1 Data:
2 lut 2012, 07:39
|
Temat:No i było -27? |
| Autor: 4CX250 |
|
|
2 Data:
2 lut 2012, 07:51
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: Robert G < |
Użytkownik 4CX250 napisał:
Marek
Nie robi wrażenia... :-P Ja wczoraj o 5 rano miałem 29,2... Dziś mróz 'zelżał' :-) i rano było tylko 24, a teraz koło 22 jest. Ocieplenie idzie hahaha. pozdr Robert G.
|
3 Data:
2 lut 2012, 09:22
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: 4CX250 |
Użytkownik "Robert G" napisał w wiadomości news:jgdbpu$1ch$1@inews.gazeta.pl...
Użytkownik 4CX250 napisał:
Marek
Nie robi wrażenia... :-P Ja wczoraj o 5 rano miałem 29,2... Dziś mróz 'zelżał' :-) i rano było tylko 24, a teraz koło 22 jest. Ocieplenie idzie hahaha.
Robert przy -22 zakłada podkoszulek a przy -29 sweter :) Marek
|
4 Data:
2 lut 2012, 09:40
|
Temat:Re: No i było -27 |
| Autor: Amir |
Nie robi wrażenia... :-P
Ja wczoraj o 5 rano miałem 29,2... Dziś mróz 'zelżał' :-) i rano było tylko 24, a teraz koło 22 jest. Ocieplenie idzie hahaha. Robert przy -22 zakłada podkoszulek a przy -29 sweter :) Gdzie wy mieszkacie :) na opolszczyźnie w nocy dziś padł rekord na moim termometrze nad ranem -20 jak narazie nachłodniejszy poranek pozdrawiam AT
|
5 Data:
2 lut 2012, 09:51
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: 4CX250 |
Użytkownik "Amir" napisał w wiadomości news:jgdi53$j02$1@inews.gazeta.pl...
Gdzie wy mieszkacie :) na opolszczyźnie w nocy dziś padł rekord na moim termometrze nad ranem -20 jak narazie nachłodniejszy poranek
Przy takiej temperaturze Robert bierze materac i idzie popływać w przerembli.
Marek
|
6 Data:
2 lut 2012, 09:57
|
Temat:Re: No i było -27 |
| Autor: Amir |
Przy takiej temperaturze Robert bierze materac i idzie popływać w
przerembli. Robert to prawdziwy Góral :)
|
7 Data:
2 lut 2012, 10:35
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: Andrzej La |
W dniu 02.02.2012 09:40, Amir pisze:
Robert przy -22 zakłada podkoszulek a przy -29 sweter :)
Gdzie wy mieszkacie :) na opolszczyźnie w nocy dziś padł rekord na moim termometrze nad ranem -20 jak narazie nachłodniejszy poranek Ja miałem wg. "stacji pogodowej" -26,4C o 7:27 dziś rano. Młochów pod Nadarzynem - niedaleko Warszawy. Czujnik wisi na północnej ścianie drewnianego domu na wysokości około półtora metra.
|
8 Data:
2 lut 2012, 11:14
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: adamm |
W dniu 2012-02-02 09:40, Amir pisze:
>> Nie robi wrażenia... :-P
Ja wczoraj o 5 rano miałem 29,2... Dziś mróz 'zelżał' :-) i rano było tylko 24, a teraz koło 22 jest. Ocieplenie idzie hahaha.
Robert przy -22 zakłada podkoszulek a przy -29 sweter :)
Gdzie wy mieszkacie :) na opolszczyźnie w nocy dziś padł rekord na moim termometrze nad ranem -20 jak narazie nachłodniejszy poranek pozdrawiam AT Powiat szczycieński (mazury): 7.30: -22C (przy gruncie), -20C na wys. I piętra. adamm
|
9 Data:
2 lut 2012, 11:52
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: Robert G < |
Użytkownik adamm napisał:
Powiat szczycieński (mazury): 7.30: -22C (przy gruncie), -20C na wys. I piętra. Eee.. tam Panowie :-) U mnie w tej chwili termometr po nienasłonecznionej stronie pokazuje -18, ale podkoszulek już założyłem wcześniej :-PPP. pozdr Robert G.
