otopr.pl Grupy dyskusyjne grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

1
Data: 20 styczeń 2005, 14:36
Temat:

grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: question <

jako, że lubię czasem coś pomajstrować samemu pod maską, to później
mam zwykle upaćkane obie dłonie (a czasem i twarz).
czy są jakieś dobre i bezbolesne sposoby na zmycie tego wszystkiego?

wiem, że jest taka pasta 'czyste ręce' - działa nawet dobrze, ale pod
paznokciami zostaje mnóstwo syfu, i później mi się od narzeczonej dostaje ;)

mycie rozpuszczalnikiem odpada - strasznie pieką ręce.

pumeks też ;)

a jakie inne sposoby??

--
q



2
Data: 20 styczeń 2005, 14:38
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: 666

Np. rękawiczki jednorazowe, jak kupisz całe pudełko to wyjdą grosze.
JaC



a jakie inne sposoby??




3
Data: 20 styczeń 2005, 14:39
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: marek


jako, że lubię czasem coś pomajstrować samemu pod maską, to później
mam zwykle upaćkane obie dłonie (a czasem i twarz).
czy są jakieś dobre i bezbolesne sposoby na zmycie tego wszystkiego?




na paznokcie nie ma rady, ale przed robotą warto wysmarować ręce parę razy
kremem, potem brud lepiej złazi

pozdro
m

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

4
Data: 20 styczeń 2005, 14:40
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Roki

Ja jak czasami sobie lapksa upackam jakims syfem to najzwyczaniej w swiecie
odkrecam goraca wode, biore dosc duzo mydla i szoruje palec po palcu taka
specjalna mala szczoteczka do rak. Po kilku minutach rece jak nowe:)



5
Data: 20 styczeń 2005, 14:42
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;? ))?

Autor: alex

question napisał(a):


a jakie inne sposoby??


Pasta BHP - najlepsza i niezastąpiona :)

pzdr
alex

6
Data: 20 styczeń 2005, 14:42
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Marcin


wiem, że jest taka pasta 'czyste ręce' - działa nawet dobrze, ale pod
paznokciami zostaje mnóstwo syfu, i później mi się od narzeczonej dostaje


;)



mycie rozpuszczalnikiem odpada - strasznie pieką ręce.

pumeks też ;)

a jakie inne sposoby??



Neizlym sposobem jest umycie rak mydlem zwyklym i gabka a potem wypranie
czegos recznie :). Wypierzesz cos ciemnego i rece masz czyste i przy okazji
jakies ubranie, syf pod paznokciami sie odmoczy i mozna go szczoteczka latwo
wymyc. Bardziej drastycznym sposobem jest plyn do mycia silnikow Arwa czy
tez Arva nie wiem jak sie to dokladnie pisze. Jednak jesli masz jakas rane
na dloni to nie radze probowac bo potem straszliwie boli rana a nawet i cala
reka tak ze zasnac nie mozna i proszki ne pomagaja (sprawdzone
organoleptycznie na sobie :( ).



7
Data: 20 styczeń 2005, 14:44
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: RoMan Mand

Hello question,

Thursday, January 20, 2005, 2:36:56 PM, you wrote:


jako, że lubię czasem coś pomajstrować samemu pod maską, to później
mam zwykle upaćkane obie dłonie (a czasem i twarz).



Przede wszystkim naucz się używać rękawiczek. Najlepsze są szmaciane
lub dziane z 'nakropkowaną' gumą.


czy są jakieś dobre i bezbolesne sposoby na zmycie tego wszystkiego?
wiem, że jest taka pasta 'czyste ręce' - działa nawet dobrze, ale pod
paznokciami zostaje mnóstwo syfu, i później mi się od narzeczonej dostaje ;)
mycie rozpuszczalnikiem odpada - strasznie pieką ręce.



Benzyna ekstrakcyjna...


pumeks też ;)
a jakie inne sposoby??



Dość dobrą metodą jest solidne natłuszczenie rąk, w tym przestrzeni
między paznokciami a opuszkami, tłustym kremem _przed_ rozpoczęciem
pracy. To zapobiega 'wżeraniu się' brudu głęboko i dodatkowo daje
skórze trochę większą odporność na przypadkowe skaleczenia.


