otopr.pl Grupy dyskusyjne Glista ludzka.

Glista ludzka.

1
Data: 10 marzec 2000, 21:06
Temat:

Glista ludzka.

Autor: GraZnieW <

Witam :)
U mojej corki w wieku 17 m-cy stwierdzono gliste ludzka.
Przeszla kuracje Vermoxem.
Teraz ma 3 latka i przy kazdej okazji, kiedy miala kaszel, badz
jakas wysypke lekarze ponownie zalecali przeprowadzenie
kuracji Vermoxem (zachowujac tylko kilkumiesieczne odstepy )
bez robienia ponownych badan .
Mam pytanie:
jak dlugo ten pasozyt moze zyc w czlowieku i jak dlugo jeszcze
bedzie trzeba go zwalczac ???
Znowu slysze jak moja corka zgrzyta zebami w nocy...
pewnie wiec dalej ten potwor ja meczy :-(((((((

Prosze o opinie.
- GraZnieW -



2
Data: 12 marzec 2000, 12:09
Temat:

Re: Glista ludzka.

Autor: zawe@poczt


----- Original Message -----
From: GraZnieW
To:
Sent: Friday, March 10, 2000 9:06 PM
Subject: Glista ludzka.



Witam :)
U mojej corki w wieku 17 m-cy stwierdzono gliste ludzka.
Przeszla kuracje Vermoxem.
Teraz ma 3 latka i przy kazdej okazji, kiedy miala kaszel, badz
jakas wysypke lekarze ponownie zalecali przeprowadzenie
kuracji Vermoxem (zachowujac tylko kilkumiesieczne odstepy )
bez robienia ponownych badan .
Mam pytanie:
jak dlugo ten pasozyt moze zyc w czlowieku i jak dlugo jeszcze
bedzie trzeba go zwalczac ???
Znowu slysze jak moja corka zgrzyta zebami w nocy...
pewnie wiec dalej ten potwor ja meczy :-(((((((

Prosze o opinie.
- GraZnieW -


Witam, moze lekarka bede dopiero za 3 lata, ale bardzo mnie zaskoczyl


jeden fakt, czym karmilas swoja mala coreczke ze ma gliste, przeciez mozna
nia sie zarazic zjadajac brudne warzywa, owoce zebrane gdzies z miejsca
gdzie mialy kontakt z ludzkim kalem, a poza tym nie wydaje mi sie aby twoje
dziecko moglo miec tego pasozyta tak dlugo!!!chyba nie za bardzo dbasz o
nia!!!!
a zgrzytanie zebami w nocy to bardziej oznaka owsikow a nie glisty/
pozdrawiam i zycze powodzienia
radze udac sie do dobrego pediatry i myc warzywka z ktorych robisz jej
posilek!!!

--
Internetowe Forum Dyskusyjne - http://www.newsgate.pl

3
Data: 12 marzec 2000, 19:02
Temat:

Re: Glista ludzka.

Autor: GraZnieW <


Użytkownik Anna w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:023501bf8c05$5f0436a0$2b2ea0d4@pc...
[......]
czym karmilas swoja mala coreczke ze ma gliste, przeciez mozna


nia sie zarazic zjadajac brudne warzywa, owoce zebrane gdzies z miejsca
gdzie mialy kontakt z ludzkim kalem,



moja corka miala kontakt z kilkoma pediatrami, ktorzy leczyli
ja na gliste...stwierdzono ze mogla zarazic sie gdziekolwiek :
w piaskownicy, w kontakcie z kotkiem np., zjadajac zakazone mieso itd.
Ponadto stwierdzono ze jest epidemia zachorowan na gliste...
maja tego pasozyta podobne cale rodziny w ogole o tym nie wiedzac.
............................................................................
a poza tym nie wydaje mi sie aby twoje


dziecko moglo miec tego pasozyta tak dlugo!!!chyba nie za bardzo dbasz o
nia!!!!



