otopr.pl Grupy dyskusyjne Mam powazny dylemat.

Mam powazny dylemat.

1
Data: 11 kwiecień 2000, 23:54
Temat:

Mam powazny dylemat.

Autor: radek


W poniedzialek bylem naocznym swiadkiem jak pod moja praca o 16.15 na


parkingu pewna blondynka "bawila sie w samochodzie z pewnym panem". -
mowiac delikatnie hard-porno.
Poniewaz mialem przy sobie caly zestaw: 80-200/2,8 + telek.2x itd.( zupelny
przypadek bo do pracy nigdy nie zabieram) wiec zrobilem rolke z czego
wyszlo 23 calkiem "ladnych ujec".


W pierwszej chwili przyszedl mi na mysl maly szantaz, lecz stwierdzilem,


ze i tak predzej czy pozniej znajda mnie, tym bardziej, ze okazalo sie
facet ze zdjec jest w moim miescie znana/znaczaca postacia. Wiec watek
zarobkowy odrzucilem, ale zastanawiam sie nad czyms takim:
- Facet wplaci pewna sume (jest obrzydliwie kasiasty!) na rzecz wskazanej
przeze mnie fundacji charytatywnej lub jednego z domow dziecka a ja w
zamian oddam wszystkie fotki wraz z negatywem.



Kilku moich znajomych uznalo moj material za bardzo rzetelny i obrazowy


lecz odradzaja mi jakiego kolwiek kontaktu z powodu duzego ryzyka.
A co Wy o tym sadzicie?

Czy mam to wyrzucic do kosza i zapomniec o sprawie?
ZAL !!!

Pozdrawiam.
Radek z Małopolski.










2
Data: 12 kwiecień 2000, 00:12
Temat:

Odp: Mam powazny dylemat.

Autor: ram

a tak mi mowili , ze galicja to c...e i w dodatku impotenci z kompleksami ,
pierwszy raz ktos mnie wkurzyl na liscie i mam nadzieje ostatni .
wsadz sobie w rzyc te negatywy i ciesz sie , ze inni moga .
ram ol
Użytkownik radek w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:01bfa3ff$130efac0$0ca2ccc2@ibm-133...


W poniedzialek bylem naocznym swiadkiem jak pod moja praca o 16.15 na






3
Data: 12 kwiecień 2000, 00:14
Temat:

Odp: Mam powazny dylemat.

Autor: ram

wyslalem wczesniej tekst w przyplywie slusznego gniewu na
tego , ktory chwali sie podgladactwem ,
niniejszym odcinam sie od tego ,


mam Cie w d.... radek


ram ol



4
Data: 12 kwiecień 2000, 00:15
Temat:

Re: Mam powazny dylemat.

Autor: Marek vel


Użytkownik radek w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:01bfa3ff$130efac0$0ca2ccc2@ibm-133...


W poniedzialek bylem naocznym swiadkiem jak pod moja praca o 16.15 na
parkingu pewna blondynka "bawila sie w samochodzie z pewnym panem". -
mowiac delikatnie hard-porno.
Poniewaz mialem przy sobie caly zestaw: 80-200/2,8 + telek.2x


td.( zupelny


przypadek bo do pracy nigdy nie zabieram) wiec zrobilem rolke z czego
wyszlo 23 calkiem "ladnych ujec".
W pierwszej chwili przyszedl mi na mysl maly szantaz, lecz stwierdzilem,
ze i tak predzej czy pozniej znajda mnie, tym bardziej, ze okazalo sie


[...]

W kazdej postaci szantaz pozostaje szantazem. Fundacja to mydlenie oczu...
Jesli facet, jak mówisz wazna postac, to szuja, daj (albo sprzedaj) negatyw
gazecie. Byle na "czysto". Nie rozumiem gdzie tu dylemat...
Marek



5
Data: 12 kwiecień 2000, 07:20
Temat:

Odp: Mam powazny dylemat.

Autor: Piotr Glow

Wersja optymistyczna:
Kusząca propozycja dokopać cwaniakowi, ale...
Wersja mniej optymistyczna:
Taki gość ma napewno znajomych jeżeli nie w dresach to o podobnej profesji
wiec ja zapomniałbym o sprawie i niech sobie żyje (głównie z tego powodu, że
podoba mi się mój wygląd i młode życie...)
Po drugie: po co zanieczyszczać domy dziecka brudnymi pieniędzmi.

Pozdrawiam (co będzie Ci potrzebne w przypadku wybrania wersji pierwszej...)

Użytkownik Marek vel Gnome w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:38f3a4ca$1@news.vogel.pl...



