otopr.pl Grupy dyskusyjne lektura dla 11-latka

lektura dla 11-latka

1
Data: 10 październik 2003, 11:32
Temat:

lektura dla 11-latka

Autor: Dominika W

Chcialabym prosic Was o rade.

To powinny byc ksiazki "dobroczynne".
I przystepne - zeby sie "samo czytalo".

Dla chlopca zblazowanego, przemadrzalego,
raczej niegrzecznego i rzadzacego doroslymi.
Zainteresowania nieskomplikowane,
gry komputerowe (raczej strzelano-przygodowe,
niz strategiczne) glownie.

Chcialabym, zeby lektura dawala do myslenia.

Obawiam sie, ze oczekuje cudu. Ale moze jednak
polecicie mi jakies pozycje?

Dominika Rozmyslajaca

2
Data: 10 październik 2003, 11:36
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Ewa P.


Użytkownik "Dominika Widawska" napisał w
wiadomości news:3F867CA5.84B07D0E@man.szczecin.pl...


Chcialabym prosic Was o rade.

To powinny byc ksiazki "dobroczynne".
I przystepne - zeby sie "samo czytalo".

Dla chlopca zblazowanego, przemadrzalego,
raczej niegrzecznego i rzadzacego doroslymi.
Zainteresowania nieskomplikowane,
gry komputerowe (raczej strzelano-przygodowe,
niz strategiczne) glownie.



Tomki, "Pany Samochodziki", Karol May, Wernic itd.

Ewa



3
Data: 10 październik 2003, 11:54
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Ewa W

Edmund Niziurski jest the best! Jestem jego gorącą entuzjastką. Jak i reszta
moich braci, a jest ich trochę, hehe;)
Super język, świetny humor, polecam!

--
Pozdr. Ewa



4
Data: 10 październik 2003, 13:08
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Agnieszka_


Użytkownik "Dominika Widawska" napisał w
wiadomości news:3F867CA5.84B07D0E@man.szczecin.pl...


Chcialabym prosic Was o rade.

To powinny byc ksiazki "dobroczynne".
I przystepne - zeby sie "samo czytalo".


Cześć.
Wcześniejsza propozycja - Karl May i jego "indiańskie" powieści jest, moim
zdaniem, idealna. Czyli nieśmiertelny "Winnetou", "Old Shatterhand", "Skarb
w Srebrnym Jeziorze", "Upiór z Llano Estacado" i co tam jeszcze znajdziesz.
Ja ze swej strony radziłabym jeszcze podsunąć Jacka Londona i "Zew krwi"
oraz "Biały Kieł", ale inne tego autora też mogą wciągnąć: "Bellew
Zawierucha" (może też występować pod tytułem "Kurzawa"), znakomite nowele
"Za zdrowie wędrowca na szlaku" (lub inny zbiorek, chodzi mi o te nowele,
których akcja toczy się na Alasce".

Przede wszystkim myślę, że najpierw trzeba chłopaka rozczytać i rozbudzić w
nim zamiłowanie do słowa pisanego, a dopiero w dalszej kolejności zwracać
uwagę na "poprawność moralną" książek. Najpierw ma być cuekawie, a dopiero
potem pouczająco. Już samo czytanie książek będzie miało dobroczynny wpływ
na charakter, nawet tych niepouczających.

Pozdrawiam.
Agnieszka, mama Magdy (07.1995) i Bartka (06.2001)



5
Data: 10 październik 2003, 14:07
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Basia Z. <


Dla chlopca zblazowanego, przemadrzalego,
raczej niegrzecznego i rzadzacego doroslymi.
Zainteresowania nieskomplikowane,
gry komputerowe (raczej strzelano-przygodowe,
niz strategiczne) glownie.

Chcialabym, zeby lektura dawala do myslenia.



Tolkien.
Zwłaszcza że aktualnie jest "modny".

Ale on na prawdę daje do myślenia.

Oprócz tego - cała seria "Mikołajka".

No i to co dziewczyny już napisały.

Pozdrowienia.

