otopr.pl Grupy dyskusyjne goraco polecam :)

goraco polecam :)

1
Data: 5 czerwiec 2002, 21:45
Temat:

goraco polecam :)

Autor: mes

Kochani,
ostatnio bylam na bardzo fajnej stronce poswieconej ciazy i macierzynstwu.
Pisze o tym, bo strona jest zasadniczo inna od tych w polskim internecie -
jest tam duzo interaktywnych testow, porad, quizow itd., a jednoczesnie
sporo dobrych informacji.
W kazdym razie goraco polecam:
www.macierzynstwo.claudia.pl
Pozdrawiam,
mes


2
Data: 5 czerwiec 2002, 23:02
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: Marzena Fe

Dnia Wed, 5 Jun 2002 21:45:56 +0200, podpisując się jako "mes"
, napisałeś (aś) :



W kazdym razie goraco polecam:
www.macierzynstwo.claudia.pl



Przyznaje - stronka fakna nawet dla nie brzuchatych.
zaczelam bawic sie w te quizy i zaczelam od - jaki kolor wlosow bedie
mialo Twoje dziecko?
Wyszlo mi, ze:
"Twoje dziecko w 88% będzie miało ciemne włosy. "
Czyli mój Kuba jest w tych 12% co sie nie zgadza bo jest jasny blondyn
:))))
Marzena

3
Data: 6 czerwiec 2002, 00:19
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: Magdalena


"mes" skrev i meddelandet
news:adlpmb$ajn$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl...


Kochani,
ostatnio bylam na bardzo fajnej stronce poswieconej ciazy i


macierzynstwu.


Pisze o tym, bo strona jest zasadniczo inna od tych w polskim


internecie -


jest tam duzo interaktywnych testow, porad, quizow itd., a


jednoczesnie


sporo dobrych informacji.



Rany, jestem zniesmaczona tak starsznie niskim poziomem!

magda



4
Data: 6 czerwiec 2002, 07:15
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: FeLicja (K

Magdalena Busk wrote:


"mes" skrev i meddelandet
news:adlpmb$ajn$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl...


Kochani,
ostatnio bylam na bardzo fajnej stronce poswieconej ciazy i
macierzynstwu. Pisze o tym, bo strona jest zasadniczo inna od tych w
polskim internecie - jest tam duzo interaktywnych testow, porad,
quizow itd., a jednoczesnie sporo dobrych informacji.



Rany, jestem zniesmaczona tak starsznie niskim poziomem!

magda



Magda, dziele sie z Toba w bolu! Jestem oburzona, zdruzgotana i
wstrzasnieta. Trzeba miec nerwy zeby polecac tu taka strone, a nie np
wspanialy, cudowny i co tam jeszcze chcesz - babyboom. hehe ;-P
Kasia
--
Zosia 2l 10m, Szymcio 3 miesiace + 2 tygodnie
"Everybody is entitled to do stupid things. Some people abuse the
privilege."



5
Data: 6 czerwiec 2002, 07:18
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: tweety


Użytkownik "Magdalena Busk" napisał w
wiadomości news:adm2kg$2lt$1@news.onet.pl...


Rany, jestem zniesmaczona tak starsznie niskim poziomem!


Czemu niskim poziomem? I czego niskim poziomem? Strony czy odwiedzających?
:-))))
Stronka fajna kolorowa, powiedz cos wiecej co sie tak zniesmaczyło?

--
Pozdrawiam
Magdalena
GG 3122518
http://tweety2000.w.interia.pl
http://strony.wp.pl/wp/mwota



6
Data: 6 czerwiec 2002, 08:34
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: Asia Slock

Użytkownik "Magdalena Busk"


Rany, jestem zniesmaczona tak starsznie niskim poziomem!



Wiesz Magdo, istnieje strona o dużo niższym poziomie,
ale każdy zarzut pod jej adresem kończy się (słuszną zresztą)
pyskówką jak my to możemy mówić, przecież ktoś włożył
w to tyle pracy, trzeba to uszanować i jak komuś się nie podoba
to po prostu nie patrzeć, ewentualnie zrobić coś lepszego.
Nie wiem jak po tym wszystkim masz śmiałość wygłaszać takie sądy.
--
Pozdrawiam
Asia Słocka




7
Data: 6 czerwiec 2002, 10:38
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: Ula Dynows


> Rany, jestem zniesmaczona tak starsznie niskim poziomem!
>
Czemu niskim poziomem? I czego niskim poziomem? Strony czy odwiedzających?
:-))))
Stronka fajna kolorowa, powiedz cos wiecej co sie tak zniesmaczyło?


Cóż, mnie też strona nie zachwyciła - jest właśnie - fajna, kolorowa, "z
wodotryskami", ale informacje w niej zawarte są jak na mój gust dosyć
powierzchowne. Ale ja moze jestem spaczona, bo np. nie jestem w stanie
znależć dla siebie interesującego pisma dziecięciecego lub kobiecego. Czasem
kupuje np. jakieś Elle, po czym po godzinie czytania odkładam zniesmaczona,
na co wydałam ta kaskę :(. Bo niby literek jest dużo, ale treści jakoś mało.
Tak samo z tą stroną - kiedyś przez przypadek na nią weszłam, zrobiłam test
na kolor włosów dziecka (no i dlaczego obydwaj są blondynami???),
przejrzałam resztę i jakoś nie odczuwałam do tej pory potrzeby zaglądania
tam ponownie, szukania na niej odpowiedzi na moje problemy z dziećmi i
ciążą. Czy są jakies błędy - nie wiem,nie znam się na tyle, ale informacje
na niej zawarte nie wnosza nic nowego.

Pozdrawiam - Ula



8
Data: 6 czerwiec 2002, 11:11
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: Magdalena


"Asia Slocka" skrev i meddelandet
news:admvqq$7dp$1@news.onet.pl...


przecież ktoś włożył
w to tyle pracy, trzeba to uszanować



Asiu, a wiesz jak sie takie strony robi???

Ja Ci powiem! Jest sobie wielka, bogata firma, ktora zatrudnia jakas
mniejsza, zajmujaca sie tworzeniem stron. Podwykonawca dostaje kase i
ma za to oplacic wyprodukowanie strony, grafikow oraz autorow.
Najczesciej sa to ludzie (Ci webdesignerzy) zupelnie nieznajacy sie na
temacie wiec ich dobor tematow jest powiedzmy delikatnie "przypadkowy"

Pamietasz, polecalas kiedys DzieckoOK... Teraz ta strona jest
rzeczywiscie interesujaca i wartosciowa. Widac, ze pisza tam madrzy
ludzie. A w Claudii? Jesli wspolzyjesz rzadko to bedziesz miec
dziewczynke??? No comments!


i jak komuś się nie podoba to po prostu nie patrzeć



Tak, masz racje, juz wiecej nie odzwiedze tej strony.


ewentualnie zrobić coś lepszego.



Zgadzam sie.


Nie wiem jak po tym wszystkim masz śmiałość wygłaszać takie sądy.



Nie rozumiem??? Po jakim "wszystkim"? Prosze o wyjasnienia.

magda



9
Data: 6 czerwiec 2002, 13:40
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: Asia Slock

Użytkownik "Magdalena Busk"


Asiu, a wiesz jak sie takie strony robi???


Wiem, mąż pracuje w takim wstrętnym portalu Onet :-)


Ja Ci powiem!


Dobrze!


Jest sobie wielka, bogata firma, ktora zatrudnia jakas
mniejsza, zajmujaca sie tworzeniem stron. Podwykonawca dostaje kase i
ma za to oplacic wyprodukowanie strony, grafikow oraz autorow.


I super. Ktoś chce mieć stronę i zatrudnia ludzi którzy to robią.
Ktoś inny chce mieć stronę, haruje ponad miarę a potem nie może
pogodzić się z myślą że ktoś uważa że to jest gorsze od tego kupionego
albo w ogóle do niczego. Nie sądzę żeby dało się łatwo i obiektywnie
stwierdzić czyj sposób jest lepszy.


Najczesciej sa to ludzie (Ci webdesignerzy) zupelnie nieznajacy sie na
temacie wiec ich dobor tematow jest powiedzmy delikatnie "przypadkowy"


Marzenka, pomóż:-)


Jesli wspolzyjesz rzadko to bedziesz miec
dziewczynke??? No comments!


Zapewniam Cię że to nie głupszy quiz niż kalendarz chiński
polecany przez kogoś ;-)


Nie rozumiem??? Po jakim "wszystkim"? Prosze o wyjasnienia.


Po tym jak nikt na tej grupie bez obicia jego głowy nie mógł jednym
słowem skrytykować p e w n e j (??? ;-)) strony.
--
Pozdrawiam
Asia Słocka



10
Data: 6 czerwiec 2002, 14:19
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: Magdalena


"Asia Slocka" skrev i meddelandet
news:adnho8$gjo$1@news.onet.pl...


Użytkownik "Magdalena Busk"




> Asiu, a wiesz jak sie takie strony robi???
Wiem, mąż pracuje w takim wstrętnym portalu Onet :-)



Pracuje? To super, myslalam, ze Onet zwalnial grupowo mase ludzi....
Poza tym, moze dla Ciebie Onet jest wstretny. Ja odwiedzam go 100 razy
dziennie i uwazam za najlepszy polski portal.


> Najczesciej sa to ludzie (Ci webdesignerzy) zupelnie nieznajacy


sie na


> temacie wiec ich dobor tematow jest powiedzmy delikatnie


"przypadkowy"


Marzenka, pomóż:-)



Nie rozumiem?


Zapewniam Cię że to nie głupszy quiz niż kalendarz chiński
polecany przez kogoś ;-)



To gratuluje Ci pewnosci siebie.


> Nie rozumiem??? Po jakim "wszystkim"? Prosze o wyjasnienia.
Po tym jak nikt na tej grupie bez obicia jego głowy nie mógł jednym
słowem skrytykować p e w n e j (??? ;-)) strony.



No widzisz Asiu, dziwisz sie, ze bronie ludzi wspolpracujacych z BB,
ktorzy bywaja krytykowani za swoja prace, a nie pozwalasz mi
krytykowac zadnej strony???

magda




11
Data: 6 czerwiec 2002, 14:21
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: Asia Slock

Użytkownik "Magdalena Busk"


Pracuje? To super, myslalam, ze Onet zwalnial grupowo mase ludzi....


Zwolnił i zatrudnił:-)


Poza tym, moze dla Ciebie Onet jest wstretny. Ja odwiedzam go 100 razy
dziennie i uwazam za najlepszy polski portal.


E, ja to pieszczotliwie napisałam. Odkąd znów zatrudnił znów nie
jest wstrętny ;-)


> Zapewniam Cię że to nie głupszy quiz niż kalendarz chiński
> polecany przez kogoś ;-)

To gratuluje Ci pewnosci siebie.


Siebie??? Ja nie pisałam tu nic o sobie tylko o kalendarzyku,
który zresztą w formie rzeczowych argumentów jakiegoś faceta
został obalony i już nie powstał.


No widzisz Asiu, dziwisz sie, ze bronie ludzi wspolpracujacych z BB,
ktorzy bywaja krytykowani za swoja prace, a nie pozwalasz mi
krytykowac zadnej strony???


Nie, chcę tylko konsekwencji. Albo możemy bez oberwania po głowie
wyrażać opinie o _wszystkich_ stronach_internetowych,
albo o żadnej nie możemy wyglosić negatywej. Dziwna jest
szczególna ochrona właśnie jednej i tylko o to mi chodzi.
Prawdę mówiąc jestem za tym żeby każdy mógł oceniać jak sobie
chce, a ten przykład może pomoże zrozumieć że dane kryteria
powinny odnosić się do wszystkich po równo.
Tak czy inaczej, jak jako krakowiacy polecimy wam pewną stronę
możecie krytykować ile się da:-)
--
Pozdrawiam
Asia Słocka


12
Data: 6 czerwiec 2002, 14:24
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: tweety


Użytkownik "Magdalena Busk" napisał w
wiadomości news:adnjr0$l82$1@news.onet.pl...


No widzisz Asiu, dziwisz sie, ze bronie ludzi wspolpracujacych z BB,
ktorzy bywaja krytykowani za swoja prace, a nie pozwalasz mi
krytykowac zadnej strony???


a mnie sie Magdaleno wydaje, ze to nie o to chodzi, ze nie wolno ci
krytykowac, tylko chodzi o sposób. Mozna powiedziec: wiesz ta strona nie
podoba mnie sie a mozna to powiedziec tak jak ty powiedziałas. Ale jedno
jest pewne w ciebie godzi jesli ktos mówi, ze strona BB jest beznadziejna,
bezsensowan, płytka i ma bardZo niski poziom bo defakto poziom tej strony
swiadczy o poziomie ich załozycieli wiec jesli ktos tak mówi o BB to mówi
tak m.in o tobie a ty czujesz sie urazona. I masz prawo wiec nie rozumiem
czemu nie mozesz pojąc, ze tak samo moze sie czuc ktos kto ta stronę
tworzył. Chyba lepiej jest powiedziec: wiesz nie przypadła mi do gustu ta
strona niz mówic ze ma niski poziom.
Chodzi o forme wyrazania sie. Poza tym kazdy ma inny gust i jednym sie
podoba innym nie ale to nie powód mówienia w ten sposób.

--
Pozdrawiam
Magdalena
GG 3122518
http://tweety2000.w.interia.pl
http://strony.wp.pl/wp/mwota



13
Data: 6 czerwiec 2002, 14:43
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: Magdalena


"Asia Slocka" skrev i meddelandet
news:adnk5d$ltn$1@news.onet.pl...


Siebie??? Ja nie pisałam tu nic o sobie tylko o kalendarzyku,
który zresztą w formie rzeczowych argumentów jakiegoś faceta
został obalony i już nie powstał.



Ja tez nie moga pojac jak to moze sie sprawdzac. Tabelke, ktora
podawalam, dostalam od kogos z grupy, kto ja wycial z angielskiej czy
amerykanskiej gazety dla rodzicow. Zdecydowalam sie jednak ja
udostepnic, jako ciekawostke. Tylko tyle...


> No widzisz Asiu, dziwisz sie, ze bronie ludzi wspolpracujacych z


BB,


> ktorzy bywaja krytykowani za swoja prace, a nie pozwalasz mi
> krytykowac zadnej strony???
Nie, chcę tylko konsekwencji. Albo możemy bez oberwania po głowie
wyrażać opinie o _wszystkich_ stronach_internetowych,
albo o żadnej nie możemy wyglosić negatywej.



Rozumujesz logicznie ale wez pod uwage, ze nad BB pracuje bardzo duzo
ludzi z *tej* grupy, wiec to jest tak, jakbys publicznie oczerniala
wlasnego meza, dziecko, czy kogos Ci bliskiego...


Dziwna jest
szczególna ochrona właśnie jednej i tylko o to mi chodzi.



Zgadzam sie, ale moze to przez traktowanie naszej strony jak cos
specjalnego?


Prawdę mówiąc jestem za tym żeby każdy mógł oceniać jak sobie
chce, a ten przykład może pomoże zrozumieć że dane kryteria
powinny odnosić się do wszystkich po równo.



Tak, masz racje.

magda



14
Data: 6 czerwiec 2002, 14:51
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: tweety


Użytkownik "Magdalena Busk" napisał w
wiadomości news:adnl8b$odk$1@news.onet.pl...


> > No widzisz Asiu, dziwisz sie, ze bronie ludzi wspolpracujacych z


BB,
> > ktorzy bywaja krytykowani za swoja prace, a nie pozwalasz mi
> > krytykowac zadnej strony???
> Nie, chcę tylko konsekwencji. Albo możemy bez oberwania po głowie
> wyrażać opinie o _wszystkich_ stronach_internetowych,
> albo o żadnej nie możemy wyglosić negatywej.

Rozumujesz logicznie ale wez pod uwage, ze nad BB pracuje bardzo duzo
ludzi z *tej* grupy, wiec to jest tak, jakbys publicznie oczerniala
wlasnego meza, dziecko, czy kogos Ci bliskiego...


Z tym sie nie zgodzę, to ze ludzie z tej grupy pracują nad ta strone nie
oznacza ze jest ona naj, naj itp a inne są beeeeeee.
I to własnie, tak mi sie wydaje, próbuje ci powiedziec Asia. Nie mozesz
mówic ze BB jest najlepsze a wszystko inne do kitu. Moze sa lepsze strony od
BB? Dla mnie BB nie jest taka super strona i odwiedziłam ja moze ze 3-5 razy
bo jest wg i dla mnie nieprzydatna.I jesli ktos (np. z załozycieli BB) w tym
momencie przestanie sie do mnie odzywac z tego powodu to swiadczyc bedzie o
jego poziomie a nie o poziomie tej strony. Jednym podobaja sie takie strony
innym inne, ale to nie powód mówic: to jest ładne to jest płytkie czy
głupie.
Jesli mozesz krytykowac inne strony daj szanse pokrytykować BB.

