otopr.pl Grupy dyskusyjne Kąpiel w krochmalu...?

Kąpiel w krochmalu...?

1
Data: 8 styczeń 2001, 09:18
Temat:

Kąpiel w krochmalu...?

Autor: Basia Samu

Witajcie!

Chciałam zapytać, czy ktoś może mi podać "przepis" jak przygotować w dużej
wannie kąpiel w krochmalu? Chodzi mi o miksturę przygotowywaną raczej z
mąki ziemniaczanej niż z gotowych preparatów...

Pytam o to w związku z zaczerwieniniami na skórze mojej córki (3 latka).
Zarówno nasza pani doktor jak i Beata (tu na grupie w wątku o odparzonej
pupie) polecały taką właśnie kąpiel... Moja Madzia nie ma raczej żadnych
uczuleń, a skórka robi się jej czerwona i chropowata na coraz większym
obszarze...(zgięcia rąk i kolan, pośladki, uda).

Będę wdzięczna za pomoc!

Pozdrawiam - Basia
Joasia (7,5 roku), Madziulka (3 latka), ??? (31 tyg. w "brzusiu")



2
Data: 8 styczeń 2001, 11:16
Temat:

Re: =?iso-8859-2?Q?K=B1piel?= w krochmalu...?

Autor: Aga J-S. <

Basia Samulik wrote:


Witajcie!

Chciałam zapytać, czy ktoś może mi podać "przepis" jak przygotować w dużej
wannie kšpiel w krochmalu? Chodzi mi o miksturę przygotowywanš raczej z
mški ziemniaczanej niż z gotowych preparatów...

Pytam o to w zwišzku z zaczerwieniniami na skórze mojej córki (3 latka).
Zarówno nasza pani doktor jak i Beata (tu na grupie w wštku o odparzonej
pupie) polecały takš właśnie kšpiel... Moja Madzia nie ma raczej żadnych
uczuleń, a skórka robi się jej czerwona i chropowata na coraz większym
obszarze...(zgięcia ršk i kolan, pośladki, uda).

Będę wdzięczna za pomoc!

Pozdrawiam - Basia
Joasia (7,5 roku), Madziulka (3 latka), ??? (31 tyg. w "brzusiu")



Czesc!!!

Ja kapalam moja mala w krochmalu a miksture robilam tak:
- klka lyzeczek maki zimniacznej rozrobic w zimnej wodzie,
- w duzym garnku zagotowac kilka litrow wody,
- na gotujaca wode wlac rozmieszna make ziemniaczna - intensywnie mieszajac
zeby nie zrobily sie kluchy ( gaz trzeba przykreciec tak zeby tylko leciutko
lecialy babelki)
- jak mikstura zgestnieje (3-4 min) przelac do wanny i uzupelnic woda do
optymalnej temperatury.

Co do ewentualnych proporcji to zorientujesz sie po pierwszym razie - nie
wiem,
jak duza masz wanne. Ale ogolnie woda do kapieli nie powinna byc gesta, tylko
taka "sliska".

Pozdrawiam
Aga J-S - ktora nagotowala sie korochmalu - oj nagotowala :)))
Asia 5,5l
Krakow



3
Data: 8 styczeń 2001, 11:28
Temat:

Re: =?iso-8859-2?Q?K=B1piel?= w krochmalu...?

Autor: Kasiaa


Chciałam zapytać, czy ktoś może mi podać "przepis" jak przygotować w dużej
wannie kąpiel w krochmalu? Chodzi mi o miksturę przygotowywaną raczej z
mąki ziemniaczanej niż z gotowych preparatów...



Ja robilam to tak:

2 lyzki maki ziem. rozprowadzalam w polowie szklanki chlodnej wody, wlewalam
to na duzy garnek wrzacej wody i gotowalam na malym ogniu az zgestnieje (jak
kisiel) mieszajac.Uwaga bulgocze i moze poparzyc!!!

