otopr.pl Grupy dyskusyjne Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy

Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy

1
Data: 25 maj 2005, 09:07
Temat:

Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy

Autor: Wojtek

Witam!

Jak wiadomo udzielenie pierwszej pomocy w wypadku drogowym (i nie tylko) jest
obowiązkowe. Czy ofiara wypadku może (ma prawo) oskarżyć udzielającego takowej
pomocy, jeśli ten popełni jakieś błędy (np. złamanie żeber itp.)? Jak to wygląda
w świetle prawa?

Pozdrawiam!

Wojtek S.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

2
Data: 25 maj 2005, 09:21
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy

Autor: Krzysztof


Jak to wygląda
w świetle prawa?



Mnie na kursie w PCK uczono ze teoretycznie moze Cie ktos pociagnac do
odpowiedzialnosci, ale prowadzacy nie znal przypadku by ktos zostal ukarany.
Jak mówi prawo? Nie mam pojecia :(



3
Data: 25 maj 2005, 09:26
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy

Autor: Jacek



Jak wiadomo udzielenie pierwszej pomocy w wypadku drogowym (i nie tylko)
jest
obowiązkowe. Czy ofiara wypadku może (ma prawo) oskarżyć udzielającego
takowej
pomocy, jeśli ten popełni jakieś błędy (np. złamanie żeber itp.)? Jak to
wygląda
w świetle prawa?



Odpowiem z troszke innej strony - jestem ratownikiem WOPR - moj znajomy
mial kiedys sprawe sadowa - oskarzyla go kobieta ktora kilka tygodni
wczesniej wyciagnal z wody - akcja byla trudna poniewaz pani ledwo
juz utrzymywala sie na powierzchni, a jak to w przyslowiu ze tonacy
brzytwy sie chwyta, wywiazala sie szamotanina - powodem zlozenia
sprawy przeciwko ratownikowi bylo zwichniecie palca u reki - prawdopodobnie
jeszcze w wodzie kiedy probowal uwolnic sie i mimo wszystko
jakos docholowac ja do brzegu.

Wiem ze sprawa nie skonczyla dla ratownika przyjemnie - a za uratowanie
zycia nie uslyszal ani od Pani ani od jej rodziny slowa podziekowania.

Odpowiadajac na Twoje pytanie - pozostaje kwestia definicji
bledu podczas udzielania pierwszej pomocy.

Pozdrawiam
Jacek



4
Data: 25 maj 2005, 09:34
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy?

Autor: Olleo


wczesniej wyciagnal z wody - akcja byla trudna poniewaz pani ledwo
juz utrzymywala sie na powierzchni, a jak to w przyslowiu ze tonacy
brzytwy sie chwyta, wywiazala sie szamotanina



Mam znajomego, ktory w mlodosci byl wiele lat ratownikiem. Wg jego slow
normalna procedura w takich przypadkach jest "oszalamiajacy" cios w szczeke.
Prawdali to?
--
Olleo


5
Data: 25 maj 2005, 09:48
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy

Autor: Jacek


Mam znajomego, ktory w mlodosci byl wiele lat ratownikiem. Wg jego slow
normalna procedura w takich przypadkach jest "oszalamiajacy" cios w
szczeke. Prawdali to?



generalnie tak - chodzi o to zeby tonacy nie zlapal w panice ratownika w
wodzie
i nie utonali razem - czlowiek walczacy o zycie ma nieprawdopodobnie silny
uchwyt i przy tym w panice nie przyjmuje argumentow ratownika np zeby
pozwolil sie obrocic na placy poniewaz tak najwygodniej mozna czlowieka
dociagnac do brzegu.

Zamiast bicia w szczeke lepiej zapisac sie na kursy dedykowane i dowiedziec
sie jak zalozyc dzwignie bardzo bolesna ale nie uszkodzic.

