otopr.pl Grupy dyskusyjne kabel w kosiarce elektrycznej

kabel w kosiarce elektrycznej

1
Data: 11 maj 1998, 17:34
Temat:

kabel w kosiarce elektrycznej

Autor: Krzysztof

Interesuje mnie bezpieczeństwo używania kosiarki elektrycznej, a dokładnie
czy można użytkować taką kosiarkę bez pocięcia w czasie koszenia jej
przewodu elektrycznego.
Komu się to udało przez kilka sezonów ?
Czy jest to możliwe?
Kiedy kosiłem kosiarką elektryczną miałem taką "przyjemność" kilkakrotnie.

pozdrawiam :-)
Krzysztof Marusiński
ogrod@priv.sos.com.pl
http://priv.sos.com.pl/~ogrod za wyjątkiem godz. 9-17 :-(



2
Data: 12 maj 1998, 06:46
Temat:

Re: kabel w kosiarce elektrycznej

Autor: Krzysztof

Krzysztof Marusiński wrote:


Interesuje mnie bezpieczeństwo używania kosiarki elektrycznej, a
dokładnie
czy można użytkować taką kosiarkę bez pocięcia w czasie koszenia jej
przewodu elektrycznego.
Komu się to udało przez kilka sezonów ?



Mnie się udało. Ale trzeba bardzo uważać. Jedną ręką prowadziłem
kosiarkę, a drugą trzymałem kabel. Było to jednak na tyle uciążliwe, i
mam na tyle dużo trawników do koszenia, że zdecydowałem się w zeszłym
roku na kupino kosiarki spalinowej. Teraz sąsiedzi tylko patrzą i marzą
o takim samym zakupie. To co kiedyś kosiłem przez trzy popołudnia robię
teraz w jedno. A przyjemność pracy też dużo większa. No i nie narażam
się na nieszczęsne porażenie prądem elektrycznym. Szczerze polecam
spalinówkę.
Pozdrowienia
Krzysiek


3
Data: 12 maj 1998, 12:18
Temat:

Re: kabel w kosiarce elektrycznej

Autor: Andrzej Kr



Krzysztof Koterba wrote:


Krzysztof Marusiñski wrote:

> Interesuje mnie bezpieczeñstwo u¿ywania kosiarki elektrycznej, a
> dok³adnie
> czy mo¿na u¿ytkowaæ tak± kosiarkê bez pociêcia w czasie koszenia jej
> przewodu elektrycznego.
> Komu siê to uda³o przez kilka sezonów ?

Mnie siê uda³o. Ale trzeba bardzo uwa¿aæ. Jedn± rêk± prowadzi³em
kosiarkê, a drug± trzyma³em kabel.



Ja mialem sposob troszke inny:- od kosiarki na szyje i pod pache drugiej
reki



By³o to jednak na tyle uci±¿liwe, i
mam na tyle du¿o trawników do koszenia, ¿e zdecydowa³em siê w zesz³ym
roku na kupino kosiarki spalinowej. Teraz s±siedzi tylko patrz± i marz±
o takim samym zakupie. To co kiedy¶ kosi³em przez trzy popo³udnia robiê
teraz w jedno. A przyjemno¶æ pracy te¿ du¿o wiêksza. No i nie nara¿am
siê na nieszczêsne pora¿enie pr±dem elektrycznym. Szczerze polecam
spalinówkê.
Pozdrowienia
Krzysiek





--
=================================
Andrzej Krakowiak
Miejska Siec Komputerowa PULMAN
ak@man.pulawy.pl



4
Data: 13 maj 1998, 11:50
Temat:

Re: kabel w kosiarce elektrycznej

Autor: Mirek Mani

Uzywam kosiarki elektrycznej od 2 lat i nie mam problemow z kablem.
Opracowalem wlasna metode koszenia polegajaca na tym, ze kabel wysuwany
jest z kierunku prostopadlego do ruchu kosiarki w ten sposob zawsze mam go
z boku. Oczywiscie trzeba sobie troche pomagac jedna reka przy zwrotach ale
to nieuniknione.
Jezeli moc kosiarki jest odpowiednio dobrana do wielkosci trawnika mozna
nia szybko i skutecznie kosic zwlaszcza, ze jest duzo lzejsza od
spalinowej. Niestety czesto nie myslimy o tym podczas zakupu i mala
kosiarka probujemy kosic trawnik o powierzchni np.1500m kw. do tego
dochodza problemy z kablem i jestesmy rozczarowani. Kosiarka elektryczna ma
jeszcze jedna zalete jest mniej skomplikowana od spalinowej, wystarczy
tylko raz na jakis czas wyczyscic ja i naostrzyc noz - to wszystkie zabiegi
konserwacyjne.
Do tej pory jestem zadowolony ze swojej kosiarki jednak moj trawnik ma
okolo 1200m kw. Jezeli ktos kosi boisko albo pole do golfa (-: musi
pomyslec o spalinowej.
Mirek