tez tak mi sie wydaje...ale doswiadczeni lekarze twierdza inaczej...
moja coreczka miala juz 4 kuracje Vermoxem.
A co do dbania o dziecko...hmmm...najpierw sie zdenerwowalam, ale
pozniej uswiadomilam sobie, ze sa matki ktore o dzieci nie dbaja,
wiec moglas tak pomyslec.
Pozostawiam bez komentarza !
Dodam jedynie ze gdybym o nia nie dbala
pewnie nie wiedzialabym ze ma gliste

Pozdrawiam grupe i czekam na kolejne opinie :)
-GraZniew -




4
Data: 12 marzec 2000, 19:55
Temat:

Re: Glista ludzka.

Autor: Tomasz Fid

GraZnieW wrote:



A co do dbania o dziecko...hmmm...najpierw sie zdenerwowalam, ale
pozniej uswiadomilam sobie, ze sa matki ktore o dzieci nie dbaja,
wiec moglas tak pomyslec.
Pozostawiam bez komentarza !
Dodam jedynie ze gdybym o nia nie dbala
pewnie nie wiedzialabym ze ma gliste

Pozdrawiam grupe i czekam na kolejne opinie :)
-GraZniew -



A na jakiej podstawie twierdzisz, że owe 4 kuracje nie przyniosły
rezultatu?
Chyba nie na podstwie zgrzytania zębami w nocy? Z Twojej poprzedniej
wypowiedzi zrozumiałem, że pomiędzy kuracjami nie robiono żadnych
badań. Może jakiś lekarz się ustosunkuje jakie są sposoby wykrywania
glisty. Bo mnie się wydaje, że na 100% to można stwierdzić na
podstawie badania kału.

Sam mam "zagliszczonego" (a może już nie) 5-latka, dlatego też jestem
ciekaw.

--
Tomasz Fidecki

5
Data: 12 marzec 2000, 20:01
Temat:

Odp: Glista ludzka.

Autor: Tala


Użytkownik GraZnieW w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:38cbdbae$1@news.vogel.pl...



Użytkownik Anna w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:023501bf8c05$5f0436a0$2b2ea0d4@pc...
[......]
czym karmilas swoja mala coreczke ze ma gliste, przeciez mozna
> nia sie zarazic zjadajac brudne warzywa, owoce zebrane gdzies z miejsca
> gdzie mialy kontakt z ludzkim kalem,

moja corka miala kontakt z kilkoma pediatrami, ktorzy leczyli
ja na gliste...stwierdzono ze mogla zarazic sie gdziekolwiek :
w piaskownicy, w kontakcie z kotkiem np., zjadajac zakazone mieso itd.
Ponadto stwierdzono ze jest epidemia zachorowan na gliste...
maja tego pasozyta podobne cale rodziny w ogole o tym nie wiedzac.


............................................................................


a poza tym nie wydaje mi sie aby twoje
> dziecko moglo miec tego pasozyta tak dlugo!!!chyba nie za bardzo dbasz o
> nia!!!!

tez tak mi sie wydaje...ale doswiadczeni lekarze twierdza inaczej...
moja coreczka miala juz 4 kuracje Vermoxem.
A co do dbania o dziecko...hmmm...najpierw sie zdenerwowalam, ale
pozniej uswiadomilam sobie, ze sa matki ktore o dzieci nie dbaja,
wiec moglas tak pomyslec.
Pozostawiam bez komentarza !
Dodam jedynie ze gdybym o nia nie dbala
pewnie nie wiedzialabym ze ma gliste

Pozdrawiam grupe i czekam na kolejne opinie :)
-GraZniew -

Cześć.


Nie zgadzam sie z opinia że brudne jedzonko jest przyczyna zarazenia glista.
jestem osoba bardzo dbajaca o czystosc w domu ,przygotowuje posilki bardzo
starannie ,a mimo to moje dziecko 12 m zlapalo to paskudztwo przebadalam
starszego syna i okazalo sie ze on jest "czysty"gdzie wiec zlapal mlodszy?
Podejrzany jest pies,byc moze przyniosl na lapach ,a Adas jest na etapie
raczkowania.
Zatem nie ladnie kogos posadzac ze jest brudasem.
Pozdrawiam
Alicja ,Adas 12m







6
Data: 12 marzec 2000, 21:08
Temat:

Re: Glista ludzka.

