otopr.pl Grupy dyskusyjne gripex dla 4,5 latki

gripex dla 4,5 latki

1
Data: 16 styczeń 2004, 21:10
Temat:

gripex dla 4,5 latki

Autor: Aga B.

Mam pytanie, czy mogę Marcie podać pół tabletki gripexu? Poczytałam
sobie różne informacje o jego składnikach i nie wygląda to tak, jak by to
było zakazane. Na ulotce jest od 6 lat, Marta ma 4, 8. Chciałabym ją szybko
postawić na nogi i nie doprowadzić do wielkiej choroby. Podalibyście swoim
dzieciom w tym wieku?
--
Agnieszka - Białystok
Maciek 8 lat i Marta 4 lata 8/12
pisząc do mnie usuń ".kasujto"



2
Data: 16 styczeń 2004, 22:06
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: asia


Mam pytanie, czy mogę Marcie podać pół tabletki gripexu? Poczytałam
sobie różne informacje o jego składnikach i nie wygląda to tak, jak by to
było zakazane. Na ulotce jest od 6 lat, Marta ma 4, 8. Chciałabym ją szybko
postawić na nogi i nie doprowadzić do wielkiej choroby. Podalibyście swoim
dzieciom w tym wieku?



Ja napewno nie, jeżeli nie konsultujesz tego z lekarzem, to zapytaj pani w
aptece co podać dziecku w tym wieku.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

3
Data: 16 styczeń 2004, 23:05
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: Eulalka

Użytkownik Aga B. napisał:


Mam pytanie, czy mogę Marcie podać pół tabletki gripexu? Poczytałam
sobie różne informacje o jego składnikach i nie wygląda to tak, jak by to
było zakazane. Na ulotce jest od 6 lat, Marta ma 4, 8. Chciałabym ją szybko
postawić na nogi i nie doprowadzić do wielkiej choroby. Podalibyście swoim
dzieciom w tym wieku?



Ja bym chyba nie ryzykowała - kiedyś próbowałam Tabcin na sobie - eh...
cieżko było - telepoało mnie 3 godziny zanim się uspokoiłam. A
fermaceutka mówiła, że skoro tak się stało to z gripexem też muszę
uważać, bo składniki te same ponoć są :(

Eulalka

ps - telepanie - drżenie rąk, potliwość, kołatanie serca


4
Data: 16 styczeń 2004, 23:24
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: mzunny


Mam pytanie, czy mogę Marcie podać pół tabletki gripexu? Poczytałam
sobie różne informacje o jego składnikach i nie wygląda to tak, jak by to
było zakazane. Na ulotce jest od 6 lat, Marta ma 4, 8. Chciałabym ją


szybko


postawić na nogi i nie doprowadzić do wielkiej choroby. Podalibyście swoim
dzieciom w tym wieku?



ja nie
jak chcesz bez recepty to moja corcia brala teraz pyrosal (przeciwgoraczkowy
i na przeziebienia) i syropek prawoslazowy (na kaszel).. w ciagu 2 dni byla
zdrowa a leki kosztuja w sumie jakies 5zl

pozdrawiam
Marzena i Weronka (01.09.02)



5
Data: 17 styczeń 2004, 09:14
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: Aga B.

Użytkownik "mzunny" napisał w wiadomości
news:bu9o4s$a92$1@news.onet.pl...


jak chcesz bez recepty to moja corcia brala teraz pyrosal


(przeciwgoraczkowy


i na przeziebienia) i syropek prawoslazowy (na kaszel).. w ciagu 2 dni


byla


zdrowa a leki kosztuja w sumie jakies 5zl



Muszę bez resepty, bo do pediatry dostęp będzie dopiero w poniedziałek. To
jest pewne rozwiązanie to co proponujesz. Dziękuję.
--
Agnieszka - Białystok
Maciek 8 lat i Marta 4 lata 8/12
pisząc do mnie usuń ".kasujto"



6
Data: 17 styczeń 2004, 10:40
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: Sowa


Użytkownik "Aga B." napisał w wiadomości
news:bu9gff$os3$1@atlantis.news.tpi.pl...


Na ulotce jest od 6 lat, Marta ma 4, 8. Chciałabym ją szybko
postawić na nogi i nie doprowadzić do wielkiej choroby.



Z tego co kojarzę, to gripex nie leczy, lecz usuwa _objawy_ grypy - czyli
działa przeciwgorączkowo i przeciwbólowo.