--
Pozdrawiam
Magdalena
GG 3122518
http://tweety2000.w.interia.pl
http://strony.wp.pl/wp/mwota



15
Data: 6 czerwiec 2002, 14:51
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: Asia Slock

Użytkownik "Magdalena Busk"


Ja tez nie moga pojac jak to moze sie sprawdzac.


Jak każda zabawa, czasem się sprawdza a czasem nie, głosy
z grupy wskazywały że nie przeważały ani na tak ani na nie.
Nie ma tu żadnej magii.


Rozumujesz logicznie ale wez pod uwage, ze nad BB pracuje bardzo duzo
ludzi z *tej* grupy, wiec to jest tak, jakbys publicznie oczerniala
wlasnego meza, dziecko, czy kogos Ci bliskiego...


Nie, nie. Jak mąż robi coś złego mówię mu że to jest moim zdaniem
takie a takie i czy nie mógłby zrobić tego czy tamtego.
Ja Emi robi coś źle również zwracam na to uwagę itd.
Słowa Babci też były publicznie rozpatrzone i chwała
za to grupom dyskusyjnym, bo pozwoliły mi uporać się
z problemem i przez to że obgadało temat tylu ludzi
czuję się szczęśliwa, to pomogło mi zrozumieć i kochać dalej.


Zgadzam sie, ale moze to przez traktowanie naszej strony jak cos
specjalnego?


Naszej..naszej...Oj, Magdo:-)
--
Pozdrawiamy
Asia z Emilką, półtora roku
Kraków



16
Data: 6 czerwiec 2002, 15:43
Temat:

O BB ! Re: goraco polecam :)

Autor: Magdalena


"tweety" skrev i meddelandet
news:adnlq0$bh2$1@news.tpi.pl...


> Rozumujesz logicznie ale wez pod uwage, ze nad BB pracuje bardzo


duzo


> ludzi z *tej* grupy, wiec to jest tak, jakbys publicznie


oczerniala


> wlasnego meza, dziecko, czy kogos Ci bliskiego...
>
Z tym sie nie zgodzę, to ze ludzie z tej grupy pracują nad ta strone


nie


oznacza ze jest ona naj, naj itp a inne są beeeeeee.
I to własnie, tak mi sie wydaje, próbuje ci powiedziec Asia.



Magdo, wiem co mi Asia mowi, ale to Ty chyba nie rozumiesz o czym ja
pisze. Ja nie twierdze, ze grupowa strona jest najlepsza.


Nie mozesz
mówic ze BB jest najlepsze a wszystko inne do kitu.



Nie mowie, ze BB jest najlepsze, nie mowie, ze "wszystko inne" jest do
kitu. Prosze, jesli chcesz ze mna dyskutowac, nie wsadzaj w moje usta
wyimaginowanych, falszywych sformulowan.

Znam duzo dobrych i slabiutkich stron po polsku dla rodzicow. Po raz
pierwszy cos skrytykowalam i juz opieprz.


Moze sa lepsze strony od
BB? Dla mnie BB nie jest taka super strona i odwiedziłam ja moze ze


3-5 razy


bo jest wg i dla mnie nieprzydatna.



Hmm, przykro mi, bo gdy zamieszczalam Twoj apel w sprawie apararu
sluchowego dla Karolinki, nie uwazalas, ze jest nieprzydatna.


I jesli ktos (np. z załozycieli BB) w tym
momencie przestanie sie do mnie odzywac z tego powodu to swiadczyc


bedzie o


jego poziomie a nie o poziomie tej strony.



Nikt z nas nie ma zamiaru przestac sie do Ciebie odzywac, niby za
co???


Jednym podobaja sie takie strony innym inne, ale to nie powód mówic:


to jest ładne to jest płytkie czy


głupie.



Zgadzam sie. Czyli krytykowac wolno, tak?


Jesli mozesz krytykowac inne strony daj szanse pokrytykować BB.



Prosze bardzo, napisz co Ci sie w BB nie podoba. Bede Ci naprawde
wdzieczna. Twoja (oraz innych) opinia pozwoli nam zrobic strone, ktora
i Tobie sie przyda.

Czekam na uwagi,
magda



17
Data: 6 czerwiec 2002, 15:46
Temat:

Re: O BB ! Re: goraco polecam :)

Autor: Asia Slock

Użytkownik "Magdalena Busk"


Hmm, przykro mi, bo gdy zamieszczalam Twoj apel w sprawie apararu
sluchowego dla Karolinki, nie uwazalas, ze jest nieprzydatna.


Mmmmm...to jest mocne, ale dobre :-)


Prosze bardzo, napisz co Ci sie w BB nie podoba. Bede Ci naprawde
wdzieczna. Twoja (oraz innych) opinia pozwoli nam zrobic strone, ktora
i Tobie sie przyda.



To ja też powiem. Mi się nie podoba że mnóstwo razy
proponowałam pomoc i nie było chętnych przyjąć ;-)
Marzy mi się też, żeby były działy POŻYTECZNE,
np w formie hm..jak to ująć..formularzy do wypełniania
w danej kategorii, temacie różnych (może być moderowana,
zależy czy mamy chętnego moderatora) sensownych
opinii z grupy dyskusyjnej. IMO TYLKO wtedy możnaby
powiedzieć że to oficjalna strona grupy, albo że w ogóle
strona grupowa. Póki co (IMO) nie ma nic wspólnego z grupą,
poza rubrykami rodzice, nasze dzieci i zjazdy, wakacje grupowe,
to strona o tematyce ogólnodziecięcej, robiona
przez niewielką część ludzi należących także do grupy.
Marzy mi się coś w rodzaju
http://www.kuchnia.3miasto.pl/
gdzie faktycznie zbierano głosy GRUPY, grupowiczów, a nie
jednej wybranej osoby.
Gdyby tak się stało moznaby wszystkich odsyłać do świetnie opracowanego
tematu zamiast bezimiennego archiwum.
Ale to wszystko tylko takie moje marzenia:-)
--
Pozdrawiamy
Asia z Emilką, półtora roku
Kraków


18
Data: 6 czerwiec 2002, 16:12
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor:


Kochani,
ostatnio bylam na bardzo fajnej stronce poswieconej ciazy i macierzynstwu.
Pisze o tym, bo strona jest zasadniczo inna od tych w polskim internecie -
jest tam duzo interaktywnych testow, porad, quizow itd., a jednoczesnie
sporo dobrych informacji.
W kazdym razie goraco polecam:
www.macierzynstwo.claudia.pl
Pozdrawiam,
mes



Bardzo chętnie dokonałabym oceny tej strony ale nie moge jej znaleźć. Jak na
nią wchodzicie z onetu? Czy tylko ja mam takie żałosne problemy :)???
Pozdrawiam i czekam na sugestie a raczej na opisanie krok po kroku co zrobić
zeby wyszukiw. nie miała takich problemów....
Dzięki
Marta

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

19
Data: 6 czerwiec 2002, 16:16
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: Marzena Fe

Dnia Thu, 6 Jun 2002 14:19:04 +0200, podpisując się jako "Magdalena
Busk" , napisałeś (aś) :


> Najczesciej sa to ludzie (Ci webdesignerzy) zupelnie nieznajacy


sie na


> temacie wiec ich dobor tematow jest powiedzmy delikatnie


"przypadkowy"


Marzenka, pomóż:-)



Nie rozumiem?



No bo Magda ja w chwili obecnej robie to zawodowo - czyli robie strony
i takie tam tardycyjne jak babyboom i we Flashu, robie takze rozne
grafiki 2 i 3D.
Asia chyba myslala, ze sie wypowiem w tej kwestii.
Pomimo, ze to nie ta grupa to sie wypowiem skoro zostalam wezwana do
tablicy:
uwazam, ze Magda ma racje w kwestii tego czy ludzie robiacy dana
strone znaja sie na temacie czy nie.
W wieksosci przypadkow niestety nie znaja sie - i tu Magda ma
calkowita racje.
Ot chociazby taka Marzenka jak ja - dostaje zlecenie od duzej firmy
aby zrbic jakas stronke ich klientowi.
Dostaje taka Marzenka mase tekstow na strone i list: prosze "COS Z TYM
ZROBIC LADNEGO" I taka Marzenka bez zastanowienie sie bierze sie za
robote bo nie ona jest tu od myslenia tylko od grafiki, designu.itp.

to tyle z mojej strony na temat znajomosci tematow na stronie przed
webdesignerow.

Marzena

20
Data: 6 czerwiec 2002, 16:28
Temat:

Re: O BB ! Re: goraco polecam :)

Autor: Marzena Fe

Dnia Thu, 6 Jun 2002 15:46:36 +0200, podpisując się jako "Asia Slocka"
, napisałeś (aś) :



To ja też powiem. Mi się nie podoba że mnóstwo razy
proponowałam pomoc i nie było chętnych przyjąć ;-)



Pomimo, ze ja nie Magda ale tu to sięwypowiem bo przesadziłaś.
Pewnego czasu mialam takze z Magda zatargi na temat BB.
Potem wyszlo, ze to ja sie mylilam a Magda miala racje. Przeprosilam
na forum a juz prywatnie napisalam Magdzie ze w ramach
zadoscuczynienia chce pomoc przy BB.
Magda odpisala, ze ok i czy mam jakis pomysl co moglabym robic?
Tak powstaly tapety na pulpit ostatnio bardzo przemnie zaniedbane (bo
rodzice przyslali mi mnostwo fotek a ja nie mam czasu zrobic grafik).
Jak mialam w glowie jakis pomysl to idac do mojej rehabilitantki
wypytywalam sie wszystko i tak powstaly ze dwa artykuly.
nie pytalam MAgdy co jej potrzeba tylko po prostu pisalam i wysylalam
bez pytanie czy sie przydaczy nie - bo bylam pewna, ze jesli podziele
sie swoim doswiadczeniem i wiadomosciami na pewno sie przyda i bez
proszenia Magda umiesci to na BB.
Powiedz mi Asiu - czy poslals cos Magdzie?
Czy chocby napisalas list ze chcesz pomoc ?
To nie wybory Miss Polonia i naboru do redakcji sie nie prowadzi - jak
ktos ma ochote to po prostu pisze i pomaga.

Marzena

21
Data: 6 czerwiec 2002, 16:41
Temat:

Re: O BB ! Re: goraco polecam :)

Autor: Asia Slock

Użytkownik "Marzena Fenert"


Pomimo, ze ja nie Magda ale tu to sięwypowiem bo przesadziłaś.


E tam przesadziłam:-) Napisałaś co Ty zrobiłaś, ale to jakby drugi
temat ;-)


Powiedz mi Asiu - czy poslals cos Magdzie?


Nie, od pewnego momentu zajmowała się tym Ania.


Czy chocby napisalas list ze chcesz pomoc ?


Hoho, właśnie o tym pisałam, być może mam niewyraźne
pismo;-)
Tak, proponowałam wiele razy a raz tylko otrzymalam
odpowiedź że teraz nie ma czasu. Ok, szanuję to
i nie protestuję, w końcu mi czas też nie spada z nieba
do więcej niż 24 godziny na dobę :-)


To nie wybory Miss Polonia i naboru do redakcji sie nie prowadzi - jak
ktos ma ochote to po prostu pisze i pomaga.


Ej, Marzena..Ty napisałaś konkretnie co i jak i zrobiłam.
Tak czy nie? No..doceń trochę i popatrz obiektywnie:-)
--
Pozdrawiam
Asia Słocka


22
Data: 6 czerwiec 2002, 16:57
Temat:

Re: O BB ! Re: goraco polecam :)

Autor: Magdalena


"Asia Slocka" skrev i meddelandet
news:adnp5k$3n2$1@news.onet.pl...


To ja też powiem. Mi się nie podoba że mnóstwo razy
proponowałam pomoc i nie było chętnych przyjąć ;-)



Asiu, kontynuujmy na priva, czekam na Twoje propozycje tematow!


Marzy mi się też, żeby były działy POŻYTECZNE,
np w formie hm..jak to ująć..formularzy do wypełniania
w danej kategorii, temacie różnych (może być moderowana,
zależy czy mamy chętnego moderatora) sensownych
opinii z grupy dyskusyjnej.



Hmm, chodzi Ci o cos w stylu "forum dyskusyjne" pod kazdym tematem?
Tak jak w Onecie? Myslelismy o tym, uwazasz, ze warto to zrobic?

magda



23
Data: 6 czerwiec 2002, 16:58
Temat:

Re: O BB ! Re: goraco polecam :)

Autor: Marzena Fe

Dnia Thu, 6 Jun 2002 15:46:36 +0200, podpisując się jako "Asia Slocka"
, napisałeś (aś) :



Marzy mi się coś w rodzaju
http://www.kuchnia.3miasto.pl/
gdzie faktycznie zbierano głosy GRUPY, grupowiczów, a nie
jednej wybranej osoby.



Zajrzalam na tamta strone i nie ujmujac jej autorom - tapeta i to co
prezentuje sie na pierwszej stronie wyglada jakby za robienie jej
wzial sie poczatkujacy licealista....
Podzial na kategorie tez jest nieciekawy:
54 przepisow - co to ma byc?
Czy linki na glownej stronie nie powinny byc bardziej czytelne?
A juz szczytem braku smaku jest umieszczanie frikowskiego licznika na
stronie...............kazdy bardziej zaawansowany webdesigner w zyciu
nie umiescilby na swojej stronie takiego licznika.
Wystarcy maly skrypt napisac zeby sobie samemu zrobic licznik.
No tak zapytacie a co z tymi osobami co nie umieja?
Nie, nie nakaze wszystkim sie nauczyc - ale potem zrobi taki czlowiek
ze 3 strony w swoim zyciu i juz czuje sie jak mlody bog i bierze sie
za podboj rynku.
I potem nasz rynek pracy w dziedzinie grafiki i webdesignu wyglada tak
jak wyglada.
Ale zeszlo mi sie na moj ulubiony temat do narzekan.
W kazdym razie badz tak sobie pomyslalam - widze, ze masz pomysl co
moznaby dolozyc na BB.
Skoro masz pomysl - to do dziela!
A jesli chodzi o ogolny wyglad BB kontra strona ktora podalas - to
sorry ta strona z przepisami wypada gorzej niz blado.

krytyk z Koziej Wólki ;))))

24
Data: 6 czerwiec 2002, 17:00
Temat:

Re: O BB ! Re: goraco polecam :)

Autor: Marzena Fe

Dnia Thu, 6 Jun 2002 16:41:25 +0200, podpisując się jako "Asia Slocka"
, napisałeś (aś) :



Czy chocby napisalas list ze chcesz pomoc ?


Hoho, właśnie o tym pisałam, być może mam niewyraźne
pismo;-)
Tak, proponowałam wiele razy a raz tylko otrzymalam
odpowiedź że teraz nie ma czasu. Ok, szanuję to
i nie protestuję, w końcu mi czas też nie spada z nieba
do więcej niż 24 godziny na dobę :-)



W Wasza prywatna korespondencje nie wnikam ;)


To nie wybory Miss Polonia i naboru do redakcji sie nie prowadzi - jak
ktos ma ochote to po prostu pisze i pomaga.


Ej, Marzena..Ty napisałaś konkretnie co i jak i zrobiłam.
Tak czy nie? No..doceń trochę i popatrz obiektywnie:-)



Nie rozumiem tego zdania :(
Chodzi o to ze Ty tez konkretnie napislas co zrobisz i to zrobilas i
odrzucono pomoc? Czy o cos innego? Bo janie rozumiem tego zdania
:(((((

Marzena


25
Data: 6 czerwiec 2002, 17:04
Temat:

Re: O BB ! Re: goraco polecam :)

Autor: Magdalena


"Asia Slocka" <> skrev i meddelandet news:adnscd$ai5$1@news.onet.pl...


> Powiedz mi Asiu - czy poslals cos Magdzie?
Nie, od pewnego momentu zajmowała się tym Ania.



No widzisz! Ania jest osoba baardzo zajeta, moze dlatego tak to
wyszlo!


> Czy chocby napisalas list ze chcesz pomoc ?
Hoho, właśnie o tym pisałam, być może mam niewyraźne
pismo;-)



Asiu, grupo psd :-) jesli chcecie przylaczyc sie do BB, serdecznie
zapraszam Wszystkich do wspolpracy!

Prosze o listy z propozycjami na adres redakcja@babyboom.pl :-)))

magda



26
Data: 6 czerwiec 2002, 17:14
Temat:

Re: O BB ! Re: goraco polecam :)

Autor: FeLicja (K

"Marzena Fenert" wrote in message
news:antufukksvcq1jrei9l5tjen1usm2699af@4ax.com...


Dnia Thu, 6 Jun 2002 15:46:36 +0200, podpisując się jako "Asia Slocka"
, napisałeś (aś) :


>Marzy mi się coś w rodzaju


>http://www.kuchnia.3miasto.pl/
>gdzie faktycznie zbierano głosy GRUPY, grupowiczów, a nie
>jednej wybranej osoby.

Zajrzalam na tamta strone i nie ujmujac jej autorom - tapeta i to co
prezentuje sie na pierwszej stronie wyglada jakby za robienie jej
wzial sie poczatkujacy licealista....