Basia



6
Data: 10 październik 2003, 14:32
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Eulalka

Użytkownik Basia Z. napisał:


Tolkien.
Zwłaszcza że aktualnie jest "modny".



Watpię by zblazowany 11-latek przebrnął przez Tolkiena.... no może przez
"Hobbita". Hary Potter jest nie zły (o ile jeszcze nie czytał), no i
wczesniej polecone "Tomki" czy "Pan samochodzik".

Zamiast Tolkiena lepszy byłby chyba Sapkowski, ale może potem o rzycie
pytać ;-)

A może "Bajki robotów" Lema - zakurzone nieco, ale dla chłopaka jak znalazł.

Eulalka


7
Data: 10 październik 2003, 14:35
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Dominika W

Zbiorczo dziekuje za wszystkie odpowiedzi!

Z tym rozczytywaniem najpierw to ja wiem i sie zgadzam,
tylko to nie zawsze sie daje zrobic, zwlaszcza na odleglosc.
Dlatego szukam lektury, ktora prawie od pierwszego akapitu
"zmusi" do czytania dalej.
Nie jestem chlopcem i mam troche ponad 11 lat, wiec Wasze
podpowiedzi sa dla mnie bardzo cenne.
Zastanawiam sie, co wybrac na poczatek...

Dominika

8
Data: 10 październik 2003, 14:40
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Basia Z. <


A do tego przygodowo-podróżnicze "Piętnastoletni kapitan" i "Dzieci


kapitana


Granta" Verne'a



Jeśli chodzi o Verne'a - to ja go czytałam namiętnie właśnie w wieku 11-12
lat ( w ogóle czytałam właściwie wyłącznie "chłopięce" książki), a mój
Maciek mimo że czyta ogólnie bardzo dużo (np. przeczytał mając 10 lat całego
"Władcę Pierścieni") jakoś nie może zmóc "20 000 mil podmorskiej żeglugi".
Już 4 raz zaczyna.
Jakoś jego nie pasjonuje tak bardzo elektryczna łódź podwodna. Mam nadzieję
że w końcu dojrzeje do tego, bo to w końcu klasyka, którą powinien
przeczytać każdy.

A - jeszcze jedno mi sie przypomniało - namiętnie czytał (chyba z 6-7 razy)
cały cykl o panu Kleksie i ciągle do tego wraca.
Tylko nie wiem czy zblazowany 11-latek będzie tym zainteresowany. Maciek jak
czytał pierwszy raz był sporo młodszy.

Pozdrowienia.

Basia



9
Data: 10 październik 2003, 15:33
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Basia Z. <



Watpię by zblazowany 11-latek przebrnął przez Tolkiena.... no może przez
"Hobbita". Hary Potter jest nie zły (o ile jeszcze nie czytał), no i
wczesniej polecone "Tomki" czy "Pan samochodzik".



Pan Samochodzik - potwierdzam.
Ale Tomki - nawet mnie nudziły, chciaż ja czytałam wszystko co miało
literki.
Harry Potter - też wg mnie dobry jak na początek. Maciek przeczytał jednym
tchem czytajac całą noc.



Zamiast Tolkiena lepszy byłby chyba Sapkowski, ale może potem o rzycie
pytać ;-)



Eee- chyba Sapkowski znacznie trudniejszy - nie ma tak zdecydowanego
rozróżnienia dobra od zła.
W zwiazku z tym niej jest "bajką" a bardziej życiem, ale przez to niej
odpowiedni dla dzieci (jeszcze nie młodzieży). Michał przeczytał mając 13
lat, ale myślałam że i tak jeszcze za wczesnie. A poza tym - tam jest tyle
odwołań do innych lektur , wątków kulturowych. W wieku lat 11 dziecko tego
nie zrozumie.


A może "Bajki robotów" Lema - zakurzone nieco, ale dla chłopaka jak


znalazł.





To jest też wg mnie swietne. Nasza cała rodzinka uwielbia - np. ten o
Elekrybałcie.
Ale to wymaga specyficznego poczucia humoru.

Pozdrowienia.

