otopr.pl Grupy dyskusyjne jakanie u dziecka

jakanie u dziecka

1
Data: 25 wrzesień 2004, 22:30
Temat:

jakanie u dziecka

Autor: ania foxy

Syn poszedł do pierwszej kalsy.i "pojawiło się " jąkanie" Lubi szkołę, ale
nie wiem czy to emocje, czy nagły nadmiar wiadomości..jąka się.a może tylko
jest to zacinanie się. Mówi płynnie jak śpiewa. Jak recytuje wiersz, jak
bawi sie sam i gada do siebie czy jak mówi szeptem. Czy mogę mieć nadzieję,
że to samo ustąpi, czy zdecydowanie od razu do logopedy. Jest dzieckiem b.
wrażliwym i nadruchliwym. Co robic?
Avf



2
Data: 26 wrzesień 2004, 07:49
Temat:

Re: jakanie u dziecka

Autor: nonnocere

ania foxy wrote:


Syn poszedł do pierwszej kalsy.i "pojawiło się " jąkanie" Lubi szkołę, ale
nie wiem czy to emocje, czy nagły nadmiar wiadomości..jąka się.a może tylko
jest to zacinanie się. Mówi płynnie jak śpiewa. Jak recytuje wiersz, jak
bawi sie sam i gada do siebie czy jak mówi szeptem. Czy mogę mieć nadzieję,
że to samo ustąpi, czy zdecydowanie od razu do logopedy. Jest dzieckiem b.
wrażliwym i nadruchliwym. Co robic?



Lepiej IMO skonsultować się z pedagogiem/psychologiem szkolnym lub
poradnią PP. Jąkanie jeśli się przeciąga może powodować dużo dodatkowych
problemów - na przykład w relacjach z rówieśnikami, czy w związku z
samooceną. Dlatego im szybciej się zareaguje, tym mniejsze te inne
następcze konsekwencje. Potem może się okazać, że te inne problemy
nasilą same jąkanie. Także lepiej wcześniej przerwać ewentualne takie
błędne koło. Jak się skonsultujecie z logopedą może się okazać, że
wystarczy tylko parę wskazówek i sami sobie dacie radę, ale lepiej
wiedzieć jak sobie z tym poradzić.
--
Pozdrawiam, Magdalena S. (dzidzia ~IX,X 2004)

3
Data: 26 wrzesień 2004, 10:25
Temat:

Re: jakanie u dziecka

Autor: Figaro


Użytkownik "ania foxy" napisał w wiadomości
news:cj4kmp$3e9$1@nemesis.news.tpi.pl...


Syn poszedł do pierwszej kalsy.i "pojawiło się " jąkanie" Lubi szkołę, ale
nie wiem czy to emocje, czy nagły nadmiar wiadomości..jąka się.a może


tylko


jest to zacinanie się. Mówi płynnie jak śpiewa. Jak recytuje wiersz, jak
bawi sie sam i gada do siebie czy jak mówi szeptem. Czy mogę mieć


nadzieję,


że to samo ustąpi, czy zdecydowanie od razu do logopedy. Jest dzieckiem b.
wrażliwym i nadruchliwym. Co robic?
Avf



Mój synek miał tak samo. Bardzo przeżywał szkołę. Był do tego też zbyt
ambitny. Po czasie zrozumieliśmy z żoną że .... to my też byliśmy zbyt
wymagający dla synka. Choć uczył się bardzo dobrze a nawet wyśmienicie, to
i tak zawsze wytykaliśmy mu drobne niedociągnięcia. Po 3 latach synek
poważnie zachorował i przez 6 tyg. przebywał w szpitalu. Bardzo to
przeżyliśmy i pewne rzeczy zobaczyliśmy w innym świetle. Dzisiaj sami
zachęcamy go aby w szkole pewne rzeczy sobie odpuścił i nie przejmowal sie
tak ocenami, gdyż są w życiu rzeczy ważniejsze. Efekt tego jest taki że
synek bardzo się uspokoił, nie jąka się, prawie przestał obgryzać paznokcie,
strach przed szkoła go już nie obezwładnia i jego odpowiedzi są płynne
(dwaniej strach blokował go). Obecnie jest najlepszym uczniem w klasie i co
ciekawe uczy się znacznie mniej niż inni (wcześniej był w gronie 4-5
najlepszych).
F.



4
Data: 27 wrzesień 2004, 14:54
Temat:

Re: jakanie u dziecka

Autor: siulo


Użytkownik "ania foxy" napisał w wiadomości
news:cj4kmp$3e9$1@nemesis.news.tpi.pl...


Syn poszedł do pierwszej kalsy.i "pojawiło się " jąkanie" Lubi szkołę, ale
nie wiem czy to emocje, czy nagły nadmiar wiadomości..jąka się.a może


tylko


jest to zacinanie się. Mówi płynnie jak śpiewa. Jak recytuje wiersz, jak
bawi sie sam i gada do siebie czy jak mówi szeptem.