Marzenko, Asi zdaje sie nie chodzilo o wyglad strony a o wykorzystanie
pomyslow/porad podanych na grupie, czyli o posredni lub bezposredni
wspoludzial grupowiczow.
pozdrawiam
Kasia



27
Data: 6 czerwiec 2002, 17:40
Temat:

Re: O BB ! Re: goraco polecam :)

Autor: FeLicja (K

"Marzena Fenert" wrote in message
news:l3sufuc474hilu38iv2qargk9gg00v7urr@4ax.com...


Jak mialam w glowie jakis pomysl to idac do mojej rehabilitantki
wypytywalam sie wszystko i tak powstaly ze dwa artykuly.



Zaraz zaraz: to na bb sa artykuly napisane przez nie-ekspertow?
Niesamowiete ;-P
Kasia
Ps. Marzenko, ta uwaga Cie w zupelnosci nie dotyczy.



28
Data: 6 czerwiec 2002, 19:04
Temat:

Re: O BB ! Re: goraco polecam :)

Autor: Magdalena


"FeLicja (Kasia)" skrev i meddelandet
news:adnvlr$gsk$1@news.onet.pl...


"Marzena Fenert" wrote in message
news:l3sufuc474hilu38iv2qargk9gg00v7urr@4ax.com...

> Jak mialam w glowie jakis pomysl to idac do mojej rehabilitantki
> wypytywalam sie wszystko i tak powstaly ze dwa artykuly.

Zaraz zaraz: to na bb sa artykuly napisane przez nie-ekspertow?
Niesamowiete ;-P
Kasia
Ps. Marzenko, ta uwaga Cie w zupelnosci nie dotyczy.



No niestety, nie zgadlas. Doktor pediatra pozytywnie je zaopiniowal i
jest podpisany jako konsultant.

magda



29
Data: 6 czerwiec 2002, 21:33
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: Joasienka


Użytkownik ślicznie napisał/a :
Użytkownik "Magdalena Busk"


Asiu, a wiesz jak sie takie strony robi???
Jest sobie wielka, bogata firma, ktora zatrudnia jakas
mniejsza, zajmujaca sie tworzeniem stron. Podwykonawca dostaje kase i
ma za to oplacic wyprodukowanie strony, grafikow oraz autorow.


I super. Ktoś chce mieć stronę i zatrudnia ludzi którzy to robią.




Nie rozumiem??? Po jakim "wszystkim"? Prosze o wyjasnienia.


Po tym jak nikt na tej grupie bez obicia jego głowy nie mógł jednym
słowem skrytykować p e w n e j (??? ;-)) strony.



Wiesz, Asiu, ja to rozumiem trochę inaczej niż Magda Busk - bo jak tu
(chyba Magda) pisze, że "Jest sobie wielka, bogata firma" itp, a
Babyboom, ZTCW, tworzą ludzie charytatywnie, nikt za to pieniędzy nie
bierze, a raczej jeśli już to traci :-), więc "darowanemu koniowi w zęby
się nie patrzy " :-).
Ja bynajmniej się nie skarżę na BB, bo chyba nie wiem, gdzie ma swoje
"pięty Achillesowe"

--
Joasieńka, Włodek i Wiktor 2 lata i 3,5 mca
SOPOT gg 1489928
www.wiktoriwanek.prv.pl




30
Data: 6 czerwiec 2002, 22:44
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- długie

Autor: ania slusa


"mes" wrote in message
news:adlpmb$ajn$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl...


Kochani,
ostatnio bylam na bardzo fajnej stronce poswieconej ciazy i macierzynstwu.
W kazdym razie goraco polecam:
www.macierzynstwo.claudia.pl
Pozdrawiam,
mes



Z zasady rzadko włączam się w dyskusje, ale chyba powinnam;-) W końcu chodzi
o BB:-)
Zrobiło mi się trochę głupio, że doszło do przepychanek słownych i
złośliwości.
Przyznaję bez bicia, że BB jest dzieckiem trochę zaniedbanym i nierównym.
Natomiast zawsze będzie dla osób, które go tworzą ich "dzieckiem". BB jest
nadal dziecięciem w powijakach. Jest sporo stron , które są dla mnie
inspiracją i może uda nam się w pewnym momencie im dorównać...
Nie podoba mi się, że Magda częściowo sugeruje (wybacz), że strony robione
za pieniądze mają mniejszą wartość. Zawsze robią je ludzie i ufam, że robią
jak najlepiej potrafią , może nie wkładają w swoją pracę tyle serca, ale nie
zawsze to jest potrzebne.
Wygląda też, że mogłam kilku osobom , które chciały współpracowac zrobić
przykrość, bo nie miałam dla nich czasu.
Przepraszam. Mój entuzjazm też troszkę ostygł po tym, kiedy zgłosiły sie
dziewczyny, miały zrealizować tematy i zaginęły. Dlatego też zaczęłam
bazować na tekstach przysłanych lub zlecać je moim przyjaciołom.
Jestem baardzo wdzięczna wszystkim, którzy się w BB angażują i Magdzie,
która potrafi to wszystko nadzorować, bo ja niestety jestem typem
artystyczno- haotycznym:-)
Natomiast proszę /nie zabijcie mnie/ zwróćmy uwagę na sposób, w który ze
sobą rozmawiamy. Wiem, że to lista dyskusyjna, ale roi się od jakiś
wycieczek osobistych, złośliwości, które chyba (?) nic nie wnoszą a robi
się nieprzyjemnie...
No to sobie teraz po mnie poskaczcie:-)))P
pozdrawiam
ania i szymek 2,6
warszawa






31
Data: 6 czerwiec 2002, 23:01
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- długie

Autor: FeLicja (K

ania slusarczyk wrote:


Natomiast proszę /nie zabijcie mnie/ zwróćmy uwagę na sposób, w który
ze sobą rozmawiamy. Wiem, że to lista dyskusyjna, ale roi się od
jakiś wycieczek osobistych, złośliwości, które chyba (?) nic nie
wnoszą a robi się nieprzyjemnie...



Mysle, ze do pyskowek by nie doszlo, gdyby Magdy komentarz nie byl taki
dwuznaczny ("Rany, jestem zniesmaczona tak starsznie niskim poziomem!" co
mozna roznie przeczytac: "trzeba byc glupim by interesowac sie tak
beznadziejnymi stronami" lub "taka glupia strona moze sie chowac w
porownaniu z bb, bo tam to dopiero klasa!") i nawet jezeli Magda nie miala
bb na mysli to niestety, ale znajac troche historie grupy kazdy wlasnie tak
a nie inaczej to juz odbierze.
Jak juz zauwazono: krytykowac mozna wszystko i wszystkich, tylko bron Panie
Boze BB.


No to sobie teraz po mnie poskaczcie:-)))P



Chcialabys ;)) Bardzo ladnie odpowiedzialas, szkoda ze tak malo widac Cie
w grupie.
pozdrawiam
Kasia
--
Zosia 2l 10m, Szymcio 3 miesiace + 2 tygodnie



32
Data: 6 czerwiec 2002, 23:31
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- długie

Autor: ania slusa


" Mysle, ze do pyskowek by nie doszlo, gdyby Magdy komentarz nie byl taki


dwuznaczny ("Rany, jestem zniesmaczona tak starsznie niskim poziomem!" co
mozna roznie przeczytac: "trzeba byc glupim by interesowac sie tak
beznadziejnymi stronami" lub "taka glupia strona moze sie chowac w
porownaniu z bb, bo tam to dopiero klasa!") i nawet jezeli Magda nie miala
bb na mysli to niestety, ale znajac troche historie grupy kazdy wlasnie


tak


a nie inaczej to juz odbierze.
> pozdrawiam
Kasia
Zosia 2l 10m, Szymcio 3 miesiace + 2 tygodnie


Dlatego to była prośba do wszystkich rozmawiających :-) Żeby nie deptać
uczuć innych :-))
Po rozmowie z Magdą wiem, że Jej intencja była inna, ale ... Trudno,
zdarzyło się.
pozdrawiam:-)
ania i szymek2,6
warszawa



33
Data: 6 czerwiec 2002, 23:57
Temat:

PRZEPRASZAM Re: goraco polecam :)

Autor: Magdalena

Wiele z Was poczulo sie dotknietych moim postem.... Nie mialam zamiaru
nikogo ranic moimi slowami, przepraszam.

Na moje wytlumaczenie mam jedynie to, ze jak zajrzalam tam i znalazlam
tyle bledow, temperament mnie poniosl i stracilam rozum.

Przepraszam. Nie bede juz wiecej niczego krytykowac ani wytykac
bledow. Koncze ten watek.

Moja propozycja wspolpracy z osobami zainteresowanymi jest oczywiscie
aktualna.

magda



34
Data: 7 czerwiec 2002, 07:26
Temat:

Re: O BB ! Re: goraco polecam :)

Autor: tweety


Użytkownik "Magdalena Busk" napisał w
wiadomości news:adnopt$2vb$1@news.onet.pl...



"tweety" skrev i meddelandet
news:adnlq0$bh2$1@news.tpi.pl...

> Moze sa lepsze strony od
> BB? Dla mnie BB nie jest taka super strona i odwiedziłam ja moze ze
3-5 razy
> bo jest wg i dla mnie nieprzydatna.

Hmm, przykro mi, bo gdy zamieszczalam Twoj apel w sprawie apararu
sluchowego dla Karolinki, nie uwazalas, ze jest nieprzydatna.



To faktycznie jest mocne i poniżej pasa, bo jak rodzic zamieszcza apel o
pomoc dla dziecka to nie liczy sie z tym czy strona jest przydatna czy nie
tylko zamieszcza tam, gdzie te apele zamieszczają. A poza tym pamietaj też
ja pomysł wyszedł od ciebie i jestem ci wdzieczna ale taki argument to
naprawde cios poniezj pasa.

--
Pozdrawiam
Magdalena
GG 3122518
http://tweety2000.w.interia.pl
http://strony.wp.pl/wp/mwota



35
Data: 7 czerwiec 2002, 08:48
Temat:

Re: O BB ! Re: goraco polecam :)

Autor: Maja (Nixe

"tweety"napisała


"Magdalena Busk" napisała




> Hmm, przykro mi, bo gdy zamieszczalam Twoj apel w sprawie apararu
> sluchowego dla Karolinki, nie uwazalas, ze jest nieprzydatna.




To faktycznie jest mocne i poniżej pasa, bo jak rodzic zamieszcza apel o
pomoc dla dziecka to nie liczy sie z tym czy strona jest przydatna czy nie
tylko zamieszcza tam, gdzie te apele zamieszczają. A poza tym pamietaj też
ja pomysł wyszedł od ciebie i jestem ci wdzieczna ale taki argument to
naprawde cios poniezj pasa.



Nie Tweety, to nie jest cios poniżej pasa tylko sama prawda. Nieważne od kogo
wyszła propozycja, ważne, że ją przyjęłaś i byłaś za to wdzięczna.
Dlatego_dla mnie_to, co napisałaś o nieprzydatności strony BB jest
(abstrahując od tego, czy to prawda, czy nie, bo każdy ma swoje prywatne
zdanie na ten temat) jest po prostu ... no nie wiem nawet jak to nazwać.
Obłudne? Tak obłudne i wstrętne.
Magda wcale nie musiała zamieszczać tego apelu, ale to zrobiła, z dobrej
woli, a Ty teraz walisz takie teksty? Nawet jeśli w głębi duszy BB Ci się nie
podoba (i masz prawo do takich ocen), to zwykła ludzka przyzwoitość
nakazywałaby milczenie w tym temacie.

Pozdrawiam
Maja (w redakcji BB nie byłam, nie jestem i raczej nie zamierzam być :-))



36
Data: 7 czerwiec 2002, 09:00
Temat:

Re: O BB ! Re: goraco polecam :)

Autor: tweety


Użytkownik "Maja (Nixe)" napisał w wiadomości
news:adpl0m$jg4$1@news.tpi.pl...


Nie Tweety, to nie jest cios poniżej pasa tylko sama prawda. Nieważne od


kogo


wyszła propozycja, ważne, że ją przyjęłaś i byłaś za to wdzięczna.
Dlatego_dla mnie_to, co napisałaś o nieprzydatności strony BB jest
(abstrahując od tego, czy to prawda, czy nie, bo każdy ma swoje prywatne
zdanie na ten temat) jest po prostu ... no nie wiem nawet jak to nazwać.
Obłudne? Tak obłudne i wstrętne.
Magda wcale nie musiała zamieszczać tego apelu, ale to zrobiła, z dobrej
woli, a Ty teraz walisz takie teksty? Nawet jeśli w głębi duszy BB Ci się


nie


podoba (i masz prawo do takich ocen), to zwykła ludzka przyzwoitość
nakazywałaby milczenie w tym temacie.

Pozdrawiam
Maja (w redakcji BB nie byłam, nie jestem i raczej nie zamierzam być :-))


To nie tak. Napisałam juz wyzej, że chodzi o to, że jesli zamieszczam apel
na stronie w sprawie dziecka nie znaczy, ze strona musi mi sie podobać czy
byc przydatna. Owszem jestem wdzięczna za umieszczenie tego apelu ale to nie
znaczy, ze musze wszem i wobec wygłaszac sądy, ze BB jest rewelacyjny itp.
Jesli ktos zapyta sie mnie czy warto zapytac Magde Busk o zamieszczenie
apelu powiem, ze owszem bardzo miła pani i sluzy pomoca, ale czy
interesujaca jest ta strona? dla mnie nie i nie zmienia to faktu
umieszczenie apelu.
Wiesz Maju wy postepujecie tak jak w pewnej firmie w funduszu socjalnym.
Swego czasu pewna pani dostała zapomoge z tego funduszu, później przeszła do
komisji socjalnej i kiedy ktos złozyl podanie o zapomoge a ona zapytała
jakie są przyczyny to usłyszała: sama dostałas to nie pytaj tylko daj innym
zapomogę. A to jest wg mnie nie fair.
Ja nie mówię, ze BB jest głupi, wtrętny, brzydki itp,. Tego nie
powiedziałam, powiedziałam, ze jest mi nieprzydatny w zyciu codziennym,
owszem autorzy sa uczynni w akcjach charytatywnych czy cos w tym rodzaju ale
sam serwis dla mnie nie jest przydatny. I dlaczego mam sie wyrazac o nim w
samych superlatywach? tylko dlatego, ze był tam apel o Karolinie? Apel był
równiez na innych stronach, do których juz nie zagladam.

--
Pozdrawiam
Magdalena
GG 3122518
http://tweety2000.w.interia.pl
http://strony.wp.pl/wp/mwota



37
Data: 7 czerwiec 2002, 09:29
Temat:

Re: O BB ! Re: goraco polecam :)

Autor: JoJo


Użytkownik "tweety" napisał w wiadomości
news:adplk2$nan$1@news.tpi.pl...

abstrahując od całych tych rozważań - jak dla mnie przeczysz sama sobie -
skoro zamieszczałaś apel na stronie (nieważne o jakim poziomie i kto to
proponował) to tym samym była dla ciebie przydatna bo jakby nie była to byś
go nie zamieszczała i już

pozdr. Joanna



38
Data: 7 czerwiec 2002, 09:52
Temat:

Re: O BB ! Re: goraco polecam :)

Autor: tweety


Użytkownik "JoJo" napisał w wiadomości
news:adpn8v$6ad$1@news.tpi.pl...



Użytkownik "tweety" napisał w wiadomości
news:adplk2$nan$1@news.tpi.pl...

abstrahując od całych tych rozważań - jak dla mnie przeczysz sama sobie -
skoro zamieszczałaś apel na stronie (nieważne o jakim poziomie i kto to
proponował) to tym samym była dla ciebie przydatna bo jakby nie była to


byś


go nie zamieszczała i już

pozdr. Joanna


Nie przeczę bo ja nie byłam na tej stronie, tylko Magda Busk wysłała do mnie
maila informując, ze moze zamiescic apel a to róznica i w ten sposób
zajrzałam na serwis BB.

--
Pozdrawiam
Magdalena
GG 3122518
http://tweety2000.w.interia.pl
http://strony.wp.pl/wp/mwota



39
Data: 7 czerwiec 2002, 10:11
Temat:

Re: O BB ! Re: goraco polecam :)

Autor: JoJo


Użytkownik "tweety" napisał w wiadomości
news:adpoli$i6f$1@news.tpi.pl...


