otopr.pl Grupy dyskusyjne Jak postępować ze szczeniakiem

Jak postępować ze szczeniakiem

1
Data: 28 październik 2002, 21:11
Temat:

Jak postępować ze szczeniakiem

Autor: koralfx

Hej
Mam szczeniaczka - małą bokserkę ( www.lensar.com/spacja)
Ma równo 7 tygodni.
Jak z nią postępować jeśli chodzi o załatwianie się.
Nie chcę popełnić jakichś błędów, które nadmiernie wydłużą używanie mopa :-)

Dodam parę informacji (być może istotne):
- jeszcze około 1 miesiąc będzie musiała siedzieć w domu (chodzi o
szczepienie i kwarantannę);
- praktycznie zawsze ktoś jest w domu;
- suczka ma ograniczone poruszanie się do 2 pomieszczeń (przedpokój i
kuchnia);
- jest u nas 4 dni.

Czy to normalne że ze 20 razy dziennie sika?

Ma swoje posłanie w przedpokoju. W nocy, średnio co godzinę budzi się i woła
(przeważnie też sika). Wystarczy ją położyc i pogłaskać trochę i śpi dalej.
Oczywiście jest to męczące, również dlatego że trzeba w nocy sprzątać. Jak
długo potrwa taki stan? A może coś robimy nie tak?

Z góry dzięki za każde podpowiedzi.

koralfx

Przepraszam, jeżeli temat był już maglowany



2
Data: 28 październik 2002, 23:31
Temat:

Re: Jak postępować ze szczeniakiem

Autor: Joanelle <


Użytkownik "koralfx" napisał w wiadomości
news:3dbd9a03@news.home.net.pl...


Hej
Mam szczeniaczka - małą bokserkę ( www.lensar.com/spacja)



Przecudną :-))))


Dodam parę informacji (być może istotne):


[ciach]


- suczka ma ograniczone poruszanie się do 2 pomieszczeń (przedpokój i
kuchnia);



Nie wolno jej być z Wami, kiedy np. oglądacie telewizję???
Psiak to zwierzę stadne, nie można jej tak izolować.


- jest u nas 4 dni.

Czy to normalne że ze 20 razy dziennie sika?



Niestety tak ;-)



Ma swoje posłanie w przedpokoju. W nocy, średnio co godzinę budzi się i


woła


(przeważnie też sika). Wystarczy ją położyc i pogłaskać trochę i śpi


dalej.


Oczywiście jest to męczące, również dlatego że trzeba w nocy sprzątać. Jak
długo potrwa taki stan? A może coś robimy nie tak?



No, cóż... Mój boksunio za młodu spał w pudełku obok mojego łóżka i zaczynał
rozrabiać dopiero rano. Plam po nocy też niewiele zostawało.
Prawdopodobnie Wasza sunia czuje się trochę osamotniona...

Pozdrawiam, Joanelle


Przepraszam, jeżeli temat był już maglowany


Chyba nie był, przynajmniej ja sobie nie przypominam.



3
Data: 29 październik 2002, 02:24
Temat:

Re: Jak post=?ISO-8859-2?B?6nBvd2Hm?= ze szczeniakiem

Autor: Marcin Jed

in article 3dbd9a03@news.home.net.pl, koralfx at koralfx@poczta.onet.pl
wrote on 28/10/02 21:11:


Ma swoje posłanie w przedpokoju. W nocy, średnio co godzinę budzi się i woła
(przeważnie też sika). Wystarczy ją położyc i pogłaskać trochę i śpi dalej.
Oczywiście jest to męczące, również dlatego że trzeba w nocy sprzątać. Jak
długo potrwa taki stan? A może coś robimy nie tak?



Bokserki uwielbiaja towarzystwo ludzi, wiec moze lepiej dopuscic ja bardziej
do siebie? Moj Sapek rozrabial w nocy tylko przez 2 pierwsze dni, a potem
spal juz smacznie cala noc (tez mial okolo 7 tygodni), ale poslanie ma kolo
naszego lozka.

Problemy z siusianiem mielismy ogromne - Sapek bardzo dlugo robil to w domu,
nawet zaraz po spacerze. W pewnym momencie nastapil cud ;-) i nasz bokserek
nauczyl sie pieknie prosic o wyjscie z domu.

