciasnych. Jedna z nich peka.


Zawsze można rozbić doniczkę kluczem francuskim



Rozbije


można obciąć nadmiar pędów



W zyciu :-)) To najwieksza roslina doniczkowa jaka widzialam, niech taka
zostanie :-)


można zatrudnić drugą osobę w charakterze podtrzymywacza masy liści, można
wziąć stare rajstopy i obwiązać zielone, żeby się nie połamało przy
przesadzaniu...



Oooo, wlasnie o cos takiego mi chodzilo.


Nawiasem mówiąc, hoja nie
jest bardzo krucha, pod tym względem rekordy biją begonie:-(



No to cale szczescie. Mam w takim razie nadzieje, ze ich nie polamie podczas
przesadzania.
Magda


22
Data: 23 lut 2005, 19:02
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: magda


Użytkownik "Guru" napisał w wiadomości
news:cigp11tr3tqa7hen45q6oinsasv3c602ji@4ax.com...


Jakby ci sie cos połamało i zostało, to ja sie zapisuje na wszelkie
szczątki.
Odniosłem niejakie sukcesy w odzysku hoi ostatnio i wezme co ci
zostanie :-)))



Oby mi sie nie polamalo :-)
Moge obciac pedy, ukorzenic i wyslac poczta, ale chyba jak sie troche
wiosenniej zrobi, tak ?
Mam dwie rozne odmiany.
Magda


23
Data: 23 lut 2005, 19:23
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Guru

On Wed, 23 Feb 2005 19:02:06 +0100, "magda" wrote:



Użytkownik "Guru" napisał w wiadomości
news:cigp11tr3tqa7hen45q6oinsasv3c602ji@4ax.com...


Jakby ci sie cos połamało i zostało, to ja sie zapisuje na wszelkie
szczątki.
Odniosłem niejakie sukcesy w odzysku hoi ostatnio i wezme co ci
zostanie :-)))



Oby mi sie nie polamalo :-)
Moge obciac pedy, ukorzenic i wyslac poczta, ale chyba jak sie troche
wiosenniej zrobi, tak ?
Mam dwie rozne odmiany.



Jak masz nadmiar pędów, to wezme chętnie. Ukorzeniac nie musisz, ona
przezywa tydzień w teczce zapomniana :-). Odezwę się jak wiosna
nadejdzie...
--
Guru

24
Data: 23 lut 2005, 20:04
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Grzegorz S

"Basia Kulesz" wrote:


Zawsze można rozbić doniczkę kluczem francuskim,



Hmm.. nie wygodniej młotkiem? :-)

Pozdrawiam,
Grzesiek
--
Pewien pan z muchą w Konstancy
W księżycową noc walca tańczył;


Że nie grała muzyka,
Razem z nią słodko bzykał


Budząc zachwyt mieszkańców Konstancy.


(C) Andrzej Nowicki

25
Data: 23 lut 2005, 20:08
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Basia Kule


Użytkownik "Grzegorz Sapijaszko" napisał w
wiadomości news:m24qg3qeru.fsf@sapijaszko.net...
| "Basia Kulesz" wrote:
|
| > Zawsze można rozbić doniczkę kluczem francuskim,
|
| Hmm.. nie wygodniej młotkiem? :-)

Wiesz, klucz jest cięższy, a mowa była o _bardzo_ dużych roślinach :-)

Pozdrawiam, Basia.


26
Data: 23 lut 2005, 20:22
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Marta Góra

Dnia Wed, 23 Feb 2005 18:25:51 +0100, magda napisał(a):


:-)) No nic, zostana takie jak sa.
A nowe posadze w 2 doniczkach, w srodku plastikowa a na zewnatrz gliniana i
bedzie dobrze.




Popatrz Magdo na targu, u mnie mozna kupić całkiem spore osłonki wiklinowe
po 10-20 zł. Też calkiem łądne, może nie aż tak trwałe, ale cena wygórowana
nie jest.


