otopr.pl Grupy dyskusyjne kręgi szyjne- osteofity

kręgi szyjne- osteofity

1
Data: 22 maj 2003, 19:17
Temat:

kręgi szyjne- osteofity

Autor: ulast

Witam!

Mama ma silne zawroty glowy.
Neurolog zlecil zdjecie rtg.
Oto wynik:

Osteofity na przednich i tylnych krawędziach trzonow kregow szyjnych.
Podchrzestna sklerotyzacja powierzchni stawowych i stawow miedzykregowych
szyjnych.
Splycenie lordozy szyjnej.

Coz to oznacza?
Czy sa jakies leki?

Pozdrawiam
Ula
www.ulast.prv.pl




2
Data: 22 maj 2003, 20:01
Temat:

Re: =?iso-8859-2?Q?kregi_szyjne-_osteofity_=28was=3A_kr=3Fgi_szyjne-_osteof?= =?iso-8859-2?Q?ity=29?=

Autor: Marek Bien

On Thu, 22 May 2003 19:17:02 +0200, ulast wrote:


Osteofity na przednich i tylnych kraw?dziach trzonow kregow szyjnych.
Podchrzestna sklerotyzacja powierzchni stawowych i stawow miedzykregowych
szyjnych.
Splycenie lordozy szyjnej.

Coz to oznacza?



Oznacza to ni mniej ni więcej tylko zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa
szyjnego, jakie każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu ma lub
będzie miał.
Związek zmian zwyrodnieniowych z zawrotami głowy można podejrzewać jeśli
znajdujemy kliniczny związek między tymi sprawami - czyli wpływ ruchów /
ustawienia głowy na występowanie zawrotów, co bardzo ładnie można
potwierdzić USG tętnic kręgowych (zdecydowanie lepiej duplex niż metodą
ślepą).
Na temat takiej zależności nawet dość często się kiedyś pisywało.
Niestety większość prac jakie czytałem na ten temat bazowała właśnie na
'ślepym' USG, i stąd moim zdaniem nie należy traktować ich wyników
wiążąco, z uwagi na ograniczenia metody (którą zresztą długi czas sam
uprawiałem).


Czy sa jakies leki?



Nie ma.
Znaczy nie ma leków na zmiany zwyrodnieniowe. Na zawroty jakieś się
znajdą, ale niestety nie można oczekiwać rewelacji - jest to dolegliwość
u ludzi powyżej pewnego wieku bardzo częsta i bardzo kiepsko się
lecząca.

m.
--
Pozdrawiam,
Marek Bieniek (mbieniek (at) poczta onet pl)
Zadziwiające jest, że mało dokształcający sie lekarz może praktykować
medycynę, nie dziwi jednak, że robi to źle /Sir William Osler/

3
Data: 22 maj 2003, 20:14
Temat:

Re: kregi szyjne- osteofity (was: kr?gi szyjne- osteofity)

Autor: ulast


Użytkownik "Marek Bieniek" napisał w
wiadomości news:59dld95oxnkb.dew6g00dutqq.dlg@40tude.net...
(...)> --


Pozdrawiam,
Marek Bieniek (mbieniek (at) poczta onet pl)



Serdecznie dziekuje za informacje...

Pozdrawiam
Ula
www.ulast.prv.pl




4
Data: 22 maj 2003, 20:43
Temat:

Re: kregi szyjne- osteofity (was: kr?gi szyjne- osteofity)

Autor: ajtne

Użytkownik "Marek Bieniek" napisał w wiadomości
news:59dld95oxnkb.dew6g00dutqq.dlg@40tude.net...


Oznacza to ni mniej ni więcej tylko zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa
szyjnego, jakie każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu ma lub
będzie miał.



Tez to mam. I zawroty głowy też miałam :) Trafiłam na b.dobrego rehabilitanta,
coś ponaciągał, jakby pourtywał głowę ;), kazał po zabiegach chodzić w kołnierzu,
pomogło! Ale jak nie chodzę systematycznie na rehabilitację, to zawroty głowy
wracają, aczkolwiek w mniejszym stopniu.


