1 Data:
7 sierpień 2005, 11:45
|
Temat:Narosl na nadgarstku (od gory) zdjecia |
| Autor: .:p.bierna |
Przebieg jest taki... Kilka tygodni temu zaczela mi dretwiec prawa reka! Cala. Podczas siedzenia przed komputerem myszka operowalem prawa reka. Przerzucilem myszke na stale przy komputerach przy ktorych siedze (z zawodu jestem informatykiem) na lewa strone do lewej reki. (jestem lewo reczny ;D) Reka dretwiala mi takze podczas jazdy samochodem (fotele normalnenie zadne kubelkowe-sportowe). Aby pozbyc sie odretwienia spuszczalem reke na kilka sekund na dol.. wzdloz ciala i bylo OK. Po ciezkich bojach (brak L4, brak urlopu) bylem u lekarza neurologa. Przepisal mi tabletki B na kosci + jakies tabletki na krazenie. Lyklem cale opakowanie (oczywiscie zgodnie z zaleceniami) i ZERO poprawy.
Od kilkunastu dni na prawej dloni na nadgarstku pojawilo mi sie miesiste COS. ZDJECIE! -> http://img201.imageshack.us/my.php?image=g10rl.jpg Bolec nie boli. Obecnie dretwieja mi obie rece zeby bylo ciekawiej ale prawa stosunkowo WIECEJ tak 20% lewa - 80% prawa. Z tym ze w prawej teraz dretwieja mi...3 palce poczynajac od kciuka... DRUGA FOTKA http://img201.imageshack.us/img201/6479/g24gx.jpg
Aha bardzo ciekawa sprawa jest to ze NOC jest najgorsza. Rano sie budze to nie moge rekami ruszac. Lewa ok, ale w prawej dloni cos mi przeskakuje. Nie moge zgiac palcow o wlasnych silach bo cos tam jakby blokowalo. Natomiast pomagajac lewa reka i prawa majac rozludzionna robie to bez problemow. Czuje to tak jakby ktos ROZGRZANYM DO CZERWONOSCI zelazem jezdzil mi tam w srodku dloni prawej - takie odczucie!. Piekace. Jak sobie z tym radze? Po chwili przechodzi. Ale najlepiej puszczam goraca wode-ciepla i wsadzam reke pod strumien wody i po chwili. Juz jest wszystko w normie!. W tym tygodniu zamierzam isc do lekarza!. Tylko do kogo isc? Co mu powiedziec? Nie mam mozliwosci aby lazic do lekarza co 2 dni aby NIC sie nie poprawilo, bo mnie z pracy wyrzuca.
Z gory dziekuje za odpowiedz z Waszej strony. P.S. Wyczytalem ze to moze byc ganglion ta narosl i przy pomocy punkcji sie go wysysa i jest to w miare bezbolesne i szybkie.
-- [ .:p.biernacki:. - patryk.biernacki(at)data(dot)pl ] [ gg# 82928 ] [ Tlen.pl: patryk_biernacki ] [ ...T610... ]
|
2 Data:
7 sierpień 2005, 11:56
|
Temat:Re: Narosl na nadgarstku (od gory) zdjecia |
| Autor: M. |
Ganglion z uciskiem na n.medianus (sądząc po tych 3 dretwiejących palcach)? Ja tylko głośno się zastanawiam. Proszę nie krzyczeć, jeśli źle kojarzę fakty.
M. - jeszcze nie lekarz
P.S. [do Patryka] Ja z ganglionem wylądowałam u chirurga i miałam go usuwanego operacyjnie. Sądzę, że uwarunkowane jest to stopniem zaawansowania "rozwoju" tego ganglionu.
|
3 Data:
7 sierpień 2005, 12:02
|
Temat:Re: Narosl na nadgarstku (od gory) zdjecia |
| Autor: Piotr |
Witaj!
Wygląda na to, że ponosisz konsekwencje wieloletniej pracy przy komputerze. Twoje ręce mają już dość pracy w monotonnych warunkach, z myszką i klawiaturą. Właściwy adres, to ortopeda, ale idź do doświadczonego specjalisty, najlepiej z chirurgii ręki lub rehabilitacji. Byćmoże zaczyna się u Ciebie zapalenie pochewek ściągnistych ręki, a byćmoże sam ganglion. Przygotuj się psychicznie na to, że od tej pory już do końca życia będziesz prawdopodobnie musiał dbać o ręce (ćwiczenia, odpoczynek podczas pracy, fizykoterapia).
Pozdrawiam Piotr
|
4 Data:
7 sierpień 2005, 12:20
|
Temat:Re: Narosl na nadgarstku (od gory) zdjecia |
| Autor: .:p.bierna |
Dnia Sun, 07 Aug 2005 11:45:38 +0200, .:p.biernacki:. napisał:
Aha zapomnialem dodac ze mialem ta raczke przeswietlana i zdjatka wyszly SUPER! Tzn zadnych zmian kostnych ani nic takiego... uf...
-- [ .:p.biernacki:. - patryk.biernacki(at)data(dot)pl ] [ gg# 82928 ] [ Tlen.pl: patryk_biernacki ] [ ...T610... ]
|
5 Data:
7 sierpień 2005, 13:54
|
Temat:Re: Narosl na nadgarstku (od gory) zdjecia |
| Autor: Kaja |
Sun, 07 Aug 2005 12:20:02 +0200, *.:p.biernacki:.* napisał(a):
Dnia Sun, 07 Aug 2005 11:45:38 +0200, .:p.biernacki:. napisał:
Aha zapomnialem dodac ze mialem ta raczke przeswietlana i zdjatka wyszly SUPER! Tzn zadnych zmian kostnych ani nic takiego... uf...
Moja córka też miała "takie coś", ale po wewnętrznej stronie nadgarstka. Przy komputerze za dużo nie przesiadywała, bo nie lubiła. Zresztą to było na lewej ręce. Chirurg ortopeda (na ostrym dyżurze) jej ten płyn wyciągnął strzykawką, w znieczuleniu, więc nic nie bolało.
Ja mam gorszy problem, bo mnie się zrobiło przy kostkach obu nóg, ból nieraz okropny!! (ostatnio pomogła na ten ból maść arcalen). Do chirurga ortopedy idę w przyszłym tygodniu.
-- Kaja
|