Pozdrawiam
Jacek



6
Data: 25 maj 2005, 09:58
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy

Autor: GM


----- Original Message -----
From: "Olleo"
Newsgroups: pl.misc.samochody
Sent: Wednesday, May 25, 2005 9:34 AM
Subject: Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy



wczesniej wyciagnal z wody - akcja byla trudna poniewaz pani ledwo
juz utrzymywala sie na powierzchni, a jak to w przyslowiu ze tonacy
brzytwy sie chwyta, wywiazala sie szamotanina



Mam znajomego, ktory w mlodosci byl wiele lat ratownikiem. Wg jego slow
normalna procedura w takich przypadkach jest "oszalamiajacy" cios w
szczeke. Prawdali to?



Tez jestem ratownikiem WOPR i z tego co wiem, to nie ma czegość takiego jak
prewencyjny cios
w twarz. Co innego gdy ofiara jest bardzo agresywna i udało sie jej złapać
ratownika, wtedy
wszelkie sposoby obrony sa jak najbardziej wskazane. Jeżeli zapaśnicze
chwyty
nie pomagają (np ofiara jest dużo silniejsza fizycznie od ratownika) wtedy
uderzenie z "karata" bywa pomocne. Ale to zazwyczaj jest ostateczność.
Mam znajomego, który jest bardzo doświadczonym ratownikiem, ale niestety
jest dość drobnej postury (ok 60kg wagi). Miał wątpliwą przyjemność
wyciagania
mocno spanikowanej kobiety która ważyła 120-140 kg. W pewnym momencie
kobieta
otrzymała cios łokciem w zęby i straciła 2 "jedynki". To ją obezwładniło i
gość
mógł ja w miare spokojnie wydrzec na brzeg. Sprawa skończyła się w sądzie,
ale sąd praktycznie wyśmiał "poszkodowaną" i uniewinnił ratownika.
Oczywiście żadnego "dziękuję" nie było. Ta piękność nie mogła się pogodzić z
życiem
bez dwóch zębów :)

--
pzdr.
Arc



7
Data: 25 maj 2005, 10:18
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej po? mocy?

Autor: Tomasz Pyr

Wojtek napisał(a):


Witam!

Jak wiadomo udzielenie pierwszej pomocy w wypadku drogowym (i nie tylko) jest
obowiązkowe. Czy ofiara wypadku może (ma prawo) oskarżyć udzielającego takowej
pomocy, jeśli ten popełni jakieś błędy (np. złamanie żeber itp.)? Jak to wygląda
w świetle prawa?



Pozwac moze, ale IMHO sad uzna ze ratownik dzialal w stanie wyzszej
koniecznosci, w dobrej wierze itp itd :)

Pozwac to mozna kazdego strazakow za to ze dach odcieli, lekarza ze przecial
ubranie podczas reanimacji, mnie za to ze ten post napisalem itp :)

8
Data: 25 maj 2005, 11:05
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy

Autor: mbe



Wiem ze sprawa nie skonczyla dla ratownika przyjemnie - a za uratowanie
zycia nie uslyszal ani od Pani ani od jej rodziny slowa podziekowania.



durne babsko


--
Pawel M.


[metalbeast]


NOWA : http://www.hardcore-glogow.prv.pl


pompuj rower dla szatana !





9
Data: 25 maj 2005, 11:10
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy

Autor: e-Shrek

"Wojtek" wrote in
news:236f.00000068.42942413@newsgate.onet.pl:


Jak wiadomo udzielenie pierwszej pomocy w wypadku drogowym (i nie
tylko) jest obowiązkowe. Czy ofiara wypadku może (ma prawo) oskarżyć
udzielającego takowej pomocy, jeśli ten popełni jakieś błędy (np.
złamanie żeber itp.)? Jak to wygląda w świetle prawa?




Nie wiem jak jest u nas, ale mam nadzieje, ze zyjemy jeszcze w normalnym
kraju. Kilka lat temu rozmawialem ze stomatologiem, ktory wyjechal do USA i
tam zalozyl gabinet.
Z tego co mowila ta osoba, to (i jest to ponoc zalecenie prawnikow) jesli
lekarz widzi jakies zdarzenie to ... w nogi.
Inaczej ma dwa wyjscia:
1. nie uratuje i zaskarzy go rodzina o niefachowe udzielenie pierwszej
pomocy, co w skrajnych przypadkach moze skonczyc sie utrata prawa do
wykonywania zawodu
2. Uratuje i zostanie oskazony i porwanie ubrania, siniaki, zlamanie itp
itd.