Pozdrowka,

Marcin Jedrysiak

--
email: jedrys@sdr.pl ICQ: 370249 -=PB G4 user=-


4
Data: 29 październik 2002, 09:47
Temat:

Re: Jak postępować ze szczeniakiem

Autor: Fiona


Użytkownik koralfx w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3dbd9a03@news.home.net.pl...



Czy to normalne że ze 20 razy dziennie sika?




normalne




Ma swoje posłanie w przedpokoju. W nocy, średnio co godzinę budzi


się i woła


(przeważnie też sika). Wystarczy ją położyc i pogłaskać trochę i śpi


dalej.

Po co to robisz sama by się polozyla,polazi i sie polozy.


Oczywiście jest to męczące, również dlatego że trzeba w nocy


sprzątać

Tez widze ze robisz sobie dodatkowy klopt, nie mozesz wszystkiego rano
posprzatac? tez to przechodzilam niedawno.Wstawalam rano i sprzatalam
po piesku

. Jak


długo potrwa taki stan?



Nie tak dlugo, wszystko zalezy od psa.Chociaz nie pociesze cie, ze moj
ma 5 miesiecy i w nocy jeszcze dwa razy nasika i nieraz zostawi cos co
"brzydko pachnie". Ale to szczeniaka prawo- wytrzymasz ,czas szybko
leci, nie denerwuj sie bo tym nic nie zmienisz.


A może coś robimy nie tak?



Odnosnie wyznaczonego miejsca jestem za ,nie uwazam ,ze przez ten
krotki czas pies nabierze choroby sierocej.Przeciez napewno caly dzien
jestescie razem? Nic mu sie nie stanie.



Z góry dzięki za każde podpowiedzi.



Moja rada jest taka.Zaopatrz sie w jakis plyn antybakteryjny do mycia
podlog i wlej go w rozpylacz.Po nasikaniu wytrzyj papierem kaluze a
potem spryskaj i ponownie wytrzyj.Przynajmniej nie bedziesz mial
przykrego zapachu w domu.



koralfx


Pozdrawiam Fiona




5
Data: 30 październik 2002, 17:52
Temat:

Re: Jak postępować ze szczeniakiem

Autor: Toffi


Użytkownik "koralfx" napisał w wiadomości
news:3dbd9a03@news.home.net.pl...



Mam szczeniaczka - małą bokserkę ( www.lensar.com/spacja)




Witam przedstawiciela najcudowniejszej rasy na świecie ;-)


Niestety te psy mają jednak również wady. Po pierwsze zajmują dużo


miejsca w łóżku :-)))


Po drugie strasznie się rozpychają :-))) Po trzecie czasami głośno


chrapią :-)))

Pozdrawiam
Toffi z rozpychającym sie chrapaczem ;-)




6
Data: 30 październik 2002, 18:29
Temat:

Re: Jak post=?ISO-8859-2?B?6nBvd2Hm?= ze szczeniakiem

Autor: Marcin Jed

in article app2nf$o4m$1@news.onet.pl, Toffi at bambroziak@poczta.onet.pl
wrote on 30/10/02 17:52:


Po drugie strasznie się rozpychają :-))) Po trzecie czasami głośno
chrapią :-)))



Czasami???? ;-)))

A po czwarte, czasami puszczaja wiatry, ze ujme to eufemistycznie :-)

Pozdrowka,

Marcin Jedrysiak

--
email: jedrys@sdr.pl ICQ: 370249 -=PB G4 user=-


7
Data: 30 październik 2002, 19:21
Temat:

Re: Jak postępować ze szczeniakiem

Autor: Toffi


Użytkownik "Marcin Jedrysiak" napisał w wiadomości
news:B9E5D592.2AF9C%jedrys@sdr.pl...


> Po drugie strasznie się rozpychają :-))) Po trzecie czasami głośno
> chrapią :-)))

Czasami???? ;-)))



Noo wiesz....chciałam to jakoś dyplomatycznie ująć :-))) A szczerze mówiąc
teraz już tak nie chrapie. Chyba całego zapasu chrapania pozbyła się będąc
szczenięciem :-)))



A po czwarte, czasami puszczaja wiatry, ze ujme to eufemistycznie :-)



Ee, to chyba nie tylko boksery ? ;-) A przy okazji....moja sunia miała
problemy z zatokami okołoodbytniczymi ( ?) i wtedy faktycznie nie było mi do
"wąchania" ;-))) Teraz już pilnuję tych zatok...

pozdrawiam
Toffi z Irmą




Tematy powiązane z Jak postępować ze szczeniakiem:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24