otopr.pl Grupy dyskusyjne jeszcze o pedach pomidorow

jeszcze o pedach pomidorow

1
Data: 13 sierpień 2004, 16:58
Temat:

jeszcze o pedach pomidorow

Autor: Sabinka

Pytalam wczoraj ale w stalym watku i ewentualni znawcy moze nie
wylapali tego mojego pytania, wiec powtarzam cytujac:

Obrywam te pedy i nie wiem czy dobrze robie, bo widze ze na niektorych
z nich sa paczki kwiatowe. Czy napewno mam obrywac wszystko co wyrasta
z katow (wszystkich) lisci? Czy nie pozbawiam sie w ten sposob czesci
owocow? Czy nie zmniejszam plonu?

Dodam ze uznalam ze obecna ilosc pedow jest ok i wiekszej ilosci
dlugich lodyg nie planuje, ale skoro z katow tych lisci wyrastaja
lodyzki kwiatowe?? Moze jesli to poobrywam kwiaty wyrosna w bardziej
odpowiednim miejscu... no niestety nie znam sie na pomidorach na
razie.
Jesli chodzi o zacienianie to na razie rosliny sa dosc 'przejrzyste' i
dodatkowe pare mini-pedow pod tym wzgledem raczej nie zaszkodzi, tym
bardziej ze balkon mam sloneczny.

--
Pozdrawiam, Sabina
(z adresu usun co trzeba)

www.pajacyk.pl

2
Data: 13 sierpień 2004, 21:31
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: smal@super


----- Original Message -----
From: "Sabinka"


Obrywam te pedy i nie wiem czy dobrze robie, bo widze ze na niektorych
z nich sa paczki kwiatowe. Czy napewno mam obrywac wszystko co wyrasta
z katow (wszystkich) lisci? Czy nie pozbawiam sie w ten sposob czesci
owocow? Czy nie zmniejszam plonu?
:)))


:)
robisz jak najbardziej prawidlowo
bo pomidory maja isc w owoce a nie pedy
:)
musisz miec swiadomosc
ze pomidory potrzebuja ciepla
:)
kwitnac teraz mialby male szanse aby zdazyly we wrzesniu dojrzec
:)
z pozdrowieniami i usmiechami
_hehehe


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.ogrody


3
Data: 13 sierpień 2004, 21:42
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: Sabinka

On 13 Aug 2004 21:31:47 +0200, smal@supermedia.pl (Tadeusz Smal)
wrote:


robisz jak najbardziej prawidlowo
bo pomidory maja isc w owoce a nie pedy



No wlasnie, owoce biora sie z kwiatow, wiec jesli obrywam potencjalne
kwiaty... ?


musisz miec swiadomosc
ze pomidory potrzebuja ciepla
kwitnac teraz mialby male szanse aby zdazyly we wrzesniu dojrzec



Ale one niedawno zaczely kwitnac :-o
Jest troche pomidorkow ktorym juz chyba tylko koloru brakuje, sporo
jest pomidorkow maciupkich, ale pomidor koktailowy chyba potrzebuje
mniej czasu aby dojrzec niz normalny duzy pomidor? Czy naprawde
kwitnienie juz nie ma sensu? Te kwiatki tak szybko zamieniaja sie w
male kuleczki...
Fajnie ze sie ochlodzilo, ale mam nadzieje ze slonce jeszcze wroci.

Liczac na ciepla i sloneczna jesien pozdrawiam,

--
Sabina
(z adresu usun co trzeba)

www.pajacyk.pl

4
Data: 14 sierpień 2004, 15:45
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: Borshch

Uzytkownik "Sabinka" napisal w wiadomosci
news:cfjckp.3vugstp.1@sa.re...


On 13 Aug 2004 21:31:47 +0200, smal@supermedia.pl (Tadeusz Smal)
wrote:

>robisz jak najbardziej prawidlowo
>bo pomidory maja isc w owoce a nie pedy

No wlasnie, owoce biora sie z kwiatow, wiec jesli obrywam potencjalne
kwiaty... ?



Wilki sie usuwa zarówno z drzew (choc to tez galazki, z listkami ;-)) )
jak z pomidorów. Nie przejmuj sie kwiatkami, oberwane nie beda cie straszyly
po nocach. Takie zycie...

BO.



5
Data: 14 sierpień 2004, 19:39
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: Kyllyan

Jeżeli oberwiesz, pomidorów będziesz miała mniej, ale większe. Jeżeli
nie oberwiesz, odwrotnie.


--


pozdrawiam :-))


Sławomir J Marusiński
Gdańsk, GG 5420750


6
Data: 14 sierpień 2004, 20:06
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: Michal Mis

"Kyllyan" wrote in message news:cflin8$9rn$1@news.onet.pl...


Jeżeli oberwiesz, pomidorów będziesz miała mniej, ale większe. Jeżeli
nie oberwiesz, odwrotnie.