--
Best regards,


RoMan mailto:roman@pik-net.pl




8
Data: 20 styczeń 2005, 14:44
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: question <


Użytkownik "Roki" napisał w wiadomości
news:csocka$q4u$1@nemesis.news.tpi.pl...


Ja jak czasami sobie lapksa upackam jakims syfem to najzwyczaniej w


swiecie


odkrecam goraca wode, biore dosc duzo mydla i szoruje palec po palcu taka
specjalna mala szczoteczka do rak. Po kilku minutach rece jak nowe:)



olej silnikowy też złazi? ;-)

--


q





9
Data: 20 styczeń 2005, 14:44
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: question <


Użytkownik " 666" napisał w wiadomości
news:csoc21$utf$1@shodan.interia.pl...


Np. rękawiczki jednorazowe, jak kupisz całe pudełko to wyjdą grosze.



odpada - niewygodne !

--


q





10
Data: 20 styczeń 2005, 14:44
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Marcin


olej silnikowy też złazi? ;-)



Czasami jak mam rece strasznie usmarowane od silnika jakimis smarami
przepalonym oleje i innym syfem to wlasnie na pierwsze mycie uzywam czystego
oleju silnikowego. Fajnie ten najwiekszy syf schodzi a potem tylko mydlo
tudziez pasta BHP i gabka.



11
Data: 20 styczeń 2005, 14:50
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Arbiter

Użytkownik "question" napisał w
wiadomości news:csoc3a$hcb$1@atlantis.news.tpi.pl...


jako, że lubię czasem coś pomajstrować samemu pod maską, to później
mam zwykle upaćkane obie dłonie (a czasem i twarz).
czy są jakieś dobre i bezbolesne sposoby na zmycie tego wszystkiego?

wiem, że jest taka pasta 'czyste ręce' - działa nawet dobrze, ale pod
paznokciami zostaje mnóstwo syfu, i później mi się od narzeczonej dostaje
;)




polecam takie rekawice
http://arbiter.pl/zdjecie/3022

Czuc w nich w miare dobrze, rece oddychaja i nie brudza sie dzieki gumie.
Mozna nawet srubki przykrecac.

Rekawiczki jednorazowe odpadaja.
NIe wyobrazam sobie pracy przy samochodzie bez rekawiczek. Zawsze jak jestem
w warsztatcie to widze gostkow z łapami uwalanymi po łokcie w smarze. Nie
rozumiem dlaczego nie chronia rak. Tłumacza sie ze rekawice niewygodne. Nie
wiem, moze oni kobiet w ogole nie maja. Bo przeciez z takimi łapami po
smarach to jak tu wystartować do gładkiej niewiasty. Rece mamy jedne i warto
o nie dbac grzebiac przy samochodzie



12
Data: 20 styczeń 2005, 14:57
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;? ))?

Autor: eXt

marek wrote:


na paznokcie nie ma rady, ale przed robotą warto wysmarować ręce parę razy
kremem, potem brud lepiej złazi


A może by tak przed robotą podrapać mydło?

Pozdrawiam


--
Kuba
Xantia
Bielsko-Biała

13
Data: 20 styczeń 2005, 15:00
Temat:

Re: grzebanie pod maską?= a mycie rąk?= ;))

Autor: Samotnik <

napisal(a):


Np. rękawiczki jednorazowe, jak kupisz całe pudełko to wyjdą grosze.



odpada - niewygodne !



Dlaczego? Jeśli kupisz rozmiar odpowiedni dla Twoich dłoni ;) to nie
czujesz.

Qrde, lekarze w tym operują rzeczy, które pod lupą trzeba oglądać, a temu
do grzebania w samochodzie niewygodne... ;)))
--
Samotnik

14
Data: 20 styczeń 2005, 15:02
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Wlodek

(bhp z trocinami) + pranie - nie ma, ze boli - brud musi zejsc.

A co do mycia czyms ostrzejszym - przetarlem kiedys rane
na dloni rozpuszczalnikiem (bo sie najpierw farba pomazalem) -
poszlo male zakazenie (doszlo za lokiec), dostalem zastrzyk
i bylo ok.

W.



15
Data: 20 styczeń 2005, 15:03
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))?

Autor: artur\(m\)


Użytkownik "question" napisał w
wiadomości news:csoc3a$hcb$1@atlantis.news.tpi.pl...


jako, że lubię czasem coś pomajstrować samemu pod maską, to później
mam zwykle upaćkane obie dłonie (a czasem i twarz).
czy są jakieś dobre i bezbolesne sposoby na zmycie tego wszystkiego?