Nastepnie wlewalam do wanny i dolewalam wody caly czas mieszajac (nie reka
oczywiscie).Dobrze rozprowadz bo moze poparzyc dziecko.
Nie moze to byc zbyt geste bo beda kluchy, zreszta po pierwszym razie bedziesz
juz wiedziala.Zycze powodzenia.


Pozdrawiam,
Kasia (Jas 4,5 l. i Ala 9 tyg.)



4
Data: 8 styczeń 2001, 11:57
Temat:

Re: Kąpiel w krochmalu...?

Autor: Basia Samu


Ewa Prałat i Piotr Kubiszewski wrote in message
news:93c674$808$1@opat.biskupin.wroc.pl...



Użytkownik Basia Samulik w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:93bto2$b44$1@news.tpi.pl...




U Pawła w 24 miesiącu pojawiło się na zgięciu jednej rączki


zaczerwienienie,


które z biegiem czasu wyglądało coraz gorzej. Pani dermatolog powiedziała,
że nie ma pojęcia co to jest, ale na drugiej rączce i pod kolanami są
początki atopowego zapalenia skóry. Jest to rodzaj alergii (u małych


dzieci


ponoć przede wszystkim pokarmowej). Kazano nam: natłuszczać zgięcia rąk i
nóg, dodawać do kąpieli Balneum Hermal. Ze swej strony wróciliśmy do


Jelpa,


ograniczyliśmy czekoladę i mleko krowie. Teraz nie ma śladu.
Ewa + Paweł (29 m.)



Mam w związku z tym pytanie: czy wiesz dzięki czemu zniknęło
zaczerwienienie?
Czy np. uzasadnione było ograniczenie czekolady lub mleka?
Czy to za sprawą proszku?

Osoby, które piszą do mnie z poradami pytają mnie czy Madzia nie jest na coś
uczulona...
A ja nie wiem! Nie zauważyłam by było to związane z jakimś pokarmem, ale jak
dziecko je kilkadziesiąt różnych rzeczy w ciągu dnia (na kanapkach, obiad,
słodycze, różne owoce itp.) to trudno się zorientować... Łatwiej jestwykryć
alergię u mniejszego dziecka, które ma uboższy jadłospis... Ale uczulenia
nie wykluczam, gdyż zdaję sobie sprawę że jest to dolegliwość, którą można
nabyć w każdym wieku (również dorosłym)...
Jak więc odkryć przyczynę tych zaczerwienień na skórze???????

Pozdrawiam - bezradna Basia
Joasia (7,5 roku), Madziulka (3 latka), ??? (31 tyg. w "brzusiu")



5
Data: 8 styczeń 2001, 11:59
Temat:

Re: Kąpiel w krochmalu...?

Autor: Basia Samu


Kasiaa wrote in message
news:3A599632.EE7B5A1E@poland.com...


Ja robilam to tak:

2 lyzki maki ziem. rozprowadzalam w polowie szklanki chlodnej wody,


wlewalam


to na duzy garnek wrzacej wody i gotowalam na malym ogniu az zgestnieje


(jak


kisiel) mieszajac.Uwaga bulgocze i moze poparzyc!!!

Nastepnie wlewalam do wanny



Ale chyba nie do pustej??? Czy zanim wleję przygotowany krochmal w wannie
powinna być już woda?


i dolewalam wody caly czas mieszajac (nie reka
oczywiscie).Dobrze rozprowadz bo moze poparzyc dziecko.
Nie moze to byc zbyt geste bo beda kluchy, zreszta po pierwszym razie


bedziesz


juz wiedziala.Zycze powodzenia.



Dziękuję i pozdrawiam - Basia


Pozdrawiam,
Kasia (Jas 4,5 l. i Ala 9 tyg.)






6
Data: 8 styczeń 2001, 12:24
Temat:

Re: =?iso-8859-2?Q?K=B1piel?= w krochmalu...?

Autor: Kasiaa






>
> 2 lyzki maki ziem. rozprowadzalam w polowie szklanki chlodnej wody,
wlewalam
> to na duzy garnek wrzacej wody i gotowalam na malym ogniu az zgestnieje
(jak
> kisiel) mieszajac.Uwaga bulgocze i moze poparzyc!!!
>
> Nastepnie wlewalam do wanny

Ale chyba nie do pustej??? Czy zanim wleję przygotowany krochmal w wannie
powinna być już woda?