Basia



10
Data: 10 październik 2003, 16:36
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Basia Z. <


Nie strasz, nie strasz. Generalnie - poczucia humoru, nie musi być
specyficzne :). "Dyktanda ... wujka (stryjka?) Staszka" - rewelacja
słuchajcie. Teraz sobie przypomniałam. Zebrał człowiek, który w


dzieciństwie


spędzał wakacje u Lema. A ponieważ miaał kłopoty z ortografią
(dysortografik), to wuj Stanisłąw Lem wymyślał teksty do dyktowania.
Przeczytać kilka przed kupnem, dobrze radzę, bo niektóre szokujące. :))



No to chyba kolejna rzecz, którą powinnam kupić.
Chyba nie muszę czytać przed kupnem. Uwielbiam Lema i myślę że nam się to
spodoba.

Pozdrowienia.

Basia



11
Data: 10 październik 2003, 17:35
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Basia Z. <



> Woroszylskiego "Cyryl, gdzie jesteś"

Rany, ktos takie rzeczy czyta?



Ja uwielbiałam, czytałam z 6 razy i nadal mam, ale moich synów do tego
jakoś nie ciągnie.

Pozdrowienia.

Basia

P.S.
Dopiero jakieś 3-4 lata temu sie dowiedziałam jaki to autor.



12
Data: 10 październik 2003, 18:38
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: AgaK


"siwa" <> wrote


> Woroszylskiego "Cyryl, gdzie jesteś"

Rany, ktos takie rzeczy czyta?


Tego nie wiem, ale mam do tej pozycji wielki sentyment z dzieciństwa i
zamierzam wcisnąć ją moim dzieciom w swoim czasie;-)


--
Aga
Mateusz (Teuś) 6l.
Martusia 2,5 l.



13
Data: 10 październik 2003, 20:55
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Paulinka <


Użytkownik "Dominika Widawska" napisał w
wiadomości news:3F867CA5.84B07D0E@man.szczecin.pl...
: Chcialabym prosic Was o rade.
:
: To powinny byc ksiazki "dobroczynne".
: I przystepne - zeby sie "samo czytalo".
: Chcialabym, zeby lektura dawala do myslenia.

: Obawiam sie, ze oczekuje cudu. Ale moze jednak
: polecicie mi jakies pozycje?




14
Data: 10 październik 2003, 20:57
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Paulinka <


Użytkownik "Paulinka" napisał w wiadomości
news:bm6vbp$fa5$1@korweta.task.gda.pl...
:
: Użytkownik "Dominika Widawska" napisał w
: wiadomości news:3F867CA5.84B07D0E@man.szczecin.pl...
: : Chcialabym prosic Was o rade.
: :
: : To powinny byc ksiazki "dobroczynne".
: : I przystepne - zeby sie "samo czytalo".
: : Chcialabym, zeby lektura dawala do myslenia.
:
: : Obawiam sie, ze oczekuje cudu. Ale moze jednak
: : polecicie mi jakies pozycje?

Upsss, u mnie znowu jakieś chochliki;-(

Chciałam napisać, ze z dzieciństwa pamiętam Marka perepeczko "Dziką Mrówkę i
Tam-tamy"


Pozdrawiam
paulinka


15
Data: 10 październik 2003, 21:33
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Eulalka

Użytkownik Basia Z. napisał:



Ale Tomki - nawet mnie nudziły, chciaż ja czytałam wszystko co miało
literki.



No to teraz Cie nie rozumiem - ja jakieś kilka lat zakochana w Tomku,
snułam marzenia przed snem o wyprawie do Czarnej Afryki ;-) Jak się w
końcu ożenił z Sally to cały wieczór beczałam. Ale ja to w ogóle jakieś
dziwnie uczuciowe dziecko byłam, w wieku lat 11 szczególnie ;-)

Eulalka


16
Data: 10 październik 2003, 21:36
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Eulalka

Użytkownik Paulinka napisał:




Chciałam napisać, ze z dzieciństwa pamiętam Marka perepeczko "Dziką Mrówkę i
Tam-tamy"



Ja też, ja też - kilka ich tam było!! Heh - patent z deską sedesową jako
zabezpieczenie mamy przed utopieniem się w kąpieli był po prostu super!!

