otopr.pl Grupy dyskusyjne Marnowanie czasu antenowego

Marnowanie czasu antenowego

1
Data: 18 lipiec 1997, 20:41
Temat:

Marnowanie czasu antenowego

Autor: Waldek Jur

W telewizji pojawily sie programy Krajowego Komitetu Przeciwpowodziowego
(chyba to sie tak nazywa). Jakis gosc stoi przed kamera i mowi: "... dzis
wyslalismy w zagrozone rejony tyle i tyle telefonow komorkowych,
zorganizowalismy tyle i tyle ciezkiego sprzetu, zmobilizowalismy tylu i
tylu ludzi..." - nie jest to co prawda dokladny cytat, ale dobrze oddaje
sens slow. Mam pytanie po co ta paplanina, komu sluzy ? Powodzianom na
pewno nie, bo chyba nikt z widzow nie wie czy podana ilosc telefonow
komorkowych jest wystarczajaca i wiecej nie potrzeba, albo czy ludzie
ktorzy wlasnie maja zamiar sie "zmobilizowac" powinni udac sie w inne
zagrozone rejony. Gdybym uslyszal podobne slowa z ust Owsiaka, lub
Ochojskiej na pewno przestal bym ich szanowac i wierzyc w skutecznosc ich
dzialania. Wiem ze dla panow z Komitetu najwazniejsze jest by spoleczenstwo
wierzylo ze sa oni mocno zapracowani, ale prezentowane komunikaty zupelnie
mnie do tego nie przekonuja, wrecz przeciwnie. Mam pomysl. Podobny efekt ci
profesjonalisci moga osiągac nie marnujac cennego czasu antenowego,
wystarczy ze spiker będzie mowil: Krajowy Komitet Przeciwpowodziowy jest i
działa skutecznie". Zamiast kilku zmarnowanych minut wystarcza 5 sekund. W
ten sposob zaoszczedzony czas moze zostac przekazany ludziom od
spontanicznej pomocy, albo przynajmniej pozostanie na reklamy z ktorych
dochod moze zasilac np. konto akcji Telewidzowie Powodzianom. Znajac ceny
reklam w telewizji publicznej szacuje straty na 1.2 - 1.5 miliarda zlotych
za kazda zmarnowana minute.
To chyba nie głupi pomysl ?

Waldek Jurkowski


Tematy powiązane z Marnowanie czasu antenowego:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24