otopr.pl Grupy dyskusyjne [Kot] Uszy - jak czyścić??

[Kot] Uszy - jak czyścić??

1
Data: 10 kwiecień 2004, 10:34
Temat:

[Kot] Uszy - jak czyścić??

Autor: spider.pl


Jak w temacie. Jak poznać, że kocie uszy wymagają czyszczenia? Gdy


próbuje zajrzeć mojej kotce to ona przyciska uszka do głowy, tak że
trudno cokolwiek zobaczyć.
Pozdrawiam wszystkich i życzę Wesołych Świąt, smacznego jajka i mokrego
dyngusa.
:D

--
GG 4591458


2
Data: 10 kwiecień 2004, 12:46
Temat:

Re: [Kot] Uszy - jak czyścić?

Autor: Julita

Jak sie boisz sparawdzic, to moze sie przejdz do weterynarza?
Bo samo czyszczenie, choc dla kota nieprzyjemne, jest malo ryzykowne. jak
powiedzial moj wet - nie da sie przy czyszczeniu kocich uszow zrobic nic co
by moglo go w jakikolwiek uszkodzic.
Moj kociak-znajda mial swierzbowca, naczyscilam sie oj naczyscilam, ale
udalo sie wyleczyc :-)
Julka


Jak w temacie. Jak poznać, że kocie uszy wymagają czyszczenia? Gdy
próbuje zajrzeć mojej kotce to ona przyciska uszka do głowy, tak że
trudno cokolwiek zobaczyć.





3
Data: 10 kwiecień 2004, 13:59
Temat:

Re: [Kot] Uszy - jak czyścić?

Autor: La Luna

Sat, 10 Apr 2004 12:46:45 +0200, na pl.rec.zwierzaki, Julita napisał(a):


nie da sie przy czyszczeniu kocich uszow zrobic nic co
by moglo go w jakikolwiek uszkodzic.



Oj, da sie...
Przy nieumiejetnym czyszczeniu uszu, gdy te sa chore - mozna silnie
pokaleczyc pouszkadzana juz lub nadwrazliwa skore wewnatrz ucha co bardzo
sprzyja wszelkim infekcjom), mozna tez wepchnac brud glebiej.
Mozna tez - sprawiwszy kotu bol spowodowac ze potem wogole jakiekolwiek
czyszczenie uszu bedzie malo realne.

Jesli uszy sa chore - a wlasciciel nie ma doswiadczenia - dobrze jest
poprosic weta o pokazowke.
Gdy uszy sa zdrowe a kot nie ma jakichs kosmicznych sklonnosci do
wydzielania woskowiny - to nie ma potrzeby czyszczenia uszu.
Bo tylko sie zdziera warstwe ochoronna. Pewna ilosc woskowiny jest jak
najbardziej potrzebna i stanowi pierwsza bariere dla infekcji i
przesuszania sie skory.


--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.

4
Data: 10 kwiecień 2004, 14:42
Temat:

Re: [Kot] Uszy - jak czyścić?

Autor: Julita

No ale to trzeba, przepraszam, byc juz zupelnie be z pojecia...
Co do wepchniecia glebiej, albo pokaleczenia czyms niedelikatnym to tak samo
jak u ludzi.
Ja sie balam, zeby kotu za gleboko nie siegnac - i tu mnie najbardziej wet
uspokajal - ze sie nie da.
Pozdrawiam
Julka


Oj, da sie...
Przy nieumiejetnym czyszczeniu uszu, gdy te sa chore - mozna silnie
pokaleczyc pouszkadzana juz lub nadwrazliwa skore wewnatrz ucha co bardzo
sprzyja wszelkim infekcjom), mozna tez wepchnac brud glebiej.
Mozna tez - sprawiwszy kotu bol spowodowac ze potem wogole jakiekolwiek
czyszczenie uszu bedzie malo realne.





5
Data: 10 kwiecień 2004, 14:50
Temat:

Re: [Kot] Uszy - jak czyścić??

Autor: Przemysław

spider.pl wrote:


Jak w temacie. Jak poznać, że kocie uszy wymagają czyszczenia? Gdy
próbuje zajrzeć mojej kotce to ona przyciska uszka do głowy, tak że
trudno cokolwiek zobaczyć.



To teraz wyobraź sobie co byś zrobił jakbyś miał kota, który ciągle ma uszy
'klapnięte', a nawet 2 takie koty :)



--
Przemysław Maciuszko

6
Data: 10 kwiecień 2004, 14:51
Temat:

Re: [Kot] Uszy - jak czyścić??

Autor: Natalia


Użytkownik "spider.pl" napisał w wiadomości
news:c58bjd$pac$1@inews.gazeta.pl...


Jak w temacie. Jak poznać, że kocie uszy wymagają czyszczenia? Gdy
próbuje zajrzeć mojej kotce to ona przyciska uszka do głowy, tak że
trudno cokolwiek zobaczyć.



To weź latarkę i zajrzyj delikatnie gdy śpi. Jeśli nie na czarnej lub
brązowej wydzieliny, to wszystko ok i wcale czyścić nie trzeba. A jeśli ma -
przejdź się do weta, bo to może być świerzbowiec, grzyby albo bakterie.
Wtedy samo czyszczenia da niewiele, trzeba najpierw wytępić paskudztwo
odpowiednim lekiem.

