oleander

1
Data: 15 listopad 1999, 13:30
Temat:

oleander

Autor: ED

Hej,
Prosze o doinformowanie. Na wiosne dostalam dwa oleandry
w plastikowych donicach.Jeden jest dosyc duzy, ok. 90cm., ladnie
rozkrzewiony, no i slicznie kwitl na slonecznym tarasie. Drugi byl
malutki, teraz podrosl do ok. 40 cm. ale od ziemi ma dosyc wysoka
lodyge, ktora sie "rozdwaja" - w sumie bardzo slabo rozkrzewiony,
jeszcze nie kwitl.
Pytanie: co z nimi zrobic na zime. Podobno przeniesc do w miare ciemnego
i chlodnego pomieszczenia. Ale czy podlewac. czy nalezy je przyciac i kiedy,
teraz czy na wiosne, a moze tylko tego malego w celu rozkrzewienia.
Sprawa chyba pilna, bo snieg juz sie pojawil ( zdazylam wniesc oleandry do
domu).
Dzieki
Elzbieta



2
Data: 15 listopad 1999, 21:04
Temat:

Odp: oleander

Autor: Sławomir S


Użytkownik ED w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:382ffd15@news.vogel.pl...


Hej,
Prosze o doinformowanie. Na wiosne dostalam dwa oleandry
w plastikowych donicach.Jeden jest dosyc duzy, ok. 90cm., ladnie
rozkrzewiony, no i slicznie kwitl na slonecznym tarasie. Drugi byl
malutki, teraz podrosl do ok. 40 cm. ale od ziemi ma dosyc wysoka
lodyge, ktora sie "rozdwaja" - w sumie bardzo slabo rozkrzewiony,
jeszcze nie kwitl.
Pytanie: co z nimi zrobic na zime. Podobno przeniesc do w miare ciemnego
i chlodnego pomieszczenia. Ale czy podlewac. czy nalezy je przyciac i


kiedy,


teraz czy na wiosne, a moze tylko tego malego w celu rozkrzewienia.
Sprawa chyba pilna, bo snieg juz sie pojawil ( zdazylam wniesc oleandry do
domu).
Dzieki
Elzbieta



Witam,
Oleander jest to ladna roslina o lejkowatych,pastelowych kwiatach.Jest nie
bardzo wymagajacy,ale ma swoje"kaprysy".Preferuje bardzo jasne miejsce,nie
jest wrazliwy na silne slonce(w duzym cieniu nie kwitnie).Latem musi byc
postawiony na zewnatrz lub w bardzo przewiewnym pokoju.Zima musimy mu
zapewnić w miarę jasne pomieszczenie o temp. min.5 st.C.( z tego co widzę
Twoje informacje SA akurat odwrotne).Zima podlewaj w zależności od temp.i
wilgotności pomieszczenia,ale nie częściej niz. co 10 dni,jeśli możesz
letnia,miękka woda.Zimna woda uniemożliwia zawiązanie kwiatów.
Przycinanie wiosna-lato aby zachęcić paki do otwarcia się,usuń pęd boczny
tuz pod kwiatostanem,z którym by konkurował.
Nie wiem czy o tym wiesz,ale zarówno kwiaty jak i liście oleandra SA bardzo
trujące!!!?

--
Pozdrawiam serdecznie
Sławomir Siudziński
slawpol@wamm.com.pl
Aby zawsze było ładnie wokół nas...



3
Data: 15 listopad 1999, 21:28
Temat:

Re: oleander

Autor: Piotr Sici


Podobno przeniesc do w miare ciemnego>i chlodnego pomieszczenia. Ale czy


podlewac.

Nie wiem, czy trochę nie za późno je wniosłaś.
Ja przechowuję w chłodnym (+10-+15C), ale dość jasnym pomieszczeniu. Zasada
jest taka, że im zimniej, tym może być ciemniej (ale w zbyt ciemnym miejscu
podobno traci liście i wiosną trudno się regeneruje). Czy podlewać? to
zależy - reguł nie ma - musisz obserwować, coby za bardzo nie było mokro,
lepiej za sucho (jeśli mokro to gnije, ale ciut wilgoci musi być).

czy nalezy je przyciac i kiedy,


teraz czy na wiosne, a moze tylko tego malego w celu rozkrzewienia.



Lepiej wiosną, przez zimę się może się trochę "wyciągnąć" - trzeba te
"wydelikacone" pędy i tak obciąć - wtedy się rozkrzewi.
Jeśli nie zależy Ci na rozkrzewianiu, nie ma starych kwiatostanów i nie
"wyciągnie" się, to lepiej nie ciąć. Wg.moich obserwacji szybciej wtedy
zakwitnie.

Trochę to chyba skomplikowane:-), ale mam nadzieję, że jeśli dodasz do tych
informacji trochę swojej intuicji - to przezimują dobrze.