Debilizm, i oby u nas do tego nie doszlo.



--
Pozdrawiam,
e-Shrek

10
Data: 25 maj 2005, 13:37
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy?

Autor: Marek mszy

Witam,

Użytkownik "mbe" <...pl> napisał
...


> Wiem ze sprawa nie skonczyla dla ratownika przyjemnie - a za


uratowanie


> zycia nie uslyszal ani od Pani ani od jej rodziny slowa podziekowania.

durne babsko


...
I właśnie dlatego nie usłyszał od jej rodziny slowa podziekowania :)
--
Pozdrawiam,
Marek mszyma Szymański, Gdynia
Skoda RAPID LPG, "jasnojaskrawoczerwona"
kom. 602 649555 , GG#3332026 , usuń nospam. z adresu


11
Data: 25 maj 2005, 19:33
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy

Autor: kpt


Użytkownik "Jacek" napisał w wiadomości news:d719k8


Wiem ze sprawa nie skonczyla dla ratownika przyjemnie - a za uratowanie
zycia nie uslyszal ani od Pani ani od jej rodziny slowa podziekowania.



bo to Twoj znajomy mial jej dziekowac, bo dzieki takim jak ona ma w koncu
prace... ;/



12
Data: 25 maj 2005, 20:16
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy?

Autor: Krzysztof


Użytkownik "mbe" napisał w wiadomości
news:d71f49$tti$1@ns.master.pl...




Wiem ze sprawa nie skonczyla dla ratownika przyjemnie - a za uratowanie
zycia nie uslyszal ani od Pani ani od jej rodziny slowa podziekowania.



I takie sie zdarzaja. Ale o takich w gazetach nie pisza niestety...


13
Data: 25 maj 2005, 20:22
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy?

Autor: Krzysztof



Nie wiem jak jest u nas, ale mam nadzieje, ze zyjemy jeszcze w normalnym
kraju. Kilka lat temu rozmawialem ze stomatologiem, ktory wyjechal do USA
i
tam zalozyl gabinet.
Z tego co mowila ta osoba, to (i jest to ponoc zalecenie prawnikow) jesli
lekarz widzi jakies zdarzenie to ... w nogi.



Stomatolog to nie lekarz ;)


Inaczej ma dwa wyjscia:
1. nie uratuje i zaskarzy go rodzina o niefachowe udzielenie pierwszej
pomocy, co w skrajnych przypadkach moze skonczyc sie utrata prawa do
wykonywania zawodu



Ee tam. Zaskarzyc to sobie mozna kogo sie chce. Ale niestety nie wszyscy sa
do uratowania. Bez przesady.


2. Uratuje i zostanie oskazony i porwanie ubrania, siniaki, zlamanie itp
itd.



Nie przesadzajmy. Ale faktem jest, ze USA to kraj pazernych adwokatow,
ktorzy wlasnie jak padlinozercy probuja wyciagnac kase na kazdym
nieszczesciu. Do szpitali w USA przychodza ci idioci i zaczepiaja pacjentow,
pytajac sie czy cos im sie nie podobalo, bo w koncu "zawsze sie cos
znajdzie", zeby zaskarzyc szpital i wyrwac jakies odszkodowanie.... ;) Praca
prawie chyba tak amoralna niz dealer narkotykow czy prostytutka.
pozdr.


14
Data: 25 maj 2005, 20:32
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy?

Autor: Krzysztof



Jak wiadomo udzielenie pierwszej pomocy w wypadku drogowym (i nie tylko)
jest
obowiązkowe.



Dokladnie. Jest obowiazkowe i kazdy podlega temu obowiazkowi. I kazdy musi
jej udzielic, tak dobrze jak umie. Nazywa sie to "Good Samaritan Law",
pochodzace z USA, obowiazujace tez w Polsce. Karalne jest nieudzielenie
pomocy, na ewentualne bledy na pewno kazdy normalny sedzia bedzie patrzal
"przez palce".


