otopr.pl Grupy dyskusyjne Ile stopni macie w lodówce??

Ile stopni macie w lodówce??

1
Data: 5 lut 2007, 11:58
Temat:

Ile stopni macie w lodówce??

Autor: panamica <

Zakupiłam nową lodówke LG i zastanawiam się czy działa w pełni prawidłowo.
Po pierwsze ile powinno być wg Was stopni w lodówce zeby zdrowo przechowywac
zywnosc?
Moja lodowka jest typu no-frost i posiada nadmuch zimnego powietrza zarówno
do komory lodowki jak i zamrazalnika.
Moje spostrzezenia sa takie.
Przez pierwszy tydzien lodowka wlaczala sie rzadziej ale byla tez prawie
pusta. Teraz zapelniona jest w 60% i czuc ze lodowka wlacza sie duzo
czesciej, agregat pracuje na moj gust przez 40-50% czasu.
Regulacja temp. dla lodowki jest plynna ale podzielona na 7-stopni.
Ustawilam ja na niecale 3. W lodowce panuje temp. 4 stopnie po pracy
agregatu i 7 przed jego wlaczeniem. W zamrazarce ok. -16 na najnizszym
stopniu chlodzenia.
Podobno te lodowki maja grzalke i kiedy system rozpozna osadzony szron
wewntrz wymiennika ciepla to wlacza grzalke i probuje odparowac osadzony
szron. Nie wiem tylko co jaki czas istanieje taka procedura. Moze ktos kto
ma wiecej doswiadczenia i sie wypowie?


2
Data: 5 lut 2007, 18:39
Temat:

Re: Ile stopni macie w lodówce?

Autor: PeCe

Ja mam Samsunga z osobną regulacją chłodziarki i zamrażarki. Sprzęt pracuje
w trybie ekonomicznym z predefiniowanymi ustawieniami: chłodziarka 6,
zamrażarka -17. Minimalne osiągane temperatury to góra 1, dół -25 ale
przy -25 rozsadza kostki lodu ;-).
Moim zdaniem NO-FROST działa poprzez obniżanie ciśnienia bo wszystko co
odkryte w lodówce wysycha - pomidor się marszczy a wędlina zeschnie zanim
zzielenieje ;-) Jeżeli tak jest to różnice ciśnień muszą być minimalne bo
inaczej nie dałoby się otworzyć lodówki.

PC



3
Data: 6 lut 2007, 00:54
Temat:

Re: Ile stopni macie w =?ISO-8859-2?Q?lod=F3wce=3F?=

Autor: BartekK

PeCe napisał(a):


Moim zdaniem NO-FROST działa poprzez obniżanie ciśnienia bo wszystko co
odkryte w lodówce wysycha


Mylisz sie. Po prostu cala wilgoc z powietrza wewnatrz lodowki zostaje
skroplona/zamrozona na wymienniku (poza komora lodowki), gdzie (co jakis
czas) zostaje szybko usunieta w cyklu odszraniania (do postaci wody,
ktora splywa do zbiorniczka nad agregatem, a z tamtad juz sama
odparowuje do otoczenia). Taka sama zasada osuszania powietrza jest
cecha negatywna typowej klimatyzacji...


Do wnetrza lodowy i zamrazarki zostaje wtloczone zimne powietrze i juz


totalnie osuszone, stad brak szronu. Fakt 'wdmuchiwania' powietrza (i
wyciagania, bo dziala to w obiegu zamknietym) powoduje wiekszy ruch
powietrza niz w zwyklej lodowce, stad szybsze wysychanie zawartosci.
Pozatym tez szybciej produkty oddaja wilgoc powietrzu bardzo suchemu niz
wilgotnemu (pranie tez szybciej schnie jak powietrze jest suche a nie
tropikalne)


--
| Bartlomiej Kuzniewski
| sibi@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

4
Data: 6 lut 2007, 08:23
Temat:

Re: Ile stopni macie w =?ISO-8859-2?Q?lod=F3wce=3F?=

Autor: Andrzej Se

BartekK napisał(a):


Mylisz sie. Po prostu cala wilgoc z powietrza wewnatrz lodowki zostaje
skroplona/zamrozona na wymienniku (poza komora lodowki), gdzie (co jakis
czas) zostaje szybko usunieta w cyklu odszraniania (do postaci wody,



czyli lodowka poprostu przestaje co jakis czas chlodzic powodujac
skroplenie sie tej wody
bo raczej nie chce mi sie wierzyc zeby do tego celu byla grzalka

--
Pozdrawiam Andrzej
Puławy

5
Data: 6 lut 2007, 20:08
Temat:

Re: Ile stopni macie w =?ISO-8859-2?Q?lod=F3wce=3F?=

Autor: BartekK

Andrzej Seneczko napisał(a):


Mylisz sie. Po prostu cala wilgoc z powietrza wewnatrz lodowki zostaje
skroplona/zamrozona na wymienniku (poza komora lodowki), gdzie (co
jakis czas) zostaje szybko usunieta w cyklu odszraniania (do postaci
wody,



czyli lodowka poprostu przestaje co jakis czas chlodzic powodujac
skroplenie sie tej wody
bo raczej nie chce mi sie wierzyc zeby do tego celu byla grzalka


Roznie. Widzialem juz zamocowane do wymiennika grzalki (wyglada jak
kawal ceramicznego opornika 50W), a widzialem tez zamkniecie obiegu
kompresora - teraz nie powiem ci jak to bylo organizowane, ale w kazdym
razie zaworki sie przelaczaly, i w ciagu paru sekund doslownie parowalo
z wymiennika, przy czym drugi wymiennik (boki lodowki) nie robily sie
zimne, czyli raczej obieg obracany nie byl, tylko np zapetlany na
kompresorze?
Z tym ze nie powiem ci w jakich to lodowkach i jak czesto jest
spotykane, bo ogladalem w dzialaniu recyclingowe czesci z lodowek w celu
ich zastosowania do chlodzenia PC...