Nie przeczę bo ja nie byłam na tej stronie, tylko Magda Busk wysłała do


mnie


maila informując, ze moze zamiescic apel a to róznica i w ten sposób
zajrzałam na serwis BB.



no i tym samym z czegoś tam korzystałaś, nawet jeśli to tylko ogłoszenie,
jeśli rezultat cię nie zadowolił to zupełnie inna sprawa
przydatność czy nie różnych rzeczy czy informacji życie nam weryfikuje w
każdym momencie i IMO nie jesteśmy w stanie stwierdzić co jutro będzie
potrzebne
też sobie skorzystałam ze strony BB na temat pierwszaków , a np. art o
maluszkach są dla mnie naturalna koleją rzeczą już nieprzydatne a szkoda...

pozdr. Joanna
ps. na marginesie - czytałam, że miałaś przeboje z Kasą i z pełną
świadomością twierdzę, że to na pewno do niczego się nie przyda :)



40
Data: 7 czerwiec 2002, 10:25
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- długie

Autor: geronimka

Kobiety, dziewczyny...nie wiem jak jeszcze...
Te posty pod tym wątkiem, są same w sobie niesmaczne...
Ta grupa nie jest po to aby krytykować, ubliżać sobie nawzajem czy też
wytykać błedy palcami,...
Nie wiem, może ja źle to rozumiem..ale wydaje mi sie, że jestesmy tu po to
aby wymieniać sie doświadczeniami odnośnie wychowania i kłopotów dzieci
itp...Normalna sytuacją jest, że każda z nas może mieć inne zdanie na różne
tematy - co wcale nie upoważnia nas do tego typu zatargów...
Myslę więc, że powinnysmy czasami troche przemyślec, zanim coś napiszemy..
Takie jest moje zdanie...

A co do postów - ostatnio rzadziej czytuje tą grupę...zamieściłam kilka
postów...na ostatni nie odezwal się nikt...takie dzine uczucie...po
coniektórych postach, nawet błahyh jest mnóstwo odpowiedzi...a ja naprawdę
miałam problem...Ale takie jest życie...Jedni mają mniej a inni więcej...

Pozdrawiam

Aśka i Juleńka (za 2 dni roczek:))
gg:1191474 (dom) / 4051136 (praca)
www.djozwiak.w.pl



41
Data: 7 czerwiec 2002, 10:33
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_goraco_polecam_:=29_a_BB-_d=B3ugie?=

Autor: Asia Slock


Ta grupa nie jest po to aby krytykować, ubliżać sobie nawzajem czy też
wytykać błedy palcami,...
Nie wiem, może ja źle to rozumiem..ale wydaje mi sie, że jestesmy tu po to
aby wymieniać sie doświadczeniami odnośnie wychowania i kłopotów dzieci


Grupa dyskusyjna jak sama nazwa wskazuje jest po to, żeby dyskutować.


itp...Normalna sytuacją jest, że każda z nas może mieć inne zdanie na


różne


tematy - co wcale nie upoważnia nas do tego typu zatargów...


Zatargów? Mówimy sobie co się nam podoba, a co nie
co prowadzi do wielkich przyjaźni i lekkich awersji ;-)
Ja lubię kiedy ktoś zwraca mi uwagę co jest nie tak, dzięki temu
mogę się wiele nauczyć, na szczęście na tej grupie jest parę
takich osób. Są też takie które każdą wątpliwość, każde sprostowanie
traktują jako śmiertelną obrazę, a poboczne jako ogromną kłótnię,
co oczywiście do niczego nie prowadzi.


Myslę więc, że powinnysmy czasami troche przemyślec, zanim coś napiszemy..
Takie jest moje zdanie...


Otóż to.


A co do postów - ostatnio rzadziej czytuje tą grupę...zamieściłam kilka
postów...na ostatni nie odezwal się nikt...takie dzine uczucie...po
coniektórych postach, nawet błahyh jest mnóstwo odpowiedzi...a ja naprawdę
miałam problem...Ale takie jest życie...Jedni mają mniej a inni więcej...


A ja cenię sobie w grupie to, że jeżeli ktoś zna odpowiedź, pisze to.
A jeżeli nie zna, siedzi cicho. Jeżeli nikt nie potrafi udzielić
sensownej odpowiedzi to ma pisać coś dla samego pisania, czy też
wszyscy powinni podpisać się w wątku pod słowami "nie znam odpowiedzi"?
I tak powstawałyby tasiemce wszystkich uczestników "ja też nie wiem"?
--
Pozdrawiamy
Asia z Emilką, półtora roku
Kraków


42
Data: 7 czerwiec 2002, 10:34
Temat:

Re: było: goraco polecam :) - jest do geronimki :)

Autor: Mysz_a


Użytkownik "geronimka" napisał w wiadomości
news:adpqma$lqk$1@news.onet.pl...


A co do postów - ostatnio rzadziej czytuje tą grupę...zamieściłam kilka
postów...na ostatni nie odezwal się nikt...takie dzine uczucie...po
coniektórych postach, nawet błahyh jest mnóstwo odpowiedzi...a ja naprawdę
miałam problem...Ale takie jest życie...Jedni mają mniej a inni więcej...



Joasiu, masz piękną córeczkę ... pozwoliłam sobie zajrzeć na stronę :))
Przepraszam, ja nie zauwazyłam Twojego postu ... chyba ... :(
Może spróbuj raz jeszcze ?

To co napisałaś wyżej ... to prawda ... czasami :(

Mysz_a



43
Data: 7 czerwiec 2002, 10:47
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- długie

Autor: Nieradek <


Użytkownik "geronimka" napisał w wiadomości
news:adpqma$lqk$1@news.onet.pl...
[ciach]


A co do postów - ostatnio rzadziej czytuje tą grupę...zamieściłam kilka
postów...na ostatni nie odezwal się nikt...takie dzine uczucie...po
coniektórych postach, nawet błahyh jest mnóstwo odpowiedzi...a ja naprawdę
miałam problem...Ale takie jest życie...Jedni mają mniej a inni więcej...

Pozdrawiam

Aśka i Juleńka (za 2 dni roczek:))
gg:1191474 (dom) / 4051136 (praca)




Asiu, czy chodzi Tobie o post dotyczący złobka?
Nie chcialabym, zebys myslała, ze tu sie ignoruje kompletnie
niektóre posty (wg mnie częstszym zjawiskiem jest to, ze niektorzy
maja tak, ze inicjuja wątki, po czym kompletnie "olewają"
sprawę - mimo iż dostają wiele odpowiedzi - i nie są w stanie zdobyc
sie na nawet 1-postowe podsumowanie).

Wlasciwie na temat zlobka moglabym cos tam napisac - dzieki swojemu
doswiadczeniu z ta instytucją ;-), ale powiem szczerze, ze pisałam
juz o tym tyle razy ;-), że nie mialam siły się zebrać do tego ponownie ;-)
Temat żłobków tyle razy sie juz tu kręcił, że na pewno w archiwum
wygrzebałabyś wiele cennych informacji ;-)


Niemniej jednak - jesli nadal nie zdecydowalas sie z tym co powinnas
zrobic - polecam zapisanie sie na liste rezerwowych, a w tym czasie
szukanie innego zlobka. Bo lista rezerwowa najprawdopodobniej
nie oznacza, ze na pewno Twoja córeczka sie dostanie do złobka.
Tak więc żebyś nie została z ręką w nocniku...;-)

Natomiast w kwestii GDZIE sa żłobki w Warszawie - ja nie mam
zielonego pojecia. Wynika to pewnie stąd, że mieszkam nie tak blisko
tego miasta ;-) Ale fakt, tyle dziewczyn z W-wy udziela sie tu
na grupie i rzeczywiscie tez jestem zaskoczona, ze żadna nie zna
ani jednego złobka. No chyba że w Warszawie jest tylko jeden
złobek, w którym Ty juz bylas. Gdyby ktos z Gdyni poszukiwal
żłobka mój patriotyzm lokalny nie pozwoliłby mi na ominiecie
tego wątku ;-) Co prawda w Gdyni żłobek jest AŻ jeden, więc
wskazanie go nie byłoby zbyt skomplikowana sprawą ;-)

Od siebie zapytam czy studiowalas lokalną książke telefoniczną?
Może to jest jakaś droga do znalezienia innej placówki?


---
Pozdrawiamy serdecznie,
Kasia & Marta 01.10.1997.
http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=384
http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=386
Gdynia GG#368316



44
Data: 7 czerwiec 2002, 10:57
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- długie

Autor: tweety


Użytkownik "geronimka" napisał w wiadomości
news:adpqma$lqk$1@news.onet.pl...


A co do postów - ostatnio rzadziej czytuje tą grupę...zamieściłam kilka
postów...na ostatni nie odezwal się nikt...takie dzine uczucie...po
coniektórych postach, nawet błahyh jest mnóstwo odpowiedzi...a ja naprawdę
miałam problem...Ale takie jest życie...Jedni mają mniej a inni więcej...


Zgodze sie z Asią. Jak czytam grupe to czasami mam wrazenie, ze tu sie
odpowiada na posty tylko niektórych, albo inaczej niektóre posty sie
ignoruje, moze nie tak drastycznie ale pomija. Z mojej strony tez wygląda to
tak:
jak pisze ktos znany na grupie o czyms tam (błahym) to jest faktycznie
mnóstwo odpowiedzi itp. Jak ja np. miałam chandrę złe samopoczucie i
potrzebowałam tylko paru słów od ludzi, ze nie jest źle to owszem pojawiły
sie moze ze dwa posty + dwie reakcje na gg. I to wlasnie jest to o co chodzi
Asi, ze tutaj widac wyraźnie utworzenie sie pewnej grupy ludzi, która sobie
wzajemnie pomaga a reszta jest nieważna. Ja rozumiem, ze lepiej nie pisac
nic niz pisac, nie wiem, nie znam ale w przypadku postów gdzie ktos ma zły
dzien kazde dobre słowo jest na wagę złota a wy o tym zapominacie,
pocieszacie przeważnie panie, z pewnego kręgu.
A to nie fair.

--
Pozdrawiam
Magdalena
GG 3122518
http://tweety2000.w.interia.pl
http://strony.wp.pl/wp/mwota



45
Data: 7 czerwiec 2002, 11:02
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- długie

Autor: geronimka


Użytkownik "Nieradek" napisał w wiadomości
news:adps3v$gk2$1@news.tpi.pl...



> Asiu, czy chodzi Tobie o post dotyczący złobka?



Tak Ksiu - dokładnei o ten - choc nei był on moim jedynym:))))


Nie chcialabym, zebys myslała, ze tu sie ignoruje kompletnie
niektóre posty (wg mnie częstszym zjawiskiem jest to, ze niektorzy
maja tak, ze inicjuja wątki, po czym kompletnie "olewają"
sprawę - mimo iż dostają wiele odpowiedzi - i nie są w stanie zdobyc
sie na nawet 1-postowe podsumowanie).



Całkiem możliwe - ja do nich nie należę..piszę kiedy mam prioblem lub jest
mi naprawdę coś potrzebne:)i Bardzo cenie sobie rady innych...


Wlasciwie na temat zlobka moglabym cos tam napisac - dzieki swojemu
doswiadczeniu z ta instytucją ;-), ale powiem szczerze, ze pisałam
juz o tym tyle razy ;-), że nie mialam siły się zebrać do tego ponownie


;-)


Temat żłobków tyle razy sie juz tu kręcił, że na pewno w archiwum
wygrzebałabyś wiele cennych informacji ;-)



Kasiu - rozumiem, ale trzeba też wziąść pod uwage to, że nei wszyscy wiedzą
jak szukać archiwum itp lub nie mają czasu na przeglądanie go i wyszukiwanie
wiadomości tamtych - poza tym, wiele osób jest nowych , dolancza sie do
grupy - posiadają oni nowe doświadczenia - wiec wg mnie powtórzenie wątka
kilkakrotnie nie jest bezcelowe...


Niemniej jednak - jesli nadal nie zdecydowalas sie z tym co powinnas
zrobic - polecam zapisanie sie na liste rezerwowych, a w tym czasie
szukanie innego zlobka. Bo lista rezerwowa najprawdopodobniej
nie oznacza, ze na pewno Twoja córeczka sie dostanie do złobka.
Tak więc żebyś nie została z ręką w nocniku...;-)



Tak więc zrobiłam:)))))))))) Zapisałam sie na liste rezerwowych i szukam
dalej:))


Natomiast w kwestii GDZIE sa żłobki w Warszawie - ja nie mam
zielonego pojecia. Wynika to pewnie stąd, że mieszkam nie tak blisko
tego miasta ;-) Ale fakt, tyle dziewczyn z W-wy udziela sie tu
na grupie i rzeczywiscie tez jestem zaskoczona, ze żadna nie zna
ani jednego złobka.



No właśnie...dlatego napisałam o postach , które pociągają za sobą mnóstwo
odpowiedzi a nie są ważne...


No chyba że w Warszawie jest tylko jeden



heheheheh - z tego wynika, że tak:)))


Od siebie zapytam czy studiowalas lokalną książke telefoniczną?



Tak - to nie to, że ja nie znam adresu czy telefonu do innej placówki -
chciałabym dac dziecko tam, gdzie będzie mu w miare dobrze - dlatego
zapytalam grupę, myślę że dzieci innych osób też neiktóre chodzą do
żłobka... - a z polecenia (drugiego rodzica) łatwiej jest zaufac tejże
instytucji:)))

Ależ się napisałam.

Dzieki Kasiu za posta!!!

Aśka i JUleczka - kluseczka:)))(rocznicówka niedługo:)))
gg:1191474 (dom) / 4051136 (praca)
www.djozwiak.w.pl




46
Data: 7 czerwiec 2002, 11:10
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_goraco_polecam_:=29_a_BB-_d=B3ugie?=

Autor: Maja (Nixe

"tweety" napisała


Asi, ze tutaj widac wyraźnie utworzenie sie pewnej grupy ludzi, która sobie
wzajemnie pomaga a reszta jest nieważna.


[ciach]


pocieszacie przeważnie panie, z pewnego kręgu.
A to nie fair.



Zazdrosna? ;-)
PPNMSP

Tweety, takie zjawisko występuje w każdej społeczności i NIC na to nie
poradzisz. Na pewno sama też należysz do jakiejś grupy ludzi (w RL), do
których nie mają wstępu inne osoby. Samo życie i trzeba to po prostu łyknąć,
a nie mówić, że "nie fair". Bo nikt stąd nie ma
przecież_obowiązku_reagowania, odpowiadania na każdy post, pocieszania
każdego, gratulowania wszystkim. Bo z jakiej niby racji??

--
Pozdrawiam
Maja



47
Data: 7 czerwiec 2002, 11:15
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- długie

Autor: geronimka


Użytkownik "Asia Slocka" napisał w wiadomości
news:adpr6i$n2q$1@news.onet.pl...


Grupa dyskusyjna jak sama nazwa wskazuje jest po to, żeby dyskutować.



Owszem - dyskutować - a nei wymieniac sie złośliwościami...


Zatargów? Mówimy sobie co się nam podoba, a co nie
co prowadzi do wielkich przyjaźni i lekkich awersji ;-)



No cóż - to twoja sugestia odnośnie mojego słowa "zatarg" Asiu...ja to
odbieram inaczej...(może to ja jestem jakas dziwna? -ale nie sądzę - bo są
osoby, które podobnie to odbierają...


Ja lubię kiedy ktoś zwraca mi uwagę co jest nie tak, dzięki temu
mogę się wiele nauczyć, na szczęście na tej grupie jest parę
takich osób



Ja też takie rzeczy lubię - ale zwrócenie uwagi a ostre wytykanie błędu to
różnica...przynajmniej w moim mniemaniu...



> Myslę więc, że powinnysmy czasami troche przemyślec, zanim coś


napiszemy..


> Takie jest moje zdanie...
Otóż to.



Ciesze się - że przynajmniej w tej kwestii sie zgadzamy:)))

Pozdrawiam
Aśka z Juleczką (prawie roczną)
gg:1191474 (dom) / 4051136 (praca)
www.djozwiak.w.pl




48
Data: 7 czerwiec 2002, 11:16
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- długie

Autor: JoJo


Użytkownik "tweety" napisał w wiadomości
news:adpsgr$jp0$1@news.tpi.pl...


Jak czytam grupe to czasami mam wrazenie, ze tu sie
odpowiada na posty tylko niektórych, albo inaczej niektóre posty sie
ignoruje, moze nie tak drastycznie ale pomija. Z mojej strony tez wygląda


to


tak:
jak pisze ktos znany na grupie o czyms tam (błahym) to jest faktycznie
mnóstwo odpowiedzi itp. Jak ja np. miałam chandrę złe samopoczucie i
potrzebowałam tylko paru słów od ludzi, ze nie jest źle to owszem pojawiły
sie moze ze dwa posty + dwie reakcje na gg. I to wlasnie jest to o co


chodzi


Asi, ze tutaj widac wyraźnie utworzenie sie pewnej grupy ludzi, która


sobie


wzajemnie pomaga a reszta jest nieważna. Ja rozumiem, ze lepiej nie pisac
nic niz pisac, nie wiem, nie znam ale w przypadku postów gdzie ktos ma zły
dzien kazde dobre słowo jest na wagę złota a wy o tym zapominacie,
pocieszacie przeważnie panie, z pewnego kręgu.
A to nie fair.



Magdo, ja obca jestem bo czasami tu mogę zajrzeć a nie zawsze pisać, też
chciałoby się czasami poplotkować ale to przecież niemożliwe, żeby na
wszystkie posty reagować
na problemy zawsze ktoś zareagował i nie mam pretensji bo to przecież aż
dwie obce osoby, które chciały mi pomóc
buziaczki Joanna
ps.zawsze na priv też można spytać przecież



49
Data: 7 czerwiec 2002, 11:28
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- długie

Autor: Ula Dynows



> Od siebie zapytam czy studiowalas lokalną książke telefoniczną?

