otopr.pl Grupy dyskusyjne Gronkowiec u psa

Gronkowiec u psa

1
Data: 4 lut 2003, 17:13
Temat:

Gronkowiec u psa

Autor: Adsx

Bokser - suczka, 2,5 roku. Ok rok temu w parku wbiegła do zaglonionego stawu
i sporo wypiła wody. Potem żywe rany na sierści. Największy problem był nad
nosem - rozdrapywała do krwi. Wg lekarza gronkowiec. Teraz jest lepiej ale
pojawiają się grudki z ubytkami sierści w różnych częściach ciała ale
głównie na bokach psa. Weterynarz powiedział, że tego się już nie wyleczy
całkowicie i objawy będą wracać - czy ma rację ?
Może są jakieś leki albo profilaktyka - jakieś witaminy ?

Pozdrawiam
adsx



2
Data: 4 lut 2003, 18:06
Temat:

Re: Gronkowiec u psa

Autor: Tinue

"Adsx" napisał/a:


Bokser - suczka, 2,5 roku. Ok rok temu w parku wbiegła do zaglonionego
stawu i sporo wypiła wody. Potem żywe rany na sierści. Największy
problem był nad nosem - rozdrapywała do krwi. Wg lekarza gronkowiec.
Teraz jest lepiej ale pojawiają się grudki z ubytkami sierści w
różnych częściach ciała ale głównie na bokach psa. Weterynarz
powiedział, że tego się już nie wyleczy całkowicie i objawy będą
wracać - czy ma rację ? Może są jakieś leki albo profilaktyka - jakieś
witaminy ?



A zrobił antybiogram i zalecił antybiotykoterapię? Dziwne jest to, co mówi,
bo mój pies też miał swego czasu gronkowca złocistego i jak najbardziej się
to leczy i da się wyleczyć do końca. Napisz więcej o przebiegu leczenia
psa.


Tinue

3
Data: 4 lut 2003, 19:07
Temat:

Re: Gronkowiec u psa

Autor: La Luna

Witaj

Użytkownik "Adsx" napisał w wiadomości
news:b1ooqj$gsn$1@ns.master.pl...


Może są jakieś leki albo profilaktyka - jakieś witaminy ?



A wogole robiliscie psu badania? Czy to na pewno jest gronkowiec? I jaki?
Oraz na jakie antybiotyki jest oporny a na jakie wrazliwy?
Bo bez tego nie ma skutecznego leczenia tej choroby - jesli to wogole ona.
Moze w stawie byly jakies chemikalia?
To prawda ze jesli gronkowiec juz wejdzie to ciezko sie go pozbyc i czesto
nawraca. Ale to wcale nie jest regula. Nawet jesli - to stosujac odpowiednie
leczenie mozna go skutecznie "uciszac".
Jesli pies jest leczony "na oko" - to tak prawde mowiac - wogole nie jest
leczony i tylko co najwyzej mozna doprowadzic do rozprzestrzenienia sie
choroby.

Wazne w leczeniu gronkowca jest tez ocenienie ogolnego stanu zdrowia psa - a
wiec czy nie jest z jakiegos powodu oslabiony, czy mu nic innego nie dolega.
Gronkowiec czesto atakuje zwierzeta z obnizona odpornoscia.

Ale przede wszystkim - badania. Jesli ten wet nie zechce ich zrobic - to
znajdz innego. To zadna filozofia a jesli wet sie wymiguje to moze sugerowac
conajwyzej ze chce wlasciciela naciagnac na jak najwyzsze koszta za
nieskuteczne leczenie.

Pozdrawiam
Agnieszka
--
http://www.zwierzeta.cisza.pl/
http://www.zwierzeta.cisza.pl/niewydolnosc_nerek-01.html




4
Data: 4 lut 2003, 19:36
Temat:

Re: Gronkowiec u psa

Autor: Adsx


Użytkownik "Tinue" napisał w wiadomości
news:Xns9318B889311E6TiNUEHiENA@127.0.0.1...



A zrobił antybiogram i zalecił antybiotykoterapię? Dziwne jest to, co


mówi,


bo mój pies też miał swego czasu gronkowca złocistego i jak najbardziej


się


to leczy i da się wyleczyć do końca. Napisz więcej o przebiegu leczenia
psa.



Antybiogram był robiony:
Średniowrażliwa na Neomycynę, Baytril, Amoxycilin, Amikacynę.
Oporna na Erytromycynę, Doxycyclinę i Linkomycynę.
Inne antybiotyki nie były chyba badane :-(
Pies brał zastrzyki chyba ok 2 tygodnie a leczenie rany nad nosem ok miesiąc
ponieważ rozdrapywała. Poza tym smarowanie Hexidermem.
Stosowałem również na własną rękę Elocom (dla ludzi niby ale pomagało).
Obecnie nie bierze nic. Nad nosem rana się wyleczyła całkowicie ale ma
prześwity sierści na bokach i między uszami :-(

Serd. dzięki za zainteresowanie.

adsx



5
Data: 4 lut 2003, 19:42
Temat:

Re: Gronkowiec u psa

Autor: Adsx


Użytkownik "Tinue" napisał w wiadomości
news:Xns9318B889311E6TiNUEHiENA@127.0.0.1...