Znaczy nie ma leków na zmiany zwyrodnieniowe. Na zawroty jakieś się
znajdą



A ja niczego nie zażywam, tylko doktor kręci mi szyją ;)))


ale niestety nie można oczekiwać rewelacji - jest to dolegliwość
u ludzi powyżej pewnego wieku bardzo częsta



A jak widać na przykładzie nie tylko u tych powyżej wieku ;)!!!

pozdrawiam

joa


5
Data: 22 maj 2003, 21:04
Temat:

Re: kregi szyjne- osteofity

Autor: Marek Bien

On Thu, 22 May 2003 20:43:21 +0200, ajtne wrote:


Tez to mam. I zawroty głowy też miałam :) Trafiłam na b.dobrego rehabilitanta,
coś ponaciągał, jakby pourtywał głowę ;), kazał po zabiegach chodzić w kołnierzu,
pomogło! Ale jak nie chodzę systematycznie na rehabilitację, to zawroty głowy
wracają, aczkolwiek w mniejszym stopniu.



A czemu nie:) Post inicjujący wątek dotyczył jednak czyjejś mamy:)


Znaczy nie ma leków na zmiany zwyrodnieniowe. Na zawroty jakieś się
znajdą



A ja niczego nie zażywam, tylko doktor kręci mi szyją ;)))



Pozostaje mi pogratulować, że pomaga.


ale niestety nie można oczekiwać rewelacji - jest to dolegliwość
u ludzi powyżej pewnego wieku bardzo częsta



A jak widać na przykładzie nie tylko u tych powyżej wieku ;)!!!



To bardzo niedobrze;)

m.
--
Pozdrawiam,
Marek Bieniek (mbieniek (at) poczta onet pl)
Umieranie człowieka jest większym problemem dla osób pozostających
przy życiu, niż dla niego samego. /Tomasz Mann/

6
Data: 23 maj 2003, 07:25
Temat:

Re: kregi szyjne- osteofity

Autor: ajtne

Użytkownik "Marek Bieniek" napisał w wiadomości
news:e9tcftdvmpfy$.ryw8urc1st7r$.dlg@40tude.net...


On Thu, 22 May 2003 20:43:21 +0200, ajtne wrote:




A czemu nie:) Post inicjujący wątek dotyczył jednak czyjejś mamy:)



Oczywiście. I tylko dlatego napisałam o sobie. Jako, ze nie jestem lekarzem,
ale pacjentem z tą samą dolegliwością, na którą jak się okazuje jest jakiś
sposób. I chciałam tę informację przekazać Uli, a więc i jej mamie :)
Może warto pomyśleć własnie o rehabilitacji?


pozdrawiam

joa




7
Data: 23 maj 2003, 11:08
Temat:

Re: kregi szyjne- osteofity

Autor: ulast


Użytkownik "ajtne" napisał w wiadomości
news:bakbi1$f6b$1@news.onet.pl...


Użytkownik "Marek Bieniek" napisał w


wiadomości


news:e9tcftdvmpfy$.ryw8urc1st7r$.dlg@40tude.net...
> On Thu, 22 May 2003 20:43:21 +0200, ajtne wrote:

> A czemu nie:) Post inicjujący wątek dotyczył jednak czyjejś mamy:)

Oczywiście. I tylko dlatego napisałam o sobie. Jako, ze nie jestem


lekarzem,


ale pacjentem z tą samą dolegliwością, na którą jak się okazuje jest jakiś
sposób. I chciałam tę informację przekazać Uli, a więc i jej mamie :)
Może warto pomyśleć własnie o rehabilitacji?




Przekazalam mamie Wasze informacje..:-)

Bardzo dziekuje
Pozdrawiam
Ula
www.ulast.prv.pl




8
Data: 23 maj 2003, 11:39
Temat:

Re: kregi szyjne- osteofity

Autor: Marek Bien

On Fri, 23 May 2003 07:25:57 +0200, ajtne wrote:


Oczywiście. I tylko dlatego napisałam o sobie. Jako, ze nie jestem lekarzem,
ale pacjentem z tą samą dolegliwością, na którą jak się okazuje jest jakiś
sposób. I chciałam tę informację przekazać Uli, a więc i jej mamie :)
Może warto pomyśleć własnie o rehabilitacji?



