otopr.pl Grupy dyskusyjne KKK forever :-)

KKK forever :-)

1
Data: 13 styczeń 2012, 19:16
Temat:

KKK forever :-)

Autor: XL

"(...)Co się okazało? Badanie potwierdziło kulturowy schemat, w którym
mężczyzna jako główny żywiciel rodziny jest postrzegany jako szczęśliwy i
spełniony. Tradycyjna rola kobiety matki - która nie pracuje i zajmuje się
domem - choć powoli ulega zmianom, wciąż ma mocną -pozycję.

To samo pokazują statystyki - według GUS w IV kwartale 2010 roku w Polsce z
16,6 mln kobiet powyżej 15. roku życia pracowało zaledwie 7 mln. Reszta
była na bezrobociu lub w ogóle nie zamierzała szukać zatrudnienia, a aż 17
proc. wycofało się z rynku pracy, żeby w całości poświęcić się rodzinie i
prowadzeniu domu.(...)Nie ma aż takiego społecznego nacisku, żeby panie
wyszły z domu i zaczęły zarabiać. Co więcej, w niektórych kręgach taki
układ świadczy o statusie rodziny. Kobieta niepracująca to dobrze
zarabiający mąż.(...)"


Jak w temacie.

"(...)Poza tym tradycyjny model związku powoduje wykluczenie połowy
-dorosłych osób - obywatelek - z obiegu,(...)"

Obiegu??? Wychowanie dzieci i dbałość o warunki dla pracujacego męża to nie
jest "obieg"?
He he.

"Co w sytuacji, kiedy kobieta utrzymanka(...)- Przejdzie przyspieszoną
szkołę życia. Nagle zobaczy, że nie ma pojęcia, jak sobie poradzić w
świecie, z niespłaconym kredytem, niekiedy bez doświadczenia zawodowego. "

Jej sprawa, że nie zawarła związku małżeńskiego. A banku sprawa, ze dał
kredyt niepracujacej :-)
Doświadczenie zawodowe? A po co?
Wystarczy podział majątku.

http://wyborcza.pl/energiakobiet/1,118219,10956874,To_mezczyzna_ma_zarabiac_na_dom.html
--
XL

2
Data: 14 styczeń 2012, 03:52
Temat:

Re: KKK forever :-)

Autor: Aicha

W dniu 2012-01-13 19:16, XL pisze:


Jak w temacie.



Pójdźmy dalej. Postuluję powołanie centralnego urzędu przydzielającego
dobrze zarabiających mężów samotnym matkom, żeby też się mogły pobyczyć
w domu na bezrobociu. A co! Jak szaleć, to szaleć!

(po "Obsługiwałem angielskiego króla" i pokazanym tam przybytku do
zapładniania niemieckich kobiet taki pomysł mam :P)


"(...)Poza tym tradycyjny model związku powoduje wykluczenie połowy
-dorosłych osób - obywatelek - z obiegu,(...)"

Obiegu??? Wychowanie dzieci i dbałość o warunki dla pracujacego męża to nie
jest "obieg"?
He he.



Taki obieg? :P
http://wyborcza.pl/1,95892,10143833,Mamie_daleko_do_damy.html


"Co w sytuacji, kiedy kobieta utrzymanka(...)- Przejdzie przyspieszoną
szkołę życia. Nagle zobaczy, że nie ma pojęcia, jak sobie poradzić w
świecie, z niespłaconym kredytem, niekiedy bez doświadczenia zawodowego. "

Jej sprawa, że nie zawarła związku małżeńskiego. A banku sprawa, ze dał
kredyt niepracujacej :-)
Doświadczenie zawodowe? A po co?
Wystarczy podział majątku.



Media pełne są historii kobiet, na które _mąż_ się wypiął po odejściu i
muszą spłacać _jego_ kredyt, wzięty w czasie małżeńskiej prosperity.

--
Pozdrawiam - Aicha

Ze szkoły zostały mi tylko luki w wykształceniu
/Oskar Kokoschka/

3
Data: 14 styczeń 2012, 04:17
Temat:

Re: KKK forever :-)

Autor: glob


XL napisa=B3(a):


"(...)Co si=EF=BF=BD okaza=EF=BF=BDo? Badanie potwierdzi=EF=BF=BDo kultur=


owy schemat, w kt=EF=BF=BDrym


m=EF=BF=BDczyzna jako g=EF=BF=BD=EF=BF=BDwny =EF=BF=BDywiciel rodziny jes=


t postrzegany jako szcz=EF=BF=BDliwy i


spe=EF=BF=BDniony. Tradycyjna rola kobiety matki - kt=EF=BF=BDra nie prac=


uje i zajmuje si=EF=BF=BD


domem - cho=EF=BF=BD powoli ulega zmianom, wci=EF=BF=BD=EF=BF=BD ma mocn=


=EF=BF=BD -pozycj=EF=BF=BD.