"Adsx" napisał/a:
A zrobił antybiogram i zalecił antybiotykoterapię? Dziwne jest to, co


mówi,


bo mój pies też miał swego czasu gronkowca złocistego i jak najbardziej


się


to leczy i da się wyleczyć do końca. Napisz więcej o przebiegu leczenia
psa.


Zapomniałem dodać najważniejsze na antybiogramie jest "Wyhodowano gronkowce
z rodzaju STAPHYLOCOCCUS EPIDERMIDS".

adsx



6
Data: 4 lut 2003, 20:04
Temat:

Re: Gronkowiec u psa

Autor: Tinue

"Adsx" napisał/a:


Zapomniałem dodać najważniejsze na antybiogramie jest "Wyhodowano
gronkowce z rodzaju STAPHYLOCOCCUS EPIDERMIDS".



A skąd go wyhodowano? Ze skóry czy z rany?
Elocom na to nie działa, to kortykosteroid (zmniejsza odpowiedź
przeciwbakteryjną!!!) nie antybiotyk. Odstaw to i weź Baneocin, a jak nie
pomoże to Bactroban (obydwa w maści do smarowania ran, na receptę).
Ale lepiej idź skonsultuj się z innym wetem, s. epidermus jest do
wyleczenia, może całą antybiotykoterapię należy powtórzyć, ale niech wet
nie wciska, że to "tak być musi" -- bo nie musi.


Tinue

7
Data: 4 lut 2003, 22:21
Temat:

Re: Gronkowiec u psa

Autor: Aniela




Inne antybiotyki nie były chyba badane :-(
Pies brał zastrzyki chyba ok 2 tygodnie a leczenie rany nad nosem ok


miesiąc


ponieważ rozdrapywała. Poza tym smarowanie Hexidermem.
Stosowałem również na własną rękę Elocom (dla ludzi niby ale pomagało).
Obecnie nie bierze nic. Nad nosem rana się wyleczyła całkowicie ale ma
prześwity sierści na bokach i między uszami :-(


Moj kot mial gronkowca i blad byl taki, ze kuracje(pare razy) byly
zakrotkie!!!
Musi byc min.5 tygodni podawany antybiotyk, leki podnoszace odpornosc,
witaminy no i cos miejscowo. Moj mial w uszach wiec odpowiedni antybiotyk do
uszu jednoczesnie! Teraz powtorzylismy wymaz i jest tylko grzybica::((
Wiec zabawa odnowa, leczymy grzybice:( 4 tygodnie.
Aniela



Serd. dzięki za zainteresowanie.

adsx






8
Data: 4 lut 2003, 23:53
Temat:

Re: Gronkowiec u psa

Autor: Adsx


Użytkownik "Tinue" napisał w wiadomości
news:Xns9318CC8054DD2TiNUEHiENA@127.0.0.1...


"Adsx" napisał/a:

> Zapomniałem dodać najważniejsze na antybiogramie jest "Wyhodowano
> gronkowce z rodzaju STAPHYLOCOCCUS EPIDERMIDS".

A skąd go wyhodowano? Ze skóry czy z rany?



Z rany nad nosem - +++ czyli wzrost b. obfity
Elocom pomagał w tym że po hexiderm'ie rana robiła się bardzo sucha - wet.
powiedział, że mogę smarować...

adsx



9
Data: 5 lut 2003, 12:07
Temat:

Re: Gronkowiec u psa

Autor: Tinue

"Adsx" napisał/a:


A skąd go wyhodowano? Ze skóry czy z rany?



Z rany nad nosem - +++ czyli wzrost b. obfity
Elocom pomagał w tym że po hexiderm'ie rana robiła się bardzo sucha -
wet. powiedział, że mogę smarować...



To ten wet to jakiś konował. W ulotkach preparatów zawierających mometazon
(czyli m.in. Elocom) stoi jak byk:


Przeciwwskazania: wirusowe, grzybicze i bakteryjne choroby skóry.<<


Nie mam pojęcia, dlaczego facet dał Ci lek, który nie dość, że nie tłucze
gronkowca, to jeszcze obniża działanie antybiotyku!!! Weź wyniki badań i
dokumentację leczenia i idź do innego weta, a najlepiej by było, gdybyś
przyjechał z psią do Wrocławia i zabrał ją na kliniki AR. Jeśli sprawa
zaczęła się rok temu i pies nadal ma problemy z gronkowcem to najwyższy
czas powiedzieć panu wetowi "do widzenia".


Tinue


Tematy powiązane z Gronkowiec u psa:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24