To jest wlasciwie bez roznicy, bo i tak to wymieszasz. Oczywiscie czym
gestszy tym trudniej wymieszac.

Powodzenia,
Kasia (Jas 4,5 l i Ala 9 tyg.)


7
Data: 8 styczeń 2001, 16:03
Temat:

było: Kąpiel w krochmalu...? jest: tropienie alergenów

Autor: iwona


Użytkownik Basia Samulik w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:93c72b$f88$1@news.tpi.pl...
[...]


Osoby, które piszą do mnie z poradami pytają mnie czy Madzia nie jest na


coś


uczulona...
A ja nie wiem! Nie zauważyłam by było to związane z jakimś pokarmem, ale


jak


dziecko je kilkadziesiąt różnych rzeczy w ciągu dnia (na kanapkach, obiad,
słodycze, różne owoce itp.) to trudno się zorientować... Łatwiej


jestwykryć


alergię u mniejszego dziecka, które ma uboższy jadłospis... Ale uczulenia
nie wykluczam, gdyż zdaję sobie sprawę że jest to dolegliwość, którą można
nabyć w każdym wieku (również dorosłym)...
Jak więc odkryć przyczynę tych zaczerwienień na skórze???????

Pozdrawiam - bezradna Basia
Joasia (7,5 roku), Madziulka (3 latka), ??? (31 tyg. w "brzusiu")



W pierwszej kolejności odstawić najbardziej "podejrzane" produkty:
czekolada (kakao), mleko, owoce cytrusowe i drobnopestkowe (soki też),
orzechy.
Do najczęściej uczulających należą też ryby (morskie bardziej niż
słodkowodne).
Możesz zmienić proszek do prania lub na początek 2 razy płukać.
Jeśli zmiany skórne znikną - zaleca się pojedyńczo wprowadzać odstawione
pokarmy (najlepiej co kilka dni).
Jeśli zdołasz wytropić alergen - pochwal się co to było :-)

Pozdrawiam serdecznie
Iwona (Adaś 4l)



8
Data: 8 styczeń 2001, 17:00
Temat:

Tropienie alergenów

Autor: Basia Samu


iwona wrote in message
news:93ckv2$iu2$1@shilo.silesia.pik-net.pl...


W pierwszej kolejności odstawić najbardziej "podejrzane" produkty:
czekolada (kakao), mleko, owoce cytrusowe i drobnopestkowe (soki też),
orzechy.



Uch, najgorzej będzie z tą czekoladą (tyle tego w szafce i na choince...),
no i z cytrusami (sezon na mandarynki0, które są jednocześnie świetnym
źródłem witamin (a tu tyle choróbsk naokoło)... Orzechów Magda raczej nie
jada, ryby rzadko...


Możesz zmienić proszek do prania lub na początek 2 razy płukać.



Zastanawiam się czy nie wystarczy na początek zmienić tylko proszek i
dwukrotnie płukać ubranka? Czy należy również zaprzestać używania płynu
zmiękczającego (Lenor)?


Jeśli zmiany skórne znikną - zaleca się pojedyńczo wprowadzać odstawione
pokarmy (najlepiej co kilka dni).
Jeśli zdołasz wytropić alergen - pochwal się co to było :-)



Jeśli mi się to uda to uznam to za cud i głośno to ogłoszę na grupie!! :-)


Pozdrawiam serdecznie
Iwona (Adaś 4l)



Pozdrawiam - z nadzieją w sercu - Basia
Joasia (7,5 roku), Madziulka (3 latka), ??? (31 tyg. w "brzusiu")



9
Data: 8 styczeń 2001, 22:57
Temat:

Re: Kąpiel w krochmalu...? jest: tropienie alergenów

Autor: Anna Wiech


> Osoby, które piszą do mnie z poradami pytają mnie czy Madzia nie


jest na


coś
> uczulona...
> A ja nie wiem! Nie zauważyłam by było to związane z jakimś


pokarmem, ale



W pierwszej kolejności odstawić najbardziej "podejrzane" produkty:
czekolada (kakao), mleko, owoce cytrusowe i drobnopestkowe (soki


też),


orzechy.
Do najczęściej uczulających należą też ryby (morskie bardziej niż
słodkowodne).
Możesz zmienić proszek do prania lub na początek 2 razy płukać.