To samo pokazuj=EF=BF=BD statystyki - wed=EF=BF=BDug GUS w IV kwartale 20=


10 roku w Polsce z


16,6 mln kobiet powy=EF=BF=BDej 15. roku =EF=BF=BDycia pracowa=EF=BF=BDo =


zaledwie 7 mln. Reszta


by=EF=BF=BDa na bezrobociu lub w og=EF=BF=BDle nie zamierza=EF=BF=BDa szu=


ka=EF=BF=BD zatrudnienia, a a=EF=BF=BD 17


proc. wycofa=EF=BF=BDo si=EF=BF=BD z rynku pracy, =EF=BF=BDeby w ca=EF=BF=


=BDo=EF=BF=BDci po=EF=BF=BDwi=EF=BF=BDci=EF=BF=BD si=EF=BF=BD rodzinie i


prowadzeniu domu.(...)Nie ma a=EF=BF=BD takiego spo=EF=BF=BDecznego nacis=


ku, =EF=BF=BDeby panie


wysz=EF=BF=BDy z domu i zacz=EF=BF=BDy zarabia=EF=BF=BD. Co wi=EF=BF=BDce=


j, w niekt=EF=BF=BDrych kr=EF=BF=BDgach taki


uk=EF=BF=BDad =EF=BF=BDwiadczy o statusie rodziny. Kobieta niepracuj=EF=


=BF=BDca to dobrze


zarabiaj=EF=BF=BDcy m=EF=BF=BD=EF=BF=BD.(...)"


Jak w temacie.

"(...)Poza tym tradycyjny model zwi=EF=BF=BDzku powoduje wykluczenie po=


=EF=BF=BDowy


-doros=EF=BF=BDych os=EF=BF=BDb - obywatelek - z obiegu,(...)"

Obiegu??? Wychowanie dzieci i dba=EF=BF=BDo=EF=BF=BD=EF=BF=BD o warunki d=


la pracujacego m=EF=BF=BDa to nie


jest "obieg"?
He he.

"Co w sytuacji, kiedy kobieta utrzymanka(...)- Przejdzie przyspieszon=EF=


=BF=BD


szko=EF=BF=BD=EF=BF=BD =EF=BF=BDycia. Nagle zobaczy, =EF=BF=BDe nie ma po=


j=EF=BF=BDcia, jak sobie poradzi=EF=BF=BD w


=EF=BF=BDwiecie, z niesp=EF=BF=BDaconym kredytem, niekiedy bez do=EF=BF=


=BDwiadczenia zawodowego. "



Jej sprawa, =EF=BF=BDe nie zawar=EF=BF=BDa zwi=EF=BF=BDzku ma=EF=BF=BD=EF=


=BF=BDe=EF=BF=BDskiego. A banku sprawa, ze da=EF=BF=BD


kredyt niepracujacej :-)
Do=EF=BF=BDwiadczenie zawodowe? A po co?
Wystarczy podzia=EF=BF=BD maj=EF=BF=BDtku.

http://wyborcza.pl/energiakobiet/1,118219,10956874,To_mezczyzna_ma_zarabi=


ac_na_dom.html


--
XL



Nie wiem sk=B1d ten przedruk, bo link nie dzia=B3a, ale te badania to
raczej bardzo =BFyczeniowe s=B1. Ostatnio katolicy robili badania na temat
wiary, =BFe podobno wierz=B1cy s=B1 szcz=EA=B6liwi. No katolicy jakie mogli
badania zrobi=E6, jak tylko potwierdzaj=B1ce to co chc=B1. Ja mog=EA badani=
a
pijakom zrobi=E6 i te=BF osoby po wypiciu b=EAd=B1 szcz=EA=B6liwsi od tych
trze=BCwych, ale o czym to =B6wiadczy, =BFe wszyscy powinni by=E6
alkoholikami? Na kr=F3tk=B1 met=EA to si=EA sprawdza. A z tego co widzimy w
spo=B3ecze=F1stwie jak bardzo katolicy si=EA pieni=B1, bo im rzeczywisto=B6=
=E6 nie
wchodzi w bardzo w=B1skie schematy, to raczej na skraju wyko=F1czenia
nerwowego s=B1.
Ale wracaj=B1c do tematu, Polacy s=B1 biedni i jedna osoba pracuje na
op=B3aty, a druga na byt i tak jest najcz=EA=B6ciej. Jak te=BF samotne matk=
i,
kt=F3re musz=B1 utrzyma=E6 i siebie i dzieci, takich os=F3b te=BF jest du=
=BFo.
Znowu=BF bogate kobiety raczej si=EA realizuj=B1 w r=F3=BFnych fundacjach, =
czy
wykonuj=B1 zaw=F3d kt=F3ry jest ich pasj=B1. M=EA=BFczyzn=B1 te=BF nie zale=
=BFy aby
kobieta siedzia=B3a w domu, bo pracuj=B1c jego te=BF odci=B1=BFa. Poza tym
Simone de B. mia=B3a racj=EA, =BFe zbiegiem czasu kobieta zamkni=EAta w dom=
u
traci kontakt z rzeczywisto=B6ci=B1 i przestaje rozumie=E6 m=EA=BFa i jego
k=B3opoty odno=B6nie rzeczywisto=B6ci z kt=F3r=B1 on si=EA boryka.Tu dobrym
przyk=B3adem jest Dulska, czyli histeryczka, nie rozumiej=B1ca m=EA=BFa,
dzieci, kt=F3ra realizuje rodzinie role do kt=F3rych oni zupe=B3nie nie
pasuj=B1.