Eulalka


17
Data: 10 październik 2003, 21:49
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Paulinka <


Użytkownik "Eulalka" napisał w wiadomości
news:bm719l$blj$2@news2.ipartners.pl...

: Ja też, ja też - kilka ich tam było!! Heh - patent z deską sedesową jako
: zabezpieczenie mamy przed utopieniem się w kąpieli był po prostu super!!

A jak fajnie szukał mamy w salonie kosmetycznym;-). W ogóle super odbyło się
z nimi podróż po Czarnym Lądzie.

Mój mąż tu mi jeszcze z dzieciństwa podrzuca "Przygodę na 100 fajerek" i
serie przygód Mikołajka:).

Abstrahując od męskich lektur, gdyby to nie był chłopak, to poleciłabym mu
"Małą Księżniczkę' i "Alicję w krainie Czarów".
Z drugiej strony ja w wieku lat ok.11-tu czytałam "Mistrza i Małgorzatę" i
byłam zachwycona :o).

Ze swoje strony polecam Kena Folletta "Filary Ziemi", bardzo mądra książka,
która niejednego mądralińskiego może wzruszyć i troszkę utemperować.


--
Pozdrawiam
Paulinka&Michałek (25-04-2003)
http://republika.pl/michalek_wroc/



18
Data: 10 październik 2003, 21:50
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: AgaK


"siwa" \wrote


I genialna graficznie. Też macie takie kwadratowe wydanie, częsciowo


ręcznie


pisane z ilustracjami Butenki?


Ja niestety nie mam, ale pamiętam dokładnie właśnie takie wydanie.
Taki sam sentyment (jak nie większy) mam do "Wio, Leokadio" - rewelacja!!
Ironiczno-liryczna, że też moje dzieci jeszcze tego nie chwytają;-))
--
Aga
Mateusz (Teuś) 6l.
Martusia 2,5 l.



19
Data: 11 październik 2003, 05:18
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: JurekA

Dominika Widawska wrote:


Obawiam sie, ze oczekuje cudu. Ale moze jednak
polecicie mi jakies pozycje?



Moj ma prawie 11 i ostatnio zachecilem go do "Bajek Robotow" Lema.


--
J. ( +Jurek 10,5l http://www.jurek.w.pl )

20
Data: 11 październik 2003, 11:41
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Agnieszka_


Użytkownik "Sacagawea" napisał w
wiadomości news:slrnbodugk.518.jgornisiewicz.kra_kra@feynman.physics...


> Edith Nesbit - "Feniks i dywan", "Pięcioro dzieci i coś"

Tu bym uważała... niby jest to oki, ale... no nie wiem sama, coś mnie w
tej książce nuży (?chyba najlepsze określenie?)


Cześć.
Z tą serią Edith Nesbit to masz rację - trzeba uważać. Wg mnie i mojej córki
książki są rewelacyjne, Magda je nawet przed wyjściem do szkoły (ku mojej
ogromnej irytacji) podczytywała, przez co omal się nie spóźniała, ale są to
książki dla tych, co już się w czytaniu rozsmakowali. Dzieci, które z
książkami są troszkę na bakier powinny zaczynać od lektury lekkiej, łatwej i
przyjemnej, takiej, w której jest minimalna ilość opisów i refleksji, za to
dużo dialogu i dowcipu.


"Koszmarny Karolek" F. Simmons. Szczerze mówiąc, to ja bym stawiała na
Karolka - zblazowany dzieciak odkryje, że książka może być fajna, a zły
przykład często jest lepszy niż dobry ;-)


I chyba Karolek to jest to - jak dzieciak przeczyta 8 (chyba) książek o
Karolku to tak jakby przeszedł chrzest bojowy - zaprawi się w czytaniu,
nabierze pewnej cierpliwości do czytania a przede wszystkim przekona się do
słowa pisanego. Następnym krokiem mogłyby być "Mikołajki", a potem np.
"Harry Potter". A potem to już sam zacznie szukać dobrej książki.