Ja bym jeszcze sugerowała odstawienie na jakiś czas cielęciny (jeśli
oczywiście Twoja córka ją jada) - moja Agatka właśnie po niej ma
suchą, szorstką skórkę w okolicach łokci. Bardzo późno odkryłam, że
przyczyną jest cielęcina, myślałam, że to z powodu suchego powietrza.
A może przypomnisz sobie co takiego Madzia jadła dzień przed
wystąpieniem tych plam ? Może było coś czego zjadła więcej niż
zazwyczaj ?
Zmieniłabym też na jakiś czas proszek do prania i odstawiła płyn
zmiękczający (a może go za dużo wlewasz ?).

Pozdrawiamy,
Ania i Agatka (prawie 22 msc)





10
Data: 9 styczeń 2001, 08:35
Temat:

Re: Tropienie alergen=?ISO-8859-2?B?8w==?=w

Autor: Daria Szym

in article 93dhor$h8k$1@opat.biskupin.wroc.pl, Ewa Prałat i Piotr
Kubiszewski at pralat@ioz.pwr.wroc.pl wrote on 01-01-09 00.17:


Przypomniało mi się właśnie, że my podejrzewaliśmy o uczulanie poziomki,
które Paweł zrywał sobie u babci. I rzeczywiście plamy zniknęły mniej więcej
po zakończeniu "poziomkowego" sezonu. Ale może być to przypadek. Może Magda
jadła np. truskawki?

Ewa


Moglo by sie zgadzac...Moja mlodsza siostra ma uczulenie tylko na poziomki
wlasnie.Truskawek moze wcinac do woli:-)
Filip natomiast ma uczulenie na jagody , mango i chyba brzoskwinie.lekarka
kazala nam sie wystrzegac owocow i warzyw , ktore maja intensywna barwe.
Ale to chyba tyczy sie swiezych owocow i warzyw , bo sok z marchewki jest
odradzany , ale gotowana marchew juz nie....moze tu o co innego chodzi.
Pozdrawiam
Daria i Filip 20,5m


11
Data: 9 styczeń 2001, 11:10
Temat:

Re: Kąpiel w krochmalu...? jest: tropienie alergenów

Autor: Basia Samu


Anna Wiechno wrote in message
news:93degq$mq9$2@news.tpi.pl...



Ja bym jeszcze sugerowała odstawienie na jakiś czas cielęciny (jeśli
oczywiście Twoja córka ją jada) - moja Agatka właśnie po niej ma
suchą, szorstką skórkę w okolicach łokci. Bardzo późno odkryłam, że
przyczyną jest cielęcina, myślałam, że to z powodu suchego powietrza.



Madzia raczej nie jada cielęciny - raczej filety z kurczaka...


A może przypomnisz sobie co takiego Madzia jadła dzień przed
wystąpieniem tych plam ? Może było coś czego zjadła więcej niż
zazwyczaj ?



I tu jest pies pogrzebany - plamki pojawiły się dość dawno temu, ale je
zbagateliowałam - najpierw muślałam że to zwykłe otarcie (pod kolanami)...
potem przybyło tego więcej!
Co dziwniejsze o ile sobie dobrze przypominam, to takie plamki Madzia miała
zeszłej zimy - zniknęły same na wiosnę lub w lecie... Co takiego jest teraz,
że ma to uczulenie? Może mandarynki - w końcu teraz jest na nie sezon, bo w
leci jemy dziłkowe owoce ....????


Zmieniłabym też na jakiś czas proszek do prania i odstawiła płyn
zmiękczający (a może go za dużo wlewasz ?).