Czy ofiara wypadku może (ma prawo) oskarżyć udzielającego takowej
pomocy, jeśli ten popełni jakieś błędy (np. złamanie żeber itp.)? Jak to
wygląda
w świetle prawa?



Oskarzyc sobie moze o wszystko. Ale jak przezyje, to zazwyczaj jest
wdzieczna i nie oskarza. Poza tym zlamanie zeber przy reanimacji to nie
zaden blad-to raczej wskaznik jej skutecznosci i poprawnego wykonania ;)))
BTW, i tak wiekszosc reanimacji to skutek chorob przewleklych, np. serca a
nie wypadkow samochodowych czy innych. I to wlasnie takie choroby sa glownym
zajeciem zalog karetek PR...


15
Data: 26 maj 2005, 10:14
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy

Autor: e-Shrek

"Krzysztof Pujdak" wrote in
news:d72fpi$rev$00$1@news.t-online.com:


Ee tam. Zaskarzyc to sobie mozna kogo sie chce. Ale niestety nie
wszyscy sa do uratowania. Bez przesady.



Ja tylko mowie to co mi opowiadala. Oni mieli specjalne spotkania z
adwokatem, zeby wiedziec jak postepowac ...


Nie przesadzajmy. Ale faktem jest, ze USA to kraj pazernych adwokatow,
ktorzy wlasnie jak padlinozercy probuja wyciagnac kase na kazdym
nieszczesciu. Do szpitali w USA przychodza ci idioci i zaczepiaja



Wiesz adokat adwokatem, ale jak do niej potrafil przyjsc pacjent z plomba
do wymiany i najwazniejsze dla niego bylo czy moze tego co to montowal
zaskarzyc to wybacz ...

--
Pozdrawiam,
e-Shrek

16
Data: 26 maj 2005, 10:22
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy

Autor: jbart



Stomatolog to nie lekarz ;)


dentysta to nie lekarz
stomatolog owszem ;)



Ee tam. Zaskarzyc to sobie mozna kogo sie chce. Ale niestety nie wszyscy
sa do uratowania. Bez przesady.



Lekarza moze zaskarzyc, a ze lekarz od bledu jest ubezpieczony jedynie w
pracy (gdzie ma i sprzet i ludzi do pomocy) opisany scenariusz jest bardzo
prawdopodobny za granica i u nas wkrotce tez


Nie przesadzajmy. Ale faktem jest, ze USA to kraj pazernych adwokatow,
ktorzy wlasnie jak padlinozercy probuja wyciagnac kase na kazdym
nieszczesciu. Do szpitali w USA przychodza ci idioci i zaczepiaja
pacjentow, pytajac sie czy cos im sie nie podobalo, bo w koncu "zawsze sie
cos znajdzie", zeby zaskarzyc szpital i wyrwac jakies odszkodowanie.... ;)
Praca prawie chyba tak amoralna niz dealer narkotykow czy prostytutka.
pozdr.



A i u nas niestety robi sie podobnie i coraz trudniej bedzie liczyc na
czyjas pomoc, wlasnie przez to ze za pomoc mozna beknac i to zdrowo

Pozdr
Jarek



17
Data: 26 maj 2005, 11:30
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy

Autor: jbart


Dokladnie. Jest obowiazkowe i kazdy podlega temu obowiazkowi. I kazdy musi
jej udzielic, tak dobrze jak umie. Nazywa sie to "Good Samaritan Law",
pochodzace z USA, obowiazujace tez w Polsce. Karalne jest nieudzielenie
pomocy, na ewentualne bledy na pewno kazdy normalny sedzia bedzie patrzal
"przez palce".



Od kazdej reguly sa odstepstwa


Oskarzyc sobie moze o wszystko. Ale jak przezyje, to zazwyczaj jest
wdzieczna i nie oskarza. Poza tym zlamanie zeber przy reanimacji to nie
zaden blad-to raczej wskaznik jej skutecznosci i poprawnego wykonania ;)))
BTW, i tak wiekszosc reanimacji to skutek chorob przewleklych, np. serca a
nie wypadkow samochodowych czy innych. I to wlasnie takie choroby sa
glownym zajeciem zalog karetek PR...