--
| Bartlomiej Kuzniewski
| sibi@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

6
Data: 6 lut 2007, 23:01
Temat:

Re: Ile stopni macie w lodówce?

Autor: Jan Kowals


Użytkownik "BartekK" napisał w wiadomości
news:eq8g0b$8fq$1@atlantis.news.tpi.pl...


Mylisz sie. Po prostu cala wilgoc z powietrza wewnatrz lodowki zostaje
skroplona/zamrozona na wymienniku (poza komora lodowki), gdzie (co jakis
czas) zostaje szybko usunieta w cyklu odszraniania (do postaci wody, ktora
splywa do zbiorniczka nad agregatem, a z tamtad juz sama odparowuje do
otoczenia). Taka sama zasada osuszania powietrza jest cecha negatywna
typowej klimatyzacji...



A nie ścieka woda po ściankach? Zastanawia mnie skąd
te skropliny wiedzą gdzie mają się odłożyć? Woda paruje zawsze. Nawet jako
lód.
Zimne powietrze może przechować mniej wody niż ciepłe stąd ciepłe (wilgotne)
powietrze
poprzez wymuszony ruch jest porywane i schładzane. Woda, która się "nie
mieści"
musi być jakoś wykroplona. Przy normalnych lodówkach na tylnej ściancem
dokąd spływa
na pojemnik nad silnikiem/sprężarką i tam odparowuje.

Jedyny minus tej zabawy to, jak ktoś zauważył, szybsze wysuszanie nie
chronionej żywności.

Jam mam ustawione na ECO, obie komory.


7
Data: 7 lut 2007, 04:19
Temat:

Re: Ile stopni macie w =?ISO-8859-2?Q?lod=F3wce=3F?=

Autor: BartekK

Jan Kowalski napisał(a):


A nie ścieka woda po ściankach? Zastanawia mnie skąd
te skropliny wiedzą gdzie mają się odłożyć?


Wiedza - skraplaja sie jak spotkaja cos zimniejszego - mianowicie po
wciagnieciu powietrza z komory lodowki przez jakies otworki leci ono
przez "wymiennik" (zabudowany i niewidoczny dla usera) ochladzajacy -
tam sie wlasnie skrapla, nadmiar skroplin na nim zamarza (stad tryb
rozmrazania tego wymiennika, roznie realizowany, czesto niewidoczny dla
usera, tylko costam w lodowce pstryka, szumi, trzaska..). calosc tak
jest zrobiona ze woda skroplona wycieka nie do wnetrza lodowki, tylko do
zbiorniczka na silniku/kompresorze



--
| Bartlomiej Kuzniewski
| sibi@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

8
Data: 8 lut 2007, 03:22
Temat:

Re: Ile stopni macie w =?ISO-8859-2?Q?lod=F3wce=3F?=

Autor: Andrzej La

BartekK napisał(a):


Do wnetrza lodowy i zamrazarki zostaje wtloczone zimne powietrze i juz
totalnie osuszone, stad brak szronu. Fakt 'wdmuchiwania' powietrza (i
wyciagania, bo dziala to w obiegu zamknietym) powoduje wiekszy ruch
powietrza niz w zwyklej lodowce, stad szybsze wysychanie zawartosci.
Pozatym tez szybciej produkty oddaja wilgoc powietrzu bardzo suchemu niz
wilgotnemu (pranie tez szybciej schnie jak powietrze jest suche a nie
tropikalne)



Eeeech... A pewien "fachowiec" z grupy fotograficznej uparcie twierdzi,
że wszystko w lodówce właśnie wilgotnieje ;)

Widać wszyscy mamy normalne lodówki, a tylko on jakąś nawilżającą ;->

9
Data: 8 lut 2007, 11:43
Temat:

Re: Ile stopni macie w =?ISO-8859-2?Q?lod=F3wce=3F?=

Autor: Maciek Sta

Andrzej Lawa napisał:



Eeeech... A pewien "fachowiec" z grupy fotograficznej uparcie twierdzi,
że wszystko w lodówce właśnie wilgotnieje ;)

Widać wszyscy mamy normalne lodówki, a tylko on jakąś nawilżającą ;->



Wilgotnieje natychmiast po wyjęciu.
W szczególności po wyjęciu aparatu fotograficznego z lodówki
(tylko co on tam robił ?) pojawia się rosa na obiektywie
i nie można pstrykać.

;-)

Maciek

10
Data: 8 lut 2007, 14:15
Temat:

Re: Ile stopni macie w =?ISO-8859-2?Q?lod=F3wce=3F?=

Autor: Andrzej La

Maciek Stachura napisał(a):


Andrzej Lawa napisał:



Eeeech... A pewien "fachowiec" z grupy fotograficznej uparcie
twierdzi, że wszystko w lodówce właśnie wilgotnieje ;)

Widać wszyscy mamy normalne lodówki, a tylko on jakąś nawilżającą ;->



Wilgotnieje natychmiast po wyjęciu.
W szczególności po wyjęciu aparatu fotograficznego z lodówki
(tylko co on tam robił ?) pojawia się rosa na obiektywie
i nie można pstrykać.

;-)




Ty to wiesz, ja to wiem, a on jak widział wilgoć z powietrza na zewnątrz
skraplającą się na czymś wyjętym z lodówki myślał, że to "rosa z lodówki" :)


Tematy powiązane z Ile stopni macie w lodówce??:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24