|
10 Data:
2 lut 2012, 12:24
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: Slawek Kot |
W dniu 2012-02-02 10:35, Andrzej Lawa pisze:
W dniu 02.02.2012 09:40, Amir pisze:
Robert przy -22 zakłada podkoszulek a przy -29 sweter :)
Gdzie wy mieszkacie :) na opolszczyźnie w nocy dziś padł rekord na moim termometrze nad ranem -20 jak narazie nachłodniejszy poranek
Ja miałem wg. "stacji pogodowej" -26,4C o 7:27 dziś rano. Młochów pod Nadarzynem - niedaleko Warszawy. Czujnik wisi na północnej ścianie drewnianego domu na wysokości około półtora metra. Może na wietrze termometr wisi? (wilgoć + wiatr sporo zmienia) Na Politechnice termometr nie dociągnął do -20. http://www.if.pw.edu.pl/~meteo/ mjk
|
11 Data:
2 lut 2012, 12:36
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: Andrzej La |
W dniu 02.02.2012 12:24, Slawek Kotynski pisze:
Ja miałem wg. "stacji pogodowej" -26,4C o 7:27 dziś rano. Młochów pod Nadarzynem - niedaleko Warszawy.
Czujnik wisi na północnej ścianie drewnianego domu na wysokości około półtora metra.
Może na wietrze termometr wisi? (wilgoć + wiatr sporo zmienia) Na Politechnice termometr nie dociągnął do -20. http://www.if.pw.edu.pl/~meteo/ Przeczytaj jeszcze raz co napisałem odnośnie lokalizacji. Pomyśl. Zastanów się, co oznacza większe skupisko ogrzewanych budynków. Porównaj to z sytuacją niewielkiej i rzadkiej zabudowy. Pomyśl jeszcze raz. Przypomnij sobie prawa fizyki. Potem pomyśl ponownie. A teraz odpisz jeszcze raz.
|
12 Data:
2 lut 2012, 12:39
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: Maciek |
Dnia Thu, 02 Feb 2012 11:52:55 +0100, Robert G napisał(a):
Eee.. tam Panowie :-) U mnie w tej chwili termometr po nienasłonecznionej stronie pokazuje -18, ale podkoszulek już założyłem wcześniej :-PPP.
Wiesz Robert, jakbys sie chcial poopalac czy poplazowac, to u mnie jest teraz -12,5 - basen co prawda trzeba nadmuchac, a wode mam w kostkach... ale w razie czego sie nie krepuj :) -- Maciek Karkulowsiał zwartusiał Ratuwsianku Maciuwsio
|
13 Data:
2 lut 2012, 12:48
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: 4CX250 |
Użytkownik "Maciek" napisał w wiadomości news:z9alxovmu6je.s924zqlkwpd5.dlg@40tude.net...
a wode mam w kostkach...
Jak ją zalejesz całą jakimś dobrym trunkiem to ja na takie kapielisko nawet przy -20 przyjdę.
Marek
|
14 Data:
2 lut 2012, 12:51
|
Temat:Re: No i było?= -27 |
| Autor: Maciek |
Dnia Thu, 2 Feb 2012 12:48:39 +0100, 4CX250 napisał(a):
Jak ją zalejesz całą jakimś dobrym trunkiem to ja na takie kapielisko nawet przy -20 przyjdę.
Zauwazylem, ze trunki w zimie znikaja rownie szybko, co opał :) Ale spoko, jak bedziesz w okolicy Krakowa to na pewno cos sie znajdzie. Tylko ja basenu nie dmucham! -- Maciek Karkulowsiał zwartusiał Ratuwsianku Maciuwsio
|
15 Data:
2 lut 2012, 12:53
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: 4CX250 |
Użytkownik "Maciek" napisał w wiadomości news:j5vph4kf8j3s$.19lo6ixgjivsd$.dlg@40tude.net...
Tylko ja basenu nie dmucham!
Mam kompresor :)
Marek
|
16 Data:
2 lut 2012, 12:56
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: Slawek Kot |
W dniu 2012-02-02 12:36, Andrzej Lawa pisze:
W dniu 02.02.2012 12:24, Slawek Kotynski pisze:
Ja miałem wg. "stacji pogodowej" -26,4C o 7:27 dziś rano. Młochów pod Nadarzynem - niedaleko Warszawy.
Czujnik wisi na północnej ścianie drewnianego domu na wysokości około półtora metra.