Autor: GraZnieW <


Użytkownik Tomasz Fidecki w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:38CBE75F.FCB7E1A6@jms.com.pl...



A na jakiej podstawie twierdzisz, że owe 4 kuracje nie przyniosły
rezultatu?
Chyba nie na podstwie zgrzytania zębami w nocy?



To lekarze tak twierdza...tak jak pisalam wczesniej : moja
corka swietnie radzi sobie z roznymi infekcjami, ale gdy tylko ide do lekarza
z jej kaszelkiem badz jakas wysypka, a lekarz przeczyta w kartotece
ze miala gliste, to pierwsze zalecenie : powtorzyc kuracje Vermoxem,
poniewaz to glista moze powodowac roznego rodzaju wysypki, kaszel itd.
A jak dodam ze zgrzyta w nocy zebami to lekarz stwierdza ze w 100%
mamy dalej do czynienia z tym pasozytem.

Ciekawostka : ostatnio moja corka przechodzila szkarlatyne (chyba ???).
Lekarz stwierdzil ze objawy szkarlatyny sa jakby za lagodne...
dla bezpieczenstwa przeszla wiec leczenie antybiotykiem z grupy penicylin
ale lekarka bardziej sklaniala sie do tego ze to kolejny atak glisty !!!
a nie szkarlatyna.
Troche mnie to zalamalo...nie wiem wiec do konca co dolegalo
mojej corce...a badanie kalu...lekarz stwierdzil ze dla pewnosci mozna
znowu powtorzyc jak chce...ale nie powiedzial ze trzeba to zrobic koniecznie.

Pozdrawiam i czekam na dalsze wypowiedzi.
- GraZnieW-














7
Data: 13 marzec 2000, 06:28
Temat:

Re: Glista ludzka.

Autor: Bleys



GraZnieW wrote:


Troche mnie to zalamalo...nie wiem wiec do konca co dolegalo
mojej corce...a badanie kalu...lekarz stwierdzil ze dla pewnosci mozna
znowu powtorzyc jak chce...ale nie powiedzial ze trzeba to zrobic koniecznie.



Moim zdaniem to pierwsza rzecz jaka lekarz powinien zrobic. Jesli sa
problemy z refundowaniem z kasy chory (moze dlatego byla niechec lekarzy
do tych badan), to zrob to na wlasny koszt. Totalnym bezsensem jest
trucie dziecka tego typu lekami. Zwlaszcza, ze jesli jest to naprawde 4
nawrot, to lek jakos kiepsko dziala...

B.

8
Data: 13 marzec 2000, 18:12
Temat:

Re: Glista ludzka.

Autor: Gniazdek <

Glista ludzka jest pasożytem jelita cieńkiego i lek podawany twojej córce
miał właśnie przeciwdziałać i zabijać tego pasorzyta.

Jednak niestety oprócz osobnika dojrzałego występującego w jelicie cieńkim
istnieją jeszcze formy larwalne, które mogą znajdować się w naczyniach
krwionośnych. te formy jest o wiele trudniej zwalczyć.

Kiedy pojawia się kaszel jest to znak, że larwy te mogą wydostawać się z
naczyń krwionośnych do dróg oddechowych, skąd są wykrztuszane do gardła i
tam połykane do przewodu pokarmowego.

Dlatego lekarze profilaktycznie podają ten lek, aby zapobiec kolejnemu
rozwojowi tego pasorzyta.

tak mi się przynajmniej wydaje.






--
nowa oferta, nowe mozliwosci, nowe ceny - http://rubikon.pl

9
Data: 14 marzec 2000, 16:51
Temat:

Re: Glista ludzka.