Dla mnie niezastąpiony
CIF
podpaznokciowe brudy również
czyści (krótkie paznokcie).
Przed pracą wskazane natłuszczenie.
Pod paznokcie dobrze "naskrobać" mydła
lub też kremu.

Artur(m)


16
Data: 20 styczeń 2005, 15:12
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Marcin


A co do mycia czyms ostrzejszym - przetarlem kiedys rane
na dloni rozpuszczalnikiem (bo sie najpierw farba pomazalem) -
poszlo male zakazenie (doszlo za lokiec), dostalem zastrzyk
i bylo ok.



Mylem kiedys rece arwa, jak juz pisalem, i mialem mala rane ja palcu. Reka
bolala mnie od tego palca az do barku myslalem ze wykityje. Meczylem sie
troche ale przeszlo i juz nie wrocilo, na szczescie zakazenia nie mialem.
Arva to dosyc mocny srodek. Raz przy myciu silnika nieopatrznie kapnelo mi
kilka kropelek na blotnik przedni i lakier sie sniszczyl, takie plamy
jasniejsze pozostaly.



17
Data: 20 styczeń 2005, 15:24
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Roki



olej silnikowy też złazi? ;-)



Z olejem sie nigdy nie babralem, ale mysle, ze jak mocniej i dluzej
przyszorujesz to bedzie ok.



18
Data: 20 styczeń 2005, 15:24
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Ukaniu

Użytkownik "question" napisał w
wiadomości news:csoc3a$hcb$1@atlantis.news.tpi.pl...


jako, że lubię czasem coś pomajstrować samemu pod maską, to później
mam zwykle upaćkane obie dłonie (a czasem i twarz).
czy są jakieś dobre i bezbolesne sposoby na zmycie tego wszystkiego?



Oczywiście
Pasta Dreumex, na sucho(plus) lub na mokro(specjal), zmywa wszystko,
naprawdę dobra ręce nie są wysuszone
Lub Plum Profi, no to już jest luksus Hi End.
Są również rękawiczki chemiczne, wciera się toto przed robotą, ale ja nie
lubię.

Pozdrawiam Łukasz




19
Data: 20 styczeń 2005, 15:24
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Arbiter

Użytkownik "Marcin" napisał w wiadomości


Arva to dosyc mocny srodek. Raz przy myciu silnika nieopatrznie kapnelo mi
kilka kropelek na blotnik przedni i lakier sie sniszczyl, takie plamy
jasniejsze pozostaly.



to w sam raz do mycia rak!

dobrze ze nie wpadles na pomysł by strzelic kielona wewnętrznie:)



20
Data: 20 styczeń 2005, 15:24
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))?

Autor: Marek mszy

Witam,

Użytkownik "question" <...wp.pl> napisał
...


jako, że lubię czasem coś pomajstrować samemu pod maską, to później
mam zwykle upaćkane obie dłonie (a czasem i twarz).


...


a jakie inne sposoby??


...

Sposób na większość zabrudzeń,
zwłaszcza tych lekkiego i średniego kalibru
to nierozcieńczony płyn do naczyń
(oczywiście Ludwik może być).
Wylać na dłoń - BEZ WODY - długo wcierać i rozcierać
następnie wytrzeć w szmatę.
Ewentualnie powtórzyć poprawiając paznokcie.

Po czymś takim - bez użycia grama wody jako takiej -
- czystość rąk Was mocno zaskoczy,
a co najważniejsze, jak się dobrze i nie w jakieś tworzywo sztuczne
dłonie wytrze - to praktycznie nie ma śladów po brudzie
i nie czujecie, że macie rączki popaćkane płynem do naczyń.

Można śmiało do auta wsiąść i jechać dalej
bez ryzyka pobrudzenia wozu czy ubrania.

Sprawdzone wieeeelokrotnie!
(Fiat 125, Fiat 126, Skoda, Skoda Rapid) -
- więc zdarzały się niezapowiedziane interwencje w okolicy silnika.

Dopiero przy pierwszym kontakcie z wodą ujawni sie dodatkowa śliskość.

Co do paznokci - najlepiej mieć w miarę krótkie,
ale i tak 100% się w ten sposób nie oczyści
(zwłaszcza mieszanki smaro-piasko-kurzu).