Mnie się jeszcze w szczenięcych latach bardzo podobał Niziurski, dla takiego
ciut rozsmakowanego w literaturze jedenastolatka też chyba byłby dobry.
Polecam też "Emila ze Smalandii" Astrid Lindgren, jest to co prawda troszkę
dziecinna książka, ale za to tak dowcipna, że sama, gdy ją Magdzie czytałam,
płakałam ze śmiechu.

Pozdrawiam.
Agnieszka, mama Magdy (07.1995) i Bartka (06.2001)



21
Data: 11 październik 2003, 15:53
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Miranka


"złośliwa" wrote in message
news:bm8msg$ho9$1@atlantis.news.tpi.pl...


Tak samo "Dzieci z Bulerbyn" - na początki czytania - rewelacyjna :)



Ale nie dla chłopaka:)
Już prędzej "Chłopcy z Placu Broni", ale nie wiem, czy spodoba się
'zblazowanemu" facecikowi.
Anka


22
Data: 11 październik 2003, 16:25
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: A. Ryszkie


Użytkownik "Miranka" napisał w wiadomości
news:bm920d$k8i$1@inews.gazeta.pl...



"złośliwa" wrote in message
news:bm8msg$ho9$1@atlantis.news.tpi.pl...

> Tak samo "Dzieci z Bulerbyn" - na początki czytania - rewelacyjna :)

Ale nie dla chłopaka:)
Już prędzej "Chłopcy z Placu Broni", ale nie wiem, czy spodoba się
'zblazowanemu" facecikowi.
Anka



ja czytalam ostatnio swojemu synkowi 'wakacje z duchami' i 'mama, kaska, ja
i gangsterzy' orlowskiej. maly mial wypieki na policzkach i chodzil wczesnie
spac, zeby tylko szybciej dowiedziec sie, co bylo dalej. dzieci z bullerbyn
tez przeczytalismy, bardzo mu sie podobaly. a w ogole, to polecam dla
11tolatka wszystkie czesci mikolajka. na pewno go wciagnie. moje dziecko nie
ma jeszcze 11 lat, i moze mikolajek jest dla nieco starszych, ale zna juz
wiele dialogow na pamiec i czesto przywoluje przy zabawie wydarzenia z tej
ksiazki

pozdr.
a. i patryk (6 lat)



23
Data: 11 październik 2003, 21:58
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Miranka


"A. Ryszkiewicz" wrote in message
news:bm94ji$7an$2@nemesis.news.tpi.pl...


dzieci z bullerbyn
tez przeczytalismy, bardzo mu sie podobaly.



Mojemu Adamowi też się podobały - kiedy miał 7 lat i ja mu czytałam tę
książkę. W III kl Dzieci z
Bullerbyn są lekturą obowiązkową. Wtedy przeczytał sam, bo musiał, ale
stwierdził, że to "nudy" i "dziewczyńska książka":( A ja ją w młodości
czytałam chyba ze 20 razy:)

a w ogole, to polecam dla


11tolatka wszystkie czesci mikolajka.



Mikołajki trochę wcześniej - 10 lat najpóźniej. Potem już uzna, że są zbyt
dziecinne.
Anka & Adam (11,5 roku)




24
Data: 11 październik 2003, 22:13
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Miranka


"złośliwa" wrote in message
news:bm96ii$k6l$1@atlantis.news.tpi.pl...


A to dlaczego ???



Dlaczego, to nie wiem:) Trzeba by spytać o to 11-letnich chłopaków. Nie
podoba im się i już. Zobacz, co odpisałam A.Ryszkiewicz (post wyżej)

Jak się nie mylę była to lektura w szkole podstawowej a


nie przypominam sobie żeby dziewczynki miały inny zestaw lektur a chłopcy
inny :)



Nie, ale czy Tobie się podobały wszystkie obowiązkowe lektury? Ja nie
przeczytałam do końca ani jednego "Tomka". Adam przeczytał wszystkie.
Chłopców z Placu Broni przeczytał 2 razy sam, teraz czyta trzeci - do szkoły
jako lekturę, z taką samą pasją jak poprzednio. Jego koleżankom się ta
książka nie podoba:( Tak to jest, że chłopcy mają nieco inne wyobrażenie o
dobrej lekturze niż dziewczynki.
Do przeczytania Ani z Zielonego Wzgórza nawet nie będę go próbowała
namawiać:)