Może na wietrze termometr wisi? (wilgoć + wiatr sporo zmienia) Na Politechnice termometr nie dociągnął do -20. http://www.if.pw.edu.pl/~meteo/
Przeczytaj jeszcze raz co napisałem odnośnie lokalizacji. Pomyśl. Zastanów się, co oznacza większe skupisko ogrzewanych budynków. Porównaj to z sytuacją niewielkiej i rzadkiej zabudowy. Pomyśl jeszcze raz. Przypomnij sobie prawa fizyki. Potem pomyśl ponownie. Różnica 7 stopni? Może być latem, jak się asfalt i budynki na słońcu nagrzeją? Nie zimą nad ranem. Nie wiem gdzie stoi ten termometr na Politetchnice, ale zakładam, że nie umieścili go tam debile? Mój zaokienny, który się grzej od okna we wnęce balkonowej, pokazuje najwyżej do 3 stopni więcej, niż podają w prognozach. Na Okęciu też dociągnęło tylko do -20. A teraz odpisz jeszcze raz.
Czy ten termometr w Młochowie jest osłonięty od wiatru? mjk
|
17 Data:
2 lut 2012, 13:02
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: Lisciasty |
On 2 Lut, 10:35, Andrzej Lawa wrote:
Czujnik wisi na p=F3=B3nocnej =B6cianie drewnianego domu na wysoko=B6ci
oko=B3o
p=F3=B3tora metra.
=ACle wisi! Winien wisie=E6 2m nad ziemi=B1, tako nakazuje norma :]
L.
|
18 Data:
2 lut 2012, 13:03
|
Temat:Re: No i było -27 |
| Autor: Smerf |
Użytkownik "Amir" <
Gdzie wy mieszkacie :) na opolszczyźnie w nocy dziś padł rekord na moim termometrze nad ranem -20 jak narazie nachłodniejszy poranek
w Turawie miałem -21 - tegoroczny rekord :) smerf
|
19 Data:
3 lut 2012, 09:05
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: 4CX250 |
|
|
20 Data:
3 lut 2012, 09:37
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: s_13 |
Dzisiaj rano -28,5
u mnie w nocy... - 33 woda nie zamarzła, bo zostawiłem ciurkającą do wanny w kominku zgasło gdzieś około północy, wtedy w domu było 21 stopni, rano było już 18 mam nadzieję, że to już koniec, bo przy tych temperaturach zewnętrznych czuję jakiś wewnętrzny niepokój... pozdrawiam s_13
|
21 Data:
3 lut 2012, 10:19
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: 4CX250 |
Użytkownik "s_13" napisał w wiadomości news:jgg6cn$fjf$1@inews.gazeta.pl...
u mnie w nocy... - 33 woda nie zamarzła, bo zostawiłem ciurkającą do wanny w kominku zgasło gdzieś około północy, wtedy w domu było 21 stopni, rano było już 18 mam nadzieję, że to już koniec, bo przy tych temperaturach zewnętrznych czuję jakiś wewnętrzny niepokój...
U mnie jeszcze nic na szczęście nie zamarza. Jedyne czego bym się obawiał to zamarznięca kolektorów. Z tym że przy -33stC włączyłbym funkcję zabezpieczenia przeciwmrozowego kolektorów. Kolektory zalane mam co prawda glikolem 49% czyli do -35stC ale to dla glikolu nowego jest wartość a ja mam ten glikol już czwarty rok w instalacji więc zaczyna pewnie krystalizować już w wyższej temperaturze. Wczoraj o 22:30 podrzuciłem do kominka ostatnią połówkę jesiona. Rano o 5:40 jeszcze mały kawałek się żarzył. Kocioł gazowy już cos tam grzał na temperaturze zadanej 35stC ze sterownika pokojowego. Wrzuciłem więc na ten żarzacy kawałek trochę papieru i kawałki drewna. Po paru minutach całą połówkę. Jak się rozpalio i poczułem ten żar na twarzy to przez chwilę miałem ochotę zastrajkować i powiedzieć dzieciom że dzisiaj do szkoły nie zawożę i siedzimy w domu :) Zauważyłem że najlepiej, najdłużej palą się duże połówki ważące po 4-5kg. Na początku myślałem że się nie będą dopalać i będą resztki, ale okazuje się że jednak nie. W kominku utrzymują bardzo mocny żar i spalają się łagodnie w całości na popiół a ja muszę rzadziej dokładać.