Podalibyście swoim
dzieciom w tym wieku?



Ja tego nawet sobie w swoim wieku nie podałabym.

Sowa



7
Data: 17 styczeń 2004, 11:44
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: Aga B.

Użytkownik "Sowa" napisał w wiadomości
news:buavu8$gpj$1@inews.gazeta.pl...


Z tego co kojarzę, to gripex nie leczy, lecz usuwa _objawy_ grypy - czyli
działa przeciwgorączkowo i przeciwbólowo.



Maćkowi podaję gdy tylko pojawiają się pierwsze objawy, skarży się np. na
ból głowy i ogólnie jest taki niewyraźny. Na niego działa, wystarczy
dwukrotne podanie i objawy mijają.


Ja tego nawet sobie w swoim wieku nie podałabym.



A czemu? Mój mąż też to łyka przy pierwszych objawach nadchodzącej choroby i
dzięki temu nie choruje mocno. Ja nie łykam, bo w tym sezonie próbuję sił
swego organizmu i nie stosuje nic, jak na razie trzy dość mocne
przeziebienia wyleczone same, bez tabletek.
A Martę chciałabym szybko postawić na nogi, bo jest uczulona na trzy grupy
antybiotyków i każda powazniejsza choroba to wielki problem.
--
Agnieszka - Białystok
Maciek 8 lat i Marta 4 lata 8/12
pisząc do mnie usuń ".kasujto"



8
Data: 17 styczeń 2004, 16:21
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: Aga B.

Użytkownik "Sacagawea" napisał w
wiadomości news:slrnc0i4a8.2rg.jgornisiewicz.kra_kra@feynman.physics...


Actifed i oprócz tego, co ma gripex ma jeszcze jeden składnik, ale nie
ma pracetamolu. Na Actifedzie pisze, że od 7 lat.



Nie słyszałam o tym, dzieki Asiu.


A swoją drogą - czy oni muszą chorować w sobotę? Szymek leży
powalony gorączką dochodzącą do 40, którą udaje nam się zbić do 38,5.
Wymiękam, nie wiem już, co robić (podaję Eurespal, paracetamol, ibufen,
Echinasal).



Najczęściej chorują w soboty, a moje jeszcze zazwyczaj wtedy, gdy nasza
pediatra jest na urlopie. Zdrowia Szymkowi życzę
--
Agnieszka - Białystok
Maciek 8 lat i Marta 4 lata 8/12
pisząc do mnie usuń ".kasujto"



9
Data: 17 styczeń 2004, 17:20
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: Sowa


Użytkownik "Aga B." napisał w wiadomości
news:bub3pc$s3i$1@nemesis.news.tpi.pl...


A czemu?



Bo bardziej ufam aspirynie i kawie, jeśli już coś mam łyknąć na grypę.

Dziecku bym dała paracetamol w syropie czy coś podobnego i herbatę.
I zero nabiału i mięsa do czasu wyzdrowienia.

Sowa



10
Data: 17 styczeń 2004, 18:07
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: Mermaind <

Użytkownik "Sowa" napisał w wiadomości
news:bubncc$8jd$1@inews.gazeta.pl...:


Bo bardziej ufam aspirynie i kawie, jeśli już coś mam łyknąć na grypę.



A ja nie mogę pić kawy, gdy jestem chora. Odrzuca mnie. To jeden z
pierwszych objawów przeziębienia. Raz wypiłam kawę, jak byłam chora i wolę
tego eksperymentu nie powtarzać :( Herbato-wstętu też dostaję, ale w dużo
mniejszym stopniu.
Więc ja ufam ziołom. Aspiryna też może być.

Paracetamol obniża mi gorączkę, pozostawiając osłabienie. Czuję się gorzej -
chyba, że potrzebuję leku przeciwbólowego. Środki przeciwkaszlowe tłumią
odruch kaszlu, a zazwyczaj przy przeziębieniu (grypie) potrzebne jest coś
ułatwiającego odkaszlanie wydzieliny. O pseudoefedrynie nic nie wiem (tzn.
wiem, po co jest i wiem, że kiedyś, coś czytałam). Tak więc Gripex nie dla
mnie. I dzieciom też nie dam.


Dziecku bym dała paracetamol w syropie czy coś podobnego i herbatę.



Ja dzieciom daję Pyrosal, herbatkę z lipy i kwiatu bzu, i syropek Rubital
(prawoślazowo-malinowy, jest pyszny). Rok temu, jak byłam w lekkiej
desperacji (dzieciaki chorowały na coś grypo-podobnego) jeszcze lukrecję
parzyłam.