Użytkownik radek w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:01bfa3ff$130efac0$0ca2ccc2@ibm-133...
> W poniedzialek bylem naocznym swiadkiem jak pod moja praca o 16.15 na






6
Data: 12 kwiecień 2000, 08:44
Temat:

Re: Mam powazny dylemat.

Autor: Kaktus

Swietny pomysl !!!
Potem zrob mu zdjecie na muszli sedesowej. Mozesz tez ukrasc samochod, albo
porwac dziecko i zazadac wiekszych pieniedzy.



7
Data: 12 kwiecień 2000, 08:48
Temat:

Re: Mam powazny dylemat.

Autor: adas


Użytkownik radek w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:01bfa3ff$130efac0$0ca2ccc2@ibm-133...


W poniedzialek bylem naocznym swiadkiem jak pod moja praca o 16.15 na
parkingu pewna blondynka "bawila sie w samochodzie z pewnym panem". -
mowiac delikatnie hard-porno.
Poniewaz mialem przy sobie caly zestaw: 80-200/2,8 + telek.2x


td.( zupelny


przypadek bo do pracy nigdy nie zabieram)


no faktycznie zupelny przypadek
ale skoro nigdy nie zabierasz to z jakiej racji go miales?



wiec zrobilem rolke z czego
wyszlo 23 calkiem "ladnych ujec".
W pierwszej chwili przyszedl mi na mysl maly szantaz, lecz stwierdzilem,
ze i tak predzej czy pozniej znajda mnie, tym bardziej, ze okazalo sie
facet ze zdjec jest w moim miescie znana/znaczaca postacia. Wiec watek
zarobkowy odrzucilem, ale zastanawiam sie nad czyms takim:
- Facet wplaci pewna sume (jest obrzydliwie kasiasty!) na rzecz wskazanej
przeze mnie fundacji charytatywnej lub jednego z domow dziecka a ja w
zamian oddam wszystkie fotki wraz z negatywem.

Kilku moich znajomych uznalo moj material za bardzo rzetelny i obrazowy
lecz odradzaja mi jakiego kolwiek kontaktu z powodu duzego ryzyka.
A co Wy o tym sadzicie?



jak tak bardzo cos chcesz z tym zrobic to
mozesz zakryc twarze czarnymi prostokacikami
i opublikowac prawie anonimowo w sieci



Czy mam to wyrzucic do kosza i zapomniec o sprawie?
ZAL !!!

Pozdrawiam.
Radek z Małopolski.










8
Data: 12 kwiecień 2000, 08:56
Temat:

Re: Mam powazny dylemat.

Autor: Mariusz Sa


Nie rozumiem, co masz do tego goscia? Dlaczego chcesz sie wtracac w jego
zycie osobiste i to jeszcze szantazujac go? Zupelnie bez sensu. Chyba ze
gosc jest z ZHN i publicznie glosi jaki to on jest porzadny. Wtedy to do
gazety z tym.


Mariusz





On Tue, 11 Apr 2000, radek wrote:


W poniedzialek bylem naocznym swiadkiem jak pod moja praca o 16.15 na
parkingu pewna blondynka "bawila sie w samochodzie z pewnym panem". -
mowiac delikatnie hard-porno.
Poniewaz mialem przy sobie caly zestaw: 80-200/2,8 + telek.2x itd.( zupelny
przypadek bo do pracy nigdy nie zabieram) wiec zrobilem rolke z czego
wyszlo 23 calkiem "ladnych ujec".
W pierwszej chwili przyszedl mi na mysl maly szantaz, lecz stwierdzilem,
ze i tak predzej czy pozniej znajda mnie, tym bardziej, ze okazalo sie
facet ze zdjec jest w moim miescie znana/znaczaca postacia. Wiec watek
zarobkowy odrzucilem, ale zastanawiam sie nad czyms takim:
- Facet wplaci pewna sume (jest obrzydliwie kasiasty!) na rzecz wskazanej
przeze mnie fundacji charytatywnej lub jednego z domow dziecka a ja w
zamian oddam wszystkie fotki wraz z negatywem.

Kilku moich znajomych uznalo moj material za bardzo rzetelny i obrazowy
lecz odradzaja mi jakiego kolwiek kontaktu z powodu duzego ryzyka.
A co Wy o tym sadzicie?

Czy mam to wyrzucic do kosza i zapomniec o sprawie?
ZAL !!!

Pozdrawiam.
Radek z Małopolski.











9
Data: 12 kwiecień 2000, 09:12
Temat:

Re: Mam powazny dylemat.