Pozdrowienia
piotrs@radix.pl




--
WWW + e-mail + PERL + PHP - 320zl/rok - http://rubikon.pl

4
Data: 16 listopad 1999, 02:44
Temat:

Re: oleander

Autor: Stan Aponi

Uwazam,ze Oleandry mozna w sadzic do gruntu-jesli masz dzialke tylko dolna
czesc zabezpieczyc sciulka przyniesiona z lasu jesli troche zmarznie
przyciac . Niemecz go w plastikowej doniczce. Krysia
ED wrote in message news:382ffd15@news.vogell...


Hej,
Prosze o doinformowanie. Na wiosne dostalam dwa oleandry
w plastikowych donicach.Jeden jest dosyc duzy, ok. 90cm., ladnie
rozkrzewiony, no i slicznie kwitl na slonecznym tarasie. Drugi byl
malutki, teraz podrosl do ok. 40 cm. ale od ziemi ma dosyc wysoka
lodyge, ktora sie "rozdwaja" - w sumie bardzo slabo rozkrzewiony,
jeszcze nie kwitl.
Pytanie: co z nimi zrobic na zime. Podobno przeniesc do w miare ciemnego
i chlodnego pomieszczenia. Ale czy podlewac. czy nalezy je przyciac i


kiedy,


teraz czy na wiosne, a moze tylko tego malego w celu rozkrzewienia.
Sprawa chyba pilna, bo snieg juz sie pojawil ( zdazylam wniesc oleandry do
domu).
Dzieki
Elzbieta





5
Data: 17 listopad 1999, 07:13
Temat:

Re: oleander

Autor: Krzysztof


Stan Aponiuk napisał(a) w wiadomoœci: <80qcut$3uh$1@news.smartworld.net>...


Uwazam,ze Oleandry mozna w sadzic do gruntu-jesli masz dzialke tylko


dolna


czesc zabezpieczyc sciulka przyniesiona z lasu jesli troche zmarznie
przyciac



Zgadzam sie z tym, pod warunkiem, ze bedzie posadzony w sasiedztwie palm :-)
:-) http://ogrod.to.jest.to




--
WWW + e-mail + PERL + PHP - 320zl/rok - http://rubikon.pl

6
Data: 20 listopad 1999, 18:15
Temat:

Odp: oleander

Autor: Sławomir S


Użytkownik Grzegorz Wojtczak w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:19991120172943Z419976-498+264@mercury.newsgate.pl...


"Zimna woda uniemożliwia zawiązanie kwiatów."

Dlaczego zimna woda uniemożliwia zawiazanie kwiatow?



Poniewaz woda zimna utrudnia pobieranie skladnikow pokarmowych,zle wplywa na
wzrost roslin i przyczynia sie do zagniwania korzeni


"Przycinanie wiosna-lato aby zachęcić paki do otwarcia się,usuń pęd boczny
tuz pod kwiatostanem,z którym by konkurował."

Czy mozna tu w ogole mowic o konkurencji, przeciez to wlasnie roslinie
zalezy na wydaniu kwiatow i jesli jest to tylko mozliwe roslina kwitnie.



Dlaczego usuwamy pedy boczne pomidora?Aby obficiej owocowal.
To samo z oleandrem(i nie tylko)-aby obficiej kwitl.

--
Pozdrawiam serdecznie
Sławomir Siudziński
slawpol@wamm.com.pl
Aby zawsze bylo ladnie wokol nas...



7
Data: 20 listopad 1999, 18:29
Temat:

Re: oleander

Autor: wojtczak@v

"Zimna woda uniemożliwia zawiązanie kwiatów."

Dlaczego zimna woda uniemożliwia zawiazanie kwiatow?

"Przycinanie wiosna-lato aby zachęcić paki do otwarcia się,usuń pęd boczny
tuz pod kwiatostanem,z którym by konkurował."

Czy mozna tu w ogole mowic o konkurencji, przeciez to wlasnie roslinie
zalezy na wydaniu kwiatow i jesli jest to tylko mozliwe roslina kwitnie.


--
Internetowe Forum Dyskusyjne - http://www.newsgate.pl

8
Data: 23 listopad 1999, 07:28
Temat:

Odp: oleander

Autor: Krzysztof


Użytkownik Sławomir Siudziński w wiadomości do grup
dyskusyjnych............................
| Dlaczego usuwamy pedy boczne pomidora?Aby obficiej owocowal.

Nie całkiem. Usuwamy je aby zebrać większy plon ale jednak aby mniej
owocował. Im mniej pędów tym mniej owoców. Są one za to większe i zdążą
dojrzeć.
Jeżeli chodzi o rośliny kwitnące to im mają więcej rozgałęzień, tym więcej
kwitną. Właściwe przycinanie roślin ma taki właśnie sens.
Oczywiście, ważna jest także pora przycinania.
--

:-) http://ogrod.to.jest.to






--
WWW + e-mail + PERL + PHP - 320zl/rok - http://rubikon.pl


Tematy powiązane z oleander:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24