otopr.pl Grupy dyskusyjne Malowanie gładzi szpachlowej

Malowanie gładzi szpachlowej

1
Data: 6 listopad 2008, 20:34
Temat:

Malowanie gładzi szpachlowej

Autor: Marek

Na całe płyty gk położyłem gładz szpachlową. Podczas malowania gładzi
okazuje się, że w niektórych miejscach pojawiają się pory po pęcherzykach
powietrza. W jaki sposób temu zaradzić ?

Pozdrawiam
Marek



2
Data: 6 listopad 2008, 20:46
Temat:

Re: Malowanie gładzi szpachlowej?

Autor: JKK


Użytkownik "Marek" napisał w wiadomości
news:gevh3d$gp0$1@nemesis.news.neostrada.pl...


Na całe płyty gk położyłem gładz szpachlową. Podczas malowania gładzi
okazuje się, że w niektórych miejscach pojawiają się pory po pęcherzykach
powietrza. W jaki sposób temu zaradzić ?


Szpachlować jeszcze raz :-)

Pzdr

JKK


3
Data: 6 listopad 2008, 20:59
Temat:

Re: Malowanie gładzi szpachlowej

Autor: Bartłomiej


Użytkownik "Marek" napisał w wiadomości
news:gevh3d$gp0$1@nemesis.news.neostrada.pl...


Na całe płyty gk położyłem gładz szpachlową. Podczas malowania gładzi
okazuje się, że w niektórych miejscach pojawiają się pory po pęcherzykach
powietrza. W jaki sposób temu zaradzić ?

Pozdrawiam
Marek




Jesli to byl gipsar to masz pecha, z nim sie tak dzieje, dodatkowo zwija sie
pod walkiem



4
Data: 6 listopad 2008, 21:00
Temat:

Re: Malowanie gładzi szpachlowej

Autor: Mariusz


Jesli to byl gipsar to masz pecha, z nim sie tak dzieje, dodatkowo zwija
sie pod walkiem



A jak sie to robi, żeby malowac normalnie, bez stresu?

--
Mariusz



5
Data: 6 listopad 2008, 21:26
Temat:

Re: Malowanie gładzi szpachlowej?

Autor: JKK


Użytkownik "Mariusz" napisał w wiadomości
news:gevisv$k08$1@nemesis.news.neostrada.pl...


Jesli to byl gipsar to masz pecha, z nim sie tak dzieje, dodatkowo zwija
sie pod walkiem



A jak sie to robi, żeby malowac normalnie, bez stresu?



U mnie robili tak:
- gips (akurat Alpol'u)
- szlifowanie
- malowanie najtańszą białą farbą, żeby wyszły niewidoczne wżery


(chyba nawet rozcieńczoną)


-gipsowanie jeszcze raz
-znowu tania farba
- farba właściwa.

Pzdr

JKK


6
Data: 6 listopad 2008, 21:46
Temat:

Re: Malowanie gładzi szpachlowej

Autor: Marek



>> Jesli to byl gipsar to masz pecha, z nim sie tak dzieje, dodatkowo


zwija


>> sie pod walkiem
>
> A jak sie to robi, żeby malowac normalnie, bez stresu?

U mnie robili tak:
- gips (akurat Alpol'u)
- szlifowanie
- malowanie najtańszą białą farbą, żeby wyszły niewidoczne wżery
(chyba nawet rozcieńczoną)
-gipsowanie jeszcze raz
-znowu tania farba
- farba właściwa.

Pzdr

JKK



Ponieważ te pory po pęcherzykach powietrza stają się widoczne kiedy maluję
pędzlem, czy wałkiem. Będę malował dalej nie dotykając powierzchni gładzi
tzn. pistoletem natryskowym, być może wtedy te pory się nie pokażą.



7
Data: 6 listopad 2008, 22:06
Temat:

Re: Malowanie gładzi szpachlowej?

Autor: JKK


Użytkownik "Marek" napisał w wiadomości
news:gevkuk$j3g$1@atlantis.news.neostrada.pl...



Ponieważ te pory po pęcherzykach powietrza stają się widoczne kiedy maluję
pędzlem, czy wałkiem. Będę malował dalej nie dotykając powierzchni gładzi
tzn. pistoletem natryskowym, być może wtedy te pory się nie pokażą.



Chyba nie tędy droga - IMHO farba w tych miejscach może się łuszczyć.

Pzdr

JKK


8
Data: 6 listopad 2008, 22:41
Temat:

Re: Malowanie gładzi szpachlowej

Autor: Mariusz

Czy już teraz gipsów się nie gruntuje jakimś utwardzaczem (bezdotykowo) jak
kiedyś??