Pozdrawiam
Marta

27
Data: 23 lut 2005, 20:23
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Michal Mis

Basia Kulesz wrote:


| Hmm.. nie wygodniej młotkiem? :-)

Wiesz, klucz jest cięższy



Zalezy od mlotka:
http://www.hammersource.com/index.html

Pozdrowienia,


Michal



--
Michal Misiurewicz
mmisiure@math.iupui.edu
http://www.math.iupui.edu/~mmisiure

28
Data: 23 lut 2005, 20:29
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Miłka


W ostatnim kwietniku pisali, ze oprócz estetyki nie ma różnicy miedzy
doniczkami glinianymi, ceramicznymi i plastikowymi, jeśli chodzi o korzyść
dla kwiatów. Nie chcę Cię podłamywać. Czy wszystko musi być takie śliczne
czyściutkie, gładziutkie? to przecież natura:) Uśmiechnij się Magdo i nie
zamartwiaj doniczkami:)
Pa, Gabi




A mnie bardzo podobają się te z nalotem gliniane. Kupuję też tak


przypalone z jednej strony, częściowo rozpęknięte od gorącego pieca i z
innymi defektami powstałych na skutek naturalnych właściwości gliny. Takie
ładne, równiutkie z wytłaczarki są obślizgłe jak dżdżownica (nic nie ujmując
na urodzie dżdżownicom ;-))


Serdecznie Miłka





29
Data: 23 lut 2005, 20:30
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Miłka


Tak jak osadu z czajnika? Przecierając szmatką zwilżoną kwaśną wodą czyli


z


octem lub kwaskiem cytrynowym?
Pa, Gabi




Można zdrapać pumeksem takim do pięt ;-)


Ale czy to ma sens ???


Serdecznie Miłka





30
Data: 23 lut 2005, 20:31
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Guru

On Wed, 23 Feb 2005 20:22:46 +0100, Marta Góra wrote:


Dnia Wed, 23 Feb 2005 18:25:51 +0100, magda napisał(a):


:-)) No nic, zostana takie jak sa.
A nowe posadze w 2 doniczkach, w srodku plastikowa a na zewnatrz gliniana i
bedzie dobrze.




Popatrz Magdo na targu, u mnie mozna kupić całkiem spore osłonki wiklinowe
po 10-20 zł. Też calkiem łądne, może nie aż tak trwałe, ale cena wygórowana
nie jest.



Podobne do tego?
http://www.n-com.home.pl/pro/view_photo.php?set_albumName=co-to-jest&id=DSCN4121
bo ja takie szukam i nijak znalećc nie mogę...
--
Guru

31
Data: 23 lut 2005, 20:40
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Miłka


Wiesz, klucz jest cięższy, a mowa była o _bardzo_ dużych roślinach :-)

Pozdrawiam, Basia.




A mój młotek jeszcze cięższy !!!
;-)))




Serdecznie szczególnie Basię
Miłka





32
Data: 23 lut 2005, 20:54
Temat:

Re: Gliniane doniczki

Autor: Marta Góra

Dnia Wed, 23 Feb 2005 20:31:58 +0100, Guru napisał(a):


Popatrz Magdo na targu, u mnie mozna kupić całkiem spore osłonki wiklinowe
po 10-20 zł. Też calkiem łądne, może nie aż tak trwałe, ale cena wygórowana
nie jest.



Podobne do tego?
http://www.n-com.home.pl/pro/view_photo.php?set_albumName=co-to-jest&id=DSCN4121
bo ja takie szukam i nijak znalećc nie mogę...



To na zdjeciu wygląda mi na jakąś azjatkę, ja pisałam o rodzimej produkcji.
Na Kleparz się wybierz wprawdzie tam trochę drożej, ale miej serce góral
też człowiek i na butelczynę zarobić musi;)

Pozdrawiam
Marta



33
Data: 23 lut 2005, 22:37
Temat:

Re: Gliniane doniczki - OT

Autor: Basia Kule


Użytkownik "Miłka" napisał w wiadomości
news:cvimei$45$3@atlantis.news.tpi.pl...
| > Wiesz, klucz jest cięższy, a mowa była o _bardzo_ dużych roślinach :-)


|


| A mój młotek jeszcze cięższy !!!
| ;-)))
|
| Serdecznie szczególnie Basię

Hm, czy mam się bać? Rzut tomahawkiem to teoretycznie bardziej Michałowa
dziedzina, ale kto wie, do czego Kieleckie zdolne jest? :-))))))))

Pozdrawiam, Basia.



34
Data: 24 lut 2005, 20:58
Temat:

Re: Gliniane doniczki - OT

Autor: Tyrael

Ja za to zamierzam zakupić sobie doniczkę glinianą za 2 zł iepomalowaną i
użyć własne zdolności artystyczne i ary olejne i przygotować na dracenę
"bambysa "
Tyrek-Ogrodnik




Tematy powiązane z Gliniane doniczki:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24