otopr.pl Grupy dyskusyjne Nalot na migdałkach

Nalot na migdałkach

1
Data: 17 kwiecień 2002, 14:08
Temat:

Nalot na migdałkach

Autor: Jola Gryko

Emilka kaszlała w nocy. Poszłam do lekarza. Pani zajrzała w gardło - i
niespodzianka - ropne czopy na migdałku. Byłam zdziwiona, bo po pierwsze nie
narzekała specjalnie na gardło, a po drugie - nie miała gorączki.
Antybiotyk. Po 5 dniach poszłyśmy na kontrolę: wszystko było w porządku.
Antybiotyk miałam odstawić. Trochę się zdziwiłam, że tak szybko - ale w
końcu nie jestem lekarzem. Parę dni później coś mnie tknęło, zajrzałam jej w
gardło, a tam całkiem podobne do tych pierwszych białe plamki na migdałkach.
Wpakowałam w nią co znalazłam w apteczce (homeopatia), bo już było za późno
na wizytę. Na drugi dzień wyglądała lepiej - ale do lekarza poszłam. Pani
stwierdziła, że gardło w porządku, że nie mogło być żadnych nalotów - bo
wtedy byłaby gorączka! Więc co przyśniło mi się? Dziś znowu ma te białe
plamki. Zawsze myślałam, że to objaw bakterii. Ale czy mogą to być wirusy? A
może - jakieś grzybki? (właśnie mi to przyszło do głowy).


I jeszcze posiew: pani doktor robiła straszne trudności - wywnioskowałam,


że posiew z gardła może pobrać tylko laryngolog. Czy tak jest naprawdę?

Pozdrawiam
Jola Emilka (prawie 7 l) Piotruś (2,5 l)



2
Data: 17 kwiecień 2002, 14:25
Temat:

Re: Nalot na migdałkach

Autor: Jola Gryko


Użytkownik Joanna Duszczyńska:


Masz pewność, że to były czopy? Oglądałaś same wtedy gardło córeczki i
widziałaś dokładnie to samo za oboma razami?



Wyglądały bardzo podobnie. Pewności nie mam. Dzisiaj wygląda nieco inaczej:
malutkie czerwone wgłębienia na migdałkach z białą plamką pośrodku...
Jedzenie to nie jest...


Inna sprawa, ze jak są czopy to ból gardła jest taki (z moich i dzieciaków
doświadczeń), że nie daje się łykać swobodnie i dzieci odmawiają i


jedzenia


i picia...



Właśnie dlatego ta cała sprawa dziwnie mi wygląda. Bo Emilka i czuła się i
czuje bardzo dobrze.

Pozdrawiam
Jola



3
Data: 17 kwiecień 2002, 15:48
Temat:

Re: Nalot na migdałkach

Autor: Jola Gryko


Użytkownik Joanna Duszczyńska:


A brzuszek jej nie boli... Tak w okolicach wątroby? jedyny raz jak miałam
"anginę" bez dużych dolegliwości dużych ze strony gardła to była to
monomukleoza...



Nie.


Joanna, której chyba dziś cos się poprzestawiało, bo weszła w wątek o
chorobach taki, jakie z gruntu krytykuje. ;-)



:))))))))))

Jola



4
Data: 17 kwiecień 2002, 20:43
Temat:

Re: Nalot na migdałkach

Autor:

Cześć!
Jakiś czas temu pediatra, która leczyła mojego synka stwierdziła, że nalot na
migdałkach nie zawsze oznacza ropę - czasem są to podobno jak najbardziej
fizjologiczne zmiany.Teraz niestety nie pamiętam ich nazwy.
Jeżeli dziecko nie ma gorączki, nie skarży się na gardło to nie jest to
ropa.Mojemu synkowi coś takiego już kilka razy się zdarzyło.
Pozdrawiam, Beata

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Tematy powiązane z Nalot na migdałkach:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24