Pozdrawiam
Jola Emilka (8,5 l) Piotruś (4 l)



11
Data: 17 styczeń 2004, 18:25
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: ..::*Kamel

Użytkownik "Mermaind" napisał w wiadomości
news:bubq5p$6d2$1@news.onet.pl...


Użytkownik "Sowa" napisał w wiadomości
news:bubncc$8jd$1@inews.gazeta.pl...:
> Bo bardziej ufam aspirynie i kawie, jeśli już coś mam łyknąć na


grypę.



A ja nie mogę pić kawy, gdy jestem chora. Odrzuca mnie.



A mnie się to kojarzy z nickami ;-)
--
..::*Kameljanda*::..
http://darzycia.nowoczesny.pl/forum/viewtopic.php?t=1740


12
Data: 17 styczeń 2004, 18:52
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: krys

Sacagawea wrote:


A swoją drogą - czy oni muszą chorować w sobotę?



Jasne, że muszą, chorowanie w czasie, gdy pediatra jest pod ręką to żadna
atrakcja;-)


Szymek leży
powalony gorączką dochodzącą do 40, którą udaje nam się zbić do 38,5.
Wymiękam, nie wiem już, co robić (podaję Eurespal, paracetamol, ibufen,
Echinasal).



Masz sok z malin? Sprobuj, u nas zadziałał, jak wszystkie farmaceutyki
zawiodły. I schładzaj ciepłą wodą.





--
Pozdrawiam
Justyna, Iza (10,5 l) i Marcin (6,5 l)


13
Data: 17 styczeń 2004, 19:27
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: Aga B.

Użytkownik "Jolanta Pers" napisał w wiadomości
news:bubq6h$hn6$1@inews.gazeta.pl...


Pseudoefedrynę? Czteroletniemu dziecku? Rany boskie, ale ludzie mają
pomysły. :-/



A mogłabyś mi wyjaśnić, czym jest ta pseudoefedryna? Bo z tych informacji,
które znalazłam, nie wyglądało, że to cos strasznego. Maćkowi gripex pomaga,
miałam nadzieję, że i Marcie by pomógł (tak w ogóle to nie podałam jej)
--
Agnieszka - Białystok
Maciek 8 lat i Marta 4 lata 8/12
pisząc do mnie usuń ".kasujto"



14
Data: 17 styczeń 2004, 19:37
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: Sowa


Użytkownik "Mermaind" napisał w wiadomości
news:bubq5p$6d2$1@news.onet.pl...


Użytkownik "Sowa" napisał w wiadomości
news:bubncc$8jd$1@inews.gazeta.pl...:
> Bo bardziej ufam aspirynie i kawie, jeśli już coś mam łyknąć na grypę.

A ja nie mogę pić kawy, gdy jestem chora. Odrzuca mnie.



To ja bym już drżała, że jestem w ciąży. Wtedy mnie odrzuca od kawy. :-)


Więc ja ufam ziołom. Aspiryna też może być.



Ja od jakiegoś pół roku załatwiam infekcje faszystowskim sposobem - głodzę
je. :-) Działa rewelacyjnie.


Ja dzieciom daję Pyrosal



Co to? Herbapolu coś?


, herbatkę z lipy i kwiatu bzu,



Ja parzę mieszankę lipy i rumianku, robię syrop z cebuli i wywar z lukrecji
lub korzenia prawoślazu .

Ostatnio odważyliśmy się postawić Ali bańki i zadziałały rewelacyjnie. Co
dziwniejsze dostaliśmy legalne skierowanie na bańki od pediatry, bardzo
ucieszonego że mamy taki pomysł. A wcześniej chciał dać Baktrim. Przyszła
pielęgniarka środowiskowa i darmo je postawiła. :-)

i syropek Rubital


(prawoślazowo-malinowy, jest pyszny).



A on od jakiego kaszlu jest?

Sowa



15
Data: 17 styczeń 2004, 20:04
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: Michal Jan

"Jolanta Pers" writes:


Pseudoefedrynę? Czteroletniemu dziecku? Rany boskie, ale ludzie mają
pomysły. :-/



A bo co?


MJ




16
Data: 17 styczeń 2004, 20:15
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: Aga B.

Użytkownik "Jolanta Pers" napisał w wiadomości
news:bubvnl$9il$1@inews.gazeta.pl...