Tak - to nie to, że ja nie znam adresu czy telefonu do innej placówki -
chciałabym dac dziecko tam, gdzie będzie mu w miare dobrze - dlatego
zapytalam grupę, myślę że dzieci innych osób też neiktóre chodzą do
żłobka... - a z polecenia (drugiego rodzica) łatwiej jest zaufac tejże
instytucji:)))



No cóż, poczułam sie wywołana do tablicy, bo jestem chyba jedyna warszawską
mama z dzieckiem w żłobku i to na Woli ;)) Łukasz chodzi na Monte Cassino,
ja w sumie nie mam powodów do narzekań, dzieci mimo, że niby moga być do
17 - stej w większości odbierane są koło 15 - stej, ostatnie do 16 - stej,
przynajmniej w Łukaszka grupie, panie w grupie raczej w porządku, tylko
jedna troche oschła, dziś mi zwróciłą uwagę, kiedy weszłam z Łukaszkiem do
łazienki ( na grupę wchodzi sie przez łazienkię), bo z powodu zamieszania
(dzieci po kolei akurat wychodziły na mierzenie) po Łukaszka nie wyszła jego
pani i widziałam, że poczuł sie niepewnie i zaraz sie rozpłacze. Ale zwykle
sam biegnie do grupy, nie płacze, tylko pokazuje dzwonek, zeby zadzwonic po
panią :)), wiec chyba lubi tam przebywac. Kontakty z dyrekcja tez jak do tej
pory w porzadku. Przyjmuja dzieci chodzace, czyli raczej powyżej roku.

Pozdrawiam - Ula



50
Data: 7 czerwiec 2002, 11:32
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- długie

Autor: tweety


Użytkownik "Maja (Nixe)" napisał w wiadomości
news:adptbh$q6u$1@news.tpi.pl...


Zazdrosna? ;-)
PPNMSP



Nie rozalona i zawiedziona ze nie mozna na was polegac w kazdej sprawie.
( nie tyczy sie to bezposrednio kogos, ale tak ogólnie)


Na pewno sama też należysz do jakiejś grupy ludzi (w RL), do
których nie mają wstępu inne osoby.



I tu sie mylisz. Po 1) ja zawsze staram sie odpowiadac na posty, gdzie ktos
potrebuje rady psychicznej badź tylko słowa jestem z tobą, nie płacz. A po
2) nawet prywatnie nie nalezę do zadnej społecznosci, gdzie nikt nie ma
wstepu, wręcz przeciwnie.


Samo życie i trzeba to po prostu łyknąć,
a nie mówić, że "nie fair". Bo nikt stąd nie ma
przecież_obowiązku_reagowania, odpowiadania na każdy post, pocieszania
każdego, gratulowania wszystkim. Bo z jakiej niby racji??


Oki, ale jesli ktos pisze np. ze dziecko napisało spr. na 5 w szkole to
zaraz mnóstwo postów ze cudownie itp, itp (bez aluzji do kogokolwiek) a
jesli ja piszę, ze mam chandre i złe samopoczucie ze nie wiem czy bedac w
ciaży bedzie wszystko ok i wtedy mogłabys np. napisac nie martw sie wszystko
bedzie oki, ale nie pod moim postem ukazały sie 2-3 wiadomosci + 2 odzewy na
gg i o to własnie mi chodzi, ze jesli ktos napisze cos tak z zycia o czyms
to jest odzew a kiedy ktos mało znany (mało lubiany) ja grupie napisze, ze
ma zły dzień to ech- pustka a naprawde tak niewiele trzeba. Widzisz Maju to
nie są tylko moje odczucia bo wiele osób mówi, ze tutaj widac przywodzenie
pewnej grupie kobiet a reszta stoi z boku, ok ale to chyba nie powód zeby
ignorować posty niektórych.
No, chyba, ze grupa słuzy do dyskusji, czyli dyskusje o stanie duchowym
kogos odpadaja bo jak mozna dyskutowac o czyms o czym nie ma sie w danej
chwili pojecia. Jak mozna dyskutowac o złym dniu kogos kiedy u ciebie swieci
słonce.

--
Pozdrawiam
Magdalena
GG 3122518
http://tweety2000.w.interia.pl
http://strony.wp.pl/wp/mwota



51
Data: 7 czerwiec 2002, 11:39
Temat:

[OT] Nasza grupa

Autor: Gosia Zale

geronimka napisał(a):



wg mnie powtórzenie wątka
kilkakrotnie nie jest bezcelowe...



Bezcelowe może nie jest. Ale weź pod uwagę to, że pisanie o tym samemu
po raz kolejny z rzędu jest nużące. Pomijam tutaj czas, jaki trzeba na
nowo temu poświęcić. Gdybym np. chciała pisać we wszystkich wątkach, w
których mam cokolwiek do powiedzenia, to by chyba nic innego w ciągu
dnia nie zdołała zrobić. Uważam, że przejrzenie archiwum z ostatnich
miesięcy nie jest czym strasznym.

Chodź rzeczywiście zastanawiające, że nikt z Wa-wy nie odpisał.
Widocznie taki "urok" naszych grupowiczek. Na moje zapytanie o ZOO też
nikt ze stolicy nie odpisał. A było sprecyzowane i odpowiedź moga być
krótka...

--
Gosia
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-==-=-=
Pomóż dzieciom: http://www.pajacyk.pl

52
Data: 7 czerwiec 2002, 11:56
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- =?iso-8859-2?Q?d=B3ugie?=

Autor: Ania Stelm

tweety wrote:


Oki, ale jesli ktos pisze np. ze dziecko napisało spr. na 5 w szkole to
zaraz mnóstwo postów ze cudownie itp, itp (bez aluzji do kogokolwiek) a
jesli ja piszę, ze mam chandre i złe samopoczucie ze nie wiem czy bedac w
ciaży bedzie wszystko ok i wtedy mogłabys np. napisac nie martw sie wszystko
bedzie oki, ale nie pod moim postem ukazały sie 2-3 wiadomosci + 2 odzewy na
gg i o to własnie mi chodzi, ze jesli ktos napisze cos tak z zycia o czyms



Hm. Ja tu czegos nie rozumiem. Idziesz na ilosc? Naprawde, gdyby na moje
chandrowe posty odpisaly 2-3 osoby, a do tego jeszcze odezwaly sie na
gg, to bylabym w siodmym niebie, ze ktos sie moimi problemami przejal,
ze komus na mnie zalezy, a nie marudzila, ze tylko n osob. Bez sensu.


slimaczek
i Krzys, 2.10.2001



--
http://slimaczek.w.interia.pl


53
Data: 7 czerwiec 2002, 12:04
Temat:

Re: [OT] Nasza grupa

Autor: geronimka


Użytkownik "Gosia Zaleska-Gajc" napisał w wiadomości
news:3D007F40.F2296D1F@hot.pl...


Bezcelowe może nie jest. Ale weź pod uwagę to, że pisanie o tym samemu
po raz kolejny z rzędu jest nużące. Pomijam tutaj czas, jaki trzeba na
nowo temu poświęcić. Gdybym np. chciała pisać we wszystkich wątkach, w
których mam cokolwiek do powiedzenia, to by chyba nic innego w ciągu
dnia nie zdołała zrobić. Uważam, że przejrzenie archiwum z ostatnich
miesięcy nie jest czym strasznym.



Małgosiu - ja nie napisałam że to jest straszne...Tylko naprawdę uważam, że
nic też by sie nei stało, zwłaszcza, że akurat w moim wątku nie potrzebne
były elaboraty - tylko wskazanie żłobka - bądź jego adresu...


Chodź rzeczywiście zastanawiające, że nikt z Wa-wy nie odpisał.
Widocznie taki "urok" naszych grupowiczek. Na moje zapytanie o ZOO też
nikt ze stolicy nie odpisał. A było sprecyzowane i odpowiedź moga być
krótka...



Niestety...tak jak wyżej w poście Maja napisała - coniektórzy ludzie nie
należą do kasty - i żadnym przymusem jest odpowiadać na ludzi " z
zewnątrz"....
Maju - nie chcę, żebys miała mi za złe to co napisałam.....poczulam się
jakos głęboko rozżalona tylko...


Gosia



Aśka...


-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-==-=-=
Pomóż dzieciom: http://www.pajacyk.pl





54
Data: 7 czerwiec 2002, 12:06
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- =?iso-8859-2?Q?d=B3ugie?=

Autor: mag_wp

tweety napisał(a):




Nie rozalona i zawiedziona ze nie mozna na was polegac w kazdej sprawie.
( nie tyczy sie to bezposrednio kogos, ale tak ogólnie)



Wiesz niektore (ja) niekiedy boja sie odpisywac na niektore posty : )Bo
albo okazuje sie ze w tej samej chwili co ja wysylam odpowiedz, 10
innych leci w podobnym tonie i grozi to oberwaniem po uszach za
netykiete, albo potem nie odpowiem na jakis post bo jest ich tyle ze sie
gubie, albo tez na kazdy musialabym odpowiedziec to samo w stylu
dziekuje za lub jak to juz napisalam... itp i znowu oberwe po uszach.



>Samo życie i trzeba to po prostu łyknąć,
> a nie mówić, że "nie fair". Bo nikt stąd nie ma
> przecież_obowiązku_reagowania, odpowiadania na każdy post, pocieszania
> każdego, gratulowania wszystkim. Bo z jakiej niby racji??



OK nie ma obowiazku ale w sumie moze i chcialoby sie tyle tylko ze wtedy
czlowiek musialby spedzic cale zycie przed monitorem, piszac dlugie
posty (na temat problemow) i krotkie (w stylu: gratuluje)


Oki, ale jesli ktos pisze np. ze dziecko napisało spr. na 5 w szkole to
zaraz mnóstwo postów ze cudownie itp, itp (bez aluzji do kogokolwiek) a
jesli ja piszę, ze mam chandre i złe samopoczucie ze nie wiem czy bedac w
ciaży bedzie wszystko ok i wtedy mogłabys np. napisac nie martw sie wszystko
bedzie oki,



Czyli dzieje sie tak jak mowilam.

ale nie pod moim postem ukazały sie 2-3 wiadomosci + 2 odzewy na


gg i



Ha!!! To ja, ja sie odezwalam.(Sorki ze ostatnio nie gadalysmy ale
mialam troszke czyt. bardzo malo czasu i tak wyszlo) Przebacz:)

o to własnie mi chodzi, ze jesli ktos napisze cos tak z zycia o czyms


to jest odzew a kiedy ktos mało znany (mało lubiany) ja grupie napisze, ze
ma zły dzień to ech- pustka



Wcale nie. Ja odpisujac na posty nawet nie patrze nieraz kto je wyslal,
jedynie raczej na temat i zdarza mi sie poklocic z najlepsza psiapsiolka
jesli mamy inne zdanie, nawet o tym nie wiem i potem troszke glupio
wychodzi ale co mi tam : ) zawsze za bardziej ostre slowa mozna
przeprosic a swoje zdanie miec lub je zmienic


No, chyba, ze grupa słuzy do dyskusji, czyli dyskusje o stanie duchowym
kogos odpadaja bo jak mozna dyskutowac o czyms o czym nie ma sie w danej
chwili pojecia. Jak mozna dyskutowac o złym dniu kogos kiedy u ciebie swieci
słonce.



Mozna, mozna ; ) przeciez chociaz teraz sa chmury przy pomocy dyskusji
mozna je rozpedzic i niestety odwrotnir tez ; ))

Pzdr
Mag

55
Data: 7 czerwiec 2002, 12:11
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- długie

Autor: tweety


Użytkownik "mag_wp" napisał w wiadomości
news:3D0085B6.56CE1E2B@prgw.com.pl...


tweety napisał(a):
> >Samo życie i trzeba to po prostu łyknąć,
> > a nie mówić, że "nie fair". Bo nikt stąd nie ma
> > przecież_obowiązku_reagowania, odpowiadania na każdy post, pocieszania
> > każdego, gratulowania wszystkim. Bo z jakiej niby racji??


To nie moje słowa!



ale nie pod moim postem ukazały sie 2-3 wiadomosci + 2 odzewy na
> gg i

Ha!!! To ja, ja sie odezwalam.(Sorki ze ostatnio nie gadalysmy ale
mialam troszke czyt. bardzo malo czasu i tak wyszlo) Przebacz:)

o to własnie mi chodzi, ze jesli ktos napisze cos tak z zycia o czyms
> to jest odzew a kiedy ktos mało znany (mało lubiany) ja grupie napisze,


ze


> ma zły dzień to ech- pustka


Ciesze sie i pamietam, ze to ty sie odezwałas, ale powiedz mi czemu inni
mysla (przynajmniej ja to tak odczułam) jak tweety ma problem to niech do
sama załatwi. Dlaczego np. na moje posty własnie odnosnie samopoczucia nie
odpowiedziały stałe bywalvczynie? Bo ciekzo było i to jest to o czym pisała
gieronimka, ze jak ktos ma problem z kupką dziecka to 10 postów pod spodem
jak my mamy problem ze złobkiem czy samopoczuciem to 1-3 posty i to jest
fair????????? No fakt to jest grupa o dzieciach a nie o samopoczuciu matek
:-(((((
dlatego napisałam,z e jestem zawiedziona, ze nie mozna na tej grupie polegac
jak ma sie problem a przynajmniej nie wszyscy traktowani sa tu równo.

--
Pozdrawiam
Magdalena
GG 3122518
http://tweety2000.w.interia.pl
http://strony.wp.pl/wp/mwota



56
Data: 7 czerwiec 2002, 12:13
Temat:

Re: [OT] Nasza grupa

Autor: Gosia Zale

geronimka napisał(a):



Małgosiu - ja nie napisałam że to jest straszne...Tylko naprawdę uważam, że
nic też by sie nei stało, zwłaszcza, że akurat w moim wątku nie potrzebne
były elaboraty - tylko wskazanie żłobka - bądź jego adresu...



Myślałam, że uogólniłaś. Jeśli to tyczyło się Twojego postu o żłobku -
sorry, źle zrozumiałam.


Niestety...tak jak wyżej w poście Maja napisała - coniektórzy ludzie nie
należą do kasty - i żadnym przymusem jest odpowiadać na ludzi " z
zewnątrz"....



Nie odpowiadam. Poczekam na reakcję Mai ;-).

W zeszłym roku myślałam tak jak TY. Teraz... nie wiem. Ja osobiście
staram się odpisywać na każdy post, na który mam coś istotnego do
powiedzenia. Chyba, że temat pojawia się zbyt często - wtedy mnie
ogarnia "znieczulica".

--
Gosia
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-==-=-=
Pomóż dzieciom: http://www.pajacyk.pl

57
Data: 7 czerwiec 2002, 12:27
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- długie

Autor: Nieradek <


Użytkownik "geronimka" napisał w wiadomości
news:adpsrb$qjj$1@news.onet.pl...


> Temat żłobków tyle razy sie juz tu kręcił, że na pewno w archiwum
> wygrzebałabyś wiele cennych informacji ;-)




Kasiu - rozumiem, ale trzeba też wziąść pod uwage to, że nei wszyscy


wiedzą


jak szukać archiwum itp lub nie mają czasu na przeglądanie go i


wyszukiwanie


wiadomości tamtych - poza tym, wiele osób jest nowych , dolancza sie do
grupy - posiadają oni nowe doświadczenia - wiec wg mnie powtórzenie wątka
kilkakrotnie nie jest bezcelowe...



W porządku, ja doskonale rozumiem Twoje stanowisko, Asiu.
Znam akurat tę grupę od ponad 2 lat i wiem, że nie ma chyba nic
bardziej wkurzają.... niż brak odpowiedzi na wlasny post ;-)
Ale ja juz mam takie tematy, ktore milion razy przewijaja sie na grupie
i w ktorych ja milion razy pisalam to samo, ze nie mam juz sily
na to, zeby jeszcze raz napisac to samo ;-) Przy czym niezaprzeczalnie
moglam sie wysilic na podanie linkow do archiwum - skoro juz tak
sie nie chcialo mi pisac ;-)



Tak więc zrobiłam:)))))))))) Zapisałam sie na liste rezerwowych i szukam
dalej:))



Jednym slowem - zrobilas to co np. dla mnie bylo zrozumiale samo
przez się ;-)



> Od siebie zapytam czy studiowalas lokalną książke telefoniczną?




Tak - to nie to, że ja nie znam adresu czy telefonu do innej placówki -
chciałabym dac dziecko tam, gdzie będzie mu w miare dobrze - dlatego
zapytalam grupę, myślę że dzieci innych osób też neiktóre chodzą do
żłobka... - a z polecenia (drugiego rodzica) łatwiej jest zaufac tejże
instytucji:)))



Juz widzialam, ze Ula Dynowska sie odezwala :-) Mam tylko nadzieje,
ze nie pisze o tym zlobku, w ktorym Twoja Julcia jest wlasnie na liscie
rezerwowej...;-)



Dzieki Kasiu za posta!!!