Natalia


7
Data: 10 kwiecień 2004, 14:57
Temat:

Re: [Kot] Uszy - jak czyścić?

Autor: La Luna

Sat, 10 Apr 2004 14:42:32 +0200, na pl.rec.zwierzaki, Julita napisał(a):


No ale to trzeba, przepraszam, byc juz zupelnie be z pojecia...



Niekoniecznie - choc przeciez jednak wielu wlascicieli zwierzakow pojecia
na ten temat nie ma zazwyczaj za wiele..
Przy swierzbowcu - a tym bardziej powiklanym - skora w uszach potrafi byc
baaardzo delikatna i podrazniona, wtedy nawet zwykle czyszczenie uszu moze
konczyc sie krwawo, trzeba to robic z wielkim wyczuciem, czesto zmieniajac
waciki, delikatnie, uzywajac specjalnych plynow. Lepiej czegos nie
doczyscic w danym momencie niz za bardzo ta skore pouszkadzac.


Co do wepchniecia glebiej, albo pokaleczenia czyms niedelikatnym to tak samo
jak u ludzi.



Przy swierzbowcu trzeba ta wydzieline usuwac naprawde umiejetnie - bo w
innym wypadku usunie sie to co niegrozne, czyli juz na malzowinie usznej, a
to co powinno byz usuniete - czyli z wnetrza kanalu usznego - pozostanie
lub bedzie wcisniete glebiej.


Ja sie balam, zeby kotu za gleboko nie siegnac - i tu mnie najbardziej wet
uspokajal - ze sie nie da.



No - to akurat prawda, ciezko by bylo pod tym katem zaszkodzic.

--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.

8
Data: 10 kwiecień 2004, 15:18
Temat:

Re: [Kot] Uszy - jak czyścić?

Autor: Julita


Niekoniecznie - choc przeciez jednak wielu wlascicieli zwierzakow pojecia
na ten temat nie ma zazwyczaj za wiele..



Ale kazdy ma wlasne uszy chyba?
No to albo ja jestem taka delikatna, albo moj wet wierzy we mnie bez
rozsadnej przyczyny, albo juz nie wiem.
Przeciez kocie ucho to nie jest blaszana miska w ktorej mozna wiercic
wiertarka. No jakis rozsadek w koncu trzeba zachowac! Nie zachowujmy sie jak
Amerykanie. Albo moze wlasnie tak - nie wiesz co zrobic, idzi do weta, moze
choc on bedzie rozsadny.
To byl moj pierwszy kot chory na uszy i jakos udalo go sie dosc szybko
wyleczyc.

Pozdrwaiam
Julka




9
Data: 10 kwiecień 2004, 18:00
Temat:

Re: [Kot] Uszy - jak czyścić?

Autor: La Luna

Sat, 10 Apr 2004 15:18:08 +0200, na pl.rec.zwierzaki, Julita napisał(a):


Ale kazdy ma wlasne uszy chyba?



I? :)
Ludzkie ucho to nie ucho kocie.
A i ludzie na swierzbowca usznego nie choruja ;)


No to albo ja jestem taka delikatna, albo moj wet wierzy we mnie bez
rozsadnej przyczyny, albo juz nie wiem.



Albo wet uznal ze choroba nie jest na tyle zaawansowana i ze samodzielnie
mozesz to ucho czyscic.


No jakis rozsadek w koncu trzeba zachowac!



Rozsadek - rozsadkiem. Oczywiscie, zawsze jest wskazany :)
Ale zdarzaja sie kocie choroby uszu w ktorych naprawde wskazana jest choc
podstawowa wiedza i doswiadczenie. Szczegolnie gdy choroba jest
zaawanswoana lub powiklana a w dodatku kot nie jest chetny do zabiegu.
Leczylam juz naprawde wiele kocich uszu ze swierzbowca - i kazdy przypadek
byl inny.


Nie zachowujmy sie jak Amerykanie.



Nie rozumiem?


To byl moj pierwszy kot chory na uszy i jakos udalo go sie dosc szybko
wyleczyc.



Mialas szczescie. Zdarzaja sie przypadlosci ktore nawet bardzo umiejetnie i
wszechstronnie leczone - ciagna sie dlugo.
Szczegolnie gdy do swierzbowca dolaczy sie powiklanie gronkowcem lub
drozdzakiem.


--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.

10
Data: 15 maj 2004, 22:00
Temat:

Re: [Kot] Uszy - jak czyścić??

Autor: kudu@qdnet



From: spider.pl
Jak w temacie. Jak poznać, że kocie uszy wymagają


czyszczenia? Gdy


próbuje zajrzeć mojej kotce to ona przyciska uszka do


głowy, tak że


trudno cokolwiek zobaczyć.
Pozdrawiam wszystkich i życzę Wesołych Świąt, smacznego


jajka i mokrego


dyngusa.
:D




Poznaje się po tym że kot ma czarną mazię w uszach.


ŻYCZĘ POWODZENIA!!!


DARIA.


[korzystam z e-mila gościnnego]






--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.zwierzaki



Tematy powiązane z [Kot] Uszy - jak czyścić??:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24