--
Pozdrawiam,
Marek mszyma Szymański, Gdynia
Skoda RAPID LPG, "jasnojaskrawoczerwona"
kom. 602 649555 , GG#3332026 , usuń nospam. z adresu


21
Data: 20 styczeń 2005, 15:25
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))?

Autor: Daniel



a jakie inne sposoby??

husteczki dla niemowląt nasączone olejkiem - paczka 80 szt
wygodne, poręczne, niezadrogie (coś 10 pln) higieniczne, bardzo przyjazne


dla skóry (twarz, dłonie)


i co najważniejsze usuwa najgorsze zanieczyszczenia




pzdr
daniel
SSGTI


22
Data: 20 styczeń 2005, 15:26
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: jabbe

polecam ludwik +szczotka
nawet nieźle się spisuje
J



23
Data: 20 styczeń 2005, 15:31
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;? ))?

Autor: Arni

Ukaniu wrote:



Oczywiście
Pasta Dreumex, na sucho(plus) lub na mokro(specjal), zmywa wszystko,
naprawdę dobra ręce nie są wysuszone
Lub Plum Profi, no to już jest luksus Hi End.
Są również rękawiczki chemiczne, wciera się toto przed robotą, ale ja nie
lubię.



no, w koncu ktos to napisał. Swiat idzie do przodu i mamy wiele naprawde
dobrych srodkow. Drumex rulez a i biorękawice sa przydatne. Mam akurat
takie ktorych nie czuc po nalozeniu.

--
Arni Toruń
'84 Honda CB 650 SC "Jaszczomb"
'91 Volvo 940 2,4 DT diesel pozbawiony wad i przyspieszenia
Killfile - życie stało sie prostsze

24
Data: 20 styczeń 2005, 15:34
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: VSS

ja uzywam mudła w płynie do mycia bez wody, to taki żel , lejesz na ręce,
pocierasz, wycierasz w szmate, ręce jak nowe :)

--
VSS Światło i dźwięk http://www.lasershow.pl
Sklep http://sklep.lasershow.pl



25
Data: 20 styczeń 2005, 15:46
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: zkruk [Lod

alex wrote:


Pasta BHP - najlepsza i niezastąpiona :)



potwierdzam
do tego tania


--
pzdr
www.zbigniewkruk.com



26
Data: 20 styczeń 2005, 15:59
Temat:

Re: grzebanie pod maską?= a mycie rąk?= ;))

Autor: Robert Ręd

On 20 Jan 2005 14:39:08 +0100, marek
wrote:


na paznokcie nie ma rady,




Eeee tam. Rękawiczki jednorazowe, a jak jakaś większa robota,
czy będziesz się szarpał z czymś o ostrych krawędziach, to na to
jeszcze jakieś ochronne i nic się nie brudzi.




r.


--
_________________________________________________________________
robert rędziak K11 jid:rekin-at-jabber-dot-plukwa-dot-net
KlubSubaru.PL mailto:spambox-at-supersonic-dot-plukwa-dot-net
tu kieruj swój spam (tylko spam): feed_me@supersonic.plukwa.net

27
Data: 20 styczeń 2005, 16:15
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: lleksem@ll



a jakie inne sposoby??


TAK:

1 -- pasta BHP, do kupienia wszedzie. I krotkie paznokcie, zawsze tez
po umyciu mozna je obciac dobra kastratka.

2 -- z braku pasty -- dowolny ojej spozywczy (z pierwszego tloczenia
dziala jak magnetIzer), tym myjesz, potem jak juz lapska sa tylko
tluste, ale juz czyste, to myjesz mydlem.


Tomek

28
Data: 20 styczeń 2005, 16:17
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Przemek


Użytkownik "Roki" napisał w wiadomości
news:csocka$q4u$1@nemesis.news.tpi.pl...


Ja jak czasami sobie lapksa upackam jakims syfem to najzwyczaniej w
swiecie
odkrecam goraca wode, biore dosc duzo mydla i szoruje palec po palcu taka
specjalna mala szczoteczka do rak. Po kilku minutach rece jak nowe:)


Sprobuj domyc rece ubrudzone klejem do szyb .

pzdr



29
Data: 20 styczeń 2005, 16:19
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Kub@


no, w koncu ktos to napisał. Swiat idzie do przodu i mamy wiele naprawde
dobrych srodkow. Drumex rulez a i biorękawice sa przydatne. Mam akurat
takie ktorych nie czuc po nalozeniu.