4
Data: 14 styczeń 2012, 10:21
Temat:

Re: KKK forever :-)

Autor: krys

XL wrote:




http://wyborcza.pl/energiakobiet/1,118219,10956874,To_mezczyzna_ma_zarabiac_na_dom.html


"Badanie "Jak zależność finansowa obydwojga partnerów wpływa na ocenę ich
satysfakcji z życia przez innych?" przeprowadzono w grudniu 2010 roku na
grupie 80 uczestników w wieku 19-26 lat."

Fajna grupa badawcza. Ze dwa piętra w akademiku. W dodatku osób, które
raczej nie miały okazji ani czasu zweryfikować swoich pogladów w zderzeniu z
życiem.

--
Pozdrawiam
J.

www.kontestacja.com

5
Data: 14 styczeń 2012, 11:24
Temat:

Re: KKK forever :-)

Autor: Qrczak

Dnia 2012-01-13 19:16, niebożę XL wylazło do ludzi i marudzi:



"Co w sytuacji, kiedy kobieta utrzymanka(...)- Przejdzie przyspieszoną
szkołę życia. Nagle zobaczy, że nie ma pojęcia, jak sobie poradzić w
świecie, z niespłaconym kredytem, niekiedy bez doświadczenia zawodowego. "

Jej sprawa, że nie zawarła związku małżeńskiego.



A to związek małżeński wyklucza fakt bycia na utrzymaniu?


A banku sprawa, ze dał


kredyt niepracujacej :-)
Doświadczenie zawodowe? A po co?
Wystarczy podział majątku.



Podział majątku dzieli też kredyty na tenże.


http://wyborcza.pl/energiakobiet/1,118219,10956874,To_mezczyzna_ma_zarabiac_na_dom.html



"Badanie "Jak zależność finansowa obydwojga partnerów wpływa na ocenę
ich satysfakcji z życia przez innych?" przeprowadzono w grudniu 2010
roku na grupie 80 uczestników w wieku 19-26 lat."

Młodzi - sól ziemi naszej, ha!

"W Polsce jest 580 tys. NEET-sów, (z ang.: not in employment, education
or training) czyli młodych, którzy nie pracują, nie uczą się ani w żaden
sposób się nie doszkalają. Kosztują nas ponad 5 mld euro rocznie"
http://biznes.onet.pl/mlodzi-trzy-razy-nic,18563,4997892,1,news-detal

Qra
--
Wszystko się skańcza.

6
Data: 15 styczeń 2012, 00:53
Temat:

Re: KKK forever :-)

Autor: Paulinka <

XL pisze:


"(...)Co się okazało? Badanie potwierdziło kulturowy schemat, w którym
mężczyzna jako główny żywiciel rodziny jest postrzegany jako szczęśliwy i
spełniony. Tradycyjna rola kobiety matki - która nie pracuje i zajmuje się
domem - choć powoli ulega zmianom, wciąż ma mocną -pozycję.

To samo pokazują statystyki - według GUS w IV kwartale 2010 roku w Polsce z
16,6 mln kobiet powyżej 15. roku życia pracowało zaledwie 7 mln. Reszta
była na bezrobociu lub w ogóle nie zamierzała szukać zatrudnienia, a aż 17
proc. wycofało się z rynku pracy, żeby w całości poświęcić się rodzinie i
prowadzeniu domu.(...)Nie ma aż takiego społecznego nacisku, żeby panie
wyszły z domu i zaczęły zarabiać. Co więcej, w niektórych kręgach taki
układ świadczy o statusie rodziny. Kobieta niepracująca to dobrze
zarabiający mąż.(...)"


Jak w temacie.

"(...)Poza tym tradycyjny model związku powoduje wykluczenie połowy
-dorosłych osób - obywatelek - z obiegu,(...)"

Obiegu??? Wychowanie dzieci i dbałość o warunki dla pracujacego męża to nie
jest "obieg"?
He he.