Nie ma sprawy :-)


Aśka i JUleczka - kluseczka:)))(rocznicówka niedługo:)))
gg:1191474 (dom) / 4051136 (praca)



Córeczkę masz prześlicznościową :-) I takie ma piękne imię
w dodatku :-)

---
Pozdrawiamy serdecznie,
Kasia & Marta 01.10.1997.
http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=384
http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=386
Gdynia GG#368316



58
Data: 7 czerwiec 2002, 12:30
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- =?iso-8859-2?Q?d=B3ugie?=

Autor: mag_wp

tweety napisał(a):




> tweety napisał(a):
> > >Samo życie i trzeba to po prostu łyknąć,
> > > a nie mówić, że "nie fair". Bo nikt stąd nie ma
> > > przecież_obowiązku_reagowania, odpowiadania na każdy post, pocieszania
> > > każdego, gratulowania wszystkim. Bo z jakiej niby racji??
>
To nie moje słowa!



Oj! Ups! Sorki : )


Ciesze sie i pamietam, ze to ty sie odezwałas, ale powiedz mi czemu inni
mysla (przynajmniej ja to tak odczułam) jak tweety ma problem to niech do
sama załatwi. Dlaczego np. na moje posty własnie odnosnie samopoczucia nie
odpowiedziały stałe bywalvczynie?



Trudno mi mowic za wszystkich, nie wiem, moze to przypadek? A moze
uznaly ze nie sa w stanie Cie pocieszyc?



Bo ciekzo było i to jest to o czym pisałagieronimka, ze jak ktos ma


problem z kupką dziecka to 10 postów pod spodem


jak my mamy problem ze złobkiem czy samopoczuciem to 1-3 posty i to jest
fair?????????



Czy fair nie wiem, ale przykre napewno :-(


No fakt to jest grupa o dzieciach a nie o samopoczuciu matek
:-(((((
dlatego napisałam,z e jestem zawiedziona, ze nie mozna na tej grupie polegac
jak ma sie problem a przynajmniej nie wszyscy traktowani sa tu równo.



Tu sie nie zgodze. Mozna polegac ale nie na grupie bo to martwy twor
lecz na dziewczynach (i tez chlopakach), nie mowie wszystkich ale wydaje
mi sie ze jest takich sporo : )
Widzisz ja dzieki tej grupie znalazlam najfajniejsze dziewczyny na
swiecie, twozymy jakas grupke napewno, ale raczej nie na liscie. Piszemy
do siebie prywatnie i spotkamy sie, a na grupie PSD niekiedy rowniez
odpisujemy na swoje posty ale nie stanowimy jakiejs zwartej gromady i
mamy na tysiace tematow rozne zdania (choc na miliony te same)
I w sumie to dzieki grupie je znam, bez niej byloby mi smutno, wiec w
sumie na grupie tez mozna polegac, a Ty jeszcze nie znalazlas kogos tak
od serca ale napewno jeszcze nic straconego.
Czego Tobie i wszystkim zycze : )))

59
Data: 7 czerwiec 2002, 12:57
Temat:

Re: [OT] Nasza grupa

Autor: MyszaQ

Użytkownik "geronimka" napisał w wiadomości: >
Niestety...tak jak wyżej w poście Maja napisała - coniektórzy ludzie nie


należą do kasty - i żadnym przymusem jest odpowiadać na ludzi " z
zewnątrz"....



To calkiem nie tak.
Pamietasz swoj post nt prywatnego zlobka? Mnostwo osob Ci odpowiedzialo,
radzilo, zeby zastanowic sie nad zywklym publicznym, bo prywatnych nie ma
albo trzeba za nie zaplacic tyle, co za opiekunke. Ba, nawet ta "nieuzyta"
Maja Ci odpowiedziala.

A w kontekscie Twojego ostatniego postu o zlobku. Co mozna odpowiedziec na
pytanie "czy zapisywac dziecko na liste rezerwowa, czy szukac innego
zlobka". Oczywiscie, ze szukac innego zlobka i nie czekac, az ktos cos
poleci, tylko wziac ksiazke telefoniczna i szukac takiego, ktore byloby
sklonne dziecko przyjac, bo jest juz pozno, jak sie zdaje.
Asiu droga, bez urazy, ale jakiej odpowiedzi sie spodziewalas? Ze ktos Ci
powie, co masz robic? Jestesmy dorosli i sami musimy podejmowac decyzje.
Na pewno pamietasz jak pytalam o opinie dot. szpitala na Dzialdowskiej w
Warszawie. Pies z kulawa noga mi nie odpowiedzial, jedyna opinia (od Ciebie
zreszta) byla zniechecajaca. Ale nie czekalam przy kompie na zmilowanie
grupowiczow, ani sie nie zalilam, tylko polozylam dziecko do szpitala, bo
musialam podjac jakas decyzje.
Ja niczego od grupy nie wymagam, nie mam pozycji roszczeniowej, nie traktuje
jej jak lezanki u psychoanalityka i to wszytsko pozwala mi traktowac ja na
luzie. Ten swiat nie istnieje. Zamykasz kompa i go nie ma. Czasem warto o
tym pamietac, a kwestii zlobka pogadac raczej z mezem, rodzina i znajomymi.

Pozdrawiam,
Monika



60
Data: 7 czerwiec 2002, 13:14
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- długie

Autor: Nieradek <


Użytkownik "mag_wp" napisał w wiadomości
news:3D0085B6.56CE1E2B@prgw.com.pl...


Wiesz niektore (ja) niekiedy boja sie odpisywac na niektore posty : )Bo
albo okazuje sie ze w tej samej chwili co ja wysylam odpowiedz, 10
innych leci w podobnym tonie i grozi to oberwaniem po uszach za
netykiete, albo potem nie odpowiem na jakis post bo jest ich tyle ze sie
gubie, albo tez na kazdy musialabym odpowiedziec to samo w stylu
dziekuje za lub jak to juz napisalam... itp i znowu oberwe po uszach.




Powtorze - IHMO, bardzo nieladnie nie odpowiadac na posty -
oj, nieladnie ;-)
Jesli wątek zanadto sie rozwija wystarczy go zakonczyc ze swej strony
nawet osobnym postem, w ktorym zawrzesz ogolnie wlasne wnioski ;-)
To po pierwsze. A po drugie - jesli dostalabys tutaj od kogos po uszach
za to, ze (tu cytat Twoj) "w tej samej chwili co ja wysylam
odpowiedz, 10 innych leci w podobnym tonie i grozi to oberwaniem
po uszach za netykiete" to pierwsza stane w Twojej obronie :-)
W koncu to niczyja wina, ze nie widac od razu wszystkich odpowiedzi.
Poza tym nie wszyscy notorycznie co 5 minut sciagaja posty.
A z tego co sie już zdążylam zorientować przez jakies ostatnie 2 lata ;-)
nie wszyscy korzystają z tego samego serwera - stąd moga wynikać
różnice w napływaniu odpowiedzi. Nawet o podobnej tresci ;-)
Ale to wina raczej techniki (?) - dlaczego więc ktoś miałby kogos za to
ochrzaniac? Zresztą do tej pory nie rzucil sie mi w oczy post
z krytyka kogos za cos takiego o czym piszesz ;-) Chyba ze bylo
to w tych wątkach, które konsekwentnie odhaczam jako przeczytane
bez czytania ze wzgledu na tematy, które omijam, bo... omijam ;-)

Uffff.... to tyle :-)


---
Pozdrawiamy serdecznie,
Kasia & Marta 01.10.1997.
http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=384
http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=386
Gdynia GG#368316



61
Data: 7 czerwiec 2002, 13:19
Temat:

Re: [OT] Nasza grupa

Autor: geronimka


Użytkownik "MyszaQ" napisał w wiadomości
news:adq3ik$duj$1@news.tpi.pl...


To calkiem nie tak.
Pamietasz swoj post nt prywatnego zlobka? Mnostwo osob Ci odpowiedzialo,
radzilo, zeby zastanowic sie nad zywklym publicznym, bo prywatnych nie ma
albo trzeba za nie zaplacic tyle, co za opiekunke. Ba, nawet ta "nieuzyta"
Maja Ci odpowiedziala.



Pamietam Moniko - i wiele z niego wynioslam. Zauważ, że już nei szukam
prywatnego żłobka - tylkonormalnego.


A w kontekscie Twojego ostatniego postu o zlobku. Co mozna odpowiedziec na
pytanie "czy zapisywac dziecko na liste rezerwowa, czy szukac innego
zlobka". Oczywiscie, ze szukac innego zlobka i nie czekac, az ktos cos
poleci, tylko wziac ksiazke telefoniczna i szukac takiego, ktore byloby
sklonne dziecko przyjac, bo jest juz pozno, jak sie zdaje.



Wiesz, czasami mamy pewne dylematy dla siebie samych ze swoimi myślami i
wtedy chcemy, aby ktoś nam coś podpowiedzial i doradził...ja wlaśnei wtedy
tak sie jakoś czulam..później do mnie dotarło, że musze szukac jakiegoś
awaryjnego żłobka...Ale to wcale nei znaczy, że w każdej chwili dla każdego
wszytsko jest takie naprawdę proste - zwłaszcza w momencie, kiedy ludzie
maja kupę problemów i nei bardzo umieja sami sobie poradzić...


Asiu droga, bez urazy, ale jakiej odpowiedzi sie spodziewalas? Ze ktos Ci
powie, co masz robic? Jestesmy dorosli i sami musimy podejmowac decyzje.



Nie myślałam tak Moniczko - chcialam tylko jakiejs
podpowiedzi...przypuszczam, że gdyby ktokolwiek sie odezwal i napisał -
sprowadziloby mnei to na ziemię, do powrotu do świata logicznego...


Na pewno pamietasz jak pytalam o opinie dot. szpitala na Dzialdowskiej w
Warszawie. Pies z kulawa noga mi nie odpowiedzial, jedyna opinia (od


Ciebie


zreszta) byla zniechecajaca. Ale nie czekalam przy kompie na zmilowanie
grupowiczow, ani sie nie zalilam, tylko polozylam dziecko do szpitala, bo
musialam podjac jakas decyzje.



Tak pamietam - odezwałam się, powiedzialm, to co uslyszalam od sąsiadki -
nie bylo w tym wielu szczegółow - powiedzialam ci też, że gdyby cie to
bardziej interesowalo - zapytam o szczegóły...Wiedziałam, odpisalam - lubie
się czuc potrzebna...mam tylko nadzieje, że nie masz mi tego za złe, że
wtedy podałam ci negatywną opinie tegoż szpitala - to nie były moje
odczucia..i ty wiedziałas o tym..a jakoś dziwnie nieswojo sie teraz przez to
czuje....


Ja niczego od grupy nie wymagam, nie mam pozycji roszczeniowej, nie


traktuje


jej jak lezanki u psychoanalityka i to wszytsko pozwala mi traktowac ja na
luzie.



Wybacz Moniko - ja tez jej tak nie traktuje - poza tym nie mam takowych
psychoanalitycznych potrzeb - poprostu lubie rozmawiac z ludźmi - wymieniam
się doświadczeniami itd..szanuje każde zdanie ...i wiele sie z nich uczę...


Ten swiat nie istnieje. Zamykasz kompa i go nie ma.



Im więcej o tym rozmyślam - dochodzę właśnie do tego wniosku....


tym pamietac, a kwestii zlobka pogadac raczej z mezem, rodzina i znajomymi.



Wiesz Moniczko - jesli chodzi o męża to z nim rozmawiam najwiecej
...natomiast co do znajomych...hm,mm..mieszkam W warszawie od 2
lat...niestety nie mam nikogo takiego tutaj, ktoby mógl mi w tej kwestii
pomóc, dlatego zwróciłam się na grupę.....

Przepraszam za zamieszanie spowodowane moim postem.

Ja również pozdrawiam
Aśka



62
Data: 7 czerwiec 2002, 13:26
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_goraco_polecam_:=29_a_BB-_d=B3ugie?=

Autor: Maja (Nixe

"tweety" napisałą


Nie rozalona i zawiedziona ze nie mozna na was polegac w kazdej sprawie.



Że jak?? A kim wg Ciebie my wszyscy jesteśmy? Tylko zwykłymi ludźmi. Nikt
przeciez nie przyłącza się do grupy z przysięgą na ustach, że zawsze i
każdemu będzie pomagać i odpisywać.
Jeśli ktoś potrafi pomóc, to to robi, jeśli nie potrafi, to po co ma pisać
"nie wiem, jak Ci pomóc"?


I tu sie mylisz. Po 1) ja zawsze staram sie odpowiadac na posty, gdzie ktos
potrebuje rady psychicznej badź tylko słowa jestem z tobą, nie płacz.



Każdemu i zawsze odpowiadasz? Nie przypuszczam.


2) nawet prywatnie nie nalezę do zadnej społecznosci, gdzie nikt nie ma
wstepu, wręcz przeciwnie.



No to chyba jesteś wyjątkiem w skali Wszechświata :-))


Oki, ale jesli ktos pisze np. ze dziecko napisało spr. na 5 w szkole to
zaraz mnóstwo postów ze cudownie itp, itp (bez aluzji do kogokolwiek) a
jesli ja piszę, ze mam chandre i złe samopoczucie ze nie wiem czy bedac w
ciaży bedzie wszystko ok i wtedy mogłabys np. napisac nie martw sie


wszystko


bedzie oki, ale nie pod moim postem ukazały sie 2-3 wiadomosci + 2 odzewy


na


gg i o to własnie mi chodzi, ze jesli ktos napisze cos tak z zycia o czyms
to jest odzew a kiedy ktos mało znany (mało lubiany) ja grupie napisze, ze
ma zły dzień to ech- pustka a naprawde tak niewiele trzeba.



Nadal nic nie rozumiesz.
W jaki sposób chcesz zmusić/zachęcić ludzi do tego, by robili coś wbrew
sobie? Jeśli nie chcą pocieszać, to widocznie mają jakieś powody - sami mają
problemy, nie mają pomysłu na to, jak pocieszyć, przed chwilą pocieszali
kogoś innego i nie mają już energii na dalse pocieszanie, nie lubią kogoś,
nie znają kogoś, (oczywiście to tylko przykład, nic personalnego) i setki
innych powodów.
Ja nigdy nie miałam do nikogo pretensji czy żalu, ze mi nie odpowiedziano na
post czy nie pocieszono (inna sprawa, że raczej rzadko o to proszę, a i tak
dostaję mnóstwo sygnałów (oczywiście nie od wszystkich) świadczących o tym,
ze inni o mnie pamiętają i myślą, martwią się; tyle, że nie wywalczyłam sobie
tego postawą "ja też chcę, mi też się należy!").
Brak odzewu czy reakcji traktuję normalnie. Takie jest życie i niestety
trzeba polubić fakt, że nie wszyscy lubią Ciebie (i mnie :-) Zresztą bzdurą
jest traktowanie tego w kategoriach "lubienia" czy "nielubienia". Często nie
odpisują mi osoby, które mnie lubią i też NIGDY nie mam o to żalu.


Widzisz Maju to
nie są tylko moje odczucia bo wiele osób mówi, ze tutaj widac przywodzenie
pewnej grupie kobiet a reszta stoi z boku, ok ale to chyba nie powód zeby
ignorować posty niektórych.



Ech, ręce mi odpadły :-( Więc jak to sobie wyobrażasz? Czy KAŻDY musi
reagować na wszystko? I potem być z tego rozliczany w kontekście moralności?
Poza tym taka trywialna rzecz - dziennie przychodzi tu 200 postów. Ja
osobiście nie wyrabiam ze wszystkimi i podejrzewam, ze spora liczba osób
także. Stąd właśnie to "ignorowanie" niektórych wątków. I myślę, że nie
dlatego, ze to ktoś nowy, obcy, głupi napisał, ale po prostu dlatego, że
temat i treść wydaje się innym mało interesująca, albo po prostu nie znają
odpowiedzi na pytanie.


No, chyba, ze grupa słuzy do dyskusji, czyli dyskusje o stanie duchowym
kogos odpadaja bo jak mozna dyskutowac o czyms o czym nie ma sie w danej
chwili pojecia. Jak mozna dyskutowac o złym dniu kogos kiedy u ciebie
swieci słonce.



Zasadniczo grupa służy do dyskusji (nawet nazwa na to wskazuje), choć
wiadomo, że same dyskusje to raczej utopia. Owszem, jeśli ktoś prosi o
pocieszenie, to ma do tego pełne prawo, ale nie może wymagać czy nawet
oczekiwać, że posypią się na niego posty pełne współczucia i miłych słów.
Wiem, że nie jest to przyjemne uczucie, gdy brak jest odzewu, ale powtórzę to
po raz kolejny - nic na to nie poradzisz. A na pewno nie wtedy, gdy będziesz
się o to dopominać.

--
Pozdrawiam
Maja


63
Data: 7 czerwiec 2002, 13:29
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- długie

Autor: tweety


Użytkownik "Ania Björk (sveana)" napisał w wiadomości
news:adq4kc$edc$1@news.onet.pl...