Ale juz np uszkodzenie kregoslupa, jest czasami bardzo prawdopodobne,
zwlaszcza przy jednym ratujacym, nawet dobrze przygotowanym. Wtedy jesli
ratujacy jest lekarzem to jego sytuacja nie wyglada ciekawie

Dyskusja na ten temat niestety musi sie opierac na absurdalnych i skrajnych
przypadkach bo walka adwokatow jest bardzo zazarta z powodu kasy o jaka sie
toczy.
Poza tym tak jak pisalem inaczej musi/nie musi zachowac sie przypadkowa
osoba a inaczej osoba przeszkolona i inne beda konsekwencje dla tych ludzi

Pozdr
Jarek



18
Data: 26 maj 2005, 12:43
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzie?= lenie pierwszej pom?= ocy?

Autor: Adam Płasz

On 25 May 2005 09:07:00 +0200, "Wojtek"
wrote:


Jak wiadomo udzielenie pierwszej pomocy w wypadku drogowym (i nie tylko) jest
obowiązkowe. Czy ofiara wypadku może (ma prawo) oskarżyć udzielającego takowej
pomocy, jeśli ten popełni jakieś błędy (np. złamanie żeber itp.)? Jak to wygląda
w świetle prawa?



Skarżyć ma prawo KAŻDY. I jednocześnie w takiej sytuacji skarga
zostanie oddalona.
--


___________ (R)


/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688


___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa


_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/fotki/Praga%209-11.04.2005/


___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356

19
Data: 26 maj 2005, 21:13
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej po? mocy?

Autor: arTii

Wojtek napisał(a):


Witam!

Jak wiadomo udzielenie pierwszej pomocy w wypadku drogowym (i nie tylko) jest
obowiązkowe. Czy ofiara wypadku może (ma prawo) oskarżyć udzielającego takowej
pomocy, jeśli ten popełni jakieś błędy (np. złamanie żeber itp.)? Jak to wygląda
w świetle prawa?



Jeśli udzielający pomocy jest lekarzem i takiej pomocy udzieli
nieprawidłowo, to można go skarżyc o błąd w sztuce lekarskiej. Zaś
"zwykłego" człowieka z ulicy który ma obowiązek udzielic pomocy nie
można skutecznie oskarżyć o nieprawidłowe udzielanie pierwszej pomocy.
No chyba, że zamiast resuscytować, to udusi poszkodowanego ;)

--


____________ | arek(at)abc-service(dot)com(dot)pl GG #14211
_ _ | . . | ---->>> http://www.abc-service.com.pl <<<----


(_\`| ' | | | | --> Przyłącz się: http://www.rzeszow.net <--
Arkadiusz Płanica | Usenet: news://news.tpi.pl/free.pl.rzeszow

20
Data: 28 maj 2005, 12:46
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej po? mocy?

Autor: Artek

Wojtek napisał(a):


Witam!

Jak wiadomo udzielenie pierwszej pomocy w wypadku drogowym (i nie tylko) jest
obowiązkowe. Czy ofiara wypadku może (ma prawo) oskarżyć udzielającego takowej
pomocy, jeśli ten popełni jakieś błędy (np. złamanie żeber itp.)? Jak to wygląda
w świetle prawa?


Z tego, co jest mi wiadome, to osoba, która zawodowo jest związana z
ratowaniem życia i zdrowia ludzi, a więc posiada odpowiednie
kwalifikacje (np. lekarz, ratownik) odpowiada za prawidłowe udzielenie
pomocy. Natomiast osoba nie mająca kwalifikacji zawodowych do ratowania
ludzi nie może odpowiadać z tytułu nieprawidłowego udzielenia pomocy.
Odpowiedzialność natomiast może spocząć na niej za nieudzielenie pomocy.