Taki mam zamiar - zmienię proszek (tylko na który?) i odstawię płyn Lenora -
żeby rzeczy były bardziej miękkie będę je przeprasowywać (nawet majtusie, bo
pupcia też obsypana plackami!)...

Przyznaję, że jestem w szoku - zawsze byłam bardzo dumna z siebie i swoich
dzieci, że moje pociechy nie dotyczą żadne skazy, alergie ani uczulenia!!! A
tu masz babo placek.....:-((((


Pozdrawiamy,
Ania i Agatka (prawie 22 msc)



Pozdrawiam
Basia
Joasia (7,5 roku), Madziulka (3 latka - nadal w plackach), ??? (31 tyg. w
"brzusiu" - na razie bez uczuleń)



12
Data: 9 styczeń 2001, 12:07
Temat:

Re: Kąpiel w krochmalu...? jest: tropienie alergenów

Autor: Agata Lerc


I tu jest pies pogrzebany - plamki pojawiły się dość dawno temu, ale je
zbagateliowałam - najpierw muślałam że to zwykłe otarcie (pod kolanami)...
potem przybyło tego więcej!
Co dziwniejsze o ile sobie dobrze przypominam, to takie plamki Madzia


miała


zeszłej zimy - zniknęły same na wiosnę lub w lecie... Co takiego jest


teraz,


że ma to uczulenie? Może mandarynki - w końcu teraz jest na nie sezon, bo


w


leci jemy dziłkowe owoce ....????


Pewnie nie tylko owoce ale i ważywa.
A może chodzi tu o jakieś chemikalia w warzywach i owocach kupowanych w
sklepie,
a nie o konkretne warzywo czy owoc.
Latem kupujecie w sklepach pewnie sporadycznie skoro macie działkę,
więć stężenie chemikali jest niewielkie.

Agata + Ala (1,5roku)



13
Data: 9 styczeń 2001, 15:04
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_K=B1piel_w_krochmalu...=3F?=

Autor: waruga@ten



Osoby, które piszą do mnie z poradami pytają mnie czy Madzia nie jest
na coś
uczulona...
A ja nie wiem! Nie zauważyłam by było to związane z jakimś pokarmem,
ale jak
dziecko je kilkadziesiąt różnych rzeczy w ciągu dnia (na kanapkach,
obiad,
słodycze, różne owoce itp.) to trudno się zorientować...

Jak więc odkryć przyczynę tych zaczerwienień na skórze???????


Właśnie dziś koleżanki w pracy prowadziły rozmowę na podobny temat i


opowiadała jedna z nich, że jej znajoma, aby znależć przyczynę
uczulenia karmiła dziecko przez cały dzień np. samym chlebem, później
był to chleb z masłem, potem z masłem i np. wędliną itd. W ten sposób
mogła zaobserwować po czym dziecko ma wysypkę.


Pozdrawiam - bezradna Basia
Joasia (7,5 roku), Madziulka (3 latka), ??? (31 tyg. w "brzusiu")


Elżbieta, Kacper 2 latka


Rybnik
Gadu- Gadu 333772

--
Archiwum grupy http://niusy.onet.pl/pl.soc.dzieci


14
Data: 9 styczeń 2001, 22:14
Temat:

Re: Kąpiel w krochmalu...? jest: tropienie alergenów

Autor: Anna Wiech


Co dziwniejsze o ile sobie dobrze przypominam, to takie plamki


Madzia miała


zeszłej zimy - zniknęły same na wiosnę lub w lecie... Co takiego


jest teraz,


że ma to uczulenie? Może mandarynki - w końcu teraz jest na nie


sezon, bo w


leci jemy dziłkowe owoce ....????



U nas właśnie też tak było: rok temu zimą szorstka skórka, latem nie i
teraz znowu. Tyle, że ja już wykryłam, że to ta nieszczęsna cielęcina.
Chyba latem podawałam Agatce inne mięsko :). Poza tym lekarka
powiedziała mi, że latem takie zmiany na skórze są mniej widoczne,
szybciej znikają. W czasie "tropienia alergenów" radziła też odstawić
owoce cytrusowe (soki też !), pomidory, jajka i czekoladę. Odstawić
całkowicie, nie tylko zmniejszyć ilość.