Ja bym sie juz zgodzil na odwrotnie, byle nie oberwac :-)

Pozdrowienia,


Michal



--
Michal Misiurewicz
mmisiure@math.iupui.edu
http://www.math.iupui.edu/~mmisiure


7
Data: 14 sierpień 2004, 21:36
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: Sabinka

On Sat, 14 Aug 2004 15:45:35 +0200, "Borshch" wrote:


Wilki sie usuwa zarówno z drzew (choc to tez galazki, z listkami ;-)) )



A czy wilki drzew owocuja? (Pytam bo nie wiem, zdawalo mi sie ze sie
je obrywa bo sa bezwartosciowe)


jak z pomidorów. Nie przejmuj sie kwiatkami, oberwane nie beda cie straszyly
po nocach. Takie zycie...



Koszmarow nocnych sie nie boje, chcialabym jeno aby tak jak sprzedawca
chwalil, pomidor zaowocowal bardzo owocnie... znaczy licznie :)

--
Pozdrawiam, Sabina
(z adresu usun co trzeba)

www.pajacyk.pl

8
Data: 14 sierpień 2004, 21:40
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: Sabinka

On Sat, 14 Aug 2004 19:39:18 +0200, "Kyllyan"
wrote:


Jeżeli oberwiesz, pomidorów będziesz miała mniej, ale większe. Jeżeli
nie oberwiesz, odwrotnie.



Wiec skoro chodzi o pomidorki koktailowe nie powinnam obrywac?

No i jeszcze... uslyszalam dzis cos o obrywaniu czubka.. czy powinnam?
Najwyzsza roslina niedlugo siegnie mi ramienia.

--
Pozdrawiam, Sabina
(z adresu usun co trzeba)

www.pajacyk.pl

9
Data: 16 sierpień 2004, 07:36
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: Kyllyan




No i jeszcze... uslyszalam dzis cos o obrywaniu czubka.. czy powinnam?
Najwyzsza roslina niedlugo siegnie mi ramienia.





około 20-go sierpnia wskazane jest ogłowienie stożków wzrostu pędów


pomidorów, papryki i dyni, w przypadku pomidorów ogławiamy tylko odmiany
wysokorosnące, poprzez wyłamanie stożka wzrostu rośliny nad ostatnim
kwitnącym gronem, pozostawiając nad nim 2 liście, usuwamy również pędy
boczne i dolne liście pomidora, zabiegi te wykonujemy przy pogodzie
suchej, bezdeszczowej, ogławianie sprzyja skierowaniu siły rośliny na
rozwój owoców,
ponieważ owoce z kwiatów, które zakwitną po tym terminie nie zdążą
dojrzeć



--


pozdrawiam :-))


Sławomir J Marusiński
Gdańsk, GG 5420750


10
Data: 16 sierpień 2004, 20:45
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: Sabinka

On Mon, 16 Aug 2004 07:36:39 +0200, "Kyllyan"
wrote:



w przypadku pomidorów ogławiamy tylko odmiany wysokorosnące,



Rozumiem ze chodzi o odmiane nie o to jak pomidor wyglada? Bo dwa mi
stercza ladnie do gory, dwa sie troche pokladly :)


ogławianie sprzyja skierowaniu siły rośliny na rozwój owoców,



Ok, +- rozumiem.
Tylko dziwi mnie to, ze takie kombinacje trzeba z pomidorami robic.
Przeciez nie tylko nam powinno zalezec na tym, zeby pomidor ladnie
zaowocowal. Jemu samemu powinno na tym zalezec wiec z natury powinien
IMO dazyc sam do wydania jak najwiekszej liczby dojrzalych dzieci.
Czemu wiec tak uparcie chce rosnac mimo ze i tak umrze przed zima?


ponieważ owoce z kwiatów, które zakwitną po tym terminie nie zdążą
dojrzeć



A czy koktailowe nie dojrzewaja szybciej?

--
Pozdrawiam, Sabina
(z adresu usun co trzeba)

www.pajacyk.pl

11
Data: 19 sierpień 2004, 14:14
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: JerzyN

Użytkownik "Sabinka"


Ok, +- rozumiem.
Tylko dziwi mnie to, ze takie kombinacje trzeba z pomidorami robic.
Przeciez nie tylko nam powinno zalezec na tym, zeby pomidor ladnie
zaowocowal. Jemu samemu powinno na tym zalezec wiec z natury powinien
IMO dazyc sam do wydania jak najwiekszej liczby dojrzalych dzieci.



Te gatunki rosnące w naturze w Am. Pd. szczególnie w Peru czy też na
Wyspach Galapagos [skąd wywodzą sie pomidory] radzą sobie same bez
ludzkiej pomocy.


Czemu wiec tak uparcie chce rosnac mimo ze i tak umrze przed zima?


[...]

Może masz jakąś odmianę szklarniową?
--
Pozdrawiam, Jerzy



---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.740 / Virus Database: 494 - Release Date: 04-08-16



12
Data: 20 sierpień 2004, 13:42
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: Sabinka

On Thu, 19 Aug 2004 14:14:09 +0200, "JerzyN"
wrote:


Te gatunki rosnące w naturze w Am. Pd. szczególnie w Peru czy też na
Wyspach Galapagos [skąd wywodzą sie pomidory] radzą sobie same bez
ludzkiej pomocy.