Wydaje mi się że niezależnie od płci - książka ciekawa zawsze dobrze się
czyta :)



Jak widać, "książka ciekawa" to pojęcie względne.
Poza tym książki, które nas pasjonowały, dziś już trochę trącą myszką (na
szczęście nie wszystkie). Adam Wakacje z duchami zaczął czytać w wieku 10
lat. Doczytał do połowy i stracił zainteresowanie, bo już wiedział, co
będzie dalej.
Anka & Adam (11,5 roku)


25
Data: 11 październik 2003, 22:24
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Miranka


"Miranka" wrote in message
news:bm9oc0$kv4$1@inews.gazeta.pl...

Jeszcze zapomniałam dopisać: ostanie przeboje to Winnetou, Sherlock Holmes i
Kapelusz za 100 tysięcy.
Karolci w wieku 6 lat słuchał z wypiekami na twarzy, obgryzając paznokcie, w
II klasie (lektura) już była za dziecinna. Małolaty chyba się teraz po
prostu trochę szybciej rozwijąją i niektóre książki trzeba im podsuwać
wcześniej, niż myśmy je czytali:)
Anka


26
Data: 12 październik 2003, 08:19
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: A. Ryszkie


Użytkownik "Miranka" napisał w wiadomości
news:bm9os4$maj$1@inews.gazeta.pl...



"Miranka" wrote in message
news:bm9oc0$kv4$1@inews.gazeta.pl...

Jeszcze zapomniałam dopisać: ostanie przeboje to Winnetou, Sherlock Holmes


i


Kapelusz za 100 tysięcy.
Karolci w wieku 6 lat słuchał z wypiekami na twarzy, obgryzając paznokcie,


w


II klasie (lektura) już była za dziecinna. Małolaty chyba się teraz po
prostu trochę szybciej rozwijąją i niektóre książki trzeba im podsuwać
wcześniej, niż myśmy je czytali:)
Anka



to prawda, podobnie jest z filmami, moje dziecko od 4 roku zycia jest na
biezaco z wszystkimi nowymi disneyami i dreamworksami, a jak sami wiemy,
obecne filmy animowane nie sa przeznaczone li dla dzieci. nie mniej jednak,
moje dziecie zna cale dialogi na pamiec, chociaz moze nie od razu wszystkie
rozumial:) wynik tego jest taki, ze jak poszlismy razem na prosiaczka i
przyjaciol maly po pol godzinie byl tak znudzony zbyt prostymi dialogami i
naiwna fabula, ze musialam go co i rusz tracac, zeby nie przespal filmu,
skoro juz przyszedl do kina.

pozdr.
a. i patryk (6lat)



27
Data: 12 październik 2003, 08:26
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: A. Ryszkie


Użytkownik "Miranka" napisał w wiadomości
news:bm9oc0$kv4$1@inews.gazeta.pl...



"złośliwa" wrote in message
news:bm96ii$k6l$1@atlantis.news.tpi.pl...

Jak widać, "książka ciekawa" to pojęcie względne.
Poza tym książki, które nas pasjonowały, dziś już trochę trącą myszką (na
szczęście nie wszystkie). Adam Wakacje z duchami zaczął czytać w wieku 10
lat. Doczytał do połowy i stracił zainteresowanie, bo już wiedział, co
będzie dalej.
Anka & Adam (11,5 roku)



calkowicie sie zgadzam, ze nie wszystkim dzieci z bullerbyn musza sie
podobac. ani zadna inna ksiazka. w ogole to dzieci chyba wola czytac ksiazki
o przygodach dzieci nieco starszych niz oni sami. moze podsun mu trylogie
sienkiewicza?:) mojemu mezowi jego tato czytal potop kiedy ten mial lat kolo
10. maz dzieki temu w ogole polubil trylogie, pomimo tego (albo moze dzieki
temu:), ze jego ojciec omijal skrupulatnie brutalne sceny.

pozdr.
a. i patryk (6lat)



28
Data: 12 październik 2003, 09:54
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Miranka


"A. Ryszkiewicz" wrote in message
news:bmathe$ljf$2@atlantis.news.tpi.pl...


moze podsun mu trylogie
sienkiewicza?:) mojemu mezowi jego tato czytal potop kiedy ten mial lat


kolo


10. maz dzieki temu w ogole polubil trylogie, pomimo tego (albo moze


dzieki


temu:), ze jego ojciec omijal skrupulatnie brutalne sceny.