Byly kiedys takie bio-rekawice w plynie polskiej produkcji (chyba Secury).
Znakomicie ulatwialy zmywanie rak po robocie, a dodatkowo masz dobre czucie
tego co robisz.
Teraz juz tego chyba nie robia, ale na pewno jest cos takiego na rynku.

Kub@




30
Data: 20 styczeń 2005, 16:58
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: pluton



czy są jakieś dobre i bezbolesne sposoby na zmycie tego wszystkiego?



lyzeczka ludwika i lyzeczka cukru (jako scierniwa).

pozdrawoam
pluton



31
Data: 20 styczeń 2005, 17:07
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Marcin


to w sam raz do mycia rak!



To odfarbienie na blotniku bylo rok po myciu rak. Ale fakt faktem rece byly
czysciusiencki :D



32
Data: 20 styczeń 2005, 17:09
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Andrew


Użytkownik "marek" napisał w wiadomości
news:40aa.0000094a.41efb47c@newsgate.onet.pl...


> jako, że lubię czasem coś pomajstrować samemu pod maską, to później
> mam zwykle upaćkane obie dłonie (a czasem i twarz).
> czy są jakieś dobre i bezbolesne sposoby na zmycie tego wszystkiego?
>
>

na paznokcie nie ma rady, ale przed robotą warto wysmarować ręce parę razy
kremem, potem brud lepiej złazi


Nie masz racji, na paznokcie sa sposoby.

pzdr



33
Data: 20 styczeń 2005, 17:11
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Adam Płasz

On Thu, 20 Jan 2005 14:50:03 +0100, "Arbiter"
wrote:


wiem, moze oni kobiet w ogole nie maja. Bo przeciez z takimi łapami po
smarach to jak tu wystartować do gładkiej niewiasty. Rece mamy jedne i warto
o nie dbac grzebiac przy samochodzie



Wiesz, ja zazwyczaj zaczynam w rekawicach, a kończe bez :D
--


___________ (R)


/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688


___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa


_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/fotki/koty/kropek/


___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356

34
Data: 20 styczeń 2005, 18:17
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))?

Autor: Wlodek


NIe wyobrazam sobie pracy przy samochodzie bez rekawiczek.



jak czesto pracujesz przy nim ?


Zawsze jak jestem
w warsztatcie to widze gostkow z łapami uwalanymi po łokcie w smarze. Nie
rozumiem dlaczego nie chronia rak.



bo sie juz przyzwyczaili, a wtedy duzo mozna zniesc (-15, +70, skaleczenia,
smar itp.)


Tłumacza sie ze rekawice niewygodne.



ja tez tak uwazam, szczegolnie jak np. masz srubke 5-ke wkrecic w
niewygodnym
miejscu i musisz trafic "po palcu".
Ja tez czasem zakladam jak zaczynam, ale po 10 minutach zdejmuje bo
faktycznie
jest niewygodnie: palce grubsze, nie ma dobrego czucia.


Nie
wiem, moze oni kobiet w ogole nie maja. Bo przeciez z takimi łapami po
smarach to jak tu wystartować do gładkiej niewiasty.



moze ich dziewczyny, zony, kochanki bardziej niz seksu i przytulania pragna
kasy,
ktora przynosza ;-) - po prostu rozumieja to.

Pozdrawiam,
Wlodek


35
Data: 20 styczeń 2005, 18:22
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))?

Autor: Wlodek


po umyciu mozna je obciac dobra kastratka.



i tak codziennie ;-)


....dowolny ojej spozywczy (z pierwszego tloczenia
dziala jak magnetIzer),



he he dobreee :)))))


tym myjesz, potem jak juz lapska sa tylko
tluste, ale juz czyste, to ...



na patelnie ?


...myjesz mydlem.



eee, nie trafilem :(

Pozdr.
W.


36
Data: 20 styczeń 2005, 18:44
Temat:

Re: grzebanie pod maską?= a mycie rąk?= ;))

Autor: PiotrekR <

na ** p.m.s ** question pisze tak:


czy są jakieś dobre i bezbolesne sposoby na zmycie tego wszystkiego?



ręce popsikać wd40 i wytrzeć w papier toaletowy
później sam ludwik i spłukać

a buźki naucz się nie dotykać :)

--


Piotrek
vw golf mk2 1.3 '87r




Ogonki w Xnews http://www.xnews.prv.pl/ogonki.html

37
Data: 20 styczeń 2005, 18:46
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))?

Autor: Jarosław L


Użytkownik "question" napisał w
wiadomości news:csochg$jmt$1@atlantis.news.tpi.pl...