Polecam poguglanie i poczytanie opisów zastosowania pseudoefedryny w
charakterze speeda, odchudzacza, dopingu i czego tam jeszcze. W skrócie
mówiąc: to ma dawać kopa, fajna sprawa, jak zadżumiony człowiek musi się
zwlec jeszcze na jeden dzień, żeby popełznąć do pracy, odwalić


najpilniejsze


rzeczy i przekazać robotę kołorkerom, ale 4,5-latka raczej nie ma takich
potrzeb. Chyba że od moich czasów w przedszkolach aż tak się zmieniło. ;->


W


Gripexie pewnie wiele tego nie ma, ale raczej unikałabym faszerowania
młodocianych silnie działającym alkaloidem, nawet w śladowych ilościach.



Dziekuję bardzo. Dało mi do myślenia.
--
Agnieszka - Białystok
Maciek 8 lat i Marta 4 lata 8/12
pisząc do mnie usuń ".kasujto"



17
Data: 17 styczeń 2004, 21:27
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: Mermaind <

Użytkownik "Sowa" napisał w wiadomości
news:bubvde$85t$1@inews.gazeta.pl...


> Ja dzieciom daję Pyrosal

Co to? Herbapolu coś?



Tak. Kwiat lipy, czarnego bzu, kora wierzby i coś tam jeszcze. Działanie
przeciwzapalne i napotne. W syropie - całkiem dobrym. Dość słodki.


Ja parzę mieszankę lipy i rumianku, robię syrop z cebuli i wywar z


lukrecji


lub korzenia prawoślazu .



To chyba leczymy podobnie :)))
Ja z rumianku robię inhalację. Lipa jest smaczna i ma w dodatku działanie
nasenne (przynajmniej ta zebrana własnoręcznie :) ).
A jak jestem w moich rodzinnych stronach, to robię wywar ze świeżych łodyg
dzikich malin (zbieranych zimową porą). Wychodzi całkiem smaczna, pachnąca
malinami herbatka.


i syropek Rubital
> (prawoślazowo-malinowy, jest pyszny).

A on od jakiego kaszlu jest?



Jego najważniejszym składnikiem jest prawoślaz - który jest polecany na
kaszel suchy. Ale ja daję na każdy. Jest pyszny i wraz z lukrecją (są też w
sprzedaży pastylki lukrecjowe) pomagał mi jak parę lat temu miałam grypę.

Pozdrawiam
Jola



18
Data: 18 styczeń 2004, 01:04
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: Eulalka

Użytkownik Jolanta Pers napisał:



A mogłabyś mi wyjaśnić, czym jest ta pseudoefedryna? Bo z tych informacji,
które znalazłam, nie wyglądało, że to cos strasznego. Maćkowi gripex pomaga,
miałam nadzieję, że i Marcie by pomógł (tak w ogóle to nie podałam jej)




Polecam poguglanie i poczytanie opisów zastosowania pseudoefedryny w
charakterze speeda, odchudzacza, dopingu i czego tam jeszcze. W skrócie
mówiąc: to ma dawać kopa, fajna sprawa,



Średnio fajna - po tym kopie to 4 godziny dochodziłam do siebie ;(

Eulalka


19
Data: 18 styczeń 2004, 01:05
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: Eulalka

Użytkownik Jolanta Pers napisał:



Dziecku osobiście w ogóle nie dawałabym niczego, co zawiera pseudoefedrynę.
Dla ścisłości: nie żebym uważała ten środek za jakąś truciznę, sama się
faszeruję Tabcinem w razie pilnej potrzeby. Znam jednak dwie osoby, które po
czymkolwiek z pseudoefedryną dostają speeda jak po trzech kawach, z niezłym
kołataniem serca, więc może jednak lepiej nie?



To ja jestem czwarta :(

Eulalka


20
Data: 18 styczeń 2004, 02:57
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: Iwon(k)a <

"Jolanta Pers" wrote in message news:bubvnl$9il$1@inews.gazeta.pl...