Wtedy wiekszosc jakajacych sie nie jaka. Jakanie to taka ulomnosc ktora
nasila sie w okreslonych sytuacjach (poza ciezkimi przypadkami gdy nie mozna
wypowiedziec praktycznie zadnego slowa).
Polecam wizyte u logopedy. Jesli jakanie pojaiwlo sie niedawno to jeszcze
sie nie utrwalilo i jest duzo szansa, ze np pomoga jakies cwiczenia
oddechowe.
Ale musi to byc logopeda ktory jest biegly w temacie jakania. Nie szlabym do
pierwszego z brzegu.

Czy mogę mieć nadzieję,


że to samo ustąpi, czy zdecydowanie od razu do logopedy. Jest dzieckiem b.
wrażliwym i nadruchliwym. Co robic?



W domu powinno sie przesadnie wolno mowic, dotyczy to zarowno rodzicow jak i
np dziadkow lub innych osob ktore czesto przychodza z wizyta. Absolutnie nie
powinno sie zwracac uwage synowi, ze sie jaka, zeby mowil wolniej, bardziej
sie staral itp. Przynosi to odwrotny skutek, nasila jakanie. Zalecana jest
takze ogolnie spokojna atmosfera w domu.
Zycze powodzenia,
Pozdrawiam,
Ola



5
Data: 27 wrzesień 2004, 15:08
Temat:

Re: jakanie u dziecka

Autor: sedyta@buz


Syn poszedł do pierwszej kalsy.i "pojawiło się " jąkanie" Lubi szkołę, ale
nie wiem czy to emocje, czy nagły nadmiar wiadomości..jąka się.a może tylko
jest to zacinanie się. Mówi płynnie jak śpiewa. Jak recytuje wiersz, jak
bawi sie sam i gada do siebie czy jak mówi szeptem. Czy mogę mieć nadzieję,
że to samo ustąpi, czy zdecydowanie od razu do logopedy. Jest dzieckiem b.
wrażliwym i nadruchliwym.  Co robic?
Avf


Witam. Sama się jąkałam jak byłam -prawdopodobnie na tle nerwowym. Brałam


nawet w wieku 6 czy 7 lat leki psychotropowe-efekt był znakomity-mówiłam
poprawnie nio ale byłam jakby ospała.Więc rodzice przerwali tą kurację i
jąkanie nawróciło. Miałam przez to wiele nieprzyjemności zarówno w podstawówce
jak i w liceum. Teraz mam 23 lata i jąkam się tylko w sytuacjach nerwowych lub
w okresie gdy np. mam napiętą sytuację w życiu. Można z tym żyć..ale trzeba
omijać ludzi którzy wyśmiewają się z tej wady. Uwierz mi że takich ludzi jest
mnóstwo...

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

6
Data: 27 wrzesień 2004, 15:23
Temat:

Re: jakanie u dziecka

Autor: ania foxy

Dziękuję. Zaraz wróci ze szkoły.nie będę zwracać uwagi, będę mówiła powoli i
zero nerwówy...
Avf
gg1304522



7
Data: 27 wrzesień 2004, 22:12
Temat:

Re: jakanie u dziecka

Autor: siulo


Użytkownik napisał w wiadomości
news:1499.00000b7a.415810e3@newsgate.onet.pl...


> Syn poszedł do pierwszej kalsy.i "pojawiło się " jąkanie" Lubi szkołę,


ale


> nie wiem czy to emocje, czy nagły nadmiar wiadomości..jąka się.a może


tylko


> jest to zacinanie się. Mówi płynnie jak śpiewa. Jak recytuje wiersz, jak
> bawi sie sam i gada do siebie czy jak mówi szeptem. Czy mogę mieć


nadzieję,


> że to samo ustąpi, czy zdecydowanie od razu do logopedy. Jest dzieckiem


b.


> wrażliwym i nadruchliwym. Co robic?
> Avf
>
>
Witam. Sama się jąkałam jak byłam -prawdopodobnie na tle nerwowym. Brałam
nawet w wieku 6 czy 7 lat leki psychotropowe-efekt był znakomity-mówiłam
poprawnie nio ale byłam jakby ospała.Więc rodzice przerwali tą kurację i
jąkanie nawróciło. Miałam przez to wiele nieprzyjemności zarówno w


podstawówce


jak i w liceum. Teraz mam 23 lata i jąkam się tylko w sytuacjach


nerwowych lub


w okresie gdy np. mam napiętą sytuację w życiu. Można z tym żyć..ale


trzeba


omijać ludzi którzy wyśmiewają się z tej wady. Uwierz mi że takich ludzi


jest


mnóstwo...



Oj nie przesadzaj :)
Tym niemniej jakanie moze byc prawdziwym utrapieniem.
Polecam strone o terapii:
http://www.jakanie.neostrada.pl/home.html
Pozdrawiam,
Ola




Tematy powiązane z jakanie u dziecka:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24