otopr.pl Grupy dyskusyjne głodny kociak nie chce jeść...?

głodny kociak nie chce jeść...?

1
Data: 18 październik 2004, 15:36
Temat:

głodny kociak nie chce jeść...?

Autor: Kamila Rud

Moja kicia jest chora - koci katar, zatkany nosek, zaropia=B3e =
=B6lepia.
Jest na antybiotyku.
Wczoraj zjad=B3a dopiero wieczorem, dzi=B6 odm=F3wi=B3a zjedzenia =
mielonej
wo=B3owiny (zalecenie weta). Widz=EA, =BFe jest g=B3odna - kr=EAci =
si=EA ko=B3o misek,
pod=B3azi - ale nie je. Jak j=B1 przekona=E6? Karmienie 'si=B3owe' nie =
ma szans
- kociak wpada w histeri=EA - chyba ma uraz po gorzkiej tabletce.
Wieczorem dostanie kropl=F3wk=EA - zadbam o to, =BFeby by=B3a tam =
glukoza.=20
Ale co robi=E6 teraz?

--=20
Kami
______________________________
mailto: Kami_na_serwerze_Artura=20
GG# 436414 - tlen: kami_r
=20
reklama: http://www.nadkole.net



2
Data: 18 październik 2004, 15:42
Temat:

Re: głodny kociak nie chce jeść...?

Autor: Kamila Rud

Ha!!
Kotka dosta=B3a ataku kichania i chyba oczy=B6ci=B3a w ten spos=F3b =
nosek, bo
tym razem rozpozna=B3a zapach jedzenia, i wcina teraz, a=BF jej si=EA =
uszy
trz=EAs=B1 :-)
Ale o kropl=F3wk=EA i tak zadbam.

--=20
Kami
______________________________
mailto: Kami_na_serwerze_Artura=20
GG# 436414 - tlen: kami_r
=20
reklama: http://www.nadkole.net




3
Data: 18 październik 2004, 15:52
Temat:

Re: głodny kociak nie chce jeść..? .?

Autor: Krystyna C

Kamila Rudnik (JNET) wrote:


Moja kicia jest chora - koci katar, zatkany nosek, zaropiałe ślepia.
Jest na antybiotyku.
Wczoraj zjadła dopiero wieczorem, dziś odmówiła zjedzenia mielonej
wołowiny (zalecenie weta). Widzę, że jest głodna - kręci się koło misek,
podłazi - ale nie je. Jak ją przekonać?



Może zechce gerberki dla dzieci? Może "cukierki" witaminowe Gimpeta?
Może RC dla kociąT? To wszystko "zachęcacze, które działaja na moje koty.


Karmienie 'siłowe' nie ma szans
- kociak wpada w histerię - chyba ma uraz po gorzkiej tabletce.



Filip na koci katar dostawał jakieś ludzkie learstwo, które tak mu
smakowało, że zlizał z podłogi jak kapnęło. Poszukam, może gdzieś
mam zapisane.


Wieczorem dostanie kroplówkę - zadbam o to, żeby była tam glukoza.
Ale co robić teraz?



Próbować przeróżnych kocich smakołyków. To wcale nie musi być mielona
wołowina, ale coś jeść musi.

--
Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,


choć nie będzie to pewnie myśl złota:
Najpiękniejszą muzyką przed snem
jest mruczenie szczęśliwego kota. (F.Klimek)

4
Data: 18 październik 2004, 18:37
Temat:

Re: głodny kociak nie chce jeść...?

Autor: La Luna

Pewnego wieczoru Mon, 18 Oct 2004 15:42:18 +0200 wiedźmin zdziwił się
nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.rec.zwierzaki zamiast
rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako Kamila Rudnik
(JNET), a następnie wyśpiewała przytupując wdzięcznie:


Kotka dostała ataku kichania i chyba oczyściła w ten sposób nosek, bo
tym razem rozpoznała zapach jedzenia, i wcina teraz, aż jej się uszy
trzęsą :-)



Na przyszlosc - dobra do oczyszczania noska jst gruszka dla niemowlakow - a
najlepsza - taka dla wczesniakow :)
Tylko bardzo doelikatnie, po wczesniejszym odmoczeniu wydzieliny.
W czasie przebiegu kataru moze pojawic sie jeszcze silniejsza utrata wechu
- w takim wypadku polecam pokarm ktorego w zadnym innym nie polece - czyli
Whiskas.
Tak smierdzi - ze sie przez najwiekszy katar koci przecisnie ;)
Sprawdzone.


--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.


Tematy powiązane z głodny kociak nie chce jeść...?:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24