Taki mam zamiar - zmienię proszek (tylko na który?)



Nie wiem jakiego używasz :). Ale może spróbuj jakiegoś z tych
reklamowanych dla dzieci: Lovela, Jelp, nie wiem jakie jeszcze, bo ja
używałam tylko tych.


Przyznaję, że jestem w szoku - zawsze byłam bardzo dumna z siebie i


swoich


dzieci, że moje pociechy nie dotyczą żadne skazy, alergie ani


uczulenia!!! A


tu masz babo placek.....:-((((



Też tak myślałam :-))). Ale to nie tragedia. W szkole rodzenia położna
powiedziała nam, że podobno za 6 lat (teraz to już za 4) każdy będzie
na coś uczulony... Trudno.

Pozdrawiamy,
Ania i Agatka (jutro 22 msc)








15
Data: 10 styczeń 2001, 18:58
Temat:

Re: Kąpiel w krochmalu...? jest: tropienie alergenów

Autor: krys


"Anna Wiechno" napisał (a) ...


Zmieniłabym też na jakiś czas proszek do prania i odstawiła płyn
zmiękczający (a może go za dużo wlewasz ?).



I mydło. Spróbuj mydełka glicerynowego Persavon, kiedyś był ostatnią
deską ratunku dla Izy. Jak się zastosujesz do wszystkich porad, to już
zupełnie zapomnisz jak się nazywasz i od czego zaczęłaś!;-)
--

______________________________
Pozdrawiam,
Justyna, Iza(7,5) & Marcin(3,5)



16
Data: 11 styczeń 2001, 15:27
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_K=B1piel_w_krochmalu...=3F_jest:_tropienie_alergen=F3w?=

Autor: Asiek


Użytkownik "Basia Samulik" napisał/a/


I tu jest pies pogrzebany - plamki pojawiły się dość dawno temu, ale je
zbagateliowałam - najpierw muślałam że to zwykłe otarcie (pod


kolanami)...


potem przybyło tego więcej!
Co dziwniejsze o ile sobie dobrze przypominam, to takie plamki Madzia


miała


zeszłej zimy - zniknęły same na wiosnę lub w lecie... Co takiego jest


teraz,


że ma to uczulenie? Może mandarynki - w końcu teraz jest na nie sezon,


bo w


leci jemy dziłkowe owoce ....????



Basiu! A może to jest uczulenie na rajstopy? Jak tylko robi się zimno, to
ja mam krostki na nogach, a nie jest to uczulenie. Moja kuzynka natomiast
dostaje od rajstop regularnej wysypki. Jeśli chcesz wyczaić ten alergen,
to możesz albo odstawiać podejrzane produkty i tak działać na oślep, albo
przeprowadzić regularną dietę eliminacyjną. Co ważne, musisz wszystko
notowac, dzień po dniu zapisywać co dziecko jadło i jakie były objawy -
dzienniczek alergika. Ale już wracam do tej diety. Robi się to tak:
podajesz dziecku ryż, ziemniaki, zieloną sałatę i wodę mineralną - to są
produkty dozwolone (po prawdzie nie wiem skąd sałatę zimą). Potem
wprowadzasz kolejno inne produkty, byle powoli (co tydzień) i obserwujesz.
Na przykład na początek produkty zbożowe, potem mleko i jego przetwory.
Jeśli to nie powoduje nasilenia objawów, to na stałe o nie wzbogacasz
dietę. Tyle moje mądre ksiażki - w praktyce musi to być ciężkie do
przeprowadzenia (tyle pokus!) i trzebaby być dosyć zdesperowanym ;-)

--
Pozdrawiam
Asiek i Szymek/31.05.1999, który od 3 dni je pomarańcze - czekamy na
efekty!





Tematy powiązane z Kąpiel w krochmalu...?:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24