Adam czyta namiętnie, więc z nim problemu nie ma:) Problem jest z chłopcem z
wyjściowego postu i tu faktycznie trzeba dobrze dobrać książki, żeby chłopak
złapał bakcyla.
A co do Trylogii - mojemu mężowi też mama czytała Trylogię w okolicy 10 lat
(dziś zna ją prawie na pamięć - mąż, nie teściowa;). Adam próbował czytać
sam rok temu, ale jeszcze była za trudna. Też myślałam o tym, żeby mu ją
poczytać. Nie wiem tylko, gdzie się z nią wstrzelić, bo Adam ma wypisanych
"na dziś" ze 30 książek, które chce przeczytać i po kolei wypożycza je z
biblioteki:)
Anka


29
Data: 13 październik 2003, 09:05
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Hermiona <


Użytkownik "Miranka" napisał w wiadomości
news:bm920d$k8i$1@inews.gazeta.pl...



> Tak samo "Dzieci z Bulerbyn" - na początki czytania - rewelacyjna :)


To lektura w klasie III.


Już prędzej "Chłopcy z Placu Broni", ale nie wiem, czy spodoba się


'zblazowanemu" facecikowi.


A to lektura w klasie V
Kasia



30
Data: 13 październik 2003, 09:20
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Hermiona <


Użytkownik "Miranka" napisał w wiadomości
news:bm9oc0$kv4$1@inews.gazeta.pl...




Do przeczytania Ani z Zielonego Wzgórza nawet nie będę go próbowała


namawiać:)


To lektura w klasie V, jeślitez ja będą przerabiac, będzie musiał
przeczytać.



Jak widać, "książka ciekawa" to pojęcie względne.


Niestety tak, trzeba dobrac do gustów osoby.
Ja czytałam namiętnie Tomki (nie zlicze ile razy ale na pewno więcej niz
naście).
Dla tego chłopaka polecam Harrego Pottera (o ile juz nie czytał) - jeśli
oglądał filmy, niech zacznie czytac od 3-go tomu.
Kasia



31
Data: 13 październik 2003, 18:08
Temat:

Re: lektura dla 11-latka

Autor: Miranka


"złośliwa" wrote in message
news:bmdqs4$lri$2@atlantis.news.tpi.pl...



Użytkownik "Miranka" napisał w
> Nie, ale czy Tobie się podobały wszystkie obowiązkowe lektury?
>
Jeśli mowa o lekturach obowiązkowych to chyba niezależnie od faktu
podoba/niepodoba TRZEBA ją przeczytać.



Tak, ale tu nas poproszono o polecenie czegoś, co zainteresuje chłopaka na
tyle, żeby się rozsmakował w książkach. Podsuwanie mu do czytania lektur
"obowiązkowych" nie spełni tego zadania.
Lektury "obowiązkowe" to takie, które ktoś każe nam przeczytać, ale nam się
wcale nie podobają i bez tego przymusu nigdy byśmy ich nie przeczytali:)
Wśród lektur szkolnych są takie, które niektórym będą się bardzo podbały, a
innym niekoniecznie. Temu konkretnemu chłopcu trzeba zaproponopwać coś, od
czego - po przeczytaniu pierwszego akapitu - nie będzie mógł się już
oderwać:)) Na pewno nie Anię z Zielonego Wzgórza (choć też jest w spisie
lektur). Proponuję Chłopców z Placu Broni, bo choć to lektura, to 11-letnich
chłopaków ta książka bardzo wciąga. Podobnie jak Sherlock Holmes i Harry
Potter.
Anka



Tematy powiązane z lektura dla 11-latka:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24