Albo masz zly dzien, albo mrowka cie ugryzla, wybacz, ale chyba juz dosyc
tego uzalania sie nad twoja niedola na grupie. Zaczyna to wygladac na


manie


przesladowcza.
Sorry za ostre slowa, ale juz mnie trafia, jak czytam te twoje pretensje.
--



No tak zawsze wygląda to tak: jak tweety poruszy jakis niewygodny temat to
sa jej pretnesje użalanie sie nad sobą, tweety ma zły dzien. Czy ktos z Was
czytając te wszystkie posty zastanowił sie nad tym jak odpowiada na posty i
komu i w jakich sytuacjach? Nie bo po co, najlepiej zarzucic mi zły dzien.
To nie tak Aniu. Ja poprostu na swoim przykładzie pokazuje jak wy udzielacie
rad, porad, pomocy tu na grupie, bo na moim przykładzie jest mi najprosciej
bo wiem kiedy ja pisze nowy watek i kiedy mam i ile odpowiedzi na nie. To
nie są pretensję to jest próba zwrócenia Wam na grupie uwagi, że jesteście
bardzo stronnicze. A jak ktos ma inne poglądy od Was to juz nie pasuje do
tej grupy i bynajmniej przy kazdej próbie powiedzienia Wam, zebyście
zwróciły uwage na Wasze postepowanie jest tepiony.

--
Pozdrawiam
Magdalena
GG 3122518
http://tweety2000.w.interia.pl
http://strony.wp.pl/wp/mwota



64
Data: 7 czerwiec 2002, 13:36
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- =?iso-8859-2?Q?d=B3ugie?=

Autor: mag_wp

Nieradek napisał(a):


Powtorze - IHMO, bardzo nieladnie nie odpowiadac na posty -
oj, nieladnie ;-)



Buuu, wiem ale moze sie zdarzyc ze przez nieuwage lub przez
zapominalstwo i roszczepanie : )


Jesli wątek zanadto sie rozwija wystarczy go zakonczyc ze swej strony
nawet osobnym postem, w ktorym zawrzesz ogolnie wlasne wnioski ;-)



Probowalam osobnym postem ale w starym bylam dalej "atakowana" wiec to
nie do konca dziala :)


A po drugie - jesli dostalabys tutaj od kogos po uszach
za to, ze (tu cytat Twoj) "w tej samej chwili co ja wysylam
odpowiedz, 10 innych leci w podobnym tonie i grozi to oberwaniem
po uszach za netykiete" to pierwsza stane w Twojej obronie :-)



Dzieki jak napisalam ze to grozi a nie ze oberwalam, ale czytalam ta ...
netykiete kilka razy i jest tam pkt. gratulacje raz lub na priva i ze
jesli juz ktos cos napisal a ty o tym samym to nie wolno, sprawdz
archiwum, nie gadaj na obgadany temat i inne takie kawiatki,


W koncu to niczyja wina, ze nie widac od razu wszystkich odpowiedzi.




Ale to wina raczej techniki (?) - dlaczego więc ktoś miałby kogos za to
ochrzaniac?



bo netykieta ... ;)))

Zresztą do tej pory nie rzucil sie mi w oczy post


z krytyka kogos za cos takiego o czym piszesz ;-)



wydaje mi sie ze byly, ale w kazdym razie mozna bac sie ze znowu beda a
szczegolnie ze tu sie bardzo duzo mowi o netykiecie (zreszta na innych
grupach tez)



Pozdrawiamy serdecznie,
Kasia & Marta 01.10.1997.


Pozdrawiam cieplutko
Magda i Dominika 24.08.01

65
Data: 7 czerwiec 2002, 14:08
Temat:

Re: [OT] Nasza grupa

Autor: MyszaQ

Użytkownik "geronimka"


Wiedziałam, odpisalam - lubie
się czuc potrzebna...mam tylko nadzieje, że nie masz mi tego za złe, że
wtedy podałam ci negatywną opinie tegoż szpitala - to nie były moje
odczucia..i ty wiedziałas o tym..a jakoś dziwnie nieswojo sie teraz przez


to


czuje....



Niepotrzebnie. Szpital okazal sie byc OK :-)


Wybacz Moniko - ja tez jej tak nie traktuje - poza tym nie mam takowych
psychoanalitycznych potrzeb -



Nienienie! To byla uwaga natury ogolnej, nie do Ciebie personalnie.
Przepraszam, jezeli zle mnie zrozumialas.

Pozdrawiam,
Monika




66
Data: 7 czerwiec 2002, 14:19
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- długie

Autor: Nieradek <


Użytkownik "mag_wp" napisał w wiadomości
news:3D009AD5.7D91326C@prgw.com.pl...


Buuu, wiem ale moze sie zdarzyc ze przez nieuwage lub przez
zapominalstwo i roszczepanie : )



OK, jest to jakies wytlumaczenie ;-) Niemniej jednak warto nad sobą
popracować ;-) Ale, Madziu, moje spostrzeżenia nie tyczą się
absolutnie Ciebie - stwierdzilam tylko tak ogólnie.



> Jesli wątek zanadto sie rozwija wystarczy go zakonczyc ze swej strony
> nawet osobnym postem, w ktorym zawrzesz ogolnie wlasne wnioski ;-)




Probowalam osobnym postem ale w starym bylam dalej "atakowana"
wiec to nie do konca dziala :)



Ja chyba nawet wiem o czym teraz mówisz? Cesarka kontra poród
naturalny? ;-) W każdym razie dzięki temu przekonałas sie, że są tu
na grupie tematy, które nigdy ;-) sie nie kończą :-)



Dzieki jak napisalam ze to grozi a nie ze oberwalam, ale czytalam ta ...
netykiete kilka razy i jest tam pkt. gratulacje raz lub na priva i ze
jesli juz ktos cos napisal a ty o tym samym to nie wolno, sprawdz
archiwum, nie gadaj na obgadany temat i inne takie kawiatki,



Gratulacje - fakt - najlepiej słac na priva :-) A przy okazji napisania
i wyslania w tym samym momencie tego samego co ktorys grupowicz
obok ;-) - myślę, że nikt Ci za to uszu nie oberwie - mimo wszystko :-)



> W koncu to niczyja wina, ze nie widac od razu wszystkich odpowiedzi.
> Ale to wina raczej techniki (?) - dlaczego więc ktoś miałby kogos za to
> ochrzaniac?




bo netykieta ... ;)))



Niemożliwe? ;-) Jak cos takiego się zdarzy daj mi zaraz znać :-)



wydaje mi sie ze byly, ale w kazdym razie mozna bac sie ze znowu beda a
szczegolnie ze tu sie bardzo duzo mowi o netykiecie (zreszta na innych
grupach tez)



Bo z tego co mi się wydaje netykieta ułatwia życie - i tyle ;-)
Jesli coś zrobisz wbrew netykiecie, ale nienaumyslnie - wystarczy
machnąć posta z przeprosinami. Chyba za to nie krzyżują? :-)



Pozdrawiam cieplutko
Magda i Dominika 24.08.01




---
My również :-)
Kasia & Marta 01.10.1997.
http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=384
http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=386
Gdynia GG#368316



67
Data: 7 czerwiec 2002, 14:35
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- =?iso-8859-2?Q?d=B3ugie?=

Autor: mag_wp

Nieradek napisał(a):


Niemniej jednak warto nad sobą
popracować ;-) Ale, Madziu, moje spostrzeżenia nie tyczą się
absolutnie Ciebie - stwierdzilam tylko tak ogólnie.



OK. A pracować nad soba też będe : )) ; ))


Ja chyba nawet wiem o czym teraz mówisz? Cesarka kontra poród
naturalny? ;-) W każdym razie dzięki temu przekonałas sie, że są tu
na grupie tematy, które nigdy ;-) sie nie kończą :-)



Tak jak i na innych grupach : ) Nie uważam tego za złe ale jeśli kończy
się wątek to w sumie chciałoby się go skończyć i w tym momencie błędne
kolo czyli kończe i nie odpowiadam na posty (i mnie złajesz)lub
odpowiadam dalej aż stanie się to rzeczywiście straszliwie nudne i
męczące co też nie jest dobre :)



A przy okazji napisania
i wyslania w tym samym momencie tego samego co ktorys grupowicz
obok ;-) - myślę, że nikt Ci za to uszu nie oberwie - mimo wszystko :-)



To dobrze, lubie swoje uszy ;)


Niemożliwe? ;-) Jak cos takiego się zdarzy daj mi zaraz znać :-)



dam, dam (tam tam tamtamem?) będe się czaić na takie posty i wtedy Ci
szystko doniose


Bo z tego co mi się wydaje netykieta ułatwia życie - i tyle ;-)


W sumie tak, ale za duzo się o niej gada i to też już męczy a
szczególnie w przypadku przeciągania gadki o niej ; )


Jesli coś zrobisz wbrew netykiecie, ale nienaumyslnie - wystarczy
machnąć posta z przeprosinami. Chyba za to nie krzyżują? :-)



Miejmy nadzieje ; )))
Pzdr dalej cieplutko i słonecznie (bo to piątek i słoneczko w Sosnowcu
wyszło za chmurek) :- )

68
Data: 7 czerwiec 2002, 15:06
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- długie

Autor: Nieradek <


Użytkownik "mag_wp" napisał w wiadomości
news:3D00A87A.F3A90987@prgw.com.pl...


Tak jak i na innych grupach : ) Nie uważam tego za złe ale jeśli kończy
się wątek to w sumie chciałoby się go skończyć i w tym momencie błędne
kolo czyli kończe i nie odpowiadam na posty (i mnie złajesz)lub
odpowiadam dalej aż stanie się to rzeczywiście straszliwie nudne i
męczące co też nie jest dobre :)



Magda, a slyszalas o czym takim jak EOT ? ;-) Z tego co wiem
korzystaja z tego blogoslawionego skrotu nawet te grupowiczki
zaliczane do kasty ;-)



> Bo z tego co mi się wydaje netykieta ułatwia życie - i tyle ;-)




W sumie tak, ale za duzo się o niej gada i to też już męczy a
szczególnie w przypadku przeciągania gadki o niej ; )



Bo to chyba dlatego, ze grupa zyje - rozrasta sie, przychodzą
nowi - i wtedy jest okazja wspomniec o netykiecie. Ja jak pierwszy
raz zajrzalam tutaj tez natknęłam się na etykietę ;-) Ale wczesniej
doświadczona grupowiczka udzieliła mi kilku istotnych instrukcji
- co wolno, a czego nie :-)



Pzdr dalej cieplutko i słonecznie (bo to piątek i słoneczko w Sosnowcu
wyszło za chmurek) :- )




---
Pozdrawiamy serdecznie - u nas w miare słonecznie :-)
Kasia & Marta 01.10.1997.
http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=384
http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=386
Gdynia GG#368316



69
Data: 7 czerwiec 2002, 15:20
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- =?iso-8859-2?Q?d=B3ugie?=

Autor: mag_wp

Nieradek napisał(a):



Magda, a slyszalas o czym takim jak EOT ? ;-) Z tego co wiem
korzystaja z tego blogoslawionego skrotu nawet te grupowiczki
zaliczane do kasty ;-)



Ja Cie chcialam rozweselic a Ty... ; )))



Bo to chyba dlatego, ze grupa zyje - rozrasta sie, przychodzą
nowi - i wtedy jest okazja wspomniec o netykiecie. Ja jak pierwszy
raz zajrzalam tutaj tez natknęłam się na etykietę ;-) Ale wczesniej
doświadczona grupowiczka udzieliła mi kilku istotnych instrukcji
- co wolno, a czego nie :-)



I znowu tak powaznie : ) , : ((

Dobra nie mecze czyli jak to mialo byc? ; ) EOT? Tak?
Zartuje!!!!!
Papa
Mag

70
Data: 7 czerwiec 2002, 15:23
Temat:

Re: [OT] Nasza grupa

Autor: Maja (Nixe

"MyszaQ" napisała


Pamietasz swoj post nt prywatnego zlobka? Mnostwo osob Ci odpowiedzialo,
radzilo, zeby zastanowic sie nad zywklym publicznym, bo prywatnych nie ma
albo trzeba za nie zaplacic tyle, co za opiekunke. Ba, nawet ta "nieuzyta"
Maja Ci odpowiedziala.



Moniko, Ty to masz pamięć :-)) Faktycznie coś tam napomknęłam (bo
doświadczenie z zakresu żłobkowania mam raczej zerowe), ale nawet nie wiem,
czy się przydało, bo reakcji na żaden z postów w tamtym wątków już potem nie
było (chyba ...) Ale ja się nie gniewam, przeżyję :-))

--
Pozdrawiam
Maja



71
Data: 7 czerwiec 2002, 15:33
Temat:

Re: goraco polecam :) a BB- długie

Autor: Nieradek <


Użytkownik "mag_wp" napisał w wiadomości
news:3D00B31E.2C99B73A@prgw.com.pl...


Ja Cie chcialam rozweselic a Ty... ; )))



ROTFL - a jednak teraz Ci sie udalo :-) Dzisiaj mam dzien
z tych powaznych i widac wszystko strasznie biore serio ;-)



> Bo to chyba dlatego, ze grupa zyje - rozrasta sie, przychodzą
> nowi - i wtedy jest okazja wspomniec o netykiecie. Ja jak pierwszy
> raz zajrzalam tutaj tez natknęłam się na etykietę ;-) Ale wczesniej
> doświadczona grupowiczka udzieliła mi kilku istotnych instrukcji
> - co wolno, a czego nie :-)




I znowu tak powaznie : ) , : ((



Na to jest jedno wytlumaczenie - ja juz jestem po prostu stara ;-)
I gdzies mi wcięło moje poczucie humoru ;-)



Papa
Mag




---
Pozdrawiam :-) - Kasia
- ja i tak zaraz wypełzam stąd do domu - w końcu :-))))
Gdynia GG#368316




72
Data: 7 czerwiec 2002, 15:43
Temat:

Re: [OT] Nasza grupa

Autor: Maja (Nixe

"Gosia Zaleska-Gajc" napisała


W zeszłym roku myślałam tak jak TY. Teraz... nie wiem.



Jak to "nie wiem", teraz Gosiu jesteś w mafii grupowej i już sie z tego nie
wykręcisz ;-))
--
Pozdrawiam
Maja



73
Data: 7 czerwiec 2002, 15:43
Temat:

Re: [OT] Nasza grupa

Autor: Maja (Nixe

"geronimka" napisała


Małgosiu - ja nie napisałam że to jest straszne...Tylko naprawdę uważam, że
nic też by sie nei stało, zwłaszcza, że akurat w moim wątku nie potrzebne
były elaboraty - tylko wskazanie żłobka - bądź jego adresu...



Przepraszam, że nie pomogłam - mieszkam w Gdyni :-))
Weź pod uwagę fakt, że może po prostu nikt nie znał odpowiedzi.


Niestety...tak jak wyżej w poście Maja napisała - coniektórzy ludzie nie
należą do kasty - i żadnym przymusem jest odpowiadać na ludzi " z
zewnątrz"....



To nie jest tak. Przede wszystkim nie chodzi o żadną kastę, ale o grupę
przyjaciół (cokowliek moze to znaczyć), którzy znają się już od kilku lat,
jak stare konie i trudno, by nagle zmienili swój stosunek do siebie nawzajem.
Ktoś, kto pojawia się jako nowy jest traktowany inaczej (co nie znaczy
gorzej) i jest to normalne, ponieważ takie są prawa we wszystkich grupach
społecznych. Moze odezwą sie tu osoby, które całkiem niedawno wykazywały
syndrom newbie'go i outsidera, a teraz są w ...ekhm... kaście. Jakie były ich
odczucia i jak tez poczatkowo nie mogłby uwierzyć, że przyjdzie czas, gdy
kasta (no nie mogę ;-) je zaakceptuje. I jak czują się teraz. Takich osób
jest naprawdę sporo i cały czas sie pojawiają.
Nie chodzi też o to, by nie odpowiadać na posty ludzi z zewnątrz z zasady.
"Się nie odpowiada" z wielu powodów, o których juz pisałam Tweety. A nie
dlatego, że to ujma na honorze dla członka kasty ;-)


Maju - nie chcę, żebys miała mi za złe to co napisałam.....poczulam się
jakos głęboko rozżalona tylko...