--
Pozdrawiam. Artek. (Renault Megane Classic 1.6 RT)
______________________________________________________
"W epoce owej niepodobna się było urodzić, wzrastać,
kształcić, pracować, podróżować ani zdobywać środków
utrzymania bez pośrednictwa papyru"


Stanisław Lem "Pamiętnik znaleziony w wannie"

21
Data: 28 maj 2005, 12:50
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej po? mocy?

Autor: Artek

Krzysztof Pujdak napisał(a):


Stomatolog to nie lekarz ;)


A nieprawda! Ma dyplom "lekarza stomatologa" lub (zależnie od tego,
kiedy był wydany) "lekarza dentysty".
:D

--
Pozdrawiam. Artek. (Renault Megane Classic 1.6 RT)
______________________________________________________
"W epoce owej niepodobna się było urodzić, wzrastać,
kształcić, pracować, podróżować ani zdobywać środków
utrzymania bez pośrednictwa papyru"


Stanisław Lem "Pamiętnik znaleziony w wannie"

22
Data: 28 maj 2005, 13:05
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej po? mocy?

Autor: Artek

jbart napisał(a):


Stomatolog to nie lekarz ;)



dentysta to nie lekarz
stomatolog owszem ;)


A skąd te informacje? A wiesz jaka jest różnica w znaczeniu słów
stomatolog i dentysta? Czy tylko Ci się wydaje? :)


Lekarza moze zaskarzyc, a ze lekarz od bledu jest ubezpieczony jedynie w
pracy (gdzie ma i sprzet i ludzi do pomocy) opisany scenariusz jest bardzo
prawdopodobny za granica i u nas wkrotce tez


Zakładasz, że lekarz nie zna się na ratowaniu ludzi i niemal z całą
pewnością popełni błąd? Między oskarżeniem a udowodnieniem winy jeszcze
(na szczęście) jest różnica. Niestety w mediach nagłaśnia się jedynie
wpadki niektórych lekarzy. A to kreuje - jak widać - obraz taki, że
lekarz to najczęściej nieuk i nierób, pijak i co tam jeszcze, który nic
nie potrafi i nie daj Boże mieć z nim kontakt. No ale to nieco OT.

Z tego, co wiem ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej w związku z
wykonywaniem zawodu lekarza najczęściej nie ogranicza się do gabinetu.
Dotyczy również np. ratowania ofiar wypadku. A że prawnicy też chcą
zarobić, to i mamy to co mamy...


--
Pozdrawiam. Artek. (Renault Megane Classic 1.6 RT)
______________________________________________________
"W epoce owej niepodobna się było urodzić, wzrastać,
kształcić, pracować, podróżować ani zdobywać środków
utrzymania bez pośrednictwa papyru"


Stanisław Lem "Pamiętnik znaleziony w wannie"

23
Data: 30 maj 2005, 01:24
Temat:

Re: Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy

Autor: jbart



dentysta to nie lekarz
stomatolog owszem ;)


A skąd te informacje? A wiesz jaka jest różnica w znaczeniu słów
stomatolog i dentysta? Czy tylko Ci się wydaje? :)



stomatolog to lekarz zajmujacy sie jama ustna wg prawa unijnego,
stomatologiem moze byc tylko lekarz ktory ukonczyl wydzial lekarski uczelni
medycznej, jest lekarzem i zrobil specjalizacje ze stomatologii

dentysta zajmuje sie zebami, a nie jama ustna - nie ukonczyl wydzialu
lekarskiego - nie moze robic specjalizacji ze stomatologii -
"dentysta to nie lekarz" to skrot myslowy majacy uswiadomic fakt ze dentysta
nie jest lekarzem medycyny. Tzn jest lekarzem, ale tylko od zebow

takie sa fakty a nie moje widzimisie



Zakładasz, że lekarz nie zna się na ratowaniu ludzi i niemal z całą
pewnością popełni błąd? Między oskarżeniem a udowodnieniem winy jeszcze
(na szczęście) jest różnica. Niestety w mediach nagłaśnia się jedynie
wpadki niektórych lekarzy. A to kreuje - jak widać - obraz taki, że lekarz
to najczęściej nieuk i nierób, pijak i co tam jeszcze, który nic nie
potrafi i nie daj Boże mieć z nim kontakt. No ale to nieco OT.