Młodzi, zdolni ludzie po studiach zasilają szeregi bezrobotnych, a Ty
byś chciała, żeby niepracujące matki były na rynku pracy wartościowe?
Co więcej kursy z UE, które nie oszukujmy się nabijają kasę głównie
firmom, ale czasem tym matkom pomagają, są be.
Ciężko mi uwierzyć w powrót do pracy kobiety bez doświadczenia
zawodowego. A nawet jeśli je ma, to usłyszy, tak jak ja po urodzeniu
Maćka ": A pani miała przecież dłuższa przerwę (całe 9 miesięcy tzw.
macierzyńskiego wydłużonego o operację)."



"Co w sytuacji, kiedy kobieta utrzymanka(...)- Przejdzie przyspieszoną
szkołę życia. Nagle zobaczy, że nie ma pojęcia, jak sobie poradzić w
świecie, z niespłaconym kredytem, niekiedy bez doświadczenia zawodowego. "

Jej sprawa, że nie zawarła związku małżeńskiego. A banku sprawa, ze dał
kredyt niepracujacej :-)
Doświadczenie zawodowe? A po co?
Wystarczy podział majątku.

http://wyborcza.pl/energiakobiet/1,118219,10956874,To_mezczyzna_ma_zarabiac_na_dom.html



No nie wystarczy. Wystarczy chyba wiara w miłość i przysięgę małżeńską,
bo życie to dość boleśnie weryfikuje. A gadki typu, że ktoś źle
zainwestował w uczucia można sobie w 4 litery włożyć. Nikt wróżka nie
jest i nie wie, w co inwestuje.

--

Paulinka

7
Data: 15 styczeń 2012, 19:51
Temat:

Re: KKK forever :-)

Autor: XL

Dnia Fri, 13 Jan 2012 19:17:04 -0800 (PST), glob napisał(a):


(...)A z tego co widzimy w
społeczeństwie jak bardzo katolicy się pienią, bo im rzeczywistość nie
wchodzi w bardzo wąskie schematy, to raczej na skraju wykończenia
nerwowego są.



:-D


Ale wracając do tematu, Polacy są biedni i jedna osoba pracuje na
opłaty, a druga na byt i tak jest najczęściej.




Statystycznie rzecz biorąc pracujący mężczyzna sam mógłby wykonać swoją
obecną pracę i swojej kobiety.
Bowiem statystyczny mężczyzna NIE pracuje w pełni swoich możliwości ani
wydajności - to właśnie praca jego kobiety zwalnia go z maksymalnego
wysiłku i pełnej wydajności w pracy.
Gdyby tę sytuację uzdrowić, statystyczny mężczyzna byłby w stanie zarobić
na rodzinę bez konieczności podejmowania pracy przez kobietę. A i miałby
gdzie pracować - miejsca pracy zajmowane przez kobiety są sztucznie
mnożone, nie ma konieczności utrzymywania tylu.


Jak też samotne matki,
które muszą utrzymać i siebie i dzieci,



Nie mówię tutaj o skrajnościach, tylko o przeciętnej parze.


takich osób też jest dużo.
Znowuż bogate kobiety raczej się realizują w różnych fundacjach, czy
wykonują zawód który jest ich pasją.



Skoro sa bogate i się tak realizują i pasjonują, dlaczego nie pracują za
darmo?
:->


Mężczyzną też nie zależy aby
kobieta siedziała w domu, bo pracując jego też odciąża.




A o czym pisałam wyżej?


Poza tym
Simone de B. miała rację, że zbiegiem czasu kobieta zamknięta w domu
traci kontakt z rzeczywistością i przestaje rozumieć męża i jego
kłopoty odnośnie rzeczywistości z którą on się boryka.



Ta Simone de B. to miała chłopa aby?
Bo ten Sartre to wiesz...
No i była generalnie obciążona:
"Jednak ojciec zawsze ubolewał, że zamiast wymarzonego syna urodziły mu się
dwie córki; ten brak akceptacji ze strony ojca (ze względu na jej płeć)
wywarł ogromny wpływ na Simone – przyszłą feministkę."
Ponadto chyba lepiej odnajdowała się w zwiazku z kobietami, he he :-)


Dla mnie jej wymysły to jak gadanie ślepego o kolorach.


Tu dobrym
przykładem jest Dulska, czyli histeryczka, nie rozumiejąca męża,
dzieci, która realizuje rodzinie role do których oni zupełnie nie
pasują.



Dulska to KARYKATURA, a nie żaden przykład.
Kochająca kobieta w związku z kochającym
i kochanym mężczyzną (a nie z fajtłapą), będąc "tylko w domu" stwarza mu
oparcie i psychiczny azyl, zapewnia warunki i daje siły do zmagania się i
walki o dobry los ich obojga oraz ich dzieci. Ale do tego niezbędny jest
wzajemny szacunek. Tylko tyle.



PS.
Globuś, to naprawde TY?
Całuski!
Od dawna jesteś?
:-)
--
XL na psp NIE zaglądam, to skad miałam wiedzieć - jesteś tam?