Użytkownik " 666" napisał w wiadomości
news:csoc21$utf$1@shodan.interia.pl...
> Np. rękawiczki jednorazowe, jak kupisz całe pudełko to wyjdą grosze.

odpada - niewygodne !




Poszukaj beztalkowych. Poćwicz trochę, łatwo się przyzwyczaić i


warto. To najlepszy sposób. 1 opakowanie może kosztować kilkanaście
(góra 15) zł, jak trafisz na droższe - szukaj dalej. Oprócz samochodu
przyda się i w domu, i na działce.

--


Lejak


jarol@konto.ODSPAMIACZ.pl

szarobeżowa Xsara SX Freeze


1.6i 16V




38
Data: 20 styczeń 2005, 18:59
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Arbiter

Użytkownik "Wlodek" napisał w wiadomości


jak czesto pracujesz przy nim ?




zdarza mi sie raz w tygodniu a czasem raz w miesiacu. A to koła zmieniam a
to jakies kable dodatkowe instaluję...


bo sie juz przyzwyczaili, a wtedy duzo mozna zniesc (-15, +70,
skaleczenia, smar itp.)




to fakt - rece potem bez rekawic sa takie jak w rekawicach. Bierzesz w
paluchy rozgrzany metal az swiecacy i nie parzy:)


ja tez tak uwazam, szczegolnie jak np. masz srubke 5-ke wkrecic w
niewygodnym
miejscu i musisz trafic "po palcu".
Ja tez czasem zakladam jak zaczynam, ale po 10 minutach zdejmuje bo
faktycznie
jest niewygodnie: palce grubsze, nie ma dobrego czucia.




do takich mniejszych prac - typu nakrecenie nakretki to i ja na chwile
sciagam. Ale wszystkie inne prace - nawet nie w smarach czynie w
rekawiczkach. Jest mi wygodniej, bo cieplej i dlonie nie wysychaja


moze ich dziewczyny, zony, kochanki bardziej niz seksu i przytulania
pragna kasy,
ktora przynosza ;-) - po prostu rozumieja to.




Chyba musza to polubic, bo odmycie żałoby smarowej jest problematyczne.



39
Data: 20 styczeń 2005, 19:27
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Andrzej Be

Straciłem cierpliwość i nie doczytałem wszystkich postów
Mom typem w czyszczeniu rąk to http://www.dreumex.com/
Kupuje się to to w Polsce w dużych hurtowniach zaopatrujących przemysł.Nie
wyobrażam sobie pracy bez tego.Mój serwisant też.
Pozdrawiam



40
Data: 20 styczeń 2005, 19:29
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;? ))?

Autor: Arni

Andrzej Bedliński wrote:


Straciłem cierpliwość i nie doczytałem wszystkich postów
Mom typem w czyszczeniu rąk to http://www.dreumex.com/
Kupuje się to to w Polsce w dużych hurtowniach zaopatrujących przemysł.Nie
wyobrażam sobie pracy bez tego.Mój serwisant też.



no to jest nas juz trzech :))
A probowales fioletowego? Bo ja uzywm czerwonego a po fioletowym to
chcialo mi skore zedrzec :))

--
Arni Toruń
'84 Honda CB 650 SC "Jaszczomb"
'91 Volvo 940 2,4 DT diesel pozbawiony wad i przyspieszenia
Killfile - życie stało sie prostsze

41
Data: 20 styczeń 2005, 19:35
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Ukaniu


Użytkownik "Arni" napisał w wiadomości
news:csot9n$2b3t$1@news.mm.pl...


no to jest nas juz trzech :))
A probowales fioletowego? Bo ja uzywm czerwonego a >po fioletowym to
chcialo mi skore zedrzec :))




Prawda,że jak się czyta o BHP, płynach do mycia naczyń, piasku itd. To
człowiek który miał styczność z profesjonalnymi środkami czystości może
tylko głową pokiwać z politowaniem :-)

Pozdrawiam Łukasz



42
Data: 20 styczeń 2005, 19:35
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Andrzej Be

Mam taką żółtą o zapachu owocowym (pomarańcze?).Używam od kilku lat.
Duża pucha z dozownikiem.
Pozdrawiam.
Andrzej



43
Data: 20 styczeń 2005, 19:38
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Roki



Sprobuj domyc rece ubrudzone klejem do szyb .



