otopr.pl Grupy dyskusyjne Papuga żako.

Papuga żako.

1
Data: 24 styczeń 2003, 02:55
Temat:

Papuga żako.

Autor: Jarek

Pytanie moje dotyczy papugi żako, a dokładniej jej zachowania. Nabywając
sprzedawca rozdzielił je na dwa rodzaje 1-z hodowli, 2-z odłowów (tak zwane
dzikusy). Te z hodowli są podobno oswojone itd. te drugie analogicznie nie.
Cena 1 od 2 różni się o jakieś 2 tyś. Mój ptak z rodzaju 1 nie wygląda mi na
takiego, który by był wychowywany przez człowieka od małego. Na widok kogo
kolwiek staje się nerwowy itd. Jak ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temaci
to proszę o swoją opinię.



2
Data: 24 styczeń 2003, 14:31
Temat:

Re: Papuga Zako.

Autor: usereddie2



Pytanie moje dotyczy papugi ¿ako, a dok³adniej jej zachowania. Nabywaj±c
sprzedawca rozdzieli³ je na dwa rodzaje 1-z hodowli, 2-z od³owów (tak zwane
dzikusy). Te z hodowli s± podobno oswojone itd. te drugie analogicznie nie.
Cena 1 od 2 ró¿ni siê o jakie¶ 2 ty¶. Mój ptak z rodzaju 1 nie wygl±da mi na
takiego, który by by³ wychowywany przez cz³owieka od ma³ego. Na widok kogo
kolwiek staje siê nerwowy itd. Jak kto¶ ma jakie¶ do¶wiadczenia w tym temaci
to proszê o swoj± opiniê.



Niemam doswiadczenia z dzikimi papugami tzn. z odlowu,
ale moge Ci powiedziec ze wcale nie znaczy ze papuga
jak jest wykarmiona przez czlowieka to nie moze zachowywac
sie nerwowo, tak jak to opisales. Papugi czesto maja klopoty z
przystosowaniem sie do nowego miejsca zamieszkania, oraz
widoku nieznanych im nowych ludzi. Malo tego, niektore po
prostu nigdy nie akceptuja "obcych" tzn. maja swojego ulubionego
czlowieka a dla reszty sa zawsze wrogie. Jezeli twoj Zako jest
dopiero co kupiony to zadbaj o to by mial poczucie bezpieczenstwa,
np. by klatka stala w rogu pokoju (tam czuja sie bezpieczniej). Zblizaj
sie do niego/niej powoli bez gwaltownych ruchow, mow delikatnym glosem. Po
pewnym czasie ptak sie zrelaksuje i dojdzie do siebie.

Jezeli to dzikusek z odlowu, to slyszalem ze sprawa jest nieco
trudniejsza, ale i takiego podobno da sie oswoic tyle ze trzeba mu poswiecic
znacznie, znacznie, wiecej cierpliwosci i czasu- oswojenie zajmuje czesto nawet
dlugie lata i jest bardzo stopniowe. W oswojeniu dzikiego ptaka, czytalem
kiedys artykul goscia ktory sie tym trudnil, najgorszy jest pospiech. Facet
oswajal je cholernie powoli, po wielu miesiacach pozwalaly mu do siebie
podejsc, po nastepnych wielu,
wziasc cos z reki, itd. itp. Niewszystkie ktorych probowal udalo mu
sie oswoic. Pisal ze jak sie za bardzo z czyms pospieszyl i ptak nie
byl przygotowany, to tracil do niego nabyte zaufanie i musial
zaczynac proces oswajania praktycznie od nowa.

czesc,
sz.





3
Data: 24 styczeń 2003, 20:21
Temat:

Re: Papuga żako.

Autor: A.

Witam,
my mamy Zakusia z odłowu, brat sporo o nich czytał i wady/zalety kształtują
się tak, że te z odłowu trudniej oswoić, ale jak najbardziej się da - nasz
juz jest bardzo zadomowiony, ale kilka miesięcy to trwało, poza tym ptaki z
odłowu ogólnie lepiej znoszą np. kilkudniową rozłąkę z właścicielem, z kolei
Zako z hodowli łatwiej się oswaja, ale często ma coś w rodzaju depresji -
jesli np. zostaje sam na pół dnia albo na noc to wyrywa sobie pióra itp.
Co do postępowania, to musisz go powolutku oswajać - najlepiej jest
przchodzic obok klatki niby w innym celu i nie zwracać na Zako uwagi, po
czasie przestanie się bać (skrzeczy jak się boi - my to nazywamy
"kruczeniem" :)) Jeśli jest z odłowu to panicznie boi się rękawiczek (są
łapane rękawicami), nasz się mało nie zabił o klatkę jak zobaczył na rękach
rękawice na rower. Wydaje mi się też, że nie lubi czerwonego koloru, ale to
może mi się tylko wydawać - nigdy na mnie nie kruczy, chyba ze mam czerwony
sweter -dziwne. Tak więc nasz Zakuś z odłowu, z ktorym najpierw byly
problemy zeby rękę do klatki włozyc, po kilku miesiącach brał już do łapy
orzeszka, którego brat mu palcami podawał (oczywiście od innych osób nie
bierze, a na obcych kruczy). Jak się u Ciebie dobrze poczuje to zacznie rano
śpiewać, a póki co nie pozwalaj zeby zbyt wiele obcych osób do niego
podchodziło, bo będzie się bał, on się najmocniej przywiąże do jednej osoby,
więc jedna osoba powinna sie nim najczesciej zajmować i go oswajac.
Powodzenia i trzymam kciuki, bo to cudowne ptaki.
Ania

Użytkownik "Jarek" napisał w wiadomości
news:b0q6bc$hs0$1@news.tpi.pl...


Pytanie moje dotyczy papugi żako, a dokładniej jej zachowania. Nabywając
sprzedawca rozdzielił je na dwa rodzaje 1-z hodowli, 2-z odłowów (tak


zwane


dzikusy). Te z hodowli są podobno oswojone itd. te drugie analogicznie


nie.


Cena 1 od 2 różni się o jakieś 2 tyś. Mój ptak z rodzaju 1 nie wygląda mi


na


takiego, który by był wychowywany przez człowieka od małego. Na widok kogo
kolwiek staje się nerwowy itd. Jak ktoś ma jakieś doświadczenia w tym


temaci


to proszę o swoją opinię.






4
Data: 24 styczeń 2003, 20:49
Temat:

Re: Papuga żako.

Autor: Sastian

Witam,

Pozwole sobie polecic www.papugi.w.pl - autorzy tej strony maja spore
doswiadczenie w hodowli zako, czasem troche kontrowersyjne przekonania, ale
jednak dosc duze doswiadczenie i wiedze. Jesli z jakichs powodow link nie
dziala, to szukaj "swiat papug" w googlu.
No i Papuzi Portal - tylko nie wiem, czy dobrze pamietam link:
www.papugi.emernet.pl? Moze Joanna sie odezwie i mnie ewentualnie poprawi.

Pozdrawiam

---
Ula i dwie nimfy na 4 gotowanych jajkach




Tematy powiązane z Papuga żako.:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24