otopr.pl Grupy dyskusyjne Hodowla kruka

Hodowla kruka

1
Data: 6 kwiecień 2000, 19:58
Temat:

Hodowla kruka

Autor: David Alek

Moim marzeniem jest hodowla ptaszka z rodziny "krukowatykch", tzn. kawka
(najlepiej kruk :).
Czy ktos ma doswadczenia?


David




2
Data: 6 kwiecień 2000, 21:50
Temat:

Re: Hodowla kruka

Autor: Kubus Fata


David Aleksandrowicz napisał(a) w wiadomoœci: ...


Moim marzeniem jest hodowla ptaszka z rodziny "krukowatykch", tzn. kawka
(najlepiej kruk :).
Czy ktos ma doswadczenia?

David
Kawka?


Dlaczego?
To bardzo sympatyczne i inteligentne ptaki, ale po co trzymac je w niewoli?
Mialam niejedna. Ale trafialy do mnie tylko chore, czesto ze zwichnietym,
lub zlamanym skrzydlem, raz mloda "nielotka". Jak zdrowialy, byly
natychmiast wypuszczane. I mialam wtedy nielicha satysfakcje, bo przez jakis
czas przylatywaly z wizyta z wlasnej woli. Na jedzonko, albo kapiel w
wystawionej miedniczce z woda!
To byla satysfakcja.
Schowaj swoje checi do kieszeni - a jak trafi Ci sie chory ptak - odkuruj i
wypusc.
Pozdrawiam
Bozena
Kubus Fatalista



3
Data: 7 kwiecień 2000, 08:21
Temat:

Re: Hodowla kruka

Autor: Lilianna G

Popieram wypowiedz Kubusia Fatalisty. Równiez zadrzylo mie sie kurowac
niejednego ptasiego biedaka, w tym dwie kawki, które nie mogly latac. Jedna
sie nauczyla i zostala wypuszczona, a druga nie mogla latac w ogóle,
zamieszkala natomiast w lesniczówce jako drób domowy. Mieszkala z kurami w
kurniku i podobno swietnie sobie radzila, zapewne myslala, ze jest jedna z
nich.
Zaznaczam, ze wszystkie te ptaki chodzily sobie po mieszkaniu luzem, i bylo
z nimi mnóstwo radochy. Trzymanie ptaka w klatce jest dla mnie
niezrozumiale. Przeciez sensem jego zycia jest latanie. Nie sadze jednak,
zeby udalo Ci sie trzymac ptaka bez klatki, ale pytaj, moze akurat.
Lilianna

David Aleksandrowicz napisał(a) w wiadomoœci: ...


Moim marzeniem jest hodowla ptaszka z rodziny "krukowatykch", tzn. kawka
(najlepiej kruk :).
Czy ktos ma doswadczenia?

David





4
Data: 7 kwiecień 2000, 11:42
Temat:

Re: Hodowla kruka

Autor: Monika

Bożena napisala:


Jak zdrowialy, byly
natychmiast wypuszczane.




Masz rację,ale jak ja znalazlam kawkę,byla malym pisklakiem. Leżala w
krzakach, zapewne wypadla z gniazda, albo co.Wzięliśmy ją do siebie i
zaopiekowaliśmy. Slrzydla miala w porządku, wszystko ok, ale wyglądala jak
jakaś wychudzona. karmiliśmy ją i otaczaliśmy staranną opieką, aż ,po jakimś
czasie ,gdy już urosla, chcieliśmy ją wypuścić. Ale co tam! Leń jeden, nawet
nie chcialo jej się latać. Albo wogóle nie chcialo jej się uczyć, albo
zanadto ją rospieściliśmy. Wolala zostać tu, gdzie dawano jej najlepsze
smakolyki, karmiono, pojono, glaskano...etc. Gdyby poleciala musialaby sama
zadbać o swoje pożywienie, a tak to o nic nie musiala się martwić. To bylo
na prawdę pocieszne zwierzę. Nigdy potem nie mialam już okazji zająć się
kawką. Ale na prawdę, nie można ich więzić. Nasza zostala z wlasnej woli,
nawet jej do tego nie namawialiśmy. Wręcz, wypędzaliśmy ją. Ale ona nie, za
żadne skarby nas nie opuścila. Może myślala, że zato, iż ją uratowaliśmy
przed niehybnym zjedzeniem przez kota, albo jeszcze jakie co innego, musi
się nam wynagrodzić i zostać z nami... :-)))


Monika,
klarita1@yoyo.pl



5
Data: 10 kwiecień 2000, 23:36
Temat:

Odp: Hodowla kruka

Autor: Piter


Davidzie, przypominam tylko
ze hodowla amatorska krukowatych
jak i drapieznych jest zabroniona.


Piter







Tematy powiązane z Hodowla kruka:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24