Wiesz.......idac tym tropem mozesz powiedziec "sprobuj umyc rece po
osmiorniczce albo po kwasie siarkwym".........pytanie dotyczylo grzebania
pod maska a nie klejenia szyb. Metoda, ktora przedstawilem nadaje sie do
tego bardzo dobrze. Proponuje wiecej czasu poswiecic na czytanie ze
zrozumieniem niz czepianie sie.



44
Data: 20 styczeń 2005, 19:55
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: 666

Cienkie jednorazówki są wygodne, jak najmniejsze ubranko dla prawdziwego mechanika ;-) ale po kilku/kilkunastu minutach denerwują,
gdy ręce się spocą, bo to jednak guma, cały dzień się w tym pracować nie da, ale na szybką akcję jak znalazł.
JaC



odpada - niewygodne !




45
Data: 20 styczeń 2005, 19:58
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;? ))?

Autor: Filip KK <

Użytkownik RoMan Mandziejewicz napisał:


Jak się bierzesz za klejenie szyb gołymi rękami to takie są efekty...



Kleilem tym scierwem wiele rzeczy, jak rak nie ubrudzilem (po wielkich
staraniach), to cale spodnie i wszystko dookola.


--
Pozdrawiam, Filip 'Atomic Power'
Pamietaj: Zywnosc moze byc bezcholesterolowa mimo


duzej ilosci zawartego w niej tluszczu!


_Sprawdz_*swoja*_blokade_ -> http://js.webhelp.pl/nospamcheck.php

46
Data: 20 styczeń 2005, 21:08
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Marek Wegn

Witam!

Użytkownik "question" napisał w
wiadomości news:csoc3a$hcb$1@atlantis.news.tpi.pl...


a jakie inne sposoby??



W pracy do brudnych robotek uzywam takich smiesznych rekawiczek, ktore na
koncach palcow sa jakby plasticzane a poza tym sa bawelniane, uzywam takze
kremu ochronnego (chroni skore przy kontakcie z czesciami metalowymi), po
ktorym latwiej sie zmywa zanieczyszczenia - nazwy teraz nie przytocze, jutro
moge se zapisac:-)

--
Pozdrawiam
Marek W.




47
Data: 20 styczeń 2005, 22:14
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))?

Autor: novax

question napisal:


a jakie inne sposoby??



Pomaga stara dobra pasta BHP :) do kupienia w sklepach z materiałami
budowlanymi itp.

--
novax


48
Data: 20 styczeń 2005, 22:22
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: J.F.

On Thu, 20 Jan 2005 15:34:33 +0100, VSS wrote:


ja uzywam mudła w płynie do mycia bez wody, to taki żel , lejesz na ręce,
pocierasz, wycierasz w szmate, ręce jak nowe :)



Mialem jedno takie ... skuteczne miernie, za to jakis dziwny smrod sie
tworzyl.

Ze sprawdzonych sposobow:
-specjalny zel do mycia rak ze smarow .. neistety - produkowany


za komuny, fabryki pewnie juz nie ma .. ale powinny byc takie srodki
dostepne.



- pasta BHP z trocinami - nei wiem czy to w trocinach tajemnica, czy


paste do tego daja mocniejsza, bo inne pasty bhp to dzialaja tak
sobie.



- proszek do prania ... tajemnica prawdopodobnie lezy w sodzie, wiec


generalnie nie polecam, bo pewnie niszczy rece, ale raz pol roku


mozna :-)



- maslo/margaryna. Kawalkiem myjemy rece jak mydlem, wycieramy w


papier, konczymy zwyklym mydlem. Dziala rewelacyjnie - i pewnie
olej spozywczy tez moze byc.



J.




49
Data: 20 styczeń 2005, 22:22
Temat:

Re: grzebanie pod maskš a mycie ršk ;))

Autor: J.F.

On Thu, 20 Jan 2005 14:00:41 +0000 (UTC), Samotnik wrote:


napisal(a):


Np. rękawiczki jednorazowe, jak kupisz całe pudełko to wyjdą grosze.


odpada - niewygodne !