Autor: Tomasz Fid

Gniazdek wrote:



Glista ludzka jest pasożytem jelita cieńkiego i lek podawany twojej córce
miał właśnie przeciwdziałać i zabijać tego pasorzyta.

Jednak niestety oprócz osobnika dojrzałego występującego w jelicie cieńkim
istnieją jeszcze formy larwalne, które mogą znajdować się w naczyniach
krwionośnych. te formy jest o wiele trudniej zwalczyć.

Kiedy pojawia się kaszel jest to znak, że larwy te mogą wydostawać się z
naczyń krwionośnych do dróg oddechowych, skąd są wykrztuszane do gardła i
tam połykane do przewodu pokarmowego.

Dlatego lekarze profilaktycznie podają ten lek, aby zapobiec kolejnemu
rozwojowi tego pasorzyta.

tak mi się przynajmniej wydaje.



Czy dobrze zrozumiałem - sugerujesz, że można się zarażać w kółko?
Moim zdaniem nie można. Nie znam się na biologii w ogóle, ale na temat
glisty trochę czytałem. Dorosły osobnik składa jaja, które są wydalane
z kałem. Nie ma możliwości, żeby zarazić się inaczej niż poprzez
kontakt z glebą (niemytymi warzywami itp). Dopiero jak połkniesz
jaja/larwy, one dostają się do przewodu pokarmowego, potem z krwią
wędrują do płuc skąd poprzez gardło dostają się do przewodu
pokarmowego, gdzie przyjmują postać dojrzałą. Wg. moich informacji nie
istnieje pojęcie wtórnego zagrożenia larwami. Jest dorosły osobnik.
Jeśli się z nim uporasz, to następną glistę możesz złapać tylko "z
zewnątrz". Jeśli napisałem jakieś bzdury, proszę mnie poprawić. Ale
tak to właśnie rozumiem po lekturze mądrych książek.

pozdrawiam
--
Tomasz Fidecki

10
Data: 14 marzec 2000, 22:00
Temat:

Odp: Glista ludzka.

Autor: Tala


Użytkownik Tomasz Fidecki w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:38CE5F04.5A5703E@jms.com.pl...


Gniazdek wrote:
>
> Glista ludzka jest pasożytem jelita cieńkiego i lek podawany twojej


córce


> miał właśnie przeciwdziałać i zabijać tego pasorzyta.
>
> Jednak niestety oprócz osobnika dojrzałego występującego w jelicie


cieńkim


> istnieją jeszcze formy larwalne, które mogą znajdować się w naczyniach
> krwionośnych. te formy jest o wiele trudniej zwalczyć.
>
> Kiedy pojawia się kaszel jest to znak, że larwy te mogą wydostawać się z
> naczyń krwionośnych do dróg oddechowych, skąd są wykrztuszane do gardła


i


> tam połykane do przewodu pokarmowego.
>
> Dlatego lekarze profilaktycznie podają ten lek, aby zapobiec kolejnemu
> rozwojowi tego pasorzyta.
>
> tak mi się przynajmniej wydaje.
>

Czy dobrze zrozumiałem - sugerujesz, że można się zarażać w kółko?
Moim zdaniem nie można. Nie znam się na biologii w ogóle, ale na temat
glisty trochę czytałem. Dorosły osobnik składa jaja, które są wydalane
z kałem. Nie ma możliwości, żeby zarazić się inaczej niż poprzez
kontakt z glebą (niemytymi warzywami itp). Dopiero jak połkniesz
jaja/larwy, one dostają się do przewodu pokarmowego, potem z krwią
wędrują do płuc skąd poprzez gardło dostają się do przewodu
pokarmowego, gdzie przyjmują postać dojrzałą. Wg. moich informacji nie
istnieje pojęcie wtórnego zagrożenia larwami. Jest dorosły osobnik.
Jeśli się z nim uporasz, to następną glistę możesz złapać tylko "z
zewnątrz". Jeśli napisałem jakieś bzdury, proszę mnie poprawić. Ale
tak to właśnie rozumiem po lekturze mądrych książek.

