Parkomaty

1
Data: 24 marzec 1999, 18:26
Temat:

Parkomaty

Autor: Tomasz Kur

Wybieram sie w lecie do Hiszpanii. Prosze, aby jakas litosciwa dusza
udzielila mi instrukcji na temat korzystania z parkomatow w Niemczech,
Francji, Szwajcarii, Belgii i Hiszpanii, bow mojej wsi jeszcze ich nie ma
(jezdem z W-wy).

Tomek K.



2
Data: 25 marzec 1999, 08:11
Temat:

Re: Parkomaty

Autor: Piotr Pies


Tomasz Kurzacz napisał(a) w wiadomości: <7dbb4b$kph$1@news.ikp.pl>...


Wybieram sie w lecie do Hiszpanii. Prosze, aby jakas litosciwa dusza
udzielila mi instrukcji na temat korzystania z parkomatow w Niemczech,
Francji, Szwajcarii, Belgii i Hiszpanii, bow mojej wsi jeszcze ich nie ma
(jezdem z W-wy).




W Niemczech nie spotkalem ani jednego, ale moze w za malych wioskach sie
poruszalem (Berlin, Norymberga, Stuttgart). Byl parking strzezony gdzie przy
wjezdzie bralo sie bilet a potem przy wyjezdzie wrzucalo go do maszynki i
trzeba bylo wrzucic odpowiednia kwote zeby otworzyl bramke. Wydawal reszte.

We Francji tez nie spotkalem oprocz podziemnego parkingu samoobslugowego.
Ale tez mogla to byc za mala wioska (Montpellier). Na tym podziemnym
wyskakiwal bilet i trzeba bylo go uzyc w automacie przy wyjezdzie - podobnie
jak w Niemczech.

W Hiszpanii na ulicach sa maszynki gdzie wrzucasz odpowiednia ilosc monet i
na wyswietlaczu w miare wrzucania rosnie godzina do ktorej mozesz stac.
Potem wciskasz jakis guzik i wyskakuje bilet ktory zostawiasz za szyba.

Gibraltar: tez nie spotkalem parkometrow. Na duzym parkingu facet pobieral
gotowke.

Generalna uwaga odnosnie parkometrow: jesli wykupiles w takiej maszynce
bilet na krotszy czas niz chciales, to nie ma sposobu zeby go przedluzyc.
Musisz wrocic do samochodu o okreslonej na bilecie godzinie i kupic nowy
bilet. Wynika to z faktu, ze kazdy taki bilet zaczyna sie od momentu kiedy
zostal wydrukowany.


Piotr




3
Data: 25 marzec 1999, 09:22
Temat:

Re: Parkomaty

Autor: Gerard


Piotr Piesik napisał(a) w wiadomości:
<7dcnah$8sm$1@sunflower.man.poznan.pl>...



Tomasz Kurzacz napisał(a) w wiadomości: <7dbb4b$kph$1@news.ikp.pl>...


Wybieram sie w lecie do Hiszpanii. Prosze, aby jakas litosciwa dusza
udzielila mi instrukcji na temat korzystania z parkomatow w Niemczech,
Francji, Szwajcarii, Belgii i Hiszpanii, bow mojej wsi jeszcze ich nie ma
(jezdem z W-wy).




W Niemczech nie spotkalem ani jednego, ale moze w za malych wioskach sie
poruszalem (Berlin, Norymberga, Stuttgart). Byl parking strzezony gdzie


przy


wjezdzie bralo sie bilet a potem przy wyjezdzie wrzucalo go do maszynki i
trzeba bylo wrzucic odpowiednia kwote zeby otworzyl bramke. Wydawal reszte.

We Francji tez nie spotkalem oprocz podziemnego parkingu samoobslugowego.
Ale tez mogla to byc za mala wioska (Montpellier). Na tym podziemnym
wyskakiwal bilet i trzeba bylo go uzyc w automacie przy wyjezdzie -


podobnie


jak w Niemczech.

W Hiszpanii na ulicach sa maszynki gdzie wrzucasz odpowiednia ilosc monet i
na wyswietlaczu w miare wrzucania rosnie godzina do ktorej mozesz stac.
Potem wciskasz jakis guzik i wyskakuje bilet ktory zostawiasz za szyba.

Gibraltar: tez nie spotkalem parkometrow. Na duzym parkingu facet pobieral
gotowke.

Generalna uwaga odnosnie parkometrow: jesli wykupiles w takiej maszynce
bilet na krotszy czas niz chciales, to nie ma sposobu zeby go przedluzyc.
Musisz wrocic do samochodu o okreslonej na bilecie godzinie i kupic nowy
bilet. Wynika to z faktu, ze kazdy taki bilet zaczyna sie od momentu kiedy
zostal wydrukowany.


Piotr

Nie wiem ile lat temu byłeś, ale teraz gdzie byś się nie zatrzymał w


mieście małym czy duzym stoją parkometry.

pozdrawiam Gerard







4
Data: 25 marzec 1999, 12:04
Temat:

Re: Parkomaty

Autor: jareka@daw

Thu, 25 Mar 1999 08:11:21 +0100, "Piotr Piesik"
napisał(-a):


W Niemczech nie spotkalem ani jednego, ale moze w za malych wioskach sie
poruszalem (Berlin, Norymberga, Stuttgart). Byl parking strzezony gdzie przy


Są we Frankfurcie nad Menem

--
Jarek Andrzejewski

5
Data: 25 marzec 1999, 13:36
Temat:

Re: Parkomaty

Autor: jerzu@polb

Dnia Thu, 25 Mar 1999 08:11:21 +0100, "Piotr Piesik"
napisał(a):


W Niemczech nie spotkalem ani jednego, ale moze w za malych wioskach sie
poruszalem (Berlin, Norymberga, Stuttgart). Byl parking strzezony gdzie przy
wjezdzie bralo sie bilet a potem przy wyjezdzie wrzucalo go do maszynki i
trzeba bylo wrzucic odpowiednia kwote zeby otworzyl bramke. Wydawal reszte.


(...)
A ja spotakłem ich dużo np. w Hannoverze. Są praktycznie przy każdej
ulicy w centrum.
--
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyński jerzu@topnet.pl
http://jerzu.topnet.pl - The X-Files, prawa Murphy`ego
http://gsm-mapka.topnet.pl - mapka rozmieszczenia BTSów Ery w Warszawie
gsm/sms +48602247165 ICQ UIN 3867037


6
Data: 27 marzec 1999, 00:25
Temat:

Re: Parkomaty

Autor: tomasik@bo

On Wed, 24 Mar 1999 18:26:01 +0100, "Tomasz Kurzacz"
wrote:


Wybieram sie w lecie do Hiszpanii. Prosze, aby jakas litosciwa dusza
udzielila mi instrukcji na temat korzystania z parkomatow w Niemczech,
Francji, Szwajcarii, Belgii i Hiszpanii, bow mojej wsi jeszcze ich nie ma
(jezdem z W-wy).


Przyjedz do Katowic to potrenujesz :-) Zasada dzialnia/obslugi jest
podobna.


Jacek Tomasik
tomasik@boss.iele.polsl.gliwice.pl


Tematy powiązane z Parkomaty:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24