Marek
|
22 Data:
3 lut 2012, 10:48
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: Slawek Kot |
W dniu 2012-02-03 09:37, s_13 pisze:
Dzisiaj rano -28,5
u mnie w nocy... - 33 woda nie zamarzła, bo zostawiłem ciurkającą do wanny w kominku zgasło gdzieś około północy, wtedy w domu było 21 stopni, rano było już 18 mam nadzieję, że to już koniec, bo przy tych temperaturach zewnętrznych czuję jakiś wewnętrzny niepokój... Prognozy na nadchodzącą noc są 4 stopnie niższe, niż dzisiaj. mjk
|
23 Data:
3 lut 2012, 12:06
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: s_13 |
Prognozy na nadchodzącą noc są 4 stopnie niższe, niż dzisiaj.
prognozom nie wierzę jak psu, najpierw miała być wczesna i długa zima, okazało się, że w sylwestra w podkoszulki można było fajerwerki puszczać, potem fachowcy stwierdzili, że jest ciepło, bo jakiś golfsztrom się zawrócił i już się nie wróci, więc już do wiosny ciepło będzie, a tu masz... teraz mówili, że z czwartku na piątek będzie najzimniej, potem coraz lepiej , aż w czwartek będzie juz tylko dodatnio i tak sie utrzyma do wiosny, która zawita już w marcu... w prognozach, jak w polskim sejmie, kurka wodna... pozdrawiam s_13
|
24 Data:
3 lut 2012, 12:19
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: Slawek Kot |
W dniu 2012-02-03 12:06, s_13 pisze:
Prognozy na nadchodzącą noc są 4 stopnie niższe, niż dzisiaj.
prognozom nie wierzę jak psu, najpierw miała być wczesna i długa zima, okazało się, że w sylwestra w podkoszulki można było fajerwerki puszczać, potem fachowcy stwierdzili, że jest ciepło, bo jakiś golfsztrom się zawrócił i już się nie wróci, więc już do wiosny ciepło będzie, a tu masz... teraz mówili, że z czwartku na piątek będzie najzimniej, potem coraz lepiej , aż w czwartek będzie juz tylko dodatnio i tak sie utrzyma do wiosny, która zawita już w marcu... w prognozach, jak w polskim sejmie, kurka wodna... Długoterminowe prognozy to zawsze można w buty wsadzać. Obawiam się jedna, że ta na jutro jest mocno prawdopodobna, bo przy takim rozkładzie ciśnień, trudno się walnąć http://www.metoffice.gov.uk/weather/uk/surface_pressure.html mjk
|
25 Data:
3 lut 2012, 12:30
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: s_13 |
Długoterminowe prognozy to zawsze można w buty wsadzać. Obawiam się jedna, że ta na jutro jest mocno prawdopodobna,
przeżyjemy...:-) bo przy takim rozkładzie ciśnień, trudno się walnąć http://www.metoffice.gov.uk/weather/uk/surface_pressure.html
nie umiem czytać tych obrazków... po tym froncie z zachodu mówisz, że jeszcze mróz większy idzie? po kilku dniach ewidentnie stojącego powietrza, od godziny właśnie z tej strony zaczęło sobie powiewać, ale temperatura stała, czy li teraz minus 16, przy pełnym słońcu i jasnym niebie pozdrawiam s_13
|
26 Data:
3 lut 2012, 13:10
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: Slawek Kot |
W dniu 2012-02-03 12:30, s_13 pisze:
Długoterminowe prognozy to zawsze można w buty wsadzać. Obawiam się jedna, że ta na jutro jest mocno prawdopodobna,
przeżyjemy...:-) bo przy takim rozkładzie ciśnień, trudno się walnąć http://www.metoffice.gov.uk/weather/uk/surface_pressure.html
nie umiem czytać tych obrazków... po tym froncie z zachodu mówisz, że jeszcze mróz większy idzie? W ciągu najbliższej doby żaden front nas nie sięgnie. Mam na myśli, że są bardzo słabiutkie niże (1030 hPa!!!), czyli mamy układ wyżowy stabilny, że "job twoju mać". Przy takim układzie prognozy zwykle są łatwiejsze do zrobienia, i dość dokładne. Kiedy przelatuje niż za niżem (zawsze z zachodu na wschód), tak jakby ktoś kijem w wannie mieszał, prognozy są wróżeniem z fusów. BTW: niże na półkuli północnej kręcą się przeciwzegarowo, a wyże to brak niżu :) mjk
|
27 Data:
7 lut 2012, 06:08
|
Temat:Re: No i było -27? |
| Autor: kiki |
"4CX250" wrote in message news:4f2a2fa8$0$1262$65785112@news.neostrada.pl...
Marek
Tak. U mnie -26.88 - niżej nie zaobserwowałem. Piec pracuje na 50% mocy. 20kW z 40..
|