8
Data: 15 styczeń 2012, 19:53
Temat:

Re: KKK forever :-)

Autor: XL

Dnia Sat, 14 Jan 2012 03:52:53 +0100, Aicha napisał(a):


Pójdźmy dalej. Postuluję powołanie centralnego urzędu przydzielającego
dobrze zarabiających mężów samotnym matkom, żeby też się mogły pobyczyć
w domu na bezrobociu. A co! Jak szaleć, to szaleć!



Dobrze zarabiający mężowie nie wiszą na drzewie jak jabłka. Stają się
dobrze zarabiającymi mężami przy dobrej żonie, która potrafi im stworzyc
WARUNKI.
--
XL

9
Data: 15 styczeń 2012, 20:01
Temat:

Re: KKK forever :-)

Autor: XL

Dnia Sun, 15 Jan 2012 00:53:27 +0100, Paulinka napisał(a):


XL pisze:


"(...)Co się okazało? Badanie potwierdziło kulturowy schemat, w którym
mężczyzna jako główny żywiciel rodziny jest postrzegany jako szczęśliwy i
spełniony. Tradycyjna rola kobiety matki - która nie pracuje i zajmuje się
domem - choć powoli ulega zmianom, wciąż ma mocną -pozycję.

To samo pokazują statystyki - według GUS w IV kwartale 2010 roku w Polsce z
16,6 mln kobiet powyżej 15. roku życia pracowało zaledwie 7 mln. Reszta
była na bezrobociu lub w ogóle nie zamierzała szukać zatrudnienia, a aż 17
proc. wycofało się z rynku pracy, żeby w całości poświęcić się rodzinie i
prowadzeniu domu.(...)Nie ma aż takiego społecznego nacisku, żeby panie
wyszły z domu i zaczęły zarabiać. Co więcej, w niektórych kręgach taki
układ świadczy o statusie rodziny. Kobieta niepracująca to dobrze
zarabiający mąż.(...)"


Jak w temacie.

"(...)Poza tym tradycyjny model związku powoduje wykluczenie połowy
-dorosłych osób - obywatelek - z obiegu,(...)"

Obiegu??? Wychowanie dzieci i dbałość o warunki dla pracujacego męża to nie
jest "obieg"?
He he.




Młodzi, zdolni ludzie po studiach zasilają szeregi bezrobotnych, a Ty
byś chciała, żeby niepracujące matki były na rynku pracy wartościowe?




Ja bym chciała, aby w ogóle nie musiały (o ile nie chcą) pracować.


Co więcej kursy z UE, które nie oszukujmy się nabijają kasę głównie
firmom, ale czasem tym matkom pomagają, są be.
Ciężko mi uwierzyć w powrót do pracy kobiety bez doświadczenia
zawodowego. A nawet jeśli je ma, to usłyszy, tak jak ja po urodzeniu
Maćka ": A pani miała przecież dłuższa przerwę (całe 9 miesięcy tzw.
macierzyńskiego wydłużonego o operację)."



"Co w sytuacji, kiedy kobieta utrzymanka(...)- Przejdzie przyspieszoną
szkołę życia. Nagle zobaczy, że nie ma pojęcia, jak sobie poradzić w
świecie, z niespłaconym kredytem, niekiedy bez doświadczenia zawodowego. "

Jej sprawa, że nie zawarła związku małżeńskiego. A banku sprawa, ze dał
kredyt niepracujacej :-)
Doświadczenie zawodowe? A po co?
Wystarczy podział majątku.

http://wyborcza.pl/energiakobiet/1,118219,10956874,To_mezczyzna_ma_zarabiac_na_dom.html



No nie wystarczy. Wystarczy chyba wiara w miłość i przysięgę małżeńską,
bo życie to dość boleśnie weryfikuje. A gadki typu, że ktoś źle
zainwestował w uczucia można sobie w 4 litery włożyć. Nikt wróżka nie
jest i nie wie, w co inwestuje.



Ależ jest każdy - nie chodzi o rachuby związane z kimś ani inwestycje w
związek z tym kimśś, lecz o podstawowy szacunek dla samego siebie. To
własnie z braku szacunku dla samego siebie biorą się toksyczne/nieudane
związki.
Nie jest tak, że dotychczasowy ksiażę w dwa dni po slubie zmienia się w
smoka. Symptomy są widoczne zawsze - jednak ludzie godzą się na nie. I w
życiu potem się do tego nie przyznają, nawet przed samym sobą! W każdym
razie rzadko.
--
XL

10
Data: 15 styczeń 2012, 21:50
Temat:

Re: KKK forever :-)

Autor: glob

XL napisa=B3(a):


Dnia Fri, 13 Jan 2012 19:17:04 -0800 (PST), glob napisa=B3(a):

> (...)A z tego co widzimy w
> spo=B3ecze=F1stwie jak bardzo katolicy si=EA pieni=B1, bo im rzeczywist=


o=B6=E6 nie


> wchodzi w bardzo w=B1skie schematy, to raczej na skraju wyko=F1czenia
> nerwowego s=B1.