Autor: iczek

Moim zdaniem wyjscie z gazeta jest najlepsze :)
Sprzedaj to do jakiegos tabloida regionalnego i zarobisz choc na rolke
nowego filmu.
A facet niech uwaza gdzie sie rozbiera !:) Poza tym z tego co wiem, to ona
mu robila straszne rzeczy :))))))))) i wcale nie zdejmowala swoich spodni
???:)))))
piotr





10
Data: 12 kwiecień 2000, 09:14
Temat:

Re: Mam powazny dylemat.

Autor: Jacek Jurk

Facet powinneś się zacząć leczyć!
Co ty sobie myślałeś robiąc te zdjęcia?!
Z tym szantarzem to po prostu moralne DNO!
Żadna szanująca się organizacja nie powinna
przyjąć od ciebie kasy pochodzącej z szantażu
i babrania się w cudzym życiu erotycznym.
I po jakiego czorta napisałeś tego posta?!



11
Data: 12 kwiecień 2000, 09:51
Temat:

Odp: Mam powazny dylemat.

Autor: r@dek

zglos sie z tym "dylematem" na foto.art
ATPO, moze zmienilbys nick albo imie?
bez pzdr
r@dek



12
Data: 12 kwiecień 2000, 10:35
Temat:

Re: Mam powazny dylemat.

Autor: Jacek Redz

a moze zatrzymaj sobie te zdjecia i po porstu rob sobie przy nich
dobrze.
moze ktos ci zrobi zdjecia podczas tej czynnosci ("delikatnie mowiac
soft-porno") i zapyta na liscie co zrobic dalej z negatywami?


radek wrote:



W poniedzialek bylem naocznym swiadkiem jak pod moja praca o 16.15 na
parkingu pewna blondynka "bawila sie w samochodzie z pewnym panem". -
mowiac delikatnie hard-porno.
Poniewaz mialem przy sobie caly zestaw: 80-200/2,8 + telek.2x itd.( zupelny
przypadek bo do pracy nigdy nie zabieram) wiec zrobilem rolke z czego
wyszlo 23 calkiem "ladnych ujec".
W pierwszej chwili przyszedl mi na mysl maly szantaz, lecz stwierdzilem,
ze i tak predzej czy pozniej znajda mnie, tym bardziej, ze okazalo sie
facet ze zdjec jest w moim miescie znana/znaczaca postacia. Wiec watek
zarobkowy odrzucilem, ale zastanawiam sie nad czyms takim:
- Facet wplaci pewna sume (jest obrzydliwie kasiasty!) na rzecz wskazanej
przeze mnie fundacji charytatywnej lub jednego z domow dziecka a ja w
zamian oddam wszystkie fotki wraz z negatywem.

Kilku moich znajomych uznalo moj material za bardzo rzetelny i obrazowy
lecz odradzaja mi jakiego kolwiek kontaktu z powodu duzego ryzyka.
A co Wy o tym sadzicie?

Czy mam to wyrzucic do kosza i zapomniec o sprawie?
ZAL !!!

Pozdrawiam.
Radek z Ma3opolski.







13
Data: 12 kwiecień 2000, 12:06
Temat:

Re: Mam powazny dylemat.

Autor: stary@zamp

In article <01bfa3ff$130efac0$0ca2ccc2@ibm-133>, "radek"
wrote:


W poniedzialek bylem naocznym swiadkiem jak pod moja praca o 16.15 na
parkingu pewna blondynka "bawila sie w samochodzie z pewnym panem". -
mowiac delikatnie hard-porno.
Poniewaz mialem przy sobie caly zestaw: 80-200/2,8 + telek.2x itd.( zupelny
przypadek bo do pracy nigdy nie zabieram) wiec zrobilem rolke z czego
wyszlo 23 calkiem "ladnych ujec".
W pierwszej chwili przyszedl mi na mysl maly szantaz, lecz


stwierdzilem,


ze i tak predzej czy pozniej znajda mnie, tym bardziej, ze okazalo sie
facet ze zdjec jest w moim miescie znana/znaczaca postacia. Wiec watek
zarobkowy odrzucilem, ale zastanawiam sie nad czyms takim:
- Facet wplaci pewna sume (jest obrzydliwie kasiasty!) na rzecz wskazanej
przeze mnie fundacji charytatywnej lub jednego z domow dziecka a ja w
zamian oddam wszystkie fotki wraz z negatywem.

Kilku moich znajomych uznalo moj material za bardzo rzetelny i


obrazowy


lecz odradzaja mi jakiego kolwiek kontaktu z powodu duzego ryzyka.
A co Wy o tym sadzicie?