Asiu, nie mam za złe, bo zasadniczo to Cię rozumiem. Ja też miałam kiedyś
podobne odczucia, gdy próbowałam swego uczestnictwa w innych grupach, gdzie
już wcześniej istniało jakieś ścisłe grono znajomych. Też mnie ignorowano,
olewano, nie zwracano uwagi, ba nawet napadano na mnie :-) I jakoś żyję, bo
dużo się z tego wszystkiego nauczyłam. Choćby tego, że grupy w grupach
dyskusyjnych będą zawsze (może nie we wszystkich, raczej takich o charakterze
hobbystycznym) i że dostać się do nich, przebić przez mur, zaskarbić sobie
sympatię i zaintereswoanie TWA można, ale na pewno nie w sposób taki, że sie
tego dopomina, czy zgłasza żale (nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi,
buuu, odchodzę, pa-pa). Warto popisać troszkę więcej, pouczestniczyć w życiu
grupy częściej, poudzielać sie w dyskusjach, a nie tylko pytać (no offence
;-). Trudno jest zżyć się, zaprzyjaźnić z kimś, kto bywa tu raz na kilka
miesięcy (choć nie powiem, są wybitne wyjątki :-)
--
Pozdrawiam
Maja



74
Data: 7 czerwiec 2002, 15:57
Temat:

Re: [OT] Nasza grupa

Autor: Gosia Zale

"Maja (Nixe)" napisał(a):



Jak to "nie wiem", teraz Gosiu jesteś w mafii grupowej i już sie z tego nie
wykręcisz ;-))
--
Pozdrawiam
Maja



Ja? Do mafii? ;-) Chyba mnie z kimś mylisz ;-)
--
Gosia
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-==-=-=
Pomóż dzieciom: http://www.pajacyk.pl

75
Data: 7 czerwiec 2002, 17:04
Temat:

Re: [OT] Nasza grupa

Autor: Marzena Fe

Dnia Fri, 7 Jun 2002 15:43:26 +0200, podpisując się jako "Maja
\(Nixe\)" , napisałeś (aś) :



To nie jest tak. Przede wszystkim nie chodzi o żadną kastę, ale o grupę
przyjaciół (cokowliek moze to znaczyć), którzy znają się już od kilku lat,
jak stare konie i trudno, by nagle zmienili swój stosunek do siebie nawzajem.
Ktoś, kto pojawia się jako nowy jest traktowany inaczej (co nie znaczy
gorzej) i jest to normalne, ponieważ takie są prawa we wszystkich grupach
społecznych. Moze odezwą sie tu osoby, które całkiem niedawno wykazywały
syndrom newbie'go i outsidera, a teraz są w ...ekhm... kaście.



Nie wiem czy ponad roczną obecnością na grupie i niewyparzonym jęzorem
jużsobie zasłużyłam na "bycie w kaście"???? Ale może ja się
wypowiem....


Jakie były ich
odczucia i jak tez poczatkowo nie mogłby uwierzyć, że przyjdzie czas, gdy
kasta (no nie mogę ;-) je zaakceptuje.



Na dzień dobry, po długim czytaniu grupy napisałąm swój pierwszy post.
I jakośtak poszło z górki, potem przez jakiśczas się nie odzywałam
(brak sieci w domu) i tu nagle robie powrot i pisze o tym i tamtym a
tu jak mi nie przywali jedna z druga z buciora - to az mna potelepalo
;)
Od tego czasu z niejednym grupowiczem podarlam przyslowiowe szaty,
potem sie z czescia przeprosilam. Potem zrobilam sie bardziej "mila"
jasli to wogle u mnie mozliwe? :))))
Nastepnie poczulam znuzenie grupa bo zbyt wiele rzeczy bralam nazbyt
do siebie i zrobilam sobie wolne od grupy na jakis czas.


I jak czują się teraz.



Teraz nadal czuje,ze mam na ostrzu noza z niektorymi osobami, nie
czuje sie jakbym nalezala do jakiejs kasty (moze dlatego ze jeszcze
nie naleze - sama nie wiem), i nieraz dostaje mi sie po uszach :)
Czesc moich postow zostaje bez odpowiedzi a na czesc jest sporo
odpowiedzi.
Ja sama odpisuje sporo na priva - staram sie dzielic moja wiedza - no
ale nie w temacie zlobka.....
Sama nie daje dziecka do zlobka/przedszkola/szkoly, mam o tym mgliste
pojecie i moje rady bylyby bez sensu. Zreszta co mam radzic jak w
zyciu nie posylalam swojego dziecka do zadnej w tych instytucji.

to tyle odemnie
marzena

76
Data: 7 czerwiec 2002, 19:20
Temat:

Re: [OT] Nasza grupa

Autor: kawa

Wtrące się w ten wątek. Ja zaczęłam przygodę w październiku zeszłego roku.
Na wstępie odpowiedziałam na jakiś post i oberwało mi się od Basi (nawet na
priv). Szok itp. Smtno mi się zrobiło bo to była inauguracja. Najpierw
pomyślałam, że może tak się wita nowych ale potem zrozumiałam, że po prostu
napisałam coś co komuś sie nie podobało i tyle. Trochę czułam sie urażona
ale mi przeszło. Po jakimś czasie zrozumiałam, że prawdziwych wrogów na tej
grupie to trzeba umieć sobie zrobić. Łatwo napadają ale i łatwo się
odpuszcza bo przecież nie oto chodzi. Potem napisałam swój wątek i ...wiele
osób mi odpisało a bałam się, że mnie grupa oleje.
I choć nie czytm wszystkich wątków bo mnie nie interesują, i choć nie pisuję
zbyt często to jednak jest to jedyna grupa na której mogę spodziewać się
reakcji na swoje posty. Np.ostatnio przeżywając problemy zdrowote (cukier)
napisałam na grupę z "medycyną" w nazwie i wiecie co - nikt nie odpisał. To
samo było w sprawie prawa i paru innych historii. Widać mają w nosie kogoś
nowego kto pojawia się z nikąd i śmie o co kolwiek pytać. Tutaj tak nie
jest. Nawet jeśi kilka moich postów zignorowano to po prostu nie drążyłam i
już. Tak więc jak ktoś ma pretensje to albo należy sobie trochę odpuścić i
poczekać aż człowiekowi przejdzie albo spróbować gdzie indziej. Osobiście
inne przygody mi nie wyszły a do tej grupy zaczęłam tęsknić po jakimś czasie
abstynencji :-))
Jest co prawda coś co mnie trochę denerwuje to znaczy jest sobie wątek o
jakiejś nazwie np. Pasztety i ja go omijam bo mnie nie iteresuje sprawa
żywienia i pasztetów. Ale przypadkiem zaglądam bo widzę, że wciąż tam
pojawiają się nowe odpowiedzi i mnie zaczyna intrygować coż ciekawego na
temat pasztetów można powiedzieć i okazuje się, że rozgorzała tam szalenie
ciekawa dyskusja a ja nic nie wiedziałam. No i muszę nadrabiać zaległości i
niestety nie mogę już wtrącić swoich 3 groszy bo jestem mocno zapóźniona. O,
to mnie wkurza.

Pozdrawiam

--
Ania W
Jaś 06.06.96 + dzidziul ~29.07.02.
Warszawa




77
Data: 7 czerwiec 2002, 19:22
Temat:

Było: gorąco polecam jest obrażanie się itp.

Autor: kawa

Wtrącę się w ten wątek. Ja zaczęłam przygodę w październiku zeszłego roku.
Na wstępie odpowiedziałam na jakiś post i oberwało mi się od Basi (nawet na
priv). Szok itp. Smutno mi się zrobiło bo to była inauguracja. Najpierw
pomyślałam, że może tak się wita nowych ale potem zrozumiałam, że po prostu
napisałam coś co komuś się nie podobało i tyle. Trochę czułam się urażona
ale mi przeszło. Po jakimś czasie zrozumiałam, że prawdziwych wrogów na tej
grupie to trzeba umieć sobie zrobić. Łatwo napadają ale i łatwo się
odpuszcza bo przecież nie oto chodzi. Potem napisałam swój wątek i ...wiele
osób mi odpisało a bałam się, że mnie grupa oleje.
I choć nie czytam wszystkich wątków bo mnie nie interesują, i choć nie
pisuję
zbyt często to jednak jest to jedyna grupa na której mogę spodziewać się
reakcji na swoje posty. Np.ostatnio przeżywając problemy zdrowotne (cukier)
napisałam na grupę z "medycyną" w nazwie i wiecie co - nikt nie odpisał. To
samo było w sprawie prawa i paru innych historii. Widać mają w nosie kogoś
nowego kto pojawia się z nikąd i śmie o co kolwiek pytać. Tutaj tak nie
jest. Nawet jeśli kilka moich postów zignorowano to po prostu nie drążyłam i
już. Tak więc jak ktoś ma pretensje to albo należy sobie trochę odpuścić i
poczekać aż człowiekowi przejdzie albo spróbować gdzie indziej. Osobiście
inne przygody mi nie wyszły a do tej grupy zaczęłam tęsknić po jakimś czasie
abstynencji :-))
Jest co prawda coś co mnie trochę denerwuje to znaczy jest sobie wątek o
jakiejś nazwie np. Pasztety i ja go omijam bo mnie nie interesuje sprawa
żywienia i pasztetów. Ale przypadkiem zaglądam bo widzę, że wciąż tam
pojawiają się nowe odpowiedzi i mnie zaczyna intrygować cóż ciekawego na
temat pasztetów można powiedzieć i okazuje się, że rozgorzała tam szalenie
ciekawa dyskusja a ja nic nie wiedziałam. No i muszę nadrabiać zaległości i
niestety nie mogę już wtrącić swoich 3 groszy bo jestem mocno zapóźniona. O,
to mnie wkurza.

Pozdrawiam

--
Ania W
Jaś 06.06.96 + dzidziul ~29.07.02.
Warszawa






78
Data: 8 czerwiec 2002, 18:04
Temat:

Re: [OT] Nasza grupa

Autor: moooni

Użytkownik "MyszaQ" napisał w wiadomości:


Ten swiat nie istnieje. Zamykasz kompa i go nie ma. Czasem warto o
tym pamietac,



Oj, jak ja Ci zazdroszczę tego dystansu...

Ja chyba uzależniona: pol dnia bez netu = snucie z kąta w kąt, trzęsienie
rąk i tabletki uspokajajće w pogotowiu :-(((((((((
Jesli gdzies pojde, wyjade, mam gosci - netu nie ma i jest ok. Jesli jednak
wiem, ze moze byc a go nie ma, a np. tpsa podpada, rozkopią ulicę i sdi nie
dziala, maż pojdzie do pracy razem z kablem - wtedy przezywam horror :((
Pamiętam, jak 10 lat temu nałogowo grałam w karty. Do tego stopnia mialam je
we krwi, ze tłumacząc komuś np. wygląd jakiejś kobiety, mowilam, ze podobna
do damy pik, albo coś w tym stylu. Teraz już w karty nie grywam, ale
zamykając kompa nie potrafię zamknąć w nim pewnych spraw.
Ok, mialo być bez leżanek :))
Pozdr,
Monika




--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

79
Data: 8 czerwiec 2002, 23:01
Temat:

Re: [OT] Nasza grupa

Autor: MyszaQ

Użytkownik "moooni":


Ok, mialo być bez leżanek :))



Itam ;-) Te "lezanki" to w kontekscie mojej osoby wylacznie. Ja nie jestem
specjalnie wylewna i nie lubie o sobie pisac, ale zasadniczo nie przeszkadza
mi, jak robia to inni (tzn. pisza o sobie). Oczywiscie, w rozsadnych dawkach
;-)

Pozdrowieństwa,
Monika



80
Data: 9 czerwiec 2002, 13:40
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: Maja (Nixe

"Fasola " napisała


I tak mi troche glupio - bo nawet staram sie pojac
rozzalenie Tweety czy kogos innego - ale to znaczy, ze jesli np. Tweety
znow bedzie miala chandre czy dolek i mnie sie uda sformulowac sensowny
post pocieszajacy, to jej to i tak nie zadowoli, bo jestem jakas "Fasola i
Maly piszac do mnie, usun NOSPAM" a nie np. Maja czy FeLicja. A jesli tak,
to po co to moje pocieszanie, skoro wszystko nie to i nie tak i nie to.



Fasolko, nie martw się :-)
Prawda jest taka, że szczery post _nawet_ (ale sobie pochlebiam ;-) od Mai
wysłany na priva, jest niewystarczający, skoro brak jest nań odpowiedzi.
Widocznie niektórzy nie potrzebują tak naprawdę żadnego pocieszenia czy
zrozumienia, lecz jedynie w niebanalny sposób lubią zwracać na siebie uwagę.
Ale żeby nie było zaraz aluzji, że jestem rozżalona, nadmienię tylko, że nie
rusza mnie to w zupełności. Po prostu stwierdzam tylko zaskakujące nieco
fakty.


Teraz moge sie czuc dziwnie, zabierajac glos, bo wedle tej jakiejs tam
klasyfikacji, nie naleze do kasty (??!!), wiec moich odpowiedzi sie nie
oczekuje. Co mi nie przyszloby do glowy, gdyby nie lektura tego watku.



Wiesz, jeśli chodzi o mnie, to ten wątek tez spowodował, że moje oczy
otworzyły się szeroko ze zdumienia i ciągle się otwierają. Widać niektórzy
ludzie mają tak wyimaginowane problemy, że innym aż trudno w nie uwierzyć.
Np. mi (mnie?)

--
Pozdrawiam :-)
Maja



81
Data: 9 czerwiec 2002, 22:26
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: FeLicja (K

"Fasola " wrote in message
news:adv94r$j7b$1@news.gazeta.pl...


mes napisał(a):
I tak mi troche glupio - bo nawet staram sie pojac
rozzalenie Tweety czy kogos innego - ale to znaczy, ze jesli np. Tweety


znow


bedzie miala chandre czy dolek i mnie sie uda sformulowac sensowny post
pocieszajacy, to jej to i tak nie zadowoli, bo jestem jakas "Fasola i Maly
piszac do mnie, usun NOSPAM" a nie np. Maja czy FeLicja.



Czy to oznacza, ze zaliczam sie rowniez do kasty, i do tego wraz z Maja? ;)


A jesli tak, to po
co to moje pocieszanie, skoro wszystko nie to i nie tak i nie to. Teraz


moge


sie czuc dziwnie, zabierajac glos, bo wedle tej jakiejs tam klasyfikacji,


nie


naleze do kasty (??!!), wiec moich odpowiedzi sie nie oczekuje. Co mi nie
przyszloby do glowy, gdyby nie lektura tego watku.



Mysle, ze nie masz racji. Pocieszanie, odpowiadanie na posty, doradzanie,
dzielenie sie doswiadczeniami nie zalezy od Twojego statusu w tej grupie.
Tu kazda kobieta (i paru mezczyzn ;)) cos ze soba wnosi i wcale nie jest
powiedziane, ze opinie nowych osob na grupie nie sa powazane. Zreszta tu
kazdy kiedys byl po raz pierwszy. Rowniez ja i Maja ;)


Niech nikt sie na mnie nie denerwuje, ze jestem tepa, ale to przez


karmienie,


niby tylko raz dziennie, a jednak :-)



No cos Ty, dlaczego tak o sobie mowisz (pomimo, ze nie mowisz, to jednak
mowisz - ja tez karmie wiec nie wiem jak mi poszlo z tym tlumaczeniem ;))
Nie czytalam wszystkich Twoich postow, ale do tej pory zauwazylam, ze jestes
bardzo mila osoba, ktora potrafi znalesc sie w nowym gronie. Ja musialam
sie tego nauczyc - jak nie wierzysz, to popytaj co starsze stazem
grupowiczki, ew. polecam archiwum ;))


Niekumata



Fasolko, a w ucho za "niekumata" chcesz? Oby tylko kazdy byl taki niekumaty
jak Ty!


Fasola i Maly (za 11 dni roczek)
ps. przepraszam za przytaczanie nickow, ale tak mi bylo latwiej



Maja, a moze za to przytaczanie wrzucimy Fasolke na jakas czarna liste, co?
;)))))
pozdrawiam
Kasia
Ps. Oczywiscie z ta czarna lista to zart - bo zadna taka nie istnieje :)
--
Zosia 2l 10m, Szymcio 3 miesiace + 2 tygodnie



82
Data: 9 czerwiec 2002, 22:35
Temat:

Re: goraco polecam :)

Autor: FeLicja (K

"Maja (Nixe)" wrote in message
news:adveul$im5$1@news.tpi.pl...


Wiesz, jeśli chodzi o mnie, to ten wątek tez spowodował, że moje oczy
otworzyły się szeroko ze zdumienia i ciągle się otwierają. Widać niektórzy
ludzie mają tak wyimaginowane problemy, że innym aż trudno w nie uwierzyć.



A ja tak sie zbieram z odpisaniem dla Tweety i zbieram i nic mi z tego
zbierania sie nie wychodzi, wiec odpowiem tu, pod Twoim postem.
To nie tyle chodzi o wyszukiwanie sobie nieistniejacych problemow, co o jej
obecny stan. Po czesci ja rozumiem, mysle ze dziewczyna bardzo sie czegos
boi (moze to byc zwykly strach przed rozwiazaniem, odpowiedzialnoscia za
dzidzie itp, kazda z nas w mniejszy lub wiekszy sposob musiala to odczuc), a
nie potrafi rozpoznac "winowajcy". I tak bardzo jak potrafie zrozumiec
wlasnie to narzekanie na nieodpowiadanie jej na jej problemy (wiem jak to
jest gdy wejdzie sie na nowa grupe, gdzie ludzie znaja sie juz od lat), tak
pojac nie moge pozegnan w zwiazku z tym, ze ktos sie sprzeciwil z danej
osoby opinia.
pozdrawiam
Kasia
--
Zosia 2l 10m, Szymcio 3 miesiace + 2 tygodnie




Tematy powiązane z goraco polecam :):



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24