Czyli w sprzyjajacych warunkach po prostu rosna, owocuja, rosna,
owocuja az sie roslina wyeksploatuje nie ograniczona warunkami
klimatycznymi?


Czemu wiec tak uparcie chce rosnac mimo ze i tak umrze przed zima?


[...]

Może masz jakąś odmianę szklarniową?



Wstyd przyznac, ale nie wiem jaka mam odmiane pomidorow. Ale czy to
robi jakas roznice? Z tego co do tej pory wyczytalam, to pedy i czubki
obcina sie po prostu pomidorom a nie tylko niektorym odmianom
pomidorow.
Gdyby to nie byla odmiana szklarniowa przeciez chyba nie zatrzymalaby
sie w miejscu pracujac juz tylko nad owocami?

--
Pozdrawiam, Sabina
(z adresu usun co trzeba)

www.pajacyk.pl

13
Data: 20 sierpień 2004, 14:03
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: Kyllyan


Z tego co do tej pory wyczytalam, to pedy i czubki
obcina sie po prostu pomidorom a nie tylko niektorym odmianom
pomidorow.


ja napisałem, że obcina się odmiany wysokorosnące. Są jeszcze
wychodowane już odmiany samokończące, ni wymagające ogławiania.


--


pozdrawiam :-))


Sławomir J Marusiński
Gdańsk, GG 5420750


14
Data: 20 sierpień 2004, 17:24
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: Dirko

W wiadomości news:cg4pa2$plf$1@news.onet.pl Kyllyan
napisał(a):



... Są jeszcze
wychodowane już odmiany samokończące, ni wymagające ogławiania.




Hejka. A jak się nazywają takie odmiany i po czym je rozpoznać w


sklepie?


Pozdrawiam hurmem Ja...cki




15
Data: 20 sierpień 2004, 19:07
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: Michal Mis

"Dirko" wrote in message news:cg552n$79k$1@korweta.task.gda.pl...



> wychodowane już odmiany samokończące, ni wymagające ogławiania.

Hejka. A jak się nazywają takie odmiany i po czym je rozpoznać w
sklepie?



Po tym jak koncza. Same :-)

Pozdrowienia,


Michal



--
Michal Misiurewicz
mmisiure@math.iupui.edu
http://www.math.iupui.edu/~mmisiure


16
Data: 20 sierpień 2004, 19:19
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: Dirko

W wiadomości news:OdqVc.28644$cT6.3091@fe2.columbus.rr.com Michal
Misiurewicz napisał(a):



Hejka. A jak się nazywają takie odmiany i po czym je rozpoznać w
sklepie?



Po tym jak koncza. Same :-)


Hejka. Już w sklepie się kończą? < lol >


Pozdrawiam ulewnie i pioruńsko Ja...cki




17
Data: 20 sierpień 2004, 21:16
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: Kyllyan


>>
>> Hejka. A jak się nazywają takie odmiany i po czym je rozpoznać


w


>> sklepie?


czasem pisze na opakowaniu, ale nie zawsze. Po prostu jak się idzie do
sklepu, to trzeba wiedzieć co się chce kupić
--


pozdrawiam :-))


Sławomir J Marusiński
Gdańsk, GG 5420750


18
Data: 20 sierpień 2004, 22:00
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: Dirko

W wiadomości news:cg5ili$koq$1@news.onet.pl Kyllyan
napisał(a):


A jak się nazywają takie odmiany i po czym je
rozpoznać w sklepie?


czasem pisze na opakowaniu, ale nie zawsze. Po prostu jak się idzie
do sklepu, to trzeba wiedzieć co się chce kupić




Hejka. E, tam. :-) Ja często zaglądam do sklepów ogrodniczych bez


konkretnego zamiaru zakupu czegokolwiek. Wręcz nie przepuszczam żadnej
okazji, żeby do nich wejść i zobaczyć, czy nie ma w sprzedaży czegoś
ciekawego . Dzisiaj oczywiście zupełnie przypadkowo nabyłem dwie
torebki nasion rukoli, których już bardzo długo szukałem. :-)


Pozdrawiam hazardowo Ja...cki




19
Data: 21 sierpień 2004, 12:11
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: Sabinka

On Fri, 20 Aug 2004 14:03:32 +0200, "Kyllyan"
wrote:


ja napisałem, że obcina się odmiany wysokorosnące. Są jeszcze
wychodowane już odmiany samokończące, ni wymagające ogławiania.



Czyli jesli do wczoraj pomidor nie przestal rosnac :) to jest to
odmiana wysoka?

--
Pozdrawiam, Sabina
(z adresu usun co trzeba)

www.pajacyk.pl

20
Data: 21 sierpień 2004, 17:21
Temat:

Re: jeszcze o pedach pomidorow

Autor: JerzyN

Użytkownik "Sabinka"


Czyli jesli do wczoraj pomidor nie przestal rosnac :) to jest to
odmiana wysoka?



Poczytaj:
http://tinylink.com/?xwGrGnZvMH

--
Pozdrawiam, Jerzy




---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.742 / Virus Database: 495 - Release Date: 04-08-19




Tematy powiązane z jeszcze o pedach pomidorow:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24