Czy mam to wyrzucic do kosza i zapomniec o sprawie?
ZAL !!!

Pozdrawiam.
Radek z Małopolski.




Tjaaa.... Jezeli klient jest kasiasty, to taniej mu wyjdzie usuniecie
fotografa niz wykupienie negatywow. Nie mieszkasz w Paryzu, gdzie sa
odpowiednio dyskretne agencje zbytu dla paparazzi, mieszkasz w Europie
Bardzo Wschodniej, gdzie wynajecie Saszy Zawodowca nie jest wiekszym
problemem. Nie tylko nogi ci polamia, ale jeszcze ten 80-200/2.8 moga ci
wprowadzic (szerszym koncem) sam wiesz gdzie. Forget it. Kryminalnie to ty
jestes amator, a przysla ci zawodowca

--
Wasz Stary Wiarus
staryw@hotmail.com

14
Data: 12 kwiecień 2000, 16:26
Temat:

Odp: Mam powazny dylemat.

Autor: Piotr




Kilku moich znajomych uznalo moj material za bardzo rzetelny i obrazowy
lecz odradzaja mi jakiego kolwiek kontaktu z powodu duzego ryzyka.
A co Wy o tym sadzicie?



ale sie popisales...
czy ty jestes glupi,dziecinny czy kamikadze?
ale nie martw sie jak troche zmadrzejesz i podrosniesz to
moze i tobie sie trafi blondynka ,kto wie moze nawet i w samochodzie?
tpiotr




15
Data: 12 kwiecień 2000, 17:51
Temat:

Re: Mam powazny dylemat.

Autor: Grzegorz C

Coz - pozytywna refleksja z tego watku jest taka, iz rodacy w wiekszosci
zachowuja zdrowy rozsadek. Co kogo obchodzi czyjes zycie prywate? Prawda
jest, iz obchodzi maluczkich w zatechlych malomiasteczkowych grajdolach.
Niech ich...

A co do Twojego przypadku - jesli bylby to zetchaeniarz lub inna tego
rodzaju glizda to rzeczywiscie popieralbym oddanie materialu gazecie -
najlepiej za friko i anonimowo. Z drugiej strony gdyby rzecz sie dziala na
placu zabaw i byloby to publiczne obnazanie sie na widoku malolatow - wtedy
to juz mozna sie by zastanowic co z tym zrobic. W kazdym innym wypadku, bez
wzgledu na to, czy gosc moze Cie zalatwic czy nie - wara od zycia
prywatnego.

Nie watpie gdyby w/w rzecz dziala sie w Stanach, czyli kraju obludy i
zaklamania moglbys spokojnie pojsc z tym na policje i pewnie zyskalbys
ogolny poklask. Moglbys nawet pojsc do sadu i moze nawet wygralbys milion
dolarow.

gc


"Piotr" wrote in message
news:rI%I4.63582$a01.1382962@news.tpnet.pl...




> Kilku moich znajomych uznalo moj material za bardzo rzetelny i obrazowy
> lecz odradzaja mi jakiego kolwiek kontaktu z powodu duzego ryzyka.
> A co Wy o tym sadzicie?

ale sie popisales...
czy ty jestes glupi,dziecinny czy kamikadze?
ale nie martw sie jak troche zmadrzejesz i podrosniesz to
moze i tobie sie trafi blondynka ,kto wie moze nawet i w samochodzie?
tpiotr






16
Data: 12 kwiecień 2000, 20:39
Temat:

Re: Mam powazny dylemat.

Autor: Henryk fgr

Porabalo Cie czy co??
takich zdjec sie nie robi..................
Jak ktos wie co z tym zrobic to sie nie chwali na grupie, a jesli nie wiesz
to szybko to spal i zapomnij............
koniec...........
Mialem kilka okazji w zyciu sfotografowac pieprzne scenki,najczesciej w
lesie z ambony mysliwskiej,nikt sie nie spodziewal intruza,ale tego nie
zrobilem ,bo i po co???
Postaw sie w sytuacji tego faceta......co bys zrobil jesli bys mial
mozliwosci???
ja bym nogi z D...powyrywal takiemu fotografowi...
Druga sprawa to co Ci do tego ,ze ktos sie kocha w samochodzie?? zal Ci czy
co??
Mialem taki przypadek .......... jesi chcesz wiecej wiedziec to napisz do
mnie............
Nie ryzykuj ,nie warto........
Fgraf




Tematy powiązane z Mam powazny dylemat.:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24