Polecam poguglanie i poczytanie opisów zastosowania pseudoefedryny w
charakterze speeda, odchudzacza, dopingu i czego tam jeszcze. W skrócie
mówiąc: to ma dawać kopa, fajna sprawa, jak zadżumiony człowiek musi się
zwlec jeszcze na jeden dzień, żeby popełznąć do pracy, odwalić najpilniejsze
rzeczy i przekazać robotę kołorkerom, ale 4,5-latka raczej nie ma takich
potrzeb. Chyba że od moich czasów w przedszkolach aż tak się zmieniło. ;-> W
Gripexie pewnie wiele tego nie ma, ale raczej unikałabym faszerowania
młodocianych silnie działającym alkaloidem, nawet w śladowych ilościach.



akurat w tym przypadku pseudoefedryna ma za zadanie
obkurczyc naczynia krwionosne, co objawia sie, zmniejszeniem
obrzeky zapalnej sluzowki, czy zmniejszenie kataru.
nie o doping tu chodzi.
iwon(k)a


21
Data: 18 styczeń 2004, 15:45
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: Iwon(k)a <

"Jolanta Pers" wrote in message news:budd3j$p2v$1@inews.gazeta.pl...


I dajesz gwarancję, że akurat w tym leku tak nie działa? ROTFL.



nie wiem, czy wiesz, ale kazdy lek ma dzialania uboczne,
ktore niekiedy wykorzystuje sie jako porzadane(min modulujac
dawki).
pseufeferdryna jest symaptykomimetykiem, pobudza
uklad sympatyczny, czyli ma dzialanie wielonarzadowe
i tkankowe. akurat w gripexie wyorzystuje sie glownie
obkurczanie naczyn jakie powoduje, owszem dziala pobudzajaco tez,
tyle tylko ze nie jest to celem leku. ty wlasnie tak to
przedstwilas "ma dawac kopa".
rozumiem, ze o pseudoefedrynie wiesz tylko tyle, ze
jest zaliczana do srodkow dopingujacych, ale przyjmij
do wiadomosci, ze ma jeszcze pare innych zastosowan.
co do gwarancji- poczytaj farmakologie kliniczna albo
od razu przejdz do dzialu leki w laryngologii, znajdziesz
tam duzo o tym leku.

iwon(k)a


22
Data: 18 styczeń 2004, 16:36
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: Mermaind <

Użytkownik "Iwon(k)a" napisał w wiadomości
news:bue66p$heq$1@news.onet.pl...:


akurat w gripexie wyorzystuje sie glownie
obkurczanie naczyn jakie powoduje, owszem dziala pobudzajaco tez,
tyle tylko ze nie jest to celem leku.



A jesteś pewna? Może to też jest brane pod uwagę przez producenta leku, choć
niekoniecznie ogłasza wszem i wobec. Pacjent czuje się pobudzony -> ma
więcej energii -> cieszy się, że lek mu tak pomógł, może dalej pracować,
zamiast leżeć w łóżku.


jest zaliczana do srodkow dopingujacych, ale przyjmij
do wiadomosci, ze ma jeszcze pare innych zastosowan.



To, że ma inne zastosowania nie zmienia faktu, że nadal działa pobudzająco.
Co w przypadku chorych dzieci IMHO jest niewskazane.

Pozdrawiam
Jola



23
Data: 18 styczeń 2004, 16:49
Temat:

Re: gripex dla 4,5 latki

Autor: Iwon(k)a <

"Mermaind" wrote in message news:bue94c$33h$1@news.onet.pl...


A jesteś pewna? Może to też jest brane pod uwagę przez producenta leku, choć
niekoniecznie ogłasza wszem i wobec. Pacjent czuje się pobudzony -> ma
więcej energii -> cieszy się, że lek mu tak pomógł, może dalej pracować,
zamiast leżeć w łóżku.



pseudoefedryna i pare jeszcze innych srodkow z tej
grupy jest stosowanaych w laryngologii nie w celach
dopingujacych pacjenta. to, ze sie jest pobudzonym tez sie
o tym wie, stac lekarze zwykle zalecaja branie tego
leku przed np 17 zeby mozna bylo zasnac.


To, że ma inne zastosowania nie zmienia faktu, że nadal działa pobudzająco.
Co w przypadku chorych dzieci IMHO jest niewskazane.




chyba ten lek jest wskazany od jakiegos wieku, i na dodadek
jest odpowiednio dawkowany.


ja ustosunkowalam sie to uwagi na temat celu zastosowania pseudoefedryny.



http://www.apteka.net/clarinase.html
http://media.netpr.pl/notatka_7135.html
http://www.acatar.com.pl/gripex_.html
http://www.alergen.info.pl/azbsn-dil.htm
http://alergen.com.pl/zap_zatok_przynos.htm

iwon(k)a



Tematy powiązane z gripex dla 4,5 latki:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24