Krzysztof Marusiński wrote in article
<6j7p3o$me8$1@flis.man.torun.pl>...


Interesuje mnie bezpieczeństwo używania kosiarki elektrycznej, a


dokładnie


czy można użytkować taką kosiarkę bez pocięcia w czasie koszenia jej
przewodu elektrycznego.
Komu się to udało przez kilka sezonów ?
Czy jest to możliwe?
Kiedy kosiłem kosiarką elektryczną miałem taką "przyjemność"


kilkakrotnie.



pozdrawiam :-)
Krzysztof Marusiński
ogrod@priv.sos.com.pl
http://priv.sos.com.pl/~ogrod za wyjątkiem godz. 9-17 :-(




5
Data: 13 maj 1998, 12:05
Temat:

Re: kabel w kosiarce elektrycznej

Autor: Krzysztof


Krzysztof Koterba napisał(a) w wiadomości: <3557D408.6C3CEB3B@rsw.pl>...
że zdecydowałem się w zeszłym


roku na kupino kosiarki spalinowej. Teraz sąsiedzi tylko patrzą i marzą
o takim samym zakupie. >


Czy jesteś zdania, że posiadanie kosiarki spalinowej w jakimś stopniu
poprawia Twój odbiór w oczach sąsiadów. Czy posiadanie kosiarki spalinowej
nobilituje i świadczy o fachowości. Ciekawe, czy znajda się osoby które
przedkładają kosiarkę elektryczna nad spalinową? W jakich sytuacjach
posiadanie tej ostatniej jest wskazane ?

pozdrawiam :-)
Krzysztof Marusiński
ogrod@priv.sos.com.pl
http://priv.sos.com.pl/~ogrod za wyjątkiem godz. 9-17










6
Data: 14 maj 1998, 00:02
Temat:

Re: kabel w kosiarce elektrycznej

Autor: Henryk Cel


Jeśli trzeba skosić 50a trawy to niestety k.elektryczna odpada.


Musiałbym wyciągać 300m kabla a to już byłaby paranoja.


Fakt, że jest to hałaśliwe ale wygodne i niezależne.


Już z żyłkową mam problemy jak muszę cały dom obchodzić.
Pociągnie się kabel i nagle jakiś kwiatek złamany albo gdzieś się wplącze.


Popierający niezależne spalinówki.


Kornik.


Wierzyliśmy, że jesteśmy sami


i Kosmos należy do nas ..............


hceler@polbox.com
hceler@friko3.onet.pl



Krzysztof Marusiński napisał(a) w wiadomości:
<6jbrjf$lu1$1@flis.man.torun.pl>...
:
:Krzysztof Koterba napisał(a) w wiadomości: <3557D408.6C3CEB3B@rsw.pl>...
:że zdecydowałem się w zeszłym
:>roku na kupino kosiarki spalinowej. Teraz sąsiedzi tylko patrzą i marzą
:>o takim samym zakupie. >
:Czy jesteś zdania, że posiadanie kosiarki spalinowej w jakimś stopniu
:poprawia Twój odbiór w oczach sąsiadów. Czy posiadanie kosiarki spalinowej
:nobilituje i świadczy o fachowości. Ciekawe, czy znajda się osoby które
:przedkładają kosiarkę elektryczna nad spalinową? W jakich sytuacjach
:posiadanie tej ostatniej jest wskazane ?
:
:pozdrawiam :-)
:Krzysztof Marusiński
:ogrod@priv.sos.com.pl
:http://priv.sos.com.pl/~ogrod za wyjątkiem godz. 9-17
:
:
:
:
:
:
:
:
:



7
Data: 14 maj 1998, 07:53
Temat:

Re: kabel w kosiarce elektrycznej

Autor: Krzysztof

Krzysztof Marusiński wrote:


>... że zdecydowałem się w zeszłym
>roku na kupino kosiarki spalinowej. Teraz sąsiedzi tylko patrzą i
marzą
>o takim samym zakupie.
Czy jesteś zdania, że posiadanie kosiarki spalinowej w jakimś stopniu
poprawia Twój odbiór w oczach sąsiadów. Czy posiadanie kosiarki
spalinowej
nobilituje i świadczy o fachowości.