:-D

> Ale wracaj=B1c do tematu, Polacy s=B1 biedni i jedna osoba pracuje na
> op=B3aty, a druga na byt i tak jest najcz=EA=B6ciej.


Statystycznie rzecz bior=B1c pracuj=B1cy m=EA=BFczyzna sam m=F3g=B3by wyk=


ona=E6 swoj=B1


obecn=B1 prac=EA i swojej kobiety.
Bowiem statystyczny m=EA=BFczyzna NIE pracuje w pe=B3ni swoich mo=BFliwo=


=B6ci ani


wydajno=B6ci - to w=B3a=B6nie praca jego kobiety zwalnia go z maksymalneg=


o


wysi=B3ku i pe=B3nej wydajno=B6ci w pracy.
Gdyby t=EA sytuacj=EA uzdrowi=E6, statystyczny m=EA=BFczyzna by=B3by w st=


anie zarobi=E6


na rodzin=EA bez konieczno=B6ci podejmowania pracy przez kobiet=EA. A i m=


ia=B3by


gdzie pracowa=E6 - miejsca pracy zajmowane przez kobiety s=B1 sztucznie
mno=BFone, nie ma konieczno=B6ci utrzymywania tylu.

> Jak te=BF samotne matki,
> kt=F3re musz=B1 utrzyma=E6 i siebie i dzieci,

Nie m=F3wi=EA tutaj o skrajno=B6ciach, tylko o przeci=EAtnej parze.

> takich os=F3b te=BF jest du=BFo.
> Znowu=BF bogate kobiety raczej si=EA realizuj=B1 w r=F3=BFnych fundacja=


ch, czy


> wykonuj=B1 zaw=F3d kt=F3ry jest ich pasj=B1.

Skoro sa bogate i si=EA tak realizuj=B1 i pasjonuj=B1, dlaczego nie pracu=


j=B1 za


darmo?
:->

> M=EA=BFczyzn=B1 te=BF nie zale=BFy aby
> kobieta siedzia=B3a w domu, bo pracuj=B1c jego te=BF odci=B1=BFa.


A o czym pisa=B3am wy=BFej?

> Poza tym
> Simone de B. mia=B3a racj=EA, =BFe zbiegiem czasu kobieta zamkni=EAta w=
domu
> traci kontakt z rzeczywisto=B6ci=B1 i przestaje rozumie=E6 m=EA=BFa i j=


ego


> k=B3opoty odno=B6nie rzeczywisto=B6ci z kt=F3r=B1 on si=EA boryka.

Ta Simone de B. to mia=B3a ch=B3opa aby?
Bo ten Sartre to wiesz...
No i by=B3a generalnie obci=B1=BFona:
"Jednak ojciec zawsze ubolewa=B3, =BFe zamiast wymarzonego syna urodzi=B3=


y mu si=EA


dwie c=F3rki; ten brak akceptacji ze strony ojca (ze wzgl=EAdu na jej p=


=B3e=E6)


wywar=B3 ogromny wp=B3yw na Simone - przysz=B3=B1 feministk=EA."
Ponadto chyba lepiej odnajdowa=B3a si=EA w zwiazku z kobietami, he he :-)


Dla mnie jej wymys=B3y to jak gadanie =B6lepego o kolorach.

> Tu dobrym
> przyk=B3adem jest Dulska, czyli histeryczka, nie rozumiej=B1ca m=EA=BFa=


,


> dzieci, kt=F3ra realizuje rodzinie role do kt=F3rych oni zupe=B3nie nie
> pasuj=B1.

Dulska to KARYKATURA, a nie =BFaden przyk=B3ad.
Kochaj=B1ca kobieta w zwi=B1zku z kochaj=B1cym
i kochanym m=EA=BFczyzn=B1 (a nie z fajt=B3ap=B1), b=EAd=B1c "tylko w dom=


u" stwarza mu


oparcie i psychiczny azyl, zapewnia warunki i daje si=B3y do zmagania si=


=EA i


walki o dobry los ich obojga oraz ich dzieci. Ale do tego niezb=EAdny jes=


t


wzajemny szacunek. Tylko tyle.



PS.
Globu=B6, to naprawde TY?
Ca=B3uski!
Od dawna jeste=B6?
:-)
--
XL na psp NIE zagl=B1dam, to skad mia=B3am wiedzie=E6 - jeste=B6 tam?



Mniej wi=EAcej od dw=F3ch tygodni jestem, na Psp na twoim w=B1tku pisa=B3em=


co


si=EA ze mn=B1 dzia=B3o.


