otopr.pl Grupy dyskusyjne Naczynie rzymskie - pytanie

Naczynie rzymskie - pytanie

1
Data: 23 lut 2005, 09:55
Temat:

Naczynie rzymskie - pytanie

Autor: Atunia

Witam,

błądząc wczoraj po Tesco odkryłam naczynie rzymskie. Z zewnątrz lakierowane, w
środku szorstkie, napis głosił, że materiał to terakota. Na pudełku były ze
trzy symbole, z czego zastanowił mnie bardzo jeden, wyglądało to jak zmywarka
z taką falą poziomą, nie wiem - do mycia w zmywarce czy wręcz przeciwnie? No i
oczywiście żadnej instrukcji, chociaż na pudełku napis głosił, że należy się z
takową zapoznać.
Czy ktoś używa takiego naczynia? Czy problemy, jakie mogą być przy
doszorowywaniu tego szorstkiego wnętrza są mniej ważne, a smak potraw lepszy?
Słyszałam, że do mięsa rewelacyjne, ja nie wiem, czy do chleba by się nie nadało?

Atunia

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

2
Data: 23 lut 2005, 17:52
Temat:

Re: Naczynie rzymskie - pytanie

Autor: Wladyslaw

In article ,


"Atunia " wrote:




Witam,

błądząc wczoraj po Tesco odkryłam naczynie rzymskie. Z zewnątrz lakierowane,
w
środku szorstkie, napis głosił, że materiał to terakota. Na pudełku były ze
trzy symbole, z czego zastanowił mnie bardzo jeden, wyglądało to jak zmywarka
z taką falą poziomą, nie wiem - do mycia w zmywarce czy wręcz przeciwnie? No
i
oczywiście żadnej instrukcji, chociaż na pudełku napis głosił, że należy się
z
takową zapoznać.
Czy ktoś używa takiego naczynia? Czy problemy, jakie mogą być przy
doszorowywaniu tego szorstkiego wnętrza są mniej ważne, a smak potraw lepszy?
Słyszałam, że do mięsa rewelacyjne, ja nie wiem, czy do chleba by się nie
nadało?



Nie używałem, chociaż od dawna przymierzam się do nabycia. Dziwi mnie,
że jest polewany. Tak samo nie jest to raczej terakota.Terakota bowiem
nie jest porowata, nasiąkliwa, a zasada przygotowywania dań w garnku
rzymskim polega na tym, że najpierw przez min. pół godziny moczy się go
w wodzie, by nasiąknął, następnie wkłada produkty (mięso, rybę) do
środka i wkłada do piekarnika.
Do chleba chyba by się nie nadało.

Władysław

3
Data: 23 lut 2005, 20:18
Temat:

Re: Naczynie rzymskie - pytanie

Autor: Atunia

Wladyslaw Los napisał(a):


Nie używałem, chociaż od dawna przymierzam się do nabycia. Dziwi mnie,
że jest polewany. Tak samo nie jest to raczej terakota.Terakota bowiem



Z zewnątrz. Pewnie po to, żeby nasączało się od środka. Nie wiem z jakiego
języka na pudełku wpadła mi w oczy informacja, że to terakota. W dziedzinie
materiałów jestem lajkonikiem ;-), możliwe, że to ceramika jakaś.
W każdym razie w Tesco jest niejako odwrotność tego:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=43177342
Glazura na zewnątrz, w środku "czyste". To wyallegrowane niby do chleba, tamo
tescowe opisane, że naczynie rzymskie i tyle.



nie jest porowata, nasiąkliwa, a zasada przygotowywania dań w garnku
rzymskim polega na tym, że najpierw przez min. pół godziny moczy się go
w wodzie, by nasiąknął, następnie wkłada produkty (mięso, rybę) do
środka i wkłada do piekarnika.



Hm, ta idea nasiąkania mi się podoba... faktycznie mięso powinno z tego wyjść
super, może się jednak skuszę? Ciekawe, czy jak podejdę z wodą i poleję towar
na sklepie, w ramach prób, to mnie wyproszą, czy nie? ;)

Atunia, zaintrygowana naczyniem

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

4
Data: 24 lut 2005, 22:32
Temat:

Re: Naczynie rzymskie - pytanie

Autor: Marsjasz <

Atunia napisał(a):


Witam,

błądząc wczoraj po Tesco odkryłam naczynie rzymskie. Z zewnątrz lakierowane, w
środku szorstkie, napis głosił, że materiał to terakota.



bron boze nie myc tego w zmywarce !!!
naczynie fantastyczne do pieczenia polecam...
mieso wychodzi bardzo soczyste...
a zwlaszcza dziczyzna...
jest znacznie lepsze niz pieczone w rekawie...
kiedy pierwsze stlukl mi kotek natychmiast zakupilem drugie...
w sumie to teraz nie wyobrazam sobie pieczenia miesa w czyms innym...
Mars

5
Data: 25 lut 2005, 10:28
Temat:

Re: Naczynie rzymskie - pytanie

Autor: Atunia

Marsjasz napisał(a):


bron boze nie myc tego w zmywarce !!!



No jak o tym nasączaniu przeczytałam, tom się nawet domyśliła :)
Ale jak się udaje to domyć? Jak chłonie wodę i zapachy, to płyn do mycia
naczyń też może szkodzić, zalać wrzątkiem czy jak?


jest znacznie lepsze niz pieczone w rekawie...
kiedy pierwsze stlukl mi kotek natychmiast zakupilem drugie...
w sumie to teraz nie wyobrazam sobie pieczenia miesa w czyms innym...