Nie !!! Sąsiedzi kosiareczką elektryczna, ktorą mają koszą obejście
przez okrągły tydzień, a jak skończą to tam gdzie zaczęli już trawa
urosła i do koszenia się nadaje. A ja tyle samo koszę w jedno
popołudnie. Nigdy bym nie pomyślał, że kosiarka jakoś może 'nobilitować'
czy 'świadczyć o fachowości'. Moim zdaniem tylko świadczy o ułatwianiu
sobie roboty. I tyle. No i tego, że sąsiedzi chcieliby sobie też kupić
kosiarkę spalinową nie wymyśliłem sobie z ich spojrzeń tylko sami
powiedzieli o tym żonie. Może trochę niejasno to napisałem i odbiór mógł
być taki jaki był ...Pozdrawiam
Krzysztof

P.S. A do fachowości jeszcze bardzo mi daleko i nie wiem nawet czy
kiedykolwiek będę mógł o sobie powiedzieć 'fachowiec'. Jak dojdę do
poziomu dobrego amatora to będzie fajnie.



8
Data: 26 maj 1998, 14:27
Temat:

Re: kabel w kosiarce elektrycznej

Autor: Janusz Pok

Krzysztof Koterba wrote:


Mnie się udało. Ale trzeba bardzo uważać. Jedną ręką prowadziłem
kosiarkę, a drugą trzymałem kabel. Było to jednak na tyle uciążliwe, i
mam na tyle dużo trawników do koszenia, że zdecydowałem się w zeszłym
roku na kupino kosiarki spalinowej. Teraz sąsiedzi tylko patrzą i marzą
o takim samym zakupie. To co kiedyś kosiłem przez trzy popołudnia robię
teraz w jedno. A przyjemność pracy też dużo większa. No i nie narażam
się na nieszczęsne porażenie prądem elektrycznym. Szczerze polecam
spalinówkę.



A jakiej firmy to kasiarka i jaki model?Samojezdna, ze sprzęgłem - czy
trzeba sie mordować na stromiznach?

Pozdrowienia
Janusz



9
Data: 27 maj 1998, 02:06
Temat:

Re: kabel w kosiarce elektrycznej

Autor: Paul



Janusz Pokusa wrote in article


Krzysztof Koterba wrote:
> ................................................ Szczerze polecam
> spalinówkę.
>

A jakiej firmy to kasiarka i jaki model?Samojezdna, ze sprzęgłem - czy
trzeba sie mordować na stromiznach?

Pozdrowienia
Janusz


Masz racje Janusz, rozumie twoj problem. Naprawde nie ma nic gorszego jesli
sie mieszka w Tatrach i kosiarka nie jest samojezdna.

pozdrowienia
Paul

10
Data: 28 maj 1998, 08:32
Temat:

Re: kabel w kosiarce elektrycznej

Autor: Krzysztof

Janusz Pokusa wrote:


Krzysztof Koterba wrote:
>Szczerze polecam spalinówkę.

A jakiej firmy to kasiarka i jaki model?Samojezdna, ze sprzęgłem - czy

trzeba sie mordować na stromiznach?



Husqvarna cośtam (dokladnie modelu nie pamietam). Nie jest samojezdna -
trza pochac.Chcialbym zauwazyc, ze spalinowki racze sie nie nadaja na
stromizny (takie na kolkach, reczne to co innego), bo, z tego co pisze w
instrukcji obslugi tej mojej, maja ograniczony zakres pochylosci na
ktorych moga pracowac, i jak wjechalem faktycznie na troche bardziej
stroma skarpe to sie swieca zalala i kosiarka zdechla. Do tego jeszcze
na stromym ponoc jest nirowne smarowanie silnika.
A tak swoja droga, to jak sie troche popcha taka kosiarke to to dobrze
robi na brzuszek ;-)
Pozdrowienia
Krzysiek




Tematy powiązane z kabel w kosiarce elektrycznej:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24