pozdrawiam
--
Tomasz Fidecki



Niestety jesteś w błędzie,to świństwo jest tak sprytne ze przechodzi kilka
etapów i aby osiągnąć postac dorosla przechodzi do pluc ,z kaszlem larwy sie
wydostaja poczym polykasz je z powrotem i dopiero w tedy przechodza do
przewodu pokarmowego gdzie pozostaja.aby je wytruc nalezy w kilku odstepach
podac lekarstwo.
pozdrawiam
Alicja,Adas12m



11
Data: 23 marzec 2000, 11:10
Temat:

Re: Glista ludzka.

Autor: jt@fuw.edu


GraZnieW writes:


corka swietnie radzi sobie z roznymi infekcjami, ale gdy tylko ide do lekarza
z jej kaszelkiem badz jakas wysypka, a lekarz przeczyta w kartotece
ze miala gliste, to pierwsze zalecenie : powtorzyc kuracje Vermoxem,
poniewaz to glista moze powodowac roznego rodzaju wysypki, kaszel itd.
A jak dodam ze zgrzyta w nocy zebami to lekarz stwierdza ze w 100%
mamy dalej do czynienia z tym pasozytem.


...


Troche mnie to zalamalo...nie wiem wiec do konca co dolegalo
mojej corce...a badanie kalu...lekarz stwierdzil ze dla pewnosci mozna
znowu powtorzyc jak chce...ale nie powiedzial ze trzeba to zrobic koniecznie.



Mysle, ze lekarze zakladaja, ze skoro raz sie zarazila glista,
to moze sie zarazic powtornie, wiec jak tylko objawy wskazuja,
ze moze byc takie zarazenie, to na wszelki wypadek przepisuja
Vermox. Problem z ewentualnym badaniem kalu jest taki, ze
skutecznosc wykrywania nie jest 100% (chyba jest okolo 50%),
wiec moze byc wynik negatywny mimo ze bedzie glista, po drugie
badanie wykryje dopiero dojrzala gliste (sprawdza sie czy sa
jaja glist), a nie wykryje larw z kolejnego zakazenia - a moze
da sie wykryc larwy w slinie kiedy jest kaszel? (nie wiem -
wiem, jak przebiega rozwoj glisty, ale nie jakie sa badania).

Samozarazenie glista nie wchodzi w rachube - glista potrzebuje
znalezc sie poza organizmem czlowieka na jakis czas, zwykle na
warzywach zanieczyszczonych kalem nastepuje jakis etap jej
rozwoju (z jaja powstaje larwa), wiec skutecznym sposobem, by
zapobiec zarazeniu, jest dokladne mycie warzyw, ewentualnie
gotowanie (mniej pozywne, ale za to bezpieczne).

Jurek

12
Data: 23 marzec 2000, 11:26
Temat:

Re: Glista ludzka.

Autor: jt@fuw.edu


Tala writes:


Czy dobrze zrozumiałem - sugerujesz, że można się zarażać w kółko?
Moim zdaniem nie można. Nie znam się na biologii w ogóle, ale na temat


Niestety jesteś w błędzie,to świństwo jest tak sprytne ze przechodzi kilka
etapów i aby osiągnąć postac dorosla przechodzi do pluc ,z kaszlem larwy sie
wydostaja poczym polykasz je z powrotem i dopiero w tedy przechodza do
przewodu pokarmowego gdzie pozostaja.aby je wytruc nalezy w kilku odstepach
podac lekarstwo.



Ale larwy nie moga wykluc sie z jaj, ktore nie opuscily organizmu
zywiciela. To jest w interesie samej glisty: gdyby jej potomstwo
mialo byc w tym samym zywicielu, ona mialaby gorsze warunki zycia.
A na dluzsza mete jest to tez w interesie jej potomstwa...

Jurek


Tematy powiązane z Glista ludzka.:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24