Nie strasz, mam 4 koty domowe ;)
A namaczasz w wodzie czy na sucho w tym pieczesz?

Atunia

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

6
Data: 25 lut 2005, 17:05
Temat:

Re: Naczynie rzymskie - pytanie

Autor: Marsjasz <

Atunia napisał(a):


No jak o tym nasączaniu przeczytałam, tom się nawet domyśliła :)
Ale jak się udaje to domyć? Jak chłonie wodę i zapachy, to płyn do mycia
naczyń też może szkodzić, zalać wrzątkiem czy jak?



po pieczeniu zalewam goraca woda a pozniej myje uzywajac jak
najmniejszej ilosci plynu...
pozniej trzeba je przeplukac spora iloscia wody gdyz naczynie bardzo
chlonie zapachy...


Nie strasz, mam 4 koty domowe ;)
A namaczasz w wodzie czy na sucho w tym pieczesz?



najczesciej namaczam a potem jeszcze wlewam troszke wody na dno naczynia
wtedy mieso (nawet bardzo suche) wychodzi soczyste...
4 koty hmm to 5 kompletow powinnas kupic ;)
Mars

7
Data: 25 lut 2005, 17:43
Temat:

Re: Naczynie rzymskie - pytanie

Autor: Atunia

Marsjasz napisał(a):


po pieczeniu zalewam goraca woda a pozniej myje uzywajac jak
najmniejszej ilosci plynu...
pozniej trzeba je przeplukac spora iloscia wody gdyz naczynie bardzo
chlonie zapachy...



czyli osobne do ryby, osobne do mięs? :) Próbowałeś w tym może piec ryby?
Opis mięsa brzmi intrygująco, chyba odżałuję te 40 złotych i sprawdzę...


4 koty hmm to 5 kompletow powinnas kupic ;)



No w zasadzie 6, bo jedno dość młode dziecię mam w komplecie. Ale poprzestanę
najpierw na jednym naczyniu :)

Dziękuję za informacje, pozdrawiam
Atunia

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

8
Data: 25 lut 2005, 18:06
Temat:

Re: Naczynie rzymskie - pytanie

Autor: Marsjasz <

Atunia napisał(a):


czyli osobne do ryby, osobne do mięs? :) Próbowałeś w tym może piec ryby?
Opis mięsa brzmi intrygująco, chyba odżałuję te 40 złotych i sprawdzę...



to bylby ideal...
moje nabralo juz czosnkowego aromatu...
ryb jeszcze nie probowalem ale dobry pomysl w przyszlym tygodniu kupie
karpia nafaszeruje go pieczarkami zaleje winem i upieke...
dam znac jak wyszedl...
co do tych naczyn z tesco maja one jedna wade - niewielki rozmiar
(wiekszy drob sie do nich nie miesci...
poprzednie naczynie mialem o polowe wieksze...
a i to poprzednie mialo tez glazure na samym dnie dzieki czemu bylo
prostsze w utrzymaniu...
scianki mialo normalne czyli wchlaniajace wode...
jak juz pisalem mieso wychodzi soczyste ale jak chce zeby bylo
zrumienione to na samym koncu pieczenia zdejmuje gorna czesc naczynia...
pozdrawiam...
Mars

9
Data: 25 lut 2005, 20:15
Temat:

Re: Naczynie rzymskie - pytanie

Autor: Atunia

Marsjasz napisał(a):


co do tych naczyn z tesco maja one jedna wade - niewielki rozmiar
(wiekszy drob sie do nich nie miesci...



Hm, to, które widziałam, kurczaka powinno zmieścić bez problemów, nawet
dużego. Chyba że większy drób to się od gęsi/indyka zaczyna? :)


jak juz pisalem mieso wychodzi soczyste ale jak chce zeby bylo
zrumienione to na samym koncu pieczenia zdejmuje gorna czesc naczynia...



Czyli w zasadzie takie szklane żaroodporne, tylko mniej wygodne do mycia, za
to powinno usmacznić potrawę... mam nadzieję, że do poniedziałku mi naczynka
nie wykupią, nie stało na widoku więc powinno chyba zostać dla mnie z jedno ;-))).
Jeszcze raz dzięki!
Atunia

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

10
Data: 25 lut 2005, 20:46
Temat:

Re: Naczynie rzymskie - pytanie

Autor: Marsjasz <

Atunia napisał(a):


Marsjasz napisał(a):





Hm, to, które widziałam, kurczaka powinno zmieścić bez problemów, nawet
dużego. Chyba że większy drób to się od gęsi/indyka zaczyna? :)




dokladnie kurczak i mala kaczka wchodza w calosci ale np. ges (to
naczynie przypomina troszke gesiarke) juz nie a o indyku (nawet
mikrusie) mozna zapomniec...



Czyli w zasadzie takie szklane żaroodporne, tylko mniej wygodne do mycia, za
to powinno usmacznić potrawę... mam nadzieję, że do poniedziałku mi naczynka
nie wykupią, nie stało na widoku więc powinno chyba zostać dla mnie z jedno ;-))).
Jeszcze raz dzięki!




zaroodporne ale nie wysuszajace bardziej naturalne i naprawde ciezko w
nim cos przypalic hmm... mam nadzieje ze nie wykupia bo tez planuje
zakupic jeszcze jedno na zapas ;)
odkad go zakupilem (pol roku temu) nie uzywam do pieczenia niczego innego...
pozdrawiam
Mars





Tematy powiązane z Naczynie rzymskie - pytanie:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24