Nigdzie nie pisałem, że nie można.
Jeśli (dobry) rehabilitant lub / i lekarz specjalista rehabilitacji po
zbadaniu chorej i obejrzeniu zdjęć dojdą do wniosku, że jest ci
rehabilitować i zmiany zwyrodnieniowe nie wykluczają rekoczynów -
spróbować można.
Niestety ja sam jeszcze nie widziałem na własne oczy nikogo, komu tego
typu zabiegi by pomogły na zawroty głowy (mam tu na myśli nieco
starszych ludzi z zmianami zwyrodnieniowymi w szyi i zawrotami głowy) -
ale wszystko jeszcze przede mną:)

m.
--
Pozdrawiam,
Marek Bieniek (mbieniek (at) poczta onet pl)
Problem nie w nauce, lecz w tym, jaki ludzie robią z niej użytek.
/Wilder Penfield/

9
Data: 23 maj 2003, 18:09
Temat:

Odp: kregi szyjne- osteofity

Autor: Agata


Użytkownik Marek Bieniek w wiadomości do
grup dyskusyjnych napisał:1d1zss3w3ds9s.1wmrlh6qxkc6t.dlg@40tude.net...


On Fri, 23 May 2003 07:25:57 +0200, ajtne wrote:

> Oczywiście. I tylko dlatego napisałam o sobie. Jako, ze nie jestem


lekarzem,


> ale pacjentem z tą samą dolegliwością, na którą jak się okazuje jest


jakiś


> sposób. I chciałam tę informację przekazać Uli, a więc i jej mamie :)
> Może warto pomyśleć własnie o rehabilitacji?

Nigdzie nie pisałem, że nie można.
Jeśli (dobry) rehabilitant lub / i lekarz specjalista rehabilitacji po
zbadaniu chorej i obejrzeniu zdjęć dojdą do wniosku, że jest ci
rehabilitować i zmiany zwyrodnieniowe nie wykluczają rekoczynów -
spróbować można.
Niestety ja sam jeszcze nie widziałem na własne oczy nikogo, komu tego
typu zabiegi by pomogły na zawroty głowy (mam tu na myśli nieco
starszych ludzi z zmianami zwyrodnieniowymi w szyi i zawrotami głowy) -
ale wszystko jeszcze przede mną:)

--
Pozdrawiam,
Marek



..a ja widziałam takich, którym na zawroty pomogły zabiegi fizykoterapii
(jontoforeza nowokainowa i prądy interferencyjne, czy diadynamik np.), a
"rękoczyny" zaś zaszkodziły... ..bo ze względu na blok pomiędzy 2 kręgami
szyjnymi w obrębie połączeń pozostałych rozwinęła się niestabilność...
...jeżeli czegoś nie pomyliłam? :-(

Agata



10
Data: 25 maj 2003, 10:25
Temat:

Re: Odp: kregi szyjne- osteofity

Autor: Marek Bien

On Fri, 23 May 2003 18:09:33 +0200, Agata wrote:



..a ja widzia?am takich, którym na zawroty pomog?y zabiegi fizykoterapii
(jontoforeza nowokainowa i pr?dy interferencyjne, czy diadynamik np.), a
"r?koczyny" za? zaszkodzi?y... ..bo ze wzgl?du na blok pomi?dzy 2 kr?gami
szyjnymi w obr?bie po??cze? pozosta?ych rozwin??a si? niestabilno??...
...je?eli czego? nie pomyli?am? :-(



Niczego nie pomyliłaś:)

Zauważ, że napisałem:


Je?li (dobry) rehabilitant lub / i lekarz specjalista rehabilitacji po
zbadaniu chorej i obejrzeniu zdj?? dojd? do wniosku, ?e jest ci
rehabilitowa? i zmiany zwyrodnieniowe nie wykluczaj? rekoczynów -
spróbowa? mo?na.



Czyli jeśli MĄDRY rehabilitant PO OCENIE zdjęc i ZBADANIU zaleci czy też
wykona (uwzględniając przeciwwskazania) - to nie powinien zrobić
krzywdy.
Przyznaje jednak, że sam mam dość sceptyczny stosunek do takiego sposobu
leczenia zawrotów głowy.




m.

PS: Zajrzyj na http://wojtek.onlinesc.net/test/html/oe/index.html i
skonfiguruj sobie czytnik poprawnie:)
--
Pozdrawiam,
Marek Bieniek (mbieniek (at) poczta onet pl)
Zadziwiające jest, że mało dokształcający sie lekarz może praktykować
medycynę, nie dziwi jednak, że robi to źle /Sir William Osler/


Tematy powiązane z kręgi szyjne- osteofity:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24