--
Mariusz



9
Data: 7 listopad 2008, 00:03
Temat:

Re: Malowanie gładzi?= szpachlowej

Autor: scream

Dnia Thu, 6 Nov 2008 22:41:59 +0100, Mariusz napisał(a):


Czy już teraz gipsów się nie gruntuje jakimś utwardzaczem (bezdotykowo) jak
kiedyś??



Co rozumiesz pod pojęciem utwardzacza? Co on ma spowodować?

--
best regards,
scream
Samobójcy są arystokracją wśród umarłych.

10
Data: 7 listopad 2008, 10:31
Temat:

Re: Malowanie gładzi szpachlowej

Autor: Winetoo


Użytkownik "Mariusz" napisał w wiadomości
news:gevoqq$sc6$1@nemesis.news.neostrada.pl...


Czy już teraz gipsów się nie gruntuje jakimś utwardzaczem (bezdotykowo)
jak kiedyś??



Chodzi Ci pewnie nie o gips tylko o gładź. Oczywiście, ze należy
zagruntować.

Normalnie robi siętak:
1. Gładź
2. Szlifowanie
3. _Dokładne_ odkurzenie - np. lekko wilgotną ściereczką
4. Poprawki gładzi - najlepiej świecić lampą wzdłóż ściany to widać nawet
drobne nierówności i nic nie trzeba malować.
5. _Dokładne_ odkurzenie
6. _Obowiązkowo_ 24h przerwy od ostatnich poprawek do gruntowania
7. Grunt
8. _Obowiązkowo_ 24h przerwy od gruntowania do malowania
9. Farba

Zawsze tak robiłem, a kiedyś robiłem to niemal zawodowo i nigdy nic nie
odłaziło, nie nawijało się na wałek itp.
Najważniejsze to odkurzanie i przerwy przed i po gruntowaniu. Jeśli kładzie
się farbę na świeży grunt to może mieć niejednolity kolor i ciężko to
później zakryć. Jeśli się nie odkurzy to może sięgładź nawijać na wałek bo
nowa warstwa będzie się gorzej trzymała.

Malowanie rozcieńczoną białą farbą przed poprawkami nie ma sensu, a
powoduje, że nowa warstwa gładzi nie łaczy się dobrze ze starą i może też
powodować nirównomierne wchłanianie i co za tym idzie niejednolity kolor po
malowaniu.

P.S. Polecam stosowanie gotowych mas kupowanych we wiadrach.

Pozdrawiam
Winetoo



11
Data: 7 listopad 2008, 20:39
Temat:

Re: Malowanie gładzi szpachlowej

Autor: Mariusz


Co rozumiesz pod pojęciem utwardzacza? Co on ma spowodować?



Jak kolega Winetoo odkrył chodziło mi faktycznie o gładź :)

--
Mariusz



12
Data: 7 listopad 2008, 21:16
Temat:

Re: Malowanie gładzi szpachlowej?

Autor: JKK


Użytkownik "Winetoo" napisał w wiadomości
news:gf11b4$mcg$1@news.interia.pl...




powoduje, że nowa warstwa gładzi nie łaczy się dobrze ze starą i może też


powodować nirównomierne wchłanianie i co za tym idzie niejednolity kolor
po malowaniu.



Nie stwierdzono.
A jak czytam, co tu się ludziom dzieje z jakimiś "high-end" farbami ...

Pzdr

JKK


13
Data: 7 listopad 2008, 22:47
Temat:

Re: Malowanie gładzi szpachlowej

Autor: Marek


Użytkownik "JKK" napisał w wiadomości
news:gf27ms$3uh$1@news2.ipartners.pl...



Użytkownik "Winetoo" napisał w wiadomości
news:gf11b4$mcg$1@news.interia.pl...
>
>> powoduje, że nowa warstwa gładzi nie łaczy się dobrze ze starą i może


też


> powodować nirównomierne wchłanianie i co za tym idzie niejednolity


kolor


> po malowaniu.

Nie stwierdzono.
A jak czytam, co tu się ludziom dzieje z jakimiś "high-end" farbami ...

Pzdr

JKK




Trzeba mieć anielską cierpliwość, żeby tak mokrą szmateczką czyścić gładz i


przy pomocy świecącej lampy sprawdzać nierówności. A i tak sądzię, że
wszystkich nierówności się nie zlikwiduje, co najwyżej można je
zminimalizować. Te pory po pęcherzykach powietrza na gładzi pokazują się po
malowaniu wałkiem, lub pędzlem. Ale jeśli pomaluję pistoletem natryskowym,
to nie powinny się te ujawnić.




Tematy powiązane z Malowanie gładzi szpachlowej:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24