Ten tradycyjny model zosta=B3 dawno skompromitowany, nawet katolicy do


dogmat=F3w kk podchodz=B1 z dystansem w tej materii. Czasy si=EA zmieniaj=
=B1 i
z biegiem czasu ten model ca=B3kowicie, wr=EAcz groteskowo wymija si=EA z
rzeczywisto=B6ci=B1. Kiedy=B6 zanim m=EA=BFczyzna zdoby=B3 jakikolwiek maj=
=B1tek
mog=B1cy zapewni=E6 przysz=B3o=B6=E6 rodzinie, wychodzi=B3 za m=B1=BF bardz=
o p=F3=BCno. To
obecne pokolenie zupe=B3nie nie rozumie jak czterdziestoparoletni
Wokulki m=F3g=B3 zakocha=E6 si=EA jak nastolatek, gdy obecnie w tym wieku
my=B6li si=EA o wiele bardziej dojrzale. Ale tak si=EA pobierali =BFe
m=EA=BFczyzna by=B3 w wieku ojca swojej oblubienicy. Gdy=BF by=B3o trudno z=
doby=E6
dobra dla zapewnienia bytu rodzinie. Poza tym Dulska jest tragi- fars=B1
dotycz=B1c=B1 obyczajowo=B6ci , tutaj akurat naszego spo=B3ecze=F1stwa. I t=
o =BFe
wyalienowana Dulska ubiera doros=B3e ju=BF c=F3rki w dzieciece stroje, aby
nie p=B3aci=E6 wi=EAcej za bilet i napada konduktora bo ten stwierdza, =BFe=


to


doros=B3e pannice, doskonale pokazuje jak =BFycie z dala od spo=B3ecze=F1st=
wa
odrywa j=B1 od rzeczywisto=B6ci, a jest tak apodyktyczna =BFe ludzie dla
=B6wi=EAtego spokoju staraj=B1 si=EA jej unika=E6. Tak samo jej m=B1=BF ocz=
ekuje w
domu spokoju, bo ona nie chce rozumie=E6, ona chce narzuca=E6, a
rzeczywisto=B6ci nie da si=EA oszuka=E6. Jej brak rozumienia wi=B1=BFe si=
=EA z
brakiem zrozumienia reali=F3w, wi=EAc kszta=B3tuje wszystko pod swoje
chimery, a rzeczywisto=B6=E6 pokazuje =BFe tak si=EA nie da. Jest jak
niedojrza=B3e dziecko, kt=F3re tupie =BFe chce bannana poniewa=BF brak
kontaktu z =BFyciem pozbawi=B3 j=B1 mo=BFliwo=B6ci bycia dojrza=B3=B1. Ona =
nigdy
niedoros=B3a, bo nie mia=B3a do tego warunk=F3w. By=B3a niesprawdzona przez
=BFycie. Nie trzeba Simony aby wiedzie=E6, =BFe siedzenie w domu alienuje i
po d=B3u=BFszym czasie trudno jest wyj=B6=E6 do =BFycia. Taka osoba jest wr=
=EAcz
kaleka. To jest te=BF pow=F3d =BFe ma=B3=BFe=F1stwo Dulskich si=EA rozpada
wewn=EAtrzenie, bo s=B1 jak osoby dw=F3ch innych planet i to znowu pog=B3=
=EAbia
ich wewn=EAtrzn=B1 samatno=B6=E6 w zwi=B1zku, wi=EAc =BFyj=B1 jedynie na po=
kaz. Na
pokaz s=B1 ma=B3=BFe=F1stwem.
Ale to historia a obecnie nasze spo=B3ecze=F1stwo nie ma czasu nawet na
seks, ro=B6nie odsetek ludzi wypalonych zawodowo, gdy=BF pracuje si=EA po
12-15 godzin i zasuwa jak szalony, a pensji i tak nie starcza. Dzieci
cz=EAsto wychowuje babcia albo podw=F3rko, bo nawet dwoje rodzic=F3w nie
wyrabia. To jest kolejny problem, =BFe dzieci wychowuj=B1 gry, bo rodzice
naprawd=EA nie maj=B1 czasu, bo musz=B1 zarabia=E6, wi=EAc niewielu obecnie=


jest


m=EA=BFczyzn, kt=F3rzy s=B1 w stanie zapewni=E6 byt rodzinie. Takie s=B1 re=
alia,
ale kk realia nigdy nie obchodzi=B3y tylko dogmaty i co widzimy, =BFe
katoliczki te=BF pracuj=B1 poniewa=BF my=B6l=B1 o rodzinie a nie dogmatach.
Zreszt=B1 kobiety wychodz=B1c w spo=B3ecze=F1stwo =B6wietnie sobie poradzi=
=B3y i
nawet by=E6 mo=BFe lepiej od cz=EA=B6ci m=EA=BFczyzn, bo trudno znale=BC=E6=


takiego,


kt=F3ry by sam wychowywa=B3 dzieci , pracowa=B3 itd.