Ja nie zakladam nawet popelnienia bledu,
Zakladam ze pewne sytuacje skoncza sie zle dla ratowanego bez wzgledu na
umiejetnosci lekarza. Nie mowie o obrazie kreowanym przez media, ale o
swiecie adwokatow i oskarzen kazdego o wszystko z czego mozna wyciagnac
pieniadze



Z tego, co wiem ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej w związku z
wykonywaniem zawodu lekarza najczęściej nie ogranicza się do gabinetu.
Dotyczy również np. ratowania ofiar wypadku. A że prawnicy też chcą
zarobić, to i mamy to co mamy...



Zakres ubezpieczenia nie musi obejmowac ratowania ofiar wypadku, zakres
zalezy zazwyczaj od tego kto placi za ubezpieczenie - szpital ubezpiecza go
od tego co robi w szpitalu na szpitalnym sprzecie


Jarek



24
Data: 30 maj 2005, 14:20
Temat:

Re: [OT] Was: Nieprawidłowe udzielenie pier? wszej pomocy?

Autor: Artek


stomatolog to lekarz zajmujacy sie jama ustna wg prawa unijnego,
stomatologiem moze byc tylko lekarz ktory ukonczyl wydzial lekarski uczelni
medycznej, jest lekarzem i zrobil specjalizacje ze stomatologii

dentysta zajmuje sie zebami, a nie jama ustna - nie ukonczyl wydzialu
lekarskiego - nie moze robic specjalizacji ze stomatologii -
"dentysta to nie lekarz" to skrot myslowy majacy uswiadomic fakt ze dentysta
nie jest lekarzem medycyny. Tzn jest lekarzem, ale tylko od zebow

takie sa fakty a nie moje widzimisie


Nie do końca. Na polskich wyższych uczelniach medycznych nie ma dwóch
torów kształcenia - stomatologów i dentystów. Są tylko oddziały
stomatologii na wydziałach medycyny. Absolwent takiej uczelni jest lekarzem.
Różnica w pojęciach dentysty i stomatologa to rzeczywiście zakres.
Jednakże znam osoby, które mimo, że ukończyły wydział lekarski i oddział


stomatologii otrzymały dyplom _lekarza_ _dentysty_. Dotyczy to


wszystkich absolwentów, a wynika np. z faktu, że uczelnia nie
dysponowała nowymi drukami. Nie oznacza to, że osoba taka nie ma praw i
obowiązków lekarza (jak sama nazwa "lekarz" na dyplomie wskazuje - osoba
taka przeszła kompletny cykl przedmiotów obejmujących wszystkie
dziedziny medycyny na wyższej uczelni medycznej) oraz wiedzy z zakresu
stomatologii (w tym np. chorób przyzębia).
A już na pewno taka osoba może robić specjalizacje a nawet ubiegać się o
tytuł doktora (to jest zawarte w treści dyplomu).
Nawiasem mówiąc w wielu krajach unii nie ma w ogóle czegoś takiego jak
specjalizacja ze stomatologii ogólnej. Lekarz stomatolog jest już po
ukończeniu uczelni oraz odbyciu stażu i uzyskania stałego prawa
wykonywania zawodu lekarzem specjalistą.


Ja nie zakladam nawet popelnienia bledu,


I słusznie. Jaki sens byłoby wówczas wzywać w ogóle pogotowie do wypadku? :)


Zakladam ze pewne sytuacje skoncza sie zle dla ratowanego bez wzgledu na
umiejetnosci lekarza. Nie mowie o obrazie kreowanym przez media, ale o
swiecie adwokatow i oskarzen kazdego o wszystko z czego mozna wyciagnac
pieniadze


Niestety...


Zakres ubezpieczenia nie musi obejmowac ratowania ofiar wypadku, zakres
zalezy zazwyczaj od tego kto placi za ubezpieczenie - szpital ubezpiecza go
od tego co robi w szpitalu na szpitalnym sprzecie


Zgadza się: nie musi, ale może.

--
Pozdrawiam. Artek.
______________________________________________________
"W epoce owej niepodobna się było urodzić, wzrastać,
kształcić, pracować, podróżować ani zdobywać środków
utrzymania bez pośrednictwa papyru"


Stanisław Lem "Pamiętnik znaleziony w wannie"


Tematy powiązane z Nieprawidłowe udzielenie pierwszej pomocy:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24