Dlaczego? Jeśli kupisz rozmiar odpowiedni dla Twoich dłoni ;) to nie
czujesz.

Qrde, lekarze w tym operują rzeczy, które pod lupą trzeba oglądać, a temu
do grzebania w samochodzie niewygodne... ;)))



Bo lekarzom sie od benzyny nie rozpuszczaja na rekach, a flaki
tak czy inaczej sa sliskie :-)

J.



50
Data: 20 styczeń 2005, 22:30
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: baxior

"novax" napisał


Pomaga stara dobra pasta BHP :) do kupienia w sklepach z materiałami
budowlanymi itp.



budowlanymi ?
pasta jest wszedzie...

bardzo dobry wyrob ma duński Unipak,
pasta o zapachu pomaranczy,
mozna sie nia umyc nawet na sucho...
i ta paste kupowalem w sklepie instalacyjnym
(Unipak to ten temat wlasnie)


--
pozdrawiam
--
Baxior vel Wynalazek
P505F-2,3TD bez T / P505B w trakcie przeszczepu serca



51
Data: 21 styczeń 2005, 08:18
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Teddy



mycie rozpuszczalnikiem odpada - strasznie pieką ręce.

pumeks też ;)

a jakie inne sposoby??



A ja polecam najzwyklejsze maslo :) + cukier :) bierzemy troche masla na
rece, potem przysypujemy to cukrem i trzemy trzemy trzemy, zmywamy mydlem i
rece jak nowe :)


--
Pozdro Teddy



52
Data: 21 styczeń 2005, 09:58
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Arbiter

Użytkownik "Teddy" napisał w wiadomości


A ja polecam najzwyklejsze maslo :) + cukier :) bierzemy troche masla na
rece, potem przysypujemy to cukrem i trzemy trzemy trzemy, zmywamy mydlem
i rece jak nowe :)



A lodówke i kuchnie trzeba potem myć domestosem. No chyba ze masz na stanie
wyposażenia warsztatu zjejczałe masło i cukier do mycia.
A nei próbowałes gęsim smalcem czyscic?:>



53
Data: 21 styczeń 2005, 10:43
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: question <


Użytkownik "Arbiter" napisał w
wiadomości news:csqgdg$6qs$1@nemesis.news.tpi.pl...


A nei próbowałes gęsim smalcem czyscic?:>



a kto ma gęsi w garażu??? ;-)

--


q





54
Data: 21 styczeń 2005, 11:20
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;? ))?

Autor: guzolot


Rewelacyjna jest mieszanina pasty BHP z trocinami.
Stosowali to zawodowi mechanicy na warsztacie w bazie transportu.
Były to czasy PRL-u, ale patent rewelacyjny.

Pozdrawiam
Andrzej

--
Mondeo Kombi MKI, 1.8 Zetec, c.zieleń ***50GT


gg: 3013384


tlen: guzolot


55
Data: 21 styczeń 2005, 13:20
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Tomasz Now


"Samotnik" wrote in message
news:csodi9$oap$1@atlantis.news.tpi.pl...


napisal(a):




Qrde, lekarze w tym operują rzeczy, które pod lupą trzeba oglądać, a temu
do grzebania w samochodzie niewygodne... ;)))



Przede wszystkim - drą się, niestety, w końcu akumulator nie wątroba, a
pokrywa filtra nie żołądek ;)

T.



56
Data: 21 styczeń 2005, 19:26
Temat:

Re: grzebanie pod maską a mycie rąk ;))

Autor: Teddy


Użytkownik "Arbiter" napisał w
wiadomości news:csqgdg$6qs$1@nemesis.news.tpi.pl...


Użytkownik "Teddy" napisał w wiadomości

> A ja polecam najzwyklejsze maslo :) + cukier :) bierzemy troche masla na
> rece, potem przysypujemy to cukrem i trzemy trzemy trzemy, zmywamy


mydlem


> i rece jak nowe :)

A lodówke i kuchnie trzeba potem myć domestosem. No chyba ze masz na


stanie


wyposażenia warsztatu zjejczałe masło i cukier do mycia.
A nei próbowałes gęsim smalcem czyscic?:>


A nie mozna tego robic np w lazience ?




Tematy powiązane z grzebanie pod maską a mycie rąk ;)):



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24