11
Data: 15 styczeń 2012, 22:06
Temat:

Re: KKK forever :-)

Autor: medea

W dniu 2012-01-15 20:01, XL pisze:


Nie jest tak, że dotychczasowy ksiażę w dwa dni po slubie zmienia się
w smoka. Symptomy są widoczne zawsze - jednak ludzie godzą się na nie.
I w życiu potem się do tego nie przyznają, nawet przed samym sobą! W
każdym razie rzadko.



Ale że do czego niby się nie przyznają? Że facet nie jest takim ideałem,
jak im się początkowo zdawało?

Ewa


12
Data: 15 styczeń 2012, 22:13
Temat:

Re: KKK forever :-)

Autor: Aicha

W dniu 2012-01-15 19:53, XL pisze:


Pójdźmy dalej. Postuluję powołanie centralnego urzędu przydzielającego
dobrze zarabiających mężów samotnym matkom, żeby też się mogły pobyczyć
w domu na bezrobociu. A co! Jak szaleć, to szaleć!



Dobrze zarabiający mężowie nie wiszą na drzewie jak jabłka. Stają się
dobrze zarabiającymi mężami przy dobrej żonie, która potrafi im stworzyc
WARUNKI.



Wiszą, wiszą :) Tylko trzeba wiedzieć, jak zerwać :D

--
Pozdrawiam - Aicha

Ze szkoły zostały mi tylko luki w wykształceniu
/Oskar Kokoschka/

13
Data: 15 styczeń 2012, 22:30
Temat:

Re: KKK forever :-)

Autor: XL

Dnia Sun, 15 Jan 2012 22:06:44 +0100, medea napisał(a):


W dniu 2012-01-15 20:01, XL pisze:


Nie jest tak, że dotychczasowy ksiażę w dwa dni po slubie zmienia się
w smoka. Symptomy są widoczne zawsze - jednak ludzie godzą się na nie.
I w życiu potem się do tego nie przyznają, nawet przed samym sobą! W
każdym razie rzadko.



Ale że do czego niby się nie przyznają? Że facet




albo babka!


nie jest takim ideałem,
jak im się początkowo zdawało?



Nie przyznają się do tego, że od początku było wiadomo, że związek z tym
konkretnym człowiekiem to jedno wielkie ryzyko. Klasyka symptomów (tzn te
najczęstsze):

ON:


kobieciarz (ręce lepią mu się do każdej), lubi wypić za dużo i za często,


o matce mówi "stara", o siostrze "ta głupia gęś", o ojcu "stary pierdziel
nie dał mi samochodu", kolejny raz wyrzucono go z pracy za bumelanctwo,
przekręty lub wódkę, pożycza pieniądze i nie oddaje, już na drugim
spotkaniu po winie co 3 minuty mówi "kocham cię", podczas wspólnego spaceru
spotyka i pozdrawia różne dziwne lub mniej dziwne osoby, nie przedstawiajac
ani ich jej, ani jej im, źle się wyraża lekceważąc lub ośmieszając
poprzednią sympatię, chwali się "zdobyczami" seksualnymi jak kreskami na
karabinie...
ONA:


poszła z nim... na imprezie, na której się poznali,... dalej niemal


analogicznie jak powyzej.





O ideale mowy nie ma w tych rozważaniach, ideały są zarezerwowane dla
Ikseli i Ikselów...

--
XL

14
Data: 15 styczeń 2012, 22:31
Temat:

Re: KKK forever :-)

Autor: XL

Dnia Sun, 15 Jan 2012 22:13:14 +0100, Aicha napisał(a):


W dniu 2012-01-15 19:53, XL pisze:


Pójdźmy dalej. Postuluję powołanie centralnego urzędu przydzielającego
dobrze zarabiających mężów samotnym matkom, żeby też się mogły pobyczyć
w domu na bezrobociu. A co! Jak szaleć, to szaleć!



Dobrze zarabiający mężowie nie wiszą na drzewie jak jabłka. Stają się
dobrze zarabiającymi mężami przy dobrej żonie, która potrafi im stworzyc
WARUNKI.



Wiszą, wiszą :) Tylko trzeba wiedzieć, jak zerwać :D



No ja nie wiedziałam. Kierowałam się innymi przesłankami.
--
XL

15
Data: 15 styczeń 2012, 22:51
Temat:

Re: KKK forever :-)

Autor: medea

W dniu 2012-01-15 22:30, XL pisze:


Nie przyznają się do tego, że od początku było wiadomo, że związek z
tym konkretnym człowiekiem to jedno wielkie ryzyko. Klasyka symptomów
(tzn te najczęstsze):



Sądząc po opisanych symptomach, Ty nadal myślisz, że życie jest
czarno-białe.


ideały są zarezerwowane dla Ikseli i Ikselów...



Sądząc po opisanych symptomach - nie tylko dla Ikseli i Ikselów.

Ewa



Tematy powiązane z KKK forever :-):



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24